Gość: Bożena
IP: *.nas1.ana2.gblx.net
11.06.01, 02:55
W Bydgoszczy mieszka wielu Kresowiaków, którzy po wojnie zostali wysiedleni
przez Zyda Jakuba Bermana w największym w historii świata exodusie 6 milionów z
ziem posiadanych do „odzyskanych”. W porównaniu np. z Wrocławiem miasto
było „nie zniszczone”, dlatego, kiedy pociągi z wagonami bydlęcymi miały
postój, wysiedleńcy tu schodzili. Władze komunistyczne przydzieliły im
mieszkania i lokale użytkowe w pierwszej kolejności przed miejscowymi
jako „poniemieckie”, ale „poniemieckie” one nie były, ponieważ okupowali je
Niemcy tylko w okresie wojny, odebrawszy je Polakom. Bydgoszczanie nigdy nie
otrzymali swoich lokali napowrót. Wygnani z Kresów i miejscowi bydgoszczanie
musieli ścieśnić się, dlatego wpierw bydgoszczynie patrzeli krzywo na
przybyszów i nazywali ich „zabugoże”. Wielu z nich przyjechało z historiami
przejść, które jeżyły włosy na głowie. Współczucie pomagalo integracji.
Obecnie wielu Kresowiaków leży na Cmentarzu Farnym i dalej, „za torami”.
Wspominając dzisiaj martyrologię Kresowiaków, chcielibyśmy, aby taki holocaust
więcej się nie powtórzył.
Dlatego 17 września Polacy będą obchodzić 62 rocznicę GRODNO 39 pod hasłem:
NIGDY WIECEJ!
Uroczystości z okazji rocznicy będą głównie polegały na odwiedzinach grobów,
gdzie głowy pochylą się w smutku nad tymi, którym nie dano nawet pocieszyć się
satyfkacją, że żydokomuna sama runęła zbankrutowana i wzgardzona.
Związek Sybiraków zapewne zwróci się do Kwaśniewskiego-Stolzmana o uczestnictwo
rządu w odwiedzeniu grobów umęczonych Kresowiaków i do Gazety Wyborczej, aby
zamieściła opisy grozy tamtych dni, aby hasło: NIGDY WIĘCEJ ! stało się hasłem
każdego Polaka.
Nie bądźmy jednak tego pewni. Światowe sprzymierzenie Zydów znowu chce odebrać
Polakom nieuchomości i ziemie i dlatego ropętało kampanię osczerstw o Jedwabnem
i narzucania żydowskim zwyczajem „winy zbiorowej” nawet tym Polakom, którzy się
jeszcze nie urodzili, aby szantażem wyłudzić to co polskie,
Temu protestował Prezes Edward Moskal w dwóch listach do Prez. Kwaśniewskiego.
W negocjacjach i publikacjach Żydzi oświadczyli: "Jeżeli Polacy natychmiast nie
wydadzą tego, do czego Żydzi mają pretensje, Polska będzie "eyeballed",
oczerniona w świecie.” I Żydzi poszczują Polskę Ameryką, żeby Polacy nie
dostali się do NATO itp. "By what God given right?" ” - zapytał Prezes Polsko-
Amerykańskiego Kongresu, Edward Moskal, na Zjeździe KPA w Costa Mesa w
Kaliforni w roku 1996, gdzie uczestniczyli także historycy żydowscy potępiający
polakożerczy film "Shtetl" niewdzięcznego Żyda Mariana Marzyńskiego i chęć
szantażowania nim Polaków na podobieństwo znanego wymuszenia zastosowanego na
Szwajcarach, Niemcach, Włochach itd.
Nie bądźmy więc pewni, że Kwaśniewski-Stolzman i Schechter-Michnik uczczą
Kresowiaków. Ich kampania oszczerstw o Jedwabnem ma za cel wzmożenie
strukturalnego terroru "poprawności politycznej", aby na tragedii zarobić.
Naszym hasłem jest: NIGDY WIĘCEJ! W rocznicę zajść w Grodnie wspomnimy grozę IV
zaboru.
"My, Kresowiacy, straciliśmy nie tylko swoich bliźnich, ale także domy, ziemie,
rodzinne pamiątki, cały dobytek i groby, które pokrywa niepamięć, żeby wszelki
ślad po nas zaginął. Polacy znają holocaust Żydów i „akcję Wisla”, a nie
znają „akcji Syberia”. Polacy znają mord kielecki, a nie znają liczby ofiar
naszych dzieci, które zginęły na Syberii z głodu i zimna oraz hekatomby ofiar
zsyłek, więzień i łagrów sowieckich. A przecież do tych ofia