Dyrektor Promocji Torunia o Bydgoszczy

27.03.07, 20:53
pomorska.pl/assets/mp3/PO1272327.MP3
    • lew1313 Re: Dyrektor Promocji Torunia o Bydgoszczy 27.03.07, 20:56
      Żałosny człeczek.
      • marecki_m Re: Dyrektor Promocji Torunia o Bydgoszczy 27.03.07, 22:41
        400-tysieczne miasto i 4-ry metry kwadratowe reklamy,tyle co apartament w
        ratuszu,Dombrom,kamerka skierowana w okno,usmiech,falszywe jabluszko.jak
        dobrze,znowu zrobilem Bydgoszczan w konia,jutro ciepla kawka u
        Calegobeckiego,omowimy nastepny plan,jak zniszczyc ta cholerna
        Bydgoszcz,Mistrzu Caly-ubecki,jakie sa nastepne rozkazy?
      • gil123 Re: Popieramy Torun 28.03.07, 23:00
        Popieramy Torun ,a najwazniejsi urzednicy Zaleskiego pluja na Bydgoszcz i
        jatrza.


        miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,4015991.html
    • pol_czlowieka Re: Dyrektor Promocji Torunia o Bydgoszczy 27.03.07, 22:43
      Żenująca wypowiedź.
      • wesoly-gonzo Re: Przepiekny list skierowany do Bydgoszczan 27.03.07, 23:42
        XXXVII) Do przyjaciół w Bydgoszczy
        czwartek, 15 marca 2007 7:02

        Drodzy Bydgoszczanie! Przepraszam z góry za szczerość, ale coś jest chyba
        nie tak, gdy prawie 400-tysięczne, wielkie miasto wystawia się na największych
        targach turystycznych w Europie, a może i na świecie, na stoisku wielkości
        znaczka pocztowego. A byłoby ono jeszcze mniejsze i bardziej ukryte, gdyby nie
        pomoc mojej ekipy, bo Polska Organizacja Turystyczna, gospodarz pawilonu
        polskiego w sposób mocno dowolny potraktowała umowy o wykupionej powierzchni
        stoisk. Toruniowi brakowało sporo do zarezerwowanych 12 metrów kwadratowych, a
        Wasze osiem metrów trafiło do kąta przy zapleczu socjalnym i zmniejszyło się
        do wymiarów jednoosobowej celi więziennej. I tylko dzięki moim dzielnym Paniom,
        które walczyły jak lwice przez cały wieczór poprzedzający otwarcie targów w
        Berlinie, udało się wyrwać POT-owi z gardła prawie wszystko, co nasze, a przy
        okazji podnieść nieco standard stoiska bydgoskiego. O bezczelnym i aroganckim
        zachowaniu przedstawicielki POT-u odpowiedzialnej za logistykę polskiego
        pawilonu nie chcę tutaj pisać. Podobnie, jak nie uważam za stosowne, aby
        arbitrem w tej i innych sprawach dotyczących obyczajów reprezentacji kujawsko-
        pomorskiej na Targach był aktualny Prezes POT, bo to naprawdę nie jest wzór do
        naśladowania i cytowania nawet, jeśli wygłasza swoje refleksje na Florydzie.
        Jestem pewien, że oceną jego manier i standardów do których jest widać mocno
        przywiązany zajmie się doradca premiera RP do spraw turystyki obecny na
        bankiecie w hotelu "Wspinacz" w Berlinie ( bo tak chyba należałoby tłumaczyć
        niemiecką nazwę "Steigenberger"). W każdym razie, jeśli nawet pan Prezes gdzieś
        się zaczął wspinać, to wygląda na to, że utknął na pierwszej półce nad peerelem.

        Niezależnie od zastrzeżeń, jakie można mieć pod adresem organizatora i
        gospodarza polskiego pawilonu ( m.in. brak dostępu do internetu, fatalne menu w
        Klubie Polskim) za mocno naciągane należy uznać wyjaśnienia pani Ewy
        Słowińskiej, wicedyrektor wydziału kultury z Bydgoszczy tłumaczącej się w
        prasie z bardzo skromnego, jeśli nie żałosnego wyglądu bydgoskiego stoiska. To
        nie jest tak, że nic nie można było zrobić, bo wygląd stoisk narzucił POT w
        ramach ogólnej kocepcji plastycznej polskiego pawiolonu. Można było, Drodzy
        Bydgoszczanie, po pierwsze wykupić większą powierzchnię wystawienniczą. Jeśli
        nas było stać na 12 metrów za 19 tysięcy zł, to Wasze stoisko powinno być
        przynajmniej dwa razy większe tak zresztą, jak to było w przypadku wielu
        innych dużych polskich miast. Oczywiście, z tak eksponowanym stoiskiem, trzeba
        coś zrobić, aby wyglądało oryginalnie i atrakcyjnie. Z całą pewnością nie mogą
        go obsługiwać panienki w krótkich spodenkach i getrach, bo to konwencja
        plażowa, a nie zauważyłem, aby na ladzie robiły babki z piasku. Nie należy też
        do dobrego tonu zajadanie się w takim miejscu daniami barowymi czy popijanie
        wodeczki pół na pół z colą z plastikowych kubków ( ale ta uwaga dotyczy naszych
        sąsiadów z drugiej strony, czyli Włocławka, który od lat uporczywie trzyma się
        sprawdzonej w peerelu konwencji: "wieś tańczy i śpiewa"). Przy okazji dementuję
        doniesienia bydgoskiej prasy, jakoby na stoisku toruńskim też podawano mocne
        alkohole. Nic z tego, pani Redaktor, najmocniejszy trunek to 15 proc. "Nalewka
        Babuni". Chociaż i taką nalewką można się uwalić, jak ktoś się uprze.

        Najtrafniej wygląd bydgoskiego stoiska podsumował internauta na
        forum "Expressu Bydgoskiego" pisząc: "z tym landszaftem nie podbilibyśmy nawet
        Rynarzewa, a my chcieliśmy Berlin."

        Wygląda na to, że prezydent Dombrowicz zrobił jednak błąd, wyrzucając poza
        struktury urzędu informację i promocje turystyczną. Utrzymanie naszego
        Ośrodka Informacji Turystycznej kosztuje wprawdzie rocznie prawie 300 tysięcy
        złotych, ale to się naprawdę opłaca tym bardziej, że w roku ubieglym został
        uznany za najlepszy w Polsce. Nie mielibyśmy też problemu w moim zespole z
        atrakcyjną aranżacją nawet największej powierzchni wystawienniczej, ale to już
        sprawa doświadczenia , a przede wszystkim mówiąc po pomorsku sznytu. Ale
        zawsze chętnie, Drodzy Bydgoszczanie, służymy pomocą, może za wyjątkiem
        tegorocznej obsługi naszego stoiska, bo to skarb, którego nie wpożyczamy.

        Zamiast zatem dochodzić, Drodzy Żurnaliści bydgoscy, w ilu łóżkach sypiałem
        w Berlinie z moją żoną i pod jaką kołderką, skupcie się raczej na znalezieniu
        odpowiedzi na pytanie, jak to się stało, że Bydgoszcz na targach w Berlinie
        wypadła nader skromnie i czy przypadkiem na ten wizerunek nie mieli także
        wpływu poruszający sie krokiem łyżwowym wysocy przedstawiciele naszego regionu.
        • mac_byd Re: Przepiekny list skierowany do Bydgoszczan 27.03.07, 23:54
          Po co mielisz tego Szmaczka, przeciez to bygoszczofob! To już było!
          • swinski.ryjek Re: Przepiekny list skierowany do Bydgoszczan 27.03.07, 23:57
            kilka faktow tam sie znalazlo.
            jakos nikt ich sadownie nie weryfikuje wiec widac prawdziwe.
            • ethanak Re: Przepiekny list skierowany do Bydgoszczan 28.03.07, 00:16
              fakty to są jak się coś wie a nie jak chory człowiek realizuje się w
              internetowych paszkwilach...
              • swinski.ryjek Re: Przepiekny list skierowany do Bydgoszczan 28.03.07, 00:24
                czyli bydgoskie stanowisko bylo jednak super?
                pelen profesjonalizm?
                uff.
                lzej mi na sercu.
                • tlss Re: Przepiekny list skierowany do Bydgoszczan 28.03.07, 00:30
                  Jakoś nie słyszałem podobnych uwag w drugą stronę.
                  Może coś zacytujesz ?
                  • swinski.ryjek Re: Przepiekny list skierowany do Bydgoszczan 28.03.07, 00:38
                    nie interesuje mnie druga strona.
                    interesuje mnie TA strona.
                    chcialbym by byla mozliwie najprofesjonalniejsza.
                    ktos publicznie pisze ze bylo dno. wy sie obruszacie bo to glos z torunia.
                    tymczasem nie ma oficjalnego stanowiska naszych wlodarzy.
                    nie ma dementi.
                    • ethanak Re: Przepiekny list skierowany do Bydgoszczan 28.03.07, 00:52
                      obruszamy się bo to głos z Torunia który miał identyczne stanowisko.
                      • swinski.ryjek Re: Przepiekny list skierowany do Bydgoszczan 28.03.07, 01:03
                        dlatego mamy przecietnosc.
                        wazniejsze jest udowodnienie ze ktos mial tak samo ch..owo wiec ma sie zamknac?
                        smutek.
                        • ethanak Re: Przepiekny list skierowany do Bydgoszczan 28.03.07, 01:11
                          Ważne jakich słów użył i z jakiej pozycji to mówił.Co do tego że poziom Torunia
                          to przeciętność jeśli chodzi o promocję to się zgodzę chociaż i tak jest z tym
                          lepiej niż w Bydgoszczy.A pan Szmak dobrze wie o co mu chodzi a na pewno nie o
                          interes Bydgoszczy.Stąd sprzeciw.
                          • br594 Re: Przepiekny list skierowany do Bydgoszczan 28.03.07, 23:11
                            A co na to Prezydent naszego miasta?
    • bromberg1 Re: Dyrektor Promocji Torunia o Bydgoszczy 28.03.07, 23:11
      Kolejna wpadka Dombrowicza i ratusza.
      Cóż za rozwój w naszym mieście w końcu wiosna i znów klomby się zazielienią...
      • gil123 Re:Kasa Regionalna na.... 28.03.07, 23:32
        www.torun.pl/dokumenty/esk_list_intencyjny_26-03-2007.pdf
        Kasa Regionalna na budowe w Toruniu Filharmonii jak cwierkaja wroble?Prezydent
        Bydgoszczy popiera?
    • goniec_bydgoski Re: Dyrektor Promocji Torunia o Bydgoszczy 28.03.07, 23:52
      Facet ma niestety racje. Pogadajcie ze studentami WSG, ktorzy byli na tych
      targach. Nasze stoisko, ale i Polacy ogolnie, niezle szopki wyczyniali.
      Wszystkie te gadzety miejskie, typu smycze, kubki, podkladki pod mysz, mozna
      bylo dostac, ale jak sie mowilo po niemiecku. Dla polskich "sepow" pewnie juz
      nic nie mieli. Poznan za to lal Lecha, ale tylko "zagranicznym". Nasze stoisko
      nie wyroznialo sie niczym, bo chyba wlaczony laptop z prezentacja multimedialna
      dzis nikogo na kolana nie rusza.

      A roznice w informacji turystycznej mozna zobaczyc golym okiem, idac do naszej i
      do torunskiej. To jak zderzenie mercedesa z trabantem. Niestety.
      • gil123 Re: Obciachowy kalendarz Dyrektora 29.03.07, 22:29
        Lajac Bydgoszczan potrafi, ciekawe co sadzi o swoim wytworze- kalendarzu z
        panienka na miotle promujacym Torun.Wielkie dzielo wielkiego Mistrza

        fotoforum.gazeta.pl/72,2,737,59896697.html
        • mac_byd Re: Obciachowy kalendarz Dyrektora 29.03.07, 23:17
          i jeszcze w dodatku bydgoszczankę zaangażował! No tak w toruniu same ropuchy ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja