Rada konsultacyjna przy ATR

IP: *.iweb.pl 24.02.05, 00:49
No nareszcie. Proponuję zacząć od WZ
    • Gość: Mechanik Re: Rada konsultacyjna przy ATR IP: *.zsm1.bydgoszcz.pl / *.man.bydgoszcz.pl 24.02.05, 09:17
      Moze w koncu powstanie na ATR informatyka inz. i mgr. dzienna i zaoczna.
      Pieniadz lezy na ulicy a tylko prywata ja podnosi.
      • ethanak Re: Rada konsultacyjna przy ATR 24.02.05, 09:42
        To dobra wiadomość - ATR będzie się rozwijał w dobrym kierunku!Życzymy mu jak
        najlepiej!
        • Gość: hagrid Re: Rada konsultacyjna przy ATR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 19:42
          moze ATR powinien połączyc sie z AB i utworzyc UKW
          • blanca21 Re: Rada konsultacyjna przy ATR 26.02.05, 00:14
            taaaaaaa i co jeszcze??? ATR połączyć sie z AB?? I by spadł do takiego marnego poziomu jak AB!!! Lepiej niech zostanie nasz ATR-ek przy opcji utworzenia Uniwersytetu Technologicznego o czym mówił nie dawno JM.
            • Gość: Nedza studenta W Polsce nie ma badan nauk., wiec sa freblowki IP: *.vnnyca.adelphia.net 26.02.05, 04:20
              Byl u mnie w Nowym Jorku synek znajomego
              z polskim dyplomem informatyki.

              Chcialem pomoc mu w znalezieniu pracy.
              To byla droga krzyzowa na Golgote polska.

              Z trzech miejsc zwolnili go po dwoch dniach.
              (Tyle czasu zajely im formalnosci zwolnienia.)

              On podjal sie naprawy "zamrozonego" komputera
              i "na probe" wlozyl hard disc z innego zepsutego
              komputera. I oba komputery byly do niczego, bo
              mother board przez to sie sknocila do wyrzucenia.

              Taka polska opieszalosc, ktorej ucza w polskich
              uczelniach na dodatek do tego, co "profesor" przeczytal
              z d r u k o w a n e g o podrecznika przed "wykladem".

              Poslalem go na kurs Oracle, gdzie uczyli go wpierw dyscypliny
              myslenia i postepowania. Sporo to pieniedzy polknelo, ale
              tu sa bardzo dobrzy miejscowi, ktorzy takze znaja biegle jezyk,
              wiec go wykosili.

              Siedzi "pod telefonem" i czeka az zadzwoni taki jeden co zaklada
              networki w biurach adwokackich. Ale ten nie dopuszcza go do
              naprawiania, usuwania bledow, tylko do montazu nowych
              instalacji.

              Wlasnie rozmawialismy, czy nie poszedlby do "computer instytute",
              gdzie ucza Latynosow i czarnych prostych rutyn dla data input.

              Nie wiem na ile on jest typowy, ale wiem, ze tu w zwyklym college
              ucza na blysk i tego co potrzeba w pracy.

              Jest Polak ze stopniem IT, ale on wciaz chodzi bezrobotny.
              Po czterech latach "pracy" pojechal na dwa tygodnie wakacji
              do cieplego kraju, czym wymiotl swoje konto bankowe.

              W Silicon Valley, w San Jose skonczylo sie Eldorado dla
              zdolniakow. Wiekszosc zakladow i zadkladzikow sie
              pozamykala i informatycy, co programowiali dla Microsoft,
              sprzedali pospiesznie (ze strata) swoje drogie domy
              i rozjechali sie po Stanach.

              Przy uczelniach sa konsultanci studiow i zatrudnienia
              dla swiezych absolwentow.

              Nie sa to rady, ale jedna osoba. Konsultant tutaj ma wystarczajaca
              wiedze, zeby udzielac porad bez uciekania sie do porad samemu.

              Jak wyjsc z blednego kola edukacji w Polsce?

              Wysylajcie dzieci na studia zagranice. Dyplomy freblowek uzyjcie
              jako twardy papier toaletowy.

    • Gość: hahaha Rada w radę jak zwykle przed wyborami rektorskimi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 14:51
      Co wniesie ta RADA o czym by nie było wiadomo? Najlepsza r a d a dla ATR to
      wymienić władze z rolniczych na techniczne!!! Czas skończyć z rolniczymi
      rządami na ATR a przybliży się horyzont Uniwersytetu Technologicznego - rolnicy
      go torpedują - czas na zmiany. W XXI wieku chłopi ani nie żywią ani nie
      bronią!!!
      • Gość: heh Re: Rada w radę jak zwykle przed wyborami rektors IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.05, 20:19
        techniczne wydzialy choc sa najstarsze, nie doprowadziły by nawet dzis do
        utworzenia akademii, raptem 2 lata temu mechaniczny otrzymal prawa
        habilitacyjne,a reszta... a np. wydzial rolniczy przeszlo 20lat temu i ma
        uprwanienia do nadawania doktora w dwoch dyscyplinach,zootechniczny rowniez
        posiada habilitacyjne, robia poprostu swoje, niech techniczne kierunki wezma
        sie poprostu za robote...
        • Gość: technik Rada w radę jak zwykle przed wyborami rektors IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 09:34
          Rolicy: zasieją, zbiorą, pomierzą i doktorat czy habilitacja gotowa. Tylko
          popatrzeć bliżej na kadrę: kto nie miał nadziei, że dostanie się gdzieś na
          studia - szedł na rolnictwo - dzisiaj są juz profesorami!!! Wydziałów
          technicznych nie można z rolniczymi porównywać: to nie ta klasa. Biorą się do
          roboty - tylko tempo jest zupełnie inne, bo tam wymaga się nowych koncepcji, a
          nie tylko nowych wyników do starych koncepcji! Wydziały te - na tle innych w
          Polsce - mają b. dobrą pozycję (tylko tak można je porównywać - być może
          rolnicy bydgoscy są najlepsi w Polsce również - ale w swojej klasie). Można
          przytoczyć choćby Wydział Telekomunikacji i Elektrotechniki - najbardziej
          szanowany pod względem dydaktycznym (studenci - jak nigdzie - dotykają
          własnoręcznie problemów na laboratoriach) i naukowym - targi telekomunikacyjne
          rozsławiły ATR w Polsce i na świecie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja