Dodaj do ulubionych

Pracownicy magistratu uniknęli zwolnienia

IP: *.acn.waw.pl 13.05.03, 20:40
"Również związki zawodowe funkcjonujące w magistracie, wzięły w
obronę urzędników. Ich zdaniem pracownicy nie prowadzili
działalności gospodarczej od dawna, tylko zapomnieli
wyrejestrować swoje firmy."

Klika.
Obserwuj wątek
    • radca Re: Pracownicy magistratu uniknęli zwolnienia 13.05.03, 21:41
      KLIKA - bez skrupulow,honoru i abicji.

      radca

      ps. Wyborcy uwazajcie przy nastepnych Wyborach.
    • Gość: Maria Re: Dziś już nie wiadomo co jest lepsze. IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 14.05.03, 00:15
      "Demokracja" skorumpowana i socjalistyczna która prowadzi do anarchii i
      recesji czy rządy autorytarne ale stojące na straży prawa, wolności i
      własności.
      Demokracja to wolność na górze a zamordyzm fiskalny i bezprawia na dole. Dziś
      wolałabym państwo minimum ale wolność na dole.
    • Gość: fin Re: Pracownicy magistratu uniknęli zwolnienia IP: *.atr.bydgoszcz.pl 14.05.03, 07:01
      Miało być lepiej, a skończyło się jak zwykle. Kruk krukowi oka nie wykole.
      WSZYSCY, czy to czerwoni, czy czarni to jedna wielka, skorumpowana banda.
      Pozdr
    • Gość: diclac Re: Pracownicy magistratu uniknęli zwolnienia IP: *.hipernet.ras.pl 14.05.03, 07:38
      Obiecanki cacanki no coz nie zaglosuje kolejny raz na pana D.
      pytanie tylko czy bedzie ktos na kogo mozna bedzie glosowac.
      Wszyscy sie pozniej dziwia ze jest mala frekwencja
    • Gość: piotr Re: Pracownicy magistratu uniknęli zwolnienia IP: *.proxy.lucent.com 14.05.03, 08:12
      No i pokazal pan prezydent swoje prawdziwe, korupcyjne,
      oblicze. Kolesi nie mozna ukarac bo kolesie to sa kolesie
      i sa nietykalni.
      Sprobuj ty szary czlowieku zrobic taki numer to zjedza
      cie na sniadanie rozne urzedasy...
      • oti aktywiści analfabeci 14.05.03, 11:58
        zwykły populizm przemawia w wielu opinach i brak znajomości materii, lub wręcz
        rozumienia tekstu - nie zwolnił, bo nie mogł - bo związki zawodowe, bo to, bo
        tamto - zresztą z wybiórczej nigdy sie nie dowiemy sie jak to było naprawde, a
        fragment:

        "Prokuratura odmówiła zajęcia się sprawą. Nie dopatrzyła się w działaniu
        urzędników "znamion przestępstwa". Również związki zawodowe funkcjonujące w
        magistracie, wzięły w obronę urzędników. Ich zdaniem pracownicy nie prowadzili
        działalności gospodarczej od dawna, tylko zapomnieli wyrejestrować swoje
        firmy. Prezydent odpuścił. - To nie znaczy, że nie będzie żadnych
        konsekwencji - mówi. - Każdy musi ponosić odpowiedzialność za swoje czyny. W
        oświadczeniach napisano nieprawdę. Dlatego odebrałem tej grupie kwartalne
        premie i nie ukrywam, że będę się bacznie przyglądał np. decyzjom podpisywanym
        przez tych urzędników."

        albo niektórzy tego nie czytali, albo nie zrozumieli.

        skoro prokuratura nie znalazła znamion, to po zwolnieniu gościa idzie z
        postanowieniem prokuratury do sądu pracy i wraca do roboty, o Dombrowiczu
        mowią w mediach że sie procesuje z bylymi pracownikami, ale wtedy znowu tłum
        zawoła "awanturnik !!!"

        zeby byc zadowolonym wielu musi czuć zapach krwi, igrzysk !!?
        rozumiem że nie każdemu musi sie Dombrowicz podobać, ale coż jeżeli w taki
        sposób sie ocenia polityków, bo w gazecie napisali, bo nie było "egzekucji"
        dla gawiedzi i zaraz głosy oszołomów krzyczą że w przyszłych wyborach ich
        skreślą i wybiorą pewnie na nowo komucha złodzieja. żałość, przy takich
        wyborcach w tym kraju nigdy normalnie nie będzie

        do radcy - mam nadzieje że masz na myśli dogłębniejsze wyczyszczenie urzędu z
        komuchów - i pozbawienie ich argumentu przewagi liczebnej
        • Gość: Ted® Re: aktywiści analfabeci IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 12:18
          oti napisał:

          > zwykły populizm przemawia w wielu opinach i brak znajomości materii, lub
          wręcz
          > rozumienia tekstu - nie zwolnił, bo nie mogł - bo związki zawodowe, bo to,
          bo
          > tamto - zresztą z wybiórczej nigdy sie nie dowiemy sie jak to było naprawde,
          a

          aby zarzucic komus analfabetyzm trzeba umiec czytac
          nie zwolnil bo nie chcial
          samo zlozenie falszywego oswiadczenia wystarczy


          > fragment:
          >
          > "Prokuratura odmówiła zajęcia się sprawą. Nie dopatrzyła się w działaniu
          > urzędników "znamion przestępstwa". Również związki zawodowe funkcjonujące w
          > magistracie, wzięły w obronę urzędników. Ich zdaniem pracownicy nie
          prowadzili
          > działalności gospodarczej od dawna, tylko zapomnieli wyrejestrować swoje
          > firmy. Prezydent odpuścił. - To nie znaczy, że nie będzie żadnych
          > konsekwencji - mówi. - Każdy musi ponosić odpowiedzialność za swoje czyny. W
          > oświadczeniach napisano nieprawdę. Dlatego odebrałem tej grupie kwartalne
          > premie i nie ukrywam, że będę się bacznie przyglądał np. decyzjom
          podpisywanym
          > przez tych urzędników."
          >
          > albo niektórzy tego nie czytali, albo nie zrozumieli.
          > skoro prokuratura nie znalazła znamion, to po zwolnieniu gościa idzie z
          > postanowieniem prokuratury do sądu pracy i wraca do roboty, o Dombrowiczu
          > mowią w mediach że sie procesuje z bylymi pracownikami, ale wtedy znowu tłum
          > zawoła "awanturnik !!!"
          >


          od kiedy to jedynym powodem zwolnienia pracownika jest przestepstwo?
          inaczej juz nie mozna?


          zenujace tlumaczenia
          nie zwolnil bo sie okazalo, ze znajomi krolika to rowniez jego znajomi, no i
          wicie rozumicie nie wypada swojego


          • radca zgadzam sie z opinia Teda ( ntx ) 14.05.03, 14:41
        • radca Re: aktywiści analfabeci 14.05.03, 14:55
          oti napisał:

          > do radcy - mam nadzieje że masz na myśli dogłębniejsze wyczyszczenie urzędu z
          > komuchów - i pozbawienie ich argumentu przewagi liczebnej

          - Oti.... ja nie stawiam wszystkich w jednym szeregu.Slowo "komuch " u mnie ma
          inne znaczenie i sama przynaleznosc jeszcze nie jest dowodem - by go nie lubic

          Lecz przeciwstawiam sie i niepochwalam ( czasami potepiam ) wykorzystywanie
          stanowisk,przynaleznosci,pochodzenia,ukladow itp. w celu dopuszczania sie
          lamanu ETYKI oraz stawiania jako nadrzedny cel PRYWATY.

          Uwazam,ze pewne stanowiska i funcje - sa ZASZCZYTEM.Sa rowniez takie osoby
          obdarzone zaufaniem ( na samym poczatku ).Jesli natomiast osoba taka
          ( bez wzgledu na przynaleznosc partyjna lub funkcje ) zlamie ETYKE,utraci
          zaufanie spoleczne lub dziala na szkode interesu spoleczenstwa - POWINNA
          ODEJSC i powinna zostac z pewnych dzialan rozliczona.

          ...inaczej nigdy nie bedzie obawy o utrate funkcji czy stanowiska.Bedzie sie
          rozwijala korupcja, bezkarnosc - a co gorsze przyzwyczajenie,ze nic sie juz na
          to nie poradzi.

          Dla mnie osobiscie ; czy czerwony,zielony czy niebieski nie jest tak wazny.
          Wazny jest tutaj Czlowiek ( ten z duzej litery ) i Jego Sumienie.

          pzdr.
          radca
          • oti Re: aktywiści analfabeci 14.05.03, 18:05
            radca napisał:

            >
            > - Oti.... ja nie stawiam wszystkich w jednym szeregu.Slowo "komuch " u mnie
            ma
            > inne znaczenie i sama przynaleznosc jeszcze nie jest dowodem - by go nie
            lubi
            > c

            coż każdy ma swoje spojrzenie, szkoda że wielu ludzi którzy znacznie lepiej
            odemnie pamiętają czasy komuny i rządów slduchów w innej szacie nie pamiętają
            zła wyrządzonego i tego na co ich stać...

            >
            > Lecz przeciwstawiam sie i niepochwalam ( czasami potepiam ) wykorzystywanie
            > stanowisk,przynaleznosci,pochodzenia,ukladow itp. w celu dopuszczania sie
            > lamanu ETYKI oraz stawiania jako nadrzedny cel PRYWATY.
            >

            zgadzam sie całkowicie

            > Uwazam,ze pewne stanowiska i funcje - sa ZASZCZYTEM.Sa rowniez takie osoby
            > obdarzone zaufaniem ( na samym poczatku ).Jesli natomiast osoba taka
            > ( bez wzgledu na przynaleznosc partyjna lub funkcje ) zlamie ETYKE,utraci
            > zaufanie spoleczne lub dziala na szkode interesu spoleczenstwa - POWINNA
            > ODEJSC i powinna zostac z pewnych dzialan rozliczona.

            dokładnie i nie wątpie że Dombrowicz nie chciał by już na te "gęby" patrzeć,
            ale chyba łatwo sobie wyobrazić co by sie dział gdyby ich wywalił podczas gdy
            prokuratura uważa że złamanie prawa nie jest jego złamaniem
            proponował bym zacząć żale lub porządki od prokuratury, a wówczas Dombrowicz
            miał by sprawe czystą, uważam ża najbardziej rzenujące w tej wypowiedzi jest
            to że prokuratura nie znalazla znamiona itd..


            >
            > ...inaczej nigdy nie bedzie obawy o utrate funkcji czy stanowiska.Bedzie sie
            > rozwijala korupcja, bezkarnosc - a co gorsze przyzwyczajenie,ze nic sie juz
            na
            > to nie poradzi.
            >

            to jest proste i logiczne i prawe, ale dlaczego Dombrowicz jest kamienowany z
            powodu że nie dało sie chwastów wyrwać z układów - sami wiecie jak wyglądają
            sprawy - najczytelniej znane forumowiczom - w radzie miasta - opór i
            kumoterstwo i w urzędzie zapewne jest analogicznie.
            żeby przebić taki beton bez złamania prawa niestety potrzeba czasu i
            współpracy chociażby z prokuraturą, niestety ta gra do innej bramki - jest w
            układzie najwidoczniej

            gdybym ja nie dopełnił tego czy tamtego w tym czy innym urzędzie, a jeszcze
            bym skłamał to polecone z rządów sądów itp by nie miały końca - a prokuratura
            uznała by że gdyby tak wszyscy robili jak pan...

            > Dla mnie osobiscie ; czy czerwony,zielony czy niebieski nie jest tak wazny.
            > Wazny jest tutaj Czlowiek ( ten z duzej litery ) i Jego Sumienie.
            >
            > pzdr.
            > radca

            zgadza sie lecz niestety są pewne grupy w których sumienie jest rzeczą
            marginalną, pozatym wszyscy mają tendencje do zła - z tąd uogulnienia
            • radca Re: aktywiści analfabeci 14.05.03, 20:38
              oti napisał:

              > coż każdy ma swoje spojrzenie, szkoda że wielu ludzi którzy znacznie lepiej
              > odemnie pamiętają czasy komuny i rządów slduchów w innej szacie nie pamiętają
              > zła wyrządzonego i tego na co ich stać...

              - ja pamietam doskonale Oti
              i rzeczywiscie wyrzadzili bardzo wiele zla

              > dokładnie i nie wątpie że Dombrowicz nie chciał by już na te "gęby" patrzeć,
              > ale chyba łatwo sobie wyobrazić co by sie dział gdyby ich wywalił podczas gdy
              > prokuratura uważa że złamanie prawa nie jest jego złamaniem

              - z doswiadczenia wiem,ze sedziowie umieja doskonale manipulowac faktami-
              tak,by z przestepstwa zrobic wykroczenie ,a nastepnie je umorzyc ze wzgledu
              na przedawnienie.

              Rowniez prokuratorzy maja wielkie mozliwosci " ukrecac leb sprawie ".
              Jest to "elita bezkarnosci i ogromnych manipulacji prawnych ".Oczywiscie wielu
              z nich - to "towarzysze " oraz co niektorzy to dawni wspolpracownicy SB.

              > proponował bym zacząć żale lub porządki od prokuratury, a wówczas Dombrowicz
              > miał by sprawe czystą, uważam ża najbardziej rzenujące w tej wypowiedzi jest
              > to że prokuratura nie znalazla znamiona itd..

              - kiedys zglosilem do prokuratury,ze w pogotowiu Ratunkowym w Fordonie zostaly
              sfalszowane KSIEGI ANBULATORYJNE oraz KARTY WYJAZDOW w czasie dyzuru.

              Rowniez i tutaj Prokurator " nie dopatrzyl sie znamion przestepstwa "-chociaz
              te DOKUMENTY stanowily DOWOD W PROCESIE KARNYM.Prokurator wiedzial,ze
              sfalszowane i Sedzia wiedzial,ale UKLADY doprowadzily,ze WYMIAR
              SPRAWIEDLIWOSCI stal sie rowniez ORGANIZACJA POMAGAJACA SPRAWCOM PRZESTEPSTWA
              W UNIKNIECIU ODPOWIEDZIALNOSCI KARNEJ.

              Jestem gotow w kazdej chwili stanac na przeciw z tymi osobami z " wymiaru
              niesprawiedliwosci " - SA TO PRZESTEPCY - poniewaz pomagaja przestepcom.


              > to jest proste i logiczne i prawe, ale dlaczego Dombrowicz jest kamienowany z
              > powodu że nie dało sie chwastów wyrwać z układów - sami wiecie jak wyglądają
              > sprawy - najczytelniej znane forumowiczom - w radzie miasta - opór i
              > kumoterstwo i w urzędzie zapewne jest analogicznie.

              - Komunisci atakuja i beda atakowac.Oni sa w tym dobrzy.

              > żeby przebić taki beton bez złamania prawa niestety potrzeba czasu i
              > współpracy chociażby z prokuraturą, niestety ta gra do innej bramki - jest w
              > układzie najwidoczniej

              - z prokuratura ?
              ha ha ha ,ales mnie ubawil :) Dwa pokolenia ,albo i trzy potrzeba - by sie
              prokuratura zmienila.

              > gdybym ja nie dopełnił tego czy tamtego w tym czy innym urzędzie, a jeszcze
              > bym skłamał to polecone z rządów sądów itp by nie miały końca - a prokuratura
              > uznała by że gdyby tak wszyscy robili jak pan...

              - zwyklego czlowieka - to potrafia "zgnoic "

              pzdr
              radca
    • Gość: wtajemniczony Re: Pracownicy magistratu uniknęli zwolnienia IP: *.atr.bydgoszcz.pl 15.05.03, 14:05
      Czy ktoś zainteresował się urzędnikami Urzędu Wojewódzkiego ?
      Ilu z nich ma powiązania z rozmaitymi spółkami, jest nawet ich
      członkami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka