unsatisfied6
25.12.06, 23:16
każdy wie , że go nie ma ale lęka się , że pryśnie czar świąt , gdy jego
dziecko za wcześnie się dowie , że nie ma św mikołaja .
i tak dziecku zostaje do końca życia - wie , że czegoś nie ma ,
ale boi się tej prawdy , że pryśnie cały "urok" jego życia gdy
przyjmie to co jest , a odrzuci to czego nie ma , a jest tylko bajką .
dziecko najczęściej samo dowiaduje się , że nie ma św mikołaja - rodzice
boją się "zbyt wcześnie" powiedzieć dziecku prawdę , i najczęściej
dzieciaki dowiadują się same .
ja swoim dzieciom powiedziałem tą okropną prawdę , gdy byli jeszcze
w przedszkolu . żona była zrozpaczona - ale , jakoś czar świąt nie
prysł :)
minęło wiele lat , a dzieciaki piszą tradycyjne listy do mikołaja , które
wręczają mi lub żonie , byśmy wysłali pocztą :) tradyja musi być , ale
po co mam okłamywać własne dzieciaki i uczyć ich lęku przed prawdą .
"prawda was wyzwoli" - powidział papież