Dodaj do ulubionych

Stara karkówka z nową datą

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 22:26
W bydgoskim Tesco mięso ze sztucznie wydłużoną datą ważności....
chodzi o jakiś szwindel na większą skalę...
Inspektorzy nie zamierzają jednak przeprowadzić znienacka kontroli w Tesco....

No i powiedzcie -naprawde nie ma sitwy w tym mieście?????
Obserwuj wątek
    • Gość: bronx Skojarzmy: Jest przestępstwo, brak reakcji policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 22:26
      Skojarzmy: Jest przestępstwo, brak reakcji policji....
      • Gość: Krociech Re: Skojarzmy: Jest przestępstwo, brak reakcji po IP: *.sm-rozstaje.pl 26.11.05, 17:58
        To może by tak wymierzyć sprawiedliwość zarządowi sklepu? Np. zmusić do wtranżolenia zepsutego towaru...
        • lux-ex-silesia "RECYCLING" lepszy od przeklejania etykietek 26.11.05, 18:56
          TESCO wykazało się wyjątkowym brakiem profesjonalności.

          Przecież karkówkę można było:
          1. wypakować ze starego opakowania,
          2. folię ze starą etykietką spalić, aby zatrzeć ślady w przypadku nalotu PIH-u,
          3. mięso wymyć w wodzie z dodatkiem odpowiednich substancji znanych
          każdemu "dobremu" rzeźnikowi - usuwają one smród i nadają staremu ścierwu
          ładnego koloru,
          4. zapakować i nakleić nową etykietkę z nowym terminem ważności,
          5. zatrudnić speca od PR-u "spuszczającego z wodą" natrętnych nabywców leciwej
          karkówki.
          A speców od czarnego PR-u ci u nas dostatek ;-)

          TESCO powinno się uczyć od konkurencji. Hipermarket REAL w Niemczech jeszcze do
          niedawna praktykował taki "recycling". Gdyby nie telewizja, interes kwitnął by
          do dziś.
          Pytanie: kto tam wpuścił dziennikarzy?

          P.S. Kupiłem dziś karkówkę u znajomego rzeźnika, palce lizać. :-)
          • Gość: a Sanepid Re: "RECYCLING" lepszy od przeklejania etykietek IP: 212.122.214.* 26.11.05, 21:43
            No dobrze ale co na to wszystko Sanepid
            • lux-ex-silesia Re: "RECYCLING" lepszy od przeklejania etykietek 27.11.05, 09:09
              Sanepid dostaje świeżą karkówkę. ;-)
              • Gość: Szczur pożeracz Re: "RECYCLING" lepszy od przeklejania etykietek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 11:53
                Zapomniałeś o punkcie 6 Gdy nie pomogą wszyskie wariacje od 1 do 5 robią pyszną
                wysmażankę bezbakteryjną. Ostani etap uzdrawiania karkówki-palce lizać dla
                wielbicieli hipermarketowych specjałów.
                • gehoo Re: "RECYCLING" lepszy od przeklejania etykietek 27.11.05, 12:33
                  Paranoja!!! Skoro sanepid itp. nie może przeprowadzić kontroli to po co mamy na
                  nie łożyć pieniądze. Skoro tak działają, to dziwię się, że w ogóle wykrywają
                  jakieś szwindle.
                  • Gość: ER NO TO MAMY AFERĘ KONSSTARU W BYDGOSZCZY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 08:23
                    NO TO MAMY AFERĘ KONSSTARU W BYDGOSZCZY.
                    • Gość: :-) Re: NO TO MAMY AFERĘ KONSSTARU W BYDGOSZCZY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 08:57
                      TVN jakos nie pokazala. Konstar byl pierwszy
            • Gość: sanepidolog Re: "RECYCLING" lepszy od przeklejania etykietek IP: *.localdomain / *.czajen.pl 27.11.05, 11:03
              my jesteśmy od małych sklepów, a nie od hipermarketów!tam dają takie podkładki
              że nie musimy ich kontrolować i mają wszysto świeżutkie!a jak mały nie chce dać
              to za jaja go ,nie będzie nam truł społeczeństwa!!!!
        • Gość: Andrzej Dombrowicz dawaj nowe markety nie ma gdzie kupować IP: *.telsten.com / *.telsten.com 26.11.05, 22:07
          Wy lubicie markety.
          Kupujcie w nich dalej .
      • Gość: Glicner Glicner w Tesco zarabia 20000 zł miesięcznie więc IP: *.telsten.com / *.telsten.com 26.11.05, 21:57
        Glicner w Tesco zarabia 20000 zł netto miesięcznie więc jest jej wszystko jedno
        jakie klient je mięso . Byleby sprzedać,
        • Gość: Wacuś A kto to kurde jest, ten/ta/to Glicner? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.11.05, 00:11
      • Gość: obserwator NO I CO ZWOLENNICY MARKETÓW IP: *.telsten.com / *.telsten.com 26.11.05, 22:04
        Kupujecie w Tesco i innych marketach produkty spożywcze przeterminowane .
        Fakt taniej niz w normalnym sklepie , ale Wam to przecież odpowiada , prawda ?
        Więc nie rozumiem Waszego oburzenia .
        Market by wymusić na producencie najniższą cenę kupuje wiele ton mięsa .
        Wiadomo , że w dzisiejszej konkurencji nie jest w stanie wszystkiego sprzedać
        więc by nie wyrzucać zapłaconego towaru przedłuża jego termin przydatności do
        spożycia . A Wy kochani wielbiciele marketów zajadacie właśnie takie
        przeterminowane mięso .
        Pamiętajcie w markecie klient nie znaczy nic , liczy się tylko ZYSK .
        • Gość: gosciu_marketowiec Re: NO I CO ZWOLENNICY MARKETÓW IP: *.chello.pl 27.11.05, 00:19
          a co ci zrobi roznicakilku dni w dacie przydatnosci? chyba nie zabije?
        • Gość: m Re: NO I CO ZWOLENNICY MARKETÓW IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 00:51
          my polacy jesteśmy dumni gdy wreszcie możemy sobie kupić tanio!
          Czy to jest przeterminowane, czy nie, czy nadaje się do spożycia czy nie - nas
          to nie obchodzi, ważne, że kupujemy w dużej hali i że ta hala jest zagraniczna,
          to nas fowartościowuje.
        • Gość: ens Re: NO I CO ZWOLENNICY MARKETÓW IP: *.chello.pl 27.11.05, 10:32
          nie badz naiwny. myslisz ze w malych sklepikach liczysz sie wiecej niz w hipermarkecie? LICZY SIE TYLKO ZYSK.
        • Gość: kreska Re: NO I CO ZWOLENNICY MARKETÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 12:10
          czesciej zdarzylo mi sie przyniesc cos nieswiezego lub przeterminowanego z
          malego sklepu niz z hipermarketu
          druga sprawa - ze zwrotem w hiper nigdy nie bylo problemu a w malym sklepiku nie
          raz zostalam potraktowana jakby obrazila majestat wlasciciela zwracajac gowno
          ktore probowal mi wciskac
        • filez Re: NO I CO ZWOLENNICY MARKETÓW 27.11.05, 12:42
          My, zwolennicy przepraszamy. Teraz nas przekonałeś. Oczywiście, że wolimy
          kupować w małych, droższych obskurnych sklepikach z jedna osobą niedomytej
          obsługi. Przecież przykrości mogą nas spotkać tylko w dni powszednie. W
          weekendy będzie zamnkniete. Poza tym nawet kupując przeterminowane badziewie
          mamy tam swiadomość, ze dzieki temu drobni sklepikarze przetrwają. A to jest
          przecież najważniejsze. Chwała niech niech bedzie tej karkówce. Co za olśnienie.
          • Gość: Sandokan Re: NO I CO ZWOLENNICY MARKETÓW IP: *.diame.net / *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 13:08
            Kark to ty masz,karkówką zajebistą~~~~~~~~~~~~~~
            • filez Re: NO I CO ZWOLENNICY MARKETÓW 27.11.05, 15:50
              Gość portalu: Sandokan napisał(a):

              > Kark to ty masz,karkówką zajebistą~~~~~~~~~~~~~~

              Zabełkotał Sandokan. A teraz chłopie odstaw piwko i powiedz cos dla odmiany
              zrozumiale. Czy chciałes tylko poprosić o następne?
    • Gość: M Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.dyndsl.versatel.nl 25.11.05, 23:29
      Ludzie czy w tym miescie naprawde nie ma wazniejszych tematow ? Czy to jest
      wiadomosc na pierwsze miejsce internetowego wydania ?
      • tytt Re: Stara karkówka z nową datą 25.11.05, 23:41
        tak to jest baaardzo istotna sprawa, moze nie rozumiesz o co chodzi i co sie za
        tym faktem kryje?
      • kubok Re: Stara karkówka z nową datą 26.11.05, 08:07
        Jak zjesz stary, przewalony produkt i ty i rodzina wylodujecie w szpitalu, a nie
        daj Boze ktos umrze wtedy to dopiero bedzie "temat na pierwsza strone"
        • Gość: dobosz Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.brda.net 26.11.05, 09:56
          Nieprawda, że jest to jednostkowy przypadek, ja też widziałem takie naklejki na
          oryginalnych metkach. Tesco nie pierwszy raz oszukuje klientów. Radzę wezwać
          policję do sklepu, a potem zawiadomić PIH. Policja może wejść do marketu
          (zagrożenie zdrowia lub życia konsumenta) i spisać stan istniejący w protokóle,
          na który można się powołać w PIH.
          • Gość: oszcz Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 26.11.05, 17:55
            Gość portalu: dobosz napisał(a):

            > Nieprawda, że jest to jednostkowy przypadek, ja też widziałem takie naklejki
            na
            >
            > oryginalnych metkach. Tesco nie pierwszy raz oszukuje klientów. Radzę wezwać
            > policję do sklepu, a potem zawiadomić PIH. Policja może wejść do marketu
            > (zagrożenie zdrowia lub życia konsumenta) i spisać stan istniejący w
            protokóle,
            >
            > na który można się powołać w PIH.

            ------------------------------------------------------------------------
            Te Dobosz, a Ty to chyba z konkurencji. Z Carrefoura, czy Geanta? Co u ciebie
            wszystko pieknie co. A może to ten Dobosz z PSL?
            • Gość: lpt1 Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.acn.waw.pl 26.11.05, 18:49
              > Te Dobosz, a Ty to chyba z konkurencji. Z Carrefoura, czy Geanta? Co u ciebie
              > wszystko pieknie co. A może to ten Dobosz z PSL?

              A bo co? Rodzinka pracuje w Tesco? To wezcie sie za porzadek w swoim sklepie w
              koncu.
          • Gość: glodnagoska Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 18:00
            I co z tego , oni gnebia tylko male sklepy , ktore nie zatrudniaja prawnikow.
          • Gość: Aker Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.cable.mindspring.com 27.11.05, 10:24
            Ot i wielkie halo. Tu w Stanach żaden urząd typu Sanepid w praktyce nie
            funkcjonuje. Jest wolna amerykanka. Trzeba uważnie sprawdzać co kryje się pod
            etykietkami. Naprawdę artykuły spożywcze baaardzo często są przeterminowane
            (kupuję w wielu sklepach i wszędzie to samo). Reklamacje kończą się zawsze
            przeprosinami i zapewnieniami, że to jednostkowe niedopatrzenie. Jeśli zdarzy
            mi się odkryć "świeży" towar już w domu, nie chce mi się nawet wracać z nim do
            sklepu i ląduje w śmietniku. Mój błąd. Policja i inne służby w razie skargi
            dziwią się, że takim drobiazgiem zawraca się im głowę, i śmieją się w kułak.
            Sprawa może stać się poważniejsza w przypadku poważnegu zatrucia lub zejścia.
            Wtedy czasem sprawa jest nagłaśniana (przedtem by uniknąć "sławy" taki sklep
            stara się doprowadzić do ugody) i wszystko zależy od prawnika. Osobiście kilka
            razy udało mi się podtruć, ale nie posiadałem już dowodów (rachunków, opakowań).

            P.S. Ostatnio zaczęto tu emitować program typu "ukryta kamera" pokazujący jak
            wygląda higiena kuchni i zapleczy nowojorskich restauracji. Nie radzę oglądać
            go w czasie jedzenia lub przy pełnym żołądku ;). Co ciekawe nikt z powodu tych
            oczywistych dowodów przestępstwa nie zamyka tych restauracji. Co najwyżej
            potencjalny klient może obejrzeć przypadkiem ten program i pozostać tylko
            klientem potencjalnym.
        • Gość: jak najbardziej za Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 20:09
          W Polsce powinno powstać więcej supermarketów, najlepiej w centrach miast,
          wtedy wykitują głupi ludzier, którzy kupują jedzenie w marketach.
      • Gość: peranzaa Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 26.11.05, 18:54
        a dlaczego nie? te cholerne hipermarkety robia to nagminni ei ni etylko w
        tesco, wszystkie inne w ten sposob chca sprzedac mieso stare, byc moze nie
        nadajace si edo spozycia. a zeby tak sie czlowiek zatrul tym , co wtedy,
        zaskarzyc do sadu???/
    • Gość: klinenttx Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 10:07
      najprostszym i najskuteczniejszym sposobem jest zaprzestanie kupowania zywnosci
      w hipermarketach
      dziekuje
      wyjasnilem wszystko
      dalsze komentarze są zbędne
      • tytt Re: Stara karkówka z nową datą 26.11.05, 10:09
        Gość portalu: klinenttx napisał(a):

        > najprostszym i najskuteczniejszym sposobem jest zaprzestanie kupowania
        zywnosci
        > w hipermarketach
        > dziekuje
        > wyjasnilem wszystko
        > dalsze komentarze są zbędne


        LOL

      • am98 Re: Stara karkówka z nową datą 26.11.05, 18:46
        najprostszym i najskuteczniejszym sposobem jest zaprzestanie kupowania zywnosci
        w hipermarketach
        dziekuje
        wyjasnilem wszystko
        dalsze komentarze są zbędne

        Kilka razy zdarzyło mi się kupić (zapewne przez swoją nieuwagę) przeterminowaną
        żywność w małym sklepie osiedlowym. Zawsze staram się sprawdzać datę ważności
        produktu, ale trudno od każdego wymagać, by tak robił; w przypadku naklejania
        dodatkowych etykiet - klient pozostaje bezsilny. Kupuje w supermarketach z
        jednej prostej przyczyny: jest dużo taniej. Różnica 80 groszy na litrze mleka to
        dla mnie dużo; przy większych zakupach robi się pokaźna suma, co w mojej
        sytuacji finansowej jest bardzo ważne.

        • Gość: m Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 20:15
          No cóż, głupich nie sieją...
          Jak tańsze to chyba łatwo się domyślić, że gorsze, nie?
          A w mniejszym sklepie mają mały wybór, ale przynajmniej można choćby przy
          okazji obserwować co się pojawia i kiedy, no ale jak ktoś nie odróżnia
          przeterminowanego mięsa od dobrego to jego problem.
          W marketach trudniej, bo: opakowane, wymyślnie odświeżane.
          • am98 Re: Stara karkówka z nową datą 27.11.05, 01:32
            Gość portalu: m napisał(a):

            > No cóż, głupich nie sieją...
            > Jak tańsze to chyba łatwo się domyślić, że gorsze, nie?
            > A w mniejszym sklepie mają mały wybór, ale przynajmniej można choćby przy
            > okazji obserwować co się pojawia i kiedy, no ale jak ktoś nie odróżnia
            > przeterminowanego mięsa od dobrego to jego problem.
            > W marketach trudniej, bo: opakowane, wymyślnie odświeżane.

            Wyjałowiona głowa..po prostu wyjałowiona głowa...Ta sama kawa kosztuje w
            sklepie osiedlowym 15 zl w markecie - 10...wiec??..Co do tej lepszosci
            drozszych produktow...to wybacz, ale mam wiele watpliwosci...
    • Gość: makaronick Re: Stara karkówka z nową datą IP: 82.146.225.* 26.11.05, 14:56
      I znowu prosty lud wierzy w to co napisze "święte oficyjum" GW.
      Przy tym artykule brakuje zdjęcia z papierowego wydania, a na zdjęciu widać dwie etykiety obok siebie, nie na sobie, czyli tak naklejone ażeby nie było widać daty postawionej przez producenta, ale to tylko taki mały kwiatek. GW nawet się nie wysiliła, ażeby wydrukować cały tekst przesłany im od rzecznika Tesco, chociażby na dalszej stronie. A wracając do naklejek, to czy wydaje się wam, że w marketach to pracują jacyś ułomni umysłowo ludzie, którzy rozumują na wskroś infantylnie, że jak czegoś nie widać (zostało zaklejone) to tego nie ma. I to by było natyle. Chociaż istnieją pewne dowody podważające wiarygodność tego artykułu.
      • Gość: Janas Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 15:16
        Ci madrale, ktorzy wypisuja smieszne posty z przeslaniem "Hipermarkety raus!"
        nie maja zielonego pojecia o zarzadzaniu tymi sklepami. W
        wielkopowierzchniowych sklepach istnieje wyzsze ryzyko tego typu sytuacji
        (oczywiscie dazy sie do minimalizacji ryzyka przez wprowadzenie niezawodnych
        systemow kontroli); nie mozna w 100% wyeliminowac bledow ludzi. Ale mozna
        oczywiscie dociekac kto ponosi odpowiedzialnosc za zaistnialy blad. Poza tym
        skad macie pewnosc, ze nie mamy tu do czynienia z SABOTAZEM jakiegos oszoloma,
        antymarketowca i prorydzykowca (zakladajac, ze dziadek, ktory kupil karkowke
        jest wiarygodny)???
        • Gość: zgred Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 15:25
          Bo to jest Tesco. Tam nie powinno się kupować mięsa. W innych tego typu sklepach
          też. To jest igranie z ogniem. Nigdy nie wiesz, kiedy kupisz świeże, a kiedy
          stary syf z nową nalepką. Obyś nie przekonał się o tym leżąc na OIOMie.
          • satans_cock Re: Stara karkówka z nową datą 26.11.05, 18:01
            Alez ty chromolisz! Od 18 lat jadam produkty kupowane w Tesco, Sainsbury's,
            Waitrose i jeszcze jakos mi sie nic nie stalo. Uwazasz, ze bezpieczniejsze jest
            mieso kupowane na bazarze albo od baby na przystanku?
            • Gość: masarz Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.olsztyn.net.pl 26.11.05, 18:12
              ja uważam, że bezpieczniej jest kupować w masarni.
              • Gość: m Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 20:12
                w marketach się nie kupuje jedzenia, choćby dlatego, ze jest niedobre.
                • satans_cock Re: Stara karkówka z nową datą 27.11.05, 09:54
                  A to gdzie ty w takim razie robisz zakupy? Chodzisz po lesie i wnyki zakladasz
                  i jagodki zbierasz?
                  • Gość: Aker Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.cable.mindspring.com 27.11.05, 10:41
                    satans_cock napisał:

                    > A to gdzie ty w takim razie robisz zakupy? Chodzisz po lesie i wnyki
                    zakladasz
                    > i jagodki zbierasz?

                    To naprawdę proste. Nie rozumiesz Pan? Na Manhattan Ave za skrzyżowaniem z
                    Norman jest świetna masarnia. Zawsze też mają chleb na zakwasie. W Europa Deli
                    jest najlepszy jogurt i pyzy, no a ciasta, torty itp są bezkonkurencyjne w
                    piekarni u Kasi. Po kiełbasę surową wędzoną i kiszkę ziemniaczaną trzeba
                    przejść 100 metrów w stronę Greenpoint Ave. To tylko zobrazowanie idei "trzeba
                    wiedzieć gdzie, co i kiedy".

                    P.S. Nie mieszkam na Greenpoimcie, ale zawsze przy okazji kupuję tam na zapas,
                    na duuuży zapas. Nawet tam jednak nie wszystkie sklepy godne są polecenia.
                    • satans_cock Re: Stara karkówka z nową datą 27.11.05, 11:21
                      Gość portalu: Aker napisał(a):

                      >
                      > To naprawdę proste. Nie rozumiesz Pan? Na Manhattan Ave za skrzyżowaniem z
                      > Norman jest świetna masarnia. Zawsze też mają chleb na zakwasie. W Europa
                      Deli
                      > jest najlepszy jogurt i pyzy, no a ciasta, torty itp są bezkonkurencyjne w
                      > piekarni u Kasi. Po kiełbasę surową wędzoną i kiszkę ziemniaczaną trzeba
                      > przejść 100 metrów w stronę Greenpoint Ave. To tylko zobrazowanie
                      idei "trzeba
                      > wiedzieć gdzie, co i kiedy".
                      >
                      > P.S. Nie mieszkam na Greenpoimcie, ale zawsze przy okazji kupuję tam na
                      zapas,
                      > na duuuży zapas. Nawet tam jednak nie wszystkie sklepy godne są polecenia.

                      Bardzo ciekawe. Niech pan to opowiada podczas dinner parties. Wolalbym wyrzucac
                      dwudziestodolarowki z okien Rainbow Room niz ryzykowac wycieczke na jakis
                      zasyfiony Brooklyn.

                      To raz.
                      Dwa - Zupelnie nie zrozumiales o co chodzilo.
            • Gość: Anglik Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.telsten.com / *.telsten.com 26.11.05, 22:15
              Tak bezpieczniej jest kupić na bazarze a nawet na przystanku bo sprzedający
              będzie się bał sprzedać smierdziela . Natomiast Tesco zupełnie lekceważy
              klientów i dlatego się nie boi . W tesco nie liczy sie klient , liczy sie tylko
              ZYSK
              • Gość: m Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 00:54
                aleś odkrył amerykę!
                Przez ciebie te głupie baby nie b ędą miały co zrobić ze sobąś po powrocie z
                kościoła w niedzielę, jeśli to do tych pustych łbów dotrze.
              • Gość: konsumencik Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 11:08
                po raz wtóry sprawdza szię stara zasada: albo tanio albo dobrze. Na czymś zbicie
                ceny trzeba sobie odbić - tak w duzym markecie, jak i w małym sklepiku.
            • Gość: zgred Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 14:42
              satans_cock napisał:

              > Alez ty chromolisz! Od 18 lat jadam produkty kupowane w Tesco, Sainsbury's,
              > Waitrose i jeszcze jakos mi sie nic nie stalo. Uwazasz, ze bezpieczniejsze jest
              >
              > mieso kupowane na bazarze albo od baby na przystanku?

              Jeszcze nie widziałem w Polsce sklepu Sainsbury. Jak mieszkasz od 18 lat za
              granicą to skąd możesz wiedzieć jak wyglądają sklepy Tesco u nas? Byłeś?
              Kupowałeś? Wątpię.
              • satans_cock Re: Stara karkówka z nową datą 27.11.05, 15:57
                Tesco jest Tesco jest Tesco
        • am98 Re: Stara karkówka z nową datą 26.11.05, 18:49
          Gość portalu: Janas napisał(a):

          > Ci madrale, ktorzy wypisuja smieszne posty z przeslaniem "Hipermarkety raus!"
          > nie maja zielonego pojecia o zarzadzaniu tymi sklepami. W
          > wielkopowierzchniowych sklepach istnieje wyzsze ryzyko tego typu sytuacji
          > (oczywiscie dazy sie do minimalizacji ryzyka przez wprowadzenie niezawodnych
          > systemow kontroli); nie mozna w 100% wyeliminowac bledow ludzi. Ale mozna
          > oczywiscie dociekac kto ponosi odpowiedzialnosc za zaistnialy blad. Poza tym
          > skad macie pewnosc, ze nie mamy tu do czynienia z SABOTAZEM jakiegos oszoloma,
          > antymarketowca i prorydzykowca (zakladajac, ze dziadek, ktory kupil karkowke
          > jest wiarygodny)???


          Jeżeli Rydzyk będzie walczył w słusznej sprawie, na przykład w sprawie
          polskiego, zdrowego mięsa - będę jego popierać.
          • Gość: diderot Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.chello.pl 26.11.05, 18:55
            > Jeżeli Rydzyk będzie walczył w słusznej sprawie, na przykład w sprawie
            > polskiego, zdrowego mięsa - będę jego popierać.

            "jego" co? syna?
            piekna autopromocja berretowcow hłe hłe
          • Gość: Janas Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 22:17
            am98 napisała:
            > Jeżeli Rydzyk będzie walczył w słusznej sprawie, na przykład w sprawie
            > polskiego, zdrowego mięsa - będę jego popierać.

            To napewno ci nie grozi...
            • Gość: gość Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 04:38
              Jeśli Rydzyk będzie walczył z hipermarketami to ja będe kupować tylko tam, i
              chociaż miałbym się pochorować po przeterminowanym mięsie będe je żarł aż mi
              się uszy będą trzęsły.
        • Gość: txt Re: Stara karkówka z nową datą IP: 83.168.106.* 27.11.05, 00:44
          > skad macie pewnosc, ze nie mamy tu do czynienia z SABOTAZEM jakiegos oszoloma,
          > antymarketowca i prorydzykowca (zakladajac, ze dziadek, ktory kupil karkowke
          > jest wiarygodny)???

          Stąd, że w hipermarketach normalną praktyką jest przepakowywanie mięsa i sera
          "przedłużając" ich datę ważności. I to na wyraźnie polecenie przełożonych, nikt
          z szeregowych pracowników hipermarketów nie robi przecież tego z własnej
          inicjatywy.
          Ale ty nie masz o tym zielonego pojęcia bo wedlug ciebie przeterminowane mięso
          może być tylko pojedynczym przypadkiem lub dziełem jakiegoś oszołoma... żałosny
          jesteś
      • Gość: obiektywny Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 15:21
        Nie wiem jacy ludzie pracują w marketach, wiem natomiast, że na pewno ty tam
        pracujesz.
    • Gość: Antek138 Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 26.11.05, 16:01
      Faktem jest, że kontrola powinna być kierownictwu zgłoszona, ale stoiska mogą
      być już wcześniej obserwowane, a jedna osoba idzie zgłosić fakt rozpoczęcia
      kontroli. Prwadą jest, że nie wolni wchodzić bez uprzedzenia na zaplecze
      Marketu, ale hala sprzedaży jest ogólnodostępna i z powodzeniem można uchwycić
      stan faktyczny dotyczący tego, co oferuje się bezpośrednio do sprzedaży
      klientowi. Faktycznie twierdzenie, że nie można przeprowadzić kontroli bez
      uprzedzenia kontrolowanego (uprzedzenia a zgłodzenia kontroli) pachnie
      ewidentnym szwindlem i to nie tylko ten szwindel może dotyczyć TESCO, ale i
      osoby upoważnione do kontroli. Jeżeli uprzedzają, a nie zgłaszają to
      kontrolowany ma zawsze czas na usunięcie trefnego towaru.
    • Gość: makaronick Re: Stara karkówka z nową datą IP: 82.146.225.* 26.11.05, 17:14
      Czy praca w markecie to jest jakaś ujma na honorze, ciemna strona w życiorysie, którą trzeba ukryć przed światem?
      Czy markety to jakieś dziwne enklawy, w których pracują ufoludki dla kórych sensem życia jest łupienie klientów z kasy i rujnowanie im zdrowia?
      To są właściwie retoryczne pytania, ale może nie dla wszystkich.
    • grenzik Re: Stara karkówka z nową datą 26.11.05, 17:35
      Jako zwolennik karkówki (zwłaszcza grillowanej, tudzież pieczonej z cebulą)
      muszę się wypowiedzieć: jeszcze w niewielkich supermarketach (vide sopocka Elea)
      mięso jest o.k.. Ale! Tego czegoś, co sprzedają hipermarkety, paczkowanej
      produkcji na rzecz wyjątkowo niskich cen, nie tykajcie ludzie ! Nie dość, że
      jakościowo kiepskie, to jeszcze - i tu zgadzam się z jednym z przedmówców -
      skala handlu nie tylko nie wyklucza, ale wręcz prowokuje takie sytuacje.
      Smacznego :)
    • Gość: Zbyszek Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 17:45
      Cos nie rozumiem tego artykulu ... ;-) Nie mozna sprzedawac przeterminowanych
      towarow - to pewnie podpada po pare paragrafow. Jako obejcie wystarczy zakleic
      date i nakleic nowa? Cos mi tu nie pasuje, a tak na marginesie za malo wnikowi
      sa Ci dziennikarze Wyborczej.
    • Gość: wawiek Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.acn.waw.pl 26.11.05, 17:49
      Co do Sokołowa to jest to raczej droga firma i generalnie posiada dobre
      produkty, jednak już dwa razy udało mi się kupić mięso z Sokołowa z poprawnym
      terminem lecz wyraźnie źle wyglądające i tak też pachnące (raz w Tesco i raz w
      Geancie, oba Warszawa).

      Osobiście już nic z produktów tej firmy nie zakupię. NIGDY!!
      • Gość: balum Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 17:51
        Co wy chceta na grillu się nie takie rzeczy jadało :)
        Grunt to dobra przyprawa i pivo !
    • Gość: kasjer Re: hiperprzekret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 17:57
      Wystarczy w Polsce wprowadzic podatek obrotowy w supermarketach
      a Polski budzet peknie od pieniedzy .
      Zobaczcie tylko ile obrotu robi jedna kasa w godzine.
      1% obrotowego a wszyscy na tym zyskamy .
      • Gość: diderot o boze, jeszcze samoobrony tu brakowalo IP: *.chello.pl 26.11.05, 18:59
        do szkoly! uczyc sie matematyki i ekonomii!
        (ale dzis wysiew rydzykow i samoobrony na forum)
      • Gość: albert Re: hiperprzekret IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.11.05, 23:57
        A kto zapłaci ten 1%? Market czy doliczą go klientowi ?
    • Gość: sgwg Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 26.11.05, 18:10
      Takie przebijanie metek jest bardzo popularne w różnych super i hipermarketach,
      a także dyskontach. I zawsze mnie zastanawiałem, dlaczego tak jest - przeciez
      to czasem tak bardzo widoczne, że nie trzeba niczego odklejać, wręcz rzuca się
      w oczy. Ja takich towarów i tak nie kupowałem, więc nie robiło to na mnie
      wrażenia. Ale robić awantury o to mi się nie chciało. Może jest jakieś logiczne
      i wcale nie aferalne wytłumaczenie? Czy też może sieci liczą, że jakiś tam
      procent nie kupi, jakiś promil zrobi awanturę, a sprzeda się i tak.
    • Gość: vxc Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.chello.pl 26.11.05, 18:28
      Tak samo powinno być z Policją. Zanim skontrolują kierowcę, powinni najpierw
      mówić mu o tym zanim zdecyduje się zasiąść za kółkiem. Z resztą wogóle
      zlikwidować tą Inspekcję Handlową - ogranicza tylko wolność gospodarczą. Dobrze
      mówię, Platformersi ?
    • sothis666 Iiii... nie znacie sie. 26.11.05, 18:30
      Wszak w kazdym markecie psujace sie, nieswieze i przeterminowane zarcie jest wyraznie i czytelnie oznaczone. Wielkim napisem PROMOCJA. Napisy te sa jaskrawe, doskonale widoczne i kazdy kto to kupi ma swiadomosc co czyni.

      Natomiast dodatkowo wystepuja tam najnowszej generacji inteligentne, mobilne etykiety przemieszczajace sie po sklepach zgodnie z nieznanym Kierownictwu algorytmem ("Kierownictwo sklepu zbada, w jaki sposób ta etykieta dostała się na towar"). Jesli pracownicy nie dopilnowali etykiet, ich pobory zostana obnizone z 600 do 500PLN i historia sie juz nie powtorzy. Bedzie dobrze:)
    • Gość: Zibi Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 18:39
      Pewnie klient sam sobie nalepił.
    • Gość: semeon Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 18:44
      Dlatego, między innymi, tak niske są ceny w tych różnych hiper, super itp.
      marketach.
    • Gość: rydz Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 19:09
      Nie wiem czy ktoś zauważył ale na etykietach były różne ceny co sugeruje ,że
      porostu była obniżka towaru a gośc oklejający zmienił cenę (a co mieli odesłać
      mięso do producenta bo mają obniżkę)a zapomniał zmienić datę.Tak na marginesie
      przeklejanie towaru to praktyka normalna na marketach ,
    • Gość: xxx Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.domena.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 19:20
      świństwo
    • Gość: GDYNIANIN Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.tvoksywie.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 19:22
      To nie przypadek lecz reguła ,w ten sam sposób sprzedają w Gdyni ul.Kcyńska
      podobnie jak nie działające czytniki cen zwłaszcza jaksą wyprzedaże dopiero
      przy kasie klientowi otwierają się oczy .Nie wspomne już o zawyżanie cen
      produktów inne są na regałach a inne skanuje kasowy czytnik .Mam nadzieje że
      chociaż sanepid się nimi zajmie .
    • Gość: marek Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 19:29
      tak to jest w naszej ukochanej jeszcze ojczyznie.uczeń podrabia legitymację
      szkolną areszt.podrabiaja nagminnie mięso i wedliny drób i wiele innch
      przetworów i co sanepid jest nie w naszym kraju tak jak i inne urzedy
      pastwowe pip itd .itd.
    • Gość: jasio_madralski smaczego dla obroncow hipermarketow n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 19:31
    • Gość: volf bzdura IP: 87.250.173.* 26.11.05, 19:34
      "prawo nie zabrania przeklejania dat na towarach" - bzdura!!! Toż to zwyczajne
      oszustwo!!! Czy mogę sprzedać samochód z 2000 roku jako auto z 2005? Tesco
      wprowadza swoich klientów w błąd co do istotnych walorów sprzedawanych tam
      towarów, i do tego świadomie - a to co mówią mozna mięzy bajki włożyć. Z życia:
      pewnego dnia moja żona zapytała kobietę za ladą w REAL-u: "Jaką mi Pani wędlinę
      poleci?", ta rozejrzała się i powiedziała: "Nie polecam kupować żadnej..." ot i
      cała prawda nt handlu mięsem w hipermarketach. "3 życia mięsa" w dalszym ciągu
      funkcjonują a CONSTAR to był wierzchołek góry lodowej....
      • Gość: agnesza Re: bzdura IP: 84.7.126.* 27.11.05, 13:07
        Hej,
        mi tez sie to zdarzylo, ale nie w markecie tylko w osiedlowym sklepie (w
        Warszawie), dokladnie ta sama sytuacja, "jaka wedlinę mi pani poleci?", pani,
        rozejrzawszy sie badawczo, cichym glosem -"nie polece pani zadnej, pojutrze
        mamy nowa dostawe to zapraszam".
        Po prostu szok!
        Dobrze ze chociaz raz na jakis czas trafi sie uczciwa sklepikarka co powie cala
        prawde.
    • Gość: zlosliwa mróweczka Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.11.05, 19:43
      "nie mamy prawa wejsc z ulicy i rozpoczac procedury".A do mojej wlasnej,
      polskiej to mozecie wejsc o kazdej porze dnia i nocy!.Co to jest do ku.. nedzy
      zaje..e urzedasy?.
    • Gość: konsumentka kontrola z UPRZEDZENIEM? IP: *.crowley.pl 26.11.05, 19:45
      czyli można nas i nasze dzici truć do woli???
      Tym powinni się zainteresować PiS-mani, a nie gdzie i po co łazi grupa facetów
    • Gość: m Re: Stara karkówka z nową datą IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 20:17
      "To był prawdopodobnie jednostkowy przypadek, który najpewniej wystąpił z winy
      naszego pracownika,"

      Pracownikowi nie chciało się przepakować, tylko poszedł na łatwiznę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka