Dodaj do ulubionych

Głuchy,ślepy czy nieczuły ?

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.01, 22:15
Tak to do Ciebie .
Bo co to Ciebie obchodzi? . Czy widzisz co się wokół Ciebie
dzieje , czy słyszysz rzetelne argumenty tych co chcieliby
coś zmienić ? 31.10 na forum umieściłem treść , którą cytuję

przed szkołą muzyczną w bydgoszczy , na prawie całej długości ulicy
znajduje się postój dla taksówek co bardzo utrudnia rodzicom odebranie
dzieci ze szkoły . nie mają gdzie zaparkować samochód .
Sprawa trywialna i logiczna , dzieci powinni mieć pierwszeństwo
a rodzice powinni przestać krążyć wkoło tworząc korki , ale nie
do rozwiązania bo jakaś władna w tej sprawie osoba musi mieć
zupełnie inne argumenty . Jakie? Pomóżcie wy i coś napiszcie
to ja wtedy będę miał argument obalający brudną łapkę .

koniec cytatu.

Ile osób odpowiedziało na mój argument ? Jedna
Nikt w Bydgoszczy nie ma dzieci i nikt nie jest
rodzicem . Każdy przygląda się takiej czy podobnej
sprawie z boku i dziwi się ,że mamy taki burdel
w tej naszej kochanej ojczyźnie .

Wiecie czym się różni Ameryka od Polski?
Ja tam mieszkałem 7 lat .Każdy mi mówi :to nie Ameryka.
Wiem , bo tam są ludzie wrażliwi na potrzeby społeczne
i oni ksztąłtują rzeczywistość a u nas nie .
Nam wystrczy nakaz lub autorytatywnie zatwierdzony absurd
byśmy przyjęli to jako norma . Zastanówcie się
jak to się dzieje , że w szkołach mamy coraz to
nowe reformy , podręczniki zatwierdzane przez
MEN i nowe szkolenia dla nauczycieli . Z jakim
skutkiem ?

I tylko może byc gorzej a nie lepiej
jeżeli Wy czegoś nie zrobicie . Pamiętjcie,
że to co teraz robicie będzie ze skutkiem
na Wasze i moje dzieci .

Pomóżcie chociaż w tej banalnej sprawie , napiszcie
coś bym miał argument liczebny gdy będę dopominał
się o miejsce do parkowania dla rodziców i
odciążenie ruchu na Gdańskiej .

Jeżeli chcesz mnie poznać bliżej
wejdź na moją stronę
strony.wp.pl/wp/d.d3
Obserwuj wątek
    • radca Re: Głuchy,ślepy czy nieczuły ? 05.11.01, 22:39
      To chyba ja odpowiedzialem,czy tak ?

      pozdrawiam i popieram Cie
      radca
      • Gość: Marek Re: Głuchy,ślepy czy nieczuły ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 09:49
        Dzięki
        Tak , to Ty
        Jeszcze raz dziękuję
        Marek
      • Gość: Marek Re: Głuchy,ślepy czy nieczuły ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 09:53
        Tak , to o Ciebie chodzi.
        Dziękuję
        Marek
    • rhemek Re: Głuchy,ślepy czy nieczuły ? 05.11.01, 23:30
      Popieram cie calkowicie, i zgadzam sie z tym, ze powinni zlikwidowac ten
      postoj, I zrobic miejsce dla samochodow rodzicow. U nas wladze tez powinny
      pamietac, ze to one sa dla ludzi a nie odwrotnie.
      Rhemek
      • radca Re: Głuchy,ślepy czy nieczuły ? 05.11.01, 23:37
        Dobrze to okresliles Rhemek.

        pozdr.
        radca
      • Gość: Marek Re: Głuchy,ślepy czy nieczuły ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 10:04
        Dzięki
    • Gość: Omega Re: Głuchy,ślepy czy nieczuły ? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.11.01, 00:10
      Gość portalu: marek napisał(a):

      > Tak to do Ciebie .
      > Bo co to Ciebie obchodzi?

      Myslę jednak, że to nie do mnie, bo moje dzieci tam nie chodzą do szkoły.Ja
      również nie mieszkam w tamtym rejonie i ta sprawa nie jest dla mnie uciążliwa,
      więc nie moge się podpisać pod apelem o zlikwidowanie postoju Taxi, o którym mowa.
      Dla osób dotknietych tą niedogodnością pewnie jest to sprawa bardzo ważna.Życzę
      powodzenia w jej załatwieniu.
      • Gość: atomski Re: Głuchy,ślepy czy nieczuły ? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.11.01, 08:34
        Ja jestem ślepy ,bo pierwsze widzę marka (był maras ,który mówił o białych
        skarpetkach ,ale to chyba nie ten.maras miał z trzynaście lat i chyba nie mógł
        mieć takich kłopotów ze swoimi dziećmi ?) i jego problem.
        Z drugiej strony klikam w klawiaturę i wychodzą jakieś wyrazy...

        Dobra ,to lete umówić się z okulistą...
        • adek. Re: Głuchy,ślepy czy nieczuły ? 06.11.01, 08:46
          Takich i jeszcze bardziej ważnych spraw jest bardzo dużo do załatwienia . Myślę
          że ta o której piszesz nie jest akurat tak ważna . Z miejscem do parkowania nie
          jest w tym rejonie tak żle . Możesz zaparkować bliżej Teatru , tam z reguły są
          wolne miejsca (znam z autopsji) , no chyba , że należysz do tych co lubią
          wjechać pod same drzwi.
          • Gość: Marek Re: Głuchy,ślepy czy nieczuły ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 09:46
            Każda sprawa jest jednakowo ważna , tym bardziej gdy tak trywialna
            do rozwiązania . Owszem , mogę parkować obok teatru i parkuję ale
            to nie o to chodzi . Mogę opłacać ZUS i płacić za każdy blankiet
            i to robię , mogę i biorę kredyt na warunkach banku ( z tym ,że
            ja się orientuję jaki jest oczekiwany koszt kredytu , oprocentowanie
            nominalne czy rzeczywiste , inni klienci ogólnie nie ),
            mogę wpłacić pieniądze na mieszkanie nie będąc pewnym czy je dostanę
            czy nie i podpisać głupawą umowę ze spółdzielnią ( a jakie mam wyjście
            jak wszystkie umowy są podobne - faktycznie to się nawet dziwię ,że niektóre
            spółdzielnie naprawdę budują - im nie opłaca budować , wystarczy pobrać pieniądze
            od klientów i nie wywiązując się z umów żyć na odsetkach od wpłaconych
            pieniędzy).Podałbym Ci tysiące przykładów z tych co mogę a tak na prawdę to
            muszę, bo innego wyjścia nie mam.
            Marek
            • adek. Re: Głuchy,ślepy czy nieczuły ? 06.11.01, 10:07
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > Każda sprawa jest jednakowo ważna , tym bardziej gdy tak trywialna
              > do rozwiązania .

              Nie zgadzam się . Jeśli już mówimy o parkowaniu to miejsce do parkowania dla np.
              inwalidy pod przychodnią będzie ważniejsze niż to o którym piszesz wyżej.


              Owszem , mogę parkować obok teatru i parkuję ale
              > to nie o to chodzi .

              To o co tak właściwie ???

              Mogę opłacać ZUS i płacić za każdy blankiet
              > i to robię , mogę i biorę kredyt na warunkach banku

              No właśnie możesz , a nie musisz . To jest zasadnicza różnica.

              ( z tym ,że
              > ja się orientuję jaki jest oczekiwany koszt kredytu , oprocentowanie
              > nominalne czy rzeczywiste , inni klienci ogólnie nie ),

              Ale sobie dodajesz . Myślisz , że ci inni to głupcy.

              > mogę wpłacić pieniądze na mieszkanie nie będąc pewnym czy je dostanę
              > czy nie i podpisać głupawą umowę ze spółdzielnią

              Znowu możesz nie musisz.

              ( a jakie mam wyjście
              > jak wszystkie umowy są podobne - faktycznie to się nawet dziwię ,że niektóre
              > spółdzielnie naprawdę budują - im nie opłaca budować , wystarczy pobrać pieniąd
              > ze

              W dzisiejszej sytuacji możesz kupić mieszkanie nowe już wybudowane , albo budować
              się . Wcale nie musisz wpłacać w ciemno.

              Podałbym Ci tysiące przykładów z tych co mogę a tak na prawdę to
              > muszę, bo innego wyjścia nie mam.
              > Marek


              Z tych co podałeś wcale nie wynika , że MUSISZ.
              Tak naprawdę nie wiem o co Ci chodzi.
              Pzdr.
              • Gość: Marek Re: Głuchy,ślepy czy nieczuły ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 10:18
                Oczywiście masz rację . Ja w tych sprawch również starałem się coś
                zrobić . Ale chodzi mi o skrócenie postoju powiedzmy o połowę .
                Wejdź na moją stronę strony.wp.pl/wp/d.d3
                Tam będę pisać o swoich doświadczeniach i przemysleniach .
                Chętnie dołączę Twój argument . Albo najlepiej załóż podobną
                stronę to ją polecę na swoich stronach .
                Zresztą nie chodzi mi oto by wszyscy się ze mną zgadzali .
                Dziekuję za Twoje spostrzeżenia
                Marek
      • Gość: miki Re: Głuchy,ślepy czy nieczuły ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 12:22
        W pewnym sensie też ta sprawa Ciebie dotyczy . Chodzi o jakąs normalność ,
        która i i ja i przypuszczam , że Ty chcemy mieć .
    • Gość: Ted® Re: Głuchy,ślepy czy nieczuły ? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.11.01, 09:49
      nie jestem slepy, widzialem twoj poprzedni apel
      tylko, ze ty szukasz argumentow za usunieciem postoju taxi z tego miejsca a ja
      uwazam ze ten postoj powinien tam byc
      • Gość: Marek Re: Głuchy,ślepy czy nieczuły ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 10:03
        Zapytaj innych rodziców i zwróć uwagę na krążące wkoło samochody jak i
        na kolejkę samochodów na Gdańskiej na tym odcinku . Rano , przed ósmą
        zdarza się ,że nie ma jak zatrzymać samochodu przed szkołą nie blokując
        ruchu . Poza tym , nie jestem za usunięciem postoju , a za jego ograniczeniem
        do powiedzmy połowy . W San Diego ( gdzie byłem też taksówkarzem ) takiej
        długości postój znajduje się na lotnisku , a tam jest znacznie większe
        zapotrzebowanie na taksówki . Wiem , że to nie ameryka , ale dlaczego
        nie możemy wzorować się na czymś co funkcjonuje zadowlająco dla wszystkich?
        • Gość: luj Re: Głuchy,ślepy czy nieczuły ? IP: 10.10.70.* 06.11.01, 11:23
          Dość tych bzdur. Jedynym kryterium jakim się kierujesz jest Twoja wygoda. Nie
          chce Ci się po prostu przejść kilkudziesięciu czy kilkuset metrów. Możesz
          przecież zaparkować na Libelta, Staszica, Gdańskiej czy Mickiewicza. Stracisz
          ok. 1-2 min. To o Twoją wygodę chodzi, a nie dzieci!
          Zarzut, że ktoś wziął w łapę za lokalizację tego postoju jest absurdalny.
          Istnieje on w tym miejscu kilkadziesiąt lat. Pomysł aby zrobić z jego części
          parking dla samochodów rodziców odprowadzających dzieci do szkoły muzycznej
          jest chory. Jak sobie to wyobrażasz? Namalujesz kopertę? Dostaniesz
          zaświadczenie ze szkoły, że jesteś uprawniony do korzystania z tego parkingu?
          A co z kilkoma godzinami między odwiezieniem i odebraniem dziecka? Rozumiem, że
          miejsce czeka na Ciebie i nikomu nie wolno tam zaparkować.
          Nie dziw się zatem, że nikt poza Radcą nie podjął Twojego tematu. Bo to jest
          tylko Twój problem. Wg. mnie wydumany.
          • Gość: marek Re: Głuchy,ślepy czy nieczuły ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 11:34
            Nie chodzi mi drogi Luju o zlikwidowanie postoju ani o stworzenie parkingu dla
            rodziców . Chodzi mi o odrobinę zdrowego rozsądku . Dlaczego postój taksowek
            ma byc na całej długości ulicy? Faktycznie rodzic nie ma prawa do zatrzymania
            się przed szkołą , bo może zapłacić mandat . Rozumiem drogi Luju ,że
            nie jest to wielki problem , ale zrozum Luju ,że duże problemy są tylko
            wypadkową małych problemów .
            Dzięki mimo różnicy zdań za Twoje uwagi.
          • Gość: Marek Re: Głuchy,ślepy czy nieczuły ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 11:46
            Masz rację , chodzi mi o swoją wygodę . Na pewno mogę zaparkować dalej ,
            ale jak dalej tego nie wiem , mogę zajechać zbyt 'blisko' i nie móc zaparkować
            samochodu . Masz rację , postój istnieje o kilkunastu lat , kilkanaście
            lat temu jednakże nie mielismy tylu samochodów co dzisiaj . A czy to jest
            wydumany problem , zapytaj innych rodziców odbierających dzieci ze szkoły ,
            to nie są jak twiedzisz 2 min , ale często znacznie dłużej , bo musisz zrobić
            okrążenie ( no już tacy Luju jesteśmy - taka jest natura moja i wielu innych)
            by znaleźć najbardziej optymalne miejsce do zatrzymania . Jeżeli zsumujesz
            czas Luju wszystkich rodziców i tych którzy muszą stanąć w drobnym korku
            spowodowanym 'krążeniem' rodziców to uzyskasz ładną liczbę a czas Luju to
            pieniądz , a pieniądz Luju to ekonomia , a ekonomia Luju to mój i Twój standard
            życia .
            Marek
      • Gość: Marek Re: Głuchy,ślepy czy nieczuły ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 13:39
        Może Ty nie jesteś ślepy ale to jest do głuchych , ślepych i nieczułuch .
        Nie adresowałem tego do Ciebie . Ty należysz do jeszcze innej
        kategori . Takich opisałem w swoich absurdach
        strony.wp.pl/wp/d.d3
        Nie czytaj , bo i tak nie zrozumiesz . Poczytaj lepiej
        książkę telefoniczną , może z tego będzie jakiś pożytek .
    • Gość: Marek Trochę oddolnej inicjatywy IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 11:26
      Mam wrażenie , że gdy coś nie jest odgórnie zatwierdzone to w naszej
      rzeczywistości nie istnieje . Zgadzamy się na wiele absurdów
      w naszym życiu wmawiając sobie ,że nic nie
      możemy zrobić . A czy cokolwiek robimy?
      Napisałem program do kształcenia muzycznego.
      Jedyny na razie rodzimej produkcji . Ogłszenia
      rozesłałem po ponad 300 szkołach muzycznych .
      3 szkoły są zainteresowane i zakupiły program.
      W większości szkół nawet nie przetestowano tych
      programów i co na prawdę mnie dziwi kilka szkół
      na moją propozycję zainstalowania tych programów
      za darmo na szkolnych komputerach wogóle nie odpowiedziało . Gdyby nie fakt ,że
      renomowany
      zespół szkół muzycznych w Warszawie zakupił te programy ( zamówienie złozyła
      szkoła muzyczna w
      Miastku i Oliwie ) to bym pomyślał , że są na prawdę
      nic nie warte .
      Napisałem również program kredyt , którym zainteresowałem dwóch profesorów
      matematyki zajmujących się matematyką w finansach , inni wydają się
      niezainteresowani ( a napisałem go dla klientów
      biorących kredyty - tych niewątpliwie jest wielu ).
      Wejdź na moją stronę i sam sprawdź . Może coś wygrasz
      jak rozwiążesz moje zadania .
      strony.wp.pl/wp/d.d1
      • Gość: Ted® Re: Trochę oddolnej inicjatywy IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.11.01, 12:55
        Cytat z twojej strony:
        "Np. lokata misięczna na 12 % z odsetkami dopisanymi do lokaty przynosi zysk
        nominalny 12,68% po roku czasu , podczas gdy lokata roczna na 12,3 procenta
        przynosi zysk nominalny 12,3% .Co niewštpliwie jest paradoksem ."

        takim samym paradoksem jest 2+2=4


        • Gość: Marek Re: Trochę oddolnej inicjatywy IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 14:40
          O to właśnie chodzi . 2+2=4 a nie 4,2
          Otóż sprawdź w banku jakie będziesz miał wpływy po roku czasu z lokaty
          jednomiesięcznej na 12% jeżeli odsetki będą dopisywane do lokaty co miesiąc .
          Sam się temu dziwię , ale tak jest a to wynika z nieslusznego algorytmu
          obliczania procentu miesięcznego
          pm=pr/12 - taki jest algorytm bankowy - sprawdź
          pm-procent miesięczny
          pr-procent roczny
          Mój program liczy rzetelnie %nominalny i rzeczywisty . Konsultowałem
          się z dwoma prof. uniwersytetu matematyki ( nie podam nazwisk bo nie wiem czy
          sobie tego życzą ) . Uważają ,że program dokładnie oblicza to co my rozumiemy
          przez procent nominalny czy rzeczywisty .
          • Gość: Ted® Re: Trochę oddolnej inicjatywy IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.11.01, 15:03
            to sie nazywa procent skladany i dawno juz to wynaleziono, wiec nie rob z
            siebie zbawcy narodu i nie udowadniaj jak to banki nas oszukuja
            caly twoj wywod na stronie jest naciagany, moze jako chwyt marketingowy sie
            sprawdza (watpliwy moralnie, ale coz biznes jest biznes)
            ten sposob liczenia kredytow stosuja tylko lombardy i chlopcy od wymuszen, a
            nie sadze abym chcial panu z bejsbolem udowadniac, ze sie pomylil w odsetkach

            metoda sie sprawdza ale przy obliczaniu inwestycji (przy pewnych zalozeniach)
            a nie przy kredytowaniu

            chcesz zrobic cos pozytecznego to wylicz ile klienta traci na zalozeniu
            bankowym, ze rok ma 360 dni
            • Gość: Marek Re: Trochę oddolnej inicjatywy IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 21:02
              Drogi Tadku , nie szczególnie widzę wgłębiłeś się w temat .
              Chodzi mi przede wszytkim o PROCENT NOMINALNY .
              Jeżeli pożyczasz na PROCENT NOMINALNY 100 zł ( 1% w skali miesiąca )
              to po dwóch miesiącach jesteś winien (1,01)^2*100 a po
              12 misiącach (1,01)^12*100 a więc 1% w skali miesiąca to
              12,68 w skali roku a nie 12% ( banki to liczą w drugą stronę
              dzieląc te 12% przez 12 otrzymują procent nominalny miesięczny -
              nominalny znaczy od nominału a nie jego wartości rzeczywistej ).
              Nie jestem chlopcem z kijem baseballowym , grubo się mylisz
              Poprosiłem o krytyczne uwagi an temat tego programu dwóch profesorów
              uniwersyteckich ( zajmujących się matematyką w finansach )
              Stwierdzili że program dobrze liczy rzeczywisty procent nominalny
              czy jak ty to nazywasz ( podejrzewam że po kursach wieczorowych
              albo korespondencyjnych ) procent wiązany . Procent jest procentem
              i jest albo nominalny albo względny ( co przy inflacji zerowej daje
              nam procent rzeczywisty ) . Inne nazewnictwo tylko wprowadza w błąd .
              Co ja będę tłumaczył jak Ty mi piszesz 2+2 =4 .
              Zajmij się geografią , tam nie trzeba myśleć , a dobrze nazywać .
              Musisz poza tym jeść więcej ryb i mniej czytać głupich książek .
              • Gość: Ted® Re: Trochę oddolnej inicjatywy IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.11.01, 21:59
                Gość portalu: Marek napisał(a):

                > Drogi Tadku , nie szczególnie widzę wgłębiłeś się w temat .
                > Chodzi mi przede wszytkim o PROCENT NOMINALNY .
                > Jeżeli pożyczasz na PROCENT NOMINALNY 100 zł ( 1% w skali miesiąca )
                > to po dwóch miesiącach jesteś winien (1,01)^2*100 a po
                > 12 misiącach (1,01)^12*100 a więc 1% w skali miesiąca to
                > 12,68 w skali roku a nie 12% ( banki to liczą w drugą stronę
                > dzieląc te 12% przez 12 otrzymują procent nominalny miesięczny -
                > nominalny znaczy od nominału a nie jego wartości rzeczywistej ).

                Drogi Marku , nie szczególnie widzę wgłębiłeś się w to co napisałem
                Pozwolisz, ze facet po wieczorowce wytlumaczy jeszcze raz, trzymając się twojego
                przykladu.
                Wg ciebie kredyt wyglada tak:
                biore 100zl na 1% miesiecznie, nie splacam kredytu wiec po m-cu jestem winien
                101, po dwoch 1,01^2*100 itd, a po roku mamy 12,68 (zgadza sie, znasz taki
                kredyt?)
                ta metoda liczy sie lokaty przy miesiecznej kapitalizacji a nie kredyty
                banki nie dziela oprocentowania nominalnego przez 12 lecz przez 360 i mnozy razy
                ilosc dni (poniewaz zakladaja ze rok ma 360 dni a miesiac 30 wydaje sie ze na
                jedno wychodzi, ale niezupelnie)



                > Nie jestem chlopcem z kijem baseballowym , grubo się mylisz
                > Poprosiłem o krytyczne uwagi an temat tego programu dwóch profesorów
                > uniwersyteckich ( zajmujących się matematyką w finansach )
                > Stwierdzili że program dobrze liczy rzeczywisty procent nominalny
                > czy jak ty to nazywasz ( podejrzewam że po kursach wieczorowych
                > albo korespondencyjnych ) procent wiązany . Procent jest procentem
                > i jest albo nominalny albo względny ( co przy inflacji zerowej daje
                > nam procent rzeczywisty ) . Inne nazewnictwo tylko wprowadza w błąd .
                > Co ja będę tłumaczył jak Ty mi piszesz 2+2 =4 .
                > Zajmij się geografią , tam nie trzeba myśleć , a dobrze nazywać .
                > Musisz poza tym jeść więcej ryb i mniej czytać głupich książek .

                W=K(1+p/100)^n
                ten procent nazywa sie skladany, ale tak wybitny matematyk jak ty chyba tylko dla
                kawalu nazwal go wiazany (na supelek?)
                • Gość: Marek Re: Trochę oddolnej inicjatywy IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 22:57
                  Chyba nie oto Ci chodzi by się spierać czy wiązany czy inny .
                  Nie ma też wielkiej różnicy czy podzielę rok na 360 dni itd .
                  Duży natomiast błąd powstaje , gdy oblicza się procent miesięczny
                  sposobem , który ty podajesz ( z nieznacznym błędem , które ja
                  podaje krytykując jako zbyt niedokładne ) . Ważne jest , że wychodzą
                  takie absurdy . Poza tym ta metoda dotyczy również kredytów .
                  Sprawdź . Przyjmując prowizję 0% , faktycznie spłacamy kredyt
                  na (1+p/12)^12 a nie na p% .
                  Marek
            • Gość: Marek Trochę pomyślunku IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 21:29
              Mamy różne wynalazki w polskiej bankowości i ekonomii . A co ja o tym
              myślę to przeczytałeś na mojej stronie 'absurdy' - ekonomia , jeżeli nie
              to zapraszam , ale najpierw zjedz trochę rybek bo się przeuczyłeś z tych
              finansów i przestałeś mysleć . Ja jestem tylko matematykiem ( skończylem
              studia w stanach - być może gorsze studia od tych wspaniałych i nalepszych w
              świecie polskich studiów ;ale nie jestem oszustem, plagiatorem , encyklopedystą
              czy innym tam - umiem dobrze i rzetelnie dodawać.
              Poza tym , tamten kraj budują głównie ludzie wykształceni tam a nie nasi
              wielcy mysliciele partyjni i oni dobrze na tym wychodzą ) Jeżeli chcesz się
              sprawdzić to rozwiąż te zadania to będę wiedział ,że z kimś rozmawiam a nie
              mydl mi oczy nazewnictwem , nie cierpię tego i takich pseudointelektualistów
              robiących z reszty ludzi idiotów .
              Marek
              • Gość: atomski Re: Trochę pomyślunku IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 21:57
                Mam nadzeję,że dużo pieniążków przywiozłeś zez USA bo u nas internet przez
                modem duzo kosztuje.Jak się będziesz tak podniecał swoją wiedzą ,to ani się
                obejrzysz jak dasz się oskubać patrtyjnym wielkim myslicielom z TPSA w Polsce.
                • Gość: Marek Re: Trochę pomyślunku IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 22:45
                  Dzieki za dobrą radę
              • Gość: Ted® Re: Trochę pomyślunku IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.11.01, 22:33
                Gość portalu: Marek napisał(a):

                > Mamy różne wynalazki w polskiej bankowości i ekonomii . A co ja o tym
                > myślę to przeczytałeś na mojej stronie 'absurdy' - ekonomia , jeżeli nie
                > to zapraszam , ale najpierw zjedz trochę rybek bo się przeuczyłeś z tych
                > finansów i przestałeś mysleć .

                na geografii za duzo o finansach nie bylo wiec moge sie mylic, wybacz prostaczkowi

                > Ja jestem tylko matematykiem ( skończylem
                > studia w stanach - być może gorsze studia od tych wspaniałych i nalepszych w
                > świecie polskich studiów ;ale nie jestem oszustem, plagiatorem , encyklopedystą
                >
                > czy innym tam - umiem dobrze i rzetelnie dodawać.

                wyznam szczerze, ze nie skonczylem studiow geograficznych (wylali mnie po 3
                semestrze)

                > Poza tym , tamten kraj budują głównie ludzie wykształceni tam a nie nasi
                > wielcy mysliciele partyjni i oni dobrze na tym wychodzą ) Jeżeli chcesz się
                > sprawdzić to rozwiąż te zadania to będę wiedział ,że z kimś rozmawiam a nie
                > mydl mi oczy nazewnictwem , nie cierpię tego i takich pseudointelektualistów
                > robiących z reszty ludzi idiotów .
                > Marek

                zadania zbyt trudne to po pierwsze, a po drugie jesli to ma bilet wstepu do
                konwersacji z toba to nawet ich nie przeczytam
                a co do idiotow, nie bede pokazywal palcami bo to podobno nieladnie
                pozdrawiam
                • Gość: Marek Sorry . IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 23:10
                  Sorry , podekscytowała mnie trochę Twoja wypowiedź i byc może trochę
                  się zapędziłem . Nie uważam Ciebie za idiotę ( bo sam byłbym głupcem
                  rozmawiając z tobą ) . Co do zadań , zapraszam do ich rozwiązania ,
                  tak dla wprawy i rozrywki . Ponadto skoro już tyle razy tu wszedłeś
                  dam Ci swoje trzy programy na stronach za darmo ( nie jestem takim
                  pazernikiem ) o ile chcesz je mieć . 'Kredyt' przyda Ci się do rozwią-
                  zania drugiego zadania ( nie jest jak mówisz proste - wzięte z życia,
                  tak zrobiła nie pani Iksińska ale mój szwagier , który jest też matematykiem.
                  Matematycy też w tym całym burdelu bywają zagubieni .
                  Marek
                  • Gość: Ted® Re: Sorry . IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 08:32
                    drogi marku za programy dziekuje, mam na dysku jeden i w internecie jeszcze
                    kilka:)
                    i aby juz wszystko bylo jasne: nie kwestionuje twoich wyliczen, to jest czysta
                    matematyka na poziomie podstawowym, wiec coz tu kwestionowac
                    oczywiste, ze chcesz sprzedac swoj program ale sposob w jaki namawiasz do jego
                    zakupu na swojej stronie jest dla mnie nie do przyjecia
                    mialem do wyboru: albo robisz ze mnie idiote albo nie masz pojecia o czym
                    piszesz i wybacz, ze wybralem to drugie


                    a co do zadan, to aktualnie rozpatruje problem wplywu pradow morskich na
                    rozklad cisnienia na terenach gorskich i troche nie mam czasu;)
                    • Gość: Marek Re: Sorry . IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 10:10
                      Byłbym Ci wdzięczny , gdybyś mi podał link do tych programów
                      na internecie . Zaoszczędziłbym sobie kłopotu . Co do poziomu
                      matematyki w tym programie , nie zgodzę się ,że jest na poziomie
                      szkoły podstawowej ( zwłaszcza znalezienie procentu nominalnego
                      i rzeczywistego przy zadanych spłatach ). Ponadto czuję się
                      naprawdę zaszczycony , że osoba która pracuje nad ... cisnienie ...
                      Przykro mi ,że nie popierasz mnie w sprawie skrócenia postoju,
                      cóż każdy ma swoje zdanie .
                      Jeżeli chodzi o formę sprzedaży , którą nie pochwalasz i znajdujesz w
                      tym coś niemoralnego , to powiem że każda sprzedaż dla niesprzedających
                      ma w sobie element 'niemoralny' jakim jest chęć zysku .
                      Znam producenta , który powiedział mi że przyłaczył się do akcji
                      na rzecz ... ( nie będę wymieniać by nie kompromitawać ) , bo reklama
                      w porównaniu do tego co przeznacza na rzecz potrzebujących jest znacznie
                      droższa . Nie potępiam tego ani nie pochwalam . Uważam jednak ,że coś
                      odgórnie należałoby zrobić by tych potrzebujących było jak najmniej w
                      Polsce . Ja w tego typu akcjach nie biorę udziału , bo mam naprawdę przykre
                      doświadczenia .
                      Marek
                      • Gość: Ted® Re: Sorry . IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 10:24
                        marku nie na poziomie szkoly podstawowej tylko na poziomie podstawowym
                        (algebraicznym)

                        np. strony

                        banki.elfin.pl/
                        195.246.200.193/

                        np. program

                        www.podatki.pl/
                        • Gość: Marek Do Teda IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 12:19
                          Krytykujesz mnie Ted na wszystkich frontach .
                          Nie podoba Ci się mój apel skrócenie postoju dla taksówek .
                          Uważasz , że ja i inni rodzicę mogą zatrzymywać się dalej i
                          podejść do szkoły , że robię to dla swojej wygody .
                          Masz prawo do własnego zdania .
                          Krytykujesz moją formę sprzedaży . A zyski z tej sprzedaży nie
                          pokrywają nawet moich kosztów z korzystania internetu .
                          Twierdzisz , że są lepsze programy na internecie do obliczania
                          parametrów - podaj mi i innym , będę Ci wdzięczny i umieszczę
                          link na swojej stronie do tych programów dla swojego i innych dobra .
                          Uważam ,że powinno kupować się to co lepsze .
                          Pozwól ,że się przedstawię i powiem co o Tobie myślę i dalczego.
                          Mogę się oczywiście mylić .
                          Nazywasz mnie tak i siak , a zrób własny rachunek sumienia .
                          Wiedząc o praktykach banków co ty zrobiłeś by doinformować
                          kredytobiorców . A ty informujesz wszystkich na moim forum,
                          że ja jestem ten naciągacz .
                          Stosujesz terminologię mi obcą , tym mi nie zaimponujesz .
                          Nie znam tej terminologii , bo nie kończyłem studiów w Polsce .
                          Wskaż błędy w programie , a będę Ci dzięczny . Ale
                          Ty nie masz czasu bo zajmujesz się .... . Wydaje mi się ,że
                          większość czasu spędzasz na internecie starając się innych
                          przekonać do swojej wielkiej osoby . Być może siedzisz gdzieś
                          na stołku asystenckim a może wyższym i co tam robisz dla
                          narodu , który ci płaci . Obrażasz takich maluczkich jak ja tłumiąć ich
                          jakąkolwiek inicjatywę. Ja tutaj też studiowałem i znam niektórych
                          doktorów , którzy ode mnie rżnęli na egzaminach . Oceny były
                          nieobiektywne i zależały od ilości uczęszczanych godzin na
                          beznadziejne wykłady ( były oczywiście wyjątki ) . Zdarzało się.
                          że robiłem 6/6 zadań i dostawłem 3+ .
                          Wracając do Twojego żargonu . Może bym znał Twoje słownictwo ,
                          gdyby tacy jak ty 10lat temu zaakceptowali moje wykształcenie ze stanów .
                          Jestem dumny ze swojego wykształcenia.Poziomem być może odbiega
                          od standardów polskich ale jest rzetelne . Nie oparte o plagiaryzm i
                          ściągactwo . To co mam zaliczone było dogłębnie niegdyś przeze mnie
                          rozumiane ( to było 10lat temu ) . Możesz mi wierzyć albo nie ale w Polsce
                          też nie rżnąłem od innych . I nie stosuję plagiaryzmów , zadania i programy
                          są w całości zrobione przeze mnie .Taki już 'nienormalny' się urodziłem .
                          10 lat temu , gdy urzędniczka z MEN powiedziała ,że dyplom mogę
                          sobie powiesić na ścianie ( Ty pewnie też tak uważasz ) dr K. Dziedziul
                          stwierdził ,że to jakbym pojechał do Chin , nauczył się karate i
                          przyjechał do Polski uczyć chińskiego . Twierdził ,że mam bardzo
                          pragmatyczne i ciekawe podejście do statystyki . Cóż nie wszyscy
                          podzielali jego zdanie , a w urzędzie statystycznym powiedziano
                          mi , że statystyków nie zatrudniają .
                          Mówisz o mojej moralności . Gdybym był obywatelem amerykańskim
                          to bym w tym kraju mógł 10lat temu zostać ekspertem . Amerykanin
                          z Amerykańskim z moim wykształceniem jest tutaj ekspertem .
                          Ja nie mam obywatelstwa amerykańskiego , bo nie wiem czy wiesz
                          ale w stanach podwójne obywatelstwo jest nielegalne i niemoralne .
                          Możesz uważać mnie za frajera ale nie naciągacza .
                          A teraz o Tobie . Chcesz udowodnić ,że dużo wiesz . Jeżeli
                          wiesz , to ślę Ci pokłony . Ale jaki z tej wiedzy czynisz użytek
                          dla mnie i innych podatników , którzy zapłacili za Twoją edukację .
                          I jak wiele rozumiesz z tego co wiesz .
                          I jeszcze raz , jeżeli twierdzisz ,że na internecie są darmowe programy
                          lepsze od mojego to umieść link na stronie strony.wp.pl/wp/d.d2
                          i umieść ten link na tym forum , niech ludzie korzystają .
                          Ja i inni będą Ci wdzięczni . Zaoszczędzisz niektórym wiele strat .

                          Widzę że link umieściłeś po uprzedniej prośbie . Dziękuję i sprawdzę.
                          Umieszczę go na swojej stronie .

                          A nawiasem mówiąc w tych programach nie ma żadnej algebry ale
                          trochę arytmetyki jeżeli chcesz się bawić w słówka .



                          • Gość: atomski Re: Do Teda IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 12:24
                            Ale on tu jest na etacie...
                            Nie rozumiem skąd pretensje...
                            • Gość: Marek Re: Do Teda IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 13:22
                              To Ty Ted naciągasz na takie byle co .
                              Faktycznie to Ty jesteś naciągaczem.
                              I jak Atomski powiedział 'na etacie'.
                              Mówisz , że nie masz czasu , bo ciebie
                              te sprawy nie interesują , gdyby Cię
                              interesowały to byś miał czas na
                              rzetelne sprawdzenie programu .
                              A ten link na stronie umieszczę .
                              Niech ewentualny klient porówna .
                          • Gość: olo Re: Do Teda IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 15:30
                            Gość portalu: Marek napisał(a):

                            Ale jaki z tej wiedzy czynisz użytek
                            dla mnie i innych podatników , którzy zapłacili za Twoją edukację .



                            Ja (olo) nie wnikam w istotę problemu obliczania oprocentowania, a także
                            długości postojów taksówek w porównaniu z postojami w san diego (przykład raczej
                            mało porównywalny). Miałbym jednak prośbę do P.T. dyskutantów: argumenty takie
                            jak ten cytowany powyżej rozkładają spór. skoro już wspięliście się na takie
                            wyżyny znawstwa, to chyba wiecie, że nic nie jest za darmo - także wykształcenie.
                            Sam odebrałem takowe w państwowej szkole, ale proszę mi tu nie powoływać sie na
                            podatników: moja rodzina uczciwie pracowała i płaciła haracz ściagany przez prl
                            od wszystkich pracujących - zarobili na moje studia z nawiązką więc proszę mi tu
                            takich bzdur nie sadzić. Żadne państwo - czy to prl czy rp nie ma jakiegos
                            skarbca, z którego dokłada do obywateli: albo utrzymuje wszystko z podatków albo
                            ma inne sposoby wyciagnięcia forsy od obywateli. Wypadałoby, aby osoby powołujące
                            sie na przykład usa rozumiały tak proste sprawy.

                            pzdr
                        • Gość: Marek Ty nie masz po prostu zielonego pojęcia IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 13:16
                          Ten kalkulator możesz sobie wsadzić wiesz gdzie .
                          I Ty to nazywasz zaawansowaną algbrą?
                          Sprawdź
                          100.000 na 12 miesięcy na 20% wychodzi koszt na tym kredycie 11,16% przy spłacie
                          9263,45 - to jest dodawanie słupków a nie żaden koszt ( wielki
                          finansisto ) 12*9263,45-100.000 w procentach -ha , ha ha.
                          I koszt tego Twojego wspaniałego kalkulatora ?
                          I Ty mnie nazywasz naciągaczem . Ty wogóle nie masz pojęcia o czym
                          piszesz albo bazgrzesz .
                          Marek
                          • Gość: Ted® Re: Ty nie masz po prostu zielonego pojęcia IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 13:33
                            drogi mareczku na twoja manie przesladowcza nic nie poradze

                            chcialem ci rzetelnie odpowiedziec na wszystkie zarzuty z poprzedniego posta
                            ale po takim chamskim ataku wybacz nie mam ochoty na dalsza konwersacje

                            pozdrawiam
                            polecam encyklopedie haslo: algebra, oczywiscie oprocz zasad dobrego wychowania
                            (jesli nie jest jeszcze za pozno)
                            • Gość: Marek Re: Ty nie masz po prostu zielonego pojęcia IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 14:29
                              O czym Ty mówisz . Encyklopedia?
                              Algebra , arytmetyka , dobre zachowanie.
                              Z zachowania miałem 3 w szkole , miałem do czynienia
                              z takimi przemądrzalskimi encyklopediami jak Ty .
                              Wcale mi na znajomości z Tobą nie zależy ani na dobrym
                              tonie z takimi udacznikami jak Ty . Takich jak Ty o dobrym
                              zachowaniu mamy kupę a ta kupa już zaczyna śmierdzieć .
                              Bo oprócz dobrego zachowania musisz wiedzieć co mówisz a nie
                              mówić co wiesz .
                    • Gość: Marek Pacuj dalej dla dobra ojczyzny IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 13:31
                      To naprawdę jest fascynujące a i niesamowicie pragmatyczne .
                      Matematyka , pdst czy nie ale nie wskazłeś czegoś lepszego
                      w moim rozumieniu . Za koszt rozumiem koszt a nie sumę
                      nominałów ( doksztłć się na mojej stronie i przeczytaj
                      co rozumiem przez koszt ) i nie paplaj co ci ślina na język
                      przyniesie , bo za dużo czytasz a za mało wiesz .
                      • Gość: atomski Re: Pacuj dalej dla dobra ojczyzny IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 13:46
                        Miło jest usiąść sobie w kapciach na fotelu i patrzeć jak inni to robią...

                        Pozdrawiam i życzę obu stronom dojścia do porozumienia.
                        To się zwykle dotąd udawało...
                        • Gość: Marek Re: Pacuj dalej dla dobra ojczyzny IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 14:21
                          Dzięki
                        • Gość: Ted® Re: Pacuj dalej dla dobra ojczyzny IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 15:16
                          Gość portalu: atomski napisał(a):

                          > Miło jest usiąść sobie w kapciach na fotelu i patrzeć jak inni to robią...
                          >
                          > Pozdrawiam i życzę obu stronom dojścia do porozumienia.
                          > To się zwykle dotąd udawało...

                          dzieki, ale nic na sile, prawda?
                          • Gość: atomski Re: Pacuj dalej dla dobra ojczyzny IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 15:30
                            Gdzieżbym śmiał :))))))))))))
                          • Gość: Marek Do Teda i tedopodobnych IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 16:57
                            Program , który rekomendujesz , oblicza koszt nomianlny
                            kredytu , a nie rzeczywisty . Co faktycznie nie jest żadną
                            liczbą , którą można traktować jako parametr porównawczy.

                            Mając tak podany koszt , klient jest zupełnie zdezorientowany .
                            Może pomyśleć , że kredyt na 360 miesięcy o procencie
                            nominalnym ( bankowym ) 9,57% przy stałej inflacji 10%
                            kosztuje go ponad 200% pożyczonej kwoty ( absurd -
                            kredyt jest faktycznie darmowy , bo oprocentowanie
                            nominalne faktyczne wynosi 10% - tyle co inflacja ) .

                            W moim programie ten procent nominalny to
                            taki , że jeżeli wynosi tyle co inflacja , to koszt
                            kredytu jest równy 0 . to chyba słuszne podejście .
                            Zgadzam się ,że inne ale słuszne .

                            Rekomendowany program nie podaje faktycznego %nominalnego
                            ale bankowy i nie rozwikłuje go względem prowizji .
                            Nie wie jaki jest procent rzeczywisty ( rozwikłany względem inflacji
                            i prowizji ) nie mając tym samym prostego kryterium porównawczego.

                            W sklepie tym kryterium porównawczym dla artykułu jest np. cena za kg.
                            Nie biorę przecież jednej paczki za 5 zł i drugiej za 7zł , ważę i porównuję
                            ceny za kg . Wiem ( lub powinienem wiedzieć ) jaka jest cena za kg .

                            Zwróć uwagę że ten procent nominalny w banku jeżeli wynosi 9,57 to przy inflacji
                            10% zeruje koszt dochodu , dlaczego ? Powinien to byc 10% a nie 9,57 .
                            Te różnice są znacznie większe prz większym oprocentowaniu .

                            Nie zamierzam ciebie Ted przepraszć , bo być może coś wiesz ale mało
                            rozumiesz . Mogleś po prostu grzecznie poprosić o wytłumaczenie a nie
                            nazywać mnie jak mnie nazwałeś w kulturalny sposób .

                            Ja Ci Dyzmaku w niekulturalny sposób odpisuje , bo zepsułeś mi humor ,
                            a to nie ja Ciebie napastuje tylko Ty mnie . To ja założyłem to forum
                            i jak słusznie stwierdziłeś , Ciebie ono nie dotyczy .

                            • Gość: luj Re: Do Marka IP: 10.10.70.* 07.11.01, 17:17
                              Czy za obecność na forum, które założyłeś, też należą się jakieś opłaty?
                              • Gość: Marek Re: Do Marka IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 17:25
                                Czy Twoje drugie imię to Ted .
                                Nie nie należą się opłaty jak
                                i za program na stronie strony.wp.pl/wp/d.d2
                                Prezent od Św. Mikołaja Luju .
                                Weź go , naprawdę nie pożałusz .
                                • Gość: Ted® droki marku IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 18:35
                                  mialem juz z toba nie rozmawiac bom nieodporny na chamstwo, zwykle biore
                                  zabawki i ide do domu
                                  ale po namysle zrobilo mi sie ciebie zal, taki odrzucony przez wszystkich facet
                                  (czy stad ta agresja) moglby sobie zrobic krzywde, wiec aby nie przykladac do
                                  tego reki czy tego chcesz czy tule cie do mej piersi

                                  a teraz skad sie wzielo nieporozumienie
                                  mimo zes inteligentny i wybitny matematycznie z logika cos chyba nietego (nie
                                  zaliczyles?), dlatego tlumacze:
                                  to w zadnym momencie nie byl atak osobisty jak sugerujesz (skad moglem wiedziec
                                  odpowiadajac na post o parkowaniu ze jestes ta sama osoba ktora reklamuje swoj
                                  program)
                                  jeszcze raz powtarzam, ze twoje obliczenia sa prawidlowe (wiem co to procent
                                  rzeczywisty:) i nie o to mialem pretensje, lecz o to ze reklamujac na swojej
                                  stronie program namawiasz mnie do zakupu i jednoczesnie obrazasz i robisz idiote

                                  chcialem cie nawet pochwalic za pomysl, ale to bylo tuz przed tym zanim
                                  obrzuciles mnie blotem wiec sobie darowalem
                                  program ktory tak krytykujesz to tylko przyklad (nie jestem autorem), moze
                                  nienajlepszy ale tak madry gosc jak ty umie chyba skorzystac z funkcji szukaj

                                  i jeszcze drobny wtret encyklopedysty (nie moglem sobie darowac)
                                  2+2=4 to arytmetyka
                                  2+x=4 to algebra
                                  i chyba mi nie powiesz, ze napisales program nie korzystajac z funkcji

                                  na tym dyskusje uwazam za zakonczona, poniewaz reprezentujesz zbyt wysoki
                                  poziom* nie czuje sie na silach do dalszej konwersacji


                                  PS
                                  czy przewidziales dla mnie jakas prowizje- dzieki mnie ogladalnosc twojej
                                  strony wzrosla o jakies 40%
                                  ktos niezorientowany moze pomyslec, ze sie umowilismy
                                  • da.killa Re: droki marku 07.11.01, 19:30
                                    to ja przy okazji tez prywate zalatwie...

                                    jak sie tak stronka rozwija (+40% ogladalnosci), to moze pora na cos
                                    profesjonalnego?
                                    elegancko i niedrogo - strony www calodobowo!!!
                                    polecam swoje uslugi...

                                    da ”www” killa
                                    • Gość: Ted® Re: droki marku IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 19:34
                                      6.
                                      Niedopuszczalne jest również umieszczanie przez uczestników na łamach Forum
                                      Gazeta.pl przekazów reklamowych.
                                      ;)))
                                      • da.killa Re: droki marku 07.11.01, 19:37
                                        marek pierwszy zaczal sie reklamowac, ja tylko sie dolaczylem... ;-)
                                        a poza tym:

                                        spam, spam, spam! lovely spam!!! spaaaam!!!

                                        jak spiewaja wikingowie....


                                        da ”spam” killa
                                        • Gość: Marek Re: droki marku IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 20:11
                                          Keep up with good work Dakilla . Hope you'll be in touch .
                                          Marek
                                      • Gość: Marek Re: droki marku IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 20:20
                                        Przepraszm , nie doczytałem . wobec tego każdy z tego forum dostaje ten
                                        program za darmo . To nie usprawiedliwia mimo wszystko twojego łgarstwa.
                                    • Gość: Marek Re: droki marku IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 20:23
                                      Uważaj , bo Ted takich metod nie akceptuje . On potrafi być kulturalnie
                                      i z ogładą chamski . Just a pain in the ass . You know what I mean .
                                      Marek
                                      • da.killa Re: droki marku 07.11.01, 20:30
                                        a co chodzi w tym poscie?

                                        da ”?” killa
                                        • Gość: Marek Re: droki marku IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 20:47
                                          Podałem swoją stronę i Ted started being a smart as .
                                          Strona o którą chodzi to strony.wp.pl/wp/d.d3
                                          Jest tam link do innych moich stron i dotej z
                                          programem kredyt . I o to cały zgiełk . Przejrzyj
                                          nasze zmagania . Zachęcam
                                          • da.killa Re: droki marku 07.11.01, 20:59
                                            dobra, dobra... bez angielskiego...

                                            czytalem wasz spor, ale nie wiem o co chodzi z ”good work” - to po pierwsze, ja
                                            tylko ze spamem wyskoczylem...

                                            po drugie to o co chodzi z tym ostrzezeniem przed tedem®? jakie metody? o
                                            co ci chodzi?

                                            a strone widzialem, a poniewaz jest raczej brzydka zaproponowalem swoje uslugi
                                            (jak slusznie zauwazyl ted® - wbrew regulaminowi ;-))

                                            da ”wciaz-?” killa
                                            • Gość: Ted® da www killa IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 21:23
                                              moze w ramach promocji zrobisz gratis:), bo az zal patrzec
                                              tylko jakby co to wstaw prosze w noframes wersje dla wszystkich

                                              nie bede ci robil konkurencji;) ze wzgledow ideologicznych
                                  • Gość: Marek Re: droki marku IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 20:17
                                    Widać ,że masz rozeznanie w temacie . Chylę czoło .
                                    Ale dlaczego twierdzisz , że takich programów jest
                                    wiele , skoro nie wskazałeś jednego i nie testowałeś
                                    mojego . Rozumiem teraz , gdy jesteśmy 'na ścieżce
                                    wojennej' że go nie przetestujesz , ale bezczelnie oklamałeś
                                    wszystkich ,że sprawdziłeś i że takich jest wiele zanim
                                    weszliśmy na tą ścieżkę .
                                    Ja zrobiłem ukłon w twoją stronę . Program jest za
                                    darmo ( przynajmiej dla tych co złożą zamówienie
                                    w dowolnej formie do 6XII ) . A ty uparcie , nie
                                    znając programu przekonujesz ludzi przeciwko niemu.
                                    Być może chamem nie jesteś ale jesteś kłamcą . Ja z kłamcami,
                                    plagiatorami i oszustami o ile jestem w stanie mogę zachowywać
                                    się po chamsku .
    • Gość: K.Romasz Do Marka IP: *.ckomp.com.pl 07.11.01, 18:17
      Proszę się nie denerwować . Ma Pan 100% rację .
    • Gość: nowy Do Pana Teda IP: *.quest.bydgoszcz.pl 07.11.01, 19:04
      W zasadzie nie wtrącam się do dyskusji .
      Śledzę tą dyskusję z zaiteresowaniem , bo wlaśnie mam wziąć kredyt
      Ale Pan,proszę pana nie skomentował ostatniej wypowiedzi Pana
      Marka , jak to jest z tym proponowanym przez Pana programem
      Sprawdzilem na przykladzie podanym przez Pana Marka .On
      ma rację a nie Pan . Ja na miejscu Pana Marka móglbym zachować
      się podobnie . A czy to algebra czy arytmetyka to chyba nie o to chodzi.
      • Gość: Ted® Re: Do Pana Teda IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 19:27
        dla porownania kredytow (ktory tanszy) program do ktorego link podalem wystarczy

        lecz jesli chcesz wiedziec jaki bedzie koszt kredytu z uwzglednieniem inflacji
        to ten program ci tego nie policzy, programu marka nie testowalem ale mozesz
        sprobowac, wersja internetowa jest na expander.pl

        dla jasnosci program uwzgledniajacy inflacje liczy koszt a ten drugi liczy
        fizyczny wyplyw gotowki
        • Gość: K.Romasz Re: Do Pana Teda IP: *.quest.bydgoszcz.pl 07.11.01, 19:39
          Proszę Pana .Pan wyraźnie mówi ,że Pan programu nie testował
          Ja jestem nabywcą tego programu i od lat z wielu podobnych
          narzędzi korzystam . Pan Marek być może zbyt agresywnie zaatakowal
          Pana . Być może to jego mlody wiek , byc może jego przykre doświadczenia
          życiowe . Podał Pan adres do strony , ktora oferuje zwykły kalkulator
          kredytowy i to nie tani . A to już przepraszam - bezczelność , bo te
          programy różnią się bardzo .
          I to że Panu wystarczaja obliczenia tamtego kalkulatora to Pańska
          sprawa . ( nie wiem jednak jak mogą być wystarczlne - może Pan wytłumaczy)
          • Gość: Ted® Re: Do Pana Teda IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 19:48
            po pierwsze daruj sobie pana
            a po drugie jesli czytales uwaznie to wiesz, ze nie mam z tym programem nic
            wspolnego wiec skad pretensje do mnie (to byl tylko link), nie mam prowizji

            rownie dobrze mozna skorzystac z dostepnych kalkulatorow internetowych (sa
            takie ktore uwzgledniaja inflacje)

            a po trzecie zeby porownac kredyty (nie koszt tylko ktory tanszy) wystarczy
            policzyc koszty nominalne bez zaglebiania sie w skutki inflacji
      • Gość: Ted® Re: Do Pana Teda IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 19:31
        Gość portalu: nowy napisał(a):

        > Sprawdzilem na przykladzie podanym przez Pana Marka .On
        > ma rację a nie Pan . Ja na miejscu Pana Marka móglbym zachować
        > się podobnie .

        przepraszam nie doczytalem, co to znaczy ze zachowalbys sie podobnie?
        podobnie tzn wyzywajac od glupkow?
        i jeszcze jedno, w ktorym to miejscu nie mam racji?
        • Gość: Marek Re: Do Pana Teda IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 20:52
          Widać ,że masz rozeznanie w temacie . Chylę czoło .
          Ale dlaczego twierdzisz , że takich programów jest
          wiele , skoro nie wskazałeś jednego i nie testowałeś
          mojego . Rozumiem teraz , gdy jesteśmy 'na ścieżce
          wojennej' że go nie przetestujesz , ale bezczelnie oklamałeś
          wszystkich ,że sprawdziłeś i że takich jest wiele zanim
          weszliśmy na tą ścieżkę .
          Ja zrobiłem ukłon w twoją stronę . Program jest za
          darmo ( przynajmiej dla tych co złożą zamówienie
          w dowolnej formie do 6XII ) . A ty uparcie , nie
          znając programu przekonujesz ludzi przeciwko niemu.
          Być może chamem nie jesteś ale jesteś kłamcą . Ja z kłamcami,
          plagiatorami i oszustami o ile jestem w stanie mogę zachowywać
          się po chamsku . I w związku z Twoją inną uwagą program
          dla tych co weszli na stronę dzięki temu forum , jest za darmo .
          Chcę być w porządku . A jak Ty sprosujesz swoje kłamstwa.

          Od głupków nie wyzywałem od Dyzmaków , Dyzmaku-Tedzie , wykształcony
          ale dyzmaku .
        • Gość: Marek Re: Do Pana Teda IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 21:27
          Przeczytałem ponownie wszystkie wcześniejsze wypowiedzi
          i zastanawiam się dlaczego mnie zaatakowałeś . Mówisz ,że
          to moje przkroczenie regulaminu forum . Wątpię , zresztą jak
          można wierzyć kłamcy . Mówisz że zadania są zbyt trudne,
          zależy jakiego programu używasz i jaki użytek potrafisz zrobic
          ze swojej rozległej wiedzy .
          Pozwól ,że pospekuluję .Nie wszedłeś przypadkiem na
          strony.wp.pl/wp/d.d3 i zajrzałeś w lustro i zobaczyłeś
          dyzmaka . To faktycznie mogło ciebie wkurzyć .
          Wkurzyłeś się kulturalnie jednakże bo tak na prawdę
          życie ci nie dopiekło . Tu jest twój raj . Gzie indziej
          na bezproduktywnej bablaninie nie zarobisz .
          Nie martw się . Jak jesteś młody to możesz sie jeszcze zmienić .
          Jeżeli myślisz o karierze politycznej , to masz szeroką drogę
          przed sobą .
          Jakoś twoi rozmówcy ci nie odpowiadają , może mają faktycznie
          dość takiej intelektualnej bablaniny bezproduktywnej ( chociaż
          faktycznie to produkującej buble ) . Dosyć dyzmaków encyklopedystów.
          Czytałeś strażnicy polskiej mowy na mojej stronie , to Cie wkurzyło
          humanisto . To tylko moje spekulacje . Przestań kłamać .
          Maja mama mówiła ,że jak ktoś kłamie to mu może język odpaść.
          • Gość: Ted® Re: Do Pana Marka prawdziwego IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 21:31
            drogi marku prosze abys jakos zaznaczal swoje wypowiedzi bo ktos sie pod ciebie
            podszywa
            • Gość: Marek Re: Do Pana Marka prawdziwego IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 21:37
              Jak mam to zrobić?
              • Gość: Ted® Re: Do Pana Marka prawdziwego IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.11.01, 23:21
                Gość portalu: Marek napisał(a):

                > Jak mam to zrobić?

                tego nie wiem, ale juz zaczynam sie gubic
                co prawda twoj prostacki styl niezbyt mi odpowiada, ale przynajmniej mowisz z
                sensem
                tymczasem co pewien czas odpowiada jako marek jakis filip z konopi- odpowiada na
                to co juz zostalo wyjasnione, powtarza twoje wypowiedzi tylko bez sensu, wtraca
                cos niby odpowiadajac na moj post a wyglada na to, ze go nie czytal itd
    • Gość: Marek Kto za a kto przeciwko? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.01, 22:18
      Chciałbym dla satysfakcji wiedzieć , kogo popieracie w sporze : Teda , mnie czy
      nikogo ?
      • da.killa Re: Kto za a kto przeciwko? 07.11.01, 22:44
        zdecydowanie popieram teda®

        nie mam pojecia jakie klamstwo mu zarzucasz, a na dodatek nie lubie jak
        traktuje mnie sie z gory, zakladajac wlasna wyzszosc...
        poza tym uwazam, ze szum jaki robisz wokol tego parkingu jest naprawde godny
        lepszej sprawy...


        da "wciaz-?" killa

        ps: z moja oferta to byl zart... ale strona naprawde powinna byc ladniejsza, bo
        ta jest kpina z estetyki...
      • Gość: rebeka Re: Kto za a kto przeciwko? IP: *.cps.pl 07.11.01, 22:51
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > Chciałbym dla satysfakcji wiedzieć , kogo popieracie w sporze : Teda , mnie czy
        > nikogo ?

        Moje osobiste zdanie: jak już to popieram Teda,który usiłuje przeciwstawić się
        mieszaninie hucpyu oszołomstwem.
        pzdr
        rebeka
        • Gość: atomski Re: Kto za a kto przeciwko? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 08.11.01, 09:50
          Ja przez starą komitywę i podobnie ośli upór do mojego ,popieram Teda
          :))))))
          Temat przeleciałem pobieżnie.Procenty mnie w waszym wydaniu mnie nie
          interesują.Ja wolę obrazkowo .Ja na swoim kredycie zarobiłem.Tak dobrze mi to
          poszło,ze jak się już pochwaliłem na forum (nie tym) ,że mnie zdjęto :))))

          Marek ,co to znaczy założyłeś to forum ?
          Jaja sobie robisz ,czy jesteś dyrektorem "fabryki " w Warszawie ?
          Jeśli to pierwsze -to słaby żart.
          Jeśli drugie- dyrektor zachowuje się niesmacznie cokolwiek.

          da killa a nie miałbyś ochoty nam trochę pomóc przy stronce NETBITU ?
          Może się skontaktujemy bardziej prywatnie i omówimy szczegóły i warunki
          współpracy ?
          Może gdzieś przy piwku ?
          Gdzie się podziewa geo i jego pomysł na naklejki ?
          Czy istnieje jakiś pomysł ,projekt w ogóle .Czy można go zobaczyć ?
          Tutaj mogę zaoferować swoją pomoc .

          I na koniec :
          luj to nie Ted .Ktoś wyżej miał chyba tego typu wątpliwości...

          Pozdrawiam wszystkie strony .
          • Gość: Marek Dzięki IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.01, 10:11
            Czy to lincz , czy prawdziwy osąd .
            Lubię słowo komitywa , nie znam się ale ... oszołom
            i estetyka - forma ponad treścią
            Dzięki mimo wszystko .
          • da.killa Re: Kto za a kto przeciwko? 08.11.01, 17:04
            Gość portalu: atomski napisał(a):

            > da killa a nie miałbyś ochoty nam trochę pomóc przy stronce NETBITU ?

            jeszcze bardziej?????? ;-))))))))))))))))

            > Może się skontaktujemy bardziej prywatnie i omówimy szczegóły i warunki
            > współpracy ?
            > Może gdzieś przy piwku ?

            kto wie.... proponujesz kontrnetbit? ;-)))))))))))))))))))))

            > Gdzie się podziewa geo i jego pomysł na naklejki ?

            obija sie - jak zawsze....

            > Czy istnieje jakiś pomysł ,projekt w ogóle .Czy można go zobaczyć ?

            nie mam pojecia... z tego co wiem raczej nie

            > Tutaj mogę zaoferować swoją pomoc .

            sie zobaczy... bedzie ci to zapamietane....


            da ”nie wiem co wpisac” killa
            • Gość: Marek Re: Kto za a kto przeciwko? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.01, 17:20
              Nie rozumiem
      • Gość: Marek Muszę się bronić , mam takie prawo przypuszczam IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.01, 11:05
        Ja obraziłem teda , przepraszam . Ted mnie obraził i okłamał innych .
        O co mi chodzi w argumencie z tedem .
        Bankowość powinna być przecyzyjna . To przecież
        liczenie pieniędzy . Niech spojrzę na to z punktu widzenia klienta .
        Jako klient mam wiele narzędzi do porównania kredytów - tzw.
        kalkulatory kredytowe . Weź taki jeden kalkulator i sprawdź np.
        koszt kredytu na 360 miesięcy na 9,57% przy inflacji 10% .
        Co Ci wyjdzie . Koszt kredytu ponad 200% . A ty faktycznie
        bierzesz ten kredyt za darmo! ( wyjaśnię zaraz dlaczego na nim
        nie zarabiasz-przecież 9,57᝺ ) , bo spłacasz wartość pieniądza
        pożyczonego co do grosza i bank na tym nie zarobi .
        Dziwi Cię dlaczego 9,57 % kredytu zeruje koszty kredytu przy
        inflacji 10% .Powinien to być kredyt na 10% a nie 9,57% .
        Cóż przy wyższej inflacji ta różnia jest relatywnie jeszcze większa .
        Wynika to z algorytmu przejścia z procentu w skali rocznej do
        procentu w skali miesięcznej w bankach ( w tym przypadku ten
        procent w skali miesięcznej wynosi 9,57/12=0,798 ) . Stosując
        konsekwentnie ten algorytm do lokat możemy uzyskać dziwne
        wyniki .Np. lokata miesięczna na 12% z odsetkami dopsywanymi
        do lokaty przynosi zysk roczny wyższy od lokaty rocznej na 12,3% .
        To jest dziwne , nieprawdaż .
        Jak już czepiłem się tych kredytów to ciągnę dalej . Mając narzędzia
        do porównań kredytów , owszem możemy porównać dwa kredyty
        i wybrać ten lepszy ( co uwierzcie mi też nie jest takie proste ) .
        A kupując kilogram mąki czy porównujemy każde dwa opakowania
        ze sobą . Nie - przyjmujemy cenę za kilogram jako wsaźnik opłacalności.
        Tym wskaźnikiem w kredytach nie jest %nominalny , bo dochodzi
        jeszcze prowizja ( i kredyty w innych walutach ) . I tych rzeczy
        nie można dodać by uzyskać pełny procent nominalny jaki zapłacimy
        za kredyt . I tak np. kredyt na rok na 20% o prowizji 2% przynosi pełny
        procent nominalny 26,73% ( przy inflacji 26,73 koszt kredytu wynosi 0).
        Natomiast ten sam kredyt na 10 lat przynosi pełny procent nominalny
        22,65% ( przy inflacji 22,65% koszt takiego kredytu wynosi 0 ) .
        Powróćmy do przykładu z mąką . Nie porównujemy każdych
        dwóch opakowań ale kierujemy się ceną za kg . Cóż , można
        znaleźć taką jednostkę dla kredytów . Może to być np.
        koszt kredytu/czas spłat , ale nie koszt jaki poda kalkulator kredytowy
        ale ten prawdziwy koszt uwzględniający inflację . Chociaż nie jest to
        optymalny wskaźnik . Dobrym jest %rzeczywisty . Z tym ,że trzeba
        uważać co słowo %rzeczywisty oznacza . Cóż w moim słowniku .
        oznacza procent jaki faktycznie traci klient na pożyczonej kwocie
        gdyby miał dokonywać tych samych spłat przy inflacji 0 .
        Dalsze wyjaśnienia na stronie strony.wp.pl/wp/d.d2
        Program jest za darmo więc to nie reklama , traktujcie
        jako odnośnik .
        Zapraszam do dyskusji ekspertów , półekspertów i nieeksperów .
        Nie jestem ekspertem czy pracownikiem banku .
        Byłem nieusatysfakcjonowanym kredytobiorcą i stąd te uwagi i
        przemyślenia .
        • Gość: atomski Re: Muszę się bronić , mam takie prawo przypuszczam IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 08.11.01, 11:32
          Nie przejmuj się.Jaki lincz ?
          Chyba nie sądziłeś ,ze pierwszego( drugiego dnia ) pobytu na "stworzonym przez
          ciebie forum",kiedy obrzuciłeś błotem mojego (większości) ulubieńca
          (pracującego tu na etacie krytyka i kpiarza) rzucimy ci się w ramiona ?


          Twoje wypowiedzi też są trochę niespójne.Najpierw agresywna reklama,po to by
          zarobić.Sam powiedziałeś to i broniłeś stylu reklamy.Teraz program jest już za
          darmo (dla nas ,hi,hi ) ?
          To ostatecznie przechyliło szalę mojej wagi :))))))))))

          Pozdrawiam !
          • Gość: Marek Re: Muszę się bronić , mam takie prawo przypuszczam IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.01, 11:40
            Dzieki za słowa otuchy.
        • Gość: Ted® Re: Muszę się bronić , mam takie prawo przypuszczam IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 08.11.01, 12:00
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Ja obraziłem teda , przepraszam . Ted mnie obraził i okłamał innych .

          poprosze o szczegoly, bo chyba cos mi umknelo
          - jak i czym cie obrazilem
          - gdzie sklamalem

          tylko nie wklejaj po raz 10 tekstu o procentach,
          konkretnie, jak matematyk, krotko i zwiezle
          • Gość: Marek Re: Muszę się bronić , mam takie prawo przypuszczam IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.01, 12:13
            Skrytykowałeś program nie testując go do czego sam się przyznałeś ,
            zanim cię obraziłem . Przepraszam poniosło mnie . Być może
            w prawdziwej rzeczywistości byłoby zupełnie inaczej .
            Jak mam się bronić bez matematyki ? Program jest do obliczeń .
            Jest jeden plus jednakże przypuszczam i naprawdę w to wierzę.
            Być może ktoś będzie chciał ten program za darmo i oszczędzi trochę
            kasy . Wiem ,że Ty nie chcesz , bo masz lepszy . Cóż , moja propozycja
            jest jednakże ciągle aktualna . Nie wybieram spośród tych co lubię
            lub nie lubię ( ciebie zresztą może lubię ) jak już coś obiecuję lub
            sprzedaję . Wiem ,że nie lubisz słowo 'sprzedawać' . Zmieniłam ofertę
            Faktycznie przyznaję nie doczytałem regulaminu do końca .
            Zamierzałem faktycznie poruszyć temat postoju . Cóż okazuje się ,że
            ja jestem po prostu wygodny , bo chcę wjechac w same drzwi .
            Przjedź się koło szkoły albo niech kto inny się przejedzie i stanie na
            5 min o 8 lub 15 i się zastanowi .
            Owszem cóż mnie i innych może obchodzic fakt , że ktoś tam chce mieć 'wygodę'
            jest tyle innych problemów .

            • Gość: Ted® to sie bron IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 08.11.01, 12:20
              mareczku mialo byc konkretnie
              nie bardzo mi sie chce wierzyc w twoje studia matematyczne, styl wypowiedzi
              bardziej pasuje do lyterata, a nawet blizej mu geografowi niz matematykowi

              mam dla ciebie konkretna odpowiedz, ale najpierw musze wiedziec na co odpowiadam

              PS
              i prosze nie zatrudniaj juz brata blizniaka i reszty rodziny do dyskusji z
              samym soba
              • Gość: Marek Re: to sie bron IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.01, 12:34
                Sprawdź . Masz internet UCSD grduates z 1991 roku kwartał wiosenny .
                Dyplomu nie będę wysyłał bo może być podrobiony . Strony nie
                podrobiłem . Podejrzewam ,że jest tam jedno imię Marek a nazwisko
                dopasuj .
                Pytania już postawiłem . Argument matematyczny też , być może
                jak lyterat ale staram się KISS co znaczy 'keek it stupid simple'-
                ma być zrozumiałe . Nie wiem czy wyszło zrozumiale , bo to nie takie
                proste .
                Marek
                • Gość: Marek Re: to sie bron IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.01, 12:35
                  Konkretne pytanie .
                  Testowałeś program?
                  • Gość: Marek Re: to sie bron IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.01, 13:29
                    Tak trudno odpowiedzieć
                    tak czy nie?
            • Gość: Ted® Re: Muszę się bronić , ja tez IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 08.11.01, 13:30
              drogi mareczku, fakrycznie sklamalem, ale bedzie mi chyba wybaczone bo zrobilem
              to z umilowania blizniego
              a wygladalo to tak:
              po obejrzeniu strony i programu(!) doszedlem do wniosku, ze masz nie wiecej niz
              kilkanascie lat (moj 10 letni syn zrobilby to lepiej)
              po przeczytaniu twoich wypowiedzi dodalem ci jeszcze kilka, ale i tak zostalo
              nascie
              wychodzac z zalozenia zes b.mlody nie chcialem dolowac ciekawej inicjatywy
              z delikatnosci uczuc nie napisalem wiec, ze twoj program to dno i to byl chyba
              blad

              1. program faktycznie dziala, i uwaga tu aplauz dla autora, liczy poprawnie
              ale nie jestem zwolennikiem 'byle jak byle wynik sie zgadzal'


              2. inny program
              twoj kosztuje 75zl ten inny ktory polecalem chyba ponad 150, i ten inny nie
              liczy 'rzeczywistego kosztu', ale nominalny; poza tym liczy podatki, skladki
              zus, lokaty, przelicza waluty,wynagrodzenia, drukuje przelewy i 3 wzory
              deklaracji podatkowych, sprawdza poprawnosc nip pesel i regon, ma baze
              wszystkich urzedow skarbowych i ... pewnie cos opuscilem
              wiec gdybym mial wybrac program to domyslasz sie ktory
              tylko po co, skoro wszystko jest w sieci online

              3.'rzeczywisty koszt' kredytu
              zalozmy, ze bank nie zmieni oprocentowania kredytu
              zalozmy, ze bedziemy splacac kredyt zgodnie z harmonogramem (ani wczesniej ani
              pozniej)
              zalozmy, ze znamy inflacje za caly okres kredytowania
              i jak to wszystko juz sobie zalozymy to bedzie nam cieplej,
              i tylko tyle, bo wystarczy aby jedno zalozenie sie zmienilo i z kosztu
              rzeczywistego robi nam sie mniej rzeczywisty

              4.zapytacie drodzy radiosluchacze i radiosluchaczki do czego w takim razie
              przyda nam sie ta niezwykle pozyteczna informacja
              -do porownania ktory kredyt jest tanszy, odpowie jasio
              i jasio ma racje, tylko aby wybrac kredyt nie trzeba znac jego 'rzeczywistego
              kosztu'
              wystaczy aby kalkulator uwzglednial w obliczeniach oplaty wstepne i prowizje
              oraz potrafil policzyc odsetki dla rat rownych i malejacych, a to 'inny
              program' umie
              - z ciekawosci jak to wlasciwie jest, odpowie malgosia
              i to jest jakis cel

              to nie oznacza, ze program marka jest nieprzydatny; oznacza to tylko, ze nie
              jest wart swojej ceny
              • Gość: Marek Re: Muszę się bronić , ja tez IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.01, 13:57
                Sprostuję . Ten program miał kosztować 25zł
                List prof. ...
                Szanowny Panie Magistrze!
                Uwazam, ze najbardziej celowe byloby dla Pana porozumienie
                sie z Profesorem Dr Aleksandrem Weronem, ktory jest inicjatorem, tworca
                i wieloletnim kierownikiem Centrum Stochastycznego (przy naszym
                instytucie, ten sam adres) im. Hygona Steinhausa, a ktorego glownym
                celem jest uprawiewnie, kultywowanie i propagacje Matematyki Finansowej.
                Proponuje Panu nawiazanie kontaktu w sprawach Pana interesujacych, tel.

                W swoim liście do prof nic nie pisalem o tym ,że jestem matematykiem .
                Profesor wysłał kopię do Pana ... Czekam na odpowiedź .
                Nie umieszczę nazwiska profesora , bo nie wiem czy sobie tego życzy
                Program , który jest za 75zł to kształcenie muzyczne .
                Pani mgr Ch. z Warszawskiej szkoły muzycznej twierdzi ,że jest warty znacznie
                więcej . Tylko tutaj trzeba się trochę jeszcze znać na muzyce , by określić
                wartość . Ja tak na prawdę ekspertem nie jestem .

                Nie twierdzę że jestem programistą czy potrafię robić dobre strony .
                Bo nie potrafię i tym wiem .
                A jeżeli koszt rzeczywisty kredytu jest nie istotny to co jest ?
                I po co tamten kalkulator liczy coś co nie stanwi żadnego kryterium .
                Poza tym myślę Ted że wielu ludzi wpada w pułapki kredytowe nie
                wiedząc tego co ty i ja wiem i ten program jest dal takich ludzi.
                • Gość: Marek Ciąg dalszy IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.01, 14:05
                  Z twojego wywodu można wnioskowac , że mozna kupować worek mąki bez jej ważenia.
                  Jak jest duży to kupuję , jak jest mały to nie .
              • Gość: luj Re: Muszę się bronić , ja tez IP: 10.10.70.* 08.11.01, 14:02
                Gość portalu: TedŽ napisał(a)
                > to nie oznacza, ze program marka jest nieprzydatny; oznacza to tylko, ze nie
                > jest wart swojej ceny

                Program Marka, jak każdy inny produkt, jest wart tyle ile ktoś za niego zapłaci.
                • Gość: Marek Re: Muszę się bronić , ja tez IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.01, 14:07
                  Dzięki .
              • Gość: Marek Re: Muszę się bronić , ja tez IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.01, 14:19
                Jesteś dowcipny . To jest Twoje przepraszam . Fakt , nadajesz się do radia .
                Ciągle uważam ,że problem nie jest do zbagatelizowania , jeżeli ty tak
                uważasz to chyba faktycznie nie musiałeś nigdy brać kredytu . Pozazdrościć .
                Jeżeli chodzi o wartości jednego czy drugiego programu to są oczywiscie i
                w jednym i w drugim szacunkowe ( żaden dotąd kalkulater nie przewidział
                kryzysu pieniądza ) . tylko ja chciałbym dokładną wartość szacunkową
                a nie byle jaką liczbę .
              • Gość: Marek Re: Muszę się bronić , ja tez IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.01, 14:22
                Wynik drogi Tedku to dla mnie najważniejsza sprawa . On ma się zgadzać .
                Lepszy byle jaki program który podaję rzeczywiste wartości niż program
                który 'bawi i liczy' , bez podawania wartości realnych i porownywalnych.
                • Gość: Ted® misja IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 08.11.01, 14:53
                  widze, ze masz misje edukacyjna i bardzo mnie to cieszy

                  krew mnie zalewa jak wciskaja ludziom kredyt na 20%, a bez kalkulatora widac ze
                  to conajmniej 35% (a najgorsze ze mojej rodzinie :()

                  czy wiesz. ze w przyszlym roku wchodzi w zycie ustawa o kredycie konsumenckim
                  i banki beda zobowiazane do ujawniania faktycznego oprocentowania
                  • Gość: Marek Re: misja IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.01, 15:45
                    Aż mi się wierzyc nie chce ,że to Ty napisałeś .
                    Dzieki za zrozumienie . A może się gzieś spotkamy
                    i porozmawiamy o kredytach i innych sprawach .
                    Uprzedzam jednakże - jestem żonaty i heteroseksualny .
                    Marek
                    • Gość: Marek Dobre zachowanie IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.01, 09:28
                      Wiele dostałem pouczeń od Ciebie na temat dobrego zachowania .
                      Wiele osób poprzednio wyzwało mnie od oszołomów . Przeprosiłeś ,
                      ok. ( cichutko i jak zwycięzca ) inni nie , być może dla nich
                      ciągle jestem oszłomem .
                      Pisałeś 'jasio' . Powiem Ci jak 'jasio' w Ameryce uczył mnie dobrego
                      zachowania . To był prawdziwy 'jasio' chociaż miał 26 lat . Kompletny
                      nieudacznik życiowy , który ledwo co wiązał koniec z końcem i marzył
                      o karierze piosenkarza .
                      Byliśmy pewnego razu w restauracji . Zjedlismy posiłek , zostawiliśmy
                      napiwek dla kelnerki , kelnerka przyszła , wzięła naczynia i należności
                      za posiłek ( z napiwkiem ) , a'jasio' do niej :'Dziękuję , obiad był
                      naprawdę wyśmienity '. Kelnerka się usmiechnęła coś odzrzekła i odeszła.
                      Jasio spojrzał na mnie i pyta
                      -Smaczne bylo?
                      -Tak . Wspaniałe .
                      -To dlaczego jej nic nie powiedziałeś?
                      -Przecież dałem jej napiwek. To chyba wystarczy .
                      -Ale gdybyś coś powiedział to poczułaby się jeszcze lepiej .
                      -A co mnie to mnie może obchodzić . Dałem jej większy napiwek i niech
                      się cieszy .
                      Pomyślisz , że miałem do czynienia z głupim jasiem . Faktycznie był
                      na tym dnie społecznym ale nie pochodził ze społecznego dna . Dom jego
                      dziciństwa był opisywany w lokalnych gazetach jako przykladowy gdzieś
                      tam w Utah . Jego ojciec był brokierm ( takim który zarabia od zarobinych
                      zainwestowanych pieniędzy a nie na tym , że jest brokierem ) , ale mu
                      się zmarło gdy Jasio był malutki ( 10 lat ). Nauczyłem się od niego wiele.
                      A teraz do rzeczy:
                      Co tobie by Jasio powiedział:
                      -dlaczego nie odowiedziłeś na tą propozycję . Przecież on by się lepiej
                      poczuł
                      ty
                      a- z heteroseksulistami się nie zadaję
                      b- z lyteratami się nie zadaję
                      c- a co ten frajer mnie obchodzi
                      d- inne
                      Jasio - przecież mogłeś powiedzieć coś w stylu .' Będę w kontakcie i bla
                      bla bla . Przecież nie musisz się z nim spotykać . Faktycznie ja też
                      bym nie chciał by taki lyterat psuł mi chumor .
                      Ty- A co taki czy siaki może mnie obchodzić .

                      Ciąg dalszy

                      Kilka słów o innej osobie
                      Jest znany program telewizyjny poruszający kwestie znacznie bardziej bolesne
                      niż postój . Osoba prowadząca program wydaje się być bardzo poruszona tymi
                      problemami . Pokazuje wdowę , która faktycznie nie ma z czego żyć i może
                      znaleźć się na bruku . Rośnie oglądalność programu . Żonie kapią łzy ,
                      ona już taka jest , rusza ją wszystko . Mąż dzwoni do programu , by dostać
                      namiary na wdowę . Może te 5tys. zł , które chce podaraowć wdowie pomogą
                      biednej kobiecie . W końcu mąż zosaje łaskawie połączony z prowadzącą ten
                      program . Cóż , okazuje się że prowadząca ten program nie jest zainteresowana
                      tą pomocą dla tej wdowy . Mąż mimo starań nie dostaje namiarów na tą kobietę
                      (to z jakiejś gazety , nie z doświadczenia ).

                      Czym jest zainteresowana osoba prowadząca?

                      A czym zainteresowany jesteś ty ?

                      (Ja nie potępiam prowadzącej program ,że robi na tym kasę . Ale przy okazji
                      mogłaby pomóc małym nakładem tym na którym robi kasę .)
                      • Gość: Marek Nie wiem czy to dzięki Tobie Ted IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.01, 10:16
                        Dzięki , e-mailem dostałem ciekawe zlecenie .
                    • Gość: Ted® Re: misja IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.11.01, 10:31
                      Gość portalu: Marek napisał(a):

                      > Aż mi się wierzyc nie chce ,że to Ty napisałeś .
                      > Dzieki za zrozumienie . A może się gzieś spotkamy
                      > i porozmawiamy o kredytach i innych sprawach .
                      > Uprzedzam jednakże - jestem żonaty i heteroseksualny .
                      > Marek

                      dzieki za zaproszenie, ale:
                      -mam bardzo napiety harmonogram
                      -na kredytach sie nie znam, to byly tylko takie sobie przemyslenia geografa
                      -zonaty i hetero odpada;)
                      • Gość: Marek Oferta kredytowa nie do odrzucenia - najtańsza IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.01, 12:16
                        Mam dla ciebie ofertę Ted
                        'Najtańszy kredyt gotówkowy - porównaj z innymi ofertami
                        odstetki od 8,13%'- tak głosi reklama
                        Kredyt 12 miesięczny na 1000 zł spłacasz po 90 zł miesięcznie
                        prowizja 8% .
                        Czas to pieniądz , mawiają Amerykanie . Polecisz taki kredyt czy nie?
                        Nie używaj mojego programu , bo to będzie zbyt proste . Masz x czasu na
                        odpowiedź. Na programie kredyt zajmuje to kilka sekund .
                        Nie bo procent nominalny jest ...
                        Masz przecież twierdzisz wspaniałe kalkulatory kredytowe na swoim
                        komputerze .
                        tel. do kredytodawcy 346-60-88 ( i tak ci nie powiedzą dalczego ich kredyt
                        jest drogi ) .

                        Nie odpowiesz mi nawet za godzinę ( nie chcę jakiejś liczby na oko niech
                        to będzie 10% błąd względny . Nie mogę powiedzieć +-x procent bo odgadniesz
                        liczbę -dziwi mnie ,że w teleturniejach nie odgadują )
                        A ile jest warta jedna godzina straty twojego czasu by na takie czy podobne
                        pytanie odpowiedzieć . To a propo ceny programu .
                        Już wiesz dlaczego 25zł czy nie ?

                        Dla korzystających z mojego programu ( za darmo albo 25zł ) wskazówka
                        Wejdź w obliczenia odwrotne . W okienko prowizja wtaw 8 , w okienko spłata
                        wstaw 90 , w okienko kredyt wstaw 1000 w okinko inflacja dowolną liczbę
                        ( np. 7 ) i wciśnij wprowadź . Wyniki na dole .
                        Ile zaoszczędzasz czasu?


                        • Gość: Ted® Re: Oferta kredytowa do odrzucenia IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.11.01, 13:25
                          jestes zalosny, czy moje dzieci tez bedziesz przesladowal

                          twoje smieszne zadanie z odszukaniem kalkulatora i przeliczeniem 2 wariantow
                          (zapomniales miszczu podac czy prowizja z gory czy doliczana do kredytu)
                          zajela mi minute

                          wlasnie zalozylem lokate o 4pkt nizsza niz odsetki z twojego 'zadania', jesli
                          cie to interesuje to ja zerwe a ty mi dasz o 2pkt wiecej (albo o 1pkt ale
                          odsetki platne z gory)
                          • Gość: Marek dwója z wykrzyknikiem! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.01, 13:49
                            To Ty jesteś żałosny . W większościach banków odejmują prowizję od kwoty
                            kredytowanej ( bo to im się opłaca ). Czy dodasz czy odejmiesz
                            róznica jest mała i zmiesciłbyś się w błedzie ( nie znam już banków , w których
                            dodają )
                            Szacunkowy błąd Twojej odwiedzi ok 200% przyjmując , że masz lokatę 15% ,
                            w co wątpię . Zainstluj sobie nowy kalkulator , który nie tylko bawi ale
                            i liczy .
                            Mogłeś okłamać jak poprzednio i użyć mojego k..., który uwazasz za dno. Widzę,
                            że się czegoś dobrego nuczyłeś. I mam nadzieję ,że nie dajesz porad kredytowych
                            Można Cię lubieć , bo jesteś dowcipny , ale jeżli chodzi o pieniądze to ludzie
                            bywają mniej zabawni , zwłaszcza gdy ich się wprowadza w błąd .
                            nauczyłeś . Może jeszcze się czegoś nauczysz .
                            • Gość: Ted® Re: dwója z 2 wykrzyknikami IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.11.01, 14:38
                              Gość portalu: Marek napisał(a):

                              z logiki

                              > To Ty jesteś żałosny . W większościach banków odejmują prowizję od kwoty
                              > kredytowanej ( bo to im się opłaca ). Czy dodasz czy odejmiesz
                              > róznica jest mała i zmiesciłbyś się w błedzie ( nie znam już banków , w których
                              >
                              > dodają )

                              jesli dla ciebie 0,65% to malo to o.k.
                              a w banku najczesciej placisz prowizje gotowka z gory albo ci ja kredytuja

                              > Szacunkowy błąd Twojej odwiedzi ok 200% przyjmując , że masz lokatę 15% ,
                              > w co wątpię . Zainstluj sobie nowy kalkulator , który nie tylko bawi ale
                              > i liczy .

                              a kto ci miszczu logiki powiedzial ze bede sie bawil w uwzglednianie inflacji
                              jak wiesz moj kalkulator (citizen-sdc785) tego nie umie
                              juz ci to raz tlumaczylem, i co nie dotarlo

                              > Mogłeś okłamać jak poprzednio i użyć mojego k..., który uwazasz za dno. Widzę,
                              > że się czegoś dobrego nuczyłeś. I mam nadzieję ,że nie dajesz porad kredytowych
                              >
                              > Można Cię lubieć , bo jesteś dowcipny , ale jeżli chodzi o pieniądze to ludzie
                              > bywają mniej zabawni , zwłaszcza gdy ich się wprowadza w błąd .

                              nie jestem doradca kredytowym, ale nie polecil bym nikomu kredytu z kosztem
                              nominalnym ponad 16% (twoj przyklad) bo to zdzierstwo

                              PS
                              a oferta kredytowa nieaktualna, jestes niewiarygodnym kredytobiorca
                              • Gość: Marek Z czytania też 2! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.01, 15:07
                                Ty nie tylko dodawać ale i czytać nie umiesz . %nominalny ( nie rzeczywisty)
                                tego kredytu wynosi 35,39% ( te Twoje 16% to jakieś zgaduj zgadula ).
                                Ale jak się chcesz bawić dalej , to masz punkt za nieściąganie 'Jasiu',
                                a może lepiej Tedzie .
                                • Gość: Ted® Z czytania też 2!! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.11.01, 15:28
                                  Gość portalu: Marek napisał(a):

                                  > Ty nie tylko dodawać ale i czytać nie umiesz . %nominalny ( nie rzeczywisty)
                                  > tego kredytu wynosi 35,39% ( te Twoje 16% to jakieś zgaduj zgadula ).
                                  > Ale jak się chcesz bawić dalej , to masz punkt za nieściąganie 'Jasiu',
                                  > a może lepiej Tedzie .

                                  mialem ci juz nie odpowiadac bo nudzisz i mnie i czytajacych, ale moga pomyslec
                                  ze masz racje wiec musze

                                  "Ty nie tylko dodawać ale i czytać nie umiesz "
                                  napisalem KOSZT kredytu a nie procent nominalny
                                  12*90+80=1160 [(1160-1000)/1000]*100%=16%
                                  • Gość: Marek Re: Z czytania też 2!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.01, 16:14
                                    Żal mi ciebie . Ty nie rozumiesz co mówisz . A że czytać nie potrafisz to
                                    pisałem ci co możesz zrobić z takim 'kosztem' . Ty faktycznie nie potrzebujesz
                                    kalkulator , bo takie informacje to ty dostaniesz od panienki z okienka
                                    tego banku ( tel podałem , zadzwoń i zapytaj ). To po co Ci kalkulator jak nie
                                    wiesz co nim liczyć . Umiesz nazwać wciski ale nie masz zielonego pojęcia
                                    co to za cyferki wyskakują . Wystarczy ,żeby miał dużo kolorowych i estetycznych
                                    przycisków . Żeś mnie na prawdę nabrał . Ja myślałem ,że odrobinę się
                                    orientujesz w tym co mówisz.
                                    • Gość: Marek Re: Z czytania też 2!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.01, 16:21
                                      I masz rację . W tej sprawie nie zabieraj głosu , bo inni mogą przeczytać .
                                      Ja to bym się tak tą opinią nie przejmował ale skoro tobie zależy to
                                      przestań . Bardziej bym się martwił jak sobie spojrzysz w twarz przy goleniu.
                                      Chyba że Tadzio jeszcze się nie goli
                                • Gość: Ted® Re: Z czytania też 2! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.11.01, 16:35
                                  Gość portalu: Marek napisał(a):

                                  > Ty nie tylko dodawać ale i czytać nie umiesz . %nominalny ( nie rzeczywisty)
                                  > tego kredytu wynosi 35,39% ( te Twoje 16% to jakieś zgaduj zgadula ).
                                  > Ale jak się chcesz bawić dalej , to masz punkt za nieściąganie 'Jasiu',
                                  > a może lepiej Tedzie .

                                  procent nominalny to 30,69
                                  a efektywny 35,41 (ale o 0,2 nie bede sie klocil)
                                  • Gość: Marek Re: Z czytania też 2! IP: *.ckomp.com.pl 09.11.01, 18:20
                                    Nareszcie dobra odpowiedziedź , ale długo po czasie .
                                    Nie ściągałeś Tadziu ? Tatuś nie pomagał ? dlaczego tak długo.
                                    Tak nawiasem , w moim słownictwie nie ma efektywnego czy
                                    nieefektywnego %nominalnego , więc sobie daruj .
                                    I nie masz co się spierać o te 0,02% ( wiesz dlaczego ? bo agebra komputerowa-
                                    to nie jest dokladną algebra ) ( to juz przeklamania na wyżsym poziomie )

                                    A teraz poważniej . Wiesz dlaczego ten cały mój szum . Zajrzyj do dowolnej
                                    gazety . Nietanie powtażające się ogłoszenia . 'tani kredyt' ,
                                    'super kredyt' ' extra kredyt' ' tylko 8% ' 'żadnych odsetek i zadnej prowizji'
                                    a to wszystko za ponad 30%nominalnego 'efektywnego'. I wielu się 'nabiera',
                                    bo inaczej tych drogich ogloszeń by nie było i to w takich ilościach .
                                    I piszą jeszcze bezczelnie , żeby sprawdzić , a wiesz dlaczego , bo nie ma jak
                                    sprawdzić . Kalkulatorkiem z kolorwymi przyciskami tego nie zrobisz .
                                    • Gość: Marek I żeby zakończyć . IP: *.ckomp.com.pl 09.11.01, 18:40
                                      Może ten postój da się skrócić , powiedzmy o 10m , do kiosku .
                                      Niech tam sobie ci taksówkarze stoją , ale niech nie szczują
                                      mnie policją , gdy tam się zatrzymam .

                                      Te kredyty to nie wszystko . To początek . Usłyszysz o czymś co
                                      nie tylko ciebie zaszokuje . Muszę tylko trochę przerobić stronę,
                                      co mi trochę zajmie czasu bo nie jestem webmasterem jak zauważyłeś.
                                      Dowiesz się o swojej przyszłości i to nie od prorka ale z dokumentu,
                                      który przypadkowo dostał mi się w ręce .

                                      Tak na prawdę to mam prawdziwego pecha . Faktycznie dwa takie
                                      dokumenty wpadly mi w ręce. Jeżeli potrafisz szukać po internecie to znajdź
                                      American Opinion October 1979 . Ja nie mogę znaleźć a zdarzyło
                                      mi się niegdyś gdy pisałem pracę z polityki . Nie musialem ,
                                      miałem gwarantowane 5 (A) bo wyjechałem z Polski ( przedmiot tak
                                      samo propagandowy jak u nas , z tym że można się czegoś nauczyć)
                                    • Gość: Ted® Re: Z czytania też 2! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.11.01, 18:53
                                      Gość portalu: Marek napisał(a):

                                      > Nareszcie dobra odpowiedziedź , ale długo po czasie .
                                      > Nie ściągałeś Tadziu ? Tatuś nie pomagał ? dlaczego tak długo.
                                      > Tak nawiasem , w moim słownictwie nie ma efektywnego czy
                                      > nieefektywnego %nominalnego , więc sobie daruj .
                                      > I nie masz co się spierać o te 0,02% ( wiesz dlaczego ? bo agebra komputerowa-
                                      > to nie jest dokladną algebra ) ( to juz przeklamania na wyżsym poziomie )
                                      >
                                      > A teraz poważniej . Wiesz dlaczego ten cały mój szum . Zajrzyj do dowolnej
                                      > gazety . Nietanie powtażające się ogłoszenia . 'tani kredyt' ,
                                      > 'super kredyt' ' extra kredyt' ' tylko 8% ' 'żadnych odsetek i zadnej prowizji'
                                      > a to wszystko za ponad 30%nominalnego 'efektywnego'. I wielu się 'nabiera',
                                      > bo inaczej tych drogich ogloszeń by nie było i to w takich ilościach .
                                      > I piszą jeszcze bezczelnie , żeby sprawdzić , a wiesz dlaczego , bo nie ma jak
                                      > sprawdzić . Kalkulatorkiem z kolorwymi przyciskami tego nie zrobisz .

                                      drogi mareczku tak sie zasklepiles w tym swoim geniuszu, ze nic do ciebie nie
                                      dociera, pewnie jedyne informacje jak odbierasz to czy zupa jest ciepla czy zimna

                                      powiem jeszcze raz (ostatni): moge ocenic czy kredyt jest dobry czy zly z uzyciem
                                      zwyklego kalkulatora (metoda porownawcza, poniewaz wiem ile powinien kosztowac
                                      kredyt przyzwoity)

                                      uwaga: O C E N I C a nie WYCENIC (juz wyrazniej nie moge)

                                      i piszac te nieszczesne 16% juz znalem twoja reakcje (jak zwykle wyzwiska)
                                      a prawdziwe wyliczenia podalem zebys przestal mnie w koncu obrazac, dlugo to
                                      trwalo bo musialem zasiegnac porady znajomego profesora od matematyki (mieszka w
                                      toruniu wiec szybciej nie moglem;)

                                      a poniewaz nie jestem msciwy i zawziety jak ty nie podam twoim potencjalnym
                                      klientom gdzie taki kalkulator jest w sieci on-line (jak beda chcieli to
                                      znajda:)
                                      • Gość: Marek Zakończenie mam nadzieję IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.01, 21:19
                                        Grubo się mylisz o mojej osobie . Chciałbym zakończyć ten wątek .
                                        Jeżeli uważasz że to Ty powinieneś wyjść z podniesionym czołem
                                        to niech ci będzie . Nie zbeształem Ciebie bo Ciebie kompletnie
                                        nie znam , zresztą gdybyś mnie znał to byś nie wchodził na ten
                                        temat . Jeżli chodzi o program to prosiłem , żebyś taki podał
                                        i moja propozycja jest aktualna . Mogę na twoim wątku porozmawiać
                                        o geografii ale spierać się z Tobą nie bedę , bo się na tym nie znam .
                                        Bezczelnie skrytykowaleś moją pracę i poniżyłeś z późniejszymi
                                        miernymi przeprosinami ze swoim podniesionym czołem traktując
                                        mnie ciągle jak gnojka . Jeżeli chodzi o moje 'mądrzenie się'
                                        to prześledź jeszcze raz cała dyskusję i zauważ kto zaczął się
                                        wymądrzać . Mi się wyadaję ,że do końca starałem używać się języka
                                        zrozumiałego dla innych ( być może z błedami gramatycznymi ) być
                                        może nieciekawego . Ty uzywałeś języka ktorego sam nie rozumiesz
                                        a co dopiero inni . I jeszcze raz . Ja nie chcę zarabiać na czymś
                                        co jest gówno warte (Jeżeli slowo gówno rani twoje uszy , to ty zraniłeś
                                        niejednym słowem może bardziej moje uszy ).Uważam , że utrzymam się inaczej .
                                        Tak więc zrób mi i innym przysługę i podaj tą stronę .
                                        W innym wątku uchylę Ci czoła jeśli będziesz tego wart . W sprawie kredytów
                                        może Ci się tylko wydawać ,że się na nich znasz . A jak już pisałem takie
                                        dyzmactwo wprowadza ludzi w błąd i powoduje duże szkody dla ich zdrowia ,
                                        majątku i szczęścia . Dlatego z Tobą na ten temat klikałem . Mam
                                        nadzieję , że chociaż jeden 'ślepy' zobaczył , jeden 'głuchy' usłyszał'
                                        i jednemu niewrażliwemu zrobiło się jakoś inaczej .
                                      • hippi12 Co z obietnicami Pana Tadka 21.11.01, 17:58
                                        Wydaje się , że ktoryś z Panów coś obiecał . Obiecanki cacanki a glupiemu
                                        radość . Ile tobie Tadzio płacą za robienie ludzi w balona , a Ty Marek
                                        co z tego masz , że dyskutujesz z takim etatowcami do urabiania opinii
                                        publicznej jak Ted . Zwroć uwagę jak Ted często występuje w wątkach .
                                        Wszystko wiedzący o dobrych kontaktach . On nie jest by informować ,
                                        ale by wprowadzać w błąd . Zamiast Cię wspierać i wyjaśniać to krytykuje
                                        i wyśmiewa . Jest to prawdziwy wrzód na d... naszego społeczeństwa , niestety
                                        nie jeden .
                                        Marek , abyś mógł normalnie dyskutować , potrzebujesz do tego normalnych ludzi.

                                        Panie Tadku , gdzie ten program do obliczenia kredytu . Niech mi Pan nie
                                        chrzani pierdół , że normalnym kalkulatorem może Pan to policzyć .
                                        • Gość: Ted® Re: Co z obietnicami Pana Tadka IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 21.11.01, 18:16
                                          witaj, dlugo cie nie bylo

                                          klopoty z czytaniem czy pojmowaniem
                        • Gość: unsatisfied Przypominam Ted IP: *.bydg.pdi.net 03.10.02, 09:26
                          O kredytach było później , chyba że Ty o tym wiedziałeś wcześniej .
                          Artykuł w puls biznesie pojawil się po mojej argumentacji z Pawnelem .
                          Trudno mi powiedziec czy ja go zainspirowalem do tego , ale wiem że o nim o
                          kredytach rozmawialem . Później podobny artykuł pojawil się w Rzeczypospoletej .
                          Ale to i tak nic nie zmieniło . Ciągle możesz zaciągnąc "tanie kredyty" .

                          tutaj tez możesz znaleźć o ubezpieczeniach .
                          • Gość: Ted® Re: Przypominam IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 03.10.02, 09:31
                            Gość portalu: unsatisfied napisał(a):

                            > O kredytach było później , chyba że Ty o tym wiedziałeś wcześniej .
                            > Artykuł w puls biznesie pojawil się po mojej argumentacji z Pawnelem .
                            > Trudno mi powiedziec czy ja go zainspirowalem do tego , ale wiem że o nim o
                            > kredytach rozmawialem . Później podobny artykuł pojawil się w
                            Rzeczypospoletej
                            > .
                            > Ale to i tak nic nie zmieniło . Ciągle możesz zaciągnąc "tanie kredyty" .
                            >
                            > tutaj tez możesz znaleźć o ubezpieczeniach .


                            a w sejmie o kredytach bylo w czerwcu 2 0 0 0 roku
    • Gość: Enter Tylko na temat parkingu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.01, 18:52
      Zgadzam sie z Lujem. Problem postoju taksowek na Slowackiego jest wydumany.
      Mozesz Marku parkowac na Libelta przy samej szkole albo z tylu Filharmonii,
      albo w ostatecznosci przy Kollataja. Z kazdego z tych miejsc dojdziesz do
      szkoly muzycznej rzeczywiscie w 2 minuty (z Libelta w kilkanascie sekund).
      Jesli zas Ci zalezy na parkowaniu przy Slowackiego naprzeciw szkoly muzycznej,
      to po prostu zaparkuj przed stojacym obok budynku Akademii Muzycznej blokiem.
      Jest przed nim troche miejsca, gdzie mozna zostawic samochod. Jesli tak
      zrobisz, bede moze mial czasem szanse skorzystac z taksowki, gdy sie spiesze
      lub pogoda jest pod psem, bo nie jestem w przeciwienstwie do Ciebie
      zmotoryzowany i jako mieszkaniec tego miasta chce, zeby postoj tam pozostal.
      • Gość: Marek Re: Tylko na temat parkingu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.01, 22:07
        przed szkołą muzyczną w bydgoszczy , na prawie całej długości ulicy

        Czy ja apeluję o likwidację postoju taksówek ? Czy chociaż jednym słowem
        o tym wspomniałem . NA PRAWIE CAŁEJ DŁUGOŚCI ULICY - napisałem .
        Nie mam innej czcionki ,żeby wstawić do wątku , tak byś zobaczył .
        Nawiasem mówiąc też byłem taksówkarzem i nie jestem przeciwko nim
        ani ewentaulnym pasażerom . Czy zapotrzebowanie na taksówki w tym
        miejscu jest tak duże , by zastrzec prawie całą ulicę dla postoju .
        Ja nie wiem jakiej długości powinien być ten postój , ale chciałbym
        mieć prawo ( NIE WYŁĄCZNE I TYLKO DLA RODZICA UCZNIA SZKOŁY MUZYCZNEJ )
        zatrzymania się przed szkołą . Bo nawet gdy te taksówki nie stoją
        to ja takiego prawa nie mam i mogę ukarany mandatem . Jeżeli faktycznie
        zapotrzebowanie na taksówki jest tak duże , że nawet tej długości postój nie
        sprosta faktycznym zapotrzebowaniom to jestem za jego przedłużeniem .
        Marek
        P.S.
        Ja noszę okulary -5 a Ty jakie?
        • Gość: atomski Re: Tylko na temat parkingu IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.11.01, 12:07
          No nie znowu się zaczynaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ?!!!!

          • Gość: atomski Re: Tylko na temat parkingu IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.11.01, 12:11
            Tylko nie liczcie przez następne 100 postów ,pierwiastków z części
            płytek ,które się należą postojowi,a które nie.Jestem słaby z matematyki
            :(((((((((((((((((((((((

            Marku czy ktoś cię nazwał oszołomem ?
            Kto to był ?
            Czy troszkę przesadziłeś z interpretacją ?
            • Gość: Marek Re: Tylko na temat parkingu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.01, 12:25
              Nie będę wskazywał palcami ale tak - nie Ty i nie gniewam się na tą osobę.
              Widziała mnie przez 'okulary' Teda. A jeżeli chodzi o to że jesteś słaby z
              matematyki to się nie przejmuj . Rzuciłem Tedowi wezwanie . Mój program jest
              nie dla Tedów ale dla 'słabych z matematyki' . On twierdzi ,że są lepsze
              programy kredytowe . Ja twierdzę ,ze nie . Spróbuj mojego programu i zmierz
              się z Tedem . To 30 sekund dla słabych z matematyki . Dla Teda to nie do
              rozwiązania z jego wspaniałymi kalkulatorami kredytowymi . Może nimi wypełniać
              PITy .
              • Gość: atomski Wcale nie na temat parkingu IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.11.01, 12:38
                Niee !
                Fe ,znowu reklama...
                Fe...
                Marku bądź pozdrowiony !Witaj na forum,bywaj jak najczęściej,baw nas ,psuj
                nerwy...
                ...tylko nie zachęcaj mnie do Twojego programu ,bo mnie zniechęcasz .
                Czy rozumiesz delikatną humanistyczną różnicę ?
                Ten wątek nigdzie nie zginie.Jak będę potrzebował pomocy takiego programu to
                doskonale już wiem gdzie go szukać !Niech tak zostanie...

                ... i pomyśl o jakimś innym rodzaju połączenia z netem bo naprawdę
                zbankrutujesz.Z modemu w godzinach szczytu !Podziwiam też wytrwałość !

                Pozdrawiam !
                • Gość: Marek Re: Wcale nie na temat parkingu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.01, 12:48
                  Dzięki za radę . Twoje też nie było na temat parkingu . Wątek ... rozwinąłem
                  dzięki Tedowi . Wszedł na moją piętę , a to bardziej zabolało niż oszołom
                  czy 'jasio'. Ciągle nie przekonał mnie do tego , czy miał takie prawo i
                  kompetencje .
                  Fakt przeprosił ale i zarazem skrytykował .
                  • Gość: atomski Re: Wcale nie na temat parkingu IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.11.01, 13:02
                    Tym razem nie miałem na myśli nic innego jak to ,że to co teraz napiszę będzie
                    o czym innym niż wskazywałby temat .To miała być informacja dla innych,ze tutaj
                    akurat atomski pisze o czym innym.Wiem skąd twoja uwaga ,odgłosy wojny dotarły
                    w ten zaciszny zakątek ? Ale nie dostałeś przecież odłamkowym :))))))))))

                    Pozdrawiam
                  • Gość: Ted® Re: Wcale nie na temat parkingu IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.11.01, 13:17
                    Gość portalu: Marek napisał(a):

                    > Fakt przeprosił ale i zarazem skrytykował .

                    ted cie przeprosil?, a to dziwne, ja nie zauwazylem
    • neon-b Re: Głuchy,ślepy czy nieczuły ? 17.11.01, 01:11
      Gość portalu: marek napisał(a):

      > Tak to do Ciebie .
      > Bo co to Ciebie obchodzi? . Czy widzisz co się wokół Ciebie
      > dzieje , czy słyszysz rzetelne argumenty tych co chcieliby
      > coś zmienić ? 31.10 na forum umieściłem treść , którą cytuję
      >
      > przed szkołą muzyczną w bydgoszczy , na prawie całej długości ulicy
      > znajduje się postój dla taksówek co bardzo utrudnia rodzicom odebranie
      > dzieci ze szkoły . nie mają gdzie zaparkować samochód .
      > Sprawa trywialna i logiczna , dzieci powinni mieć pierwszeństwo
      > a rodzice powinni przestać krążyć wkoło tworząc korki , ale nie
      > do rozwiązania bo jakaś władna w tej sprawie osoba musi mieć
      > zupełnie inne argumenty . Jakie? Pomóżcie wy i coś napiszcie
      > to ja wtedy będę miał argument obalający brudną łapkę .

      Bez jaj. Wyobrażasz sobie, jak nagle wszyscy rodzice, którzy mają pociechy w
      szkole muzycznej zajmują ten kawałek, który jest przeznaczony na TAXI? Uważasz,
      że parking przy Filharmonii jest na tyle daleko, że staje się niesiągalny w ciągu
      2 minut? Polska to nie USA (i oby nigdy nie była).

      Nie stwarzajmy sobie problemów tam, gdzie ich nie ma.

      Pozdrowionka.
      • Gość: Ted® Re: Głuchy,ślepy czy nieczuły ? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.11.01, 22:14
        na zyczenie pana ali odswiezam watek o tym jak opluc i zwalic na deszcz
    • Gość: ochman malkontent IP: 62.190.181.* 20.09.02, 11:45
      wiedzialem, ze juz gdzies spotkalem sie z malkontentem
      (czy tez malkontentem1)...
      • Gość: Ted® Re: malkontent IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 20.09.02, 12:27
        trzeba bylo zapytac;)
        wiem od dawna o nawrotach kaznodzei
        • Gość: ochman Re: malkontent IP: 62.190.181.* 20.09.02, 12:37
          powinienem byl wczesniej sie domyslic. Z drugiej strony
          ani za pierwszym ani za drugim razem z nim nie
          dyskutowalem (nie czuje potrzeby rozmow z oszolomami) :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka