Gość: back off
IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl
29.08.02, 22:07
Poproszę Was wszechwiedzący forumowicze o malutką pomoc. Dostałem od lekarza
małe zadanie i nie mam pojęcia jak to rozwiązać.
Sprawa jest nieco ciężka, ponieważ chodzi o MORAŁ jaki Wam się nasuwa po
przeczytaniu poniższego tekstu.
"Baca postanowił kupić sobie nowe ubranie w mieście Gdańsk. Zabrał ze soba
psa. Zostawił go u przyjaciela na czas zakupów. Kiedy wrócił pies go nie
poznał. Zawył żałośnie. Baca natychmiast wsadził swoje stare góralskie
ubranie."
Podobno chodzi tu o jakiś morał. Lekarz mówił cos o tym żebym "może zamienił
psa w kogoś innego"? Nie powiedział nic więcej. Powiedzcie drodzy jaki morał
może płynać z takiej historii?
Dziękuję z góry za jakiekolwiek opinie.
Miłego dnia.
Stasiu