Gość: atomski
IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl
12.11.01, 13:18
Idea i geneza powstania Towarzystwa (wirtualnego) Przyjaciół Bydgoszczy i
Torunia :
Temat : Wątek przyjaciół Torunia:
Gość portalu: Yanko 01-08-2001 19:39
„Mam już dość czytania na forach bydgoskim i toruńskim (kolejność alfabetyczna)
różnych wypowiedzi zarzucających bydgoszczanom / torunianom (kolejność
alfabetyczna) kompleksy, małomiasteczkowość , chore ambicje i wszystko inne.
Mam
dość złośliwości, zacietrzewienia, inwektyw, obelg.
To jest chore!
Ogłaszam powstanie Towarzystwa Przyjaciół Obu Stolic Kuj-Pomu i samozwańczo
mianuję się jego Prezesem.”
-W ten sposób po wielu miesiącach, przytoczonych wyżej, niechlubnych incydentów
mających miejsce na forum bydgoskim i toruńskim, powstała myśl pierwsza ...
Myśl pierwsza stała się ideą i natychmiast po ujrzeniu światła wywołała takie
oto reakcję wsród forumowiczów :
Gość portalu: samsel 01-08-2001 20:00
”Dawno nie było tak przyjaznej inicjatywy. Chętnie zostanę... zwykłym członkiem.
Jednym słowem towarzystwo rośnie w siłę!!”
chewie@poczta.gazeta.pl 01-08-2001 20:22
„To ja tez się zapisuję... dla najlepszej pizzy w kuj-pomie - w toruńskim
Capri ;-)
A tak naprawdę, to jestem właściwie spoza Bydgoszczy, moja Kobieta tez, ale
ona studiowała w Toruniu, ja w Bydgoszczy, wiec możemy być uznani za symbol
braterstwa bydgosko-toruńskiego...”
rhemek@poczta.gazeta.pl 01-08-2001 21:11
„Nareszcie. Nasze miasta powinny zawsze być razem. Ja jestem z Bydgoszczy,
ale moja kobieta trochę mieszkała w Toruniu, a tez go lubię, i uważam ze
miasta razem
wspaniale się uzupełniają. Precz z ekstremistami, którzy rozdmuchują rzekomą
wojnę miedzy naszymi miastami. Goście z innych miast, gdy mówię ze jestem z
Bydgoszczy, od razu zahaczają o watek Torunia. Przecież to chore. Trzeba
wreszcie zmienić wizerunek stosunków miedzy naszymi miastami w Polsce.
Tak trzymać.”
-Tego samego dnia myśl-idea Yanko doczekała się pierwszych konkretnych
wytycznych dla członków Towarzystwa Przyjaciół Bydgoszczy i Torunia (kolejność
alfabetyczna :) ):
Gość portalu: PIT 01-08-2001 20:27
”Ogłaszam uroczyście 3 pierwsze punkty statutu Towarzystwa:
1. Czuję się jak U SIEBIE w Toruniu i Bydgoszczy
2. Ignoruję oszołomów z Torunia i Bydgoszczy
3. Popieram patriotyzm lokalny, tępię "nacjonalizm" miejski
Nasze zawołanie niech brzmi: "Jeszcze Bydgoszcz nie zginęła póki Toruń
żyje !"
Następnie:
„Pozwolę sobie nieco rozwinąć moje 3 pierwsze punktu statutu:
1. Czuć się jak U SIEBIE w Toruniu i w Bydgoszczy.
Toruń jest na tyle ciekawym miastem, że my bydgoszczanie bywamy tam często.
Tam otrzymujemy to, czego brakuje nam w naszym mieście np. ciekawe zabytki,
uzupełniające się z naszymi rozrywki kulturalne, knajpy itp. Z kolei
torunianie
jeżdżą do B. w sprawach biznesowych, uczestniczą w imprezach muzycznych
(Filharmonia, Opera) itd. Marzy mi się, aby mieszkańcy obu miast nie czuli się
w sąsiednim mieście jak obcy między wilkami, ale żeby czuli, że są u
siebieDobre perspektywy na przyszłość ma myślenie integracyjne, nie chodzi tu
o
łączenie obu miast, lecz o wzmożoną wzajemną współpracę i kontakty (podobnie
jak
w Unii promowana jest Europa Ojczyzn)
2. Ignorować oszołomów z obu miast.
Niestety takich osób nie brak, chociaż więcej jest ludzi normalnych, nie
żyjących emocjami. W razie dyskusji z takimi osobami proponuję nie
zacietrzewiać się. Jeśli w grę wchodzą emocje i tak nie przekonamy oponenta,
utwierdzimy go tylko w uprzedzeniach. W razie postów obrażających radzę nie
odpowiadać. Co do dyskusji typu: „które miasto ma więcej zabytków,
mieszkańców, firm, itp.” – dyskusja jest bezprzedmiotowa. Każde miasto ma
swoje
zalety i wady. Takie dyskusje tylko utwierdzaja ludzi w stereotypach. W
przypadku T. i B. – jak ktoś z poprzednich forumowiczów stwierdził oba miasta
wspaniale uzupełniają się.
3. Popierać patriotyzm lokalny, tępić „nacjonalizm” miejski.
Bydgoszcz i Toruń oddzielnie nie mają dostatecznej siły, aby jednostronnie
zdominować drugie miasto. Nie ma więc szans powodzenia traktowanie drugiego
miasta z pozycji siły. Tylko współpraca ma przyszłość. Może to twierdzenie
wielu oszołomów wykpić w swoich postach, ale nikt z nich nie zmieni biegu
historii. Współpraca wcale nie przeszkadza temu, żeby kochać bardziej SWOJE
miasto. Chodzi jedynie o to by szanować sąsiadów i wiedzieć że oni również
kochają swoje miasto.
Co do propozycji dołączenia do stowarzyszenia Włocławka, Grudziądza,
Inowrocławia – dobry pomysł, ale najpierw skupmy się na relacjach B.-T.,
gdyż tu jest najwięcej do zrobienia.(...)"
-Tak, tak .Podobnych entuzjastycznych wypowiedzi zaczęło przybywać w
niesamowitym tempie. Trzeciego dnia ,o godzinie 13:12, Towarzystwo liczyło 18
osób .
NETBIT (wtedy jeszcze tak się nie nazywał –w ogóle nie miał jeszcze nazwy)
zaczął działać :
Gość portalu: Yanko 02-08-2001 17:21
„ Widzę, że wzięliście się do roboty. Dzięki PIT, ze uruchomiłeś watek : Co
się podoba bydgoszczakom w Toruniu”. Czekamy na następne Torun-friendly wątki
na Forum. WD! :-)))”
...po trzech miesiącach działania ,i promowaniu myśli pierwszej Yanko,
punktów statutowych Pita ,można powiedzieć ,że cel „wirtualny” został
osiągnięty.
Obecnie NETBIT ,szuka nowych celów ,związanych z problematyką stosunków między
naszymi miastami, które pozwoliłyby na dalszy rozwój naszego Towarzystwa
Tutaj możecie zaproponować nowe cele !!
Jeżeli ktoś ma pomysły, lub sugestie ,które mogłyby nam pomóc ,to prosimy o
podzielenie się z nami .
Z góry dziękujemy !!!