rokoman
23.01.07, 08:05
Kolejny przypadek smierci z powodu sepsy. To niestety efekt kilku czynników:
1/ Zalecanie przez /niedouczonych! / lekarzy antybiotyków w banalnych
schorzeniach, jednodniowych zwyżkach temp., wirusopochodnych /antybiotyki nie
zwalczają wirusów/,
2/ samoleczeniu się pacjentów, przerywających kurację antybiotykami, a po
czasie podjęcie leczenia antybiotykami z pozostałości przez 2-3 dni,
3/ efektu narastającej antybiotykooporności spowodowanego powyższymi
przyczynami.
Efekty? Właśnie przypadki posocznic i seps nie reagujących na podjęte
leczenie. Zgony dzieci i młodych ludzi będących ofiarami bezmyślności i wręcz
czasami głupoty.
Organizm człowieka ma swój immunologiczny i humoralny system obronny i
doskonale sobie radzi przez 23 dni z infekcjami. Poza tym warto sie szczepić
p. grypie !/ temat z portalu Interia PL /