Gość: Knop
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.08.06, 22:46
W artykule z dnia 29.07.2006r. pojawiła się wypowiedz Karola Szymanowskiego
negującego wartości muzyki yassowej. O ile pamietam to Szymanowski przez
wiele lat był zwolennikiem i uczestnikiem wydarzeń artystycznych w klubie
Mózg. Dziwi mnie ta nagła zmiana stanowiska gdyż muzyka w Mózgu sie nie
zmieniła. Może to jest podobnie jak z jego techniką gry sześcioma pałkami gdy
w rzeczywistości używa tylko czterech. Dziwna zbieżność jest także w tym, że
zarówno zwolennicy yassu jak i Szymanowski butnie określają się czołowymi
artystami w skali europejskiej, szkoda tylko, że nikt oprócz nich samych tego
nie potwierdza.