Dodaj do ulubionych

BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI

10.11.04, 17:38
A MOZE ZWROCIC UWAGE NA TO DOBRE CO WAS LACZY A NIE TO MNIEJSZE ZLO CO DZIELI.
JAKBY NIEBYLO TO WAS LOS JEST WSPOLNY,BLISKA PRZYSZLOSC POWAZNEJ ZINTEGROWANEJ
METROPOLJI. A WTEDY I KOPERNIK BEDZIE SIE CZUL LEPIEJ.

A MOZE COS NA TEMAT POLACZEN TRAMWAJOWYCH DWUSYSTEMOWYCH POMIEDZY BRATNIMI
MIASTAMI ? TRAMWAJ TO POJADZ EKOLOGICZNY I JAK NAJBARDZIEJ KONIUNKTORALNY NA
TLE WYKOLEJONYCH CEN ROPY NAFTOWEJ I JEJ FATALNYCH SKUTKOW NA SRODOWISKO ).

POZDRAWIAM I ZYCZE WAM WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO

Henryk Nowak z BOLIWII
Obserwuj wątek
    • Gość: caca Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 18:56
      jestem za wspolpracą!
    • Gość: torunianka Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI IP: *.petrus.com.pl 10.11.04, 19:06
      Panie Henryku z dalekiej Boliwii, przecież my tu co chwilę się wspieramy;)
      Ostatnio TOrun wspomógł Akademię Medyczną i przygarnął ją do siebie, a teraz
      głównie toruńczycy zaopiniowali dobrze wniosek Akademii Bydgoskiej o
      przekształcenie w Uniwersytet.

      Bydgoszcz za to oferuje nam loty ze swojego lotniska prawie za darmo. Możemy
      sobie tam pojechać do opery. Niektórzy toruńczycy pracują w Bydgoszczy, a
      Bydgoszczanie w Toruniu. Tak to się już wymieszało, że nawet nie końca wiadomo
      kto jest kim, szczególnie jak sobie poplotkujemy na naszych forach. Bez tego
      wzajemnego "nachodzenia" na nasze fora byłby one prawie martwe.

      Ale tramwaje to mamy słabe. Nie dojadą tak daleko.

      Pozdrowienia,
      • Gość: bleee Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 11.11.04, 23:59
        ", a teraz
        głównie toruńczycy zaopiniowali dobrze wniosek Akademii Bydgoskiej o
        przekształcenie w Uniwersytet."

        Bez przesadyzmu... umka był jedną z 4 instytucji, więc gdzie tu ta główna rola.
        Gdyby umka nei dostało amb to by nie wydało opinii, a poza tym to zobaczymy jak
        ten uniwerek wogóle powstanie, nie mów hop zanim...! I tutaj torunianko
        wspieranie liczy się równiez i to bardzo, teraz umka powinien wspierać, ale to
        tak jak wspierac konkurencję na wolnym rynku, wiec na dobą sprawę absolutnie
        nie wierzę w dobre intencje strony toruńskiej, zbyt wiele miałem przykłądów
        działania umk żeby pisać inaczej, przykąłdowo umka przez rok celowo blokował
        powstanie w Bydzi KL AIESEC - powód - jak myślisz?? wIELKA OBAWA PRZED UTRATĄ
        SPONSORÓW, którzy w głównej mierze pochodzili z Bydgoszczy... taka jest prawda
        i nic tu się nie zrobi na razie. Ale przykro jest i to bardzo, dopiero
        Poznański KL ruszył sprawę powstania KL w Bydgoszczy :)
        • amciej KL AIESEC Bydgoszcz 12.11.04, 15:36
          O tak pamietam tą grupę. Fajnie było. Wspierałem w Poznaniu by powstał KL w
          Bydzi. Nawet biuro zwiedzałem na Grodzkiej i na imprezę w Kurniku na PM
          zaprosiłem. Szkoda, że nic nie wyszło.

          Ale chętnie służę pomocą, gdyby idea się odrodziła.
          • Gość: bleee Re: KL AIESEC Bydgoszcz IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 12.11.04, 16:20
            No widzisz a my głupcy najpierw poprosiliśmy KL Toruń o wsparcie, bo blisko,
            niestety był to totalny bład jak widzisz, później dopiero cała energia poszła
            do KL Poznań, ale za chwile wyrosły nowe przeszkody nie wiadomo skąd...? Ale co
            tam, i tak predzej czy później ktoś ten KL otworzy. Swoją drogą pamietam
            świetny NLDS we Wrocławiu owego czasu, a dokładnie pod Wrocławiem.
            • amciej Re: KL AIESEC Bydgoszcz 17.11.04, 10:57
              a pamietam ten NLDS pod Wrocławiem. To był chyba mój pierwszy krajowy wyjazd na
              konferencję. Było nieźle.

              Z tego co pamiętam to KL nie powstał bo były problemy ze znalezieniem praktyk.
              Tak mi przynajmniej Magda mówiła. ALe jak było dokładnie to nie wiem.

              Jak będzie powstawał daj znać. Chętnie pomogę.
        • Gość: torunianka Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI IP: *.petrus.com.pl 12.11.04, 17:31
          rozbawiłeś mnie macieju, więc zapomnę co Ci pamiętałam.
          Chyba nie powinieneś się zbytnio dziwić, że ktoś nie
          chce wspierać konkurencji.
          To jest akurat normalne.

          Ale o czym dyskutujesz poza uniwerkiem to nie jarze.
          Mam tylko jedną uwagę. Mogłoby się udać to coś,
          gdybyście sprawę załatwiali w Kórniku, a jakeście
          weszli do kurnika to nie mogło się dobrze skończyć.
          Mieliście i tak szczęście, że nie zostaliście zadziobani;)

          UMK ma (mam nadzieję) poczucie konieczności wyrównania krzywd,
          a także własny interes - joint-venture, więc dalej powinno
          się rozwijać pozytywnie

          pozdrowienia
          • Gość: bleee Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 12.11.04, 18:50
            widzisz więc że działania niektórych torunian są tylko i wyłącznie na pozak i
            wielkim oszustwem, i nie wmówisz mi że taki umk cieszyć sie bedzie z tego że w
            bydzi powstanie uniwersytet, jak wogóle do tego dopuści, co innego oświadczenia
            co innego pozakulisowe działania, podobnie było z KL AIESEC w Bydzi, tak to
            wszystko cacy, mówili że załatwią nam KL i co i gó.. wielkie w dodatku,
            dowiedzielismy się, ze Toruń nic tej sprawy nie poruszął wogóle, a wręcz czynił
            działania majace wyeliminować wogóle możliwośc powstania KL w Bydzi, i jak tu
            lubić Toruń, za co? Za takie totalne ściemy i dwulicowość, co sama z resztą
            potwierdzasz?? Przykro mi, ale dopóki tak bedzie nic się nei zmieni w naszych
            relacjach a moje uprzedzenia po takich akcjach jak ta z AIESECEM są
            zwielokrotnione i to akurat w tym momencie całkowita wina leży po stronie tych
            toruńczyków z którymi miałem do czynienia, a Ci kierowali sie wyłącznie
            racjami, które w organizacji AIESEC nie powinny mieć miejsca!
            • Gość: torunianka Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI IP: *.petrus.com.pl 12.11.04, 19:35
              ogrywanie innych nie jest specjalnością toruńską, ale ogólną "walką o byt"
              toczoną przez wszystkich dookoła. Wydzieranie sobie nawzajem różnych rzeczy nie
              dotyczy tylko relacji między miastami. To zdarza się na porządku dziennym.
              To ma miejsce wewnątrz różnych instytucji i uczelni także. Wiąże się to z
              odejściem od etyki, która stała się anachronizmem w dzisiejszych czasach pędu
              po sukces i wyścigu szczurów.
              Zachowania nieetyczne zdarzają się także w gronach nazwijmy to przyjacielskich,
              gdzie zdawałoby się, że obowiązuje tzw. gentleman's agreement. Ale, zapomnij o
              tym przeżytku. Umowa najpierw, potem jej realizacja, oczywiście jeżeli to
              niezbędne, bo może umowę też można obejśc;) Obietnice realizuje się tylko, gdy
              nie ma innego wyjścia. Więc nie dziw się, że Torun (nie cały przeciez;) w
              jakiejś tam sprawie cos powiedzial, a potem... nie wyszło.
              milego weekendu
      • ka_zet Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI 12.11.04, 00:43
        Gość portalu: torunianka napisał(a):

        >
        > Ale tramwaje to mamy słabe. Nie dojadą tak daleko.

        E tam. Tramwaje spokojnie dałyby radę, tylko torów nie ma...
        • Gość: agnes Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 14:42
          UMK został wybrany przez Radę Główną Szkolnictwa Wyższego jako jedna z trzech
          uczelni opiniująca wniosek Akademii Bydgoskiej do przekształcenia się w
          uniwersytet.

          Mimo tworzenia kolejnej uczelni o tym samym charakterze w regionie, Senat
          toruńskiej uczelni poparł wniosek Bydgoszczan. Opinia UMK była znacznie lepsza
          i bardziej pozytywna niż np. krakowskiego UJ, wytykającego AB wiele licznych
          braków i uchybień naukowych.

          Decyzja pomaga w budowie porozumienia. Daje słabszej Akademii Bydgoskiej
          możliwość rozwoju. Zupełnie odbiega od przykrych zabiegów Bydgoszczan (m.in.
          St. Szwalbego) w 1945 i 1953 roku, blokujących otwarcie, a następnie dążących
          do zamknięcia UMK.
          • Gość: Pan Balcer z Braz. Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI IP: *.access.uk.tiscali.com 12.11.04, 16:09
            Wszelako jesli sie polozyc na Copacabana i wystawic pupcie do slonca
            to od razu dostrzezemy roznice pomiedzy elegancka opalenizna hacjenderki
            a holota z lokalnej favela i jej blada rzycia.
            Tak samo, az tutaj mozna dostrzec roznice pomiedzy slodkim Piernikiem torunskim
            a zakalcowata Szneka z glancem, rodem z Bydzi. I tak trzymac!
            • Gość: byzydura Bydgoszcz-torun jak Wa-wa-Poznań IP: *.tvgawex.pl 12.11.04, 17:10
              Nie mów tyle, bo ci metka z protezy wystaje.
          • ethanak Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI 12.11.04, 19:44
            No tak bo istnienie dwóch uniwersytetów w regionie to jakiś dziwoloąg , co?Może
            niech za przykład służą nam prawdziwe europejskie miasta uniwersyteckie - tam w
            jednym mieście istnieje parę uniwersytetów i jakoś one funkcjonują.Ale nam z
            myśleniem cały czas daleko do Europy.
            • Gość: torunianka Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI IP: *.petrus.com.pl 12.11.04, 20:44
              > jednym mieście istnieje parę uniwersytetów i jakoś one funkcjonują.Ale nam z
              > myśleniem cały czas daleko do Europy.

              proszę wyłączyć mnie z tego grona "nam";)
        • Gość: torunianka Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI IP: *.petrus.com.pl 12.11.04, 17:37
          >E tam. Tramwaje spokojnie dałyby radę, tylko torów nie ma...

          skoro tak.. no to może wrzucić je na kolejowe? myślisz, że dałyby radę?
          • enowak8 Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI 13.11.04, 17:07
            Gość portalu: torunianka napisał(a):

            > >E tam. Tramwaje spokojnie dałyby radę, tylko torów nie ma...
            >
            > skoro tak.. no to może wrzucić je na kolejowe? myślisz, że dałyby radę?


            NAPRAWDE SWIETNA ODPOWIEDZ I BARDZO PRAKTYCZNA !

            • Gość: torunianka Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI IP: *.petrus.com.pl 13.11.04, 17:13
              :)))
          • ka_zet Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI 13.11.04, 21:36
            Gość portalu: torunianka napisał(a):

            > >E tam. Tramwaje spokojnie dałyby radę, tylko torów nie ma...
            >
            > skoro tak.. no to może wrzucić je na kolejowe? myślisz, że dałyby radę?

            By nie dały, bo rozstaw się o pół metra nie zgadza.

            Może jednak po torach kolejowych puśćmy jednostki trakcyjne (co godzinę, albo co pół godziny), a nad
            połączeniem sieci tramwajowych można się zastanowić. Ale wtedy to drugim brzegiem Wisły, tak jak
            kiedyś linia kolejowa do Czarnowa szła i mostem fordońskim (na moście można zrobić trójszynowe
            torowisko) :-)
            • Gość: torunianka Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI IP: *.petrus.com.pl 13.11.04, 21:48
              OK, rozumiem.
              Tylko z koleją może być problem, oni raczej likwidują niż rozwijają
              • ka_zet Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI 15.11.04, 16:06
                Gość portalu: torunianka napisał(a):

                > OK, rozumiem.
                > Tylko z koleją może być problem, oni raczej likwidują niż rozwijają

                PKP likwiduje, ale kolej bez PKP może się rozwijać :)
            • kell99 Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI 15.11.04, 02:38
              Lepiej tego nie proponuj, bo bedzie wojna ktore miasto powinno przestawic sie na
              rozstaw torow konkurenta;) Jezeli zwrociles uwage, to w Bdg sa tramwaje
              waskotorowe (1000mm), w toruniu "normalne" (1435mm, tyle co kolej).
              Ale bylaby wojna kto komu ma ustapic.. :)
              • Gość: Henryk Nowak Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI IP: 200.87.227.* 15.11.04, 15:54
                Dzieuje za zwrocenie uwagi. To jest problem ktory moze miec techniczne
                rozwiazanie. Oddajmy go ekspertom. Co oni na to. Ja mam pomysl ale na razie nie
                wiem czy jest adekwentny. Osobiscie jestem za systemem szerszym torow bo pozwala
                wprowadzac do eksploatacji wozy tramwajowe obszerniejsze.

                Pozdrawiam
                • ka_zet Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI 15.11.04, 16:10
                  Gość portalu: Henryk Nowak napisał(a):

                  > Dzieuje za zwrocenie uwagi. To jest problem ktory moze miec techniczne
                  > rozwiazanie. Oddajmy go ekspertom. Co oni na to. Ja mam pomysl ale na razie
                  nie
                  > wiem czy jest adekwentny.

                  Nie ma dobrych rozwiązań tego problemu, jednym z tańszych jest właśnie budowa
                  linii tramwajowej między miastami "od zera" :)

                  Osobiscie jestem za systemem szerszym torow bo pozwal
                  > a
                  > wprowadzac do eksploatacji wozy tramwajowe obszerniejsze.

                  Kiedy właśnie nie bardzo. Skrajnia jest podobna, a obecnie kursujące w Polsce
                  najpopularniejsze wagony tramwajowe mają wnętrze dokładnie tych samych wymiarów
                  niezależnie od rozstawu torów :)


                  >
                  > Pozdrawiam
                  • kell99 Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI 15.11.04, 16:51
                    W przypadku Bdg i Torunia to jedynym rozwiazaniem byloby rozwiazanie posrednie
                    (1217.5?;). Szkoda, ze w Bdg jest ten 1000mm, bo mozna by w miare tanimi
                    nakladami wykorzystac nieuzywana linie kolejowa do fordonu i dopiero z tamtad
                    ciagnac nowa linie na osiedla (albo zrobic centrum przesiadkowe i tramwajem do
                    dawnej Bdg Fordon, a dalej autobusem, jak to jest zrobione w ogromnej ilosci
                    cywilizowanych miejsc).. Jako, ze nic tam nie jezdzi wielkiego, to moze by sie
                    nawet dalo zastosowac istniejaca trakcje (akurat tutaj glowy nie dam) po
                    obnizeniu odpowiednio napiecia.
                    • Gość: Henryk Nowak Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI IP: 200.87.227.* 15.11.04, 20:45
                      To sie zupelnie zgadzamy. Tylko ja ciagne tramwaj od Torunia.

                      Pozdrawiam serdecznie Kolege i jego dobra mysl.
                      • kell99 Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI 15.11.04, 21:57
                        Tylko po co tramwaj do Torunia skoro jest kolej. Nic nie stoi na przeszkodzie by
                        "sponsor" sypnal funduszami na remont szlaku i kilka nowoczesnych jednostek.
                        Przeciez zarowno Bdg Glowna i Torun Miasto to sa centra obydwu miast. Naklady
                        sporo mniejsze.
                        Tylko na razie w Polsce sie nie da;)
                  • Gość: Henryk Nowak Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI IP: 200.87.227.* 15.11.04, 20:41
                    Dziekuje za sluszne uwagi. System tramwajowy waskotorowy jest skromniejszy w
                    wymaganiach przestrzeni operacyjnej. Jest zwinniejszy w jedzie i ma latwiejszy
                    akces do miejsc uciezliwego ruchu ulicznego. Jednak uwazam ze linie o torach
                    szerszych pozwalaja na wprowadzenie wozow o wiekszej pojemnosci pasazerow.Sa
                    nawet nieco wygodniejsze. Taki wlasnie wariant moze byc zastosowany dla tramwaji
                    miedzymiastowy dwusystemowych. Wtenczas moznaby wykorzystac, po odpowiedniej
                    restauracji i przystosowaniu, linii kolejowej, teraz zniesionej, do Fordonia,
                    czyli szerokotorowej. Zalozenie by bylo takie: do Fordonia lub wjecej gdzies do
                    zony centralnej Bydgoszczy, szerokie tory. ( Nota bene i tak jest projekt
                    tramwaju z centrum Bydgosczy do jego przedmiescia nad Wisla ) a reszta sieci w
                    istniejacym ukladzie, ale zmodernizowanym i systematycznie rozbudowywanym. W
                    takim mariazu wspolistnialyby ze soba dwa systemy torow, a zadanie glowne,
                    szybkiego polaczenia, z duza frekwencja serwisow, w aglomeracji miejskiej
                    Bydoszcz - Torun zostaloby osiagniete.

                    Pozdrawiam.
              • ka_zet Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI 15.11.04, 16:06
                kell99 napisał:

                > Lepiej tego nie proponuj, bo bedzie wojna ktore miasto powinno przestawic sie
                n
                > a
                > rozstaw torow konkurenta;) Jezeli zwrociles uwage, to w Bdg sa tramwaje
                > waskotorowe (1000mm), w toruniu "normalne" (1435mm, tyle co kolej).

                Nie zwróciłem uwagi, pewnie dlatego że tu i tu jest 1000 mm :)
                (tak jak i w Grudziądzu, Elblągu i Łodzi)

                • kell99 Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI 15.11.04, 16:53
                  Faktycznie masz racje (google wyprowadzilo mnie z bledu). To tylko widac ile
                  typowy mieszkaniej jednego miasta wie o sasiednim;) Thx
        • Gość: Zenek Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 21:53
          Tory są,tylko się wygły?Szkoda,że Toruń ma wielkomiejskie zapędy,bo to piękne
          miasto z zabytkami i mogłoby być jeszcze piękniejsze za pieniądze turystów.A na
          współpracę jesteśmy skazani!Ilu moich znajomych pracuje w Toruniu i vice versa
          torunian w Bydgoszczy.Co to jest te 40 km.25 minut jazdy na dobre pogadanie!
          Pozdrawiam bratni Toruń - rodowity bydgoszczanin!
          • enowak8 Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI 13.11.04, 17:10
            Gość portalu: Zenek napisał(a):

            > Tory są,tylko się wygły?Szkoda,że Toruń ma wielkomiejskie zapędy,bo to piękne
            > miasto z zabytkami i mogłoby być jeszcze piękniejsze za pieniądze turystów.A na
            >
            > współpracę jesteśmy skazani!Ilu moich znajomych pracuje w Toruniu i vice versa
            > torunian w Bydgoszczy.Co to jest te 40 km.25 minut jazdy na dobre pogadanie!
            > Pozdrawiam bratni Toruń - rodowity bydgoszczanin!


            NO TO WSPANIALE !!! ROZPOCZETY NOWY CYKL POJEDNIANIA. Z DALEKA GRATULUJE !


            Henryk Nowak
            • Gość: torunianka Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI IP: *.petrus.com.pl 14.11.04, 18:05
              no, na gratulacje to jeszcze pewnie nie zasłużyliśmy sobie, ale... staramy się;)
              negocjacje nie są łatwe
    • Gość: gasso Po pierwsze: ZMIENIC MENTALNOSC MIESZKANCOW. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 16:13
      Po pierwsze: ZMIENIC MENTALNOSC MIESZKANCOW. Trzeba opisac rzeczywistosc,
      historie, rozliczyc czasy PRL. Dobrze, by zrobila to jakas grupa historykow z
      obu miast, bez politykow. Oba miasta otworza pewnie oczy, ale to dobrze.
      Spodziewam sie tu ogromnych protestow starych bydgoskich komuchow, zyjacych
      jeszcze, że oni budowali, nie zabierali, ze tylko wykonywali polecenia... Ale
      to jest konieczne. Takie kwiatki beda pewnie i ze strony Torunia.

      Po drugie: ZMIENIC ZAUFANIE. Grupa politykow powinna wskazac atuty bycia duża
      ogólnopolska aglomeracja. Powinna powoli, systematycznie pokazywać mieszkancom
      różnice miedzy B i T - a Poznaniem, Gdanskiem, Wrocławiem... Powinno sie nie
      dopuscic politykow-krzykaczy, ktorzy jadą na stereotypach, by przypodobac sie
      swym "maluczkim" wyborcom - w obu miastach.

      Wazna rolę odgrywaja media. Radio, gazety - tu oba miasta są wyposażone
      równomiernie i nie ma niebezpieczenstwa nieuczciwości. Jedyna dysproporcja
      wystepuje w Regionalnej TV. Torun powinien otrzymac własny ośrodek TV, żeby
      ludzie z Torunia mogli samodzielnie przygotowywać materiały o swych pogladach,
      miescie... To jedyny, ale niezbędny warunek równości dyskusji, która bedzie
      pewnie zażarta i trwająca może nawet 1-2 lata. Powtarzam: nawet dyrekcja w
      Bydzi, ale swoboda dziennikarska, własne studio i własny czas antenowy.
      Propozycja: każda z TV ma 1 godzinę dziennie u sąsiada do własnej dyspozycji
      (patent mój!)

      Po trzecie: PARTNERSKA UMOWA. Jesli mamy tworzyc jedna aglomeracje, nie mozemy
      patrzeć przez pryzmat interesów tylko jednego miasta. Powinno sie okreslic
      mocne i słabe strony kazdego z miast i wówczas: mocne rozbudowywać, a słabe -
      pozostawic partnerowi.Umowa powinna dotyczyć zarówno istniejących jak i
      projektowanych instytucji czy prac inwestycyjnych.

      Moja propozycja (do ew. zmiany):
      BYDGOSZCZ jest miastem: jedynego lotniska (nazwanego Bydgoszcz-Torun), jedynej
      przyszłej politechniki, jedynej przyszłej uczelni rolniczej, jedynej uczelni
      muzycznej, jedynej opery, filharmonii, festiwali muzycznych
      TORUŃ jest miastem: jedynego uniwersytetu, planetarium, jedynego przyszłego
      Teatru Muzycznego (dla potrzeb Kontaktu), jedynej uczelni plastycznej,
      stworzonej szkoły teatralnej, festiwali teatralnych czy filmowych
      Inne sprawy: Torun rozwija instytucje europejskie pozyskujace fundusze czy
      inwestorow biotechnologii, przem. spożywczego, logistyki, a Bydgoszcz -
      infrastruktury wodno-portowej, instalacyjne (kable, elektronika...). Torun ma
      centrum kongresowe czy turystyczne, a Bydgoszcz - przemysłu maszynowego. Tak tu
      rzucam opierając się na istniejącej kadrze, ale można inaczej.

      Kazde miasto rezygnuje z budowy od zera instytucji, które drugie miasto ma,
      albo są lepsze i mocniejsze - umacniamy nasze siły do konkurencji z cała
      Europą, a eliminujemy średniaków i nie tworzymy słabeuszy.
      Starałem sie podac silne strony istniejące lub kadrę mogącą stworzyć daną
      rzecz, ale to można modyfikować.

      Po czwarte: PLAN ZABUDOWY ZŁEJWSI-OSTROMECKA. To ta gmina zaakceptuje NA PEWNO.
      Nie maja uprzedzen i najbardziej na tym zyskają. Z moich obliczen wynika, że
      gdyby przeniesc zabudowę z ostatnich 10 lat z przedmiesc Torunia (Łysomice,
      Lubicz, Zlotoria, Brzozówka, Czerniewice) oraz Bydgoszczy (Osielsko, Białe
      Błota, Osowa Góra) - teren wypełniłby się całkowicie!!! Oczywiście nie można
      tak zarządzić budowy w 100% , wiec proces nie bedzie trwał 5, a może np. 15 czy
      20 lat. Ale juz za 6-8 lat bedziemy mieli efekt zwartej zabudowy SOPOTU!!! Czy
      to nie rajcuje?

      Po piąte: POWOŁANIE JAKIEJŚ RADY NADZORUJĄCEJ. Dla sprawdzania uczciwości
      polityków, koniecznie złozoną z ludzi kultury, naukowców, a nie polityków -
      krzykaczy czy cwaniaków. Rada ma niezależny arbitraż w razie kłopotów, z ludzi
      z Gdanska, Warszawy i Poznania, a nikogo z T-nia ani Bydzi.

      I za 10 lat SKANSKA przenosi sie z odległego Trójmiasta do Złej Wsi, a Nestle
      czy inne Cadbury buduje fabrykę w Czarnych Błotach. Czy to nie jest możliwe?
      (cytat z forum)
      • Gość: maciej Re: Po pierwsze: ZMIENIC MENTALNOSC MIESZKANCOW. IP: 62.244.137.* 15.11.04, 17:52
        Gospodarka centralnie planowana dawno sie skonczyla. Strzel sobie w łeb z
        takimi pomysłami.
        ps. samokrytyka była popularna tylko, ze czasy sie tobie pomyliły!!!
      • Gość: Henryk Nowak Re: Po pierwsze: ZMIENIC MENTALNOSC MIESZKANCOW. IP: 200.87.227.* 15.11.04, 21:08
        Z cala sympatija popieram Pana inteligente naprawde podejscie do sprawy scalenia
        obu miast w jeden potezny metropolitalny organizm miejski i zespolenie, bez
        uprzedzen historycznych i moze w pewnym sensie zasciankowych wasni, z mysla
        filozoficzna juz o innych rozmiarach dwuch spoleczentw miejskich pojednanych w
        calym zasiegu mozaiki problemow ktora dzisiaj je dzieli.

        Dziekuje za mozliwosc umieszczenia tych uwag.

        Pozdrawiam serdecznie z wysokiego La Paz,


        Henryk Nowak
        • Gość: Pan Balcer z Braz. Re: Po pierwsze: ZMIENIC MENTALNOSC MIESZKANCOW. IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 16.11.04, 12:42
          A ja z mojego nizszego aeropagu zalecam stara dobra metode stosowana
          kiedys za Adolfka: parchy bydgoskie niech maja nakazane aby nosic
          w dobrym miescie Toruniu specjalne czerwone laty na plecach kufajki tak
          aby lokalny Stroz Porzadku wiedzial gdzie zdzielic nygusa palka!
          • Gość: torunianka Re: Po pierwsze: ZMIENIC MENTALNOSC MIESZKANCOW. IP: *.petrus.com.pl 16.11.04, 15:51
            myślę, że jako pierwszy, jak to nazwałeś "parch" powinieneś dostać gustowne
            wdzianko, aby można w porę przejść na drugą stronę, by uniknąć spotkania z
            tobą. Już ci takie daje na forum.
            • Gość: Henryk Nowak Re: Po pierwsze: ZMIENIC MENTALNOSC MIESZKANCOW. IP: 200.87.227.* 16.11.04, 16:20
              Nie zwracaj uwage. To napewno " jajecznica " pod innym apodem.
              • enowak8 Re: Po pierwsze: ZMIENIC MENTALNOSC MIESZKANCOW. 28.11.04, 04:22
                Serdeczne podziekowanie skladam forumowiczom m.Bydgoszczy za zyczliwe przyjecie
                mojego watka na swoim forum.

                Zegnam zyczac Wam rozwoju i polaczenia z Toruniem w wielka aglomeracje
                urbanistyczna.

                Henryk Nowak
                • Gość: Pomorzak [...] IP: *.cvx.algx.net 29.11.04, 07:06
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: Zyd bydgoski Re: Po pierwsze: ZMIENIC MENTALNOSC MIESZKANCOW. IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 29.11.04, 08:33
                    a fuj ty fuju
                    na ch.. mi twoj fuj
                    Nawijasz po ch..u
                    Gdy idziesz na zboj

                    Szczur Okretowy
                • Gość: cholo Re: Po pierwsze: ZMIENIC MENTALNOSC MIESZKANCOW. IP: 200.87.155.* 04.01.05, 03:57
                  Zycze Bydgoszczy i Toruniowi wszelkiej pomyslnosci w ich zamiarach i planach
                  rozwoju w Nowym Roku !
    • Gość: Damian Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI IP: *.petrus.com.pl 04.01.05, 10:57
      Linia tramwajowa(albo autobus szynowy),z prawej strony Wisły to super pomysł,tylko kto to sfinansuje,w kraju w którym na nic nie ma pieniędzy.
      • Gość: bydgoszczanin Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI IP: 212.122.214.* 04.01.05, 22:50
        lini tramwajowej ani autobusu szynowego nie będzie bo nie ma na to kasy!
        wybudowanie raptem około 8 kilometrów linii w bydzi od pęli przy ul. Wyścigowej
        do pętli na osiedlu Nad Wisłą z uwzglednieniem dwóch wiaduktów to wydatek rzędu
        okołó 200 milionów złotych! odcinek Bydgoszcz - Toruń licząc od torów do torów
        to odległośc ponad 40 kilometrów! po prostu fikcja. Poza tym taka inwestycja
        nie byłaby uzasadniona logicznie. Na trasie przypuszczalnego przebiegu nie ma
        większych skupisk ludności. Niektórzy mówią że budowa linii przyczyni się do
        urbanizacji terenu. Jakim to sposobem? Ludzie będą wsiadać w Bydgoszczy i
        wysiadać w Toruniu i vice versa! Toruń rozwija sie w kierunku wschodnim bo tam
        ma atrakcyjne tereny, natomiast Bydgoszcz w kierunku północnym zachodnim i
        południowo zachodnim bo tam leżą atrakcyjne tereny. Po prostu tak jest. Nie ma
        więc żadnego zbliżenia w kierunku dwumiasta! I na razie nic nie zmieni tego
        faktu.
    • Gość: Damian Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI IP: *.petrus.com.pl 05.01.05, 14:41
      Jest wiele osób dzięki którym już tworzy się aglomeracja.Głównie są to osoby pracujące w sąsiednim mieście,przedsiębiorcy,a także zwykli ludzie (najczęściej posiadacze samochodów-ponieważ brakuje wciąż sprawnej komunikacji publicznej pomiędzy dwoma miastami),którzy bez żadnej niechęci jadą do Torunia na spacer po starówce czy obiad,lub do Bydgoszczy na przedstawienie lub do opery.
      Przecież samochodem to zaledwie 30-40 minut,a odległość między rogatkami to dwadzieścia kilka kilometrów.
      Aglomeracja jest nieunikniona,a jak widać juz zaczyna się tworzyć.
      • Gość: Czarna Manka Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 06.01.05, 00:43
        Jaki prawdziwy torunczyk by chcial po godzinach pracy
        pojechac do tej parchatej Bydzi aby tam wydac pieniadze?
        Jak zarabiam w podbydgoskich lasach jako cicha dupodajka
        ale moj szmal wole wydac na haj i wode ognista juz u siebie,
        zagryzajac slodkim piernikiem torunskim.
        • Gość: balum Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 00:16
          tylko żebyś niedostała zgagi od połączenia wody ognistej ze słodyczami
      • Gość: bydgoszczanin Re: BYDGOSZCZ - TORUN DWA BRATANKI IP: 212.122.214.* 06.01.05, 23:41
        aby na pewno? jeżeli tak to prosze podaj CHOCIAZ jeden przykład który
        potwierdzał by TWOJĄ tezę! chodzi mi o taki przykład gdzie przedstawiciele
        obydwu miast podjeliby wspolne działanie w celu realizacji idei DWUMIASTA gdzie
        obydwie strony byłyby zadowolone i wzajemnie sie wspierały. jesteśmy w tym
        województwie parę ładnych lat i na pewno przykładów podasz mi na pęczki! a
        dojazdy do pracy? i co z tego! znam mnóstwo osób dojeżdżających codziennie do
        pracy do Trójmiasta czy Poznania, albo przyjeżdżającyh na weekend z pracy w
        Wawie, czy też po ciężko przepracowanym tygodniu w Niemczech wracających do
        Bydzi - ale czy to oznacza że Bydzia chce tworzyć ilus tam miasto? dla
        przeciętnego mieszkańca Bydzi jak i Toronto idea Dwójmiasta jest tak samo
        bliska jak wysłanie sondy przez USA na Marsa. Dla nich jest to czysta
        abstrakcja! Koncepcja Dwójmiasta zyje w internecie nie budząc większego
        zainteresowania poza kilkoma harcownikami z obydwu stron, ledwie wegetuje w
        Urzędzie Marszałkowskim ale już zwisa obydwu magistratom. A ci co obecnie
        pracują w Toronto a dojeżdżają z Bydzi i vice versa jutro moga pracowac gdzie
        indziej. To nie jest żaden czynnik potwierdzający nadejście Dwójmiasta. I co z
        tego że dzieli nasz 35 kilometrów od rogatek do rogatek? Jak nie ma woli po
        obydwu stronach to nic z tego nie będzie! Na razie tej woli najzwyczajniej nie
        ma! Po co zawracać sobie głowę czymś co nie istnieje?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka