Gość: Ja
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.01.05, 23:57
Kolejna blokada działan probydgoskich wychodzi z Torunia.Czyzby prof.Filar
pokazał swoją twarz:
cytat za torunską GW
Nie chciałbym robić zbyt odważnych i dalekich geograficznie analogii, no bo
gdzie Rzym, gdzie Krym, a gdzie Sumatra? Chcę też jasno podkreślić, że obce
są mi całkowicie prawdziwe czy wydumane antagonizmy bydgosko-toruńskie. Nie
wyssałem ich z mlekiem matki, bo matczyną pierś ssałem daleko stąd, u podnóża
gór. Ba, żeby było śmieszniej, mieszkam obecnie na terenie dawnego
województwa bydgoskiego, a nie dawnego toruńskiego. No, ale to może lepiej
pozwala mi swoje wiedzieć..
Pozwólcie mi Państwo ograniczyć się do tzw. "własnego podwórka", czyli
sądownictwa i wymiaru sprawiedliwości. Jest niestety faktem, że wszelkie
nowe "ponadokręgowe" instytucje tego wymiaru, w ramach nowopowstałego
województwa kujawsko-pomorskiego, ściągnęła do siebie, po intensywnych i
bardzo zdeterminowanych zabiegach Bydgoszcz. Tak było z filią Naczelnego Sądu
Administracyjnego oraz Instytutu Pamięci Narodowej. Wedle posiadanych przeze
mnie informacji, przedstawiciele bydgoskich instancji prawniczych, przy dużym
zaangażowaniu Pana Wojewody, zabiegają "u tronu" w Warszawie o uplasowanie w
mieście nad Brdą, kolejnej takiej instancji, a mianowicie siedziby sądu i
Prokuratury Apelacyjnej, która mogłaby powstać w wyniku podziału na dwie
części dotychczasowego okręgu apelacji w Gdańsku. Oczywiście bez
jakiejkolwiek konsultacji z toruńskimi gremiami prawniczymi, politycznymi i
administracyjnymi, Panowie i Panie politycy i prawnicy bydgoscy. Jeśli z
jednej strony ma się pełną buzię frazesów o nowym dwustołecznym województwie,
o potrzebie tworzenia wspólnej aglomeracji bydgosko-toruńskiej, nie można z
drugiej strony, tej zakulisowej, ciągnąć na siłę (by nie powiedzieć bardziej
dosadnie) w swoją stronę wszystkiego, co się da. Przecież wiecie dobrze, że
Toruń ma co najmniej takie same (jeśli nie lepsze - jeden z najlepszych w
Polsce uniwersyteckich wydziałów prawa) warunki, by stać się ewentualną
siedzibą takiej instancji. Wprawdzie nie wygląda na to by Brda w bliskim
czasie dramatycznie wylała, ale niech Wam egoistyczne zapędy nie przesłonią
całkiem altruistycznych uczuć solidarności ze starszym wojewódzkim bratem!
Pełny tekst
miasta.gazeta.pl/torun/1,35586,2484492.html