Dodaj do ulubionych

Pierwsza sprawa sądowa o mobbing

IP: *.tvgawex.pl 18.03.05, 23:29
Z tego artykułu wynika, że mobbing w szkole to codzienność. Bo który dyrektor
rozmawia z nauczycielem? Normalnym zjawiskiem jest, że przy uczniach zbeszta
nauczyciela. Nie zauważy osiagnięć, a wynajdzie braki. Nie zapyta o zdanie, a
narzuci swoje, niekoniecznie sensowne. Sam ma problemy z dyscypliną
(klasa "hałasuje" i wzywa wychowawcę, aby interweniował), a nauczycielce
powie "jak pani sobie nie radzi, niech pani zmieni pracę". W naszej szkole
to "normalka". Czy jakiekolwiek procesy to zmienią?
Obserwuj wątek
    • Gość: Lolek Re: Pierwsza sprawa sądowa o mobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 07:28
      Nie tylko w szkołach straszy się wyrzuceniem z pracy,w jednostkach organizacyjnych samorządowych jest to normalka,pracownicy często słyszą,że na twoje miejsce jest dużo chętnych . z pracownikami się nie rozmawia,oni są do,wykonywania nie najmądrzjszych poleceńswoich przełożonych,nawet wtedy jeśli to działa na szkodę innych.Takim przełożonym jest również pan Musielewicz,który żadnej sprawy o mobbinng nie miał,a sprawę o przywrócenie do pracy przegrał.
      • Gość: nauczycielka Re: Pierwsza sprawa sądowa o mobbing IP: *.tvgawex.pl 19.03.05, 13:22
        W takim razie chyba mam szczęście, bo pracuję w takiej szkole, bydgoskiej,w
        której Pani Dyrektor to wspaniała osoba. Nigdy nie zdarzyło się, żeby
        jakiekolwiek sprawy załatwiane były w obecności innych nauczycieli, a tym
        bardziej uczniów. Do robienia awansu wręcz zachęca. Nie znaczy to jednak, że
        nie wymaga. Współczuję nauczycielom, że mają innych dyrektorów, bo to niestety
        nie nastraja do pracy. A czy można to zmienić? To zależy od odwagi
        mobbingowanych - nie bójcie się, takie sprawy trzeba nagłaśniać, bo w końcu
        szkoła to nie prywatny folwark "pań i panów dyrektorów".
        • Gość: 2_man Re: Pierwsza sprawa sądowa o mobbing IP: 83.238.70.* 19.03.05, 13:47
          No i super, jest i pozytywna wypowiedź, znaczy są i dobrzy menadżerowie. To
          krzepiące :)
          • Gość: xxx co w tym temacie w administracji państwowej? IP: *.man.bydgoszcz.pl 20.03.05, 09:13
            jak jest w Urzędzie Wojewódzkim, Urzędzie Skarbowym,.......itd.- czekany
            łamanie prawa ma swój początek w jego nie przestrzeganiu przez urzędy (nie
            mylić z urzędnikami) i to jest wyznacznikiem praworządności!
            • Gość: Robert Re: co w tym temacie w administracji państwowej? IP: *.net / *.net 20.03.05, 12:06
              Prawa pracownicze są łamane w Izbie Celnej w Toruniu przez Dyrektora za namowa
              Naczelnika Urzedu Celnego w Bydgoszczy.Tych panów niedlugo czeka ciąg spraw w
              sadach pracy i karnych.Jest to możliwe dzięki politykom rzadzacej partii.
    • Gość: SM RUBINKOWO Re: Pierwsza sprawa sądowa o mobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 23:45
      MOBBING oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane
      przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu i
      zastraszeniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną oceną przydatności
      zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub osmieszenie pracownika,
      izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu pracowników.

      Pracodawca jest zobowiązany przeciwdziałać mobbingowi, przeciwdziałać
      dyskryminacji w zatrudnieniu, w szczególności ze względu na płeć, wiek,
      niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne,
      przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną,
      a także ze względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w
      pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy.

      NASTĘPNA W NASZYM WOJEWÓDZTWIE SPRAWA O MOBBING PEWNIE BĘDZIE PRZECIWKO
      ZARZĄDOWI SPOŁDZIELNI MIESZKANIOWEJ "RUBINKOWO", GDZIE SIĘ DZIEJĄ TAKIE RZECZY,
      ŻE LUDZIOM DO GŁOWY BY NIE PRZYSZŁO.
      BYĆ MOŻE MIESZKAŃCÓW OSIEDLA NIE OBCHODZI JAK TRAKTUJE SIE TU PRACOWNIKÓW, ALE
      MOŻE ZACZNIE ICH OBCHODZIĆ FAKT, ŻE FIRMA ZARZĄDZANA JEST ŹLE, W ZAKŁADZIE
      PANUJE TOTALNY CHAOS, A ZARZĄD JUŻ NAWET NIE CHCE PODEJMOWAĆ DECYZJI, KTÓRE SĄ
      W JEGO WYŁĄCZNYCH KOMPETENCJACH. W TAKIEJ SYTUACJI TRUDNO, ŻEBY NA OSIEDLU
      DZIAŁO SIĘ DOBRZE, ALE SAMI PAŃSTWO Z TEGO WNIOSKI WKRÓTCE WYCIĄGNIECIE.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka