Dodaj do ulubionych

Filmy na bydgoszcz.pl

16.01.06, 15:42
Pan Krupa chwalił się, że na stronie www.bydgoszcz.pl są filmy promujące
Bydgoszcz. Czy ktoś zna może sposób na dotarcie do nich, bo niestety, ja ich
nie widzę?
Obserwuj wątek
    • a_weirdo Re: Filmy na bydgoszcz.pl 16.01.06, 16:22
      Pewnie w tym samym dziala, w którym są spektakularne konkursy on-line, którymi
      pan Krupa się też chwali. ;)
      • tytt Re: Filmy na bydgoszcz.pl 16.01.06, 21:24
        a_weirdo napisał:

        > Pewnie w tym samym dziala, w którym są spektakularne konkursy on-line, którymi
        > pan Krupa się też chwali. ;)


        a ten swoje :) a moja skrzynka pusta :) mam pomysl-moze napisze do krupy smsa z
        krotkimi haslami-problemami?no ale ktos (czyt: TY) musisz je zebrac w calosc a
        ja dodam swoje..
        • a_weirdo 1. Próby kontaktu z WKP 16.01.06, 23:08
          > a moja skrzynka pusta :)

          Nawet nie wiesz, ile razy zaczynałem, ale za szybko zaczynam się też denerwować. Mam gdzieś dane
          wypisane, ale nie przy sobie, więc mimo wszystko zacznę tutaj, żeby znów nie odkładać. Będzie w
          częściach i mam nadzieję, że mnie ktoś wspomoże.

          1. Wszystko się zaczęło...

          Mój złośliwo-negatywny stosunek do WKP ma swój początek jakiś czas temu. Próbowałem się najpierw
          dowiedzieć, czy można w jakikolwiek sposób zdobyć słynny kalendarz mający promować miasto - pan
          Krupa ani osoba (osoby?) spod adresu wkp@ przez kilka miesięcy nie raczyli odpowiedzieć. Z innych
          pytań tylko raz udało mi się po prawie miesiącu zdobyć "Politykę promocji" - po dosyć brutalnej
          interwencji. Na pytania odpowiedzi nie dostałem. Nie znam osoby, która by uzyskała jakąkolwiek
          odpowiedź na pytanie zadane WKP.

          Po prostu to, że ktoś nie potrafi na maila przez kilka miesięcy odpowiedzieć nie pasuje do mojego
          obrazu ani promocji, ani kultury. Odpowiedź, że ktoś ma interesujące mnie informacje, ma gotowy
          dokument i mógłby mi go przesłać, jeśli powiem po co mi to, a po uzyskaniu odpowiedzi na
          interesujące ich pytanie, przestają się kontaktować - to mnie tylko dodatkowo denerwuje.

          Nie mam najmniejszego powodu sądzić, by sądzić, iż osoby mające przyciągać do nas inwestorów,
          odpowiadają chętnym na maile czy inne próby kontaktu. Jeśli znajdę kiedyś czas, spróbuję do nich
          napisać w tej sprawie, żeby przekonać się, iż kontakt z inwestorami też mają w dupie.

          Do tego nie są potrzebne ani specjalne pieniądze, ani wielkie atrakcje turystyczne, ani potencjał, tylko
          odrobina dobrej woli przy wykonywaniu obowiązków. Dla pana Krupy i jego wydziału okazało się to
          zbyt wiele.

          Politykę promocji udało mi się jednak uzyskać (może bym się tak nie zdenerwował, gdybym nie
          wiedział), ale o tym później...

        • a_weirdo 2. Pieniądze 16.01.06, 23:16
          Najłatwiej zgonić wszystko na pieniądze, że się panu Krupie nie chciało o nie zabiegać, nikt nie chciał
          mu dać na promocję, nikt wniosków do UE za niego nie składał, nikt... ale w zderzeniu z faktami
          okazuje się, że gdy w Bydgoszczy na przyszły rok planuje się wydać na promocję ponad 3 mln zł, w
          Krakowie jest to ok. 4 mln zł, a w Gdańsku ok. 2 mln zł w budżecie miasta.

          Jeśli ktoś chce sprawdzić, ile za te pieniądze można zrobić, polecam szczególnie BIP UM Krakowa - to,
          że sprawozdanie z wykonania działań mających na celu promocję miasta w ciągu jednego kwartału, ma
          więcej stron niż polityka promocji Bydgoszczy i jej działania promocyjne za dwa lata, dobrze ilustruje
          różnicę. To, że w przeciwieństwie do działań w bydgoskiej polityce promocji, tam każde ma jakiś cel to
          już miły dodatek. Oczywiście zdobycie kosztów poszczególnych działań promocyjnych od bydgoskiego
          WKP okazało się niemożliwe.

          Również tylko w Bydgoszczy nie znalazłem wzmianki o chociażby próbie pozyskania pieniędzy na
          promocję innych niż te z budżetu miasta.
        • a_weirdo 2. Promocja miasta przez Internet 16.01.06, 23:43
          Najłatwiejszym do sprawdzenia punktem z bydgoskiej polityki promocji przygotowanej przez WKP, był
          punkt "Promocja miasta przez Internet", o którym trochę dzisiaj pisałem.

          "Podstawowym celem działań jest kreowanie pozytywnego wizerunku miasta wśród społeczności
          internetowej" - piszą... Wszystko dobywa się przez stronę www.bydgoszcz.pl.

          To, że daleko nam do promocji przez Internet Wrocławia, to chyba widać.

          To, że moim zdaniem strona nasza nie jest specjalnie estetyczna, przejrzysta, a znalezienie
          interesujących nas informacji stanowi często problem, może być uznane za moją subiektywną ocenę.

          Ale czemu ten portal nie spełnia funkcji, które spełniać zdaniem WKP powinien (no chyba, że
          rzeczywiście tylko ja nie potrafię znaleźć tam filmów promujących miasto czy konkursów on-line).
          Pomijając nawet fakt, że funkcje wskazane przez WKP są raczej idiotyczne.

          Czemu chwalą się giełdą pracy na stronie, do której bardzo trudno trafić, a i tak trafiać nie ma sensu,
          bo ogłoszeń tam nie ma?

          Czemu się chwalą elektronicznym Kurierem Ratuszowym, skoro na numer wrześniowy trzeba było
          czekać prawie cztery miesiące? Oczywiście na moje pytania na ten temat nie raczyli nigdy
          odpowiedzieć.

          Czemu oferta inwestycyjna (skromna to mało powiedziane, a w dodatku chyba już nie jest aktualna) na
          stronie, która jest po niemiecku, jest cała po polsku? Czy przypominamy potencjalnym inwestorom, jak
          ich poważamy w Bydgoszczy?!

          Czemu link z anglojęzycznych stron Ryanair prowadzi do polskojęzycznych Bydgoszczy? Czemu o
          Rejewskim jest tylko na polskojęzycznych stronach? Czemu kliknięcie ne słynnych bydgoszczan w
          wersji anglojęzycznej, kieruje nas na stronę między innymi o papieżu za to? Czemu strona PLB (do
          której link jest między innymi w menu głównym portalu miejskiego) w większości jest pusta? Czemu w
          dziale "piszą o nas", który jest przywoływany nawet w tak ważnym dokumencie, jak nasza polityka
          promocji, przez ponad pół roku nie pojawił się tekst, te które wcześniej się pojawiły są zbyt często po
          grecku, a nawet te po polsku są krzywo zeskanowane?

          Czemu nie skierowaliśmy ani jednego tekstu na stronie Ryanair, ani żadnej innej, do osób, które zwykle
          stanowią ponad 80% turystów lecących z Londynu? Czemu jeśli nawet szkoda nam było wydać
          pieniędzy na jakiekolwiek badania, nikt nie przeczytał badań, które robiono w Krakowie?

          Czemu wreszcie ciągle nie ma informacji, jak z dworca PKP trafić na lotnisko, co pan Krupa raczył
          obiecać już dosyć dawno temu?

          Czemu nigdy nie udało mi się uzyskać odpowiedzi na maila wskazanego na stronach serwisu?!

          Dlaczego na stronach Ryanair zdecydowaliśmy się promować dodatkowo Ciechocinek?

          Bieżące informacje gospodarcze też są gdzieś tak ukryte, że udało mi się o nich przeczytać tylko w
          wspominanym dokumencie, że są.


          Pomysły, jak wykorzystanie Google Earth do promocji miasta, jak to z powodzeniem sporo miast robi,
          to już chyba tylko moje marzenia mogą być. Szczególnie, że nie wymagałoby to pewnie zbyt dużo
          pracy, a mogłoby nawet ułatwić życie mieszkańcom...

          Serwis dla anglików chcących odwiedzić nasze miasto, zobaczyć co się ciekawego dzieje, jakie będą
          imprezy, gdzie można się napić piwo, a gdzie poznać dziewczęta, to już zupełnie niemożliwe. Nie będę
          proponował czegoś takiego w formie dodatku do londyńskich gazet (patrz Gdańsk), bo i tak ktoś
          pomyśli, że to jest niemożliwe...

          Może chociaż mi ktoś odpowie, dla kogo jest ta strona? Ciekawi mnie (jeśli można się gdzieś
          dowiedzieć), ile osób wchodzi na stronę Bydgoszczy, żeby sprawdzić kursy walut (link na głównej
          stronie).
          • a_weirdo Re: 2. Promocja miasta przez Internet 17.01.06, 15:12

            > Pomysły, jak wykorzystanie Google Earth do promocji miasta,

            Oczywiście inni nie są na tyle leniwi i można w Bydgoszczy zobaczyć informacje o
            różnych obiektach. Tylko, że przy wszystkich jest "Posted By: ethanak", "Posted
            By: bydgoszczanin" czy "Posted By: janek_bln".
          • a_weirdo Re: 2. Promocja miasta przez Internet 19.01.06, 15:46
            "stałe aktualizowanie informacji związanych z zakresem działalności Wydziału na
            portalu internetowym Urzędu Miasta,"

            To należy do obowiązków jeśli wierzyć temu, co jest w BIP. Jakie informacje
            związane z zakresem działalności WKP pojawiły się w zeszłym roku?
          • a_weirdo Re: 2. Promocja miasta przez Internet 25.01.06, 16:24
            "Założeniem portalu 'www.bydgoszcz.pl' jest przede wszystkim efektywne
            informowanie mieszkańców, turystów o życiu kulturalnym, społecznym, gospodarczym
            miasta i systematyczne podnoszenie jakości tej informacji."

            Założenia pana Krupy tradycyjnie nie pokrywają się z rzeczywistością. :)
        • a_weirdo 4. Pomniki 16.01.06, 23:54
          Same pomniki raczej nie promują miasta, szczególnie jeśli jest to setny w województwie facet na koniu.
          Może chociaż wielki penis wystający z Brdy, czy coś równie szokującego w naszym kraju, zaciekawiłby
          trochę ludzi (chociaż pomników penisa też jest w Europie ponad setka). Pan Krupa jednak pomniki
          bardzo polubił. Może nie same pomniki, a mówienie o tym, jak będą. Więc w ramach promocji miasta
          mamy:

          - Teodor Kocerka (zwany przez WKP także Tadeuszem) - kilka razy przekładany termin, teraz już chyba
          ostatecznie nie jest znany

          - Król na Koniu - ciągle nie wiemy, gdzie ma stać, ale już wiemy, że ma przyciągać turystów (czemu
          akurat on?). Chyba stanie w jednym z najbrzydszych miejsc Starówki.

          - Twardowski - kiedy to on miał być?

          - Mityczny pomnik na Długiej - miał być latem zeszłego roku, kiedy będzie to już chyba nikt nie wie.
          Podobnie z tramwajem.

          - Potop - mamy już może 1%, znalaźliśmy firmę, która miała zapłacić brakujące 99%, ale się okazało,
          że wcale nie...


          Nie byłoby w tych pomnikach nic złego, gdyby nie fakt, że to jedyna rzecz, która ma do nas turystów
          przyciągać. W dodatku my nawet się nie chwalimy nigdzie, że planujemy postawienie tych wszystkich
          pomników.

          Problem z pomnikiem i szańcem (ale to już bardziej estetyka miasta, za którą też pan Krupa
          odpowiada) to już inna sprawa - zdecydujmy może jednak w końcu, co z tym zrobić - czy zostawić, czy
          poprawić, czy wywalić, czy pierzeję odbudować, czy co...

          Przechodzący przez rzekę jest na tym tle bardzo ciekawy. Nawet nie przeszkadza ten odrapany słup, do
          którego jest przywiązany. Tylko, dlaczego nikt go nie czyści. Czy przez całe lato nikt nie zauważył, że
          jest cały w pajęczynach?!

          • a_weirdo Re: 4. Pomniki 17.01.06, 10:27
            Podoba mi się jedna wypowiedź z Pomorskiej:

            "Nasze władze mają kolejny pomysł na to, jak do Bydgoszczy "przyciągnąć
            turystów". Moim zdaniem, bardziej niż Twardowski na kogucie, turystów do wizyty
            w naszym mieście zachęciłyby proste chodniki, ulice bez dziur i czysta Brda -
            Anna Stasiewicz."

            To było dwa lata temu, gdy pan Krupa mówił, jak to Twardowski przyciągnie
            turystów. Obecnie nie ma ani Twardowskiego, ani turystów, ani nawet prostych
            chodników na starówce.
          • a_weirdo Re: 4. Pomniki 19.01.06, 15:08
            "Chcemy wzbogacić bydgoskie ulice w ciekawe formy artystyczne. Wśród nich mają
            znaleźć się rzeźby ludzi ważnych dla naszego miasta. W ten sposób chcemy im
            oddać hołd."

            Chciałbym, żeby poza chceniem jeszcze coś robili...
          • a_weirdo Re: 4. Pomniki 23.01.06, 10:33

            > - Teodor Kocerka (zwany przez WKP także Tadeuszem)

            Jednak prace trwają nadal, pan Krupa powiedział:

            "Na przykład wioślarze wystąpili z propozycją wykonania rzeźby Teodora Kocerki.
            Na konkurs wpłynęły trzy projekty, ale żaden nie zyskał akceptacji komisji i w
            przyszłym roku rozpiszemy go w całym kraju."


            Więc może Teodor zwany Tadeuszem kiedyś jednak będzie. Co ciekawe, okazało się,
            że nawet to nie jest pomysłem WKP...
        • a_weirdo 5. Polityka promocji 17.01.06, 09:58
          Udało mi się uzyskać z WKP dokument "Polityka promocyjna Bydgoszczy i
          instrumenty jej realizacji". Jest to dokument dość przerażający. Jego poziom
          ilustruje najlepiej to, że jest w nim zawarty konkurs na rzeźbę Teodora Kocerki
          i budowa pomnika Tadeuszowi (!) Kocerce.

          Naszym celem promocji nie jest przyciągnięcie turystów czy inwestorów (jak to ma
          np. Kraków), a jedynie "wytworzenie pozytywnego wizerunku miasta". Działania
          wymienione w dokumencie trudno podpiąć do celów (jak np. na pozytywny wizerunek
          miasta wpływa prelekcja pt. „Co nowego w systemach zarządzania środowiskowego
          oraz w przepisach dotyczących ochrony środowiska”?).

          W efekcie działań WKP "odwiedzi miasto kilkanaście tysięcy gości, którzy
          przyjadą do nas po raz pierwszy" (w przypadku Krakowa jest to kilkanaście
          milionów (chociaż może nie po raz pierwszy)), "nasze miasto może być postrzegane
          korzystnie, jako polskie i europejskie centrum kultury teatralnej i muzycznej",
          "zarazem stały wzrost zatrudnionych w turystyce i szeroko rozumianej obsłudze
          ruchu turystycznego" (jak to się ma do faktu, że kilka lat temu nocowało u nas
          dużo więcej osób?)...
        • a_weirdo 6. Centrum Sztuki Współczesnej 17.01.06, 10:14
          Tak trochę offtopicznie, ale co tam...

          W Expressie Bydgoskim z 8.08.2005, czytamy:

          "W Toruniu nie ma zbyt wielkich zbiorów sztuki współczesnej, a budowanie tej
          galerii właśnie w tym miejscu to źle wydane pieniądze. W Bydgoszczy mamy lepsze
          kolekcje, a galeria sztuki współczesnej bardziej przydałaby się u nas, a nie u
          sąsiadów za miedzą – uważa Mariusz Krupa."

          Intryguje mnie, co pan Krupa, będąc osobą odpowiedzialna za to, uczylnił, by
          Centrum Sztuki Współczesnej powstało w Bydgoszczy? Czy jedynym jego działaniem
          była ta wypowiedź dla gazety, gdy już było po wszystkim?! Wydaje się to tym
          bardziej ciekawe, że niby wszystkie argumenty przemawiały za Bydgoszczą - czy
          mimo wszystko to za mało, by zmobilizować pana Krupę do jakieś aktywności?
        • a_weirdo 7. Polityka prezydenta? 17.01.06, 10:23
          Dalej oftopicznie, ale spodobało mi się to (za Pomorską):

          "- Zgodne z polityką prezydenta, nie będziemy realizować kilku inwestycji na
          raz. Ważniejsze są dziś spichrze, BWA i teatr - wyjaśniał Mariusz Krupa,
          dyrektor wydziału kultury. Natomiast w wydziale inwestycyjnym dowiedzieliśmy
          się, że podpisano umowę z dotychczasowym wykonawcą - bez ogłoszenia przetargu na
          kolejny etap, lecz z wolnej ręki."

          Tak było dwa lata temu. W przyszłym roku może się uda jednocześnie zrobić
          spichrze i teatr. O BWA nic nie słyszałem...
        • a_weirdo 8. Inwestorzy / języki 17.01.06, 11:12
          W Expressie Bydgoskim z dnia 26.11.2005 mamy:

          "- Wszystkie najważniejsze informacje dla inwestorów są podane również po
          angielsku i niemiecku. O wyborze języka decyduje jego funkcjonalność. Jeśli
          kontakty gospodarcze z naszym partnerskim miastem w Kraju Środka będą bardzo
          intensywne, napiszemy stronę po chińsku - deklaruje Mariusz Krupa."

          Otóż ja twierdzę, że albo pan Krupa świadomie kłamie, albo nie ma pojęcia co się
          dzieje w jego urzędzie. Nie ma informacji dla inwestorów po niemiecku.

          Jeszcze ciekawostka z tego artykułu:

          "- Staramy się kreować wizerunek miasta przyjaznego dla inwestorów. Skupiliśmy
          się przede wszystkim na promocji wydarzeń kulturalnych i sportowych. (...)"

          • mozilla.org . 17.01.06, 12:41
            niesmialo zapytalbym pana Krupe, czy zgodnie z obietnicami z pierwszej polowy
            wrzesnia ubiegłego roku, plastycy miejscy przestudiowali juz przedwojenne
            fotografie i wiedza jakie lampy maja byc zamontowane na ulicy Zaulek...
            zapytalbym dlaczego wbrew obietnicom nie udaje sie (a watpie, zeby ktos
            probowal) ujednolicic reklam i szyldow na tejze ulicy
            czyzby to zadanie przeroslo pana Krupe, czy raczej jego wizjonerstwo nie pozwala
            zajmowac sie takimi blahostkami?
        • a_weirdo 9. Wydarzenia i postacie historyczne 17.01.06, 15:57
          Trudno się nie zgodzić, że promowanie wydarzeń i postaci historycznych
          związanych z Bydgoszczą jest ważne i może przynieść wymierne korzyści. My
          zdecydowaliśmy się to robić przez konferencje. Pan Krupa całkiem dobrze ocenił
          efekty swojej działalności:

          "Wymienione konferencje i sesje naukowe przez długie lata będą przynosiły efekty
          promocyjne w wielu gremiach opiniotwórczych w kraju i na świecie. Bydgoszczanie,
          zwłaszcza młodzież, będą mieli lekcje prawdy historycznej – niezapomniane przez
          długie lata."

          Może tylko do mnie to słabo trafia, więc czy bydgoszczanie, zwłaszcza młodzież z
          forum mogliby napisać, czy pamiętają te konferencje (z trzech ostatnich lat) i
          wydarzenia:

          - uroczysta sesja Rady Miasta, podczas której została odsłonięta pamiątkowa
          tablica, a sala sesyjna otrzymała patrona – Jana Maciaszka.

          - międzynarodowa konferencja poświęcona 65. rocznicy przekazania Enigmy aliantom
          oraz współczesnym zastosowaniom szyfrów

          - setna rocznica urodzin Rejewskiego


          Czy sądzicie, że rzeczywiście "przez długie lata będą przynosiły efekty
          promocyjne w wielu gremiach opiniotwórczych w kraju i na świecie"? Czy nie
          sądzicie, że to trochę mało, jak na trzy lata?
          • zonc Re: 9. Wydarzenia i postacie historyczne 17.01.06, 17:04
            no wreido :) Kto by pomyslal, ze tyle enrgii w takim niewinnym fotografie
            siedzi.

            Z spora czescia sie zgadzam :) Promocja internetowa jest niezwykle wazna!
            • a_weirdo Re: 9. Wydarzenia i postacie historyczne 17.01.06, 17:18
              > Kto by pomyslal, ze tyle enrgii w takim niewinnym fotografie siedzi.

              Za jakieś pół godzinki skończę robić, co chcę dzisiaj skończyć, do domu na
              obiadek i potem znów na mrozie z aparatem... Dzisiaj chciałbym pamiętać o
              rękawiczkach. Może nawet kalesony się znajdą ;)

              > Z spora czescia sie zgadzam :)

              Dziwnym nie jest :)

              > Promocja internetowa jest niezwykle wazna!

              Jakakolwiek promocja niech będzie chociaż...

        • a_weirdo 10. Kanał 17.01.06, 23:48
          Znów trochę offtopicznie:

          "- Na ten rok zaplanowane jest, między innymi, bagrowanie kanału. Kontynuowane będą remonty
          nabrzeży. Jest również szansa, że w pobliżu Gwiazdy powstanie przystań. Warunki zagospodarowania
          przestrzennego tego terenu już są - mówi miejski konserwator zabytków, Sławomir Marcysiak."

          Za bagrowanie odpowiadają MWiK, a przystań przyciąga pan Krupa. Jak więc myślicie, co będzie z
          kanałem... ;)

          Swoją drogą za ok. miesiąc mija termin składania wniosku, jeśli chcemy, by kanał trafił na listę Unesco
          w 2007 roku. Pytałem o to, ale nikt mi oczywiście nie odpowiedział. Ciekawe, kiedy o tym pomyślą...
        • a_weirdo 11. Cel promocji turystyki 19.01.06, 15:02
          Większość miast promuje turystykę, żeby przyciągnąć turystów. Bydgoszcz jest tu
          oczywiście wyjątkiem:

          "Celem promocji turystyki jest wykorzystanie najważniejszych atutów naszego
          miasta, do których należą:

          - dobre warunki do uprawiania różnych form turystyki aktywnej (kajakarstwo,
          wioślarstwo, kajakarstwo górskie, kolarstwo),

          - dobra dostępność komunikacyjna (lądowa wodna, położenie geograficzne na
          trasach północ-południe, dostępność żeglugi turystycznej z Niemiec i Holandii
          oraz Portu Lotniczego),

          - walory kulturowe oraz uwarunkowania historyczne (miasto z 659–letnimi
          tradycjami),

          - możliwość bezpośredniego obcowania z terenami zielonymi (punkty widokowe,
          LPKiW),

          - posiadanie odpowiedniej infrastruktury turystycznej tj. bazy noclegowej,
          gastronomicznej, szlaków pieszych i ścieżek rowerowych."


          Wydaje mi się, że to typowe dla WKP pomylenie celów i środków ich realizacji.
          Promujemy, żeby wykorzystać nasze atuty, w dodatku czasem wątpliwe (dostępność
          komunikacyjna nie jest zbyt dobra, a 659 lat historii samo w sobie nie niczym
          specjalnie imponującym).

          Jak do tych celów ma się plan postawienia pomnika Tadeuszowi (!) Kocerce, to
          chyba tylko pan Krupa wie.

          Podoba mi się też punkt "- przygotowanie kampanii promocyjnej Bydgoszczy na
          stronie internetowej przewoźnika lotniczego Ryanair. Strona www.ryanair jest
          odwiedzana, co roku przez 200 mln gości, część z nich przyleci do Bydgoszczy i
          oczekuje informacji o mieście, w którym będzie gościć."

          Już o tym wspominałem, ale przypomnę, że nasza "kampania promocyjna" nie jest
          skierowana do tych, którzy latają zwykle tym samolotem, część, o której piszą to
          mniej niż 0.0005 tej liczby, a informacje o mieście to też link w pod którym
          możemy się dowiedzieć, że "about Bydgoszcz" nie ma co powiedzieć, restauracji
          nie ma, ale za to jest jeden hotel. Fajnie, że pan Krupa wpadł na to, iż ci
          ludzie oczekują informacji, szkoda, że nie chce im ich dostarczyć. Nie chce też
          powiedzieć mieszkańcom regionu, jak trafić na lotnisko, chociaż co jakiś czas
          mówi, że fajnie gdyby oni wiedzieli.

        • a_weirdo 12. Promocja inwestycji 20.01.06, 09:17
          Tworzenie wizerunku miasta atrakcyjnego dla działań biznesowych.

          Teoretycznie chcemy przyciągnąć inwestorów. W tym celu WKP robi co następuje:

          1. Bierze udział w konkursach. Dzięki temu jesteśmy gminą fair-play, a w dodatku
          przyjazną inwestorom.

          "Udział w konkursach jest ważnym elementem promocji miasta, bowiem pozwala
          wykorzystać interesujące się konkursami media do promocji swojego wizerunku.
          Jednocześnie nagrody i wyróżnienia pozwalają posługiwać się tego typu
          argumentami przy przygotowaniu nowych publikacji i informatorów."

          Zasadniczo świetnie. Nie wiem, ile firm śledzi konkursy, żeby zainwestować u
          jednego z wielu laureatów. Niewątpliwie WKP robi takie badania, bo nie wierzę,
          że bez badań cokolwiek można robić, ale mi niestety nie udostępnili wyników.

          2. "Internet oraz opracowania multimedialne
          - bieżąca aktualizacja informacji gospodarczych na stronie www.bydgoszcz.pl
          - przygotowanie ofert inwestycyjnych na płytach CD /wydanie 2003, 2004r./
          - wykonanie na płytach CD filmu promocyjnego miasta 'Bydgoszcz - touch me'/
          'Bydgoszcz-dotknij mnie' w wersji j. polskiego i j. angielskiego /2004r./,"

          Niestety punkt o bieżącej aktualizacji to kolejna bzdura / kłamstwo. Film, mimo
          tego, co pan Krupa stara się sugerować, nie jest dostępny na stronie WWW, ale
          niewątpliwie jest świetny. Oferty inwestycyjne to, o ile wiem, tylko oferty
          współpracy, rozdawane przy okazji KILKU (!!!) spotkań.

          3. Prasa i wydawnictwa
          - broszury
          - artykuły w takich znanych i cenionych periodykach jak "Konferencje i
          kongresy", "The Baltic Panorama", "The Warsaw Voice", "Przegląd Przemysłowy i
          Gospodarczy", "Polish Business Magazine" oraz Rzeczpospolitej.
          - wkładka do Wyborczej, w której możemy przeczytać, że cargo nie robimy, bo się
          za mało chętnych zgłosiło do PLB...



          To wszystko. Niestety pan Krupa nie napisał mi, czy może ten jego zbiór
          przebiegłych i nietypowych promocji (gazeta reklamowa na promie ma trafić
          zachęcić poważnych inwestorów do wydania u nast milionów euro) przyniósł jakieś
          efekty. Zdziwię się, jeśli tak...

        • a_weirdo 13. Inicjatywy obywatelskie 23.01.06, 10:38
          "Chętnie natomiast wspieramy inicjatywy obywatelskie, które podnoszą prestiż
          miasta."

          Mówił pan Krupa. Ciekawe, jak oni to robią bez odpowiadania...

          Może dla przykładu, skoro sami nie chcieli tego zrobić, ani nawet odpowiedzieć
          na taką inicjatywę, to może chociaż pomogą w inicjatywie polegającej na
          wpisywaniu różnych bydgoskich obiektów w Google Earth?
        • a_weirdo 14. Miasta bliźniacze 23.01.06, 10:48
          Tak mnie zaintrygowało, czemu na stronie bydgoszcz.pl miasta bliźniacze po
          polsku są wszystkie, po angielsku połowa, a po niemiecku nie ma wcale? Na tym
          polega nasza współpraca z tymi miastami, że wstydzimy się nawet o nich
          wspominać? Szczególnie, że jest to właściwie jedyny element naszej promocji za
          granicami Polski.
        • a_weirdo 15. Interesujące budynki 23.01.06, 11:05
          Nie rozumiem też, co interesującego jest zdaniem pana Krupy w takich budynkach, jak:

          - Bydgoski Dom Technika
          - Pałac Młodzieży
          - Biurowiec Citibank Handlowy (swoją drogą, to pan Krupa nie zna nawet nazwy banku)

          że wymieniamy je jako najciekawsze budynki w mieście.

          Podobny problem z pomnikami, pamiętamy o takich rzeczach, jak "Obelisk
          symbolizujący przebiegający przez Bydgoszcz południk", ale pomnik Wędrowca,
          ktorym pan Krupa się tak chwalił, czy Rejewskiego, już nie są godne wspomnienia
          o nich na stronie WWW. Oczywiście w wersji niemieckiej nie mamy pomników, ani
          budynków godnych uwagi.
    • pomek5 Dyrektor musi miec poziom KonDoma - czyli niski 17.01.06, 15:33
      Dyrektor musi miec poziom KonDoma - czyli niski
    • a_weirdo Bydgoszcz: Modern Solutions 19.01.06, 14:35
      Za Warsaw Voice:

      Bydgoszcz: Modern Solutions

      11 May 2005

      Bydgoszcz is a city of 400,000 residents, located on the Brda and Vistula
      rivers. As part of a united Europe, Bydgoszcz is gradually recreating its image.
      Significant changes in the city's economic structure are under way, with
      pronounced development in advanced technology by both domestic and international
      companies operating in the telecommunications and electrical industries.
      Bydgoszcz is home to internationally known firms such as Lucent Technologies
      with the Bell Laboratory and Design Center for Europe, the Middle East and
      Africa; U.S. producer Tyco Electronics and French-Dutch firm Atos Origin,
      providing IT services to customers such as Philips, Lucent and Unilever.

      Bydgoszcz hosts meetings of the world's leading telecommunications companies
      during the annual national telecommunications symposium. The city is also the
      site of training exercises by NATO army commanding staff and NATO's Joint Force
      Training Center (JFTC) was also launched in Bydgoszcz this year.

      The city searches consistently for new development opportunities. The Bydgoszcz
      Industrial Park, one of the newest and largest facilities of its kind in Poland,
      was recently established on nearly 300 hectares of land for investment from
      various sectors. The park area is fully developed in terms of infrastructure,
      with a railroad siding and access roads, its own energy source, heat, gas and
      water utilities. The BPP is located on the city outskirts and provides
      convenient transport connections-only a few kilometers from national roads, 3 km
      from the Bydgoszcz International Airport and 10 km from an inland navigation
      port. Investors can expect tax breaks-mainly property tax, and are offered
      utilities at competitive prices.

      One advantage of investing in the BPP is the availability of a highly qualified
      workforce-emphasized by foreign investors in Bydgoszcz. These high
      qualifications are guaranteed by more than a dozen higher education
      institutions. Some are closely linked with the industrial sector, for example
      the Regional Center for Innovation founded by the University of Technology and
      Agriculture and the Network of Innovations at the Higher School of IT, Social
      and Legal Sciences.

      Bydgoszcz residents are determined to make a valuable contribution to the
      construction of a common Europe. Bydgoszcz's mayor is a member of one of the
      permanent commissions of the Council of Europe.

      Bydgoszcz has declared its intention to join the Eurocities organization and
      actively participate in solving the problems of today's European cities and at
      the same time demonstrate its openness to business and cultural communities.
    • a_weirdo Re: Filmy na bydgoszcz.pl 19.01.06, 15:13
      "Było to największe wydarzenie w historii lekkiej atletyki." - jak myślicie, co
      to mogło być... :)
    • a_weirdo Project for Public Spaces 24.01.06, 14:10
      Polecam www.pps.org/
      • a_weirdo Re: Project for Public Spaces 03.02.06, 11:07
        "Despite what you may have heard, nobody goes to a place solely because it has
        parking." ;)
    • a_weirdo Re: Filmy na bydgoszcz.pl 25.01.06, 16:12
      Kiedyś był taki plan, że urzędnicy będą robić zdjęcia najbrzydszym miejscą na
      starówce, a potem się coś z nimi zrobi. Ktoś wie, dlaczego nic nie wyszło?

      Kto w UM jest odpowiedzialny za estetykę miasta i zabytki? ;)
    • a_weirdo Kino + kawiarnia 25.01.06, 16:16
      Za Expressem:

      "- Toczyły się już rozmowy na temat utworzenia w Bydgoszczy czegoś w rodzaju
      artystycznej kino-kawiarni - mówi Mariusz Krupa, dyrektor Wydziału Kultury i
      Promocji w bydgoskim Urzędzie Miasta. - Myślę, że taki projekt miałby spore
      szanse na powodzenie. Zwłaszcza przy wsparciu miasta. Jednak sami takiej
      działalności nie poprowadzimy, a zapalonych do pomysłu inwestorów na razie brak."

      Ciekawe z kim oni te rozmowy prowadzili...


      Nie wydaje się wam, że ostatnio pan Krupa coś mniej się wypowiada. Może pojechał
      na wycieczkę patrzeć, jak inni się promują albo pozyskują inwestorów? Może tak
      zajęty jest Twardowskim, może robi jako model Tadeusza (jak zwykł go nazywać)
      Kocerki, może... heh :-)
      • k.novoselic Re: Kino + kawiarnia 25.01.06, 16:30
        a_weirdo napisał:


        > Może tak
        > zajęty jest Twardowskim, może robi jako model Tadeusza (jak zwykł go nazywać)
        > Kocerki, może... heh :-)

        Tak własnie tym się zajmuje. Widziałem go tydzien temu jak kupował modeline w
        papierniczym na Gałczyńskiego.
        • a_weirdo Re: Kino + kawiarnia 25.01.06, 16:34
          > Tak własnie tym się zajmuje.

          Szykuję niespodziankę z okazji 100 dni, które niedługo miną, w ciągu których
          panu Krupie nie udało się odpisać na maila z pytaniem o kalendarz. :-)
          • k.novoselic Re: Kino + kawiarnia 25.01.06, 16:38
            Oj w 100 dni to się chłopina niewyrobi...
    • a_weirdo Re: Filmy na bydgoszcz.pl 01.02.06, 14:23
      Pomysł był fajny - trasa na terenie dawnej fabryki DAG. Główna atrakcja to
      tunele. Wszystko świetnie zachowane.

      Trzeba tylko pana Krupę przekonać...

      Pomorska 11.07.2005

      "- Koszt przedsięwzięcia szacujemy na 200 tysięcy złotych - mówi Mariusz Krupa,
      dyrektor wydziału kultury bydgoskiego ratusza. - Wiem, że zainteresowanie trasą
      w Polsce jest już bardzo duże, ale nie mamy tych środków."

      Pierwszy problem to pieniądze. Panu Krupie szkoda pieniędzy na rzeczy, którymi
      ludzie się interesują. W końcu 200 tysięcy to całkiem ładna wycieczka... ;)

      "Jak stwierdził Krupa, miastu zależy na uruchomieniu trasy, ale... - Musimy
      zabezpieczyć teren, oświetlić go, uzgodnić transport, przewodników... Trzeba też
      uzgodnić zasady sfinansowania prac, partnerem miasta mogłoby być stowarzyszenie..."

      Oczywiście problemem jest też, że trzeba coś zrobić. Ale trudno.

      "- Na urodziny miasta w przyszłym roku będziemy się już mogli nią pochwalić -
      obiecał."

      Jednak będzie...

      Pieniądze się znalazły - dokładnie tyle, ile pan Krupa chciał, stowarzyszenie
      zrobiło, co pan Krupa chciał, tereny nie są skażone, czego się obawiano, zgoda
      Zachemu, czy kogo tam jeszcze potrzeba jest, ale oczywiście nie może być zbyt
      pięknie...

      Terminy powoli się zbliżają, więc nawet się nie zdziwiłem, gdy pn Krupa zaczął
      się wycofywać.

      Pomorska z 30.01.2006

      "- Na uruchomienie całego obiektu to za mało, bo trzeba go przystosować do ruchu
      turystycznego - mówi Mariusz Krupa, dyrektor wydziału kultury bydgoskiego
      ratusza. - Dlatego myślimy o uruchomieniu głównego kilkupiętrowego budynku, w
      którym są wejścia do tuneli."


      Potem będziemy się dziwić, że dając wszystko, czego tylko pan Krupa chciał, na
      uruchomienie trasy turystycznej, która miała być ewenementem na skalę
      europejską, postanowiliśmy pokazaywać wejścia do tuneli, co raczej sensacji nie
      wzbudzi. Mogło być tak pięknie...
      • a_weirdo Bunkry... 07.02.06, 00:16
        Pomorska:

        "Wczoraj komisja kultury Rady Miasta orzekła, że chce przeznaczyć 155 tysięcy zł z budżetu miasta na
        pomnik Kazimierza Wielkiego. Jutro radni zdecydują, czy pieniądze rzeczywiście zostaną zabrane ze
        środków na organizację trasy turystycznej po tzw. strefie NGL - pozostałości niemieckiej fabryki
        zbrojeniowej na "Zachemie". - Jestem zwolennikiem uruchomienia tej trasy - zapewniał "Pomorską" 31
        stycznia br. Mariusz Krupa, dyrektor wydziału kultury bydgoskiego ratusza. Wczoraj Krupa nie
        oponował."

        Zarówno bunkry, jak i Król na Koniu nie są zdaniem pana Krupy naszymi atutami, a przynajmniej nie
        takimi jak bycie powiatowym centrum przemysłu narzędziowego...
        • mozilla.org Re: Bunkry... 07.02.06, 00:27
          > "Wczoraj komisja kultury Rady Miasta orzekła, że chce przeznaczyć 155 tysięcy
          zł z budżetu miasta na pomnik Kazimierza Wielkiego.

          to jest przerazajace. wprost nie moge uwierzyc jak ktokolwiek zdrowy na umysle
          moze dokonac takiego wyboru...
          pojawila sie szansa (chyba pierwsza!) na calosciowe opracowanie produktu
          turystycznego z prawdziwego zdarzenia! unikalnego, wyjatkowego na skale europejska!
          kilkadziesiąt porozrzucanych w lesie olbrzymich budynkow połaczonych siecia
          podziemnych korytarzy + grupa zapalencow, ktorzy juz rok temu przygotowali cala
          dokumentacje i przekazali ja miejskiemu konserwatorowi zabytkow nie przebije sie
          przez umyslowa skorupa urzedasow. smutne.
          • ivica Re: Bunkry... 07.02.06, 09:03
            >przez umyslowa skorupa urzedasow. smutne.

            Sorry ale chyba czegos nie rozumie. To w koncu radni zabrali srodki czy urzednicy ??

            Krytykuj tego kto jest akurat za to dopowiedzialny, nie uogolniaj

            dla przypomnienia:

            Komisja Kultury i Nauki

            Skład osobowy:

            1. Lewandowski Lech - Przewodniczący Komisji
            2. Eliasz Józef - Z-ca Przewodniczącego Komisji
            3. Archaniołowicz Maciej
            4. Gwincińska Felicja
            5. Krzemkowski Michał
            6. Krzyżanowska Elżbieta
            7. Pastuszewski Stefan

            same tuzy...
            • mozilla.org Re: Bunkry... 07.02.06, 11:15
              > Sorry ale chyba czegos nie rozumie. To w koncu radni zabrali srodki czy urzedni
              > cy ??

              komisja kultury, ktorej sklad podales ;)
              dla mnie radny to wynajety przez spoleczenstwo urzednik miejski specjalnego
              znaczenia heh
            • a_weirdo Re: Bunkry... 07.02.06, 11:37

              > Krytykuj tego kto jest akurat za to dopowiedzialny, nie uogolniaj

              Ale urzędnik, który najpierw stwierdził, że na uruchomienie trasy potrzeba 200 tysięcy, potem, że 200
              tysięcy na nic nie starczy, cały czas twierdził, jakie to fajne, a potem nie zaprotestował na bzdurne
              działania radnych, też nie jest bez winy. Może to dlatego, iż te bunkry zdaniem pewnego urzędnika nie są
              naszym atutem, w przeciwieństwie do bycia powiatowym centrum przemysłu narzędziowego... ;-)
              • ivica Re: Bunkry... 07.02.06, 11:56
                Ok, sam wiesz iz mam podobne zdanie do Twojego. lecz gdy czytam "myslowa skorupa
                urzedasow" to sie czuje osobiscie dotkniety :))
                • mozilla.org Re: Bunkry... 07.02.06, 12:48
                  > gdy czytam "myslowa skorupa urzedasow" to sie czuje osobiscie dotkniety :))

                  przepraszam ;)
                  (wiem, ze wiesz co mialem na mysli heh)
          • bsmz Re: Bunkry... 07.02.06, 17:56
            Nie grupa zapaleńców a miłośników i rodowitych bydgoszczan. Ponad rok temu
            oddaliśmy ZA DARMO projekt do wydziału kultury i promocji miasta, dostali go na
            tacy i nawet nie podziękowali. A teraz taki cios. Krupa nawet nie przeczytał
            tego projektu. A wnioskuje to po jego wypowiedziach. Teraz jestem bardzo zły. W
            następnych postach napisze wiecej o trasie. Kto ma ochotę do obejrzenia tego
            obiektu to zapraszam. Szczegóły wkrótce.
            • mozilla.org Re: Bunkry... 07.02.06, 18:30
              > Nie grupa zapaleńców a miłośników i rodowitych bydgoszczan.

              jedno nie wyklucza drugiego ;)
              cala moja sympatia jest po waszej stronie
            • a_weirdo Re: Bunkry... 08.02.06, 16:13
              > Szczegóły wkrótce.

              Czekam z niecierpliwością. Z ciekawości jeszcze spytam, czy wiecie, jaki jest koszt uruchomienia tej
              trasy? Bo ostatnio z tym jest jakiś wielki problem...
              • bsmz I pooooszło na Kazia 08.02.06, 19:54
                Nasz kosztorys opiewał na 160 tys. zł. Prezydent miał gest i dał 200 tys. zł. co
                by w zupełności wystarczyło na uruchomienie całej trasy, a nie jak Krupa mowił
                że na jeden budynek. Niestety dzisiaj poszło 155 tys. zł. na pomnimnik króla.
                Zastanawiam się co zyska miasto, bo jak narazie to mi wychodzi ze same straty.
                No bo w końcu trzeba utrzymac króla w czystości.
                • a_weirdo Re: I pooooszło na Kazia 08.02.06, 20:05
                  Nie wiem, czy słuchałeś dzisiejszej rady miasta... Można się było dowiedzieć, że 45 tysięcy to nawet lepiej
                  niż 200 tysięcy, bo akurat starczy na... kosztorys. Potem było, że miasto to w sumie chyba nie może tam
                  inwestować, bo teren nie ich... No i ja już nie wytrzymałem dalej słuchać. :(

                  Pan Krupa pewnie niedługo powie, jaki to jest wspaniały i jak trasę sam zrobił.

                  Czy można gdzieś się zapoznać z tymi planami?
                  • campenile Re: I pooooszło na Kazia 08.02.06, 20:10
                    To w koncu bedą cos robić na Zachemie? Nic juz nie rozumiem.
                  • bsmz Re: I pooooszło na Kazia 09.02.06, 09:08
                    Nie słuchałem bo już prędzej wymiękłem :) Co za bzdura, jaki kosztorys ? Skoro
                    jest kosztorys i według niego miał być realizowany projekt. "Teren nie jest
                    miasta" to dlaczego zgodę na poruszanie się po tym terenie musiałem uzyskać z
                    Wydziału Mienia i Geodezji UM. Starostwo Powiatowe Bydgoszcz nie jest
                    włascicielem terenu. Padło również stwierdzenie że jest problem z dojazdem, jak
                    by ktoś z radnych albo sam dyrektor WKP przeczytał projekt to by wiedzieli jak
                    zorganizowany jest dojazd do strefy. Projekt leży w WKP i wątpię czy Ci
                    udostepnią. Jak by co to kontakt do mnie przez stronę: www.bunkier.org.pl
    • a_weirdo Badanie ruchu turystycznego 07.02.06, 23:38
      Kiedyś byłem przekonany, że takie
      www.krakow.pl/turystyka/html/raport/raport2005.pdf rzeczy w Bydgoszczy
      też się robi. No cóż...
      • a_weirdo Re: Badanie ruchu turystycznego 08.02.06, 11:44
        Ciekawostką jest, że my przyjmując strategię rozwoju Bydgoszczy w listopadzie
        2004, nie potrafiliśmy się dowiedzieć z GUS, ile osób odwiedziło bydgoskie
        hotele w 2003 roku...
        • vertano Re: Badanie ruchu turystycznego 08.02.06, 11:48
          a_weirdo napisał:

          > Ciekawostką jest, że my przyjmując strategię rozwoju Bydgoszczy w listopadzie
          > 2004, nie potrafiliśmy się dowiedzieć z GUS, ile osób odwiedziło bydgoskie
          > hotele w 2003 roku...
          A po co wieśniakom statystyki:)
          • kanton2 Re: samokrytyka brawo vertano !! 08.02.06, 11:51
            trafnie się oceniłes . Nareszczie !!
            • vertano Re: samokrytyka brawo vertano !! 08.02.06, 11:58
              kanton2 napisał:

              > trafnie się oceniłes . Nareszczie !!
              No jeżeli Warszawę uważasz za wieś.
          • a_weirdo Re: Badanie ruchu turystycznego 08.02.06, 12:03
            > A po co wieśniakom statystyki:)

            Kolejny z kompleksami...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka