Gość: unsatisfied
IP: *.bydg.pdi.net
15.08.02, 22:01
Rada Mędrców pewnej szkoły zebrała się , by przedyskutować oceny z
zachowania . Na wycieczce w Paryżu zdarzył się przykry incydent -
jeden z uczniów został złapany na kradzieży w sklepie . Rada
Mędrców wspomniała tylko o tym przykrym incydencie i słusznie
zdecydowali , że uczniowi należy się druga szansa . Przeszli do
omówienia znacznie gorszego przypadku w ich mniemaniu ,
lub w mniemaniu Wielkiej Głowy ( ni to baba , ni to chłop - wąsy pod nosem ) .
Ofiarą tego babo-chłopa padła niewinnie wyglądająca ładna i uprzejma
uczennica . Babo-chłop zadeklarował , by obniżyć uczennicy ocenę
z zachowania na podstawie jej opuszczania zajęć . Nie powiedziała
ile , zauważyła że nieobecności są usprawiedliwione ale dodała że
każdy dobrze wie jak w praktyce takie usprawiedliwienia lekarskie wyglądają .
Jednomyślnie ( z wyjątkiem jednego oszałoma ) i demokratycznie
( głosowanie się odbyło ) zdecydowano , by uczennicy obniżyć ocenę .
Wystawiono jej ocenę godną najgorszego elementu albo i gorszą , bo taki
element
może się zemścić a ta dziewczyna nie .
To nie koniec .
Okazało się , że dziewczyna ma ok. 60 godzin nieobecnych usprawiedlionych w
porównaniu do np. 150 innego ucznia .
Kilka dni po Radzie Mędrców ktoś puka do pokoju nauczycielskiego .
Wchodzi skromnie ubrana kobieta i przedstawia się jako matka uczennicy .
Dyrektor staje się jakby inna osobą . Bez zająknięcia i z powagą recytuje
regulamin . Matka wyjmuje zaświadczenie ze szpitala i płacząc mówi że
córka w tych fatalnych dniach nieobecności była w szpitalu . Dyrektor
mówi , że mu przykro ( nie widziałem żeby mu było przkro ) , ale decyzja
rady jest nieodwołalna . Nie padło z jego ust nawet przepraszam .
Co to było ? Zemsta za niesprawiedliość natury , która niektórym daje tak
wiele a niektórym wąsy , czy dyrcio dostał kosza od tej uczennicy . a może
zwyczajna pomyłka . Oszołom , który próbował coś powiedzieć nie został
zwolniony . Sam zrezygnował . Dlaczego ? Czytaj mobing .