Gość: semeon
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.02.05, 23:08
W Rynkowie niszczeją budynki po byłej jednostce wojskowej, ktorej żołnierze
pracowali na kolei. Potem był tam internat. Teraz od paru lat wszystko
popada w ruinę. Moim zdaniem jest to doskonale miejsce na schronisko dla
bezdomnych, lub na mieszkania komunalne, albo na przyklad, na ośrodek
Monaru. Jednak na razie straszą tam powybijane szyby, dziurawe płoty,
zdewastowana kotłownia i tylko napis "biuro przepustek" przypomina co tutaj
kiedyś było. Dlaczego tak jest?