0janas0 24.01.06, 23:33 a sedziwe Ikarusy, w ktorych spaliny uchodza do wnetrza pojazdu nadal "zyja"... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tom_mzk Re: Spłonął autobus MZK 25.01.06, 01:28 Ciekawy jestem numeru bocznego tego autobusu. Czyżby 2479? Jeśli ktoś wie, prosze o info. Odpowiedz Link Zgłoś
kell99 Re: Spłonął autobus MZK 25.01.06, 04:41 wg info z pl.misc.transport.miejski to 2481 (volvo7000a) Odpowiedz Link Zgłoś
fordoniak1 Kto odpowiada za taki tabor? Kupuja do testow? 25.01.06, 08:53 Kto odpowiada za taki tabor? Kupuja jakies do testow czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
komandos14 Kto za to odpowiada, masz rację 25.01.06, 09:43 W efekcie często bywa tak, że autobus stoi na przystanku dłużej niż przewiduje rozkład, blokuje miejsce w zatoczce, pasażerowie się denerwują, bo kierowca szuka drobnych, żeby wydać resztę osobie, która kupuje bilet - zaobserwował Czytelnik. - Na Zachodzie to niemożliwe. Nie rozumiem dlaczego na ulicach Torunia nie mogłyby stanąć automaty do sprzedawania biletów, na pewno ułatwiłoby to wszystkim życie. Odpowiedz Link Zgłoś
tytt Re: Kto za to odpowiada, masz rację 25.01.06, 09:55 komandos14 napisał: > W efekcie często bywa tak, że autobus stoi na przystanku dłużej niż przewiduje > rozkład, blokuje miejsce w zatoczce, pasażerowie się denerwują, bo kierowca > szuka drobnych, żeby wydać resztę osobie, która kupuje bilet - zaobserwował > Czytelnik. - Na Zachodzie to niemożliwe. Nie rozumiem dlaczego na ulicach > Torunia nie mogłyby stanąć automaty do sprzedawania biletów, na pewno > ułatwiłoby to wszystkim życie. oto powod sploniecia autobusu 94-brak automatow na bilety mzk w toruniu! LOL Odpowiedz Link Zgłoś
fordoniak1 Jezu, mam nadzieję, że nie spłonę w autobusie. 25.01.06, 08:53 Jezu, mam nadzieję, że nie spłonę w autobusie. Odpowiedz Link Zgłoś
komandos14 Re: Jezu, mam nadzieję, że nie spłonę w autobusie 25.01.06, 09:41 Nie bój się w Toruniu same ikarusy! ps. skąd ten cytat? zagadka! Nie przyjechał autobus, który powinien być o 8.50, nie zjawił się ten z 9.04, dopiero udało mi się zabrać kolejnym o 9.15. Najdziwniejsze jednak w tym było to, że mieszkam bardzo blisko zajezdni autobusowej. Sądziłem, że jak jeden autobus się zepsuje, to Miejski Zakład Komunikacji podstawi inny. Tymczasem nic takiego się nie stało. Odpowiedz Link Zgłoś
kell99 Re: Jezu, mam nadzieję, że nie spłonę w autobusie 25.01.06, 14:47 w art byla mowa o braku rezewr w mzk, czemu sie jednak nie ma co dziwic. takie mrozy to raczej nie dla polskiego taboru (bo nie na taki klimat jest budowany). podobnie zostal zdziesiatkowany tabor na pkp, z roznych info wynika, ze padly praktycznie wszystkie szynobusy wyprodukowane przez pl producentow (od roznych awarii uniemozliwiajacych wyjazd na trase - np ogrzewanie, do calkowitego odstawienia). Odpowiedz Link Zgłoś
brathless Re: Jezu, mam nadzieję, że nie spłonę w autobusie 07.02.06, 13:29 :-) Choc tak realnie nie do smiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
0maniek0 [...] 07.02.06, 13:38 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
0maniek0 [...] 07.02.06, 13:44 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
b_weirdo Re: Jezu, mam nadzieję, że nie spłonę w autobusie 20.02.06, 09:00 kell99 napisał: > w art byla mowa o braku rezewr w mzk, czemu sie jednak nie ma co dziwic. takie > mrozy to raczej nie dla polskiego taboru... co mnrozow nie mozna przwidziesc? Zima to chyba normalne, chyba ze zyjemy w MISIU.... Odpowiedz Link Zgłoś
btz_fan Re: Jezu, mam nadzieję, że nie spłonę w autobusie 01.03.06, 08:36 Wszyscy moze nie ale te wladze MZK to ludzie z obstawy prezia., wiec im wsio ryba. I tak szef jezdzi honda. Odpowiedz Link Zgłoś
lewskyy Re: Jezu, mam nadzieję, że nie spłonę w autobusie 13.03.06, 08:45 Juz nie - toyotą. Odpowiedz Link Zgłoś