Dodaj do ulubionych

UFO - wierzysz?

IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 13:28
a moze masz implanta
Obserwuj wątek
    • Gość: polonus Re: UFO - wierzysz? IP: 198.138.227.* 12.07.02, 17:53
      Gość portalu: Ted® napisał(a):

      > a moze masz implanta

      pytanie takie samo jak czy wiezysz ze ziemia jest okragla i odpowiedz taka sama...

      watki o podobnej tematyce probowalem implantowac swojego czasu na rodzimym forum
      ale moje wysilki spelzy niestety na niczym,
      np : www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
      dzial=0511&forum=TORUN&wid=2196101&aut=+polonus&aid=2196101
      wszyscy tacy przyziemni sie okazali
      :((((((((((((

      O ile rozumiem brak zainteresowania u ludzi pro-photo czy high-endem to w tym
      temacie doprawdy nie rozumiem...
    • Gość: fin Re: UFO - wierzysz? IP: *.atr.bydgoszcz.pl 15.07.02, 08:44
      Gość portalu: TedŽ napisał(a):

      > UFO - wierzysz?


      No masz.
      Jest dla mnie pewne, że istnieją, i jak mawiała moja babcia: "oczywiscie dziecko, że oni mają złe zamiary".

      Mam tylko nadzieję, że niezbyt się nami interesują, bo nie stanowimy dla nich żadnego zagrożenia.
      Tak samo jak USA niezbyt interesują się jakąs zagubioną wioską w górach Nowej Gwineji.
      Pozdr



    • .sonia. Re: UFO - wierzysz? 15.07.02, 09:00
      trochę tak... na wszelki wypadek...
      • Gość: fin Re: UFO - wierzysz? IP: *.atr.bydgoszcz.pl 15.07.02, 10:12
        .sonia. napisała:

        > na wszelki wypadek...

        Eeee, "na wszelki wypadek", to "ksiądz ma gosposię" (podobno) ;))))))
        Pozdr
    • Gość: mag Re: UFO - wierzysz? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.02, 13:06
      Jasne, że wierzę. UFO jest oczywistym faktem dla każdego myślącego człowieka.
      Przecież chyba nie jesteśmy tak w sobie zadufani, aby wierzyć, że ten cały
      piękny wszechświat jest tylko dla nas. Można postawić jeszcze inne pytanie, ilu
      spośród nich żyje wśród nas i ma niezły ubaw z naszych wypraw kosmicznych.
      A tak w ogóle i tak myszki rządzą ;-))))))))))))))
      • Gość: polonus Re: UFO - wierzysz? IP: 198.138.227.* 15.07.02, 17:53
        Gość portalu: mag napisał(a):

        > Jasne, że wierzę. UFO jest oczywistym faktem dla każdego myślącego człowieka.
        > Przecież chyba nie jesteśmy tak w sobie zadufani, aby wierzyć, że ten cały
        > piękny wszechświat jest tylko dla nas. Można postawić jeszcze inne pytanie,
        ilu
        >
        > spośród nich żyje wśród nas i ma niezły ubaw z naszych wypraw kosmicznych.
        > A tak w ogóle i tak myszki rządzą ;-))))))))))))))

        a co sadzicie o Roswell???
        dlaczego tak si eukrywa ten fakt, osmiesza??? itp,itd
        tylko powazne posty prosze...
    • sant.ander Re: UFO - wierzysz? 15.07.02, 18:53
      Mój kolega chyba ma płytkę metalową bo wykrywacz piszczy jak się go do jego
      głowy przystawi. W UFO wierzy, tak jak i ja. W co tu nie wierzyć, w tym
      wielkim Wszechświecie musi być jakaś cywilizacja, prawdopodobnie na
      wschodzie ;-)
    • Gość: Ted® Re: UFO - wierzysz? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 15.07.02, 19:01
      to bylo pytanie retoryczne
      bo jak nie wierzyc kiedy sa namacalne dowody
      nie wiem co prawda do czego przyznali sie amerykanie w sprawie roswell (polonus
      moze male streszczenie) ale z pewnoscia sporo wiedza, niestety nie jest to ich
      zdaniem wiedza dla mas (az strach sie domyslac dlaczego)
      • Gość: polonus Re: UFO - wierzysz? IP: 198.138.227.* 15.07.02, 21:30
        Gość portalu: Ted® napisał(a):

        > to bylo pytanie retoryczne
        > bo jak nie wierzyc kiedy sa namacalne dowody
        moim zdaniem jest ich duzo (w tysiacach), trzeba tylko oczy otworzyc, albo jak
        ja uwazam mocno zamknac aby ich nie widziec:

        > nie wiem co prawda do czego przyznali sie amerykanie w sprawie roswell
        na poziomie rzadowym do nieczego w wersji oficjalnej od 1947-1997 balon
        meteroologiczny w 97 zgodnie z prawem po 50 latach odtajnienie dokumentow
        zarzadane przez wiele organizacji w w zwiazku z tym zmiana oficjalnej wersji z
        balonu na radziecki samolot szpiegowski (balon nie wystarczyl aby dalej milczec)
        ciekawe radziecki samolot szpiegowski w sercu Nowego mexyku, to dobre,
        podziwiam wszystkich ktorzy nadal wierza ze to nie UFO, medal za niedorozowj :)
        >(polonus
        >
        > moze male streszczenie) ale z pewnoscia sporo wiedza, niestety nie jest to
        ich
        > zdaniem wiedza dla mas (az strach sie domyslac dlaczego)
        nieoficjalnie czyli przecieki od swiatkow (bylo ich 350) streszczone w moim
        watku przytaczone poraz drugi (moze teraz ktos zajrzy):
        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=TORUN&w=2196101&a=2196101
        (w zwiazku z reforma forum nowy adres)
    • jasio4 Re: UFO - wierzysz? 15.07.02, 19:30
      fakt (łc. factum ‘zrobione’ od facere, factum ‘czynić’)
      1. prosta niepodważalna dana oparta na obserwacji lub wynikająca z jej
      naukowego opracowania.

      Mozecie mi wskazac te "fakty" ktore powoduja, ze "kazdy myslacy czlowiek"
      wierzy w UFO?
      • Gość: polonus Re: UFO - wierzysz? IP: 198.138.227.* 15.07.02, 23:04
        jasio4 napisał:

        > fakt (łc. factum ‘zrobione’ od facere, factum ‘czynić’)
        >
        > 1. prosta niepodważalna dana oparta na obserwacji lub wynikająca z jej
        > naukowego opracowania.
        >
        > Mozecie mi wskazac te "fakty" ktore powoduja, ze "kazdy myslacy czlowiek"
        > wierzy w UFO?

        fakty:
        1) ladowanie w roswell potem kompromitujace wrecz proby tego zatuszowania
        trwajace do dzis,
        2) pobudowanie w nastepstwie Roswell najtajniejszej bazy wojskowej w Nevadzie
        slynnej Area51, dopiero w 94 roku rzad USA przyznal sie ze posiada takowej
        bazy, jest tak tajna i ma gigantyczny budzet a wyborcy nie maja prawa wiedziec
        co sie tam dzieje!!! i na co ida ich pieniadze!!!!!!!!!
        3) miliony (tak miliony swiatkow, przelotow UFO na ta baza) ludzie przyjezdzali
        w latch 80-90 ogladac ich akrobacje jak my dzis fireworksy ostatnio z jakis
        powodow ucichlo, skonczyly sie wizyty, czy co kolwiek to bylo)
        4) mniej znane i podobnych wydarzenia (bylo ich kilka) ze high-endu nie widac
        na polkach nie znaczy ze go nie ma, poczytaj internet poszukaj zdziwisz sie jak
        duzo tego jest i high endu i wydazen UFO,
        5) probki dziwnych folii metalicznych badanych na prosbe US Militay w MIT potem
        wszystko zatuszowano gdy ekspertyzy cywilnych specjalistow metarulgii wykazaly
        pozasziemskie pochodzenie probek,
        6) w samych USA > 20mln obywateli widzilo cos nazywajac to UFO, niech tylko 1%
        z nich faktycznie widzialo UFO to mamy nadal 20tys swiadkow!!!!!!!
        7) slynne slowa pierwszych kosmonautow ladujacych na ksiezycu ... (ten co je
        wypowiedzial zostal wylany z NASA) a slowa przechwycili krotkofalarze, slynna
        afera poczytaj,
        8) relacje pilotow apropo UFO
        itp, idt jest tego naprawde duzo, tak jak dowodow wyzszosci high-endu na low-
        endem ale dowodu jakiego oczekujasz czyli publicznej deklaracji prezydenta USA
        w TV sie nie doczekach bo nie jest to pilitically corect z wielu powodu, wiecej
        nawet jak wyladuja na placu przed White House powiedza ci na drugi dzien ze
        byla to fata morgana, why odpowiedzi sa dla tych co ich naprawde szukaja,
        osobiscie nie zalezy mi na prowadzeniu misji dla sceptykow high-edu czy UFO
        bardziej mnie interesuja rozmowy z wtajemniczonymi...


        • jasio4 Re: UFO - wierzysz? 16.07.02, 18:29
          Z tego wszystkiego co napisales to faktem jest jedynie istnienie
          tajnej bazy Area51. Cala reszta to nie zadne fakty a domysly.

          Istnienie bazy mozna wytlumaczyc na wiele sposobow i nie potrzeba do tego UFO.
          Oczywiscie to MOZE byc Ufo.

          Ilosc swiadkow idaca w dziesiatki tysiecy to jest wlasnie element ktory nijak
          nie da sie wytlumaczyc. To jak to jest? Przybywaja na ziemie setki, jezeli nie
          tysiace pojazdow z innych ukladow slonecznych/galaktyk, i sobie bez celu
          lataja? Turysci? Niektorzy pijani i nieostrozni i daja sie nakrecic na filmie?

          Dlaczego przy tej ilosci ufo i swiadkow nie zrobiono ZADNEGO wysokiej jakosci
          zdjecia czy filmu. Wszystko to sa dowody o tak niskiej jakosci, ze mozna je
          interpretowac jak sie chce.

          Wierze w zycie poza ziemia a nawet w to, ze powstalu formy zycia ktore
          stworzyly cywilizacje, ale nie wieze, ze cywilizacje te przysylaja bez celu
          tysiace statkow tylko po to aby pofruwac sobie dookola ziemi.

          pozdrawiam
          • Gość: polonus Re: UFO - wierzysz? IP: 198.138.227.* 16.07.02, 19:18
            jasio4 napisał:

            > Z tego wszystkiego co napisales to faktem jest jedynie istnienie
            > tajnej bazy Area51. Cala reszta to nie zadne fakty a domysly.
            powiedz to pilota i ludzia ktorzy widzieli ze to co widzieli to domysly, moze
            ty tez jestes domyslem ???????

            > Ilosc swiadkow idaca w dziesiatki tysiecy to jest wlasnie element ktory nijak
            > nie da sie wytlumaczyc. To jak to jest? Przybywaja na ziemie setki, jezeli
            nie
            > tysiace pojazdow z innych ukladow slonecznych/galaktyk, i sobie bez celu
            > lataja? Turysci? Niektorzy pijani i nieostrozni i daja sie nakrecic na filmie?
            ze czegos nie rozumiesz albo nie potrafisz wytlumaczyc nie znaczy ze tego nie
            ma :)

            >
            > Dlaczego przy tej ilosci ufo i swiadkow nie zrobiono ZADNEGO wysokiej jakosci
            > zdjecia czy filmu.
            to ty tak twierdzisz...

            >
            > Wierze w zycie poza ziemia a nawet w to, ze powstalu formy zycia ktore
            > stworzyly cywilizacje, ale nie wieze, ze cywilizacje te przysylaja bez celu
            > tysiace statkow tylko po to aby pofruwac sobie dookola ziemi.
            jesli wierzysz w zycie inteligentne, to jak sie dobrze zastanowisz to dojdziesz
            do wniosku ze jako ze ziemia powstala raczej w poznym okresie rozwoju
            wszechswiata inne cywilizacje sa od nas duzo starsze nawet setki milionow lat,
            wiec ich rozwoj technologiczny sposob myslenia cele sa poza twoim czy moim
            comprehension!!!!!
          • Gość: polonus Re: UFO - wierzysz? IP: 198.138.227.* 16.07.02, 19:23
            jasio4 napisał:

            > Z tego wszystkiego co napisales to faktem jest jedynie istnienie
            > tajnej bazy Area51. Cala reszta to nie zadne fakty a domysly.

            jeszcze jedno pytanie, Roswell co zwg ciebie to bylo, nie byl balon, jest to
            teraz radziecki samolot. Wierzysz w to. Nie...
            Wiec coz wg ciebie to bylo???????????????????
            Niewygodny epizod z zyciu niedowiarkow do ktorego lepiej sie nie
            ustosunkowywac?????????????
            • jasio4 Re: UFO - wierzysz? 16.07.02, 20:15
              Roswell bez watpienia jest "faktem spolecznym" ale "fakt spoleczny", tak jak
              i "fakt prawny" nie zawsze jest "faktem".

              Na kazdego swiadka, jest inny swiadek ktory mowi cos zupelnie przeciwnego wiec
              komu mam wierzyc? Nie wiem co bylo w Roswell ale nie mam podstwa uwazac (a juz
              na pewno miec pewnosc) ze rozbili sie tam kosmici.
              • Gość: polonus Re: UFO - wierzysz? IP: 198.138.227.* 16.07.02, 23:01
                jasio4 napisał:

                > Roswell bez watpienia jest "faktem spolecznym" ale "fakt spoleczny", tak jak
                > i "fakt prawny" nie zawsze jest "faktem".
                jestes politykiem, bo mowisz i nie przekazujesz informacji ani swoich pogladow
                raczej siejesz dezinformacjie, pracujesz dla NSA???
                >
                > Na kazdego swiadka, jest inny swiadek ktory mowi cos zupelnie przeciwnego
                wiec
                > komu mam wierzyc? Nie wiem co bylo w Roswell ale nie mam podstwa uwazac (a
                juz
                > na pewno miec pewnosc) ze rozbili sie tam kosmici.
                znow nie na temat, pytanie bylo proste MR. polityk czy wierzys ze byl to
                radziecki samolot szpiegowski, dla ktorego wywiezienia przyjechal 509 batalion
                wojska ogrodzil i otoczyl plotem caly obszar a potem wywieziono wszystkie
                szczatki w w kilkudziesiaciu ogronych skrzyniach (duzy balon to byl)
                i jacys swiatkowie mowia zupelnie inaczej bo ci co brali udzial w czyszczeniu
                mowia zgodnie ze bylo to UFO a inni milcza do dzisiaj i odmawiaja komentarza
                jednyine rzad zaprzecza a z tego co wiem nie zajmowal sie sprzataniem tylko
                tuszowaniem, rozbawiles mnie do lez Mr jasio-polityk. Gdzienauczyles sie tak
                ladnie lawirowac i odpowiadac nie na temat.

                Rozumiem dlaczego Amerykanie chca rzebys nie wierzyl ale nie rozumiem dlaczego
                Ty nie wierzysz i majac fakty (znam znaczenie tego slowa) i urzywam go z
                premedytacja, w Roswell zaszly pene niezaprzeczalne fakty jak :
                1) oglosnie przez radio przez oficera Armii Amerykasnkiej ze spadlo UFO
                (ogledzin dokonal w towarzystwie szeryfa),
                2) zawiadomienie gwardii narodowej, ktora na polecenie samego DC teren zamknela
                i otoczyla wojskiem,
                3) ten sam ktory oglosil ze UFO ze spuszoczym lbem powiedzial ze balon (ciekawe
                bo ten zolnierz doskonale wiedzial jak wyglada balon)oficer ten za 30 lat znow
                powiedzial ze to UFO bylo (byl juz na emeryturze) i dotarl do zyjacych
                swiatkow, niekt nie chcial mu jednak wierzyc gdyz wersja "rzadowa" byl amocno
                juz ugruntowana,
                4) skrzetne sprzatanie terenu i wyworzenie szcztek (malego balonu w ogromnych
                skrzyniach) w niezane wtedy miejsce (czyli Area 51),
                5) lata 70-te po 30-to letniej zmowie milczenia po (swiatkowie sprztatania
                350osbo) zaczynaja mowic i wszyscy mowi a to samo, UFO ciala szczatki
                porozzucane na 3 mile,
                6) pareset tysiecy ludzi bylo swiatkiem istnych maratonow UFO nad Area 51 w
                Nevadzi ew latch 70-80tych, zbiorowa halcynacja tysiecy ludzi, przez cale
                lata???

                to sa Mr polityk fakty i teraz moze sie do nich ustosunkujesz i nie pisz mi
                filozofii ani poezji typu fakt spoleczy czy polityczny, fakt to fakt i nie ma
                okreslnikow.
                Jestes w stanie udzielic odpowiedzi na te pytania, i please nie baw sie w
                elokwencje to nie robi wrazenia...
                • Gość: polonus jasio4 jezyk odebralo ????????? IP: 198.138.227.* 19.07.02, 14:54
                  I would appreciate
                  jakbys jednak ustosunkowal sie merytorycznie (mozliwo malo literacko-poetycznie)
                  do mojego poprzedniego listu, chyba nie chcesz zebym myslal ze twoja niewiara w
                  UFO wynika z braku mozliwosci wyobrazenia sobie ze oni sa i to wsrod nas.
                  • jasio4 Re: jasio4 jezyk odebralo ????????? 19.07.02, 15:30
                    Nie nie odebralo,
                    pracowalem nad zbudowaniem transpodera (technologie skradlem takim malym
                    zielonym) i wyglada na to, ze sie udalo. Ostatecznie przenioslem siebie w
                    czasoprzestrzeni. Z obliczen wynika, ze przenioslem sie o 3.3x10-14 mm,
                    niestety z braku dobrego mikrometra nie moglem tego zweryfikowac. Stalem bez
                    ruchu przez kilka dni liczac, ze ktos w koncu pokaze sie z mikrometrem.

                    Tak wiec rozumiesz teraz dlaczego sie nie odzywalem.

                    A jezeli chodzi o odpowiedz na Twoje pytanie?

                    Nie nie wierze, ze wsrod nas zyja ludki z innych planet
                    Nie wierze w tabuny statkow kosmicznych latajacych bez celu wokol ziemi.
                    Wierze, ze MOGLO nastapic ladowanie obcego statku kosmicznego ale nie widze na
                    to zadnych niepodwazalnych dowodow.
                    Talemnice wokol Roswell z cala pewnosci mozna wytlumaczyc bez siegania po
                    zielonych ludkow.
                    Wierze, ze za duzo naogladales sie Star Trek, Xfiles i paru innych
                    rewelacyjnych "dokumentow" zapominajac, ze to bajka.

                    pozdrawiam

                    • Gość: polonus Re: jasio4 jezyk odebralo ????????? IP: 198.138.227.* 19.07.02, 16:53
                      jasio4 napisał:

                      > Nie nie odebralo,
                      > pracowalem nad zbudowaniem transpodera (technologie skradlem takim malym
                      > zielonym) i wyglada na to, ze sie udalo. Ostatecznie przenioslem siebie w
                      > czasoprzestrzeni. Z obliczen wynika, ze przenioslem sie o 3.3x10-14 mm,
                      > niestety z braku dobrego mikrometra nie moglem tego zweryfikowac. Stalem bez
                      > ruchu przez kilka dni liczac, ze ktos w koncu pokaze sie z mikrometrem.

                      > Tak wiec rozumiesz teraz dlaczego sie nie odzywalem.
                      ???????????????????????????

                      >
                      > Nie nie wierze, ze wsrod nas zyja ludki z innych planet
                      > Nie wierze w tabuny statkow kosmicznych latajacych bez celu wokol ziemi.
                      > Wierze, ze MOGLO nastapic ladowanie obcego statku kosmicznego ale nie widze
                      na
                      > to zadnych niepodwazalnych dowodow.
                      > Talemnice wokol Roswell z cala pewnosci mozna wytlumaczyc bez siegania po
                      > zielonych ludkow.
                      bede ci zobowiazany jak punkt po punkcie mi wytlumaczysz jakie sa inne
                      rozwiazania dla moich pytan nie siegajac do zielonych ludkow, bo ja ma
                      wrazenie, po tej odpowiedzi pewnosc ze nie jestes w stanie ich obalic a nie
                      wierzysz bo nie, bo tak ci latwiej zyc... I wypowiedzi 350 swiatkow (tak faktem
                      jest ze to oni brali udzial w czyszczeniu tego balonu w 47) potwierdzilo ze UFO
                      reszta milczy ale nic nie zaprzecza. Podziwiam twoja niewiare, nalezy do tych
                      wybrancow ktorzy porwani przez ufolina uwierzyliby ze mozg plata im figle i
                      siegneli po psychotropy...

                      Tak jak moja kolzanka wierzy ze wszystkie plyty CD sa tak samo nagrane przeciez
                      to 0-ra i 1-ki i na nic setki argumentow ona tak wierzy... A zwiara sie nie
                      dyskutuje.

                      > Wierze, ze za duzo naogladales sie Star Trek
                      -tego nie lubie,
                      > Xfiles i paru innych
                      > rewelacyjnych "dokumentow" zapominajac, ze to bajka.
                      to nie ma nic do rzeczy, po prostu troche poczytalem i nie ukladam sobie swiata
                      tak aby byl strawny i cozy tylko staram sie byc jak Molder z X-filsow open
                      minded.
                      Czego i tobie zycze... konczac temat.
                      • jasio4 Re: jasio4 jezyk odebralo ????????? 19.07.02, 17:08
                        > bede ci zobowiazany jak punkt po punkcie mi wytlumaczysz jakie sa inne

                        Widzisz, w przeciwienstwie do Ciebie ja odpowiedzi nie znam i szczerze mowiac
                        nie szukam jej.

                        > wierzysz bo nie, bo tak ci latwiej zyc...

                        Zartujesz? Co to ma do latwiejszego czy trudniejszego zycia? To Ty zdaje sie
                        meczysz podejrzewajac sasiadow o bycie ufoludkami.
                        • Gość: polonus Re: jasio4 jezyk odebralo ????????? IP: 198.138.227.* 19.07.02, 17:19
                          jasio4 napisał:

                          > > bede ci zobowiazany jak punkt po punkcie mi wytlumaczysz jakie sa inne
                          >
                          > Widzisz, w przeciwienstwie do Ciebie ja odpowiedzi nie znam i szczerze mowiac
                          > nie szukam jej.
                          tak sie spodziewalem, dlatego wlasnie rzady moga nas klamac ukrywac i
                          manipulowac faktami bo ty nie jestes wyjatkiem tylko raczje regula, wiekszosc
                          do not care, byle mieli co do gara wlozyc, smutne...

                          >
                          > > wierzysz bo nie, bo tak ci latwiej zyc... Zartujesz?
                          nie nie rzartuje wiedza ze nie jestesmy sami bylaby ogromnym cisem dal wielu
                          religii systemow spolecznych, dla wielu ludzi bylaby brzemieniem nie do
                          udzwigniecia wymagala by zmiany swiatopogladu dlatego o wiele latwiej jest
                          unikac tematu... Po drugie wiedzac ze jestesmy sami mozemy byc lokali,
                          patriotyczni, co jest na reka rzadom, uznanie oficjalne ze nie jestesmy sami
                          spowodowaloby kolosalne zmiany w mysleniu, odczuwaniu, nie byloby juz
                          Amerykanow Polakow tylko ziemianie a to byloby tragenia dla politykow.

                          > Co to ma do latwiejszego czy trudniejszego zycia? To Ty zdaje sie
                          > meczysz podejrzewajac sasiadow o bycie ufoludkami.
                          podejrzewanie sasiadow o bycie UFoludoami a pewnosc ze w roswell wyladowali to
                          dwie rozne rzeczy, i nie probuj zbagatelizowac tematu osmieszajc go ... bo te
                          metody znane sa juz od 40lat.

                          • jasio4 Re: jasio4 jezyk odebralo ????????? 19.07.02, 17:31
                            Widze, ze oboje zdrowo sie nudzimy w pracy.

                            Przesadasz z ta rewolucja jaka by nastapila po wizycie ufoludkow.

                            Czy Ty naprawde wierzysz w te tysiace spodkow latajacych to tu to tam i cudem
                            jakims unikajacych zrobienia sobie dobrego zdjecia czy filmy w czasach gdy na
                            swiecie jest pewno z miliard roznych urzadzen rejestrujacych obraz?

                            A co do swiadkow to ilosc na mnie wrazenia nie robi. Nie masz pojecia co ludzie
                            sa gotowi zrobic aby pokazac sie na szklanym ekranie.
                            Jest jeszcze jedna sprawa, w przeciwienstwie do Ciebie nie wierze w amerykanska
                            demokracje i smiem twierdzic, ze gdyby rzad amerykanski chcial zataic pewne
                            fakty to by je zatail i zaden swiadek by slowa nie pisnal i zadna konstytucja
                            czy prawa obywatelskie by nie pomogly.

                            • Gość: polonus Re: jasio4 jezyk odebralo ????????? IP: 198.138.227.* 19.07.02, 18:02
                              jasio4 napisał:


                              > Przesadasz z ta rewolucja jaka by nastapila po wizycie ufoludkow.
                              mysle ze bylaby wieksza niz sobie obaj razem jestesmy w stanie wyobrazic...
                              >
                              > Czy Ty naprawde wierzysz w te tysiace spodkow latajacych to tu to tam i cudem
                              > jakims unikajacych zrobienia sobie dobrego zdjecia czy filmy w czasach gdy na
                              > swiecie jest pewno z miliard roznych urzadzen rejestrujacych obraz?
                              razy kilka juz ci pisalem ze
                              pelno jest zdjec, w GB i Francji sa nawet organizacje finansowane przez state
                              ktore badaja ich autentycznasc zbieraja zeznania itp, sa to ogromne bazy danych
                              pelne zdjec, ostatnio nawet rzad Rosji cos takiego powolal, praktycznie
                              zainteresowanie tematem na swiecie rosnie, w USA rzad rozwiazal wszystkie takie
                              organizacje (przeciez UFO nie ma -takie jest stanowisko oficjalne - wiec po co
                              ladowac pieniadze na szukanie czegoc czego nie ma :))) )
                              >
                              > A co do swiadkow to ilosc na mnie wrazenia nie robi. Nie masz pojecia co
                              ludzie
                              >
                              > sa gotowi zrobic aby pokazac sie na szklanym ekranie.
                              mam pojecie zapominasz ze mieszkam w USA kraju seryjnych morderocow i
                              wszelkiego rodzaju szurow
                              > Jest jeszcze jedna sprawa, w przeciwienstwie do Ciebie nie wierze w
                              amerykanska
                              >
                              > demokracje i smiem twierdzic,
                              a gdzie ja napisalem ze wierze, wrecz przeciwnie ta demokracja ma na celu jedno
                              ochrone state i w tym kierunku wszystkie chwyty sa dozwolone, a swiadomosc ze
                              nie jestesmy sami byla by gorsza niz widmo wojny atomowej w nastepnym tygodniu
                              dlatego tak sie to maskuje i kompromituje bo pewne fakty wyszly na jaw...
                              > ze gdyby rzad amerykanski chcial zataic pewne
                              > fakty to by je zatail i zaden swiadek by slowa nie pisnal i zadna konstytucja
                              > czy prawa obywatelskie by nie pomogly.
                              a nie odniesli sukcesu 350 ludzi robilo clean up i dopiero po 30 latch niktorzy
                              z nich przemowili, i zostali potem mocno osnieszeni, do dzis opinia publiczna
                              mimo ze ma zagwarantowane konstytucja prawo po 50 latach do odtajnienia, nic
                              sie nie dowiedziala w tej sprawie, to jest wg ciebie demokracja,
                              albo ze nikt nie wie co sie dzieje w Area 51 (tak napewno przeceiki sa mniej
                              lub bardziej niewiarygodne) a budzet bazy jest ogromny, ludzie placa i nie mja
                              prawa wiedziec za co, malo tego za zblizenie sie do bazy grozi aresztowanie i
                              grzywna a za przekroczenie plotu mozesz byc zastzrelony bez ostrzezenia.

                              Oj bracie nie jestes w temacie strasznie...

                              >
                              • jasio4 Re: jasio4 jezyk odebralo ????????? 19.07.02, 18:18
                                > albo ze nikt nie wie co sie dzieje w Area 51 (tak napewno przeceiki sa mniej
                                > lub bardziej niewiarygodne) a budzet bazy jest ogromny, ludzie placa i nie

                                Niewiarygodne sa twierdzenia o ufoludkach. Jezeli baza jest tajna to skad wiesz
                                ze jej budzet jest ogromny?

                                > prawa wiedziec za co, malo tego za zblizenie sie do bazy grozi aresztowanie i
                                > grzywna a za przekroczenie plotu mozesz byc zastzrelony bez ostrzezenia.

                                Zaloze sie, ze przed kilkudzisieciu laty rownie tajemnicza i zamknieta byla
                                baza w Alamogardo i nie pracowali tam wcale nad ufoludkami.

                                > Oj bracie nie jestes w temacie strasznie...

                                W jakim temacie?
                                • Gość: polonus Re: jasio4 jezyk odebralo ????????? IP: 198.138.227.* 19.07.02, 19:44
                                  jasio4 napisał:

                                  > Niewiarygodne sa twierdzenia o ufoludkach. Jezeli baza jest tajna to skad
                                  wiesz
                                  >
                                  > ze jej budzet jest ogromny?
                                  z internetu :) wiarygodnosc informacji srednia, dlategoz ni epodalem tego jako
                                  fakt
                                  >
                                  > > prawa wiedziec za co, malo tego za zblizenie sie do bazy grozi aresztowani
                                  > e i
                                  > > grzywna a za przekroczenie plotu mozesz byc zastzrelony bez ostrzezenia.
                                  >
                                  > Zaloze sie, ze przed kilkudzisieciu laty rownie tajemnicza i zamknieta byla
                                  > baza w Alamogardo i nie pracowali tam wcale nad ufoludkami.
                                  widzisz ty musisz sie zakladac i pewny nie jestes a o Area 51 sa dzisiatki
                                  stron przezyc ciekawskich...
                                  >
                                  > > Oj bracie nie jestes w temacie strasznie...
                                  >
                                  > W jakim temacie?
                                  Roswell, dostepnosci zdjec UFO itp ....
                                  • jasio4 Re: jasio4 jezyk odebralo ????????? 19.07.02, 19:54
                                    > > > Oj bracie nie jestes w temacie strasznie...
                                    > >
                                    > > W jakim temacie?
                                    > Roswell, dostepnosci zdjec UFO itp ....

                                    podaj jakis URL. Moze mnie przekonasz :)
                                    • Gość: polonus Re: jasio4 jezyk odebralo ????????? IP: 198.138.227.* 19.07.02, 20:54
                                      jasio4 napisał:

                                      > > > > Oj bracie nie jestes w temacie strasznie...
                                      > > >
                                      > > > W jakim temacie?
                                      > > Roswell, dostepnosci zdjec UFO itp ....
                                      >
                                      > podaj jakis URL. Moze mnie przekonasz :)

                                      nie podejrzewam cie o analfabetyzm internetowy, wpisz slowo Roswell w dowolny
                                      search engine i dostaniesz kilkadziesiat stron...
                                      po angielsku ale skoro podsylasz mi linki w tym jezyku to nie jest to dla
                                      ciebie problem...
                                      • jasio4 Re: jasio4 jezyk odebralo ????????? 19.07.02, 20:59
                                        > nie podejrzewam cie o analfabetyzm internetowy, wpisz slowo Roswell w dowolny
                                        > search engine i dostaniesz kilkadziesiat stron...

                                        Problem polega na tym, ze w ten sposob dojde do stosu stron z ktorych 95% to
                                        belkot. Liczylem, ze jako osoba interesujaca sie tym tematem potrafisz mi
                                        podrzucic cos co uwazasz za wiarygodne.
                              • jasio4 Re: jasio4 jezyk odebralo ????????? 19.07.02, 18:34
                                Odchodzac od tematu. Wydaje mi sie, ze to Ty gdzies napisales z calkowita
                                pewnoscia, ze BigBang jest udowodniony i pewny.

                                Zajrzyj do:

                                www.princeton.edu/pr/pwb/02/0506/0506-cyclicuniverse.htm
                                • Gość: polonus Re: jasio4 jezyk odebralo ????????? IP: 198.138.227.* 19.07.02, 19:36
                                  jasio4 napisał:

                                  > Odchodzac od tematu. Wydaje mi sie, ze to Ty gdzies napisales z calkowita
                                  > pewnoscia, ze BigBang jest udowodniony i pewny.

                                  bo jest opisany z dokladnoscia od 10-40 czesci sekundy najwieksze teleskopy
                                  pokazuja juz wszechswiat w jego 300.000 urodziny kiedy byl jeszcze gesta zupa,
                                  ale teoria bigbangu nie wyklucza teori cyklicznych zapasci i rosniecia, moze
                                  byc ich czescia, artykul ciekawy, zrodlo tez przednie ostatnio przebrnalem
                                  przez M-theory z tego samego zrodla (rozszerzona o 1 -wymiar teoria stun)
                                  niestety i M-theory i cyklicznosc wszechswiat to teorie, ciekawe mozliwe ale
                                  teorie a bigbang jest faktem w dzisiejszej nauce, moze kiedys stanie sie
                                  mnijsza czascia wiekszej calosci ale to nie zmieni faktu ze jest faktem ktory
                                  jako pierwszy odkryl sam AEinstein, nie uwierzyl wprowadzil stale korygujace
                                  aby potem po 20 latach znow je usunac...
                                  • jasio4 Re: jasio4 jezyk odebralo ????????? 19.07.02, 20:03
                                    Sugerujesz jakoby teoria ktorej opis podalem jest "przedluzeniem"
                                    czy "uzupelnieniem" teorii Big Bangu. Roznica jest tak podstawowa, ze sa to
                                    teorie praktycznie przeciwstawne.

                                    A new theory of the universe suggests that space and time may not have begun in
                                    a big bang, but may have always existed in an endless cycle of expansion and
                                    rebirth.

                                    Pierwsza zaklada skonczonosc czasu i przestrzeni druga zaklada brak poczatku
                                    czasoprzestrzeni.

                                    Big Bang jest ciagle teoria i to o sporych dziurach (np. koniecznosc
                                    wprowadzenia ciemnej materii) choc teoria dosyc powszechnie uznawana.
                                    • Gość: polonus Re: jasio4 jezyk odebralo ????????? IP: 198.138.227.* 19.07.02, 22:59
                                      jasio4 napisał:

                                      > Sugerujesz jakoby teoria ktorej opis podalem jest "przedluzeniem"
                                      > czy "uzupelnieniem" teorii Big Bangu. Roznica jest tak podstawowa, ze sa to
                                      > teorie praktycznie przeciwstawne.
                                      >
                                      > A new theory of the universe suggests that space and time may not have begun
                                      in
                                      >
                                      > a big bang, but may have always existed in an endless cycle of expansion and
                                      > rebirth.
                                      dokladnie i gdzie tu jest zaprzeczenie teoria wielkiego bangu mowi jedynie co
                                      sie dzialo od chwili 0, co bylo przed nia nie wyjasnia, teoria cyklicznosci po
                                      prostu rozszerza bang i umiejscawia go jako czesc jednego z cyklow,
                                      ja to odbieram w taki sposob ze istnieje funkcji f(x)=sin(x) w przedziale x c
                                      (0,pi/2) nie wyklucza tej funkcji dla x c R jest jedynie jej skladowa.
                                      Ale na pewno jej nie zaprzecza.


                                      > Pierwsza zaklada skonczonosc czasu i przestrzeni druga zaklada brak poczatku
                                      > czasoprzestrzeni.
                                      wcale nie zaklada skonczonosci ani czasu ani przestrzeni bowiem wszechswiat
                                      jest nieskonczony i rozszerzal tez sie bedzie w nieskonczonosc w czasie, ja
                                      ciagle widze ta teorie jako rozszerzenie czytalem o takich pomyslach juz wiele
                                      lat temu...
                                      >
                                      > Big Bang jest ciagle teoria i to o sporych dziurach (np. koniecznosc
                                      > wprowadzenia ciemnej materii) choc teoria dosyc powszechnie uznawana.
                                      ba nawet tak by sie wydawalo zbadana teorii kwantowa ma mase dziur i ciagle
                                      odkrywa sie nowe rewelacji a gdy teoria strun czy M-theory przestanie byc
                                      teoria to dopiero bedzie przewrot, i czy to bedzie oznaczalo ze teoria kwantowa
                                      byla nie prawdziwa, dla mnie nie jedynie tyle ze byla nie pelnym obrazem
                                      calosci...
                                      • Gość: fin Re: jasio4 jezyk odebralo ????????? IP: *.atr.bydgoszcz.pl 20.07.02, 12:16
                                        Panowie, chyba odeszliscie od tematu. Rozmowy na temat dzisiejszej fizyki nie prowadzą do niczego dobrego.
                                        Obecnie fizyka zabrnęła w slepy zaulek. Mnożą się teorie, próbujące opisać rzeczywistosc. Jedne wydają się być
                                        bardziej sensowne, drugie mniej ale fakt pozostaje faktem: fizyka czeka na kogos, kto ruszy ją do przodu, bo obecnie
                                        jest w fazie jalowych sporów.

                                        A co do UFO.
                                        Jak już napisalem, wierzę w UFO, ale jest to typowa "wiara" - wierzę, choć nie widzialem dowodów.
                                        Jasio ma rację: opinii publicznej nie są znane żadne DOWODY na istnienie UFO. Jest za to mnóstwo poszlak, ale
                                        99,9% z nich to nic niewarte bajania.
                                        "Relacje swiatków" to dla mnie szajs. Oko ludzkie "widzi" często rzeczy, których nie ma (np. fatamorgany na
                                        pustyni), a ponadto, jak już zauważył Jasio, "czego to ludzie nie wymyslą, żeby się nimi zainteresowali dziennikarze".

                                        Pozdr
                                        • Gość: polonus Re: jasio4 jezyk odebralo ????????? IP: 198.138.227.* 22.07.02, 15:45
                                          Gość portalu: fin napisał(a):

                                          > Panowie, chyba odeszliscie od tematu. Rozmowy na temat dzisiejszej fizyki nie
                                          p
                                          > rowadzą do niczego dobrego.
                                          dlaczego takie dyskusje sa przynajmniej dla mnie, o wiele ciekawsze niz ile
                                          supermarketow ma Bydzia a ile Piernikowo, a kto gora a kto dolem...
                                          Caly ten lokalizm i malomiasteczkowosc mnie oslabia :))

                                          > Obecnie fizyka zabrnęła w slepy zaulek. Mnożą się teorie, próbujące opisać
                                          rzec
                                          > zywistosc. Jedne wydają się być
                                          > bardziej sensowne, drugie mniej ale fakt pozostaje faktem: fizyka czeka na
                                          kogo
                                          > s, kto ruszy ją do przodu, bo obecnie
                                          > jest w fazie jalowych sporów.
                                          z tego co czytalem ostatnie sprawozdania z Institute of Advance Studies in
                                          princetown fizyka doszla do momentu oparcia sie na tak zaawansowanej matematyce
                                          ze matematycy wymiekaja (w 95-tym w princetown zebrano najlepszych matematykow
                                          i fizykow i ich zadaniem bylo rozwiazanie pewnych rownan urzywanych w teorii
                                          stun, co ciekawe, matematykom sie nie udalo!!!!!) ale do rzeczy teorie te
                                          wydaja sie dowodzalne jedynie w matematycznym krolestwie, potrzebny bylby
                                          akcelerator wielkosci Milky way aby je dowiesc matematycznie, czy to slepy
                                          zaufek??? Moze a moze jedyna droga. Einstaina teorie bezsprzecznie udowodniono
                                          w latach 70-tych a na papierze byla juz 65 lat!!!!!
                                          Nie wiem moze nauka doszla juz tak daleko ze jako narzedzie zostala tylko
                                          matma, ktora przerasta juz najlepszych matematykow i fizykow...

                                          >
                                          > A co do UFO.
                                          > Jak już napisalem, wierzę w UFO, ale jest to typowa "wiara" - wierzę, choć
                                          nie
                                          > widzialem dowodów.
                                          > Jasio ma rację: opinii publicznej nie są znane żadne DOWODY na istnienie UFO.
                                          czymu powtarzasz popularne frazesy ustosunkuj sie do tych "faktow"
                                          przytoczonych przeze mnie a nie powtarzasz za jasio4 nie wierze, nie wierze...
                                          ale nawet nie probujesz niczego co napisalem podwazyc, a ja jak zawsze w takich
                                          sytuacjach powtorze po raz kolejny dowody sa moze nie leza na ulicy ale wprawny
                                          obserwator przy odrobinie wysilku moze je znalesc co tez uczynilem...
                                          J
                                          > pustyni), a ponadto, jak już zauważył Jasio, "czego to ludzie nie wymyslą,
                                          żeby
                                          > się nimi zainteresowali dziennikarze".
                                          to nie ma zadnego zwiazku z tymi faktami co pisalem, nieustosunkowanie sie do
                                          nich pomijanie ich nie anuluje...

                                          > Pozdr
                                          pozdr dla niedowiarkow
                                        • Gość: polonus Re: jasio4 jezyk odebralo ????????? IP: 198.138.227.* 22.07.02, 15:50
                                          Gość portalu: fin napisał(a):

                                          > Panowie, chyba odeszliscie od tematu. Rozmowy na temat dzisiejszej fizyki nie
                                          p
                                          > rowadzą do niczego dobrego.
                                          dlaczego takie dyskusje sa przynajmniej dla mnie, o wiele ciekawsze niz ile
                                          supermarketow ma Bydzia a ile Piernikowo, a kto gora a kto dolem...
                                          Caly ten lokalizm i malomiasteczkowosc mnie oslabia :))

                                          > Obecnie fizyka zabrnęła w slepy zaulek. Mnożą się teorie, próbujące opisać
                                          rzec
                                          > zywistosc. Jedne wydają się być
                                          > bardziej sensowne, drugie mniej ale fakt pozostaje faktem: fizyka czeka na
                                          kogo
                                          > s, kto ruszy ją do przodu, bo obecnie
                                          > jest w fazie jalowych sporów.
                                          z tego co czytalem ostatnie sprawozdania z Institute of Advance Studies in
                                          princetown fizyka doszla do momentu oparcia sie na tak zaawansowanej matematyce
                                          ze matematycy wymiekaja (w 95-tym w princetown zebrano najlepszych matematykow
                                          i fizykow i ich zadaniem bylo rozwiazanie pewnych rownan urzywanych w teorii
                                          stun, co ciekawe, matematykom sie nie udalo!!!!!) ale do rzeczy teorie te
                                          wydaja sie dowodzalne jedynie w matematycznym krolestwie, potrzebny bylby
                                          akcelerator wielkosci Milky way aby je dowiesc matematycznie, czy to slepy
                                          zaufek??? Moze a moze jedyna droga. Einstaina teorie bezsprzecznie udowodniono
                                          w latach 70-tych a na papierze byla juz 65 lat!!!!!
                                          Nie wiem moze nauka doszla juz tak daleko ze jako narzedzie zostala tylko
                                          matma, ktora przerasta juz najlepszych matematykow i fizykow...

                                          >
                                          > A co do UFO.
                                          > Jak już napisalem, wierzę w UFO, ale jest to typowa "wiara" - wierzę, choć
                                          nie
                                          > widzialem dowodów.
                                          > Jasio ma rację: opinii publicznej nie są znane żadne DOWODY na istnienie UFO.
                                          czymu powtarzasz popularne frazesy ustosunkuj sie do tych "faktow"
                                          przytoczonych przeze mnie a nie powtarzasz za jasio4 nie wierze, nie wierze...
                                          ale nawet nie probujesz niczego co napisalem podwazyc, a ja jak zawsze w takich
                                          sytuacjach powtorze po raz kolejny dowody sa moze nie leza na ulicy ale wprawny
                                          obserwator przy odrobinie wysilku moze je znalesc co tez uczynilem...
                                          J
                                          > pustyni), a ponadto, jak już zauważył Jasio, "czego to ludzie nie wymyslą,
                                          żeby
                                          > się nimi zainteresowali dziennikarze".
                                          to nie ma zadnego zwiazku z tymi faktami co pisalem, nieustosunkowanie sie do
                                          nich pomijanie ich nie anuluje...

                                          > Pozdr
                                          pozdr dla niedowiarkow
                                      • jasio4 Re: jasio4 jezyk odebralo ????????? 20.07.02, 16:28
                                        > > A new theory of the universe suggests that space and time may not have beg
                                        > un
                                        > in
                                        > >
                                        > > a big bang, but may have always existed in an endless cycle of expansion a
                                        > nd
                                        > > rebirth.
                                        > dokladnie i gdzie tu jest zaprzeczenie teoria wielkiego bangu mowi jedynie co
                                        > sie dzialo od chwili 0, co bylo przed nia nie wyjasnia, teoria cyklicznosci
                                        po
                                        > prostu rozszerza bang i umiejscawia go jako czesc jednego z cyklow,

                                        Nieprawda. Integralna czescia teori Big Bangu jest to, ze czas powstal w
                                        punkcie zero i przed nim czasu nie bylo i z zalozenia nie mozna fizycznie badac
                                        tego co bylo "przedtem" bo przedtem nie bylo fizyki.

                                        Nowa teoria mowi, ze czas istnial "zawsze" to roznica podstawowa.

                                        Twoje twierdzenie o komplementarnosci obu teori to troche tak jakby twierdzic,
                                        ze teoria plaskiej ziemi jest komplementarna z teoria okraglej ziemi tyle, ze
                                        jest prawdziwa tylko z punktu widzenia lokalnego obserwatora ograniczonego do
                                        np. 1 km.

                                        Ale jak Fin juz zauwazyl nasza dyskusja do niczego i tak nie prowadzi, tym
                                        bardziej, ze oboje jestesmy tutaj laikami. (nie podejrzewam Ciebie, ze jestes
                                        astrofizykiem).

                                        UFO, tez jak zauwazyl Fin, jest dzisiaj kwestia wiary. Nie ma dowodu na ich
                                        istnienie w sensie dowodu uznanego jako taki przez nauke.

                                        pozdrawiam
                                        • Gość: polonus nawet jak ich dotkniesz nie uwierzysz Tomaszu :) IP: 198.138.227.* 22.07.02, 19:09
                                          jasio4 napisał:

                                          > Nieprawda. Integralna czescia teori Big Bangu jest to, ze czas powstal w
                                          > punkcie zero i przed nim czasu nie bylo i z zalozenia nie mozna fizycznie
                                          badac
                                          tak jest to zalozenie i slaby punkt tej teorii, fakt
                                          >
                                          > Nowa teoria mowi, ze czas istnial "zawsze" to roznica podstawowa.
                                          and it is a beauty of it :)
                                          >
                                          > Twoje twierdzenie o komplementarnosci obu teori to troche tak jakby
                                          twierdzic,
                                          > ze teoria plaskiej ziemi jest komplementarna z teoria okraglej ziemi tyle, ze
                                          > jest prawdziwa tylko z punktu widzenia lokalnego obserwatora ograniczonego do
                                          > np. 1 km.
                                          dobre porownanie, ale nadal nie zaprzeczysz ze rozszerzanie sie wszechswiata od
                                          chwili zero jest faktem ?????
                                          >
                                          > Ale jak Fin juz zauwazyl nasza dyskusja do niczego i tak nie prowadzi, tym
                                          > bardziej, ze oboje jestesmy tutaj laikami. (nie podejrzewam Ciebie, ze jestes
                                          > astrofizykiem).
                                          nie niestety nie jestem, z wyksztalcnia zwykly matematyk jestem :(
                                          a dzis juz nawet nie, przeszkolilem sie na bardziej dochodowa informatyke:)
                                          ale zawsze najwiekszy podziw u mnie wywolywali fizycy, uwazam ze do tego leb
                                          potrzebny jest najwiekszy, chyle czlo przed fizykami a szczegolnie przed tymi
                                          astro :)
                                          >
                                          > UFO, tez jak zauwazyl Fin, jest dzisiaj kwestia wiary.
                                          i tu sie stanowczo nie zgodze... dowody pore postow powyzej do dzis przez
                                          ciebie nie obalone...
                                          > Nie ma dowodu na ich
                                          > istnienie w sensie dowodu uznanego jako taki przez nauke.
                                          a jaki dowod od nauki chcesz, wzor, istnieja statystyczne mowiace ze nie ma
                                          mozliwosci abysmy byli sami, zdjecie, tez sa, swiatkow emirycznych sa miliony,
                                          wszystkich ich obalsz twierdzac ze napewna sa oszolomami, osobiscie niestety
                                          nie widzialem ale znam 2 bardzo wiarygodne osoby co widzialy ...
                                          I RAZ JESZCZE ROSWELL
                                          > pozdrawiam
                                          rowniez
                                          • jasio4 Re: nawet jak ich dotkniesz nie uwierzysz Tomaszu 22.07.02, 20:21
                                            > dobre porownanie, ale nadal nie zaprzeczysz ze rozszerzanie sie wszechswiata
                                            od
                                            >
                                            > chwili zero jest faktem ?????

                                            To raczej jest bezsporne. Chociaz zawsze pozostawilbym chociaz niewoelka
                                            furtke. Bezspornym jest, ze osiagalny przez nas wszechswiat sie rozszeza a
                                            poniewaz siegamy juz daleko, mozna przyjac, ze dotyczy to calego wszechswiata,
                                            ale dopoki dziury w teori big bangu nie zostana zapelnione to ...

                                            > a jaki dowod od nauki chcesz, wzor, istnieja statystyczne mowiace ze nie ma
                                            > mozliwosci abysmy byli sami,

                                            To juz gdzies pisalem Wierze ze moga istniec inne cywilizacje (i
                                            prawdopodobnie istnieja) ale nie jest to rownoznaczne z wiara w UFO.
                                            Z ta statystyka uwazalbym bardzo. Jestes matematykiem i wiesz doskonale ze gdy
                                            rzucasz moneta to masz 50% na reszke, rzucasz drugi raz i masz znowu 50% na
                                            reszke itp.

                                            > nie widzialem ale znam 2 bardzo wiarygodne osoby co widzialy ...

                                            Widzisz, ja mam swiadka ktoremu wierze absolutnie. Moja corka w wieku 12 lat
                                            byla swiadkiem opisywanego w gazetach wydarzenia uznanego za UFO. Przebywala w
                                            nie znanym sobie terenie, i jej opowiesc (nie znala relacji z gazet) w 100%
                                            pokrywala sie z relacjami opisywanymi w gazecie. Nie mam powodu podwazac
                                            wiarygodnosc tego swiadka, widziala co widziala. Ale dlaczego musze przyjmowac,
                                            ze byl to statek kosmiczny obcej cywilizacji? Moze byl a moze nie. Moze to bylo
                                            zjawisko atmosferyczne, moze prototyp nowej broni, moze...

                                            pozdrawiam
                                            • Gość: polonus Re: nawet jak ich dotkniesz nie uwierzysz Tomaszu IP: 198.138.227.* 22.07.02, 20:44
                                              jasio4 napisał:

                                              > ze byl to statek kosmiczny obcej cywilizacji? Moze byl a moze nie. Moze to
                                              bylo
                                              >
                                              > zjawisko atmosferyczne, moze prototyp nowej broni, moze...
                                              ??????? moze co, lubie to moze ?????

                                              nie jestem psychologiem ale tak jak pisalem mam wrazeniem ze dla ciebie bylby
                                              to zbyt duzy wstrzas swiatopogladowy zeby w to uwierzyc, moja zona ma do tego
                                              tematu tez podejscie neutralne (tzn nie zaprzecza mi aby nie sluchac wiecej
                                              argumentow, ale tez widze przekonana nie jest) gdyz jak mowi byloby to dla niej
                                              za duzo, (dodam ze nie jest kura domowa), pracuje w powaznej firmie wiec nie w
                                              tym problem...



                                              > pozdrawiam
                                              • jasio4 Jak dotkne, uwierze. 22.07.02, 21:06
                                                > ??????? moze co, lubie to moze ?????

                                                Chcialem Tobie tylko pokazac, ze zbior mozliwych rozwiazan jest znacznie
                                                wiekszy niz UFO. Dlaczego uprzywilejowujesz UFO? Dlaczego uwazasz , ze np.
                                                spotkanie z pojazdem wybudowanym przez chinczykow jest mniej prawdopodobne niz
                                                spotkanie z pojazdem obcej cywilizacji?

                                                Niestety zaden z "dowodow" nie kaze mi uwierzyc ze ufo istnieje (a raczej ze
                                                jest pojazdem kosmitow)

                                                pozdrawiam

                                                ps. czy mozesz napisac w 2 zdaniach co warto zobaczyc w phili w ciagu 2
                                                wieczorow?
                                                • Gość: fin Re: jasio4 jezyk odebralo ????????? IP: *.atr.bydgoszcz.pl 23.07.02, 09:15
                                                  Gość portalu: polonus napisał(a):

                                                  > z tego co czytalem ostatnie sprawozdania z Institute of Advance Studies
                                                  > in princetown fizyka doszla do momentu oparcia sie na tak zaawansowanej
                                                  > matematyce ze matematycy wymiekaja

                                                  Widzisz, problem tkwi w tym, że ludzie, którzy w życiu samodzielnie nie wykonali żadnedo eksperymentu usiłują
                                                  tworzyć teoretyczne modele rzeczywistosci. Nie potrafią poradzić sobie z zaplanowaniem i wykonaniem
                                                  eksperymentu, a chcieliby opracować jednolitą teorię pól.
                                                  A to nie ta kolejnosć.
                                                  Najpierw trzeba popracować eksperymentalnie, napisać ze 30 artykułów w liczących się czasopismach, a dopiero
                                                  potem można zmierzyć się z wielkimi problemami teoretycznymi.
                                                  Ale dzisiejsi fizycy-teoretycy chcą isć na skróty. I dlatego współczesna fizyka od kilkudziesięciu lat błądzi jak
                                                  niemowlę we mgle.
                                                  No ale cóż, takie mózgi jak Newton czy Einstein, ktore potrafią ogarnąć problem i znaleźć rozwiązanie nie rodzą się
                                                  codziennie.
                                                  Dużo łatwiej o zwykłych fizyków-rzemieslników, ktorzy chcą, żeby to matematyka rozwiązała zadanie. A matematyka
                                                  to tylko narzędzie. Bardzo ważna, ale jednak tylko narzedzie.


                                                  > czymu powtarzasz popularne frazesy ustosunkuj sie do tych "faktow"
                                                  > przytoczonych przeze mnie

                                                  Dobrze że choć sam napisałes "faktów" w cudzysłowie, bo to są własnie takie "fakty".


                                                  > powtarzasz za jasio4 nie wierze, nie wierze...

                                                  Naucz się wreszcie czytać to, co piszą inni, a nie podniecać się swoimi własnymi słowami.
                                                  Przecież ja własnie piszę, że WIERZĘ w UFO.


                                                  > ale nawet nie probujesz niczego co napisalem podwazyc, a ja jak zawsze
                                                  > w takich sytuacjach powtorze po raz kolejny dowody sa moze nie leza na
                                                  > ulicy ale wprawny obserwator przy odrobinie wysilku moze je znalesc co
                                                  > tez uczynilem...

                                                  A co tu podważać???
                                                  Co do zeznań swiatków to już Ci mówiłem: to dla mnie nic niewarty szajs. Dla nauki (czyli dla tego, co z angielska
                                                  nazywa się "science") opowiesci tego typu nie stanowią dowodów.
                                                  Zgodziłem się, że jest wiele poszlak, ale nie ma (a raczej: nie są znane opinii publicznej) ŻADNE DOWODY.


                                                  > a jaki dowod od nauki chcesz, wzor, istnieja statystyczne mowiace ze nie ma
                                                  > mozliwosci abysmy byli sami, zdjecie, tez sa, swiatkow emirycznych sa miliony,

                                                  Jaki wzór??? jakie statystyki???? Przecież nasza, ziemska nauka nie jest w stanie wygenerować czegos takiego jak
                                                  sensowny wzór na istnienie życia w kosmosie. Bo co my wiemy o kosmosie?? Prawie nic. Co my wiemy o zjawisku
                                                  życia?? Prawie nic. Głupiej owcy nie potrafimy jeszcze porządnie sklonować, a Ty chcesz tworzyć wzory na
                                                  częstosć życia w kosmosie?? Chyba żartujesz. Nie mamy podstawowych danych żeby móc stworzyć taki wzór.
                                                  Dowód, to dla mnie cos, czym mogą się zająć naukowcy (ciało kosmity, jakies urządzenia lub materiały). Być może w
                                                  tajnych laboratoriach (takich jak własnie Area 51) naukowcy mają takie dowody, ale my nic konkretnego o tym nie
                                                  wiemy.


                                                  Służby specjalne USA już od lat 40-tych robią wokół sprawy UFO szeroko zakrojoną akcję dezinformacji i zatajania
                                                  faktów.
                                                  Robią to bardzo skutecznie i można tylko stwierdzić, że bardzo wiele rzeczy jest tu niejasnych, ale co się pod tym
                                                  kryje w rzeczywistosci- ja nie wiem, i pomimo że interesuję się tym już ze 20 lat, nigdy nie spotkałem ani jednego
                                                  DOWODU na istnienie UFO (co nie zmienia sprawy, że w UFO wierzę).

                                                  Mogę o sobie powiedzieć, że wychowałem się na książkach Denikena. Ale po osiągnięciu pewnego wieku przestałem
                                                  patrzeć bezkrytycznie na te wszystkie "niewątpliwe dowody na istnienie UFO" które on opisuje.

                                                  Tej odrobiny krytycyzmu Tobie także życzę.

                                                  Pozdr
                                                • Gość: polonus UFO a zwiedzanie Phili IP: 198.138.227.* 23.07.02, 16:37
                                                  jasio4 napisał:

                                                  > > ??????? moze co, lubie to moze ?????
                                                  >
                                                  > Chcialem Tobie tylko pokazac, ze zbior mozliwych rozwiazan jest znacznie
                                                  > wiekszy niz UFO. Dlaczego uprzywilejowujesz UFO? Dlaczego uwazasz , ze np.
                                                  > spotkanie z pojazdem wybudowanym przez chinczykow jest mniej prawdopodobne
                                                  niz
                                                  > spotkanie z pojazdem obcej cywilizacji?
                                                  typowy argument sceptyka :)
                                                  ok, odpowiadam gdyz watpie aby chinczycy posiadali w swojej flocie pojazy
                                                  zdolne wykonywac manewry pod kontami ostrymi i rozwijajace w przelotach nascie
                                                  tys km na h, co jest sprzeczne nawet z prawami aerodynamiki,

                                                  >
                                                  > Niestety zaden z "dowodow" nie kaze mi uwierzyc ze ufo istnieje (a raczej ze
                                                  > jest pojazdem kosmitow)
                                                  widzisz te slynne folie wydobyte w Roswell o ktorych pisalem badane potem w
                                                  MIT :) jesli liczysz ze ktos ci pokaze to w TV i powie to jest dowod, to
                                                  zapomnij...
                                                  >
                                                  > pozdrawiam
                                                  >
                                                  > ps. czy mozesz napisac w 2 zdaniach co warto zobaczyc w phili w ciagu 2
                                                  > wieczorow?
                                                  Kiedy bedziesz w phili, na wycieczke sie wybierasz do USA?
                                                  - city hall - najwiekszy cegnaly (bardziej z kamienia) budynek swiata 175m z
                                                  1906 roku, w tygodniu Mon-Fri do 16.30 mozna nawet wjechac na platforme
                                                  widokowa w nim sie znajdujaca (ratusz stoi w samym centrum Phili),
                                                  - slynne muzeum sztuki (na koncu Franklin parkway), wiele oryginalnych dziel
                                                  miedzy innymi slonecznikow van gouga (oryginal), ciekawosta to po tych schodach
                                                  biegal Rocky (Stalone) kiedys stal pomnik Rockiego przed tym muzeum, ale
                                                  wikszosc turystow robila sobie przy nim zdjecie i nie wchodzila do muzeum, wiec
                                                  pomnik przeniesli w druga czesc miasta przed First Union center,
                                                  - nie polecam Frankin Institute (potwornie przreklamowny- w srodku jest IMAX),
                                                  - muzeum historii naturalnej z jedynym na swiecie istniejacym szkieletem
                                                  gigantozaurusa (wiekszy od t-rexa) kupiony w latch 90 od Argentynskiego rzadu
                                                  za 5mln dol, jedyny istniejacy egzemplarz powtarzam jedyny, tez na Franklin
                                                  Parkway,
                                                  - gdzies znajduje sie wiezienie, z cela w korym siedzial Al Capone (tak tu w
                                                  Phili sczezl),
                                                  - i to z czego slynna jest Phila czyli historical Center (plac i budynki w
                                                  ktorych wypowiedziano niepodleglosc Anglii, a po 10 latch podpisano
                                                  niepodleglosc) Philla byla pierwsza stolica USA, i slynny libery bell ktorym
                                                  dzwoniono po odzyskaniu niepodleglosci (Phila jest Krakowem Ameryki),
                                                  - oraz jako polak pominac nie moge domu kosciuszki (za darmo jest muzeum w
                                                  krorym jest film o nim rowniez po polsku- ciekawostka)
                                                  na dwa wieczory powinno ci starczyc.
                                                  - a jak jestes odwazny polnocna Phila gorsze slamsy sa tylko w Detroit, slamnsy
                                                  w Rio sie chowaja... crime jest w polnocenj Phili wiekszy niz w calej Europi
                                                  esrodkowej razem wzietej, wiec slamnsy tylko dla naprawde odwaznych...
                                                  • jasio4 Re: UFO a zwiedzanie Phili 23.07.02, 16:49
                                                    > Kiedy bedziesz w phili, na wycieczke sie wybierasz do USA?

                                                    Gdzies w przyszlym tygodniu i niestety nie na wycieczke a do pracy. Tak wiec
                                                    nawet nie wiem czy bede mial te dwa wieczory ale moze.


                                                    > - slynne muzeum sztuki (na koncu Franklin parkway), wiele oryginalnych dziel
                                                    > miedzy innymi slonecznikow van gouga (oryginal),

                                                    Mysle, ze to mi wystarczy. Rzeczywiscie wypadlo mi z pamieci Filadelfijskie
                                                    Muzeum Sztuki.

                                                    > ciekawosta to po tych schodach
                                                    >
                                                    > biegal Rocky (Stalone) kiedys stal pomnik Rockiego przed tym muzeum, ale

                                                    Kto to Rocky (Stalone)?

                                                    > - a jak jestes odwazny polnocna Phila gorsze slamsy sa tylko w Detroit,
                                                    slamnsy
                                                    >
                                                    > w Rio sie chowaja... crime jest w polnocenj Phili wiekszy niz w calej Europi

                                                    Az tak odwazny nie jestem.

                                                    dzieki za te garsc informacji.
                                                  • Gość: polonus Re: UFO a zwiedzanie Phili IP: 198.138.227.* 23.07.02, 19:27
                                                    jasio4 napisał:

                                                    > Gdzies w przyszlym tygodniu i niestety nie na wycieczke a do pracy.
                                                    w niezlej firmie pracujesz skoro macie filie w Phili !!!!!!

                                                    > nawet nie wiem czy bede mial te dwa wieczory ale moze.
                                                    wugrzejesz sie bracie ostatnio pogoda jest straszna (goraco duszno, ja z domu
                                                    nie wychodze)
                                                    >
                                                    > Mysle, ze to mi wystarczy. Rzeczywiscie wypadlo mi z pamieci Filadelfijskie
                                                    > Muzeum Sztuki.
                                                    jest raczej slynne
                                                    >
                                                    > > ciekawosta to po tych schodach
                                                    > >
                                                    > > biegal Rocky (Stalone) kiedys stal pomnik Rockiego przed tym muzeum, ale
                                                    >
                                                    > Kto to Rocky (Stalone)?
                                                    nie ogladales Rocky I, Rocky II, Rocky III, IV nakrecane byly na Frakkford Ave
                                                    (sceny slamsowe) a treningi na schodach od art muzeum, naprawde nie znasz
                                                    Sylwestra Stalone???????????????????

                                                    >
                                                    > Az tak odwazny nie jestem.
                                                    > dzieki za te garsc informacji.
                                                    you are welcome
                                                  • jasio4 Re: UFO a zwiedzanie Phili 23.07.02, 19:34

                                                    > w niezlej firmie pracujesz skoro macie filie w Phili !!!!!!

                                                    Nie jade do fili a do klienta, zreszta jeszcze nie wiem jakiego, dowiem sie
                                                    pewno w samolocie.


                                                    > wugrzejesz sie bracie ostatnio pogoda jest straszna (goraco duszno, ja z domu
                                                    Nie strasz, teraz mam okolo 38 i humidity 90%

                                                    pozdrawiam
                                                  • jasio4 Re: UFO a zwiedzanie Phili 23.07.02, 17:07
                                                    > ok, odpowiadam gdyz watpie aby chinczycy posiadali w swojej flocie pojazy
                                                    > zdolne wykonywac manewry pod kontami ostrymi i rozwijajace w przelotach
                                                    nascie
                                                    > tys km na h, co jest sprzeczne nawet z prawami aerodynamiki,

                                                    Ja tez watpie ale ciagle uwazam, ze takie wytlumaczenie jest rownie
                                                    prawdopodobne jak UFO.

                                                    Kiedys prosilem o podanie jakiegos, Twoim zdaniem godnego zaufania, urla a Ty
                                                    odeslales mnie do lycosa. W ten sposob moge znalesc strony o ktorych nie
                                                    wiadomo czym sa, czy klubem fanow X Files czy powazna instytucja probujaca
                                                    rozwiklac problem.

                                                    Podtrzymuje moja prosbe.

                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: polonus Re: UFO a zwiedzanie Phili IP: 198.138.227.* 26.07.02, 22:34
                                                    >
                                                    > Kiedys prosilem o podanie jakiegos, Twoim zdaniem godnego zaufania, urla a Ty
                                                    > odeslales mnie do lycosa.
                                                    > Podtrzymuje moja prosbe.
                                                    godny zaufania, nie ma takich linkow gdyby byly mielibysmy dowod, rownie dobry
                                                    jak oswiadczenie na cnn, a te godne zaufania klamia i wszystkiemu zaprzeczaja :)

                                                    malo czasu mam ostatnio ale wpadl mi w oko link do strony polskiej
                                                    www.zsckr.koscielec.pl/s-4.htm
                                                    znajdziesz tam informacje o Area51 S-4 Roswell poszukam pozniej jak mi sie
                                                    poluzni w robocie...
      • Gość: mag Re: UFO - wierzysz? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.02, 20:22
        jasio4 napisał:

        > fakt (łc. factum ‘zrobione’ od facere, factum ‘czynić’)
        >
        > 1. prosta niepodważalna dana oparta na obserwacji lub wynikająca z jej
        > naukowego opracowania.
        >
        > Mozecie mi wskazac te "fakty" ktore powoduja, ze "kazdy myslacy czlowiek"
        > wierzy w UFO?

        Skoro fakt to prosta, niepodważalna dana oparta na obserwacji, to
        zaobserwowałam jedną ciekawa rzecz. Na cały świecie (i przypuszczalnie we
        wszechświecie) nie istnieje bez powodu i nic się nie marnuje. Do takiego
        wniosku doszłam, ucząc się do (dla niektórych to pewnie będzie zabawne) matury
        z biologii, ponieważ miałam zostać biologiem molekularnym i musiałam całkiem
        nieźle przed maturą wkuwać różne "ciekawostki", a co za tym idzie jakąś tam
        wiedzę o otaczającej nas rzeczywistości posiadałam. No, ale to już zupełnie
        inna historia... ;-)
        Wracają do rzeczy nie wydaje mi się możliwe, by te wszystkie planety i gwiazdy
        istniały od tak, tylko dlatego żebyśmy mogli sobie na nie z naszej wspaniałej
        Ziemi popatrzeć. To byłoby marnotrawstwo, na jakie natura nigdy sobie nie
        pozwala. Poza tym na pewno jest jakiś sposób (matematyczny) na obliczenie
        prawdopodobieństwa istnienia życia na innej planecie, nie znam go jednak, ale
        na pewno jakaś mądra głowa już go wymyśliła.
        Musimy sobie zdać sprawę z jednej jeszcze rzeczy, że życie w kosmosie nie
        koniecznie musi oznaczać życie w naszym znaczeniu. Może przybierać najbardziej
        nieoczekiwane i zaskakujące formy, nawet takie, które nasze, dość ograniczone
        jednak, zmysły nie będą w stanie zarejestrować.

        pozdrowienia
        mag
        • jasio4 Re: UFO - wierzysz? 16.07.02, 20:27
          Mysle, ze prawie kazdy podpisze sie pod Twoim wywodem, ale prawdopodobienstwo
          istnienia zycia czy cywilizacji we wszechswiecie a tysiace ufoludkow
          fruwajacych wokol ziemi to dwie rozne sprawy.
          • Gość: mag Re: UFO - wierzysz? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.02, 20:49
            Tak poważnie to nie sądzę, żeby tysiąc ufoludków latało wokół naszej planety,
            bo i po co. Ani z nami pohandlować, ani wymienić informacji naukowych, chyba
            żeby podbić i zniewolić. No, ale to chyba typowo ziemskie podejście. Może ONI
            mogliby z nas czerpać zupełnie inne korzyści...
            Sądzę, że jeszcze nie jesteśmy gotowi na tzw. kontakt. I jeśli kiedyś nawet UFO
            wylądowało na Ziemi to rozejrzało się zdziwione naszym, co tu dużo mówić,
            zacofaniem i szybko odleciało.
    • sant.ander Re: UFO - wierzysz? 16.07.02, 19:29
      Swego czasu istniało bardzo "ciekawe" czasopismo Faktor X . Tam znaleźlibyście
      informacje Was interesujące i odpowiedzi na nurtujące Was pytania :-)) Polecam
      też powtórki Strefy 11 na TVN, może w opisywanych tam sprawach też maczali
      swoje długie, rozwinięte technologicznie paluchy kosmici? Jeśli te źródła
      zawiodą pozostaje Archiwum X.
      • jasio4 Re: UFO - wierzysz? 16.07.02, 19:40
        Wydales sie sant.ander!

        Jestes kosmita! Wynocha z naszej planety bo zajma sie Toba ludzie z AX.
        • sant.ander Re: UFO - wierzysz? 16.07.02, 19:45
          A Ty uważaj na S11, są niebezpieczniejsi i polują na ludzi, mnie więc nie
          tkną ;-)
          • jasio4 Re: UFO - wierzysz? 16.07.02, 20:11
            sant.ander, ty kosmito. Zrobimy z tob...
            Chwileczke, slysze jakies brzeczenie za uchem....... o i jaks plytka pod
            skora...... uff teraz dobrze. O czym to ja pisalem? A sant.ander kosmita nie
            jest, jest czlowiekiem a nawet wlasciwie nie wiadomo czy czlowiekiem bo zdaje
            sie jego po prostu nie ma. Wszystko juz wyjasnione, przyjemnie i porzadnie,
            gdyby jeszcze ta plytka za uchem tak nie uwierala.....
    • Gość: pyttong Re: UFO - wierzysz? IP: 213.77.40.* 19.07.02, 23:34
      Niewidzialna Okupacja Ziemi.


      Jak powstała teoria, że „UFO, to już zbudowane Magnokrafty”
      Zostałem upoważniony przez polskiego naukowca, mieszkającego obecnie w
      Nowej Zelandii prof. dr inż. Jana Pająka do zaadresowania i uświadomienia Wam,
      że od tysięcy lat toczy się wokół Nas Wojna Okupacyjna Ziemi, która przybrała
      na sile w ostatnim stuleciu, a szczególnie 50-leciu. Obecnie na Ziemi bardzo
      potępianym i „nienaukowym” tematem jest zjawisko UFO, które niewątpliwie
      istnieje, choć jest zaprzeczane przez chyba wszystkie znane i poważane kręgi
      naukowe i instytuty. Paradoksem jest, że cały czas wszyscy chórem potępienia
      nawołują, jakby byli nagrani na taśmę: ”UFO nie istnieje”, a co chwila jakiś
      haker komputerowy wydobywa z przepastnych archiwów NASA i innych mniej lub
      bardziej tajnych organizacji rządowych i pozarządowych dowody, które czysto i
      jasno wskazują na istnienie tego zjawiska oraz na jego niebagatelne znaczenie
      dla ludzkości. Owe dowody to: filmy UFO, zdjęcia UFO, artykuły i badania UFO i
      wiele innych materiałów faktologicznych (dowodowych).

      Otóż prof. dr Jan Pająk pod koniec lat 70-tych sformułował Tablicę
      Cykliczności, która dowodziła, że w wynalazkach ludzkości istnieje powtarzający
      się klucz lub formuła, stwierdzająca, że co około 200 lat zostaje wynaleziona
      kolejna generacja napędów. Tak więc jeśli w roku 1836 został wynaleziony silnik
      elektryczny to do około roku 2036 musi zostać zbudowany jego następca. I takim
      następcą okazał się MAGNOKRAFT, którego teoria została rozpracowana zaraz na
      początku lat 80-tych, po wyjeździe z Polski do Nowej Zelandii prof. Pająka, a
      która została nazwana Teorią Magnokraftu, a następcą silnika elektrycznego i
      jednocześnie pędnikiem (urządzeniem służącym do napędzania) Magnokraftu został
      inny wynalazek prof. Pająka: Komora Oscylacyjna (bardzo silny magnes o
      charakterze pulsującym), która wytwarza siłę nośną zdolną do uniesienia
      Magnokraftu w przestworza. Gdy zarzucano prof. Janowi Pająkowi, że to
      Antygrawitacja a nie pole magnetyczne będzie napędzało statki przyszłości,
      prof. Pająk w roku 1985 sformułował i skrystalizował nowy Koncept Dipolarnej
      Grawitacji, którego podstawą jest założenie, że grawitacja nie posiada
      monopolarnego charakteru, jak dotychczas sądziła nauka, a posiada dipolarny
      charakter, co oznacza, że tak jak magnes posiada 2 bieguny: N i S, tak i
      grawitacja posiada 2 bieguny, z tym że ten drugi biegun jest umieszczony
      w „przeciw-świecie”, w którym panują warunki dokładnie odwrotne do panujących w
      naszym świecie fizycznym. Co najważniejsze, dr Pająk udowodnił, że nie istnieje
      Antygrawitacja, którą tak bardzo starają się spopularyzować badacze UFO.

      Jednak to co jest istotą Konceptu Dipolarnej Grawitacji to fakt, że
      Kocept Dipolarnej Grawitacji jest jedyną spójną fizykalnie teorią udowadniającą
      istnienie BOGA (Wszechświatowego Intelektu).

      Co ciekawe, dużo naukowców z Europy i czytelników zwróciło uwagę prof.
      dr Janowi Pająkowi, że widziało już działające Magnokrafty, tyle, że nazywali
      je UFO. Bardzo ważne jest, zwrócenie uwagi Wam, drodzy Czytelnicy, że najpierw
      został wynaleziony Magnokraft z czysto naukowego dowodu i powodu, a dopiero
      potem prof. dr Jan Pająk zaczął analizować fakty dotyczące UFO i wyniki jego
      badań potwierdzonych bardzo ogromnym materiałem dowodowym spowodowały szok nie
      tylko jego samego ale i czytelników.

      Prof. Jan Pająk znając przecież wszystkie parametry swojego
      Magnokraftu oraz perfekcyjną wręcz zasadę działania, spowodował, że metodą
      porównywania atrybutów Magnokraftu i UFO doszedł do stwierdzenia, którego
      procent błędu wynosi...zero (o czym za chwilę), że: „UFO to nic innego tylko
      zbudowane przez jakąś cywilizację Magnokrafty.” Krótkie wyjaśnienie, dlaczego
      niemożliwe jest, że ta teoria mogłaby być zasadniczo błędna. Otóż prof. Pająk w
      jednej ze swoich monografii (a w języku polskim jest ich już około 20)
      przeprowadził analizę klas 12 atrybutów Magnokraftu i UFO stosując je
      zamiennie, co oznacza, że wszystko co jest zaobserwowane w Magnokraftach musi
      odnosić się do statków UFO i na odwrót oczywiście też. Jako że te podstawowe 12
      klas wyklucza ze zwykłego rachunku prawdopodobieństwa, że nie może być mowy o
      pomyłce prof. Jana Pająka. Oczywiście porównań jest o wiele więcej, ale
      wystarczyło 12 atrybutów do upewnienia się, że UFO = Magnokraft. Do głębszego
      poznania monografii prof. dr Jana Pająka zachęcam, gdyż jak już zdołaliście się
      zorientować, nie jest to kolejna teoria „nawiedzonego profesorka”, tylko bardzo
      precyzyjnie opisane w licznych monografiach teorie poparte przeogromnym zasobem
      faktów, przede wszystkim napisane tak, by poprzez logiczne wywody i precyzyjne
      opisy przemówić do czytelnika i uświadomić że to, co jest Nam w kółko przez
      UFOnautów telepatycznie wkładane do głów: „Nie wierz w UFO, wyśmiewaj i niszcz
      każdego kto chce powiedzieć prawdę” to kłamstwo i nieprawda a ci co tak
      wrzeszczą i pretendują sami dotykani są przez następstwa swoich bezpodstawnych
      zarzutów.




      Kto nas okupuje i dlaczego?


      Po sformułowaniu powyższych teorii powstają pytania: dlaczego ktoś nas
      okupuje, co z tego ma i dlaczego dopiero teraz taki człowiek jak dr Pająk chce
      nam uświadomić, że jesteśmy eksploatowani i wyzyskiwani przez UFOnautów.
      Powszechne przekonanie co do zjawiska jest skrajne: albo w ogóle nie
      wierzę w Ufoludki (o tej nazwie poniżej), albo: no, może gdzieś tam istnieją, z
      rzadka przylatują na naszą planetę, a i to jeszcze gdzieś daleko w egzotycznych
      krajach, lub jeszcze gorzej: nawet jak przylatują to są dobrzy, przyjaciele
      ludzkości, a tak w ogóle to ich tu nie ma.

      Przede wszystkim: używajmy poprawnej nazwy: UFOnauci, a nie Ufoludki.
      Jak wierzę, tę nazwę wymyślili sami zainteresowani, czyli UFOnauci, ponieważ
      nazwa „ufoludki” wskazuje na coś śmiesznego, nierealnego, coś co widziały
      dzieci lub osoby „lekko stuknięte”. Tylko jest jeden „mały” problem: gdzie
      włożyć między te „bajki o ufoludkach” ludzi poważnych, światłych i
      wykształconych, którzy posiadają wiedzę wykraczającą poza przeciętną wiedzę
      człowieka, przecież uprowadzeni na podkład UFO (tzw. „UFO abductees”) to także:
      lekarze, prawnicy, uczeni, księża, i ludzie wykonujący rozmaite zawody.

      Czyżby ci, którym powierzamy swoje zdrowie, pieniądze swoje
      przemyślenia i najgłębsze intymne tajemnice - czyżby ci ludzie Nas świadomie
      oszukiwali?

      Otóż NIE. To dlaczego się Oni przed nami ukrywają, dlaczego ludzie są tak
      przerażeni opowiadając o swoich przeżyciach na pokładach, o „badaniach”,
      dlaczego niektórzy twierdzili iż byli na obcych planetach, że UFOle pokazali im
      kosmos i powtarzali się jak pozacinane płyty gramofonowe, że są dobrzy itd.
      itp.

      I znowu dr Pająk udowodnił porównując okupację hitlerowców, do działań
      UFOnautów, z kolei potwierdzając starą zasadę: „Tam gdzie istnieje konieczność
      okupacji, musi istnieć okupant”. Nawet małe dziecko z przedszkola wie
      doskonale, że jeśli ktoś się ukrywa i oszukuje, zwykle ma coś do ukrycia.
      Prosta zasada, ale prawdziwa.

      Gdyby UFOnauci byli dobrzy i wspaniałomyślni jak nam wszystkim
      wmawiają pod wpływem hipnozy, to dlaczego ukrywają się jak zbójcy, przychodzą w
      nocy i wprost doją z nas to, co zdołaliśmy sami wypracować dobrymi uczynkami.
      Odpowiedź: bo nie są w cale tacy dobrzy jak to nam usilnie wmawiają i rabują
      od Nas nasze dobra. Otóż wg Konceptu Dipolarnej Grawitacji, każdy człowiek
      posiada energię, która znajduje się w „przeciw-świecie” a dokładniej w
      naszym „przeciw-materialnym duplikacie”, który religie nazywają duszą. Ta
      energia to Zasób Wolnej Woli (ZWoW), która jest groma
    • Gość: Jacek Mulder Garść uwag IP: 217.97.147.* 23.07.02, 13:51
      Żywo zajmuję się zjawiskami psychonormalnymi i wszelką aktywnością (jak
      również "aktywnością") ził pozaziemskich (jak również "pozaziemskich";)). Od
      kilku lat jeżdżę po Polsce wszędzie tanm, gdzie pojawiają się tajemnicze kręgi
      w zbożu. Oglądam je uważnie; rzec możne, że ostukuję z wszystkich stron. Oto
      kilka uwag i wątpliwości, które mi się nasunęło podczas tych wielokrotnych
      oględzin.
      1. Większość tzw. kręgów ma raczej kształt eliptycznego ślimaka. Wygląda tak,
      jakby zrobiłje wirujący "bączek". Dlaczego? Skąd to wirowanie?
      2. Kłosy nie są połąmane i pełne ziarna (w przeważającej liczbie; trochę jest
      połąmanych i pokruszonych), tak, jakby "to coś" wisiało w powietrzu. Nie ma
      raczej mowy o toczących się po ziemi walcach, deskach, listewkach na sznurku
      itp.
      ALE -
      1. Każdy krąg, który oglądałem byłniewielkich rozmairów, ulokowany z tyłu lub z
      boku pola, na niewielkiej przestrzeni, jakby komuś nie stało sprzętu ;) albo
      jakby żal bylo całęgo pola na podobne cuda
      2. Każdy krąg, któy oglądałem, miał drogę dojazdową - czyli ślady kół
      prowadzące w zbożu od szosy do kręgu; gdzie indziej na polu podobnych śladód
      nie było
      3. Każdy krąg usytuowany był tuż obok słupa - słup i dosłownie metr obok krąg;
      czemu? z słupa łatwiej kierować kimś, kto robi kręgi?
      4. W Młynach środek "wirowania", czyli centrum elipsy wypada dokłądnie na
      przeciwko słupa, któy stoi o metr od kręgu
      5. Kręgi są bardzo wyraźne: doklądnie zaczynają się i kończą, bez "fazy
      przejściowej"; tj. dookola nie ma "lekko przygiętych kłosów" - są stojące
      prosto i nagle, jak nożem uciął zaczynają się zgięte mocno do ziemi
      6. Kręgi powstają na polach rolników indywidualnych - raczej nie na polach
      gospodarstw rolnych; rolnik indywidualny ma fajny sprzęt - np. dmuchawę do
      odsiewania zboża od plew, któą można zaciągnąć ciągnikiem na pole, a potem tą
      dmuchawą robić kręgi w zbożu... ups, za dużo powiedziałem. Ale rolnik ma też
      karchera, takiego do mycia aut, któy pod cisnieniem "podaje" wodę - można
      sterując nim odpowiednio zrobić cuda
      7. rolnik jakimś cudem zawsze ma korzyści z lądowania ufo: w wylatowie
      sprzedaje zdjęcia i mapki, w Młynach, z tego co wiem, zostanie szefem oddzialu
      jakiegoś towarzystwa ufologicznego na cale wojewodztwo
      8. Wszystkie te opowieści o nie dzialajacych komorkach i wariujacych kompasach
      to lipa i bujda - sprawdzilem
      9. Kręgi zawsze powstają w zbozu - nidgy w grochu ani w trawie na lace - czemu?
      Ze zboze bardziej widowiskowe? I co z tego? Czyżby chodzilo o efekt?;)
      10. Żadny krąg nie został zbadany przez jakieś laboratoria czy co pod kątem ew.
      napromieniowania zboża; dlaczego rolnikom na tym nie zależy? Przeca bylby to
      dowód, że hoho! Co więcej, zawsze koszą pole do gołej skóry, żeby nic nie
      zostało. Czemu nie zbadał tego żaden radiolog a badają nawiedzeni radiesteci?
      11. Te wątpliwoścui mógłbym jeszcze mnożyć, ale czas nie pzowala ;) Ale jeśli
      jesteście ciekawi, dajcioe sygnal - wejdę tu jeszcze raz i dokończę.
      ps. a w UFO, ale takie prawdizwe, wierzę - żeby nie było... :))
      • Gość: fin Re: Garść uwag IP: *.atr.bydgoszcz.pl 23.07.02, 14:16
        O, i to się własnie nazywa krytyczna analiza faktów.
        Patrz kolego (już on wie, o kogo mi chodzi ;))) ) i ucz się.

        Muszę nieco o Tobie zmienić zdanie Mulder.
        To tej pory w kategorii "umysł analityczny" wyżej ceniłem Twoją partnerkę.
        • Gość: polonus Re: Garść uwag IP: 198.138.227.* 23.07.02, 16:02
          Gość portalu: fin napisał(a):

          > O, i to się własnie nazywa krytyczna analiza faktów.
          > Patrz kolego (już on wie, o kogo mi chodzi ;))) )

          do mnie bracie pijesz???
          bardzo krytycznie nastawiony jestem do faktow, Danikena czytalem jak mielem 14
          lat, potem zrozumialem ze facet zyje z pisania ksiazek...

          > i ucz się.
          zamiast servowac mi takie pseudo uwagi, moze konstruktywnie podwaz moja
          niekrytyczna analize "faktow" bo do tej pory do niczego sie nie ustosunkowales,
          wzamnian dostalem ojcowskie "ucz sie" ????????????
          robie to caly czas, tobie rowniez poleca, be open minded, truth is out of there
          cytat z X-Files

      • Gość: Jacek Mulder Tytułem uzupełnienia "garści" IP: 217.97.147.* 23.07.02, 18:03
        I jeszcze cytacik: "Rekordowe kręgi w zbożu


        Wzór który 13 sierpnia pojawił się na szczycie wzgórza w Wiltshire County, w
        Anglii wprawił w szok badaczy fenomenu zbożowych kręgów. Jest to bez wątpienia
        największy i najbardziej skomplikowany przykład tego typu obiektu jaki
        kiedykolwiek zaobserwowano.

        Ciężko jest wyobrazić sobie ogrom tej formacji. Przeciętne wzory o średnicy 60
        metrów to karły przy tym pół kilometrowym gigancie. Liczba elementów składowych
        jest niewyobrażalna. Tę sześcioramienną spiralę tworzy ponad 400 kręgów różnych
        rozmiarów. Także precyzja z jaką ją wykonano jest niesamowita. Wzór jest
        doskonale symetryczny.

        Sceptycy są zdumieni. Formacja powstała w jedną noc. Jeśli przyjąć, że powołała
        ją do istnienia ludzka ręka, to po odjęciu czasu potrzebnego na wejście i
        zejście z pola, twórcy mieli co najwyżej 4 godziny na wykonanie pracy. A to
        oznaczałoby, że każdy z 400 kręgów składających się na wzór, powstał w zaledwie
        30 sekund. Co więcej, wyliczenia te nie uwzględniają czasu koniecznego na
        pomiary, czy przestrzenne rozplanowanie obiektu.

        W obliczu tych faktów, trudno się dziwić entuzjazmowi fanów wzorów w zbożu.
        Niektórzy nazywają wzór "matką i ojcem wszystkich zbożowych kręgów", innym
        brakuje w słów by opisać to, co zobaczyli. Prawie wszyscy są jednak zgodni, że
        wykonanie tej formacji nie leżało w granicach ludzkich możliwości.




        Jeszcze parę lat temu kręgi zbożowe należały do tej samej kategorii zjawisk co
        UFO. Dzisiaj organizowane są konkursy, których uczestnicy tworzą kręgi
        identyczne z, podobnież niepodrabialnymi, "oryginałami". Czy to znaczy, że w
        zbożowych wzorach nie kryje się już żadna tajemnica? Na szczęście, nie. Dowodem
        na to niech będzie powyższa notka prasowa.

        Osobiście kręgi w zbożu zawsze bardziej niż z latającymi spodkami, kojarzyły mi
        się z rytualną magią i... matematyką. Te skomplikowane i precyzyjnie wykonane
        geometryczne kształty sprawiają wrażenie naukowych pentagramów. Być może więc
        ich tajemnica nie leży w pozaziemskim pochodzeniu, lecz w magii Mitów. Nie są
        śladami po lądowaniu UFO, lecz fizycznymi pozostałościami odprawienia jakiegoś
        rytuału.

        Ci którzy wygniatają w zbożu kręgi na konkursach, nieświadomie naśladują
        prastare magiczne praktyki. Tajniki tworzenia prawdziwych zbożowych pentagramów
        są zazdrośnie strzeżone przez nielicznych, którzy je poznali. Odpowiednio
        zaklęty układ kręgów może bowiem służyć jako nadajnik pozwalający skontaktować
        się z odległymi, kosmicznymi bytami. Może wzmocnić punktowo pole energetyczne
        Ziemi i otworzyć bramę do innego wymiaru - na dwór Azatotha, czy do Krainy
        Snów. Może wreszcie, przynajmniej tymczasowo, spętać i uwięzić, niektóre z
        potwornych bestii, czających się w zakamarkach rzeczywistości. " (cytacik ze
        strony int. oczywiscie; chętnym sluzę adresem, bo jest piękna fotka)
        No właśnie - to są dopiero kręgi, a nie jakieś tam kupy robione ze slupów w
        Młynach :))))

      • Gość: polonus Re: Garść uwag - garsc odpowiedzi IP: 198.138.227.* 25.07.02, 20:02
        Gość portalu: Jacek Mulder napisał(a):

        > Żywo zajmuję się zjawiskami psychonormalnymi i wszelką aktywnością (jak
        > również "aktywnością") ził pozaziemskich (jak również "pozaziemskich";)). Od
        > kilku lat jeżdżę po Polsce wszędzie tanm, gdzie pojawiają się tajemnicze
        kręgi
        > w zbożu.
        czemu sie ograniczasz do Polski, te slynne o ktorych slyszalem nie znajdowaly
        sie w Polsce tylko glownie w GB czasem USA.
        > 10. Żadny krąg nie został zbadany przez jakieś laboratoria czy co pod kątem
        ew.
        ciekawe dokladnie przeciwne informacje czytalem, ze zawieraja co prawda
        informacje nie dotyczyly polski, ciekawe tak stanowczo twierdzisz ze jestes
        specjalista, skad mam wiedziec ze nim jestes te ksiazki w ktorych pisalo
        inaczej tez byly pisane przez rzekomych specjalistow?????
        >
        i to ze kilka polskich rolnikow byc moze tanim sposobem sfalszowalo rzekomo
        pare kregow, o ile wiem nikt ich za reke nie chwycil o niczym nie swiadczy, tak
        jak demaskacja osoby ktora zfotografowala muszle klozetowa jako UFO nie dowodzi
        ze UFO nie ma, dowodzi jedynie ze to szczegolne zdjecie jest nie jest zdjeciem
        UFO i nic wiecej...

        A o wypatroszonych albo pozbawionych krwii krowach slyszales?
        Przypadki glownie w USA???
      • Gość: stopek Re: Garść uwag do kręgow zbożowych IP: *.mogilno.sdi.tpnet.pl 29.07.02, 17:46
        Czyżby Jacek Mulder współpracował z pseudoredaktorem GW Marcinem Kowalskim,
        który swoje wypociny o kręgach nazywa artykułem? Zdjęcia w nim umieszczone
        przedstawiaja pierwszy,najmniej efektowny z pięciu piktogramów, które powstały
        w Wylatowie na przestrzeni miesiąca i to jeszcze po wydeptaniu przez jakiegoś
        dowcipnisia antenek ufoludka. Osobiście polecam obejrzeć zdjęcia ostatnich
        wylatowskich piktogramów z lotu ptaka. Nie uwierzę, że ktoś je zrobił siedząc
        na słupie wysokiego napięcia... Dla niedowiarków mam propozycję - idźcie sobie
        na pole i "wykulajcie" np. fraktale a potem zróbcie zdjęcia i pokażcie w
        gazecie, na pewno będą tak śliczne jak te w Wielkiej Brytanii :-).
    • Gość: ochman Re: UFO - wierzysz? IP: 62.190.181.* 23.07.02, 15:07
      polonus napisał:


      > 3) miliony (tak miliony swiatkow, przelotow UFO na ta
      > baza) ludzie przyjezdzali w latch 80-90 ogladac ich
      > akrobacje jak my dzis fireworksy ostatnio z jakis
      > powodow ucichlo, skonczyly sie wizyty, czy co kolwiek
      > to bylo)

      (...)


      > 6) w samych USA > 20mln obywateli widzilo cos nazywajac
      > to UFO, niech tylko 1% z nich faktycznie widzialo UFO
      > to mamy nadal 20tys swiadkow!!!!!!!

      o gdzie te setki milionow filmow i zdjec wysokiej
      jakosci, ktorych wiarygodnosci w zaden sposob nie daloby
      sie podwazyc? Dlaczego ludzie nie przywozili ze soba
      kamer/aparatow gdy mogli ogladac UFO tak jak fajerwerki
      (a przeciez wiadomo, ze zabieraja je ze soba kiedy ida
      ogladac sztuczne ognie).

      A przede wszystkim, dlaczego to ja mialbym dowiesc Ci ze
      UFO nie istnieje a nie odwrotnie?
      • Gość: polonus Re: UFO - wierzysz? IP: 198.138.227.* 23.07.02, 16:18
        Gość portalu: ochman napisał(a):

        > polonus napisał:
        >
        > o gdzie te setki milionow filmow i zdjec wysokiej
        moze nie milionow ale sa setki, gdzies w internecie czytalem ze w Anglii zdaje
        sie jest oplacana przez rzad agencja ktorej zadaniem jest przegladanie
        amatorskich zdjec i filmow UFO, coz maja tego podobno w dziesiatkach tysiecy,
        niestety wiekszosc niskiej jakosc i posiadanie kolorowej plamy (a tak to
        wyglada) nie jest i nie bedzie nigdy uwazane za dowod, choc autor wie co
        nagrywal... W polsce mieszkajac lat temu kilka slyszalem i widzialem wiele
        programow pseudonauowych o takich projektach w Europie, w USA to temat
        nieistniejacy, niestety.

        > jakosci, ktorych wiarygodnosci w zaden sposob nie daloby
        > sie podwazyc?
        wszystko da sie podwazyc, internet roi sie od zdjec UFO-linow wysokiej jakosci
        wykonanych przez fotografow w 47' po katastrowie w Roswell, wiecej wczoraj
        dokladnie to samo zdjecie znane mi z takich stron widzilem w TV w reklamie
        zdaje sie chipsow... Wiec udalo sie propagancie amerykanskiej (gdyz zdjecie to
        wycieklo w 70-tych latach) uzyskac rzecz fenomenalna moim zdaniem.
        Totalnie oglupic opinie publiczna.

        > Dlaczego ludzie nie przywozili ze soba
        > kamer/aparatow gdy mogli ogladac UFO tak jak fajerwerki
        > (a przeciez wiadomo, ze zabieraja je ze soba kiedy ida
        > ogladac sztuczne ognie).
        alez przywozili, jak masz znajomych w Newdzie to zaloze sie ze jesli nie oni to
        mase ich znajomych bylo n atym slawnym widowisku i maja amatorskie fotki...
        >
        > A przede wszystkim, dlaczego to ja mialbym dowiesc Ci ze
        > UFO nie istnieje a nie odwrotnie?
        to nie tak, ja ci przedstawilem "pewne fakty" albo wydazenia ktore mialy
        miejsce, i ktore ciezko jest inaczej wytlumaczyc, chyba ze wierzysz ze
        chinczyki maja pojazdy poruszajace sie we wszystkich kierunkach z predkosciami
        kilkunastu-machow...

        A co najbardziej lubie u niedowiarkow to argumenety typu ludzie zrobia wszystko
        dla slawy, wiekszosc zdjec jest sfalszowana, itp czy maja racje w 90% tak, ale
        nigdy nie udaje mi sie wciagac ich w dyskusje o Roswell, tam ani nikt niczego
        dla slawy nie zrobil, ani chinczyki nie ladowali, a zapal samego Waszyngtonu w
        czyszczeniu dabankowaniu byl po prostu tak ogromny, ze nawet sceptycy obeznani
        w temacie zawsze zmienia temat...
        • Gość: ochman Re: UFO - wierzysz? IP: 62.190.181.* 23.07.02, 17:40
          Nie wiem polonus - po prostu jesli tyle ludzi ogladalo te
          przeloty (i to w latach 80 i 90), biorac pod uwage
          technologie juz wtedy dostepna oraz to iz tacy widzowie
          probowaliby utrwalic to wszystko na kliszy, to powinnismy
          miec do swojej dyspozycji setki milionow dobrej jakosci
          zdjec i filmow, a nie badziewie na ktorym nie widac czy
          to UFO czy kapelusz wujka...
          • Gość: polonus Re: UFO - wierzysz? IP: 198.138.227.* 23.07.02, 19:18
            Gość portalu: ochman napisał(a):

            > Nie wiem polonus - po prostu jesli tyle ludzi ogladalo te
            > przeloty (i to w latach 80 i 90), biorac pod uwage
            > technologie juz wtedy dostepna oraz to iz tacy widzowie
            > probowaliby utrwalic to wszystko na kliszy, to powinnismy
            > miec do swojej dyspozycji setki milionow dobrej jakosci
            > zdjec i filmow, a nie badziewie na ktorym nie widac czy
            > to UFO czy kapelusz wujka...
            i kto ma wg ciebie te filmy publikowac, w USA potrfaia zamknac prywatne radio
            za nadanie programu politycznie uncorrect czyli o UFO, a w Polsce raz jeszcze
            powtarzam widzialem kilk atakich programow o analizie zdjec czy filmow,
            strasznie wybiorczo czytasz...

    • Gość: MaciasUFO UFO - wierze | Czy kregi zrobilo U.F.O. ? :P IP: *.telsten.com / 10.20.4.* 28.07.02, 20:38
      W ufo osobiscie wierze ...
      ale w Kregi te w tych wsiach .. to wcale nie wierze .. to rolnicy robia w 80 %
      przypadkow tak mysle i u wwazam ..
      Widzieliscie kregi angielskie ? One sa 100000 razy bardziej skoplikowane i
      dolkladne ..

      NArazie
      3majcie sie ..
    • Gość: Ted® Re: UFO - wierzysz? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 13:20
      watek z zalozenia mial byc humorystyczny a tu masz babo placek (ach te
      skojarzenia)

      mowiac, ze istnienie UFO nie podlega dyskusji mialem na mysli
      niezidentyfikowany OBIEKT latajacy, nie wypowiadam sie natomiast CZYM ten
      obiekt jest, bo tysiace latajacych (bez celu?) ufonautow wykracza poza moja
      zdolnosc logicznego myslenia
      a wszystko co nieludzkie jest mi obce


      balcerowicz musi odejsc
      rydzyk to zyd
      • Gość: fin Re: UFO - wierzysz? IP: *.atr.bydgoszcz.pl 30.07.02, 13:49
        Gość portalu: TedŽ napisał(a):

        > balcerowicz musi odejsc
        > rydzyk to zyd

        Co do Balcerowicza, to się zgadzam (cieszę się, że w końcu doszlismy w tym punkcie do porozumienia) a co do
        rydzyka, to zawsze tak było, że jak się pojawiał jakis wielki Polak, to go się od razu posądza, że jest Żydem. ;))
        Pozdr
      • Gość: polonus Re: UFO - wierzysz? IP: 198.138.227.* 30.07.02, 14:50
        Gość portalu: Ted® napisał(a):

        > watek z zalozenia mial byc humorystyczny
        ciekawe, fakt istnienia obcej cywilizacja a nawet wiecej bo ich nieustannych
        odwiedzin w naprawdech zdumiewajacej liczbie - humorystyczny, musisz miec
        chlopie duze poczucie humoru :)
        > a tu masz babo placek (ach te skojarzenia)
        to zle ze wywiazala sie dyskusja zamiast typowego dla forum small talku ???
        >
        > mowiac, ze istnienie UFO nie podlega dyskusji mialem na mysli
        > niezidentyfikowany OBIEKT latajacy, nie wypowiadam sie natomiast CZYM ten
        > obiekt jest, bo tysiace latajacych (bez celu?) ufonautow wykracza poza moja
        > zdolnosc logicznego myslenia
        > a wszystko co nieludzkie jest mi obce
        pojawilo sie ostatnio w anglojezycznym internecie dokladnie taka opinia ze te
        ostatnie UFO to juz miejscowa produkcja, sa ostatnio pierwsze przecieki ze
        reverse engineering w koncu przyniosla efekty...
        Ale prototypy podobno dostarczyli sami obcy (duzo przeciekow) niestety zaden
        nie mowi w zamian za co????????

        > balcerowicz musi odejsc
        a Urban musi wrocic??? :)
        > rydzyk to zyd
        on raczej nie lubi zydow, co po pierwsze nie przystoi ksiedzu a po drugie
        wyklucza bycie zydem z jego strony, bo zydzi sa rasisatmi i lubia siebie
        przede wszystkim, po drugie sa bardzo wierni swojej religii, wiec twierdzenie
        ze Rydzyk jest zydem jest taka samo smieszne jak twierdzenie ze jestesmy sami w
        kosmosie...
        • Gość: Ted® Re: UFO - wierzysz? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 15:02
          Gość portalu: polonus napisał(a):

          > Gość portalu: Ted® napisał(a):
          >
          > > watek z zalozenia mial byc humorystyczny
          > ciekawe, fakt istnienia obcej cywilizacja a nawet wiecej bo ich nieustannych
          > odwiedzin w naprawdech zdumiewajacej liczbie - humorystyczny, musisz miec
          > chlopie duze poczucie humoru :)

          no, bozia nie poskapila
          a dokladniej humorystyczna miala byc kosmiczna implantologia a nie obce
          cywilizacje

          > > balcerowicz musi odejsc
          > a Urban musi wrocic??? :)

          dobrze kolega wyczuwa kierunek (-> :) )

          > > rydzyk to zyd
          > on raczej nie lubi zydow, co po pierwsze nie przystoi ksiedzu a po drugie
          > wyklucza bycie zydem z jego strony, bo zydzi sa rasisatmi i lubia siebie
          > przede wszystkim, po drugie sa bardzo wierni swojej religii, wiec twierdzenie
          > ze Rydzyk jest zydem jest taka samo smieszne jak twierdzenie ze jestesmy sami
          w
          > kosmosie...

          a toby sie kolega zdziwil, najwiekszymi antysemitami sa wlasnie przechrzszczeni
          zydzi i to juz niestety nie jest smieszne jak cala rydzyklandia zreszta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka