Dodaj do ulubionych

Mieszkańcy wsi nie chcą do Bydgoszczy

IP: *.telsten.com / *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.05, 20:51
Z wyboru zostałem ''Pierwszym pokoleniem na Wsi'' i za nic w świecie nie chcę
tego zmienić ponieważ:
- lubię Wieś
- lubię Ludzi, którzy na niej mieszkają
- lubię Urzędników i Urzędniczki z Urzędu Gminy w Sicienku, którym praca nie
sprawia bólu tak jak Ich kolegom po fachu z bydgoskich Urzędów
- nie chcę aby moje pieniądze trafiały do bydgoskiej kasy bo nie polepszy to
niczego w moim i sąsiadów życiu
- dla Bydgoszczy byli byśmy tylko ulicą, a dla Gminy jesteśmy aż ulicą
- bo nie po to wyprowadzałem się z tego 'ciemnogrodu korupcji', żeby mnie do
niego na siłę ktoś wciągał
- nie chcę aby ktoś zdecydował, że wytnie las przed moimi oknami i zrobi z
kolesiami interes na sprzedaży przekształconego teremu pod budownictwo
wielorodzinne
- ŻYJEMY W WOLNYM KRAJU I NIKT NICZEGO SIŁĄ NIE MOŻE ROBIĆ NIECH ZDECYDUJĄ
WYNIKI REFERENDUM
- itd.................
Obserwuj wątek
    • coooler1 Re: Pasożyty 09.10.05, 21:00
      Sypniewski jest poprostu bezczelny, oddać kawałku gminy gdzie są same LASY to
      NIE, ale zabrać Bydgoszczy to TAK i tego nie uważa za niezdrowe! to jest kpina
      • Gość: [B]B Re: Pasożyty IP: 213.63.135.* 10.10.05, 00:01
        Mialem Ciebie do tej pory za rozsadnego chlopca.
        Jezeli nie wiesz, dlaczego ktos nie chce oddac 330ha lasu, to nie zabieraj
        glosu.
        Jezeli nie wiesz, dlaczego komus potrzebne jest 330ha lasu, rowniez glosu nie
        zabieraj.
        Poczytaj, co daje gminie/miastu, ilosc terenow takich jak lasy, pola, laki.

        Jak poczytasz /i zrozumiesz/- zapraszam do syskusji.

        Pozdrawiam z dalekiej wsi
    • Gość: krzysztof PRZECIW IMPERIALNYM ZAPĘDOM IP: 212.122.215.* 09.10.05, 21:19
      Jak wygląda "dbalość" Bydgoszczy o peryferyjne ulice będące w jej granicach -
      wystarczy popatrzeć na tonące w blocie od kilkudziesięciu lat będące w jej
      granicach - Miedzyń, Glinki, Jachcice, Czyżkówko - dlugo można tak wymieniać. A
      dla dowcipnisiów zalecających takim jak my przeprowadzkę w bialostockie mam
      jedna uwagę: z kwalifikacjami wielu z nas możemy się wyprowadzić choćby jutro:
      tylko nikoniecznie w bialostockie, ale na zachód Europy. Tylko nie wiem czy
      wtedy tylko Dombrowicz będzie mial się z pyszna czy również ci, co wypisują
      glupstwa na tym forum. Chcesz, żeby część Twoich podatków trafiala do
      Dombrowicza - OK. Twoj wybór i dlatego pzostajesz w Bydgoszczy. Ja nie chcę i
      mam prawo mieć coś do powiedzenia.
      • Gość: tomek Re: PRZECIW IMPERIALNYM ZAPĘDOM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 22:01
        Ludzie nie chcą płacic wyższych podatkow... a w Bydgoszczy podatki od
        nieruchomości są kilkadziesiat procent wyższe... władza jest droższa i bardziej
        bezczelna. To zrozumiałe przecież że wójt Sypniewski jest lepszym gospodarzem
        niż Dombrowicz...
      • Gość: mark Re: PRZECIW IMPERIALNYM ZAPĘDOM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 05:49
        ...... hihihihi .... a to dobere ... "mozemy przeprowadzić się na
        zachód" ....... hihihihihi ... same wesołki ....
    • Gość: ul.Atolowa Re: Pasożyty IP: *.telsten.com / 195.205.6.* 09.10.05, 22:53
      Szanowny Panie.
      Za kina, centra handlowe, parkingi, teatry, bo tam też my 'buraki' chodzimy,
      płacimy bilety, opłaty, podatki.
      Co do określenia 'PASOŻYTY' to proponuję zgłębić definicję tego słowa, bo jak
      przypuszczam mleczko, mięsko, jajeczka, chlebek nasz powszedni to Pan je
      naturalne nie syntetyczne. Swoją drogą Pana korzenie to z metropolii czy może
      ze Wsi tylko nie dorósł Pan jeszcze do tego żeby być z tego dumnym?
      Serdecznie pozdrawiam
      • Gość: miasto Re: szkoci wydaleni ze szkocji za.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 09:33
        w skrocie - wyprowadzili sie na wies - bo tam jest tansza ziemia i tansze
        niektore lokalne uslugi, ot co. reszta to dorabianie filozofii do wlasnego
        polozenia. dla wielu z nich przykre bedzie to ze sasiad stary rolnik po aneksji
        sicienka , lub osielska do bydgoszczy zwiekszy wartosc swoich gruntow -
        DOMBROWICZ ZROBI Z ROLNIKOW MILIONEROW, ZAS MALOROLNI BEDA DALEJ NARZEKAC.
        zreszta malorolni wyprowadzili sie z miasta bo na wsi taniej...
    • Gość: mieszkaniec POWIEKSZYĆ BYDGOSZCZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 23:16
      POWIĘKSZYĆ BYDGOSZCZ !!!!!!!
      • Gość: tomek Re: POWIEKSZYĆ BYDGOSZCZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 23:29
        Jesli już to powiększyć rozum Mieszkańcowi!!!
    • Gość: miastowy Re: Mieszkańcy wsi nie chcą do Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 23:42
      Już taki urok większych miast, że są przedmieścia, a ich interesy nie zawsze pokrywają się w 100% z
      interesem miasta. Tu ościenne gminy nie chcą oddać terenu, który de facto jest w Bydgoszczy. Wina w
      tym przypadku głównie po stronie władz miasta, że nie potrafiły tego porządnie załatwić. Teraz trzeba
      będzie poczekać, może za jakiś czas ponegocjować, albo pogodzić się z myślą, że się zmarnowało
      szansę.
    • Gość: Iron Re: Mieszkańcy wsi nie chcą do Bydgoszczy IP: *.chello.pl 10.10.05, 00:34
      Nie no piękne przemówienie ale dużo w tym jakiejś takiej kiełbasy
      wyborczej....jesteśmy AŻ ulicą....nie no wybacz bo ze śmiechu się przewrócę:D
      • Gość: Iron Re: Mieszkańcy wsi nie chcą do Bydgoszczy IP: *.chello.pl 10.10.05, 00:36
        owszem panie sypniewski trzeba coś z tym zrobić...przyłączyć Osielsko do
        Bydgoszczy:D
        • Gość: Iron Re: Mieszkańcy wsi nie chcą do Bydgoszczy IP: *.chello.pl 10.10.05, 00:39
          Polecam link: www.erzeszow.pl/2710/2710/ oto jak to się robi w
          Rzeszowie. Nich mieszkancy ościennych gmin zrozumieją że dla państwa ważniejsze
          są większe ośrodki i i tak będą przyłączeni wcześniej czy później.
          • Gość: [B]B Re: Mieszkańcy wsi nie chcą do Bydgoszczy IP: 213.63.135.* 10.10.05, 01:29
            > Polecam link: www.erzeszow.pl/2710/2710/ oto jak to się robi w
            > Rzeszowie. Nich mieszkancy ościennych gmin zrozumieją że dla państwa
            ważniejsze
            >
            > są większe ośrodki i i tak będą przyłączeni wcześniej czy później.

            Szalenie ciekawe co napisales. To jakies nowe sporzenie na rzeczywistosc, ktora
            jest kreowana od kilku dobrych lat.

            Cala reforma administracyjna kraju, w pierwszym rzedzie miala przeniesc
            odpowiedzialnosc za lokalne sprawy na samorzady, miala odciazyc Panstwo przed
            centralnym zarzadzaniem itd. Duza czesc kompetencji spoczela w rekach lokalnych
            samorzodow.
            Postepowanie Dombrowicza: "aneksja" terenow, bez uzgodnienia z wlascicielem
            tych terenow, jest nie tylko zachowaniem nieleganckim, ale przede wszystkim,
            podwaza idee wspolpracy, samorzadnosci i dobrych stosunkow miedzysasiedzkich.

            U zrodel tego sporu stoi bezspornie sposob zalatwienia tej sprawy od samego
            poczatku. To budzi najwiekszy sprzeciw.
            • Gość: Iron Re: Do B[B] IP: *.chello.pl 10.10.05, 20:35
              "Postepowanie Dombrowicza: "aneksja" terenow, bez uzgodnienia z wlascicielem
              tych terenow, jest nie tylko zachowaniem nieleganckim, ale przede wszystkim,
              podwaza idee wspolpracy, samorzadnosci i dobrych stosunkow miedzysasiedzkich."
              O czym Ty gadasz ???Przecież są konsultacje społeczne i możecie się
              wypowiedzieć w tej sprawie. I nie argumentuj nie przyłączania nowych ziem do
              miasta tym że Prezydent Bydgoszczy zachował się nieelegancko nie pytając się
              was....owszem moze to nie elegancko ale weź kitu nie wciskaj że gdyby się
              zapytał do byscie ziemie oddali....nie jesteśmy debilami i w takie brednie
              nawet po 6 piwach nie uwierze.
              • Gość: [B]B Re: Do B[B] IP: 213.63.135.* 10.10.05, 21:00
                > O czym Ty gadasz ???Przecież są konsultacje społeczne i możecie się
                > wypowiedzieć w tej sprawie.

                Konsultacje spoleczne, jak zapewne wiesz:
                - nie maja zadnej mocy sprawczej, sa jedynie wyrazeniem opini
                - maja moc formalna, gdy przystapi do nich 10% mieszkancow w I turze, lub 5% w
                drugiej turze /czy w Bydgoszczy konsultacje spelnily te wskazniki?/

                Jak zapewne rowniez wiesz, decyzje w tej sprawie zapadaja nie w Bydgoszczy a w
                Warszawie.

                >I nie argumentuj nie przyłączania nowych ziem do
                > miasta tym że Prezydent Bydgoszczy zachował się nieelegancko nie pytając się
                > was....owszem moze to nie elegancko ale weź kitu nie wciskaj że gdyby się
                > zapytał do byscie ziemie oddali....nie jesteśmy debilami i w takie brednie

                Moze jeszcze w szkole tego nie przerabiales, ale wydrukuj sobie moja wypowiedz
                i przeanalizuj z Pania od polskiego: budowa zdania, waznosc sformulowan, czasy,
                tryby, itd. Szkoda mi czasu, aby Tobie tlumaczyc.

                > ale weź kitu nie wciskaj że gdyby się
                > zapytał do byscie ziemie oddali....nie jesteśmy debilami i w takie brednie

                Tak nie jestescie debilami. Ty tez nie jestes.
                W przeciwienstwie do wielu z Was, nie mysle tak o mieszkancach Bydgoszczy.
                • Gość: Iron Re: Do B[B] IP: *.chello.pl 11.10.05, 13:32
                  "Moze jeszcze w szkole tego nie przerabiales, ale wydrukuj sobie moja
                  wypowiedz i przeanalizuj z Pania od polskiego: budowa zdania, waznosc
                  sformulowan, czasy, tryby, itd. Szkoda mi czasu, aby Tobie tlumaczyc."

                  Kolego B[B] to jest forum i piszę się tu językiem potocznym nie ma potrzeby
                  pisania jak do Urzędu czy innej instytucji więc Twoje tłumaczenia i głupio
                  mądre poprawki zachowaj dla siebie. Widocznie nie możesz zaprzeczyć temu co
                  napisałem i wymyślasz dziurę w całym żebyś wyszedł na inteligenta co się zna na
                  temacie...czytam Twoje wypowiedzi w wielu sprawach masz racje ale argument o
                  niekonsultowaniu oraz to że to właśnie przez to gminy nie oddadzą ziemi uważam
                  za śmieszny.

                  " Konsultacje spoleczne, jak zapewne wiesz: - nie maja zadnej mocy sprawczej,
                  sa jedynie wyrazeniem opini - maja moc formalna, gdy przystapi do nich 10%
                  mieszkancow w I turze, lub 5% w drugiej turze /czy w Bydgoszczy konsultacje
                  spelnily te wskazniki?/"
                  A czy zapytanie się wójtów gmin ma jakąś moc prawną????No padam ze śmiechu!!!!!
                  Przecież to także wyrażenie opinii...i o to chodzi żeby wszyscy się mogli
                  wypowiedzieć. W Bydgoszczy ludzie mają niestety dużo na głowie co jest
                  kerygodnym błedem ...ja z dziewczyną się wypowiedziałem na ten temat w
                  konsultacjach.
          • Gość: mark Re: Mieszkańcy wsi nie chcą do Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 06:05
            ... sa procesy których zatrzymac nie mozna .... cale szczeście ze decyzje
            zapadną w Warszawie tam patrza troszkę inaczej ... z innej perspektywy ......
            wiem, że milo się mieszka w malej wspólnoscie, ale wiekszę jest poprostu
            silniejsze, liczy sie bardziej ...w otaczajacej nas konkurencji /to min byl
            argument za stworzenia kilku silnych regionów w kraju/ostatcznie powstało 16
            województw /z 49 dotychczasowych/ ... , to przemówilo za przystapieniem do
            realizacji tzw tzw dwumiasta /koncepcja pojawiła sie już w latach 70 tych/.. a
            konkurencja coraz wieksza.... do środków unijnych do funduszy rządowych ....
            inwestorzy szukają ... swych miejść... swych niszy .... i tak już jest i
            bedzie ... bo presja bedzie jescze silniejsza ... i coraz więcej jest do
            stracenia... większy i silniejszy dostanie, ...... ... i na 100 procent
            Bydgoszcz bedzie dażyć do wchlonięcia w całośći i Osielska i Białych Błót ....
            bo to proces naturalny ... i nasze "chciejsctwo" nic tego nie zmieni ..... tak
            jak powiekszają sie inne miasta ... jak Warszawa wchłoneła Bialołęke .... jak
            powiesza sie Lublin .. jak apetyt ma Wrocław ..... ot i tyle ....
          • Gość: ul. Atolowa Re: Mieszkańcy wsi nie chcą do Bydgoszczy IP: *.telsten.com / *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 14:39
            Taaaak lekarz kazał przytakiwać.
            Według tej teorii cała Polska to jedno miasto kiedyś będzie i wszystko będzie
            wspólne. To nie jest przejaw nostalgi za komuną?
            Jak już wszystcy Polacy będą mieszkać w jednym gigantycznym miescie, którego
            granicami będą granice Polski to która część mieszkańców będzie z tego tytułu
            ciągnąć profity, a która je sponsorować?
            Pozdrawiam
    • Gość: z Re: Mieszkańcy wsi nie chcą do Bydgoszczy IP: *.petrus.com.pl 10.10.05, 07:33
      1515 ha.Ile to jest kilometrów kwadratowych?
      • Gość: kolo Re: Mieszkańcy wsi nie chcą do Bydgoszczy IP: 193.26.211.* 10.10.05, 08:15
        To w Toruniu nie uczą, ze 1 ha=10000 m2 (100mx100m). 1 km2 to 1000m na 1000m.
        Reszta jest prosta!
      • Gość: kolo Re: Mieszkańcy wsi nie chcą do Bydgoszczy IP: 193.26.211.* 10.10.05, 08:51
        Może tak kolego.
        1 hektar = 100 arów = 10000 m²= 100 metrów x 100 metrów
        1 hektar = 0,01 km²
        To jak pomnożymy 0,01 * 1515 = 15,15 km kw.
    • Gość: bob.x Re: Pasożyty IP: 217.96.13.* 10.10.05, 08:38
      masz racje.......postepu nie da sie zatrzymac.....a moze trzeba zadac pytanie
      co chca ci co najglosniej krzycza.......tak...wszystko teraz im
      pasuje ...dostep do szpitali ...i specjalistycznego leczenia......zakupy w
      miescie ...ale ....tylko brac...a jak cos dac ..to nie ...bo to ....moje .......
    • Gość: z miasta Re: Pasożyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 09:25
      podatki chca placic na wsi, ale wymogi stawiaja wlodarzom miasta bydgoszczy ,
      nie swym gminnym soltysom, czy wojtom. I jeszcze dyskusje nad drogami,
      architektura i i postepem w urbanizacji miasta. na wyspach brytyjskich stare
      prawo mowi - placisz podatki masz prawo glosu - ja bym uzupelnil o wplywane na
      losy miejsca, gdzie sie zamieszkuje (przy okazji utnie sie zbedne dyskusje
      ludzi ze wsi w sprawach miasta)
      ps.
      w artykule nie ma nic nt. terenow kolo strzelc dolnych i gornych , a ktore maja
      byc przylaczone do fordonu (!?)
      • Gość: x Re: Pasożyty IP: *.telsten.com / *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 14:57
        Co Ty pird......?
        Ludzie ze wsi jak ich nazywasz to nie ludzie ze wsi tylko ludzie mieszkający na
        wsi choć to może bez znaczenia.
        No i sedno ludzie ze wsi, czy mieszkajacy na wsi nic do rządzenia w miescie nie
        mają pod warunkiem, że się ich do niego na siłę wciągać nie chce!!!!!!!!
        Mylisz MIESZCZANINIE podstawowe pojęcia i sedno tej dyskusji jest jak widzę dla
        Ciebie nie zrozumiałe.
        Nie uczyli rodzice, że jak czegoś nie rozumiesz to nie zabieraj głosu bo się
        ośmieszyć możesz?
    • Gość: Osielsko NIE CHCEMY AFER BYDGOSKICH !!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 09:32
      NIE CHCEMY AFER BYDGOSKICH !!!!!!!
      • Gość: Białe Błota Re: NIE CHCEMY AFER BYDGOSKICH !!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 15:48
        ....Waszych Gruszek, Obremskich i Piotrowskich!
        Popieram.
        • Gość: EX Re: NIE CHCEMY AFER BYDGOSKICH !!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 13:35
          Nasi to tylko łapówki i afery - tu sa najlepsi.
          Niech najpierw sami sie zajma brudami na Jezuickiej i Palacu a potem wnoszaa je
          dalej.
    • Gość: [B]B Mieszkańcy wsi Osielsko nie chcą do Bydgoszczy... IP: *.amersham.com 10.10.05, 16:43
      Dlaczego?:
      -przekazujac 330 ha ziem niezamieszkanych przez nikogo, automatycznie zmiejsza
      sie dotacja z buddzetu Panstwa dla Gminy Osielsko a wzrasta da Bydgoszczy
      -nikt nie uzgadnial z wladzami Osielska ewentualnego przekazania czesci ziem
      Bydgoszczy, wladze dowiedzialy sie o tym po telefonie dzienikarza GW
      -odpowiednim forum do zalatwienia tego typu spraw jest: Związek
      Metropolitarnego Gmin Bydgoskich. Ta instutucja w zaden sposob nie zostala
      poinformowanach o zmiarzeniach Gminy Bydgoszcz
      -do uregulowania statusu ul.Smukalskiej /o ile sie nie myle ul.Smukalskiej/ nie
      potrzeba 330 ha ziemi
      -bo mieszkancy tej Gminy sa dumni, ze tutaj zyja i nie chca, aby ktos poza nimi
      decydowal o ich losie

      I dodatkowo:
      -nikt z Osielska nie kwestionuje slusznosci uregulowania ul Smukalskiej - ale
      nie kosztem tak sporej czesci Gminy Osielsko.

      Nie mozna karac Osielska za:
      -Prace na swoja pozycje od ponad 15 lat /w tym czasie wlodarze Bydgoszczy byli
      zajeci wlasnymi interesami, a nie interesami miszkancow.Dopiero teraz to sie
      zmienia/
      -stworzenie warunkow na przyciagniecie mieszkancow Bydgoszczy, aby mieli jak
      najlepsze warunki do zycia
      -czolowe miejsca w rankingach samorzadowych od 5 lat
      -bardzo wysoki wskaznik wykorzystania dotacji z UE
      -za program przejrzysta gmina
      -za dynamike rozwoju i perspektywiczne spojrzenie

      /dla wyjasnienia: nie chodzi o przylaczenie do Bydgoszczy a oddanie 330ha z
      kawalkiem lasow i pol/
      • a_weirdo Re: Mieszkańcy wsi Osielsko nie chcą do Bydgoszcz 10.10.05, 16:58

        > -przekazujac 330 ha ziem niezamieszkanych przez nikogo, automatycznie zmiejsza
        > sie dotacja z buddzetu Panstwa dla Gminy Osielsko a wzrasta da Bydgoszczy

        Chyba nie.

        > -nikt nie uzgadnial z wladzami Osielska ewentualnego przekazania czesci ziem
        > Bydgoszczy, wladze dowiedzialy sie o tym po telefonie dzienikarza GW

        To jest duży błąd władz Bydgoszczy.

        > -odpowiednim forum do zalatwienia tego typu spraw jest: Związek
        > Metropolitarnego Gmin Bydgoskich. Ta instutucja w zaden sposob nie zostala
        > poinformowanach o zmiarzeniach Gminy Bydgoszcz

        Czemu związek? To jest sprawa między Bydgoszczą i gminą Osielsko.

        > -do uregulowania statusu ul.Smukalskiej /o ile sie nie myle ul.Smukalskiej/
        > nie potrzeba 330 ha ziemi

        Pewnie sobie zaokrąglili, żeby nie było tego problemu za rok znów.

        > -bo mieszkancy tej Gminy sa dumni, ze tutaj zyja i nie chca, aby ktos poza
        > nimi decydowal o ich losie

        Mieszkańcy gminy będą dalej mieszkać w gminie. Sprawa dotyczy ludzi, którzy
        praktycznie mieszkają w Bydgoszczy.

        > -nikt z Osielska nie kwestionuje slusznosci uregulowania ul Smukalskiej - ale
        > nie kosztem tak sporej czesci Gminy Osielsko.

        300ha to nawet na gminę Osielsko nie jest "tak spora część".

        > Nie mozna karac Osielska za:

        Nikt chyba nie chce karać mieszkańców Osielska, a wymienione przez ciebie
        argumenty nie mają wpływu na chęć przyłączenia tego kawałka gminy do miasta.
        Gdyby ktoś chciał przyłączyć całą gminę z racji jej atrakcyjności, miałbyś rację.

        > /dla wyjasnienia: nie chodzi o przylaczenie do Bydgoszczy a oddanie 330ha z
        > kawalkiem lasow i pol/

        Dla wyjaśnienia:
        Przyłączenie tej ziemi do Bydgoszczy uważam za jakoś uzasadnione (nawet z
        kawałkiem lasów i pól). Niestety władze miasta źle się do tego zabrały, przez co
        całość się odwlecze. Jeśli te tereny nie wejdą do Bydgoszczy, nie stanie się
        jednak tragedia, jak to niektórzy starają się sugerować.


        • Gość: [B]B Re: Mieszkańcy wsi Osielsko nie chcą do Bydgoszcz IP: *.amersham.com 10.10.05, 17:19
          a_weirdo napisał:
          > > -przekazujac 330 ha ziem niezamieszkanych przez nikogo, automatycznie zmi
          > ejsza
          > > sie dotacja z buddzetu Panstwa dla Gminy Osielsko a wzrasta da Bydgoszczy
          > Chyba nie.
          Napewno tak.
          Wartosc dotacji z buddzetu panstwa jest uzalezniona od stopnia
          zaludnienia /wskaznik ilosc mieszkancow na km/kw/.Im ten wskaznik nizszy tym
          wieksze dotacje.Jednym zdaniem:ubywa ziemi, ubywa pieniedzy

          > > -nikt nie uzgadnial z wladzami Osielska ewentualnego przekazania czesci z
          > iem
          > > Bydgoszczy, wladze dowiedzialy sie o tym po telefonie dzienikarza GW
          > To jest duży błąd władz Bydgoszczy.

          Osielsko negocjuje z Koronowem przejecie czesci jednej ulicy, aby ulatwic
          wszystkie procedury. Trwa to juz 3 lata i zadna ze stron nie zabiera nieswojej
          czesci poprzez aneksje, tak jak chce to uczynic Bydgoszcz

          > > -odpowiednim forum do zalatwienia tego typu spraw jest: Związek
          > > Metropolitarnego Gmin Bydgoskich. Ta instutucja w zaden sposob nie zostal
          > a
          > > poinformowanach o zmiarzeniach Gminy Bydgoszcz
          >
          > Czemu związek? To jest sprawa między Bydgoszczą i gminą Osielsko.

          To jest sprawa dotyczaca BB, Siecienka i Osielska, czyli bardzo duzych gmin
          zlokalizowanych w obrebie Bydgoszczy.To stowarzyszenie jest najodpowiedniejszym
          miejscem do planowania rozwoju pzestrzennego terenow wokol Bydgoszczy.

          > > -do uregulowania statusu ul.Smukalskiej /o ile sie nie myle ul.Smukalskie
          > j/
          > > nie potrzeba 330 ha ziemi
          >
          > Pewnie sobie zaokrąglili, żeby nie było tego problemu za rok znów.

          Plany zagospodarowania przestrzennego nie tworzy sie z roku na rok, ale z kilku
          albo kilkunastoletnim wyprzedzeniem.
          Przekazanie terenow wokol tych ulic to sprawa oczywista. Uzasadnienie jest
          rowniez oczywiste. Nie ma o czym dyskutowac.Co innego 330ha lasow.

          Prosze o odpowiedz: czy cos sie zmieni dla lasu, ze bedzie w granicach
          Bydgoszczy? Nie. Ale straci Osielsko - zyska Bydgoszcz.

          > > -bo mieszkancy tej Gminy sa dumni, ze tutaj zyja i nie chca, aby ktos poz
          > a
          > > nimi decydowal o ich losie
          > Mieszkańcy gminy będą dalej mieszkać w gminie. Sprawa dotyczy ludzi, którzy
          > praktycznie mieszkają w Bydgoszczy.
          > > -nikt z Osielska nie kwestionuje slusznosci uregulowania ul Smukalskiej -
          > ale
          > > nie kosztem tak sporej czesci Gminy Osielsko.
          >
          > 300ha to nawet na gminę Osielsko nie jest "tak spora część".

          Biorac pod uwage ilosc mieszkancow i 330ha mniej, w przeliczeniu daje to spora
          kwote mniej w buddzecie.

          > > Nie mozna karac Osielska za:
          >
          > Nikt chyba nie chce karać mieszkańców Osielska, a wymienione przez ciebie
          > argumenty nie mają wpływu na chęć przyłączenia tego kawałka gminy do miasta.
          > Gdyby ktoś chciał przyłączyć całą gminę z racji jej atrakcyjności, miałbyś
          racj
          > ę.

          Ja odbieram to inaczej.
          Osielsko stworzylo warunki, przyciagnelo najbogatszych z BZG.
          Wplywy PIT i CIT z BZG wpadly do Osielska. Tego odzyskac sie juz nie da.
          Mozna to sobie jednak zrekompensowac, zmianiajac stopien zaludnienia poprzez
          aneksje terenow lesnych.
          • Gość: yo Re: Mieszkańcy wsi Osielsko nie chcą do Bydgoszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 21:07
            [B]B - a pomyślałeś dlaczego tak atrakcyjne jest Osielsko??? Ciekawe czy ktoś
            by pomyślał, żeby się tam zatrzymać gdyby nie bliskie sąsiedztwo z Bydgoszczą.
            Rozwiązania komunikacyjne, wodociągowe, to wszystko jest z sobą powiązane, a
            ktoś wybiera małe miasteczka w okolicach dużego, nie dlatego, że mu nie miło w
            mieście, tylko płaci mniejsze podatki. Poza tym spójrz na Bydzię - jest długą
            kiszką, łatwiej dojechać do centrum z sąsiednich gmin niż z Fordonu na Osową i
            to jest chore, ale to niczyja wina, tak się miasto rozwinęło.
            • Gość: [B]B Re: Mieszkańcy wsi Osielsko nie chcą do Bydgoszcz IP: 213.63.135.* 10.10.05, 21:21
              > [B]B - a pomyślałeś dlaczego tak atrakcyjne jest Osielsko??? Ciekawe czy ktoś
              > by pomyślał, żeby się tam zatrzymać gdyby nie bliskie sąsiedztwo z
              Bydgoszczą.
              > Rozwiązania komunikacyjne, wodociągowe, to wszystko jest z sobą powiązane, a
              > ktoś wybiera małe miasteczka w okolicach dużego, nie dlatego, że mu nie miło
              w
              > mieście, tylko płaci mniejsze podatki. Poza tym spójrz na Bydzię - jest długą
              > kiszką, łatwiej dojechać do centrum z sąsiednich gmin niż z Fordonu na Osową
              i
              > to jest chore, ale to niczyja wina, tak się miasto rozwinęło.

              Sam fakt posiadania jakiegos atutu, nie daje gwarancji osiagniecia sukcesu.
              Spojrz na teren Zachemu w Bydgoszczy. Potezne miejsce z infrastruktura, zasobem
              wykfalifikowanych pracownikow, od kilkunastu lat stoi pusty i dopiero teraz
              pomyslano, aby zrobic tam Park Przemyslowy. Kilkanascie straconych lat. Zobacz
              jak odjechal Krakow, Wroclaw, Poznan.

              W Osielsku te zmiany rozpoczely sie natychmiast po roku 89.Zainwestowano w
              infrastrukture i drogi, stworzono warunki z mysla o mieszkancach Bydgoszczy,
              ktorzy beda chcieli /tego nie bylo wtedy wiadomo/ wyprowadzic z Bydgoszczy.
              Zostalo przygotowane miejsce i zostaly stworzone warunki.
              Pozniej spirala sie nakrecala: wiecej ludzi, wiekszy pieniadz na inwestycje itd.
              Teraz jest gaz, woda, kanalizacja, drogi, szkoly, I liga i co jest nie bez
              znaczenia- dobry urzad gminy.

              Ty widzsz, ze Osielsko rozwinelo sie przy Bydgoszczy.I MASZ RACJE!
              Ja dodam, iz rozwinelo sie dzieki bliskosci Bydgoszczy i madrej polityce spo-
              gosp lokalnego samorzadu, ktory wykorzystal atut jakim jest bliskosc tak
              pieknego miasta, jak Bydgoszcz.
              Brg
    • Gość: paranoja Re: Sicienko blokuje rozwój i szkodzi Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 17:27
      A teraz mały przykład na Oswej górze w 3/4 należącej do Bydzi są tereny
      należące do Sicienka. M.in np market netto i stacja paliw położone przy ulicy
      kolbego i Grunwaldzkiej.

      Przez ten fakt mieszkańcy Osowej Góry nie mogą doczekać się remontu
      skrzyżowania kolbego i grunwaldzkiej bo władze sicienka nie chcą wegzekwować od
      inwestorów należnych pienędzy, które powinii przekazać.

      Preydent Bydzgoszcz robi co może by sparwę uregulować, a wójt robi swoje czyli
      nic i tak to wygląda, szkodzi to mieszkańcom całej Osowej góry a nie tylko 3/4
      bo dojazd jest wspólny czyż nie tak?

      Odpwiedź wydaje się prosta, ale jak tu chłopowi wytłumaczyć?
      • Gość: listek Re: Sicienko blokuje rozwój i szkodzi Bydgoszczy IP: 62.244.137.* 10.10.05, 17:45
        I tak niedługo włączy się Białe Błota Osielsko i cos tam innego.
        • Gość: Iron Re: Jak to widzę IP: *.chello.pl 10.10.05, 20:48
          Mieszkańcy i wójtowie gmin BB Osielsko, Siecienko przypominają mi mieszkańców
          grodzonych osiedli....żyją w swojej małej enklawie, ich samochody stoją na ich
          ślicznych małych parkinga, dzieci bawią się w także grodzonych placykach
          zabaw....jak tam cudownie.....TYLKO DLACZEGO SWOJE KUNDLE WYPROWADZAJĄ POZA ICH
          KRAINĘ SZCZĘŚCIA ŻEBY SRAŁY NA TRAWNIKACH SĄSIADÓW A NIE SRAJĄ NA ICH ŚLICZNE
          GRODZONE TRAWNICZKI.......to jest Polak właśnie.
          • Gość: gosc Re: Jak to widzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 22:16
            Iron,nie mam slow.....
    • Gość: wiech Re: Mieszkańcy wsi nie chcą do Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 21:46
      Nie dziwię się mieszkańcom tych miejscowości. Na włączeniu do miasta tylko
      stracą! Będą zapomnianym dodatkiem do kożucha i każą im jeszcze za to płacić.
    • Gość: Mieszczanin Re: Mieszkańcy wsi nie chcą do Bydgoszczy IP: *.c207.msk.pl 10.10.05, 22:09
      Należał się spodziwadż takiej reakcji społeczności około bydgoskiej.Własne
      podwórko jest przecież najważniejsze!Myśle,że teraz mieszkańcy Starego Fordonu
      powinni, wzorem władz i ludu okolicznch gmin,wystąpić o anulowanie aneksji w
      1973 r.mało to,przyłączyć przy okazji Nowy Fordon.A idąc dalej np.150 lat
      wstecz,to co zostało włączone do Bydgoszczy ,też powinno być niezależne od tego
      zaborcy,jakim jest m.Bydgoszcz.Oczywiście,to wszystko,to abberracja .Rozwój
      cywilizacyjne miast,zwłaszcza metropolii był,jest i będzie postępował.
      • Gość: gosc Re: Mieszkańcy wsi nie chcą do Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 22:19
        I daj Boze !Tylko dlaczego w takim kiepskim-dzieki wladzom Bydzip-stylu?
      • Gość: [B]B Re: Mieszkańcy wsi nie chcą do Bydgoszczy IP: 213.63.135.* 10.10.05, 23:33
        > Należał się spodziwadż takiej reakcji społeczności około bydgoskiej.Własne
        > podwórko jest przecież najważniejsze!

        Wlasne podworko nie jest najwazniejsze.
        O wiele wazniejsze jest poszanowanie przekonan i dokonan drugiej strony.
        Wazniejsze, tym bardziej, gdy przeciwnik jest slabszy i mniejszy.Po tym poznaje
        sie wartosc tego, kto stoi przed Toba.

        Jezeli jednak podworko jest najwazniejsze, robmy tak, aby nie podkradac niczego
        z podworka obcego.
        W tym przypadku nie poszanowano dokonan malego Osielska i odgornymi decyzjami
        chce sie unormalizowac miedzysasiedzkie relacje.

        Takie postawienie sprawy to nic innego, jak eskalacja spolecznego konfliktu na
        lini miasto - wies.
        Mysle /mam nadzieje/, ze antagonizowanie stosunkow nie bylo celem Prezydenta
        Dombrowicza.Jednak tak wszyszlo i teraz to on musi zakonczyc z twarza, ten
        bezsensowny konflikt.
        Brg
        • Gość: yo Re: Mieszkańcy wsi nie chcą do Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 23:47
          Nie znam argumentów, dlaczego reguluje się wszystkie granice. Białe Błota -
          wiem, że chodzi o tereny sąsiadujące z lotniskiem, ale przyznasz, że sytuacja
          na Osowej Górze jest chora. Jedna ulica w środku osiedla.
          • Gość: [B]B Re: Mieszkańcy wsi nie chcą do Bydgoszczy IP: 213.63.135.* 11.10.05, 00:00
            > Nie znam argumentów, dlaczego reguluje się wszystkie granice. Białe Błota -
            > wiem, że chodzi o tereny sąsiadujące z lotniskiem, ale przyznasz, że sytuacja
            > na Osowej Górze jest chora. Jedna ulica w środku osiedla.

            Tak przyznaje.
            Rowniez przyznaje koniecznosc regulacji innych miejsc: lotniska, terenow
            nalezacych do gminy Osielsko i pewnie wiele innych miejsc, o ktorych nie mam
            pojecia.

            Jednak opowiadam sie przeciwko odgornym rozporzadzeniom, narzucajaym
            niekorzystne dla jednej ze stron rozwiazania, nieuwzgledniajacym zdania
            lokalnych samorzadow i bez p o s z a n o w a n i a nakladu pracy, jaki zostal
            wlozony w budowanie czegokolwiek, nawet jesli to "cokolwiek" jest panstwowe,
            czyli jak uwazaja niektorzy - niczyje.

            Brg
            • emeryt21 Re: Mieszkańcy wsi nie chcą do Bydgoszczy 12.10.05, 11:04
              Mieszkam na Osowej Gorze w czesci nalezacej do miasta.Glosuje za tym,zeby nas
              przylaczyc do gminy Sicienko.Cala Osowa Gora powinna nalezec do
              gminy.Popatrzcie na mape.Co nasze osiedle ma wspolnego z Bydgoszcza?Glowna
              ulica naszego osiedla(ul.Kolbego) to stara wiejska szosa,naprawiana malo
              skutecznie od wielu lat,nienadajaca sie do jazdy.Jestem pewien,ze gmina szybko
              uporalaby sie z tym problemem.Juz dawno powinna byc ulica dwujezdniowa,parkingi
              przed sklepami powinny byc przeniesione na tyly sklepow.Miejsca,na szczescie
              jest dosyc.Miasto nawet zatoki dla autobusow nie moze zrobic.Po prostu brak
              gospodarza,dobrego gospodarza panie Dombrowicz.
              • Gość: popieram! Całą Osową Góre przyłączyc do Sicienka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 12:37
                emeryt21 napisał:

                > Mieszkam na Osowej Gorze w czesci nalezacej do miasta.Glosuje za tym,zeby nas
                > przylaczyc do gminy Sicienko.Cala Osowa Gora powinna nalezec do
                > gminy.Popatrzcie na mape.Co nasze osiedle ma wspolnego z Bydgoszcza?Glowna
                > ulica naszego osiedla(ul.Kolbego) to stara wiejska szosa,naprawiana malo
                > skutecznie od wielu lat,nienadajaca sie do jazdy.Jestem pewien,ze gmina
                szybko
                > uporalaby sie z tym problemem.Juz dawno powinna byc ulica
                dwujezdniowa,parkingi
                >
                > przed sklepami powinny byc przeniesione na tyly sklepow.Miejsca,na szczescie
                > jest dosyc.Miasto nawet zatoki dla autobusow nie moze zrobic.Po prostu brak
                > gospodarza,dobrego gospodarza panie Dombrowicz.
    • Gość: [B]B Re: Mieszkańcy wsi nie chcą do Bydgoszczy IP: *.amersham.com 13.10.05, 12:31
      Najprawdopodobniej juz niedlugo pewne zasady przeplywu pieniedzy w panstwie
      ulegna zmianie. W zwiazku z tym, gminy takie jak Osielsko straca znaczna czesc
      srodkow z podatkow PIT.

      Zrodlo:
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051013/kraj/kraj_a_1.html
      brg
      • Gość: jagrys Re: Mieszkańcy wsi nie chcą do Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 16:53
        ja im się nie dziwię - zobaczcie jak wygląda Smukała, albo Stary Fordon; zakątki
        metropolii hehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka