Dodaj do ulubionych

Disco Polo w Radziejowie

28.12.05, 14:22
Chciałbym poruszyć temat "zamordowania" kultury disco-polo. Nie tylko u nas
ale tak w ogóle. Były takie piękne czasy, że muzyka chodnikowa rozbrzmiewała
w całym Radziejowie tak jak i w całym kraju. Niosła ze sobą radość i zabawę.
W Polsacie były niezapomniane programy: "DiscoPolo Live" i "DiscoRelax" w
sobote i niedziele można było sobie pooglądać seksowne laski tańczące w
teledyskch, posłuchać tej radosnej muzy i zrelksować się. I nagle trrrrrrach!
Ktoś nam zabrał ulubione programy. Nie mogłem sie kurna przyzwyczaić, że już
ich nie ma. Dobrze, że se nagrałem trochę na kasetch video bo bym nie
przebolał. Skończyły się też festyny discopolowe takie jak odbywały się u nas
na stadionie (Milano, Boysi). I wszystko spskudniało. Jak tu dalej żyć z
uśmiechem na twarzy jak w telewizji discopolo brak, na festynach brak. W
zamian wszędzie ten chujowy hiphop. Nawet nasz własny przedstawiciel
discopolo zespół Zulego "Meteoryt" też nie gra bo go za dom kultury nie
zapraszają. Gdzie tu rozum. Co Państwo sądzicie?
Niech nam ktoś wróci to nasze ukochane disco-polo! Będzie nam sie lepiej
żyło. Mówie co wiem jakem Ziutas!
Obserwuj wątek
    • zdzichu333 Re: Disco Polo w Radziejowie 28.12.05, 15:53
      I mnie ta sprawa zdziwiła. Było było i sie zmyło. A serce radowało się kiedy te
      wesołe piosenki rozbrzmiewały wszędzie: na targowisku, pod domem kultury, na
      stadionie, na okolicznych festynach. Sam zastanawiałem się jak to się mogło tak
      stać, że ten popularny styl w muzyce tanecznej tak bardzo podupadł. Ratujmy
      chociaż naszego wykonwcę - Zulu Gulę i jego zespół od zapomnienia. Bo jeśli
      tego nie zrobimy to nie tylko o Szazie czy Bajer Fulu zapomnimy ale też o
      Piotrku Góreckim - naszym znakomitym artyście.
    • gwinter Re: Disco Polo w Radziejowie 29.12.05, 10:53
      Mi też jest żal tego discopolo jak jsna cholera. To było naprawdę zajebiste! W
      sobote sidałem se przed wyjściem do lokalu i oglądałem "Disko Polo Live" dla
      rozweselenia. Później było się w Asie albo pegazie lub też w Sajgonie. I na kca
      w niedziele było "Disco Relax" z tą cycatą blondyną i tym kostropatym kolegą.
      Ja tam zawsze lubiłem rocka ale miałem słabość do tego disko polo. Zresztą tam
      w tych programch było wszystko: o rezerwistach, o wieśniakach, o spożywaniu
      alkoholu, imprezach, fajnych dupach i równych gościach. Treści były oczywiste i
      wporzo. Kurna więc szkoda. A tego co to wykończył to bym skopał po tyłku bo
      dopuścił się wręcz zbrodni.
      W Radziejowie bywały zespoły Milano, Boys, Akcent głównie na Piknikach Radia
      Las Vegas. lubiłem to.
      Naszym jedynym chyba miejscowym wykonawcą był rzeczywiście Zulu Gula. Chociaż
      on sie odżegnywał od tego że gra Discopolo. Mówił, że gra łagodnego melodyjnego
      rocka z domieszką country. A discopolo to czasem dla jaj. Prawda była chyba
      troche inna bo mi się on kojarzył zawsze z discopolo.
      Ostatnia zajebista impreza była rok temu pod laskiem gdzie występował taki
      dansowy zespół w repertuarze Abby. To był szoł! Dosłownie wszyscy faceci poszli
      pod scenę bo i było po co!!! Takie dupy w tym zespole występowały jakich u nas
      chyba nigdy nie było. To był makssss! Nie mogłem wtedy zasnąć pamiętam.
      Kupiliśmy z kumplem 0,7 na spółe i spożywaliśmy nie mogąc z wrażenia powiedzieć
      ani słowa.
      My chcemy znowu takich imprez!
    • supergoth Re: Disco Polo w Radziejowie 29.12.05, 14:09
      Zulu Gula rzeczywiście nie przyznawał się nigdy do tego, iż uprawia poletko
      zwane "Disco-Polo". Mówił o swych fascynacjach muzyką country, Jarre'm czy
      melodyjnym rockiem jak to nazywał. Faktem jest, że wychodziło z tego raczej
      disco-polo. Zresztą pmiętam imprezę w toruńskiej Krzywej Wieży, kiedy
      reklamowany był jako "Legendarny Zulu Gula - disco-polo underground, bratanek
      Jana Himilsbacha, siostrzeniec Louis de Funes'a".
      Ale miało być o krachu DP. Rzeczywiście ktoś podłożył nogę tej powszechnie
      lubianej muzycznej tandecie, z jakichś tam powodów. Może dlatego, że nadchodził
      hip-hop i trzeba było tej muzycznej ochydzie zrobić odpowiednie miejsce.
      Programy "DP-Live" i "Disco Relax" poznikały ponieważ Polsat chciał mieć inny
      wizerunek, a te właśnie "powsechnie lubiane" programy budziły skojarzenia z
      Polsatem, który zaczęto nazywać Polshitem... Ponadto zaczęło się mówić, że
      disco-polo coraz gorzej się sprzedaje i promowanie tego zjawiska nie ma sensu,
      skoro nie idą już za tym pieniądze.
      Jedno jest moim zdaniem oczywiste. Szkoda, że wykończono DP. To był niekiedy
      tak zabawny folklor, że miło było popatrzeć i posłuchać. To były jaja!
    • big-cock-tajl Re: Disco Polo w Radziejowie 10.01.06, 13:23
      Też bym chciał żeby znowu były te zabawy diskopolowe. Jak byli Bojsi na
      stadionie to przerzyłem nawet romans
    • gwinter Re: Disco Polo w Radziejowie 06.02.06, 13:15
      Nie dalej jak w sobote byłem w Makro w Bydgoszczy, stoje przed halą odpalam
      się, patrze a tu... wyskakuje z bmwuchy człowiek w płaszczyku bierze wózeczek i
      zapierdala na hale. Skądś go znm myśle. Ale skąd? I za chwile olśnienie! Toz to
      Krzysztof Cieciuch z BOYSÓW! Zaraz do niego podszedłem i poprosiłem o autograf.
      Wcale mnie nie spławił. Zapytał skąd jestem jak powiedziałem, że z Radziejowa
      to sie uśmiechnął. Graliśmy tam swego czasu. Zajebiste miasteczko i w porządku
      ludność powiedział. A laski jakie tam macie zajebiste!
      Powiedział mi, że zajął sie innym biznesem ale z discopolo nie skończył tak
      ostatecznie. Gada nawet z Marcinem Millerem o nowej wspólnej płycie BOYS w
      starym składzie. To może być hit.
      Zakupił troche żarcia, piwka, gorzały, fajeczki. Pomogłem mu załadować i sie
      pożegnaliśmy się. Musiał lecieć na Warszawe. Spoko gość!
      Mata od niego pozdrowienia Radziejowianie!
      • edytap1977 Re: Disco Polo w Radziejowie 06.02.06, 14:29
        Ja lubię disco polo, bo to najlepsza muzyka przy której mogę wyszaleć się na
        parkiecie z ukochanym. Uwielbiam tańczyć! Ale wychowałam się na techno np
        skooter itp i jak słysze, to moje 4 litery od razu podskakują do góry hihihi
        • gwinter Re: Disco Polo w Radziejowie 06.02.06, 14:30
          Ja jestem stary rockmen ale techno tez troche lubie. Skutera owszem. Ale
          dopiero jak me uszy usłyszą discopolo a nogi poczują ten rytm to czuje, że żyję!
    • big-cock-tajl Re: Disco Polo w Radziejowie 06.02.06, 15:28
      BOYSi byli gośćmi to było widać. Kultura i poziom! Nic dziwnego, że dobrze
      wspominją Radziejów i tą publiczność bo ona szalała na maksa. Laski to szczały
      normalnie a że był upał to sie pić chciało i ludność piła masowo. Sam bym
      piątke z nim przybił. Cieciuch i Miller to spoko goście! Bogowie i Mistrzowie
      Disco Polo. Bo kto jak nie oni? Krawczyk, Antoś Szprycha? No może Milano!
      Gwinter szacunek!
      • zdzichu333 Re: Disco Polo w Radziejowie 09.02.06, 13:11
        Lubiłem zespół Boys. Mieli melodyjne łatwo wpadające w ucho piosenki. Poza tym
        w tekstach mówili o bardzo ważnych sprawach w życiu każdego człowieka. Cały
        Radziejów i okoliczne miejscowości bawiły się na ich słynnym koncercie w
        Radziejowie. Stadion miejski pękał w szwach. To był klasa występ! Spotkałem
        wtedy Zulu Gulę. Był zafascynowany ich szoł.Powiedział mi, że chciałby kiedys
        tak grać i sie postara. W grze jego zespołu Meteoryt coś z Boysów było.
        Wokalista Robert chyba się trochę na Boysach wzorował. Zresztą grali ich
        hit "Jesteś szalona".
        Panie Gwinterze mógł Pan Pana Cieciucha serdecznie od nas forumowiczów i
        Radziejowian uściskać i zaprosić żeby kiedyś zajrzeli znowu.
    • ziutas_ole Re: Disco Polo w Radziejowie 13.02.06, 09:19
      Przypomniało mi się też jak to w latach osiemdiesiątych w domu kultury
      organizowano imprezy dla młodzieży. To były najprawdziwsze koncerty rokowe.
      Najczęściej przyjeżdżały zespoły Stratus z Aleksandrowa i Zakaz z Piotrkowa
      (ten z Hołdysem na czele).Kto żyw maszerował do RDKu aby wziąć udział w tym
      wydarzeniu. Młodzież, lujostwo. Pamiętam jak zespół Stratus zachwycił miejscową
      młodzież utworem "Chciałeś zostać gwiazdą roka" a miejscowych meneli
      utworem "Spojrzeć zza krat" (ten utwór prezentowany był nawet przez TVP 2
      w "Przebojach dwójki").
      Zakaz miał wiele hitów ale nie był tak znany. Przeistoczył się później z
      zespołu reklamującego się jako "metal-blues-"ż" (???)" w wykonawcę nurtu
      discopolo.
      Jedno jest pewne. Entuzjazm był powszechny. Wszystko fruwało. Tasek, Kowal,
      Miresie, Dycha, Korzeniesie, Guma, Długas, Kotrysi i inni rządzili.
      Były też takie akcje jak ta przy okazji seansu filmu "To tylko rock" w RDK.
      Film był od lat piętnastu albo osiemnastu. A chciała na niego wejść cała chyba
      podstawowa, zawodówa, technika i liceum oraz menele i inni mieszkańcy.
      Powód - oczywisty - muzyka rockowa i... bzykanko.
      Oddział Zamknięty, Sal Solo, Lady Pank, Mech i inne zespoły i ... ruchanko.
      Tego potrzebowała nasza młodzież. Nie mogła zapanować nad nią Milicja
      Obywatelska wezwana przez ś.p. Panią Wichrowską.
      Na pytanie jednego z milicjantów "co tu się dzieje?" Jeden z uczestników
      zamieszek pod kinem - Nita Michał odparł: "Nie widzi Pan - młodzież stawia
      opór".
      Zajebiste czasy. Młodzież też walczyła z komuną! He, he, he!
    • 50v1 Re: Disco Polo w Radziejowie 13.02.06, 09:25
      Ziutek na boga zostaw ten temat nie ruszaj zmarłych kultur, stracisz sympatyków
      i kobitki jeszcze odwrócą się od ciebie,no chyba że agumentem walniesz jak
      jeden na tym forum już został... o moje plecy..
      • ziutas_ole Re: Disco Polo w Radziejowie 13.02.06, 11:52
        Co ci to przeszkadza? Lubie sobie powspominać stare dobre czasy. Czasy bumu
        polskiej muzyki rokowej i bumu discopolo. Było zajebiście to sie człowiekowi
        ckni do tych czasów.
        • 50v1 Re: Disco Polo w Radziejowie 13.02.06, 12:26
          ziutas_ole napisał:

          > Co ci to przeszkadza? Lubie sobie powspominać stare dobre czasy. Czasy bumu
          > polskiej muzyki rokowej i bumu discopolo. Było zajebiście to sie człowiekowi
          > ckni do tych czasów.
          Mnie muzyka nie przeszkadza wręcz przeciwnie, wprawia w dobry, ciepły nastrój,
          może trochę przesadziłem, pomyliłem z folklorem ale góralską muzykę lubię i
          bywając w śród tych ludzi bardzo dobrze się bawię, babcia mi podpowiada że dziś
          wpływ pogody jest trochę nie korzystny na zachowania ludzkie łatwo o agresję i
          chyba ma rację, siedzi mi tu nad głową i ciągle woła "przeczytaj, przeczytaj co
          ten Ziutas o seksie pisze" stara baba a jeszcze się kopci całe szczęście że
          wirtualnie. myślę że jest OK.
          • big-cock-tajl Re: Disco Polo w Radziejowie 13.02.06, 12:57
            Mnie sie tam podoba jak Ziutencjo pisze. Bo jest zawsze prawie rozrywkowo. A te
            wszystkie koncerty, seanse i inne niuanse to były ważne sprawy dla dorastającej
            młodzieży tego miasta. Oni coś mieli na celu. Ta muzyka, te zabawy nadawały
            sens ich życiu. pamiętam takiego Leguminę co na niego Legja wołali. Ten to się
            oddawał tej muzie całym sercem i całą duszą. Takie postawy należy ukazywać aby
            młodzież nowożytna mogła naśladować.
    • gwinter Re: Disco Polo w Radziejowie 13.02.06, 14:01
      Sam brałem udział w imprezach o których pisze Ziutas. Wtedy ciągle coś sie
      działo. Wprawdzie zwykle sprowadzali nam zespoły z Piotrkowa albo z Aleksa ale
      koncerty były. Wyobrażaliśmy sobie że bawimy się na koncercie Perfektu albo
      Oddziału. W Radziejowie takich zespołów nie było. Grał taki jeden co w nim
      brali udział Siwy Dym (Rozpęd), Malina i Zulu Gula. Grali country rocka. Oni
      chyba nawet istnieja nadal. No a jak - to jest Renegat. Ale jakoś nie
      zaistnieli wyżej a Stratusa z Aleksa to nawet Krzysztof Szewczyk pokazywał w
      Wideotece w Dwójce.
      Gówniarze i Młodzież szaleli. Pamiętam jak Stratus grał utwór "Spojrzeć z zza
      krat" i mejscowy kryminał zaczął palić zapalniczki bez litości. To była ich
      kapela. Solidaryzowali się z zespołem a zespół z nimi! To było wzruszające!
      Zakaz to była popelina. Najpierw niby grali coś w stylu Dzemu z Perfektem i TSA
      a potem na discopolo przeszli. Ten Marek co na niego Hołdys wołali bo był do
      Zbynia niezwykle podobny później nawet chyba z Zulu Gulą współpracował.
      No i rzadko ale czasem coś lepszego przyjeżdzało. Np. zespół NowoMowa z
      Torunia. Tam grali muzycy z Kobranocki i w Radziejówku tez zagrali.
      Byście zobaczyli co się działo na widowni tego juz nie ma! Legia bez koszuli na
      barana u Taska. Kowal szaleje i Rojesie. Korzeniesie i Kukwa, Cielok, Byczek i
      Żuras z Gadochą. Dupek, Żula, Dycha, Guma, Dzidas, Wachosie i inni. Miresie i
      Nita a nawet młody Zulu Gula!. Amok totalny. Jak na koncertach TSA albo innych
      wiekszych. Nawet Szangala przychodził i jego brat i szwagier Nuter też. Tadenek
      przychodził, Jerzol, Karolek, Lajken To było wielkie święto.
      Jak sobie przypomnieć to jednak cienko wypadamy w dziedzinie umuzykalnienia:
      Kujawy, Orkiestra Strażacka, Renegat, Siwy Dym, Bigos 2200, Meteoryt (zespół
      Zulego), Komorra i chyba nic więcej. A zapomniałbym. Kiedyś topowy zespół na
      weselach - Rydze!
      Chciałbym wymienić wszystkie znaczące postacie tmtych czasów ale to niesposób
      uczynić.
      • 50v1 Re: Disco Polo w Radziejowie 13.02.06, 16:18
        Muszę przyznać Jeżol momo wieku trzyma się jeszcze, a i wychlać lubi, może to
        też wpływ dobrej popularnej muzyki i tak jak wcześniej nie należy wstydzić się
        muzyki nawet tej najprostrzej, ale wszyscy wiemy jak to jest, to tak mniej
        więcej jak z bułką przez bubułkę.
        • ziutas_ole Re: Disco Polo w Radziejowie 13.02.06, 16:48
          No tak, eą bą tą. Ech!
          • zdzichu333 Re: Disco Polo w Radziejowie 14.02.06, 09:46
            Pamiętm te historie. Opowiadał mi Marek lider zespołu Zakaz jakim wydarzeniem
            dla niego były koncerty zespołu w Radziejowie czy Połajewie. Młodzież w czasie
            koncertów reagowała żywo. Nader żywo. Kiedy grała ta mocna muzyka zamierały
            walki, zanikały antagonizmy. Wszyscy szaleli. Dopiero kiedy muzyka wybrzmiała
            wszystko zaczynało wracać do codzienności. Znowu się zaczynało.
            Niezapomniany nasz krajan Pan Krzysztof Szewczyk - rodem z Włocławka próbował
            lansować na antenie telewizyjnej dwójki grupę Stratus z Aleksandrowa. Był taki
            przebój "Spojrzeć zza krat" który zdaniem Gwintera i Ziutka podobał się jak to
            nazwali "miejscowemu lujostwu i żulerni". Ani do jednej ani do drugiej grupy
            nie należę a mnie się też podobał. Ładna rockowa ballada.
            • 50v1 Re: Disco Polo w Radziejowie 15.02.06, 04:53
              Niech każdy słucha tego co mu pasuje, ostatnio wyjechałem tak ostro na to disko
              polo, tak szczerze nie przepadam za tym rodzajem muzyki i nawet nie zastanawiam
              się dla czego ale też napisałem "Mnie muzyka nie przeszkadza wręcz przeciwnie,
              wprawia w dobry, ciepły nastrój,
              może trochę przesadziłem, pomyliłem z folklorem ale góralską muzykę lubię i
              bywając w śród tych ludzi bardzo dobrze się bawię" i przez kilka dni czułem
              swego rodzaju niesmak może obraziłem w ten sposób miłosników, musiałem się
              odstresować, specjalnie pojechałem do "Chaty Góralskiej" posłuchać nastrojowej
              muzyki z południa kraju , pomogło lepiej się czuję. Muzyka łagodzi obyczaje.
              • gwinter Re: Disco Polo w Radziejowie 15.02.06, 09:57
                Muzyka pozwala wyzbyć się niedobrych emocji i łagodzi obyczaje. Masz pełną
                rację. pozdro!
    • captain.picard Re: Disco Polo w Radziejowie 16.02.06, 16:33
      He he! Dobry temat. A jak sie wszyscy rozpisali - niezle :) Ja tam nie
      przepadalem nigdy za disco polo ani tez nie mialem nic przeciwko - tak jak z
      innymi gatunkami muzyki. Niech sobie beda.
      Z imprez to najbardziej podobalo mi sie w 2003 roku w czerwcu chyba jak zawital
      DAAB do nas :) Chyba lepszej imprezki pod golym niebem w Radziejowie nie bylo.
      Szkoda, ze tak krotko to trwalo i tylko oni grali z takich "lepszych" skladow.
      Ogolnie takie potancowki w rytmie disco polo mnie nie rajcuja. Ale jak sie
      ludzie przy tym bawia to milo popatrzec, bo lepiej jak kazdy wesoly i choc na
      chwile zapomni o swoich problemach.
      A co do Scootera - to nie techno, to rave. :-) Duzo ludzi wszystkie szybkie,
      elektroniczne brzmienia muzyczne podpisuje pod jedna nazwa - techno. A to blad.
      Techno to techno, to cos innego niz rave, dance, trance, house, happy hardcore,
      itp. Duzo by tu wymieniac :)
      • ziutas_ole Re: Disco Polo w Radziejowie 16.02.06, 17:07
        No na Daabie było w porządku. Stawiam ten koncert na równi z występami Bojsów
        na stadionie. Ale te imprezy jednak nie umywały się do tych z lat
        osiemdziesiątych o których pisaliśmy z Gwinterem. To był dopiero czad!
        • cezi7 Re: Disco Polo w Radziejowie 06.06.06, 11:22
          Był w polsacie w niedziele film "kochaj a potem rób co chcesz" pokazano piekne
          czasy. w warszawie pałac kultury cały sie bawił jak Bajer Ful wystepował i jak
          wystepował zespól Akcent
    • lewus12 Re: Disco Polo w Radziejowie 19.08.06, 14:04
      bylo ekstra jak byla mandaryna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka