ochman 11.04.02, 10:57 Rewelacyjny artykul w Rzepie: www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_020411/publicystyka/publicystyka_a_4.html nic dodac nic ujac Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lokator Re: O gospodarce po raz 100 11.04.02, 11:24 Od samego początku mówiłem, że Leper jest głupcem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: O gospodarce po raz 100 IP: *.atr.bydgoszcz.pl 11.04.02, 11:24 Eee tam, takie srutututu. Kilka ogólników, kilka "złotych porad" o których każdy wie tylko nikt nie wie jak je wprowadzić w życie. No i oczywiscie wychwalanie Balcerowicza. Łatwo jest tak gadać, gdy się stoi z boku i bierze emeryturkę od wuja Sama a nie z ZUSu. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
ewka2001 Re: O gospodarce po raz 100 11.04.02, 11:30 Autor to autorytet. A poza tym właśnie opinia kogoś kto stoi z boku i jest poza wszelkimi układami ma szanse być miarodajna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: O gospodarce po raz 100 IP: *.atr.bydgoszcz.pl 11.04.02, 11:36 ewka2001 napisał(a): > Autor to autorytet. Jaki autorytet??? W dziedzinie gospodarki może?? > A poza tym właśnie opinia kogoś kto stoi z boku i jest poza > wszelkimi układami ma szanse być miarodajna. Nowak Jeziorański poza układami?? Trochę powagi. Wątki z dowcipami także są na tym forum. Tam można takie żeczy wpisywać. Myslałem, że tu rozmawiamy poważnie. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
lokator Re: O gospodarce po raz 100 11.04.02, 11:44 Ten artykuł jest zbyt gładki jak na wiekowego Nowaka-Jaziorańskiego. Jest możliwość, że napisał go, albo był konsultantem, ktoś kto na gospodarce się zna. A poza tym mnie nie tyle przekonał, co utwierdził w moich przekonaniach. Na, ale ja to już dla Ciebie nie jestem wogóle żadnym autorytetem... PS. Jak smakowało piwo? ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: O gospodarce po raz 100 IP: *.atr.bydgoszcz.pl 11.04.02, 12:03 lokator napisał(a): > A poza tym mnie nie tyle przekonał, co utwierdził w moich przekonaniach. Ja nie piasłem, że z wszystkimi tezami tego artykułu się nie zgadzam. Wręcz przeciwnie, w rozmowach z kolegą ochmanem, już kilka miesięcy temu podawałem częsć argumentów identycznych ze znajdującymi się w artykule. Ale ten artykuł to własnie srutututu. Same ogólniki. To nie sztuka cos takiego wysmerfić. Oczywiscie, że rząd powinien przestać wypijać takie ilosci pieniędzy z gospodarki. Ale JAK to zrobić??? Aaa, tego już nie wiadomo. > Na, ale ja to już dla Ciebie nie jestem wogóle żadnym autorytetem... Ależ kolego, lubię i wysoko cenię Twoje posty. To, że nie zawsze się zgadzamy wcale nie znaczy, że nie czytam Cię z uwagą. > PS. Jak smakowało piwo? ;-))) No, jeszcze nie dostałem, ale wyegzekwuję przy najbliższej okazji ;))) Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
ewka2001 Re: O gospodarce po raz 100 11.04.02, 11:47 J.N-J ma już tyle lat i tyle przeżył, że może sobie pisać co chcę i w tym sensie jest poza układami. Dla mnie to jest autorytet. Ale to moja prywatna opinia i zamierzam nikogo do niej przekonywać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: O gospodarce po raz 100 IP: *.atr.bydgoszcz.pl 11.04.02, 12:07 ewka2001 napisał(a): > J.N-J ma już tyle lat i tyle przeżył, A zna koleżanka sznowna przysłowie: "Barbara non facit philosophium?" (Przepraszm łacinników za ewentualne błędy, ale tego szlachetnego języka uczyłem się już prawie 20 lat temu) Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
ewka2001 Re: O gospodarce po raz 100 11.04.02, 12:20 Errare humanum est ! W każdym razie proszę o tłumaczenie powyższej sentencji. "facere ????" - nie pamietam ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: O gospodarce po raz 100 IP: *.atr.bydgoszcz.pl 11.04.02, 12:26 ewka2001 napisał(a): > W każdym razie proszę o tłumaczenie powyższej sentencji. "facere ????" - nie > pamietam ! > J.N-J ma już tyle lat i tyle przeżył, "Barbara non facit philosophium?" dosłownie: broda nie czyni filozofem broda (w znaczeniu podeszly wiek) nie czyni filozofem (mędrcem) Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
ochman Re: O gospodarce po raz 100 11.04.02, 12:05 Gość portalu: fin napisał(a): > Kilka ogólników, kilka "złotych porad" o których każdy > wie tylko nikt nie wie jak je wprowadzić w życie. Fakt ze jestem w takiej samej sytuacji jak JN-J (tzn. patrze na sytuacje w Polsce z boku) i moze rzeczywiscie latwiej stad doradzac. Natomiast lepiej wytykac rzeczy trudne niz udawac ze one nie istnieja. Po kolei: Czarnowidztwo - fakt ze tak jak kazdy nowy rzad, rzad Millera chcac zwalic wine na poprzednikow i usprawiedliwic odejscie od obietnic wyborczych zbyt duza wage przykladal do zlej sytuacji w kraju, natomiast zbyt malo mowil np. o swiatowej recesji, co doprowadzilo do znacznego spadku nastrojow, a to z kolei do dalszego pogorszenia sie sytuacji. Bezrobocie - tutaj rzeczywiscie przesadza sie z waga kodeksu w calym problemie. Kluczem do tego procesu jest reforma podatkow i odbiurokratyzowanie zycia gospodarczego, a zmiana kodeksu na korzysc pracodawcow tez pomoze. Upartyjnienie - takze bardzo powazna sprawa. Tutaj najbardziej uderza zmiana przez SLD ustawy o sluzbie publicznej, ktora pozwoli na wprowadzenie "swoich" na stanowiska w znacznie wiekszym stopniu niz robili to poprzednicy. A dodatkowo w tym wszystkim najgorsze jest to, iz profesjonalizm naszych politykow/urzednikow pozostawial juz przed ta zmiana wiele do zyczenia. Teraz moze byc tylko gorzej. Stopy procentowe - traktowane jako lekarstwo na wszystko. Wystarczy obnizyc i juz poleje sie w polsce mleko i miod. Bardzo wygodne, zwlaszcza ze stoi za tym Balcerowicz, ktory wiekszosci Polakow kojarzy sie z wcieleniem szatana. Nie sadze jednak zeby SLD spieszylo sie z jego usunieciem - jest zbyt wygodny jako chlopiec do bicia - jako ten ktorego mozna oskarzyc o niepowodzenia ekip rzadzacych. > No i oczywiscie wychwalanie Balcerowicza. Racje ma JN-J co do oceny Balcerowicza za granicami naszego kraju. Racje ma tez co do zaslug Balcerowicza dla Polski. jezeli to was jednak nie przekonuje, to powinniscie go chociaz szanowac za to ze jako jeden z niewielu ludzi w Polsce robi to co uwaza za sluszne dla poprawienia gospodarki bez ogladania sie na to co mowia o nim przeciwnicy, media czy rzucajacy blotem (jest to tym bardziej wazne w swietle punktu 3) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: O gospodarce po raz 100 IP: *.atr.bydgoszcz.pl 11.04.02, 12:23 ochman napisał(a): > Czarnowidztwo - fakt ze tak jak kazdy nowy rzad, rzad Millera chcac zwalic wine na poprzednikow i > usprawiedliwic odejscie od obietnic wyborczych zbyt duza > wage przykladal do zlej sytuacji w kraju, Chyba kolego mylisz czarnowidztwo z REALIZMEM. Czy mamy tu wracać do sprawy bagna jakie we wszystkich dziedzinach (a zwłaszcza finansach publicznych) pozostawiła ekipa Buzka. > malo mowil np. o swiatowej recesji, co doprowadzilo do znacznego spadku nastrojow, a to z kolei do dalszego > pogorszenia sie sytuacji. Zwalanie na "swiat" a nie szukanie błędów w kraju to by dopiero była błędna droga. I nikt by się na to nie nabrał. Ludzie jeżdżą po swiecie i porównują. Widzą jak wygląda "recesja" w UE czy w USA a jak u nas. > Racje ma JN-J co do oceny Balcerowicza za granicami > naszego kraju. Racje ma tez co do zaslug Balcerowicza dla > Polski. Oczywiscie. Ale w 1989 roku, a potem to już wręcz przeciwnie. > jezeli to was jednak nie przekonuje, to > powinniscie go chociaz szanowac za to ze jako jeden z > niewielu ludzi w Polsce robi to co uwaza za sluszne dla > poprawienia gospodarki Zdecydowanie bym wolał, żeby było robione nie to, co Balcerowicz uważa za słuszne, tylko to, co jest słuszne. Mówie tu o jego słynnym "chłodzeniu gospodarki", które uskuteczniał z uporem maniaka kilka lat temu. Bo obecnie, po ostatnich obniżkach stóp robi to, co powinien. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
ochman Re: O gospodarce po raz 100 11.04.02, 12:49 Gość portalu: fin napisał(a): > Chyba kolego mylisz czarnowidztwo z REALIZMEM. Czy mamy > tu wracać do sprawy bagna jakie we wszystkich > dziedzinach (a zwłaszcza finansach publicznych) > pozostawiła ekipa Buzka. chcialbym jeszcze raz przypomniec, iz bagno w finansach publicznych zostalo przeglosowane ramie w ramie przez AWS i SLD > Zwalanie na "swiat" a nie szukanie błędów w kraju to by > dopiero była błędna droga. I nikt by się na to nie > nabrał. > Ludzie jeżdżą po swiecie i porównują. Widzą jak wygląda > "recesja" w UE czy w USA a jak u nas. No i wlasnie. Nie mozna porownywac gospodarki USA czy UE z nasza. To tak jak porownac w jednym tescie ferrari, porshe i malego fiata. nie mowie o zwalaniu wszystkiego na sytuacje swiatowa, natomiast jest ona jedna z przyczyn pogorszenia sie sytuacji w Polsce. Recesja ktora ma wzglednie male rozmiary, powiedzmy w Londynie (a nie sa one wcale takie male - wierz mi), bedzie wielokrotnie zwiekszona w naszym kraju. Poza reakcje rynku opieraja sie na przewidywaniach takze nie ma nic dziwnego w tym ze im czarniejsze prognozy tym gwaltowniejsza jego reakcja. O Balcerowiczu nie bede juz pisal bo niejeden raz na ten temat dyskutowalismy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: O gospodarce po raz 100 IP: *.atr.bydgoszcz.pl 11.04.02, 13:10 ochman napisał(a): > chcialbym jeszcze raz przypomniec, iz bagno w finansach > publicznych zostalo przeglosowane ramie w ramie przez AWS > i SLD Dla mnie winien jest ten, kto tworzył rząd (AWS i UD) i nie da się zwalić winy na opozycję. Jesli za kilka miesięcy okaże się, że w gospodarce nic się nie porawia, to także będziesz winił Samoobronę i LPR? > nie mowie o zwalaniu wszystkiego na sytuacje swiatowa, > natomiast jest ona jedna z przyczyn pogorszenia sie > sytuacji w Polsce. Pewnie, że jedną z przyczyn jest. Ale ma może 10%, może 20% wpływu. Lwia częsć tego, że jest w Polsce tak, jak jest to "nasza, krajowa wina". > Poza reakcje rynku opieraja sie na przewidywaniach takze nie ma nic dziwnego > w tym ze im czarniejsze prognozy tym gwaltowniejsza jego reakcja. Fakt, że gospodarka i rynki finansowe źle reagują na niekorzystne prognozy. Ale to jest prawdziwe głównie "w szczycie hossy". Obecnie sytuację polskiej gospodarki, używając terminologii giełdowej, okreslił bym jako "rynek skrajnie wyprzedany". Praktycznie wszystko jest w rękach "twardzieli" a oni nie zwracają uwagi na jakies tam pożal się Boże "przewidywania" pismaków czy politykierów. Oni myslą "własną głową" ich nikt nie nabierze na "propagandę sukcesu". Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
ochman Re: O gospodarce po raz 100 11.04.02, 13:57 Gość portalu: fin napisał(a): > Jesli za kilka miesięcy okaże się, że w gospodarce nic > się nie porawia, to także będziesz winił Samoobronę i > LPR? Bede winil tych ktorzy glosowali na poszczegolne szkodliwe albo nic nie wnoszace ustawy. Bede sledzil kto proponuje jakie zmiany w gospodarce i kto i jak na nie glosuje. I bede winil niezaleznie od koloru czy samej przynaleznosci partyjnej. I im predzej bedzie sie rozliczalo partie/ludzi za to co robia a nie co mowi, tym szybciej wyjdziemy na prosta. > Pewnie, że jedną z przyczyn jest. Ale ma może 10%, może > 20% wpływu. Lwia częsć tego, że jest w Polsce tak, jak > jest to "nasza, krajowa wina". Alez oczywiscie - nie neguje tego. Trzeba bylo przeprowadzic gruntowne reformy kiedy byly na to pieniadze, odpowiedni wzrost gospodarczy i sprzyjajaca temu sytuacja - czyli za pierwszej koalicji PSL-SLD > Fakt, że gospodarka i rynki finansowe źle reagują na > niekorzystne prognozy. Ale to jest prawdziwe głównie "w > szczycie hossy". Wrecz przeciwnie. W okresie hossy (a zwlaszcza w jej szczycie) minimalizowane sa zagrozenia, natomiast w okresie bessy wszelkie pozytywne prognozy traktowane sa podejrzliwie. > Praktycznie wszystko jest w rękach "twardzieli" a oni > nie zwracają uwagi na jakies tam pożal się Boże > "przewidywania" pismaków czy politykierów. Oni myslą > "własną głową" ich nikt nie nabierze na "propagandę > sukcesu". Dokladnie. Tak samo jak nikt ich nie nabierze na pozorne dzialania rzadu. Albo obietnice na wyrost. Polska potrzebuje teraz chlodnej kalkulacji ekonomicznej i szybkich dzialan, a nie pustych slow. Dlatego tez dzialania koalicji rzadzacej (a wlasciwie ich brak) nie rokuja najlepiej na przyszlosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: O gospodarce po raz 100 IP: *.atr.bydgoszcz.pl 11.04.02, 14:12 ochman napisał(a): > Bede winil tych ktorzy glosowali na poszczegolne > szkodliwe albo nic nie wnoszace ustawy. A ja będę winił rząd. Bo dla mnie, tak jak szef odpowiada za zespół, którym kieruje, tak rząd odpowiada za swoją politykę i jej skutki. > Alez oczywiscie - nie neguje tego. Trzeba bylo > przeprowadzic gruntowne reformy kiedy byly na to > pieniadze, odpowiedni wzrost gospodarczy i sprzyjajaca > temu sytuacja - czyli za pierwszej koalicji PSL-SLD O reformach, i sensie przeprowadzenia częsci z nich już rozmawialismy nie tak dawno, nie chcę się powtarzać. > Wrecz przeciwnie. W okresie hossy (a zwlaszcza w jej szczycie) minimalizowane > sa zagrozenia, natomiast w okresie bessy wszelkie pozytywne prognozy traktowane sa > podejrzliwie. Miałem na mysli tak jak napisałem "szczyt hossy", kiedy jakis maly kamyczek uruchamia lawine i .. już nic się nie da zrobić. Natomiast w takim okresie bessy, jak jestesmy teraz, rynek nie reaguje już ani na dobre ani na złe prognozy. Nie wierzy już w nic. > Dokladnie. Tak samo jak nikt ich nie nabierze na pozorne dzialania rzadu. Albo obietnice na wyrost. > Polska potrzebuje teraz chlodnej kalkulacji ekonomicznej i szybkich dzialan, a nie pustych slow. > Dlatego tez dzialania koalicji rzadzacej (a wlasciwie ich brak) nie > rokuja najlepiej na przyszlosc. I tu po raz pierwszy dzisiaj w pełni się z Tobą zgadzam. Tak własnie jest. Niestety (to do ostatniego Twojego zdania). Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
ochman Re: O gospodarce po raz 100 11.04.02, 14:34 Gość portalu: fin napisał(a): > A ja będę winił rząd. Bo dla mnie, tak jak szef > odpowiada za zespół, którym kieruje, tak rząd odpowiada > za swoją politykę i jej skutki. Masz racje ale nie do konca. Rzad jest reprezentantem najwiekszej grupy parlamentarnej i o ile nie jest rzadem miejszosciowym to ugrupowania z ktorych sie wywodzi stanowia wiekszosc w parlamencie. To daje mu rzeczywiscie bardzo duzy wplyw. Natomiast propozycje ustaw, czy poprawki do tychze, moga skladac w sejmie ugrupowania znajdujace sie takze poza rzadem. Dlatego tez wszystkie grupy z parlamentu powinny byc oceniane za to co robia. I dlatego tez wole zeby ugrupowania wchodzace w sklad rzadu UW-AWS byly rozpatrywane oddzielnie, poniewaz w wielu wypadkach swoisty "rzad", czyli wiekszosc parlamentarna zdolna do przeglosowywania lub blokowania ustaw, tworzylo AWS z SLD. > Natomiast w takim okresie bessy, jak jestesmy teraz, > rynek nie reaguje już ani na dobre ani na złe prognozy. > Nie wierzy już w nic. Nie wierzy w puste slowa, natomiast osobiscie wierze, ze gdyby rzad np. przeglosowal kodeks pracy przyjazny dla pracodawcy i zabral sie za podatki to bezrobocie szybko by w Polsce spadlo. Nie cale, ale znaczna jego czesc - a to bylby jakis poczatek. > I tu po raz pierwszy dzisiaj w pełni się z Tobą > zgadzam. dzieki i za to :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: O gospodarce po raz 100 IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 11.04.02, 13:10 Gość portalu: fin napisał(a): > Chyba kolego mylisz czarnowidztwo z REALIZMEM. Czy mamy tu wracać do sprawy bag > na jakie we wszystkich > dziedzinach (a zwłaszcza finansach publicznych) pozostawiła ekipa Buzka. > a nie slyszal kolega o sile autosugestii strasznie czarny ten twoj realizm, nie sluchales buzka jak narzekal na poprzednia ekipe? czy to wynik czasu i mniejszego jednak narzekania tu nie chodzi o to KTO bardziej spieprzyl tylko o samorealizujace sie czarnowidztwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: O gospodarce po raz 100 IP: *.atr.bydgoszcz.pl 11.04.02, 13:15 Gość portalu: TedŽ napisał(a): > strasznie czarny ten twoj realizm, nie sluchales buzka jak narzekal na poprzedn > ia ekipe? A przypomnij sobie kolego, jaki był wzrost gospodarczy, kiedy Buzek przejmował władzę. To Ci wyjasni, dlaczego nikt poważnie nie traktował gaworzeń Buzka. I przypomnij sobie od razu, jaki był wzrost, kiedy Buzek władzę oddawał. To Ci z kolei wyjasni, dlaczego wszyscy traktują poawżnie narzekania Millera. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: O gospodarce po raz 100 IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 11.04.02, 13:50 Gość portalu: fin napisał(a): > Gość portalu: TedŽ napisał(a): > > > strasznie czarny ten twoj realizm, nie sluchales buzka jak narzekal na pop > rzedn > > ia ekipe? > > A przypomnij sobie kolego, jaki był wzrost gospodarczy, kiedy Buzek przejmował > władzę. To Ci wyjasni, dlaczego nikt > poważnie nie traktował gaworzeń Buzka. > I przypomnij sobie od razu, jaki był wzrost, kiedy Buzek władzę oddawał. To Ci > z kolei wyjasni, dlaczego wszyscy > traktują poawżnie narzekania Millera. > Pzdr > chyba nie chcesz mi wmowic ze jednym wskaznikiem oceniasz calosc 'dokonan' ekipa buzka rzeczywiscie wiele spieprzyla, i to jest fakt, niestety rzeczywistosc nie byla az tak oczywista jakby sie moglo wydawac z % wzrostu gospodarczego ale to juz dluzsza opowiesc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: O gospodarce po raz 100 IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 11.04.02, 12:24 kolega fin lekko przesadzil jasne ze to srututu, ale wypowiedziane przez czlowieka uwazanego za autorytet brzmi troche inaczej niz wypowiedziane przez X a tzw. autorytety moralne nie musza sie znac na niczym szczegolnym a znajomosc ekonomii jest nawet niewskazana o definicji autorytetu nie bede dyskutowal bo rzecz to b. wzgledna np. dla mojej babci jest nim ojciec dyrektor wiadomej rozglosni, dla mojej mamy pan papiez a dla mnie ochman Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: O gospodarce po raz 100 IP: *.atr.bydgoszcz.pl 11.04.02, 12:32 Gość portalu: TedŽ napisał(a): > a tzw. autorytety moralne nie musza sie znac na niczym szczegolnym a znajomosc > ekonomii jest nawet niewskazana To niech autorytet moralny wypowiada się w sprawach moralnosci, a nie w sprawach ekonomii. Bo w sprawach ekonomii, podobnie jak w sprawach technlogii nanorurek pan N-J nie jest dla mnie żadnym autorytetem. > o definicji autorytetu nie bede dyskutowal bo rzecz to b. wzgledna > np. dla mojej babci jest nim ojciec dyrektor wiadomej rozglosni, dla mojej mamy > pan papiez a dla mnie ochman Co do tych 2 pierwszych, to się nie wypowiadam, ale ochman jak najbardziej ;))) Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: O gospodarce po raz 100 IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 11.04.02, 13:19 Gość portalu: fin napisał(a): > Gość portalu: TedŽ napisał(a): > > > a tzw. autorytety moralne nie musza sie znac na niczym szczegolnym a znajo > mosc > > ekonomii jest nawet niewskazana > > To niech autorytet moralny wypowiada się w sprawach moralnosci, a nie w sprawac > h ekonomii. Bo w sprawach > ekonomii, podobnie jak w sprawach technlogii nanorurek pan N-J nie jest dla mni > e żadnym autorytetem. > czepiasz sie dla samego czepiania, ten artykul jak sam napisales to srututu a nie wywod o ekonomii, ja przynajmniej nie odebralem tego jako recepty ekonomicznej tylko probe zmiany nastrojow, ktora jest nam niezbednie konieczna no moze nie nam tylko wam, bo ja i tak nie wierze w homeopatie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: O gospodarce po raz 100 IP: *.atr.bydgoszcz.pl 11.04.02, 13:29 Gość portalu: TedŽ napisał(a): > czepiasz sie dla samego czepiania, ten artykul jak sam napisales to srututu a nie > wywod o ekonomii, Nie "czepiam się dla samego czepiania", tylko wyraziłem na wstępie własną opinię (że srutututu) a grupa adwersarzy raczyła się ze mną nie zgodzić. Więc próbowalem im wyjasnić, że się mylą, a Oni próbowali to samo wyjasnić mi. Normalna sprawa. > tylko probe zmiany nastrojow, ktora jest nam niezbednie konieczna > no moze nie nam tylko wam, bo ja i tak nie wierze w homeopatie No może nie "wam" tylko "im", bo ja także nastrojami się nie posługuję. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: O gospodarce po raz 100 IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 11.04.02, 13:42 Gość portalu: fin napisał(a): > > > tylko probe zmiany nastrojow, ktora jest nam niezbednie konieczna > > no moze nie nam tylko wam, bo ja i tak nie wierze w homeopatie > > No może nie "wam" tylko "im", bo ja także nastrojami się nie posługuję. > Pozdr haha, to jak to sie stalo, ze twoim zdaniem wszystko co piekny lesio i jego ekipaz zrobil dobrze wredny buzek spieprzyl w 4 lata czyz to nie wplyw propagandy, a moze to tylko realizm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: O gospodarce po raz 100 IP: *.atr.bydgoszcz.pl 11.04.02, 13:57 Gość portalu: TedŽ napisał(a): > haha, to jak to sie stalo, ze twoim zdaniem wszystko co piekny lesio i jego > ekipaz zrobil dobrze wredny buzek spieprzyl w 4 lata No jak to jak? To chyba oczywiste: bardzo zdolni byli. No i mieli jak twierdził na początku Krzaklewski 4000 "fachowców". Zresztą nawet Kaczyńskiemu zebrało się na początku na szczerosć- pamiętasz co powiedział na temat TKM? A poważnie. Nie wychwalam Lesia M. Moim zdaniem jedyny naprawdę dobry rząd to był rząd Mazowieckiego. Nie uważam za rozsądne fałszowanie rzeczywistosci. Rzuć okiem na zmiany poziomu bezrobocia i wzrost PKB. To mówi samo za siebie. I żadna propaganda, żadnej ze stron nic tu nie zmieni. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
lokator Re: O gospodarce po raz 100 11.04.02, 14:43 Gość portalu: fin napisał(a): > > A poważnie. Nie wychwalam Lesia M. Moim zdaniem jedyny naprawdę dobry rząd to b > ył rząd Mazowieckiego. > Fin, uwielbiam się z Tobą zgadzać. (Wtedy wiem, że nie napiszesz mi nic takiego, przeciw czemu się wewnętrznie burzę, a brakuje mi słów, czasem wiedzy, żeby Ci dokopać ;-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ochman Re: O gospodarce po raz 100 11.04.02, 14:51 co to za dyskusja kiedy kazdy z kazdym sie zgadza? Rzad Mazowieckiego mial ulatwione zadanie: - gospodarke na krawedzi rozkladu, gdzie zmiany w dobrym kierunku owocowaly natychmiastowa poprawa (w duzym uproszczeniu oczywiscie) - prawie bezgraniczne poparcie spoleczne - pomoc z zewnatrz uzalezniona od kierunku zmian (podobnia, acz w znacznie ograniczonym zakresie mamy teraz z EU) Kazdy nastepny rzad mogl miec tylko ciezej... Odpowiedz Link Zgłoś
lokator Re: O gospodarce po raz 100 11.04.02, 14:58 Gdyby Wałęsa nie był chory na władzę, to każdy następny rząd miałby lepiej. To Lechu rozgonił tych, którzy nie myśleli tylko o pieniądzach. Skutecznie zniechęcił ich do polityki na najwyższych szczeblach, albo odseparował od "góry". Nie podobał mu się Mazowiecki, do którego ludzie mieli więcej szacunku. To prawidłowość znana od lat. Szef (zły) otacza się ludźmi, którzy go nie przerosną. Nic to Wałęsie nie dało na dłuższą metę. No, jakieś 1% dało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: O gospodarce po raz 100 IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 11.04.02, 15:19 Gość portalu: fin napisał(a): > > A poważnie. Nie wychwalam Lesia M. Moim zdaniem jedyny naprawdę dobry rząd to b > ył rząd Mazowieckiego. > Nie uważam za rozsądne fałszowanie rzeczywistosci. Rzuć okiem na zmiany poziomu > bezrobocia i wzrost PKB. To > mówi samo za siebie. I żadna propaganda, żadnej ze stron nic tu nie zmieni. > Pozdr > moglbym sie z toba zgodzic gdybys wzial pod uwage ze zjawiska w ekonomii nie dzieja sie z dnia na dzien i nie da sie powiedziec do tego dnia odpowiada buzek a odtad miller, i dlatego nie mam tak jednoznacznego zdania o ekipie buzka bo choc uwazam, ze to byl najgorszy rzad rp nie mam wiedzy makroekonomicznej aby oddzielic reklame od rzeczywistosci i wcale nie jestem przekonany czy historia wystawi taka sama ocene Odpowiedz Link Zgłoś
ochman Re: O gospodarce po raz 100 11.04.02, 15:37 Gość portalu: Ted? napisał(a): > nie mam wiedzy makroekonomicznej aby oddzielic reklame > od rzeczywistosci niestety nikt nie posiada takiej wiedzy - mozna tylko spekulowac. Problem polega na tym, iz proces ktory trwal na zachodzie dziesiatki lat i zachodzil samoczynnie, u nas trzeba narzucic i przeprowadzic jak najszybciej sie da (jest to kolejny argument za tym zeby nie porownywac naszej gospodarki z zachodnimi). Natomiast trudno za dobra uwazac gospodarke stojaca w rozkroku - z jednej strony wolny rynek, przedsiebiorcy, inwestorzy i "reformatorzy", z drugiej zwiazki zawodowe, lewica, prawica i kolejni politycy u zlobu. Odpowiedz Link Zgłoś
ochman Re: O gospodarce po raz 100 11.04.02, 12:34 Gość portalu: Ted? napisał(a): > o definicji autorytetu nie bede dyskutowal bo rzecz to > b. wzgledna np. dla mojej babci jest nim ojciec > dyrektor wiadomej rozglosni, dla mojej mamy pan papiez > a dla mnie ochman :-O zostalem wymieniony w jednym zdaniu z o. dyrektorem i papiezem - nie wiem czy smiac sie czy plakac :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
ewka2001 Re: O gospodarce po raz 100 11.04.02, 13:06 Dziękuje finie za wyjaśnienie sentencji. Cóż może i broda nie czyni filozofem, ale ktoś kto przeżył sporo lat ma na pewno nabytą mądrość życiową. W wielu kulturach, do tej pory ,jest bardzo duży szacunek dla "siwej głowy ". Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lokator Re: O gospodarce po raz 100 11.04.02, 14:51 Z tego co mówi Nowak-Jeziorański widać, że jest nasączony amerykańskim podejściem do wszystkiego, ale po pierwsze: nie zawsze jest to złe, bo amerykanie są bardzo praktyczni - to dobra cecha (np. chętnie wykorzystują wszelkie wojny do przetestowania najnowszych rodzajów broni ;-) /* :- ( /* ), po drugie: jakaś mądrość życiowa (polityczna) z jego przeżyć wynika. /* niepotrzebne skreślić. Odpowiedz Link Zgłoś