07.06.06, 11:44
Ktos byl? Ktos ma jakies spostrzezenia?

ja pozwole sie podzielic swoimi..
po zeszlorocznej edycji, wydarzenia z pompą, z poziomem artystycznym
faktycznie na poziomie, z mnostwem artystow o znaczących nazwiskach w tym
roku poprzeczke obnizono.. ogolnie rzecz ujmujac bydgoszcz na tego typu
wydarzenie gotowa nie byla, na wydarzenie stricte klubowe, pozbawione
terminalowych brzmien i wiksiarskiej hałtury.. frekwencja mocno zawiodla i
wymogla tym samym na ten rok pewne zmiany..

podstawowa zmiana polegala po prostu na obnizeniu lotów (mniej scen, mniej
nakladowa promocja, mniej djs, mniej atrakcji etc)
drugą zasadniczą zmioaną bylo wspoltworzenie tegorocznego OCE przez MDT
agency, znanej z propagowania dzwiekow bardziej masowych, z manieczek czy
terminala - mdt miala swoją scenę a na niej swoich reprezentantow.. zalozenie
wynijkające po prostu z obserwacji tego co sie w bdg dzieje bylo takie, ze
potencjal klubowy jest wielce ograniczony i trzeba sie otworzyc na ludzi z
okocka, z imperium dzwieku i innych podbydgoskich dyskotek..
obawy-obawy byly oczywiste: jak wypadnie zderzenie tych dwoch kompletnie
innych swiatów, czesto jednak-rowniez tu na tym forum-przez osoby
niezorientowane mylonych..
krotkie rękawki w 5'C, kiecki za półdupki i szpilki na różopolu, spalone na
solarium twarze, napakowane sterydami ciała, stroje sportowe,
charakterystyczne napinanie ciał w tancu i wymachiwanie przy tym rękoma,
okrzyki jazda, gwizdy i maski przeciwgazowe vs brać klubowa (charakterystykę
tejze popominę).. i... wyszlo niezle! generalnie bez ekscesów, bez zgrzytów!
i to nalezy zaliczyc do pozytywów!

natomiast mdt imprezą zbudowani delikatnie mówiąc nie są, wnikac w szczegoly
nie będę,ale po prostu bydgoszcz to nie jest miasto li tylko mniejsze od
poznania, czego kris & s-ka doswiadczyli na własnych kieszeniach..

i ten ostatni wniosek niestety stawia pod znakiem zapytania inne wydarzenia
klubowe w bydgoszczy jak i nastepną edycję festiwalu.. i to jest smutna
refleksja-bo ile mozna kombinowac jak koń pod gore? jak wytlumaczyc
brytyjskim djom,ze bydgoska mlodziez z wlasnej nieprzymuszonej woli wybrala
bajm na starym rynku?
Obserwuj wątek
    • 0maniek0 Re: o OCE.. 07.06.06, 13:51
      "(charakterystykę tejze popominę).. i... wyszlo niezle!"

      ...ty sie zacinasz...jakasz??..nie zacinales sie nigdy, nie jakales...
      • tytt Re: o OCE.. 07.06.06, 14:33
        to sie nazywa kolego uważaj: I N T E R P U N K C J A
        • ivica Re: o OCE.. 07.06.06, 14:36
          ba nie dosc iz sie jaka to jeszcze slepnie na starosc
          • tytt Re: o OCE.. 08.06.06, 10:27
            ivica napisał:

            > ba nie dosc iz sie jaka to jeszcze slepnie na starosc


            wow iv, naprawde twoje riplaje są coraz zacniejsze! juz prawie na poziomie
            przedszkolaka! kto wie, moze jeszcze przed koncem kadencji bedziesz sie mogl
            czuc jako pelnoprawny gimnazjalista! :)

            <głaszcze urzędnika o IQ 57>
            • 0maniek0 Re: o OCE.. 08.06.06, 13:44
              uspokoj sie...
              jak to mowi nasz ukochany premier...SPOKOJNIE...POWOLI...
            • ci_i Re: o OCE.. 09.06.06, 02:22
              tytt napisał:

              > ivica napisał:
              >
              > > ba nie dosc iz sie jaka to jeszcze slepnie na starosc
              >
              >
              > wow iv, naprawde twoje riplaje są coraz zacniejsze! juz prawie na poziomie
              > przedszkolaka! kto wie, moze jeszcze przed koncem kadencji bedziesz sie mogl
              > czuc jako pelnoprawny gimnazjalista! :)
              >
              > <głaszcze urzędnika o IQ 57>

              Zapomniałeś o przecinku, tytt:))
              5,7 miało być ;))
              • tytt Re: o OCE.. 09.06.06, 09:45
                ci_i napisała:

                > tytt napisał:
                >
                > > ivica napisał:
                > >
                > > > ba nie dosc iz sie jaka to jeszcze slepnie na starosc
                > >
                > >
                > > wow iv, naprawde twoje riplaje są coraz zacniejsze! juz prawie na poziomi
                > e
                > > przedszkolaka! kto wie, moze jeszcze przed koncem kadencji bedziesz sie m
                > ogl
                > > czuc jako pelnoprawny gimnazjalista! :)
                > >
                > > <głaszcze urzędnika o IQ 57>
                >
                > Zapomniałeś o przecinku, tytt:))
                > 5,7 miało być ;))

                L O L
                • ivica Re: o OCE.. 09.06.06, 09:48
                  cóz normalnie dowcip na poziomie yntelygenta
                  • tytt Re: o OCE.. 09.06.06, 09:52
                    ivica napisał:

                    > cóz normalnie dowcip na poziomie yntelygenta

                    a gdzie tu byl dowcip?
    • gracz_nr_1 Re: o OCE.. 07.06.06, 22:05
      ale oreklamowali sie strasznie! w calym miescie wisza ich tablice Moze na TSB
      bedzie lepiej
      • coooler1 Re: o OCE.. 09.06.06, 00:10
        o TSB ja bym był raczej spokojny. Reklama będzie i publiczność dopisze,
        osobiście znam wielu ludzi, którzy chcą się na TSB wybrać.
        • campenile Re: o OCE.. 09.06.06, 09:02
          Może pytanie wyda się smieszne, ale co to jest TSB?
          • tytt Re: o OCE.. 09.06.06, 09:49
            campenile napisał:

            > Może pytanie wyda się smieszne, ale co to jest TSB?


            impreza na miare bydgoszczy, na miare potrzeb przecietnego bydgoszczanina,
            organizowana przez sępóleńską dyskoteke terminal
            muzycznie tzw eurotrance czyli muzyka oscylująca wokół mandaryny, pierdnięcie,
            przytup, jazda, 3462567 pigułek na głowe, kto się przekreci jeszcze przed 22
            ten jest najlepszym pociskaczem itd

            o zgrozo przecietnemu bydgoszczaninowi ktory nie ima sie dzwiekow
            elektronicznych kojarzy sie to z kulturą klubową.. przykre
            • campenile Re: o OCE.. 09.06.06, 09:52
              Dziękuje za odpowiedz. Impreza nie na moje ucho :)
              • tytt Re: o OCE.. 09.06.06, 09:54
                campenile napisał:

                > Dziękuje za odpowiedz. Impreza nie na moje ucho :)

                gratuluje :)
                • campenile Re: o OCE.. 09.06.06, 09:56
                  Mie ma czego, wygląda na to że nie zaliczam się do przeciętnych bydgoszczan. A
                  zawszę wydawało mi się, że jest inaczej.
                  • coooler1 Re: o OCE.. 09.06.06, 14:09
                    Jesteś żałosny ttyt ! Za kogo ty sie uważasz ? Za klubowicza ? Jesteś dnem
                    chłopcze. tak naprawdę to gó.. wiesz o imprezach typu TSB więc lepiej się nie
                    wypowiadaj. Lepiej powiedz na jakie imprezy ty chodzisz, to ja cie podsumuje.
                    Campenile ty nie czytaj na powaznie co ten człowiek powiedział. Impreza będzie
                    na poziomie. Widziałeś chociaż ttyt Line-up ? Jak nie, to zamilcz i rozkoszuj
                    się swoimi "klubowymi" rytmami.
                    • tytt Re: o OCE.. 10.06.06, 13:44
                      hmm no takie mam zdanie, niekoniecznie wyssane z palca ale sorry jesli cie
                      dotknalem w jakims punkcie!
                    • tytt Re: o OCE.. 19.06.06, 10:25
                      coooler1 napisał:

                      > Jesteś żałosny ttyt ! Za kogo ty sie uważasz ? Za klubowicza ? Jesteś dnem
                      > chłopcze. tak naprawdę to gó.. wiesz o imprezach typu TSB więc lepiej się nie
                      > wypowiadaj. Lepiej powiedz na jakie imprezy ty chodzisz, to ja cie podsumuje.
                      > Campenile ty nie czytaj na powaznie co ten człowiek powiedział. Impreza
                      będzie
                      > na poziomie. Widziałeś chociaż ttyt Line-up ? Jak nie, to zamilcz i rozkoszuj
                      > się swoimi "klubowymi" rytmami.

                      no zaintrygowalo mnie to ostatnie-co z tym line upem? co cie w nim tak urzeka?
                      sam eurotransowaty na 140bpm holenderski tzw hałs - nie broni sie wcale.. w
                      dodatku co rok to samo, gwiazdy za 800 euro.. prosze cie!!
                      • coooler1 Re: o OCE.. 21.06.06, 12:44
                        > no zaintrygowalo mnie to ostatnie-co z tym line upem? co cie w nim tak
                        urzeka?
                        > sam eurotransowaty na 140bpm holenderski tzw hałs - nie broni sie wcale.. w
                        > dodatku co rok to samo, gwiazdy za 800 euro.. prosze cie!!

                        Długo myślałeś nad odpowiedzią... Aż kilka dni... Co mnie w line-upie urzeka ?
                        To samo co ciebie w "klubowej" muzyce. Co roku nie ma tego samego. Poprostu nie
                        masz pojęcia na ten temat i piszesz bzdury. Jeśli nie znasz twórczości
                        niektórych ludzi, co tam bedą grać, to chociaż sie nie kompromituj. Gwiazdy za
                        800 euro ? A skąd ty masz chłopcze te dane ? Poprostu nie lubisz takiej muzyki
                        i masz prawo. Ale ja taką lubię i wielu innych ludzi. A ty jak nie masz wiedzy
                        na temat odbywającego się w piatek TSB 2006 to lepiej nic nie mów. Żyj ze
                        świadomością, iż muzyka której ty słuchasz jest najlepsza. Jest poprostu
                        cudowna.
                        • tytt Re: o OCE.. 22.06.06, 10:30
                          coooler1 napisał:

                          > > no zaintrygowalo mnie to ostatnie-co z tym line upem? co cie w nim tak
                          > urzeka?
                          > > sam eurotransowaty na 140bpm holenderski tzw hałs - nie broni sie wcale..
                          > w
                          > > dodatku co rok to samo, gwiazdy za 800 euro.. prosze cie!!
                          >
                          > Długo myślałeś nad odpowiedzią... Aż kilka dni... Co mnie w line-upie
                          urzeka ?
                          > To samo co ciebie w "klubowej" muzyce. Co roku nie ma tego samego. Poprostu
                          nie
                          >
                          > masz pojęcia na ten temat i piszesz bzdury. Jeśli nie znasz twórczości
                          > niektórych ludzi, co tam bedą grać, to chociaż sie nie kompromituj. Gwiazdy
                          za
                          > 800 euro ? A skąd ty masz chłopcze te dane ? Poprostu nie lubisz takiej
                          muzyki
                          > i masz prawo. Ale ja taką lubię i wielu innych ludzi. A ty jak nie masz
                          wiedzy
                          > na temat odbywającego się w piatek TSB 2006 to lepiej nic nie mów. Żyj ze
                          > świadomością, iż muzyka której ty słuchasz jest najlepsza. Jest poprostu
                          > cudowna.

                          no wiesz, bez dwoch zdań lipa jest lipą i czy mi sie nie podoba czy podoba
                          niewiele wnosi.. a moze chcesz podyskutowac? czym np urzeka cię terminalowa
                          łupanka? i czym wygrywa z dzwiekami nieco bardziej na poziomie?
                          co do orientacji i wiedzy-obawiam się,ze mam ją zdecydowanie wiekszą niż ty, no
                          ale coż.. enjoy the show! tylko nie przesadz z tabsami! ponoc zeszloroczny
                          rekord ma byc w tym roku pobity i jeszcze sie gosc zarzeka,ze nie padnie na ryj
                          z pianą w kącikach ust owladnięty konwulsjami! to chyba nie ty,co? :D
                          • coooler1 Re: o OCE.. 22.06.06, 11:27
                            Co do tabsów to spokojna twoja rozczochrana głowa. Ja nie potrzebuje
                            wspomagaczy, żeby dobrze się bawić. Co do twojej wiedzy. Nie wiem za kogo się
                            uważasz... skąd wiesz jaką ja mam wiedzę na temat muzyki klubowej ? A może
                            jesteś już tak stary i wszystko co było do odkrycia w tej dziedzinie już dawno
                            zostało zrobione ? Nie rozumiem tylko czemu nazywasz TSB "terminalową łupanką"
                            a swój gatunek nazywasz "bardziej na poziomie"... ? śmieszne. Chadzaj sobie
                            dalej po zatęchniałych klubach i rozkoszuj się swoimi klubowymi rytmami,
                            oczywiście które są na poziomie.
                            • tytt Re: o OCE.. 22.06.06, 13:19
                              coooler1 napisał:

                              > Co do tabsów to spokojna twoja rozczochrana głowa. Ja nie potrzebuje
                              > wspomagaczy, żeby dobrze się bawić. Co do twojej wiedzy. Nie wiem za kogo się
                              > uważasz... skąd wiesz jaką ja mam wiedzę na temat muzyki klubowej ? A może
                              > jesteś już tak stary i wszystko co było do odkrycia w tej dziedzinie już
                              dawno
                              > zostało zrobione ? Nie rozumiem tylko czemu nazywasz TSB "terminalową
                              łupanką"
                              > a swój gatunek nazywasz "bardziej na poziomie"... ? śmieszne. Chadzaj sobie
                              > dalej po zatęchniałych klubach i rozkoszuj się swoimi klubowymi rytmami,
                              > oczywiście które są na poziomie.

                              o tym jaką masz wiedze o muzyce klubowej dajesz wyraz plecąc takie farmazony :)
                              jezeli preferujesz dzwieki z terminala,to znaczy,ze na muzyce klubowej sie nie
                              znasz i tyle, bo terminal to nie klub tylko dyskoteka wykreowana trochę
                              (oczywiscie mega za pozno ale tak to jest z mainstreamem) na klub..
                              kazda muzyka ma swoją bardziej wysublimowaną formę i tę bardziej plugawą,
                              najczesciej miernikiem tego jest to,czy jest masowa czy nie-e..
                              chwytasz mam nadzieje roznice pomiedzy porcupine tree a bajmem, pomiedzy fiszem
                              a 18L, pomiedzy filmami kolskiego a machulskiego etc etc przy czym za
                              ambitniejsze formy przywolalem ci tu rzeczy dosc znane, bo nie licze za bardzo
                              na twoją wiedzę w tym zakresie..
                              pozdrawiam i zycze milej zabawy bez wspomagaczy oczywiscie!
                              • coooler1 Re: o OCE.. 22.06.06, 14:45
                                a skąd ty wiesz jaką ja mam wiedzę na temat muzyki klubowej ? nie znasz mnie i
                                gó.. wiesz na ten temat... Sam uważasz sie za konesera tego stylu gardząc przy
                                tym "terminalową łupanką" jak to nazywasz...
                                Do kolesia o nicku ktosik1001 też piszesz farmazony... Kim ty wogóle jesteś i
                                jakim prawem najeżdżasz na to co ja lubię?
                                teraz cyt. " jezeli preferujesz dzwieki z terminala,to znaczy,ze na muzyce
                                klubowej sie nie znasz i tyle"... to jest naprawde rozpacz... Ale życze ci
                                dobrego samopoczucia myśląc, że zawsze wszystko wiesz lepiej od innych i jesteś
                                ogólnie lepszym człowiekiem.
                                • tytt Re: o OCE.. 23.06.06, 11:32
                                  coooler1 napisał:

                                  > a skąd ty wiesz jaką ja mam wiedzę na temat muzyki klubowej ? nie znasz mnie
                                  i
                                  > gó.. wiesz na ten temat... Sam uważasz sie za konesera tego stylu gardząc
                                  przy
                                  > tym "terminalową łupanką" jak to nazywasz...
                                  > Do kolesia o nicku ktosik1001 też piszesz farmazony... Kim ty wogóle jesteś i
                                  > jakim prawem najeżdżasz na to co ja lubię?
                                  > teraz cyt. " jezeli preferujesz dzwieki z terminala,to znaczy,ze na muzyce
                                  > klubowej sie nie znasz i tyle"... to jest naprawde rozpacz... Ale życze ci
                                  > dobrego samopoczucia myśląc, że zawsze wszystko wiesz lepiej od innych i
                                  jesteś
                                  >
                                  > ogólnie lepszym człowiekiem.

                                  slonce, pyskowki odstawiasz, a moze tak sprobujesz skierowac te swoje oceny na
                                  siebie? pyszalek jestes butny jakis taki, a nie kumasz i tak o czym mowa

                                  take it easy!
    • ktosik1001 Re: o OCE.. 22.06.06, 11:03
      Twierdzisz, ze muzyka klubowa jest lepsza niż Bajm. Przepraszam, ale muzyka
      klubowa to jedna wielka lipa, oczywiście dla mnie. Wolę jazz!
      • tytt Re: o OCE.. 22.06.06, 13:11
        ktosik1001 napisała:

        > Twierdzisz, ze muzyka klubowa jest lepsza niż Bajm. Przepraszam, ale muzyka
        > klubowa to jedna wielka lipa, oczywiście dla mnie. Wolę jazz!

        ja kocham jazz i slucham go nieustannie! dwa: jazzowi o wiele blizej do kultury
        klubowej, ba-jest jej elementem wiec nie kumam.
        znaczy kumam-najczesciej jak ktos chce wypasc na czlowieka na poziomie zakrywa
        się jazzem :D nie obraz sie, taki zarcik..
        trzy: obawiam sie,ze nie znasz muzyki klubowej i kojarzysz ją przez mgiełke,
        kto wie czy nawet nie przez terminalowo-dyskotekową łupankę!
    • tytt a tymczasem w poznaniu 28.06.06, 10:53
      w sobote podobna impreza miała miejsce na malcie w poznaniu-tyle ze jedna
      scena..
      no i cena biletu wyzsza..
      ile bylo ludzi?
      25000 czyli 20 razy wiecej niz w bydgoszczy..

      potrzebny komentarz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka