Gość: PIT
IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
21.05.03, 13:35
Dyskusja o Fordonie znajduje oddźwięk na forum. Zainteresowałem się koncepcją
zagospodarowania dzielnicy Fordon opracowywaną od 1972 do końca lat 70-tych.
Mam w posiadaniu materiały Towarzystwa Urbanistów Polskich na ogólnopolską
konferencję problemową w 1977 r. Ponieważ sądzę, że niektórych forumowiczów
może to zainteresować, w skrócie chcę streścić gierkowskie plany odnośnie
Fordonu. Plany te tworzono co prawda niejako na wyrost, z rozmachem, ale bez
oceny realności ekonomicznej przedsięwzięcia. I tak mamy obecnie rozgrzebaną,
niedokończoną dzielnicę, z kilkoma osiedlami bez infrastruktury.
1. Koncepcja dzielnicy
Po decyzji o włączeniu Fordonu do Bydgoszczy rozpoczęto planować dzielnicę na
60 (wariant minimum) do 160 tyś mieszkańców (wariant maksimum) wobec braku
perspektywicznych terenów w Bydgoszczy pod budownictwo mieszkaniowe
(zakładając, że nie dojdzie do wyrębu okolicznych lasów). Dzielnica miała
przesunąć środek ciężkości Bydgoszczy na wschód i być składnikiem przyszłej
aglomeracji bydgosko-toruńskiej docelowo o 1 mln mieszkańców. Miała skupiać
25-35% ludnosci Bydgoszczy.
Dzielnica miała obejmować obszar dzisiejszego nowego i starego Fordonu wraz z
Brdyujściem. Granicą zachodnią miała być ul. Jasieniecka będąca fragmentem
drogi ekspresowej Gdańsk-Poznań. Wschodnią i południową granicą dzielnicy
była Wisła. W wariancie minimum planowano zagospodarowanie dolnego tarasu, w
maksimum również górnego do granicy lasu.
2. Układ drogowy i komunikacja
Głownymi drogami Fordonu miały być: dzisiejsza ul. Twardzickiego przedłużona
w kierunku północnym wzdłuż ul. Wyzwolenia i zachodnim wzdłuż ul. Pod
Skarpą. Południową obwodnicą miała być przebudowana ul. Wyszogrodzka łącząca
się z dzisiejszą ul. Andersa. Wzdłuż brzegu Wisły miała prowadzić droga od
ul. Wyszogrodzkiej do Wyzwolenia. Około 1 km od mostu Fordońskiego
projektowano nowy most przez Wisłę w okolicach Brdyujścia. Trasę średnicową
miała stanowić ul. Akademicka od węzła Bydgoszcz-wschód do starego Fordonu i
dalej przechodzić w linii dzisiejszej ul. Cechowej przez osiedla
Niepodległości, Nad Wisłą i Tatrzańskie na górny taras. Połączenia górnego
tarasu z dolnym miały stanowić drogi przechodzące z dzisiejszego osiedla
Tatrzańskiego, Bohaterów (obok góry Szybowników), i Przylesie (w linii ul.
Korfantego).
Prawie wzystkie drogi miały być dwupasmowe.
Dzisiejsze drogi na terenie Fordonu to tylko zrealizowane fragmenty dawnego
planu. Np ul. Andersa urwana jest na swoim początku przy Fordońskiej i na
końcu na os. Niepodległości. Ul. Akademicka urwano na ul. Brzechwy, a miała
dojść do starego Fordonu. Nie przedłużono ul. Twardzickiego do ul. Armii
Krajowej, ani ul. Piastowej do Twardzickiego itd. Pozostały więc kuriozalne
rozwiązania drogowe.
Na etapie koncepcji stwierdzono, że istniejąca kolej PKP ma szanse obsłużyć
co najwyżej 10% potrzeb komunikacyjnych dzielnicy i wykluczono ze względu na
odległości wykorzystanie tradycyjnych środków transportu (tramwaj, autobus).
Projektowano więc kosztowne linie SKM wzdłuż głównych ciągów komunikacyjnych
i uzupełniające linie autobusowe i tramwajowe na obszarze dzielnicy.
3. Infrastruktura mieszkaniowa i usługowa
Całą dzielnicę miały stanowić osiedla 7-8-tysięczne z autonomicznymi
zespołami usługowymi i oświatowymi z zachowanymi fragmentami naturalnej
roślinności. Stąd pozostały dziś tzw laski fordońskie – szczególnie na os.
Przylesie, Bohaterów. Widoczne jest jednak dziś pewne rozrzucenie osiedli od
siebie, czego nie ma na innych intensywnie zagospodarowanych osiedlach w
Bydgoszczy np Wyżynach, Błoniu.
Początkowo zakładano 30% budynków 9-13 kondygnacyjnych i 70% budynków do 5
kondygnacji oraz uzupełaniającą zabudowę jednorodzinną.
4. Usługi wyższego rzędu i rekreacja
W zachodniej części dzielnicy projektowano ośrodek szkół wyższych. Dzisiejsze
gmachy ATR z akademikiem to niewielkie fragmenty tego, co miało tam powstać.
Pod miasteczko akademickie zarezerwowano tereny od ul. Rejewskiego do
Kaliskiego. Dzisiaj są to nieużytki, które mija się jadąc do Fordonu.
Ostatnio miasto chce przeznaczyć te tereny (okolice glinianki) na park. Obok
miał powstać szpital wojewódzki – obecne RCO.
Obok starego Fordonu w pobliżu Wyszogrodu, skrzyżowania tras komunkacyjnych i
2 przepraw mostowych przez Wisłę projektowano centrum kongresowe. Co ciekawe
nawiązano do planów niemieckich z lat 40-tych i w ramach planu „kaskady
dolnej Wisły” projektowano nowy kanał bydgoski tzw obejściowy Bydgoszczy.
Miał on przechodzić przez las gdański, tereny Fordonu i uchodzić do Wisły w
Łoskoniu. Już jednak w latach 70-tych wobec marginalizacji żeglugi
śródlądowej – te plany to były tylko zaklęcia.
Ciągi pieszo-jezdne miały łączyć Fordon z Myślęcinkiem wzdłuż skarpy
pradoliny Wisły
Wzdłuż Wisły od toru regatowego zaplanowano promenady spacerowe oraz
przystanie statków pasażerskich, skąd kursowałyby turystyczne tramwaje wodne
do centrum Bydgoszczy, Torunia i Chełmna.
Na nabrzeżu Wisły na zapleczu starego Fordonu planowano park rekreacyjno
sportowy. Tereny te miały być połączone ciągami spacerowymi z rynkiem
fordońskim.
5. Tereny składowo-przemysłowe
Planowano 2 zgrupowania terenów przemysłowych: Brdyujście i Łoskoń (okolice
dzisiejszej oczyszczalni ścieków). W Łoskoniu miała też powstać
elektrociepłownia EC-IV. Na szczęście do tego nie doszło. Wymuszone przez
ekonomię oszczędne gospodarowanie ciepłem sprawiło, że obecnie w Bydgoszczy
jest nadwyżka energii.
6. Stary Fordon
Planowano zachowanie starego Fordonu jako centrum o klimacie staromiejskim
przeznaczonego na funkcje kulturalne i rekreacyjne. Nie planowano tam budowy
blokowisk, lecz co najwyżej plomby w istniejącej zabudowie. Rynek planowano
otworzyć na Wisłę, poprzez wyburzenie budynków, powiększenie rynku i otwarcie
perspektywy widokowej na Wisłę. Więzienie miało być zlikwidowane, względnie
zmieniona jego funkcja na gastronomiczno-hotelową. Dawna synagoga miała
spełniać rolę centrum kultury. Na terenie starego Fordonu planowano też
utworzenie salonu wystaw artystycznych, akademickiego domu kultury, kina
letniego, hotelu turystycznego.
Dzisiaj te plany czyta się (niestety) jak fantastykę. Jednak niektóre
fragmenty dawnej koncepcji można w przyszłości zrealizować np promenady nad
Wisłą czy obwodnicę wschodnią Fordonu przez os. Niepodległości i Nad Wisłą,
gdzie praktycznie brakuje dróg przelotowych, a mieszka tam kilkanaście
tysięcy ludzi. Mam nadzieję, że władze miejskie nie zapomną o tych planach,
chociażbyśmy mieli czekać na realizację np 20 lat.