Gość: Joachim
IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl
12.08.02, 09:30
Chciałbym się dowiedzieć, czy straż miejska przejęła "drogowe " uprawnienia
policji. Ostatnio zostałem zatrzymany przez strażnika miejskiego, który jadąc
obok mnie wyciągnął zza szyby lizaka i kazał zjechać na bok. Następnie spisał
moje dane, sprawdził dokumenty auta i wypisał mandat za wyprzedzanie na
ciągłej linii (niestety tak było). Nie byłem pewien czy straż miejska ma
takie uprawnienia - zapytałem o to strażnika, a ten potwierdził. Mandat więc
podpisałem, uznając w ten sposób prawa strażnika do jego wystawienia. A tu
czytam w artykule, że straż nie może wykonywać takich czynności i że w ogóle
nie musiałem się zatrzymywać, przynajmniej tak to zrozumiałem. Co mam teraz
zrobić? zapłacić mandat czy czekać na jakieś wezwania sądowe. Jak to jest
dokładnie ze strażą miejską, czy oni znają swoje prawa, dlaczego mnie
zatrzymali skoro nie mogą?