Dodaj do ulubionych

czas już chyba...

IP: 217.97.134.* 19.09.02, 08:47

...na ban.

Na które by regionalne forum nie spojrzeć, wszedzie to samo: choróbsko wyłazi
z wiadomego goscia i trąci zgniłym oddechem nienawiści.

Mysle, ze Admin, w dbalości o żołądki forumowiczów i poziom polemiki,
powinien w końcu zrobić z tym porządek.
Obserwuj wątek
    • Gość: krzyzak Re: czas już chyba... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.02, 10:05
      Gość portalu: Wiech napisał(a):

      >
      > ...na ban.
      >
      > Na które by regionalne forum nie spojrzeć, wszedzie to samo: choróbsko wyłazi
      > z wiadomego goscia i trąci zgniłym oddechem nienawiści.
      >
      > Mysle, ze Admin, w dbalości o żołądki forumowiczów i poziom polemiki,
      > powinien w końcu zrobić z tym porządek.

      czy Wasci nie podobaja sie obyczaje? prosze bardzo >>>>>>tam sa drzwi....
    • Gość: Fore Re: czas już chyba... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 19.09.02, 10:53
      A ja myślę , że nie ma co nikogo banować.
      Naród nasz uwielbia wszelakie zakazy, bany, cenzury itd - tylko wtedy może
      swego Ducha Wieliego i Siłę w pełni okazać. Tylko wtedy energii przybywa. Tylko
      wtedy twórczośc się rozwija.
      Dlatego myślę, że nie należy własnymi rękoma tworzyć odpowiedniego inkubatora
      dla hodowania tfurczosci.
      Prosciej i skuteczniej , tak mi się wydaje - jest po prostu ignorować. Nie
      odpowiadać - przede wszytskim nie dyskutować.
      IGNOR nie BAN:)), nie bawmy się w moralistów:)))))
      • Gość: Ted® Re: czas już chyba... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 19.09.02, 11:58
        popieramy w calej rozciaglosci
        • krotoss Re: czas już chyba... 19.09.02, 12:35
          takowoż, szczególnie żem bogatszy o poprzednie doświadczenia, gdzie ban był
          pięknie obchodzony :oP Także wiecie co se możecie... ;o)
          • Gość: krzyzak Re: czas już chyba... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.02, 12:42
            jak sie czujemy wiech? mój boże,cenzor sie znalazł...........

            przeciez nikt nikogo nie zmusza do czytania nieeleganckich wątków,poza tym
            dorgoi Wacpanie niekt nie rzuca tu mięsem ani nie sieje nienawisci do
            róznokolorowych pobratyńców...
            Also, bis bald.........
            • Gość: Fore Do Wiecha IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 19.09.02, 12:55
              Ja rozumiem Twoje intencje Wiech. Ja Ciebie rozumiem, Ty mnie:)))
              Tylko please, nie odpowiadaj na post Krzyżaka.
              Pzdr
              • Gość: Wiech Re: do Fore IP: 217.97.134.* 19.09.02, 13:02

                Fore, puszczam oko...
                ;)))
                • Gość: Fore Do Wiecha IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 19.09.02, 13:36
                  To lubię - facet, który puszcza oko;)
                  Zazwyczaj faceci wgapiają się w te swoje komórki:))
                  Duch w narodzie nie ginie:)
                  Pzdr;)
    • Gość: SDB Re: czas już chyba... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 19.09.02, 18:18
      czas juz chyba skonczyc z tą błazenadą Szanowny Panie Piotrze
    • lisiczkaa Re: czas już chyba... 19.09.02, 18:40
      Fore, ja jesdnak jestem za banem. Takich postów nie sposób zignorować ;(

      Pozdrawiam @ll
      • k_rzyzak Re: czas już chyba... 19.09.02, 19:38
        lisiczkaa napisała:

        > Fore, ja jesdnak jestem za banem. Takich postów nie sposób zignorować ;(
        >
        > Pozdrawiam @ll

        Ja chyba jestem za tym ,żeby nie banowac atoma.....
    • lisiczkaa Re: czas już chyba... 21.09.02, 18:35
      Zmieniam zdanie. Wszystko to tylko kwestia samozaparcia i ... może trochę
      desperacji. Jednak ignor jest mozliwy (patrz: "listy od atomskiego ... "

      Pozdrawiam @ll

      Krzyżaczq, daj sobie spokój, Słońce ;)
      • Gość: krzyzak Re: Lisiczko,skomentuj...... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 21.09.02, 22:00
        Re: GNIEWKOWO - lacze internetowe
        Autor: Gość: atomski IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
        Data: 21-09-2002 15:53 + odpowiedz na list

        + odpowiedz cytując


        --------------------------------------------------------------------------------
        1. rozumiem ,ze jest (milczące )przyzwolenie na chamstwo specjalisty od
        wizerunku w "nowej tajemniczej organizacji" ?
        ciąg dalszy grubych kresek ?
        nikt nie raczy się ustosunkować ?
        ani przepraszam ,ani kopnij mnie w dupę ?


        2. Nie czytałem zbyt uważnie,ale mieliście dać 3 komputery ,a krzyzak miał na
        zbyciu 20 drukarek ,rozumiem ,ze część musi być na części ,ale w takim razie
        jeszcze ok. 12 drukarek zostaje .trzeba je sprzedać jako cegiełkę każdą po 140
        złotych i bedzie internet na cały rok.

        3. Jakby krzyzak nie narobił takiego syfu na forum to byłoby tak wielkie grono
        wielbicieli ,ze krzyzak zaszeleściłby pieniędzmi ,on lubi się pokazać ,a tak
        co ?
        nie ma przed kim . to i inicjatywa kuleje...


        Przyznasz ,ze to chory człowiek....
        • lisiczkaa Re: Lisiczko,skomentuj...... 21.09.02, 23:24
          Krzyżaczq, pozwól, że nie wdam się w dyskusję i zaraz wyjaśnię; dlaczego. Dużo
          by mówić. Wierz mi, śledzę to, co dzieje się na foroom nie tylko tu, ale i w
          naszych lokalnych - że tak powiem - kącikach. Ten post, który wyżej cytujesz
          znam. Zresztą nie tylko ten - cały wątek. Wyrwałeś go z kontekstu. To jest ten
          obiektywizm, o którym prawicie z Radcą, a czego i Tobie, i Jemu brakuje. W
          sumie, czemu się dziwić? Powiem Ci tak - i tak ma Facet cierpliwość, wiesz? Po
          tym, jak wypisujesz o Nim te wszystkie brednie, pomówienia - naprawdę rośnie w
          moich oczach, choć sama nie jestem zwolenniczką metod, jakie On stosuje.
          Podobnie, jak Wiech miałam o Tobie inne zdanie. Po tych jednak Twoich
          ostatnich "wejściach" na bydgoskim i byłym foroom NetBiTu ... "czar" prysł.
          Pozostał tylko niesmak. I wiesz, co? - daj naprawdę sobie spokój, bo tutaj już
          chyba nie masz zwolenników. Twoje posty nie robią już na nikim wrażenia, nawet
          nie prowokują, czego dowód masz w "okolicznym" wątku. Sam jesteś sobie winien.
          Wolę zachować w pamięci Krzyżaka sprzed tej całej chorej nagonki na
          atomskiego...
          Pozdrawiam Cię mimo @ll

          • Gość: pit1 Re: Lisiczko,skomentuj...... IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 01:22
            lisiczkaa napisała:

            > obiektywizm, o którym prawicie z Radcą, a czego i Tobie, i Jemu brakuje. W
            > sumie, czemu się dziwić? Powiem Ci tak - i tak ma Facet cierpliwość, wiesz?
            Po
            > tym, jak wypisujesz o Nim te wszystkie brednie, pomówienia - naprawdę rośnie
            w
            > moich oczach, choć sama nie jestem zwolenniczką metod, jakie On stosuje.
            > Podobnie, jak Wiech miałam o Tobie inne zdanie. Po tych jednak Twoich
            > ostatnich "wejściach" na bydgoskim i byłym foroom NetBiTu ... "czar" prysł.
            > Pozostał tylko niesmak. I wiesz, co? - daj naprawdę sobie spokój, bo tutaj
            już
            > chyba nie masz zwolenników. Twoje posty nie robią już na nikim wrażenia,
            nawet
            > nie prowokują, czego dowód masz w "okolicznym" wątku. Sam jesteś sobie
            winien.
            > Wolę zachować w pamięci Krzyżaka sprzed tej całej chorej nagonki na
            > atomskiego...
            > Pozdrawiam Cię mimo @ll
            >


            Czyli obaj robią zle, obu brak obiektywizmu ale tylko Krzyzak jest winien,
            bredzi i pomawia, a atomski mimo, iż ponoć masz mu coś do zarzucenia ...
            zyskuje w Twoich oczach :)
            - gratuluje swoistego i lokalnego obiektywizmu.
            • Gość: Wiech Re: Lisiczko,skomentuj...... IP: 217.97.134.* 22.09.02, 11:02
              Gość portalu: pit1 napisał(a):

              >
              > Czyli obaj robią zle, obu brak obiektywizmu ale tylko Krzyzak jest winien,
              > bredzi i pomawia, a atomski mimo, iż ponoć masz mu coś do zarzucenia ...
              > zyskuje w Twoich oczach :)
              > - gratuluje swoistego i lokalnego obiektywizmu.

              atomski bywa skrajnie dosadny, ale pisze prawde i calkiem dobrze potrafi
              analizowac przerozne sytuacje (vide: jego polemika z Sarenką na forum
              toruńskim). Nie cierpi pasjami Krzyzaka i gładkosłownej postawy Radcy,
              którego 'krystaliczność' też chwilami bywa dyskusyjna...

              Krzyzak natomiast tchnie jadem w czystej postaci i zdobywa sie na posty godne
              co najwyzej małolata z wczesnego gimnazjum, a nie dorosłego faceta z jajami,
              który nie wstydzi się własnych wypowiedzi. Do tego te zagrywki z
              różnymi 'Zojkami', 'Bydgoszczanami/nkami', 'Pąkami' - dziecinada...

              Nie tak dawno naprawde lubilem i szanowalem tego faceta i zdawalo mi sie, ze to
              atomski ma jakis problem wewnetrzny. po ostatnich 'dokonaniach' Krzyzaka nie
              mam juz zadnych watpliwosci, a caly czar Krzyzaka prysl niczym banka mydlana.
              I nie tylko u mnie - wszyscy uświadomieni 'w temacie' ludzie z forum mają
              serdecznie dość jego 'twórczości'. Jeśli uwazasz, że jest inaczej, to wskaż
              chociaż jednego ludka, który sie ze mną nie zgadza (poza Radcą i Krzyżakiem, i
              z tych co tu regularnie bywają, zaznaczam)...
              Jedyne poparcie, jakie znajduje ten facet ostatnimi czasy na forum pochodzi
              wyłacznie od wirtualnych osob/nicków, pod ktorymi sam wystepuje -
              schizofreniczne i żenujace.
              • radca do Wiecha 22.09.02, 11:26
                Wiechu

                Poniewaz zachaczyles w swej wypowiedzi rowniez i o mnie,czuje sie w obowiazku
                ukazac tobie klika swoich spostrzezen.

                - "atomski pisze prawde " ? - dziwne,lecz ja akurat tak nie sadze.

                -"krystalicnosc radcy " - ciekawe co mozesz mi zarzucic i o jaka "
                krystalicznosc " chodzi ? . Takie okreslenie jest ogolne i przypomina okreslenie
                z czasow SB- gdzie mozna bylo mowic ; " wydaje sie jakis podejrzany " - to juz
                wystarczylo by zmiec "obraz " danej osoby . Wiec zdobadz sie na odrobine odwagi
                i swej ocenie ukaz " krystalicznosc " watpliwa ?

                Teraz dales sie wciagnac w PULAPKE przez "atomskiego " - dotyczaca ZOJKI
                i jeszcze kilku innych. To nie jest Krzyzak i zaden z tych nickow nie jest
                Krzyzakiem. Sa to osoby wykszatlcone i bardzo ostrozne w wypowiadaniu swej
                oceny.Lecz osoby te czytaja to FORUM jak wielu innych czyta inne FORA.Zdazyly
                juz sie zapoznac z wieloma sprawami z tego FORUM i one to wydaja swoja
                NIEZALEZNA OPINIE.

                Widze,ze jezeli pojawi sie jakis Nick i krytycznie oceni " atomskiego "
                natychmiast powstanie " WOJNA ATOMOWA " zakonczona BEZCZESZCZENIEM Krzyzaka.
                Gdyby teraz ktokolwiek napisal uwagi krytyczne pod adresem "atomskiego "
                z Torunia lub Warszawy - natychmias widzialby w tym Krzyzaka. Gdyby napisal np.
                Z Wroclawia- widzialby rowniez Krzyzaka.To smieszne bardzo.

                "atomski " zachowuje sie poprostu jak dzieciak z "obsesja Krzyzaka "

                on nigdy nie bedzie widzial nic dobrego oprocz siebie,swej wylacznosci " na
                rozum " - jesli cos pozytywnego bedzie obok ; "wykpi od katolikow ".

                jemu sie wydaje,ze on kpi,ale inni go oceniaja.

                Krzyzak poprostu "odpala na ataki atomowe " . Lecz widze jedna tutaj roznice:
                "atomski " zieje jadem nienawisci ( o czym juz wspominal "
                Krzyzak "odpala " jemu ,ale w wesolym tonie.

                radca
                • radca Re: do Wiecha 22.09.02, 11:42
                  Wiechu napisal odnosnie Krzyzaka :

                  "Jedyne poparcie, jakie znajduje ten facet ostatnimi czasy na forum pochodzi
                  wyłacznie od wirtualnych osob/nicków, pod ktorymi sam wystepuje -
                  schizofreniczne i żenujace. "

                  Zapewniam Cie 100 % ,ze sie mylisz.Te wszystkie nicki - to nie pochodza od
                  Krzyzaka.Sa to osoby niezalezne i nie zwiazane z Krzyzakiem.

                  Jak latwo mozna ulec "atomskiemu " przy odpowiedniej manipulacji rodem
                  dawnego systemu - i juz "mamy w tym Krzyzaka " ???

                  Krzyzak padl ofiara "atomskiego " ziejacego nienawiscia i antypatia do niego.
                  Przypadek zwykly spowodowal,ze napisal gosc z Warszawy i podejrzenie padlo
                  na Krzyzaka.Malo tego ,ze podejrzenie. "atomski natychmiast wkroczyl do AKCJI.
                  Uruchomil taka machine,ze wciagnal jeszcze w to " radce " oraz nzwal to :
                  "PUSTYM GESTEM ". Nastepnie dalej juz szedl ostro - jak wyrostek" z pod
                  trzepaka ". Juz nie bylo nawet mowy i mozliwosci wyjasnienia,ze est inaczej.
                  Ja otrzymalem emeila od osoby - ktora to napisala,ze :
                  " bardzo jej zal Krzyzaka,ze padl ofiara ". "atomski rozkrecil wokol siebie
                  machine i "tlum " - "walil kamieniami w Krzyzaka bezmyslnie pod okrzykami
                  "atomskiego ".Nawet gdybym juz wczesnie wyjasnial to,ze "atomski w wyniku
                  obsesji " widzi w tych nickach Krzyzaka - nic by nie pomoglo.Dlatego z BOLEM
                  SERCA wyszukiwalem watki "atomskiego " ,aby ocenic,ze nie jest taki tylko do
                  samego Krzyzaka. Ukazaly te watki,ze "atomski " atakuje kazdego,kto sie jemu
                  sprzeciwi.Myslalem rowniez,ze on sam sie opamieta po przeczytaniu - tego co sam
                  kiedys "wyczynial ". Niestety nie przestal,nie szukal ZGODY I POJEDNANIA.
                  Za to jak niektorzy zauwazyli : " atakowal "radce " bo radca stoi po strone
                  Krzyzaka ". Sarenka stala po stronie "radcy " - wiec i ja zaczal atakowal
                  "atomski "

                  radca
              • Gość: pit1 Re: Lisiczko,skomentuj...... IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 11:30
                Gość portalu: Wiech napisał(a):

                Ok! Masz prawo nie lubić gościa. Nawet logicznie to motywujesz.
                Ja nawiązuję jedynie do postu "lisiczki", z którego wynika, że
                obaj robią zle, obu brak obiektywizmu ale TYLKO (!) Krzyzak jest winien,
                bredzi i pomawia - gratulowałem tym samym swoistego i lokalnego obiektywizmu.
                Sądziłem, że jeżeli obaj coś robią zle, obu brak obiektywizmu - to obaj są
                godni potępienia i nie ma powodu by jednego ganić drugiego gloryfikować.

                PS. Co do atomskiego:
                piszesz, że "atomski bywa skrajnie dosadny, ale pisze prawde i calkiem dobrze
                potrafi analizowac przerozne sytuacje" - ZGODA ale nie do końca.
                Zwłaszcza z poprawnością analizy, logiką i szczerością.
                Poza tym z tego co wiem był on jednym z prekursorów występowania na forum w
                kilku postaciach i pod różnymi nickami - czyżby miało się zatem sprawdzić
                powiedzenie: "od miecza wojujesz ...." ?

                A propos - nie jestem Krzyżakiem ! :)
                • radca Re: Lisiczko,skomentuj...... 22.09.02, 11:48
                  Moze ja dodam do poprzednie wypowiedzi kilka slow:

                  Po pierwszym spotkaniu "netbitowskim " uslyszalem,ze niejaki "atomski "
                  zapowiedzial tam,ze "bedzie walczyl i to na wszystkie sposoby ".
                  Po tym zaczalem czytac z uwaga wszelkie posty "atomskiego " i oczom nie moglem
                  uwierzyc.Szukal swoje ofiary wcielajac sie nie tylko " bryndze ". Jego
                  interesoala WALKA FORUMOWA - reszta nie byla wazna . WALCZYC !!!

                  no coz- SPOJRZMY PRAWDZIE W OCZY.

                  radca
                  • radca Re:Lisiczko,skomentuj....atomski juz psul wtedy 22.09.02, 11:58
                    Re: Teraz tu juz chyba tylko z górki...
                    Autor: Gość: atomski IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
                    Data: 27-07-2002 12:25 + dodaj do ulubionych wątków

                    + odpowiedz na list

                    + odpowiedz cytując


                    --------------------------------------------------------------------------------
                    Kpiny ciąg dalszy ?
                    Zapomnieliście dodać ,ze ustaliliśmy ważną rzecz .Nie łączy nas już przyjaźń.
                    Padły propozycje różniaste na nową nazwę deszyfrującą NETBIT .
                    Jakoś trudno było cokolwiek dopasować do postawy Krzyżaka .Tak ,zeby mógł dalej
                    się zabawiać jak się zabawiał i jeszcze być "prezesem" netbitu :))))))))))))
                    W tych kpinach szczerze pomagał radca.
                    Zszokowała mni enatomiast zrównowazona postawa Krotossa . Jestem pod wrażeniem .
                    Kroti jesteś wielki. I tutaj właśnie wykazałeś zdecydowaną przewage nade mną .

                    Moje propozycje nowej deszyfracji nazwy netbit:

                    1. bydgosko-toruński klub forumowicza.
                    2. toruńsko-bydgoski klub forumowicza.l
                    3.netbit -towarzystwo internetowe

                    Na razie tylko tyle

                    Będziemy się rekalmować :
                    Wstąp ,bedziesz robił co chciał ,a oprócz tego co chciał :)))))))))
                    radca bedzie promował region
                    ja tago nie czuję więc będę promował przyjaźna między naszymi miastami
                    Krzyżak będzie tą przyjaźn ośmieszał
                    itd itp.

                    Wstepujcie .Dla kazdego znajdzi esię jakaś działka :)))))))))
                    • radca Re:Lisiczko,skomentuj....post ale nie Krzyzaka 22.09.02, 12:01
                      Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu
                      Autor: Gość: Bydgoski IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
                      Data: 27-07-2002 16:12 + dodaj do ulubionych wątków

                      + odpowiedz na list

                      + odpowiedz cytując
                      --------------------------------------------------------------------------------
                      Czytam o Waszym spotkaniu i widze,ze wszyscy procz jednej "Zakały" sa
                      zadowoleni.To cieszy.Nie rozumiem zarzutow ,ze ktos jest zaangazowany w rozwoj
                      regionu,a z kolei ktos inny bedzie to psuc,jak wyraza sie wlasnie owa
                      zakała.Czy chodzilo wam tylko o spotkanie stricte towarzyskie?Chyba
                      nie.Mysle,ze osoba pesymistycznie nastawiona do wszelkich inicjatyw,z góry
                      podważajaca cheć innych osób do działania powinna zamiast uczestniczyć w
                      spotkaniu,spotkac sie z psychoterapeutą,to chociaż przyniosłoby jakąś
                      korzyść.Kompleksy lepiej leczyć u fachowców,a nie zaśmiecać nimi forum
                      • radca Lisiczko,skomentuj....atomski juz w swoim zywiole 22.09.02, 12:06
                        Gazeta.pl > Forum > Regionalne > Kujawsko-pomorskie > Toruń Niedziela,
                        22 września 2002





                        Bydgoszcz z Toruniem






                        Re: 26 lipca próba reanimacji NETBiTu
                        Autor: Gość: atomski IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
                        Data: 28-07-2002 00:56 + dodaj do ulubionych wątków

                        + odpowiedz na list

                        + odpowiedz cytując
                        --------------------------------------------------------------------------------
                        Gość portalu: Bydgoski napisał(a):


                        > >Jezeli chodzi o ścisłość,to żadnych numerow z Krzyżakiem nie miałem,panie
                        > Szerloku ,Twoja podejrzliwość bierze sie stąd,ze sam masz skłonności do
                        knucia
                        > intryg,to jakas mania,powtarzam apel o leczenie u specjalisty.Rodowity
                        > bydgoszczanin moze znalezc sie w Warszawie,równie często , jak nierodowity w
                        > Bydgoszczy,powinienies to dobrze wiedziec


                        Podejrzliwość owa mo swoje podstawy mój ty doradco od siedmiu boleści.
                        Nie ma dymu bez ognia .Nie wiesz ?
                        Nic nie dzieje się ot tak sobie .Nie wiesz ?
                        To do przedszkola .Wtedy ja udam się do specjalisty.

                        To po pierwsze.Po drugie :nie przepisuj na drugi raz ,tego co Ci ktoś każe
                        przez telefon. Po trzecie :w życiu nie widziałes jak wygląda Bydgoszcz.

                        Wniosek:
                        Wiesz Krotoss i tu własnie mmiałem podejrzenia o skuteczność i
                        wątpliwości ,jeśli chodzi o Twoją decyzję .
                        Uważam ,ze Krzyżak to przypadek nieuleczalny. Jak sobie nie pobluzga na
                        Bydgoszcz to ma gorączkę. Ostatnio ja mu wystarczałem i to była połowa biedy.
                        Po zdemaskowaniu (dwukrotnym ) przez GW ,po tych wszystkich podśmiechujkach z
                        luczniczkami ,stanisławami pakami -będzie się po prostu lepiej kamuflował .
                        Teraz bedą do nas zaglądali goście z Warszawy.
                        Jak chętnie w momencie pisania bydgoskiego pochwalił się ,ze on pisze z
                        Torunia .I jak się cudownie złożyło ,ze ktoś pare minut wczesniej napisał
                        chwaląc się SDI warszawskim .
                        Zaraz potem Krzyżak odpowiedział .Zwróć uwagę ,na przyszłość kiedy i dlaczego
                        Krzyżak ukrywa IP :)))))))
                        Odsłania tylko jak nie broi ,lub chce się pochwalic skąd nadaje.
                        Nic nie zdarza się przypadkiem :))))))))))
                        Choć udowodnić teraz bedzie niezmiernie ciężko.

                        p.s.
                        Wszystkim nowym osobom polecam stronę www.netbit.and.pl (póki co ).
                        Mozna tam zobaczyć kim w ogóle jesteśmy (a raczej byliśmy )i co nas połączyło.

                        Wszystkim chętnym natomiast mogę udostepnić dyskietki z zapisem (usuniętym za
                        niecenzuralność przez admina ) wyczynów Krzyżaka .
                        I jak sie to miało do naszej przyjaźni.
                        • radca Re: Lisiczko,skomentuj... Krzyzak chcial ZGODY 22.09.02, 12:10
                          Re: Do Bydgoskiego
                          Autor: Gość: krzyzak IP: *.torun.sdi.tpnet.pl
                          Data: 28-07-2002 10:14 + dodaj do ulubionych wątków

                          + odpowiedz na list

                          + odpowiedz cytując


                          --------------------------------------------------------------------------------
                          Gość portalu: Bydgoski napisał(a):

                          > w ktoryms z postow jest o podaniu reki,podziwiam cie szczerze,ze to
                          > zrobiles.Przykro mi,ze z mojego powodu podejrzewa sie ciebie o jakies
                          > matactwa.Widze,ze niektorzy uwielbiaja tylko klotnie i docinki.Zeby
                          > udowodnic,ze ja do takich nie naleze,nie bede odpisywac na zadne
                          glupoty,niech
                          > atomski zabulgoce sie w swojej wscieklosci i ciska piana,rodowity
                          > bydgoszczanin :))))

                          Prosze Cię Bydgoski nie odpowiadaj atomskiemu.On w swojej nienawiści do mnie
                          tego nigdy nie zrozumie.Ja jemu podałem rękę i o wszystkim zapomniałem.Prosze
                          Cie o to dla dobra sparawy i Netbitu.
                          Proponuje Ci jako "warszawiak "spotkanie w naszej Wawie na piwie i
                          porozmawianie jak sąsiedzi z BiT
                          Co Ty na to?
                          Pozdrawiam serdecznie.
                          • radca Re: Lisiczko,skomentuj... atomski juz atakowal 22.09.02, 12:13
                            Bydgoszcz z Toruniem






                            Re: Do krzyzaka
                            Autor: Gość: atomski IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
                            Data: 28-07-2002 12:41 + dodaj do ulubionych wątków


                            Po pierwsze podanie ręki nastapiło z inicjatywy radcy ,który lubi puste gesty.
                            Siłą .
                            Zaraz potem Krzyzak w ramach miłości puścił pod moim adresem parę inwektyw.
                            W rozmowie z kim innym . Zignorowałem to wtedy .Jest to jednak własnie dowód
                            na obłudną naturę klienta i jak on traktuje owo podanie reki.To po co ja mam
                            się wysilać ?
                            Uważam ,ze nic się nie zmieni ,bo pan K. nie rozumie zupełnie o co chodzi lub
                            udaje (wiadomo kogo).
                            Jeżeli jesteś choć przeciętnie inteligentym człowiekiem i faktycznie nie masz
                            nic wspólnego z dotychczasowymi (udowodnionymi) zabawami pana K. to pomysl
                            logicznie :
                            Ja na osiedlu jest kradzież ,to policja najpierw inwigiluje srodowisko
                            złodziei . Oczywiście może się zdarzyć ,ze tym razem był to jednorazowy wyskok
                            amatora ,ale zwykle tak nie jest.
                            Nie sieję nienawiści . Wkurwia mnie jedynie jawne dymanie w tyłek.Jestem
                            idealistą i bedę bronił idei netbitu do upadłego.
                            Pewne historie zostały udowodnione,zreszą kolega się przyznał ,a teraz w swej
                            bezgranicznej bezczelnosci i tupecie żada wolnosci słowa ,bo on chce pisać co
                            chce. Przecież to kpina . Dobrze niech pisze co chce ,ale niejako członek
                            netbitu ,bo członkowstwo do czegoś zobowiązuje.

                            Dowodem na to ,ze jednak pan K. zrozumiał o co chodzi w byciu członkiem
                            netbitu ,beda przeprosiny i chęc poprawy .
                            Wtedy możemy rozmawiać o rozwoju i przyszłości dla netbitu.
                            Wtedy chętnie i szczerze podam dłoń.
                            HOWGH
                            • radca .. atomski atakuje Krzyzaka i jego zone - obsesja 22.09.02, 12:19
                              Gazeta.pl > Forum > Regionalne > Kujawsko-pomorskie > Toruń Niedziela,
                              22 września 2002





                              Bydgoszcz z Toruniem

                              Czy nie czas z tym skończyć ?
                              Autor: Gość: atomski IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
                              Data: 29-07-2002 10:25 + dodaj do ulubionych wątków

                              + odpowiedz na list

                              + odpowiedz cytując

                              --------------------------------------------------------------------------------
                              Wygląda na to ,ze „bydgoski” to po prostu żona pana K. Pozdrawiam w tym
                              miejscu.
                              To by tłumaczyło skąd tyle o mnie wie.

                              Jeszcze wczoraj chciałem pójść na ugodę .Przyznałem rację Krotiemu ,ale
                              obecnie myslę, ze to nie ma sensu. Im szybiej z TYM skończymy tym lepiej dla
                              netbitu .
                              Wnoszę więc o votum separatum dla mości Kryzaka .

                              Uważam bowiem ,ze jeżeli przez tyle czasu nie było go stać na spoważnienie i
                              dorośnięcie do bycia członkiem netbitu. Netbitu ,który w zasadzie miał tylko
                              jedną żelazną zasadę: Promowanie przyjaźni między naszymi
                              miastami ,udowodnienie ,ze bydgoszczanie i torunianie mogą żyć w
                              zgodzie ,razem planować ...
                              ... i tę zasadę od 8-9 miesięcy kopał w tyłek jak się dało i bezczelnie
                              patrzył jeszcze pozostałym w oczy.
                              Na każdym kroku widać ,ze Krzyzak zapisał się tylko dla hecy i nic nie
                              wskazuje by miało się coś zmienić. Na każdym kroku też widać ,ze bardziej się
                              nadaje do jakiejś faszyzującej grupki. Ten człowiek nie ma pojęcia co znaczy
                              słowo „przyjaźń” .

                              I tutaj prośba .Jeśli chcecie uniknąć kolejnej fali niesmacznych
                              wrażeń ,działajcie szybko, razem i zdecydowanie .Starczy już tego siedzenia z
                              boku i patrzenia jak się rzecz rozwinie .
                              -„Jak się rozwinie po mysli to wrócę ,jak nie to idę gdzie indziej?” -
                              Starczy !!!!
                              Czas leci ,są szanse ,ale jak będziecie tylko patrzyli ,to minie rok i nic
                              się nie zmieni.
                              (coś się zmieni ,ale o tym za chwilę)

                              Rozumiem ,tez ,ze tak ostro stawiając sprawę ,sam mogę połozyć głowę .
                              Jestem na to gotowy .
                              (Mało tego podejrzewam ,ze tak się stanie ,bo zostali raczej sympatycy
                              Krzyżaka niż moi)

                              Tak więc votum separatum dla mnie lub dla Krzyżaka.
                              Nie ma innego rozwiązania.
                              Tyle czasu już zmarnowaliśmy.



                              Ps. Do radcy

                              Gest wykonany pod przymusem ,to pusty gest. Jeśli kogoś do czegoś zmuszasz to
                              bardziej liczy się dla ciebie sam gest niż autentyczna wola godzonych.

                • elfikt Re: Lisiczko,skomentuj...... 22.09.02, 12:17
                  Nie chcę krytykować ani dolewać oliwy do ognia.
                  Z atomskim dyskutowałem - nie tyle o sprawach netbit-u i w różnym tonie - mam
                  tym samym swój pogląd. Nie wiem jak mają się sprawy z krzyżakiem.
                  Uważam, iż atomski jest inteligentnym gościem lecz tak jakby czasem afektu nie
                  trzymał. Wroga widzi w każdym i w różnych postaciach, a krzyżaka w każdym nowym
                  forumowiczu (min. ja też byłem krzyżakiem). Chyba niepotrzebnie troszkę
                  konfabuluje, dopatruje się zaburzeń psychicznych u forumowiczów, proponuje im
                  psychoterapie itd - jest to mało poważne i może rodzić u innych agresję
                  prowokowaną przez niego samego. Pózniej zbiera jak pisze "będzki" - a nie
                  potrzebnie.
                  Nie śledzę genezy konfliktu atomskiego i krzyżaka lecz może dużo wniesie ów
                  kamień węgielny - kto pierwszy na kogo skoczył ?
                  • radca pierwszy kamien rzucony w Krzyzaka - na apel atom 22.09.02, 12:23
                    Re: Czy nie czas z tym skończyć ?
                    Autor: Gość: SDB IP: *.torun.sdi.tpnet.pl
                    Data: 29-07-2002 10:52 + dodaj do ulubionych wątków

                    + odpowiedz na list

                    + odpowiedz cytując

                    --------------------------------------------------------------------------------
                    No to teraz ja: nie mam 100% dowodow ze Bydgoski to Krzyzak ale zaryzykuje
                    stwierdzenie ze tak wlasnie jest. "
                    • radca Prosba o OPAMIETANIE - czy "tlum poslucha " ? 22.09.02, 12:27
                      Gazeta.pl > Forum > Regionalne > Kujawsko-pomorskie > Toruń Niedziela,
                      22 września 2002





                      Bydgoszcz z Toruniem

                      Re: PROSBA do Atomskiego i nie tylko
                      Autor: radca@NOSPAM.gazeta.pl
                      Data: 29-07-2002 11:04 + dodaj do ulubionych wątków

                      + odpowiedz na list

                      + odpowiedz cytując
                      --------------------------------------------------------------------------------
                      Gość portalu: atomski napisał(a):

                      > Wygląda na to ,ze „bydgoski” to po prostu żona pana K. Pozdrawiam w
                      > tym
                      > miejscu.
                      > To by tłumaczyło skąd tyle o mnie wie.
                      >
                      > Jeszcze wczoraj chciałem pójść na ugodę .Przyznałem rację Krotiemu ,ale
                      > obecnie myslę, ze to nie ma sensu. Im szybiej z TYM skończymy tym lepiej dla
                      > netbitu .
                      > Wnoszę więc o votum separatum dla mości Kryzaka .
                      >
                      > Uważam bowiem ,ze jeżeli przez tyle czasu nie było go stać na spoważnienie i
                      > dorośnięcie do bycia członkiem netbitu. Netbitu ,który w zasadzie miał tylko
                      > jedną żelazną zasadę: Promowanie przyjaźni między naszymi
                      > miastami ,udowodnienie ,ze bydgoszczanie i torunianie mogą żyć w
                      > zgodzie ,razem planować ...
                      > ... i tę zasadę od 8-9 miesięcy kopał w tyłek jak się dało i bezczelnie
                      > patrzył jeszcze pozostałym w oczy.
                      > Na każdym kroku widać ,ze Krzyzak zapisał się tylko dla hecy i nic nie
                      > wskazuje by miało się coś zmienić. Na każdym kroku też widać ,ze bardziej się
                      > nadaje do jakiejś faszyzującej grupki. Ten człowiek nie ma pojęcia co znaczy
                      > słowo „przyjaźń” .
                      >
                      > I tutaj prośba .Jeśli chcecie uniknąć kolejnej fali niesmacznych
                      > wrażeń ,działajcie szybko, razem i zdecydowanie .Starczy już tego siedzenia z
                      > boku i patrzenia jak się rzecz rozwinie .
                      > -„Jak się rozwinie po mysli to wrócę ,jak nie to idę gdzie indziej?”
                      > ; -
                      > Starczy !!!!
                      > Czas leci ,są szanse ,ale jak będziecie tylko patrzyli ,to minie rok i nic
                      > się nie zmieni.
                      > (coś się zmieni ,ale o tym za chwilę)
                      >
                      > Rozumiem ,tez ,ze tak ostro stawiając sprawę ,sam mogę połozyć głowę .
                      > Jestem na to gotowy .
                      > (Mało tego podejrzewam ,ze tak się stanie ,bo zostali raczej sympatycy
                      > Krzyżaka niż moi)
                      >
                      > Tak więc votum separatum dla mnie lub dla Krzyżaka.
                      > Nie ma innego rozwiązania.
                      > Tyle czasu już zmarnowaliśmy.
                      >
                      >
                      >
                      > Ps. Do radcy
                      >
                      > Gest wykonany pod przymusem ,to pusty gest. Jeśli kogoś do czegoś zmuszasz to
                      > bardziej liczy się dla ciebie sam gest niż autentyczna wola godzonych.

                      moja odpowiez:

                      Na spotkaniu,prosilem WAS,abyscie PODALI SOBIE DLON - NA POJEDNANIE.Tak tez sie
                      stalo.Mialo byc od tej pory myslenie o PRZYSZLOSCI.Skad ja moge wiedziec,ze
                      bedzie to " JAKIS PUSTY GEST "? - no skad moge wiedziec ?
                      Skad moge wiedziec,jaka jest WOLA kazdego z WAS ? - no skad moge wiedziec ?
                      Na spotkaniu byli wspaniali ludzie z FORUM GAZETY WYBORCZEJ.Zaprosilem rowniez
                      na spotkanie Forumowicza " ZAMKA" z forum LODZ.Przyjal zaproszenie,tym
                      bardziej,ze byl akurat w tym czasie w Bydgoszczy.Mialem rowniez okazje poznac
                      wspanialych PRZYJACIOL z FORUM TORUNIA.Rowniez i z FORUM BYDGOSZCZ.
                      Wszyscy jak jeden, to bardzo inteligentne i sympatyczne osoby,nastawione do
                      siebie przyjaznie.Osoby,z ktorymi mozna godzinami dyskutowac na szereg tematow.

                      Moim zdaniem nie nalezy ciagle wyszukiwac WROGA.Nie nalezy ciagle URZADZAC
                      POLOWANIA na tzw. "CZAROWNICE". Bierzmy zycie - tak jak jest.Badzmy mili i
                      serdeczni,a inni beda rowniez serdeczni do nas.

                      Moim zdaniem Drogi Przyjacielu Atomski,nie powinienes stawiac tak sprawy
                      ciagle,ze " ALBO TY - ALBO KRZYZAK ".
                      Dzialajmy obok siebie,kazdy ma jakies predyspozycje,jakis talent.Jesli sobie
                      nie pomagamy ? - to przynajmniej NIE PRZESZKADZAJMY SOBIE NAWZAJEM.

                      Szukajmy w drugim CZLOWIEKU - DOBRA.Chociaz odrobine,aby przy naszej POMOCY -
                      MOGLO ROSNAC.

                      pozdrawiam
                      radca

                      • radca drugi "kamien " w strone Krzyzaka - na apel atoms 22.09.02, 12:29
                        Re: Czy nie czas z tym skończyć ?
                        Autor: Gość: scoopa IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl
                        Data: 29-07-2002 15:25 + dodaj do ulubionych wątków

                        + odpowiedz na list

                        + odpowiedz cytując

                        --------------------------------------------------------------------------------
                        ble ble ble.....życie jest czasami zbyt brutalne na jakieś pojednania ... skoro
                        atomski tak czuje to jego sprawa ... ale uważam że ma on rację !

                        pozdrawiam stary-przyszły chłopiec netbitowiec!
                        • radca autentyczna zona K. prosi - czy atomski poslucha ? 22.09.02, 12:32
                          Re: Do atomskiego
                          Autor: Gość: żona pana K IP: *.torun.sdi.tpnet.pl
                          Data: 30-07-2002 00:46 + dodaj do ulubionych wątków

                          + odpowiedz na list

                          + odpowiedz cytując

                          --------------------------------------------------------------------------------
                          Dzięki za pozdrowienia ,ale tym razem trochę przesadziłeś z podejrzeniami.Nie
                          mieszaj mnie prosze w to wszystko co jest między Tobą a Krzyżakiem .Ta Twoja
                          podejrzliwość jest chyba niezbyt zdrowa. Chyba jesteś nazbyt
                          przewrażliwiony.Wszędzie dostrzegasz jakies knowania ? To pachnie małą
                          depresją. Zastanów się proszę nad tym co piszesz...
                          Pozdrawiam.
            • lisiczkaa Re: Lisiczko,skomentuj...... 24.09.02, 23:52
              Gość portalu: pit1 napisał(a):


              > Czyli obaj robią zle, obu brak obiektywizmu ale tylko Krzyzak jest winien,
              > bredzi i pomawia, a atomski mimo, iż ponoć masz mu coś do zarzucenia ...
              > zyskuje w Twoich oczach :)
              > - gratuluje swoistego i lokalnego obiektywizmu.

              Wczytaj się jeszcze raz w mój post, Pitq. Niewiele chyba z niego zrozumiałeś.
              Może gdybyś znał kontekst i przynajmniej "nowożytną" powiedzmy historię sporu
              obu Panów (Krzyżaka i atomskiego) łatwiej by Ci to przyszło (vide foroom
              bydgoskie np. wątek o "Spożyciu wódki")
              "Zyskuje w moich oczach" opanowaniem, tym, że nie daje się ponieść emocjom (a
              przynajmniej tego nie ukazuje) po lekturze postów Krzyżaka pod swoim adresem.
              Ja w tym właśnie kontekście Go podziwiam, że potrawi "z klasą", której co
              poniektórym brakuje - odeprzeć te zdecydowanie małomerytoryczne ataki. Ja
              chyba bym nie wytrzymała ;(

              Pozdrawiam Cię i @ll

              PS: atomski, czytałeś "Inteligencję emocjonalną"? ;)




              Poczytaj sobie
              • lisiczkaa Re: Lisiczko,skomentuj...... 24.09.02, 23:59
                Z poprzedniego postu wyciąc proszę "poczytaj sobie"
                THX. ;)
                • Gość: pit1 Re: Lisiczko,skomentuj...... IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 00:15
                  lisiczkaa napisała:
                  >
                  > obiektywizm, o którym prawicie z Radcą, a czego i Tobie, i Jemu brakuje.
                  > sama nie jestem zwolenniczką metod, jakie On stosuje.
                  > "Zyskuje w moich oczach" opanowaniem, tym, że nie daje się ponieść emocjom
                  >podziwiam, że potrawi "z klasą", której co
                  > poniektórym brakuje - odeprzeć te zdecydowanie małomerytoryczne ataki. >


                  Tak więc atomski nie jest obiektywny, nie pochwalasz metod jakie stosuje, ale
                  mimo tych "drobiazgów" "zyskuje w Twoich oczach" z uwagi na "klasę" i
                  opanowanie.
                  SUPER ! WYWAŻONA DAWKA OBIEKTYWIZMU ! ;))))

                  PS. Znałem gościa który nie był obiektywny, zarabiał na życie metodami, których
                  nie byłem zwolennikiem - ale to nic ! - "MIAŁ KLASĘ"
                  i "BYŁ OPANOWANY" ....(jak strzelał) !
    • radca pod pozorem grzecznosci - atomski atakuje dalej 22.09.02, 12:34
      Re: Do atomskiego
      Autor: Gość: atomski IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
      Data: 30-07-2002 08:25 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując
      --------------------------------------------------------------------------------
      Droga żono pana K. Podejrzenia na Ciebie padły dlatego ,ze w przeszłości
      również dałaś ku temu powody.Nie pamiętasz ?
      Problem z Krzyżakiem -natomiast-jest tego typu ,ze ma już tak spieprzoną
      opinię na forum,że jak pojawiają się bluzgi ,to pierwsze skojarzenia starych
      forumowiczów kierują się właśnie w stronę pana K. To naturalna kolej rzeczy.Pan
      K. ciężko sobie zapracował na taką opinię .
      Tak więc moje domysły nie są żadnymi knowaniami ,tylko naturalną koleją
      rzeczy .W dodatku najbardziej prawdopodobną-czyli tez rachunek
      prawdopodobieństwa.
      Swiadczą również dobitnie o tym ,ze delikwent zupełnie sie nie nadaje do
      promowowania przyjaźni. Nie wiem po cholerę sam się pcha.
      Czy delikwetn sam nie widzi ,ze się nie nadaje ????

      Pcha się wiec dla dalszego ciągu podśmiechujek .


      Dzięki za zainteresowanie problemem.
      • radca Krzyzak jest nadal opanowany - atomski atakuje 22.09.02, 12:36
        Bydgoszcz z Toruniem






        Re: Do atomskiego
        Autor: Gość: krzyzak IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
        Data: 31-07-2002 11:14 + dodaj do ulubionych wątków

        + odpowiedz na list

        + odpowiedz cytując


        --------------------------------------------------------------------------------
        Gość portalu: atomski napisał(a):

        > Droga żono pana K. Podejrzenia na Ciebie padły dlatego ,ze w przeszłości
        > również dałaś ku temu powody.Nie pamiętasz ?
        > Problem z Krzyżakiem -natomiast-jest tego typu ,ze ma już tak spieprzoną
        > opinię na forum,że jak pojawiają się bluzgi ,to pierwsze skojarzenia starych
        > forumowiczów kierują się właśnie w stronę pana K. To naturalna kolej
        rzeczy.Pan
        >
        > K. ciężko sobie zapracował na taką opinię .
        > Tak więc moje domysły nie są żadnymi knowaniami ,tylko naturalną koleją
        > rzeczy .W dodatku najbardziej prawdopodobną-czyli tez rachunek
        > prawdopodobieństwa.
        > Swiadczą również dobitnie o tym ,ze delikwent zupełnie sie nie nadaje do
        > promowowania przyjaźni. Nie wiem po cholerę sam się pcha.
        > Czy delikwetn sam nie widzi ,ze się nie nadaje ????
        >
        > Pcha się wiec dla dalszego ciągu podśmiechujek .
        >
        >
        > Dzięki za zainteresowanie problemem.

        brak słow i bez komentarza.
        Zyczę Ci milego dnia.

        • radca Re: Krzyzak chce ZGODY - nie KLOTNI 22.09.02, 12:39
          Re: Czy nie czas z tym skończyć ?
          Autor: k_rzyzak@NOSPAM.gazeta.pl
          Data: 31-07-2002 17:18 + dodaj do ulubionych wątków

          + odpowiedz na list

          + odpowiedz cytując

          --------------------------------------------------------------------------------
          koniec tematu!
          • radca czy zapanuje SPOKOJ ? 22.09.02, 12:41
            Re: Czy nie czas z tym skończyć ?
            Autor: radca@NOSPAM.gazeta.pl
            Data: 31-07-2002 18:01 + dodaj do ulubionych wątków

            + odpowiedz na list

            + odpowiedz cytując
            --------------------------------------------------------------------------------
            Idziemy teraz do przodu.

            pozdowienia serdeczne
            radca
            • radca atomski nie chce ZGODY - wytacza "bron " - szuka z 22.09.02, 12:43
              Gazeta.pl > Forum > Regionalne > Kujawsko-pomorskie > Toruń Niedziela,
              22 września 2002





              Bydgoszcz z Toruniem
              Re: Czy nie czas z tym skończyć ?
              Autor: Gość: atomski IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
              Data: 31-07-2002 23:11 + dodaj do ulubionych wątków

              + odpowiedz na list

              + odpowiedz cytując
              --------------------------------------------------------------------------------
              Wiech co proponujesz ?
              Przecież temat od dłuższego czasu nieskończony ???
              Moim zdaniem :
              Dłużej tak się nie da .Albo rybki ,albo pipki.
              Ja się zajmę czymś innym ...


              Co ciekawe historia lubi się powtarzać .Nowe osoby w postaci
              Jaskółki ,Ciebie ,Sarenki ,dążą do załagodzenia sprawy. To normalne .Wcale sie
              nie dziwię ,bo my też tak zrobiliśmy na początku roku .Krzyzak dostał szanse na
              poprawę. Nie chciano wtedy żadnych radykalnych kroków ,choć klient nie
              wykazywał żadnych oznak zrozumienia problemu . Do tej pory nie wykazuje.
              Ci ,którzy pamiętają przedświąteczne zabawy bydka ,artiha i braci widząc popisy
              luczniczki, noe5,stanislawa .paka ,itp nie widzą szans na poprawę .
              Przypadek nieuleczalny . Udowodnił to doskonale również pojawieniem
              się "bydgoskiego".(Dlaczego "bydgoski" to ona ,panie Krzyżak ????)

              Czyli jeszcze raz :
              Albo rybki ,albo pipki .
              I dobrze kalkulujcie ,bo dam sobie głowę uciąć ,ze Krzyzak interesuje się
              Netbitem tylko ze względu na mnie ,Teda i Kasię.
              Chodzi o jakies ambicjonalne historie .Jak ktoś w ogóle mógł skrytykować Jego
              Eminencję ?
              Wykorzystując słabowitą wolę działania ówczesnej braci netbitowej z pomocą
              radcy ,który nie wiedzieć czemu ,cieszy się taką estymą wsród
              młodzieży ,przeczekał i bezczelnie wraca jak wrzód na dupie.Przynajmniej ja to
              widzę.
              Tajemnicą dla mnie jest dlaczego radcy bardziej przeszkadza Ted niż Krzyzak.?
              Do Krzyzaka wyciągamy dłoń ,a do Teda nie ?????????????????
              Coś się stało z poczciwoscią i uczciwoscią radcy ????????????

              Ale do tematu :
              Do tej pory pan K. siedział cicho i dokuczał jedynie miastu
              Bydgoszczy,Zydom,Czarnym ,Cygankom,"Ruskim" i oczywiście mnie.W ten sposób
              promował przyjacielkie zapędy netbitu jako jego cżłonek ...
              Netbit leżał ja długi i nikt się nim nie interesował .Tym bardziej pan K.
              Kurwa słow brak...
              Dostało mi się więc od palantów ,nagminnie -chamów i różnych takich (gorszych).
              Sprawdzcie nicki ,które wyżej podałem .Część postów się ostała.

              Tak więc wracając do tematu ,jak widzicie "świeża krwi" przyszłośc
              netbitu ?????????


              p.s. Przed odpowiedzią odsyłam do noworocznej historii :
              www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=54&w=764678&a=764678&v=2
              To stara historia ,która została przykryta nowszymi . Wskazuje doskonale,jak
              bardzo sprawa jest niezakończona !!!!!
              No to wybierajcie.

              • radca APEL przed " wojna atomwa " - obserwatorzy konf 22.09.02, 12:46
                Re: Czy nie czas z tym skończyć ?
                Autor: sprawiedliwosc@NOSPAM.gazeta.pl
                Data: 01-08-2002 00:23 + dodaj do ulubionych wątków

                + odpowiedz na list

                + odpowiedz cytując
                --------------------------------------------------------------------------------
                .Krzyzak dostał szanse na
                poprawę.

                Brawo atomski! NIech pan K .zlozy uczciwa samokrytyke!Ten sposob naprawy
                bliznich sprawdzil sie za Stalina! Krzyzak,popraw sie bo pojawi sie napis jak u
                Bareji w filmie "Tego pana nie obslugujemy"Atomski sie o to postara dla (a
                jakze )idei, jak zawsze w takich sytuacjach.
                Ludzie opamietajcie sie !!!!!
                • radca atomski chce przestac - czy wytrzyma w POKOJU ? 22.09.02, 12:54
                  Gazeta.pl > Forum > Regionalne > Kujawsko-pomorskie > Toruń Niedziela,
                  22 września 2002

                  Bydgoszcz z Toruniem
                  Re: Czy nie czas z tym skończyć ? - do Atomskiego
                  Autor: Gość: atomski IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
                  Data: 01-08-2002 20:31 + dodaj do ulubionych wątków



                  Sorry jużnie będzie kłotni ,bo nie będzie mnie .

                  • radca atomski nie moze zyc w POKOJU - zaczyna ataki 22.09.02, 12:56
                    Bydgoszcz z Toruniem

                    CZAS
                    Autor: Gość: atomski IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
                    Data: 01-08-2002 00:29 + dodaj do ulubionych wątków

                    + odpowiedz na list

                    + odpowiedz cytując

                    --------------------------------------------------------------------------------
                    Po zastanowieniu dochodzę do wniosku ,że nic się nie zmieni .
                    Starych członków już nie ma ,nowi za cholerę nie zdobędą się na usunięcie
                    zgniłego jaja .
                    Ułatwię Wam wybór . Bawcie się sami . Pa !

                    Od tej pory możecie sobie pisać na same przyjemne tematy:))))))))))
                    Udawać ,ze deszcz pada ,gdy ktoś pluje .

                    p.s. Radco nie musisz się troszczyć o odebranie za karę prowadzenia strony
                    netbitu Tedowi . On sam z chęcią Ci odda (tak myślę ) :))))))))))))))))
                    • radca Krzyzak byl jeszcze spokojny a atomski atakowal 22.09.02, 13:10
                      Lecz atomski juz sie nie uspokoil.Zaczepial i wyszukiwal sprzymiezencow.
                      Atomski pisal zlosliwie,lecz stosowal tzw. "przejscia ".Drazyl przeszlosc - co
                      dawalo mu sojusznikow "bydgoskich ".Tak daleko stedl z atakami ,az stalo si .
                      Krzyzak nie wytrzymal - o ile mozna w koncu ? Odpisal i atomskiemu do
                      tzw. "wiwatu ".Teraz dopiero mogl sie doskonale "pozywic atomski ".
                      Teraz juz mogl i zaatakowac "radce " . Na poczatek z "pomocnikiem murarza ".
                      Tera juz byl w swoim zywiole i odpowienio manipulujac mog "DOBIJAC " Krzazaka.
                      Czynil to w stylu : "wkladania kamieni do rak,aby obrzucac Krzyzaka ".
                      Gotowm bylby jaskinie wygrzebac z kamieni - byle tylko nikomu go nie zabraklo.
                      Nie zapomnial rowniez o "radcy " - aby i ten nie uszedl "wojnie atomowej ".

                      Jedno jest tutaj pewne :

                      TO ATOMSKI MIAL NA CELU NISZCZENIE KRZYZAKA i kazdego kto bedzie z nim.
                      Gdyby Kolo Krzyzaka byl np. BISKUP - mysle,ze i Jego by zaczal atakowac.

                      OBSESJA - nic wiecej.

                      radca
                      • radca USCISK DLONI moze byc jeszcze zawsze ,ale .... 22.09.02, 13:23
                        Uwazam,ze USCISK DLONI moze byc jeszcze zawsze i moze byc OK.Lecz nie moze byc
                        cofania sie. Rowniez po takim USCISKU DLONI nie moze padac pierwsza
                        podejrzliwosc na OSOBE Z KTORA NASTAPIL : USCISK DLONI.Zawsze moze znalesc sie
                        jakis " leszcz " i nie tylko. Wielokrotnie moze sie cos pojawic poprzez
                        przadek.Jesli natychmiast zacznie sie dopatrywanie ZLEGO i osoby z ktora
                        USCISNALEM SOBIE DLON - NA POJEDNANIE. Nie ma wtedy WZAJEMNEGO ZAUFANIA.
                        Tak tez sie stalo u atomskiego - nie wierzyl i nie chcial wierzyc w USCISK
                        DLONI.Z gory zakladal,ze nie bedzie dobrze - i co ???
                        Sam jak widac rozpoczal " przygotowania wojenne " .Obral wroga i jeszcze sam
                        siebie wytlumaczal- ze ma do tego prawo.

                        Ktokolwiek ma choc troche DOBREJ WOLI w dniu dzisiejszym i nie tylko -
                        to mozna przynajmniej sie POGODZIC.

                        radca
                        ps. czy jest to mozliwe ? Kazdy musi jednak sam sobie odpowiedziec - bez
                        zadania warunkow.
                        • radca Krzyzak padl ofiara i jest NIEWINNY . 22.09.02, 13:28
                          Krzyzak padl tutaj ofiara i jest niewinny.

                          Szkoda tylko,ze nie bylo tej WOLI ZGODY I SYMPATII.

                          radca

                          ps. gdyby tylko atomski troche spowaznial i sie uspokoil.Tych problemow by nie
                          bylo.
                          • radca Krzyzak jest moim PRZYJACIELEM 22.09.02, 13:40
                            Krzyzak jest i pozostanie moim PRZZYJACIELEM.Zyczylbym sobie takich PRZYJACIOL
                            jak najwiecej.Ciesze sie bardzo ,ze moglem poznac Krzyzaka rowniez w REALU.

                            pozdrawiam serdecznie
                            radca

                            ps. " uwierzyc w czlowieka ", " w kazdym czlowieku jest wiele DOBRA, nalezy je
                            tylko chciec dostrzegac "
                            • jasio4 Re: Krzyzak jest moim PRZYJACIELEM 22.09.02, 15:03
                              Radco,

                              to wszystko jest niesmaczne. Niesmaczne sa posty atomskiego (choc wydaje sie,
                              ze merytorycznie sa prawdziwe), niesmaczne jest Twoje udawanie stania ponad
                              podzialami (moze ustosunkuj sie, do po prostu chamskich postow Twojego
                              przyjaciela). Prawda w oczy kole ale prawda jest taka, ze to Wy w trojke
                              zrobiliscie z NetBitu szambo. Twoje dziesiatki cytatow tylko pogarszaja sprawe.
                              O co walczysz? O prezydenture? O prawde? Czy moze juz po prostu nie wiesz o co?

                              Wyrywasz sobie publicznie wlosy nie rozumiejac, dlaczego jestesci atakowani za
                              MORZE NADZIEJI i inne miloscia kierowane akcje dobroczynne. Ale jakos nie
                              chcesz zrozumiec, ze cham pozostaje chamem nawet jezeli podaruje 10 czy 20
                              drukarek. Ciesze sie, ze dziekaki dostaly to coscie zawiezli ale to nie zmienia
                              w niczym opini o chamie krzyzaku. Malo tego, porownujac jego miloscia do
                              bliznich przepelnione serce do jego milutkich i inteligentnych postow powstaje
                              podejrzenie, ze moze co innego jest jego celem?

                              I jeszcze jedno: z kim przystajesz, takim sie stajesz. Nie dziw sie wiec, ze
                              czesc pomyj wylewanych przez Twojego przyjaciela oblala takze Ciebie.

                              pozdrawiam i zycze powodzenie na niwie pomocy bliznim, nie zycze takowego na
                              niwie nieistniejacego NetBitu w ukatrupieniu ktorego miales ogromne zaslugi.
                              • lisiczkaa Re: Krzyzak jest moim PRZYJACIELEM 25.09.02, 00:05
                                Święta prawda. Niestety ;(

                                Pozdrówka Jasio, dla Reszty również ;)
                            • Gość: ochman Re: Krzyzak jest moim PRZYJACIELEM IP: *.ipt.aol.com 22.09.02, 15:16
                              hobby jak widze w dalszym ciagu pielegnowane...

                              Dobra rada: + tak sie tu pograzyl swoimi kretynskimi postami, ze broniac go
                              (niezaleznie od atomskiego) pograzasz sie razem z nim

                              milej niedzieli
                              o.
      • Gość: pit1 Trąd czy rak ? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 16:15
        Troszkę chyba się zadymiło.
        Apeluję jednak o obiektywizm:
        Krzyżak i atomski dali dupy ( w różny sposób) zatem jak dokopać - to im obu, a
        nie jednemu z nich !
        To troszkę tak jak gdyby udowadniać sobie, że trąd lepszy jest od raka.
        • Gość: ochman Re: Trąd czy rak ? IP: *.ipt.aol.com 22.09.02, 18:16
          Gość portalu: pit1 napisał(a):

          > To troszkę tak jak gdyby udowadniać sobie, że trąd lepszy jest od raka.

          Z drugiej strony, raka leczy sie zabojczym (na dluzsza mete) promieniowaniem...
          • Gość: pit1 Re: Trąd czy rak ? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 18:56
            Gość portalu: ochman napisał(a):

            >
            > Z drugiej strony, raka leczy sie zabojczym (na dluzsza mete)
            promieniowaniem...


            Nie każdego da się tak wyleczyć.
            • Gość: atomski analiza ,logika ,szczerość ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.02, 00:29
              Radco ,pisałem już, Twoje hobby z cytowaniem mnie nuży . Pozwoliłem więc sobie
              darować te nic nie wnoszące ,a zajmujące kupę miejsca i utrudniające nawigacje
              posty i odpowiedzieć na posty tych ,którzy piszą coś od siebie .

              PIT 1 –lisiczka ,jak się zdaje miała na myśli brak obiektywizmu radcy i
              krzyzaka.
              Tak brzmi zdanie :
              „To jest ten obiektywizm, o którym prawicie z Radcą, a czego i Tobie, i Jemu
              brakuje”
              Jeżeli doszukałes się innego sensu ,to widać lisiczka musiała Ci sama wyjaśnić
              co miała na mysli ,bo ze zdania jasno wynika coś zupełnie innego ???
              Nie ma więc sensu powoływać się lokalny obiektywizm??

              „piszesz, że "atomski bywa skrajnie dosadny, ale pisze prawde i calkiem dobrze
              potrafi analizowac przerozne sytuacje" - ZGODA ale nie do końca.
              Zwłaszcza z poprawnością analizy, logiką i szczerością. „

              -Opowiedz mi o tym zupełnie bez nalotu lokalnego patriotyzmu.
              Czyżbyś porównywał moją logikę ,analize i szczerosc z wątkiem autorstwa
              krzyzaka –(no pierwszy z brzegu ) „LISTY OD ATOMSKIEGO „ ?
              Fiu ,fiu ,to dopiero logika ,analiza i szczerość .Masz rację : )))))))))

              „ Poza tym z tego co wiem był on jednym z prekursorów występowania na forum w
              kilku postaciach i pod różnymi nickami - czyżby miało się zatem sprawdzić
              powiedzenie: "od miecza wojujesz ...." ?

              To słabo wiesz ,bardzo słabo ,szczególnie ,ze pisywałeś na forum ,gdzie
              posiadanie kilku nicków było rzeczą całkiem normalną. Swego czasu forum
              toruńskie było z tego słynne .
              Moja „Bryndza” natomiast miała zupełnie inny charakter i każdy wiedział ,ze to
              atomski (no nie każdy ,ale to nie była tajemnica ) .Jeśli cię to
              interesuje ,chętnie setny raz opowiem.

              Elfikt – trudno trzymać afekt ,gdy dyskusja się nie rozwija ,a wręcz
              przeciwnie : ))))
              To żart ,w pierwszym momencie faktycznie wziąłem cię za krzyzaka ,ale
              szybciutko sprostowałem . Z czego to wynika ? A z tego ,ze od prawie roku
              krzyzak zabawia się pod róznymi (kilkonastoma )nickami ,w pierwszym momencie po
              prostu wszystko wskazywało ,ze jesteś kolejnym ,ale szybko przecież
              sprostowałem ?

              Jak już tu jesteś takie pytanie jezykoznawcze :
              W Gazecie Pomorskiej kawałek ptaka na zdjęciu opatrzony jest pytaniem KTO TO ?
              Jak pamiętam to na zwierzaki mówiło się „CO” ,nie KTO . Czy coś się w tej
              materii
              zmieniło ? Pytałem na forum ,ale nikt nie odpisał .

              nie „Będzki” tylko „bęcki” –tak pisałem -troszkę konfabulujesz ? jak widac nie
              takie to trudne.


              no.

              • Gość: pit1 Re: analiza ,logika ,szczerość ? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.02, 09:50
                Gość portalu: atomski napisał(a):

                > PIT 1 –lisiczka ,jak się zdaje miała na myśli brak obiektywizmu radcy i
                > krzyzaka. Tak brzmi zdanie :
                > „To jest ten obiektywizm, o którym prawicie z Radcą, a czego i Tobie, i
                > Jemu brakuje”
                > Jeżeli doszukałes się innego sensu ,to widać lisiczka musiała Ci sama
                wyjaśnić co miała na mysli ,bo ze zdania jasno wynika coś zupełnie innego ???
                > Nie ma więc sensu powoływać się lokalny obiektywizm??
                >
                Zle mnie zrozumiałeś ! - ja nie komentuję obiektywizmu, o którym PISZE
                lisiczka, a jedynie oceniam obiektywizm w jej POSTAWIE wobec waszego konfliktu.

                > „piszesz, że "atomski bywa skrajnie dosadny, ale pisze prawde i calkiem d
                > obrze potrafi analizowac przerozne sytuacje" - ZGODA ale nie do końca.
                > Zwłaszcza z poprawnością analizy, logiką i szczerością. „
                >
                > -Opowiedz mi o tym zupełnie bez nalotu lokalnego patriotyzmu.
                > Czyżbyś porównywał moją logikę ,analize i szczerosc z wątkiem autorstwa
                > krzyzaka –(no pierwszy z brzegu ) „LISTY OD ATOMSKIEGO „ ?
                > Fiu ,fiu ,to dopiero logika ,analiza i szczerość .Masz rację : )))))))))

                Nie mogę mieć racji, bo nic takiego nie robię -nie porównuję niczyich logik!
                Nie wmawiaj rzeczy nieprawdziwych. Myślę, że jest to jedna z Twoich postaw,
                która przysparza Ci wrogów - wmawiasz innym jako "fakt" produkt swego myślenia,
                wyciągasz dalej nie zawsze poprawne wnioski i sam na koniec upajasz się tym ("
                fiu, fiu ;)))))), heehee, masz rację :) itd >

                > „ Poza tym z tego co wiem był on jednym z prekursorów występowania na for
                > um w kilku postaciach i pod różnymi nickami - czyżby miało się zatem
                >sprawdzić
                >powiedzenie: "od miecza wojujesz ...." ?
                >
                > To słabo wiesz ,bardzo słabo ,szczególnie ,ze pisywałeś na forum ,gdzie
                > posiadanie kilku nicków było rzeczą całkiem normalną. Swego czasu forum
                > toruńskie było z tego słynne .
                > Moja „Bryndza” natomiast miała zupełnie inny charakter i każdy wie
                > dział ,ze to
                > atomski (no nie każdy ,ale to nie była tajemnica ) .Jeśli cię to
                > interesuje ,chętnie setny raz opowiem.
                >
                Nie chodzi o wyjaśnienia setny raz. Wystarczy, że Ty miałeś 2 nicki, a krzyżak
                np.6 - statystyka na Twoją korzyść!
                Ale szło mi o to, że obaj graliście na podobnych częstotliwościach, które
                sprowadzały się do zmiany tożsamości forumowej, obaj się do tego przyznaliście.
                Czy jest zatem sens sobie to wypominać, że ten robił bardziej, a tamten mniej
                gorzej?

                • Gość: atomski Re: analiza ,logika ,szczerość ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.02, 11:24
                  „Zle mnie zrozumiałeś ! - ja nie komentuję obiektywizmu, o którym PISZE
                  lisiczka, a jedynie oceniam obiektywizm w jej POSTAWIE wobec waszego konfliktu.”

                  Nie rób mi kiślu z mózgu ,proszę : ))))))))
                  Jesteś taki przekonujący ,ze wobec mojego ograniczonego zaufania do tego co
                  widzę ,bym ci uwierzył .
                  Problem w tym ,ze na forum wszystkie wypowiedzi są na wyciągnięcie dłoni (z
                  czego z taką radością korzysta radca) .
                  Napisałeś :

                  „Czyli obaj robią zle, obu brak obiektywizmu ale tylko Krzyzak jest winien,
                  bredzi i pomawia, a atomski mimo, iż ponoć masz mu coś do zarzucenia ...
                  zyskuje w Twoich oczach :)
                  gratuluje swoistego i lokalnego obiektywizmu.”

                  To jest komentarz do słów lisiczki (dla ułatwienia dodam ) . Lisiczka na mysli
                  miała innych obu niż ty .Tak wskazuje zdanie . Obaj więc to: radca i krzyzak .
                  nie radca i atomski. Wysunięte załozenie jest błędne . Wysunięte na tej
                  podstawie wnioski są mylące i mające sugerować brak logiki w słowach lisiczki .
                  Takiego braku akurat w tym poście nie znajdziesz .
                  Kwestia natomiast jej obiektywizmu ,to już zupełnie inna sprawa . Możesz mieć
                  rację ,ale dowody ,którymi się posłużyłeś na taką tezę ,są słabe.
                  Pisz więc od razu wyraźnie co masz na mysli ,bo późniejsze wyjaśnienia przy
                  odrobinie złej woli można podciągnąc pod naciąganie faktów.

                  Dalej jest ta sama historia .

                  „Nie mogę mieć racji, bo nic takiego nie robię -nie porównuję niczyich logik!
                  Nie wmawiaj rzeczy nieprawdziwych. Myślę, że jest to jedna z Twoich postaw,
                  która przysparza Ci wrogów - wmawiasz innym jako "fakt" produkt swego myślenia,
                  wyciągasz dalej nie zawsze poprawne wnioski i sam na koniec upajasz się tym ("
                  fiu, fiu ;)))))), heehee, masz rację :) itd >”

                  Piszesz więc ,ze obaj jesteśmy winni ,obaj tak samo nabroilismy ,ze kto od
                  miecza wojuje ,ze ludzie widzą chamstwo krzyzaka ,a mojego nie ...
                  Widzisz podswiadomie( widocznie) ,między wierszami ,a czasem wręcz wyraźnie
                  wykazujesz zdziwienie ,ze krzyzak be ,a ja nie. Bardziej lub mniej podświadomie
                  stawiasz więc między nami znak równości. Ale dlaczego się tego wstydzisz ?
                  Bo zdajesz sobie sprawę ,ze jednak słabo się to równa ?
                  W tym momencie zdrowy rozsądek nakazywałby wręcz przyjrzenie się obu i
                  porównanie twórczości ?
                  Ale ty się od tego teraz dystansujesz ? tym gorzej . Jak można nawoływać do
                  lania ,obiektywizmu ,gdy się nie zna i nie chce poznać istoty sprawy ?
                  Dziwne zachowanie .

                  „Nie chodzi o wyjaśnienia setny raz. Wystarczy, że Ty miałeś 2 nicki, a krzyżak
                  np.6 - statystyka na Twoją korzyść!
                  Ale szło mi o to, że obaj graliście na podobnych częstotliwościach, które
                  sprowadzały się do zmiany tożsamości forumowej, obaj się do tego przyznaliście.
                  Czy jest zatem sens sobie to wypominać, że ten robił bardziej, a tamten mniej
                  gorzej?”


                  6 ?
                  optymista : ))))))))))))))))))))))))))))
                  To były dwie zupełnie różne częstotliwości . Zapewniam . Krzyzak idzie w
                  zaparte udaje ,ze to nie on .Gdzies faktycznie burknął ,ze to on ,ale był z
                  tego dumny . do tej pory jest .Pocztą pantoflową się dowiedziałem nawet ,ze
                  ponoć coś komuś obiecał ,ze nie będzie tak robił .Czy to jest rozwiązanie godne
                  dorosłego człowieka ? Obrażać publicznie ,a przeraszam do rekawa ??
                  Pól roku później ten sam człowiek mówi w Kaszczorku ,ze mi ch... do tego co on
                  pisze i tak będzie pisał w ramach netbitu . Teraz obraża mnie należąc
                  jednocześnie do organizacji rozdającej komputery .Nie wnikam ,ze łatwo
                  przychodzi to komuś komu płacą za recycling komputerów . Wnikam w to ,ze nic
                  się nie zmieniło .
                  Ta sama postać jest tym samym chamem i prostakiem wyzutym ze wszelkich zasad
                  moralnych co rok temu kiedy zrobiła kupę w sam środek netbitu i była z tego
                  dumna . Nic się nie zmieniło !!!!!!!!!!!!

                  Jest więc sens by wnikać.





                  • Gość: pit1 Re: analiza ,logika ,szczerość ? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.02, 11:59
                    atomski:
                    Przeczytaj post lisiczki tzn odp. na prośby krzyżaka o komentarz
                    a wyczytasz, że krzyżak stracił w jej oczach Ty zaś zyskujesz kiedy Ci dokopują
                    itd. Nawiązuję więc do tej"równowagi" w ocenie was, a tym samym "obiektywizmu"
                    i nie jest to kisiel robiony z Twojego mózgu bo ten sam brak obiektywizmu
                    zarzuciłem w innym wątku jasiowi (chyba 4).
                    >
                    > Piszesz więc ,ze obaj jesteśmy winni ,obaj tak samo nabroilismy ,ze kto od
                    > miecza wojuje ,ze ludzie widzą chamstwo krzyzaka ,a mojego nie ...

                    NIEPRAWDA ! Jak Ty dziwniue kombinujesz?!
                    Winę macie obaj (tak uważam) ale nigdzie nie pisałem, że taką samą tzn.1:1
                    (przyznałem nawet, że statystyka przemawia na twoją korzyść.
                    Dlaczego więc kłamiesz ?!
                    Apelowałem jedynie nie o jednostronną, a o dwustronną ocenę (z ostatecznym
                    wskazaniem ...wg uznania).

                    > Widzisz podswiadomie( widocznie) ,między wierszami ,a czasem wręcz wyraźnie
                    > wykazujesz zdziwienie ,ze krzyzak be ,a ja nie. Bardziej lub mniej
                    podświadomie stawiasz więc między nami znak równości. Ale dlaczego się tego
                    wstydzisz ? Bo zdajesz sobie sprawę ,ze jednak słabo się to równa ?
                    > W tym momencie zdrowy rozsądek nakazywałby wręcz przyjrzenie się obu i
                    > porównanie twórczości ?> Ale ty się od tego teraz dystansujesz ? tym gorzej .

                    Tu Cię przepraszam ale w swoim stylu odwołujesz się do podświadomości
                    dyskutantów. Nijak nie można uznać tego za fakty więc nie dyskutujmy o mojej
                    czy Twojej podświadomości.

                    >Jak można nawoływać do lania ,obiektywizmu ,gdy się nie zna i nie chce poznać
                    istoty sprawy ? Dziwne zachowanie .

                    Dziwne i mało logiczne są Twoje sądy w tej kwestii.
                    Skąd ta pewność, że nie znam i nie chcę poznać istoty sprawy ???

                    PS. Pamiętaj, że jesteś stroną w konflikcie i nawet składając wyjaśnienia "może
                    być to użyte ....itd". ;)
                    • jasio4 Re: analiza ,logika ,szczerość ? 23.09.02, 14:54
                      > itd. Nawiązuję więc do tej"równowagi" w ocenie was, a tym samym "obiektywizmu"
                      > i nie jest to kisiel robiony z Twojego mózgu bo ten sam brak obiektywizmu
                      > zarzuciłem w innym wątku jasiowi (chyba 4).

                      Pozwolisz, ze sie wtrace. Niestety moja odpowiedz w "tamtym" watku jakos sie
                      nie udala technicznie, a wiec odpowiem tutaj: To atomskiego zmieszalem w pewnym
                      momencie z blotem majac go za histeryka i niedowartosciwanego smarkacza
                      (zreszta odgryzl sie mi ze swoja atomska swada) Krzyzaka majac raczej za ofiare
                      choc zdawalem sobie sprawe z merytorycznej poprawnosci postow atoma
                      (zastrzezenia mialem do formy). Po jakims czasie to Krzyzak z wiadomych sobie
                      powodow zaczal zamieszczac kretynskie, chamskie posty w duzych ilosciach godne
                      prymitywa spod budki z piwem a nie powaznego businessmana na jakiego sie
                      probuje kreowac.

                      To tylko dla odparcia zarzutu o braku obiektywizmu.

                      pozdrawiam

                      • blondynka Re: analiza ,logika ,szczerość ? 23.09.02, 19:02
                        Tja...

                        Cytowanie cytowanych cytatów...

                        Ale zabawa...
                        • Gość: pit1 Re: analiza ,logika ,szczerość ? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.02, 20:13
                          blondynka napisała:

                          > Tja...Cytowanie cytowanych cytatów...
                          >
                          > Ale zabawa...

                          Nie mów, że Cię to bawi !
                          Naprawdę jesteś blondynką ?!

                          • Gość: atomski Re: analiza ,logika ,szczerość ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.02, 20:35
                            dobra to ni ema sensu ,poddaje się :))))))))))))
                            lezę i kwiczę .poza tym ...




























                            zerujemy liczniki
                            • Gość: Wiech Odpowiedzi IP: 217.97.134.* 26.09.02, 12:02


                              Witam wszystkich!
                              POnieważ padło tutaj kilka pytań skierowanych również do mnie wyjasniam w
                              skrócie:
                              generalnie zgadzam sie w pełni, z tym co pisze Jasio (i nie jest to mój drugi
                              nick ;P) i mógłym już więcej na ten temat nie pisac.

                              dodatkowo jednak dodam:

                              1. nie wiem, jak to się zaczeło (spór) i szczerze mówiać - nie obchodzi mnie
                              to. Interesuje mnie stan obecny i przyszły stosunków na forum. Nie zalezy mi
                              szczególnie na tym, żeby wszyscy jego aktualni uczestnicy byli równie aktywni w
                              przyszłości - wrecz przeciwnie, ci co nie mają nic do powiedzenia niech lepiej
                              dadzą sobie 'na wstrzymanie' i milcza...

                              2. Nie staram się wybielić atomskiego - stosowana przez niego retoryka nie raz
                              i nie dwa odbiegała mocno od tego, co zwane jest 'dobrymi obyczajami'. Był taki
                              czas, ze miałem go za straszne buca, który uwziął się na 'biednego' Krzyżaka.
                              Tyle, że z czasem zacząłem dostrzegac, ze facet używa merytorycznych argumentów
                              (a nie pieprzy o jakich stajniach dla przykładu, jak jego oponent). Retoryka
                              atomskiego na pewno nie jest lekka, uprzejmy szczególnie nie jest, a wręcz bywa
                              mocno nieuprzejmy, ale nie pamietam, aby zniżył sie kiedykolwiek do poziomu,
                              jaki reperezentują ostatnio posty Krzyżaka. I to co pisze przeważnie ma sens, a
                              to cholernie ważnie.

                              3. Nie wierzę, ze nagle 'z powietrza' pojawia się wierny, uświadomiony w
                              wiadomej materii czytelnik forum, kóry nigdy nie zabierał na nim głosu (vide:
                              np. Bydgoszczanin), i w słusznym oburzeniu napieprza atomskiego.
                              Mocno niepowazne jest takie nickowe rozdwojenie (li tylko rozdwojenie???) jażni
                              i dorosłemu facetowi po prostu nie przystoi. Tym bardziej, ze głosy te
                              zdecydowanie reprezentują poziom gleby. Przez myśl by mi nnie przeszło, że ten
                              miły i kulturalny facet jakiego mi było dane drzewiej poznać, jest w stanie aż
                              tak 'buraczyć'. Jak widać jest w stanie i to bardzo.
                              Wazne w tym przypadku jest to, że obrzuca wyłacznie inwektywami, nie uzywając
                              praktycznie żadnych merytorycznych argumentów.

                              4. co do Radcy - nie rozumiem czemu tak zajadle broni Krzyzaka. Chwilami
                              równeiż w jego postach przebijaja nuty, które dają mocno do myslenia (w
                              kontekscie jego silnej woli 'pojednania'). Zeby nie być golosłownym - jakiś
                              czas temu atomski chciał sie z nim pogodzic, co zostało przez Radce po prostu
                              przemilczane. Moje prywatne zdanie jest takie, że Radca pasjami nie znosi
                              atomskiego, jednak nie potrafi zdobyć się, żeby powiedziec prawdę wprost (nie
                              wiem, czy to kwestia wizerunku, czy co?...).

                              to tyle.

                              pozdrawiam
                              Wiech
    • lisiczkaa Re: czas już chyba... 25.09.02, 00:16
      Gość portalu: pit1 napisał(a):


      > Czyli obaj robią zle, obu brak obiektywizmu ale tylko Krzyzak jest winien,
      > bredzi i pomawia, a atomski mimo, iż ponoć masz mu coś do zarzucenia ...
      > zyskuje w Twoich oczach :)
      > - gratuluje swoistego i lokalnego obiektywizmu.

      Wczytaj się jeszcze raz w mój post, Pitq. Niewiele chyba z niego zrozumiałeś.
      Może gdybyś znał kontekst i przynajmniej "nowożytną" powiedzmy historię sporu
      obu Panów (Krzyżaka i atomskiego) łatwiej by Ci to przyszło (vide foroom
      bydgoskie np. wątek o "Spożyciu wódki")
      "Zyskuje w moich oczach" opanowaniem, tym, że nie daje się ponieść emocjom (a
      przynajmniej tego nie ukazuje) po lekturze postów Krzyżaka pod swoim adresem.
      Ja w tym właśnie kontekście Go podziwiam, że potrawi "z klasą", której co
      poniektórym brakuje - odeprzeć te zdecydowanie małomerytoryczne ataki. Ja
      chyba bym nie wytrzymała ;(

      Pozdrawiam Cię i @ll

      PS: atomski, czytałeś "Inteligencję emocjonalną"? ;)

      Acha, jeszcze jedno, bo widzę, że problem "wyszedł" wyżej - faktycznie,
      mówiąc, ze komuś brakuje obiektywizmu - myślałam o "świętym przymierzu" Radcy
      i Krzyżaka. NO !!! ;)


      • lisiczkaa Wyrazy uznania ;) 25.09.02, 00:29
        Blondie, to "cytowanie cytowanych cytatów" Ci się udało ;)
        Bardzo trafne i błyskotliwe, jak na .... blondynke ;)

        Pozdrawiam @ll "leżącego i kwiczącego w szczególności" (Biedaczek ... ;))
      • Gość: pit1 Re: czas już chyba... IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 13:15
        lisiczkaa napisała:
        >
        > obiektywizm, o którym prawicie z Radcą, a czego i Tobie, i Jemu brakuje.
        > sama nie jestem zwolenniczką metod, jakie On stosuje.
        > "Zyskuje w moich oczach" opanowaniem, tym, że nie daje się ponieść emocjom
        >podziwiam, że potrawi "z klasą", której co
        > poniektórym brakuje - odeprzeć te zdecydowanie małomerytoryczne ataki. >


        Tak więc atomski nie jest obiektywny, nie pochwalasz metod jakie stosuje, ale
        mimo tych "drobiazgów" "zyskuje w Twoich oczach" z uwagi na "klasę" i
        opanowanie.
        SUPER ! WYWAŻONA DAWKA OBIEKTYWIZMU ! ;))))
        Znałem gościa który też nie był obiektywny, zarabiał na życie metodami, których
        także nie byłem zwolennikiem - ale "MIAŁ KLASĘ" i "BYŁ OPANOWANY"
        ....(jak strzelał) !
        Wg Twojego klucza - nic tylko też podziwiać!

        PS.A jak atomski o owych np. "matkojebcach" - pisał to też zyskiwał w Twoich
        oczach, imponował Ci klasą i opanowaniem?
        • Gość: atomski Re: czas już chyba... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 13:54
          jak już tak się wysilasz i przestępujesz niecierpliwie z nóżki na nóżkę ,to
          porozmawiajmy o konkretach .widzę ,ze cię to bardzo boli .spróbujmy to
          wyjaśnić, moze ci ulży ?
          poproszę o tych "matkojebców"
          • Gość: pit1 Re: czas już chyba... IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 18:19
            Gość portalu: atomski napisał(a):

            > jak już tak się wysilasz i przestępujesz niecierpliwie z nóżki na nóżkę ,to
            > porozmawiajmy o konkretach .widzę ,ze cię to bardzo boli .spróbujmy to
            > wyjaśnić, moze ci ulży ?
            > poproszę o tych "matkojebców"


            1. Nie wysilam się - insynuacja.
            2. "Z nóżki na nóżkę... itd" - też nie - kolejna insynuacja typowa dla tego
            przypadku.
            3. Nie mam zamiaru wyjaśniać próbek Twojego rynsztoku słownego.
            4. Poproś matkę.
        • lisiczkaa Pitq, o co Ci naprawdę chodzi? 25.09.02, 15:11
          Posłuchaj. Nie czepiaj się słówek, bo tym niczego nie wskurasz. Zdaje się, że
          dyskusja z Tobą do niczego nie zaprowadzi, a na wojnę pozycyjną, sorry - ale
          nie mam ani chęci, ani tym bardziej ochoty. Jestem dobrym obserwatorem. Wiem,
          jak podobne dysputy się kończą. Przytocz to, co masz przytoczyć, a nie bawisz
          się w jakieś przydługawe wstępy.
          Powtórzę jeszcze raz - podziwiam atomskiego za ten Jego stoicki spokój. Tylko
          tyle. I prosiłabym bardzo, abyś nie dorabiał sobie do mojego postu żadnej
          mniej, lub bardziej chorej teorii. Wobec tego, co Krzyżak obecnie wyprawia na
          bydgoskim i tutaj - nie ma sił. Burzy wszystko, co zbudował ... w moich
          oczach. A szkoda, bo miły się wydawał. Ja w przeciwieństwie do atomskiego
          czuję się bezsilna.
          Pozdrawiam Cię toruński Pitq ;)

          Zresztą @ll pozdrawiam, jak to mam w zwyczaju.
          • radca dziwie sie bardzo Lisiczko 25.09.02, 16:44
            Wydawalas sie jednak inna - wtedy kiedy stawalas do pomocy Wojtkowi Musialowi.
            Jednak lubisz walczyc. Prosze cie jesli dyskutujesz z kims- nie wymieniaj
            ciagle Krzyzaka.Chyba,ze kontakty z pewnym czlowiekiem - ciagle cie do tego
            mobilizuja.Mow o sobie - prosze.Zbyt czesto rowniez atakowalas mnie,ze zdazylem
            juz poznac twoje zalety.

            Nie podgrzewaj ciagle- gasnacych wasni i nie wywoluj stale tematu z Krzyzakiem.

            prosze cie bardzo - jesli mozna ?

            radca

            ps, twoj idol juz tej nocy znowu zaczal o Krzyzaku i ty usilnie mu w tym
            pomagasz.

            ps. Krzyzak prosze Cie nie reaguj na prowokacje " tej pary ".
            • lisiczkaa A ja się dziwię Tobie, Radco ... 25.09.02, 20:54
              radca napisał:

              > Wydawalas sie jednak inna - wtedy kiedy stawalas do pomocy Wojtkowi
              Musialowi.
              > Jednak lubisz walczyc. Prosze cie jesli dyskutujesz z kims- nie wymieniaj
              > ciagle Krzyzaka.Chyba,ze kontakty z pewnym czlowiekiem - ciagle cie do tego
              > mobilizuja.Mow o sobie - prosze.Zbyt czesto rowniez atakowalas mnie,ze
              zdazylem
              >
              > juz poznac twoje zalety.
              >
              > Nie podgrzewaj ciagle- gasnacych wasni i nie wywoluj stale tematu z
              Krzyzakiem.
              >
              > prosze cie bardzo - jesli mozna ?
              >
              > radca
              >
              > ps, twoj idol juz tej nocy znowu zaczal o Krzyzaku i ty usilnie mu w tym
              > pomagasz.
              >
              > ps. Krzyzak prosze Cie nie reaguj na prowokacje " tej pary ".

              Dear Radco, posłuchaj mnie teraz uważnie. Nie bedę Cię przekonywać, jak bardzo
              się mylisz oceniając mnie w taki, a nie inny sposób. To chyba minęłoby się z
              celem. Masz prawo myśleć, co myślisz. I nieważne, jakimi kryteriami się
              kierujesz w swojej ocenie.

              Ja lubię walczyć? Tak, w słusznej sprawie zawsze. Na tyle, na ile jestem w
              stanie i pozwala mi moje sumienie - to zawsze. A Ty nie? Dziwię się Tobie,
              człowiekowi uchądzącemu za wzór prawości w pewnych kręgach, że nie reagujesz,
              jak Twój Przyjaciel obraża w ordynarny wręcz sposób atomskiego. Temu się
              dziwię, naprawdę. Potrafisz cytować metrami posty atomskiego, a wybryki
              Krzyżaka ignorujesz, czy może ... ich po prostu nie zauważasz? Bo nie chcesz?
              Twoja sprawa. Ja jednak nie lubię takiego relatywizmu. Mam do tego prawo? Oj,
              chyba tak. Mam również prawo powiedzieć o tym głośno. I proszę, nie graj tu
              uciemiężonego, atakowanego ze wszech stron Dobroczyńcę. Czasem odnoszę
              wrażenie, że sam kreujesz sobie taki wizerunek. Żle zrozumiałeś moje "ataki",
              jak widać. A szkoda. Zupełnie inne miałam intencje. Gdybyś chciał, zobaczyłbyś
              to.

              Że co ja robię? - "podgrzewam ciagle gasnace wasnie"? Radco kochany, poczytaj
              sobie dokładnie foroom, spróbuj na to wszystko spojrzeć z boku. Zdestansuj
              się, jeżeli stać Cię na to. Nie przygotowuj nowych "cytowanek" tylko ...
              przeczytaj i zobacz, kto tu podgrzewa "gasnące waśnie". Problem w tym, że one
              nigdy naprawdę nie zaczęły gasnąć. nie wywołuje sztucznie tematu Krzyzaka. On
              sam prowokuje do tego, by o tych waśniach nikt nie zapomniał. Atomski,
              przyznam, również nie jest bez winy, ale nie dziwię Mu się na tym etapie tej
              bezsensownej wojny. "Wywoływany do tablicy" - odpowiada. Podobnie, jak
              Krzyżak. Dziwisz się temu? Ja nie.
              Dobrze, skończę ten wywód. I tak w swojej nieomylności wiesz lepiej. W związku
              z tym żadne słowo nie wniesie do tej dyskusji nic nowego.
              Proszę Cię tylko o jedno - nie oceniaj. A jeżeli nie potrafisz oprzeć się tej
              pokusie - to się potem nie dziw, że inni też to zrobią.
              Pozdrawiam Cię serdecznie razem ze wszystkimi "moimi zaletami"
              I nie szukaj we mnie swojego przeciwnika. Szkoda czasu.

              Pozdrawiam @ll, a w szególności ... moją "parę" ;)
              • radca Re: A ja się dziwię Tobie, - "lisiczko " 25.09.02, 21:32
                lisiczkaa napisała:

                > Dear Radco, posłuchaj mnie teraz uważnie. Nie bedę Cię przekonywać, jak
                bardzo
                > się mylisz oceniając mnie w taki, a nie inny sposób. To chyba minęłoby się z
                > celem. Masz prawo myśleć, co myślisz. I nieważne, jakimi kryteriami się
                > kierujesz w swojej ocenie.

                -chcialbym sie mylic.

                > Ja lubię walczyć? Tak, w słusznej sprawie zawsze. Na tyle, na ile jestem w
                > stanie i pozwala mi moje sumienie - to zawsze. A Ty nie? Dziwię się Tobie,

                - jesli jestesmy przekonani,ze walczymy w slusznej sprawie ? Lecz czy napewno
                to jest "sluszna sprawa " ?

                > człowiekowi uchądzącemu za wzór prawości w pewnych kręgach,

                _ nie robcie ze mnie "jakiegos tam " - wystarczy,ze Twoj sojusznik ( nie
                wymieniam wiecej tego nicka ) juz mnie bardzo mocno wyzywal,( gdzie rowniez nie
                reagowalas w cichym przyzwoleniu na to ) .Rowniez czynil wiele - by zepsuc
                kazda Akcje Pomocy - nawet Martynce. Juz dosc wiele musialem zniesc upokorzen
                ze strony mych wspolmieszkancow,gdy ukazalem "DAR SERCA " - pomoc MICRONETU.
                Nawet Ty sie bardzo za to zabralas - pomagajac w tym twemu "sojusznikowi".
                Pamietasz jak psalem Tobie,ze "wspieralem WOJTKA MUSIALA" , a Ty mnie ? -
                wykpilas.Ku uciesze tzw. "gawiedzi " i Twego "sojusznika " ze wspolnych
                "zabaw Twej coreczki i Agi ". I ty mowisz tutaj o "OBIEKTYWIZMIE " ?
                Przeciez nawet forumowicze z Torunia wiedza,ze "jestes zaprzajazniona z ato..."
                Spojrz prosze "PRAWDZIE W OCZY". Jest to bardzo prymitywne,gdzie najpierw
                zaatakowalas mnie razem z twym "sojusznikiem " - gdzie przyzwalas mu na pisanie
                pod moim adresem wszystko - " co slina na ozor przyniosla". Wylewajac pomyje
                i "rzucajac kamieniami ". Moglby bez konca wyzywac mnie od roznych.
                To nie jest czlowiek godny partnerskich rozmow.

                " I proszę, nie graj tu
                > uciemiężonego, atakowanego ze wszech stron Dobroczyńcę. Czasem odnoszę
                > wrażenie, że sam kreujesz sobie taki wizerunek. "

                -nikogo " nie gram ". Robie swoje,czy sie to komu podoba - czy tez nie.
                Zawsze znajda sie takie "limaki" i "atomy " - ktorzy w swej zawisci beda
                rozdawali kamienie. Ty rowniez po nie siegasz.

                Żle zrozumiałeś moje "ataki",

                - rozumie je dobrze,lecz nie jestem pewien kiedy one sie skoncza ?

                > jak widać. A szkoda. Zupełnie inne miałam intencje. Gdybyś chciał,
                zobaczyłbyś
                > to.

                - widzialem te intencje na poczatku,lecz pozniej sama sie przyznalas,ze
                " Twoja coreczka zaprzyjaznila sie z Aga " i jak tutaj juz mozna mowic
                o "obiektywizmie " ? To rowniez i podobnie wypowiadali sie z Torunia-
                wiec dajesz temu wyraz w swych naglych atakach na Krzyzaka i na mnie.

                > Że co ja robię? - "podgrzewam ciagle gasnace wasnie"? Radco kochany, poczytaj
                > sobie dokładnie foroom, spróbuj na to wszystko spojrzeć z boku. Zdestansuj
                > się, jeżeli stać Cię na to. Nie przygotowuj nowych "cytowanek" tylko ...
                > przeczytaj i zobacz, kto tu podgrzewa "gasnące waśnie". Problem w tym, że one
                > nigdy naprawdę nie zaczęły gasnąć. nie wywołuje sztucznie tematu Krzyzaka. On
                > sam prowokuje do tego, by o tych waśniach nikt nie zapomniał. Atomski,
                > przyznam, również nie jest bez winy, ale nie dziwię Mu się na tym etapie tej
                > bezsensownej wojny. "Wywoływany do tablicy" - odpowiada. Podobnie, jak
                > Krzyżak. Dziwisz się temu? Ja nie.
                > Dobrze, skończę ten wywód. I tak w swojej nieomylności wiesz lepiej. W
                związku
                > z tym żadne słowo nie wniesie do tej dyskusji nic nowego.
                > Proszę Cię tylko o jedno - nie oceniaj. A jeżeli nie potrafisz oprzeć się tej
                > pokusie - to się potem nie dziw, że inni też to zrobią.
                > Pozdrawiam Cię serdecznie razem ze wszystkimi "moimi zaletami"
                > I nie szukaj we mnie swojego przeciwnika. Szkoda czasu.
                >
                > Pozdrawiam @ll, a w szególności ... moją "parę" ;)

                Mam jedna Prosbe i to Wielka - nie przeszkadzaj nam przynajmniej w tym,ze
                CHCEMY POMOC DZIECIOM. Bo ciagle zaczynacie z twoim "sojusznikiem " na nowo
                atakowac.Masz rowniez "kompleks Krzyzaka " ?

                ile jeszcze tych kamieni zostalo ?

                radca

                ps. prosze nie przygadywac mi od "jakis tam " - nikt sie na nikogo nie kreuje.
                "robie to co chce robic - mowie to co mysle "
          • Gość: pit1 Codzi o krzywy obiektywizm lisiczki IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 18:16
            To,że Ci krzyżak się lisiczko nie podoba - w porządku! Ale motywuj to
            logiczniej, a przynajmnie zachowaj minimum obiektywizmu.
            Czy publiczne wyzywanie przez atomskiego uczestników forum od "matkojebców" -
            to faktycznie czepianie się słówek! :)))
            Teraz ja jestem be, bo się brzydkich słówek atomskiego czepiam?
            Ty matką jego może jesteś?
            • Gość: Ted® Re: Codzi o krzywy obiektywizm lisiczki IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 19:41
              Gość portalu: pit1 napisał(a):

              > To,że Ci krzyżak się lisiczko nie podoba - w porządku! Ale motywuj to
              > logiczniej, a przynajmnie zachowaj minimum obiektywizmu.
              > Czy publiczne wyzywanie przez atomskiego uczestników forum od "matkojebców" -
              > to faktycznie czepianie się słówek! :)))
              > Teraz ja jestem be, bo się brzydkich słówek atomskiego czepiam?
              > Ty matką jego może jesteś?

              no tos sie chlopie wysypal
              a myslalem, ze znalazl sie kolejny po jasiu obiektywny
              a to poza tylko
              • Gość: atomski ...o ratlerkach ciąg dalszy IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 20:18
                1. Nie wysilam się - insynuacja.

                Zdecydowanie widac jak zyłka chodzi : )))

                2. "Z nóżki na nóżkę... itd" - też nie - kolejna insynuacja typowa dla tego
                przypadku.

                Zdecydowanie widać jak żyłka chodzi : )))


                3. Nie mam zamiaru wyjaśniać próbek Twojego rynsztoku słownego.

                -postaraj się misiu kolorowy ,bo co jezeli ja za chwilę stwierdzę ,ze nigdy tak
                nie powiedziałem ?
                chcesz by traktowac cię poważnie ?
                uważasz się za poważnego człowieka ?
                uważasz się za inteligentnego cżłowieka ?
                a wiesz ,ze niewiedza nie tłumaczy i można wyjść na głupka ?
                inteligentny cżłowiek powinien takie rzeczy wiedzieć i nieco wnikliwiej ważyć
                słowa .




                4. Poproś matkę.
                -ty od tego zaczynasz jak coś cie przerasta ?
                • Gość: pit1 Re: ...o ratlerkach ciąg dalszy IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 00:14
                  Gość portalu: atomski napisał(a):


                  >> > 4. Poproś matkę.

                  > -ty od tego zaczynasz jak coś cie przerasta ?

                  Nie, ale skoro ty specjalistą od matkojebców jesteś dlatego odsyłam do zródła.


              • Gość: pit1 Re: Codzi o krzywy obiektywizm lisiczki IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 00:12
                Gość portalu: Ted® napisał(a):

                > no tos sie chlopie wysypal
                > a myslalem, ze znalazl sie kolejny po jasiu obiektywny
                > a to poza tylko


                Może nie pochlebiaj sobie z tym myśleniem. Sam wiesz, że wielokrotnie się na
                nim zawiodłeś.
                • Gość: Ted® Re: Codzi o krzywy obiektywizm lisiczki IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 11:06
                  Gość portalu: pit1 napisał(a):

                  > Gość portalu: Ted® napisał(a):
                  >
                  > > no tos sie chlopie wysypal
                  > > a myslalem, ze znalazl sie kolejny po jasiu obiektywny
                  > > a to poza tylko
                  >
                  >
                  > Może nie pochlebiaj sobie z tym myśleniem. Sam wiesz, że wielokrotnie się na
                  > nim zawiodłeś.

                  wyszlo szydlo z worka, uwazaj zebys nie usiadl
                  bedziesz musial po raz kolejny zmienic nicka bo u mnie ( )
                  • Gość: pit1 Re: Codzi o krzywy obiektywizm lisiczki IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 12:11
                    Gość portalu: Ted® napisał(a):
                    >
                    > wyszlo szydlo z worka, uwazaj zebys nie usiadl
                    > bedziesz musial po raz kolejny zmienic nicka bo u mnie ( )

                    Tak ci wyszło ??? :)))))))))))))))))))))))))))))))
                    Prosiłem byś nie ufał zbytnio swojemu, jak piszesz "myśleniu". Kolejny raz
                    prowadzi Cię na manowce.
    • lisiczkaa Radco, skomentuj ... 25.09.02, 21:14
      do krzyzaka
      Autor: Gość: antek 21:34
      czy moglbys mi przyblizyc postac "atomskiego" bo wszyscy cos o nim pisza a ja
      nie wiem o co chodzi.Ten co lezal kolo Dworca rzygal ale napewno wczesniej
      sadzac po sladach.Co jeszcze wydalo mi sie dziwne kilka razy przechodzil
      patrol i nic zero reakcji.

      I odpowiedz Krzyżaka:

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=54&w=2907736&a=3029053
      • radca Skomentuje i to ................. 25.09.02, 21:52
        Pani Lisiczko

        Nie wnikam tresc tego postu,jak i nie wnikam wtres postow pisanych przez
        pewnego forumowicza o nicku "atomski". Nie wnikam i raczej mysle,ze nie wnikalem
        jesli pisane sa tylko o danej osobie lub do danej osoby.Uwazalem zawsze,ze
        piszacy wie co robi i powinien sie liczyc z kontr-atakiem.Teraz dalej juz moglo
        tylko zalezec od jednej ze stron "konfliktu".Chyba,ze trafia na siebie " dwa
        koguty". Jede bedzie wciagal drugiego w pulapki slowne.Jeden bedzie sobie po
        czasie juz zartowal, a inny bedzie dostawal furii.Mysle,ze tak chyba sie stalo.
        Lecz wieksze zagrozenie stanowi jednak ten z "furia". Ten bedzie juz " ostrzyl
        noze ". Po poludniu spal - by nocami atakowac.Nocami- bo wie,ze inni spia,
        arano w "CHWALE I GLORII " bedzie oczekiwal reakcji. Wciagac bedzie
        nowych "sojusznikow" - wywolujac ich. Jak np. czynil to po spotkaniu w
        Kaszczorku.Taki "sojusznik " cos dopisze i znowu "furiat" zacznie " mielic i
        rozgrzebywac swoje odchody " - dosypujac do tego "mieszanek slownych".
        Tak "przygotowane mikstury" nastepnie znowu "wyrzuci noca ". Ile taki furiat na
        mnie naklamal i " probujac czynic konflikt miedzy mna ,a Tedem ".

        To forum GAZETY WYBORCZEJ istnieje stosunkowo krotko.Jestem podobno tutaj od
        pierwszych dni.Przyznam sie,ze wiele sie tutaj dzialo do tej pory.Lecz bylem
        wczesniej WPROST i Nie spotkalem sie z takim czyms - jak "wojna atomowa".

        Ten twoj "sojusznik " Lisiczko - nigdy nie da za wygrana. Wiesz dlaczego ?
        Czytaj uwazniej - co pisal pod moim adresem.To juz swiadczy o tym, a co dopiero
        jesli ma DZIKA OBSESJE KRZYZAKA.

        radca

        ps. nigdy nie chcialem tego tutaj ukazac- bo brzydze sie takim ukazywaniem.
        Lecz po tym STEKU WYZWISK i KLAMSTW - mysle,ze wolno mi bedzie to ukazac :
        jak Twoj "sojusznik " powiedzial do "pomocnika murarza" na lawce na zewnatrz :
        "jak bedzie druga corka - to sie zalamie " - wiesz o co chodzi ???????????

        To juz samo swiadczy o tym "czlowieku ". "zalamie sie " ???????????
        Teraz rozumie - dlaczego tak bardzo stale przeszkadza - czyniac z
        innych "zloczyncow "

        on sie zalamie- jak zona urodzi mu corke ???????????????????????
        • Gość: atomski Re: Skomentuje i to ................. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 00:01
          Mam wrażenie ,ze jednak nie uda się zachować spokoju .
          po pierwsze :

          radca pisze :
          "Nie wnikam i raczej mysle,ze nie wnikalem jesli pisane sa tylko o danej osobie
          lub do danej osoby.Uwazalem zawsze,ze piszacy wie co robi i powinien sie liczyc
          z kontr-atakiem"

          i jak to się ma z tym co wyzej napisałeś ??
          tylko w jedna stronę jednak działa ?

          po drugie :

          nie mam najmniejszego wpływu na to co ona pisze ,jest to tylko i wyłącznie jej
          inicjatywa.
          mnie sie to też nie podoba (chodzi o czas ,nie o to co pisze ,bo naprawdę
          chciałem odpuścić )


          Pełne zdanie na pytanie o płeć :

          Chyba się załamię ,trzy baby ,od rana do wieczora tylko fatałaszkach i o
          tym ,ze nie ma co włozyć .(w tonie żartobliwym ,na spotkaniu towarzyskim ,przy
          piwie ,przy luznej atmosferze )

          to co napisałeś w p.s. to już komletna paranoja .do tego ordynarne
          chamstwo ,kłamstwo , potwarz i jakaś manipulacja pod publikę .
          zaczynasz być bardzo niesmaczny ,mówisz o sprawach poważnych do tego je
          wypaczjąc w sposób na który słów brak .
          tak niziutko upaść (znowu nalezy miec nadzieję ,to tylko kwestia alkoholu ).





          STARASZ SIĘ BYĆ TAKI WIELKI (większy niż te literki całkiem wielkie )A JESTEŚ
          TAKI MALUTKI...



          • Gość: pit1 Re: Skomentuje i to ................. IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 00:07
            Gość portalu: atomski napisał(a):
            >
            > STARASZ SIĘ BYĆ TAKI WIELKI (większy niż te literki całkiem wielkie )A JESTEŚ
            > TAKI MALUTKI...
            >

            Ty zaś IRON jesteś Aruś!
            Potęga chłop!
            :)))))))))))))))))))))
            • Gość: atomski Re: Skomentuje i to ................. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 00:41


              wyraźnie widac ,ze mam jednak do czynienia z kimś niepowaznym ,pitq (jak pisze
              lisiczka trafnie ,choć moze jeszcze lepiej -bardziej adekwatnie-
              byłoby ,pitulq,pitolq ?)
              to nie będę się powaznie odnosił ...
              ...raczej chyba własnie jak do ratlerka co czując bliskośc pana ujada na co
              większe drzewa .

              • Gość: atomski NOWA ZABAWA _KONKURS IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 02:27
                Już wiem hampelku ,picie1 ,biladenie , elfikcie ,dlaczego z takim zapałem
                bronisz "wielonickowości".
                Rzecz polega na tym ,ze to –jak tłumaczyłem hamplowi- szczurza
                taktyka ,nieuczciwa .
                Robienie sztucznego tłoku i (np. w wątku o lekarzu Prywińskim ,gdzie wsiadłeś
                na batora1 ) jest totalnym buractwem .
                Poniżej część materiału dowodowego i propozycja konkursu :

                ZNAJDZ 10 SZCZEGÓŁÓW ŁĄCZĄCYCH TE POSTACIE:

                To nie będzie trudne ponieważ nasz krecik ,pomimo ,ze taki ambitny językoznawca
                ma szalenie ograniczony zasób słów.
                Wszedzie przewijają się te same zwroty ,charakterystyczne słówka.
                Proponuję też zwrócić uwagę na ten sam natrętny ton ,oraz odwróconą składnię w
                zdaniu(wyrzucanie czasownika na koniec )
                np.

                Afekt tak głęboko drzemie. Zamiast : Afekt drzemie tak głęboko
                Ty zboczony jakiś jesteś. Zamiast : Ty jesteś jakiś zboczony.





                Pit1
                „Problem liczebności populacji miejskiej itp - zajmujemy się kolego w innym
                wątku.
                Tu krytykujemy brzydkie dowcipy.

                Skąd więc Ci ten Toruń do głowy przyszedł? Afekt tak głęboko drzemie ?
                Bin Laden jest jeszcze gorszy niż Torun.”

                Coś Cię ten Toruń męczy koleś.
                My tu o brzydkich kawałach, a Ty temat .... Torunia wprowadzasz.
                Stary, jeż wielu bydgoszczan zrozumiało, że nie wszystko co złe to zaraz Toruń,
                a do Ciebie dotrzeć to nie może!

                Jeśli śmierć kliniczna to jeszcze nie zgon kolego !

                Generalnie grasz kozaczka, a cieniutki jesteś koleś !
                Ty anarchi z demokracją koleś nie mylisz?

                Przyglądając się twojej znajomości podstaw j.polskiego - muszę zgodzić się z
                tobą w jednym - faktycznie żal tego języka.

                (smiesznie to wygląda przy anarchi przez jedno i –przyp . aut.)

                Mi przyszło !
                Kolego Ty doktor Judym obyczajówki jesteś ?
                Kurwa to charakter, a nie profesja !

                Nie, nie kolego! ja nie...! - spróbuj z kim innym!
                Poza tym ja zwykle to co chcę powiedzieć to mówię.


                Jak więc widzisz Twoja pewność ułomna jest.
                > czasami warto jeszcze do tego pomyslec
                Oczywiście! Ale spróbuj nie tylko czasami.
                Ty ostatnio udowadniasz, że faktycznie niewiele wiesz.


                > szczerze wspolczuje partnerce
                Nie ma potrzeby, początkowo też była przerażona. Teraz jest zachwycona.

                A sobą się nie przejmuj. Ważne że Twojej damie jest z Tobą dobrze.


                Biladen :

                Zle kolega widzi, bo posty mało uważnie kolega czyta- pisałem nie o GW lecz o
                ŚRODKACH MASOWEGO PRTZEKAZU

                Poza tym zapewniam Cię, że sie nie silę ani nie wysilam, a cynizm to
                prezentujesz Ty chociażby zwracając się do adwersarza - "Jasne?, dotarło?,
                myślałem, że inteligentnemu nie trzeba tłumaczyć" itd.


                Ale dalej mi wytłumacz skąd Ty to chamstwo lekarza wziąłeś ?
                Jakoś nikt poza Tobą nie lansuje tej tezy.
                A Ty ciągle tylko o tym i GW.


                A to mnie kolega z kimś myli albo posty niedokładnie czyta.

                PS.Ty skojarzenie stada tylko z baranami masz?
                Kolego nie dbam o Twe skojarzenia. Tym bardziej te marnej jakośći.
                A swoje błędy ortograficzne kojarzysz?
                Ojciec cię kolego na czaty internetowe wypuścił i polemikę absurdalną nakazał?


                Elfikt :

                Czy ty kolego nie powinieneś być bardziej skupiony na rozumieniu czytanego
                tekstu?
                Ja brawa biję panu Tomaszowi, mistrzem świata go chcę widzieć, a Ty publicznie,
                twierdzisz, że go obrażam ...?

                Ty mówisz o historii Golloba i jego startów, my zaś mówimy o terazniejszości.
                Trzymajmy się zatem tematu.
                - Ty poważny jesteś?
                - chłoptasiu - czytaj uważniej.
                Ja gratulacje składam Gollobowi, uważam, iz jest to najlepszy kandydat na
                mistrza świata, a Ty pierdoły wypisujesz, że niby "pluje" na niego lub ciebie.

                Ale atomski próba zruch....a pisuardessy za kwotę 1 zł - to przesada !!!
                Kobieta oburzona jest do dzisiaj !
                Jak ty NetBiT reklamujesz? Ty wstydu nie masz ! Ty zboczony jakiś jesteś ?!
                Ty ludzi z innych miast masz czelność zapraszać na kolejne spotkania ?!
                Ty tak nasz region reklamujesz ?!

                „Rozumujesz tak głupowato, że to Twoje nawet ciągłe ślęczenie nad voluminami
                roczników statystycznych nie na wiele chyba się zda”

                Nudzisz mnie szanowny kolego forumowy. Piszesz, iż zwracam Tobie uwagę i tym
                samym kłamiesz ! Nie zwracam, a jedynie pytam czy aby pewne formy gramatyczne
                używane przez Ciebie są poprawne?

                Mówiąc poważnie - Ty jaja sobie robisz tłumacząc maniakalnie,że to poprawny
                zwrot:

                Ted - imponuje mi Twoja bezstronność w ocenie atomskiego ;)
                Napisałeś jednocześnie, że ja bronię Krzyżaka - wyczytałeś to gdzieś czy tylko
                myślisz jak atomski ?

                - przepraszam że k...a co ?
                Profesor ty się jąkasz czy klawiatura ci przerywa ?
                Ty zaś "wypasiony" gościu jesteś.
                Widzisz jak zabawnie głupkowaty jesteś nawet w temacie rodzimej mowy?

                -Zle rozumujesz! Bo czytasz tekst mało uważnie.
                Miasta, uważane za metropolie (w stos. do Bydgoszczy) wymienione są w jednym z
                poprzednich postów.
                Zamiast zatem naiwnie pytać ("rozumować" ;) )- czytaj może uważniej.



                KONIEC CYTATÓW


                Czas już chyba na kolejnego nicka kreciku ? ratlerku ?
                Hau ?

                Co za żenada i kolo się bawił w nauczyciela


                p.s. cytaty hampla zostawiłem na deser : )))











                • Gość: pit1 Re: NOWA ZABAWA _KONKURS IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 12:21
                  Jeszcze podobno krzyżakiem, jakimś serkim (oscypkiem/bryndzą), rybą jakąś
                  (leszcz?) itd może byłem ?
                  Doprawdy zabawny jesteś.
                  Swoją drogą działasz metodycznie - wszystkich wrogów - do jednego wora!
                  - a na wór naklejka "krzyżak & comp."

                  Nie wiem dlaczego przypisujesz mi np. autorstwo opisu poniższego incydentu:

                  >Ale atomski próba zruch....a pisuardessy za kwotę 1 zł - to przesada !!!
                  >Kobieta oburzona jest do dzisiaj !
                  >Jak ty NetBiT reklamujesz? Ty wstydu nie masz ! Ty zboczony jakiś jesteś ?!
                  >Ty ludzi z innych miast masz czelność zapraszać na kolejne spotkania ?!
                  >Ty tak nasz region reklamujesz ?!

                  atomski - opanuj się, co mi do tego!
        • lisiczkaa 'Sojuszniczka' reaguje ... 26.09.02, 15:12
          Dear Radco, po raz kolejny ...
          Dopatruję się kilka nieścisłości w Twojej przypowieści o kogutach, ale pozwól,
          że ten temat pominę. Nie chcę już prowokować i dawać co poniektórym
          satysfakcji.
          Thx. za odpowiedź na moje pytanie. Szkoda tylko, że znów, choć pozornie brzmi
          logicznie troszkę (?) mija się z rzeczywistością, bo czy faktycznie reagujesz
          tylko wówczas, gdy posty bezpośrednio Ciebie dotyczą? Hmmm Z tego, co zdążyłam
          zaobserwować tych - powiedzmy - interwencji jest troszkę więcej. Rozumiem to,
          gdyż pomimo znieczulicy, jaka niestety panuje również w tym miejscu - czasem
          trudno przejść obojętnie obok zła (w szerokim tego słowa znaczeniu), które
          świadomie wyrządzane jest innym. Chodzi mi jednak o pewną niekonsekwencję w
          Twojej postawie. I znów chyba muszę się powtórzyć z nadzieją, że wreszcie
          zrozumiesz moje intencje: dlaczego tępisz chamstwo jedynych foroomowiczów,
          jednocześnie tolerując podobne zachowanie innych? Czy osobiste pobódki
          wystarczą u człowieka takiego, jak Ty? Nie wiem. Trochę mnie tym
          rozczarowujesz, wiesz?
          Naprawdę, Radco, jestem po Twojej stronie, choć może czasem trudno Ci w to
          uwierzyć.
          Po prostu jestem zdania, że w pewnym sensie jesteśmy odpowiedzialni za naszych
          Przyjaciół. Przemilczanie Ich ewidentnie negatywnych zachowań - zdecydowanie
          mija się - w moim rozumieniu - z ideą przyjaźni, w którą naprawdę wierzę.
          To by było na tyle.
          I zrozum, nie jestem niczyją sojuszniczką. Staram się być obiektywna. Od
          początku do końca. Wiem, że w tej całej zawierusze, która niszczy to foroom i
          peranentnie zatruwa jego atmosferę - winne są obie strony. Inaczej ... na polu
          bitwy został by tylko jeden "kogut"... Ja to dostrzegam, a Ty?

          Pozdrawiam @ll

          A ten PS: to moim zdaniem wyjątkowo nieelegancki cios poniżej pasa ;(
          • radca Re: 'Sojuszniczka' reaguje ... 26.09.02, 16:58
            Lisiczko droga

            PRZEPRASZAM

            pozdrawiam
            radca
            • lisiczkaa Re: 'Sojuszniczka' reaguje ... 26.09.02, 18:21
              radca napisał:

              > Lisiczko droga
              >
              > PRZEPRASZAM
              >
              > pozdrawiam
              > radca

              Dear Radco

              Pozwól, że spytam ... ZA CO?
              Ja również pozdrawiam niezmiennie Ciebie ... i konsekwentnie @ll
              • Gość: atomski Re: 'Sojuszniczka' reaguje ... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 21:03
                może za to ,ze biedny tak się zagalopował ,ze postrącał parę rzeczy na
                drodze ,choć obiecywał co innego...
                ...tylko dlaczego faktycznie akurat Ciebie ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka