agxa2
05.01.07, 22:17
Witam! w ostatnim numerze Polityki na s. 52 znajdziecie artykuł o fenomenie
popularności Polski wśród mieszkańców Wielkiej Brytanii. Najciekawszy fragment
jest o tanich liniach lotniczych, o tym, że Polska powinna rozwijać i promować
swoje atrakcje i tu zacytuje fragment:
"Dyrektor Polskiego Osrodka Informacji Turystycznej w Londynie J. Szegidewicz
twierdzi, że intensywna kampania reklamowa jest konieczna. Dlaczego? to
najlepiej wyjaśnia artykuł Jane Frayer z dziennika "Daily Mail". Reporterka
poleciała do BYDGOSZCZY - MIASTO OKAZAŁO SIĘ WIELKIM ROZCZAROWANIEM. W
NAJLEPSZYM MIEJSCOWYM HOTELU BRAKOWAŁO WYMIENIONYCH W PRZEWODNIKU USŁUG -
sauny, masażu, sali sportowej i fryzjera Dyrektor Szegidewicz ostrzega, że
tani przewoźnicy to nie organizacje charytatywne, jesli samoloty bedą
puste...przewoźnicy natychmiast zmienią kurs." Bydgoszcz dostała 4 punkty w
10-cio stopniowej skali.
Czyż to nie bardzo trafne podsumowanie atrakcyjności turystycznej Bydgoszczy?!
mi osobiście bardzo się podoba!