Gość: iv
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
01.02.05, 22:18
www.wprost.pl/ar/?O=72792
Poniżony bohater
Wtorek, 01 lutego 2005 - 12:21 CET (11:21 GMT)
Bronisława Wildsteina wyrzucono z "Rzeczpospolitej". Muszę przyznać, że to jedno z najsmutniejszych wydarzeń nowego roku.
Nie tylko dlatego, że z Bronkiem znam się parę lat, uważam za wyjątkową postać i szkoda mi, że potraktowano go jak byle neptka.
Gorsze jest następujące zestawienie. Człowiek, który za pieniądze donosił na Wildsteina do SB - Lesław Maleszka - dostaje teraz pieniądze od "Gazety Wyborczej" - bo wciąż tam pracuje. Człowiek, na którego donosił - został z pracy wyrzucony. Bohatera przegnano, kanalii wybaczono. Porównanie tych dwóch faktów poraża i - mnie przynajmniej - napawa obrzydzeniem. Wildstein ukarano, bo jest człowiekiem niepokornym. Był taki i w PRL-u, gdy tłukł milicjantów, i jest teraz - gdy ma odwagę myśleć po swojemu, bez wsłuchiwania się w głosy obłudnych moralistów.
Nie zlekceważył ich jednak redaktor naczelny "Rzeczpospolitej". Grzegorz Gauden nie zachował się jak mężczyzna. Uległ presji i przyjął interpretację konkurencyjnej "Gazety Wyborczej". Jeszcze nie wie, że żaden prawdziwy dziennikarz w Polsce nie będzie go teraz szanował. Ale niebawem się o tym przekona. We własnej redakcji.
A moralistom z "Wyborczej" warto podziękować. Bo wreszcie stało się jasne jakie cele im przyświecają. Chodzi o to, by wywyższyć kapusiów i poniżyć ich ofiary. Dobrze wiedzieć.
Igor Zalewski
---------------
od siebie dodam iz nikt by lepiej nie wyrazil emocji jakie we mnie po dowiedzeniu sie w jaki sposob zostal potraktowany B. Wildstein w Rzepie.