Dodaj do ulubionych

"Strzała" wreszcie wraca na tory

28.08.07, 21:17
Tak to w naszym kraju bywa. Odwołania, podważenie przetargu, a my wciąż mamy
tylko jeden nowoczesny tramwaj i żadnego niskopodłogowego. Cieszę się, że
strzała wraca, ale nie do końca napisano prawdę w artykule. Na początku lata
tramwaj też wyjechał na ulicę. Przez dwa albo trzy dni kursował na 1 i chyba
na 4, jak dobrze pamiętam.
Obserwuj wątek
    • norden1939 brakoroby z PESY 28.08.07, 21:44
      nie tak dawno GW opisywała perypetie pierwszego kursu superpociągu z
      PESY na trasie ŁÓDŹ-WARSZAWA. Bydgoska Strzała też do remontu. Co za
      firma, że taki badziew wypuszczają?! Nic dziwnego, że mogą uderzać
      jedynie w stronę rynków wschodnich, bo kto im na zachodzie tak
      szmelc kupi?!
      • patriota_lokalny Re: brakoroby z PESY 28.08.07, 21:55
        Strzała to prototyp, a pociąg z Łodzi do Warszawy się popsuł bo maszynista
        rozkładając schody na stacji w peron wyrąbał. Zaś co da zachodnich produktów
        tramwajowo - kolejowych to one też się psują, nie są dużo lepsze, ale za to dużo
        droższe. Jak nie wierzysz to sprawdź, ile Łódź zapłaciła przed kilkoma laty za
        Bombardiery.
      • trilux5 Re: brakoroby z PESY 30.08.07, 13:55
        Zgadza się! To samo tyczy się autobusów szynowych produkcji PESY.
        Szczególnie pierwsze egzemplarze które kupił samorząd kuj.-pom
        więcej stały w naprawach gwarancyjnych niż jeździły. Teraz to
        rzadziej się zdarza ale nadal niejednokrotnie w obiegu obsługiwanym
        przez autobus spotyka sie lokomotywę i wagony. Lepiej niech się
        ARRIVA zabezpieczy w sprzęt rezerwowy,bo myśląc,że dostaje od
        samorządu dobre, mało używane (prawie nowe) autobusy szynowe może
        się bardzo przeliczyć. PESA ma duże ambicje producenta taboru
        torowego. Ale niestety swoich produktów nie testuje dostatecznie.
        Puszcza na rynek buble, które właściwy sprawdzian przechodzą dopiero
        u klienta.
    • wgrzeg1980 "Strzała" wreszcie wraca na tory 28.08.07, 22:35
      Kilka dni temu sklad tramwajowy podobny do tych planowanych bydgoskich
      rozkraczyl sie w srodku Warszawy. Pisali o tym w Gazecie! Powodzenia! ;-P
      • kell99 Re: "Strzała" wreszcie wraca na tory 28.08.07, 23:03
        wgrzeg1980 napisał:

        > Kilka dni temu sklad tramwajowy podobny do tych planowanych bydgoskich
        > rozkraczyl sie w srodku Warszawy. Pisali o tym w Gazecie! Powodzenia! ;-P

        Bo to sa prototypy, tyle ze sprzedawane i testowane na pasazerach :)
        A PESA to musi miec dobry marketing (albo jak to u nas bywa - znajomosci).
        • tutejszy80 Możemy być dumni z PESY 29.08.07, 08:32
          > Bo to sa prototypy, tyle ze sprzedawane i testowane na
          pasazerach :)

          No pewnie, że na pasażerach. A na kim mają być testowane - na
          manekinach?

          Spokojnie - cieszmy się, że firma z regionu ma takie ambicje. Jest
          szansa aby wybudować polskiego bombardiera czy adtranza! Musi minąć
          kilka lat aż poznają i opanują w całości różne nowoczesne
          technologie.
        • ka_zet Re: "Strzała" wreszcie wraca na tory 29.08.07, 14:54
          kell99 napisał:

          > Bo to sa prototypy, tyle ze sprzedawane i testowane na pasazerach :)

          To jak z tą listą serii wchodzących bezawaryjnie do ekploatacji? :->

          > A PESA to musi miec dobry marketing (albo jak to u nas bywa - znajomosci).

          A może po prostu liczy się trzymanie terminów i jakość produktu końcowego? No i
          marketing pewnie też nie najgorszy...
          • kell99 Re: "Strzała" wreszcie wraca na tory 29.08.07, 19:24
            ka_zet napisał:

            > A może po prostu liczy się trzymanie terminów i jakość produktu końcowego? No i
            > marketing pewnie też nie najgorszy...

            Tylko jak to jest, ze ciagle pojawiaja sie negatywne opinie o produktach PESY. O
            remontach przeprowadzanych tak, ze np lokomotywa rozsypuje sie w kilka dni po
            remoncie, o ciagle psujacych sie szynobusach (no moze teraz lepiej - tu widac
            jak niedopracowany na poczatku produkt wypuscila PESA). Mnie to szczerze dziwi,
            ze nowy produkt pojezdzi kilka dni, pojedzie na tor testowy i jest oddawany do
            uzytku. To tyle jest warte bezpieczenstwo pasazerow? Mam nadzieje, ze nigdy nie
            bedzie testowany scenariusz zderzenia z ciezarowka, czy wykolejenie przy duzej
            predkosci, bo szczerze watpie, ze ktos takie proby przeprowadzil.

            Gdy wsiadam do pociagu, to juz wole jechac 20 letnim uzywanym szynobusem zza
            Odry, ktory dowiezie mnie do celu, niz nowoczesnym pesobusem, ktory rozkraczy
            sie po drodze. Nie bardzo sie orientuje, czy to jest cena postepu czy znajomosci.

            Akurat argument, ze 'to firma z regionu' jest troche smieszny, bo raczej nikt by
            nie kupil samochodu, ktory ciagle sie psuje, ale wazne, ze z Bydgoszczy... Ale
            to w koncu kasa z podatkow wiec mozna nia szastac. Mozna byc lokalnym patriota,
            ale nie trzeba byc zaslepionym patriota.
            • patriota_lokalny Re: "Strzała" wreszcie wraca na tory 29.08.07, 19:33
              Coś w tym jest, bo kolejarze źle oceniają szynobusy. Wydaje mi się, że z dwóch
              powodów. Są to produkty nowoczesne, naszpikowane elektroniką, a przez to:
              1) Dla maszynisty nie jest to pociąg, bo nie prowadzi go, a bardziej jakiś
              symulator, bo steruje nim. Nastawia prędkość np. na 62 km/h i może pić kawę, bo
              pociąg dokładnie tak będzie sunął.
              2) Przez elektronikę są to produkty czułe i każde dziwne zdarzenie interpretuje
              jako potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa i się blokuje, odmawiając
              jakiekolwiek posłuszeństwa.
              Dla pocieszenia dodam, że produkty z Cegielskiego z Poznania są uważane przez
              kolejarzy za jeszcze gorsze od bydgoskich.
              • ka_zet Re: "Strzała" wreszcie wraca na tory 29.08.07, 20:59
                patriota_lokalny napisał:

                > Coś w tym jest, bo kolejarze źle oceniają szynobusy.

                No bo same wady. Nie można naprawić na warsztacie młotkiem i przecinakiem, nie
                można podeprzeć przekaźnika zapałką, paliwa się nie da kraść, trzeba na jakieś
                opróżnianie zbiorników wysyłać bo z kibla się nie leje na tory jak za starych
                dobrych czasów... EN-57 lepszy, panie.

                Bardziej serio, podejrzewam że część narzekań wynika z przeskoku technicznego, z
                pewnych wad wynikających z tego że zamawiający nie bierze pod uwagę potrzeb
                kierującego i wreszcie z tego, że PKP nie rozpieszcza przesadnie szkoleniami z
                obsługi tego sprzętu...
            • ka_zet Re: "Strzała" wreszcie wraca na tory 29.08.07, 20:55
              kell99 napisał:

              Ja ciągle czekam na te serie wchodzące do eksploatacji bez chorób wieku
              dziecięcego...

              > ka_zet napisał:
              >
              > > A może po prostu liczy się trzymanie terminów i jakość produktu końcowego
              > ? No i
              > > marketing pewnie też nie najgorszy...
              >
              > Tylko jak to jest, ze ciagle pojawiaja sie negatywne opinie o >produktach PESY.

              A o czym ma być słychać, jak nic innego się nie kupuje? Psuły się kolzamy, było
              o kolzamach, psuły się EN57-2000 było o nich, rozkraczały się 14WE, było o nich,
              sypały się combina, było o nich. Posypią się flirty albo "nowe" EP07, będzie o nich.

              O tym że Cegielski dostarczy tramwaje warszawie z pi razy drzwi rocznym
              opóźnieniem to już nawet nikomu się nie chce pisać, bo nudne.

              > O
              > remontach przeprowadzanych tak, ze np lokomotywa rozsypuje sie w kilka dni po
              > remoncie,

              Ale głupi ci przewoźnicy, mają tyle ZNTKów do wyboru a ciągle się pchają do Pesy
              która im tak kiepści naprawy.

              > o ciagle psujacych sie szynobusach (no moze teraz lepiej - tu widac
              > jak niedopracowany na poczatku produkt wypuscila PESA).

              *może* lepiej, aleś łaskawy. A przecież można było kupić świetne i niezawodne
              produkty z Kolzamu którym ta firma zapewnia nieustający serwis, prawdaż.

              > Mnie to szczerze dziwi,
              > ze nowy produkt pojezdzi kilka dni, pojedzie na tor testowy i jest oddawany do
              > uzytku. To tyle jest warte bezpieczenstwo pasazerow?

              > Mam nadzieje, ze nigdy nie
              > bedzie testowany scenariusz zderzenia z ciezarowka, czy wykolejenie przy duzej
              > predkosci, bo szczerze watpie, ze ktos takie proby przeprowadzil.

              A wątp sobie. Twoje jojczenie zaczyna mnie irytować. Rzucasz silne,
              niesprawiedliwe i de facto bezpodstawne oskarżenia. Znasz jakiś przypadek awarii
              produktu Pesy który by zagroził bezpieczeństwu pasażerów? Nie? Dziękuję, dobranoc.

              (a kolizji już trochę było, z wykolejeniami, ku twojej zapewne żałości, gorzej)

              > Gdy wsiadam do pociagu, to juz wole jechac 20 letnim uzywanym szynobusem zza
              > Odry, ktory dowiezie mnie do celu, niz nowoczesnym pesobusem, ktory rozkraczy
              > sie po drodze.

              Jasne, dowiezie albo się sfajczy po drodze. Coś wspominałeś o bezpieczeństwie
              pasażerów ostatnio, zdaje się?

              >Ale
              > to w koncu kasa z podatkow wiec mozna nia szastac. Mozna byc lokalnym patriota,
              > ale nie trzeba byc zaslepionym patriota.

              Tja. W szczególności Elbląg, Wrocław, Łódź, Ukraina, Włochy i co drugie
              województwo w Polsce (jak nie lepiej) kierują się lokalnym patriotyzmem, ze
              szczególnym uwzględnieniem województwa wielkopolskiego zapewne.

              Najlepiej to pewnie wszystko zaorać i skupić się na kupowaniu dobrych, chińskich
              produktów.
              • trilux5 Re: "Strzała" wreszcie wraca na tory 30.08.07, 14:19
                > > Gdy wsiadam do pociagu, to juz wole jechac 20 letnim uzywanym
                szynobusem zza
                > > Odry, ktory dowiezie mnie do celu, niz nowoczesnym pesobusem,
                ktory rozkraczy sie po drodze.
                >
                > Jasne, dowiezie albo się sfajczy po drodze. Coś wspominałeś o
                bezpieczeństwie pasażerów ostatnio, zdaje się?

                Jakoś 40 letnie EN 57 są mniej awaryjne niż bydgoskie SA, ED59 czy
                EN74. Dziwne! Nieprawdaż?

                A ta awaryjność nie wynika z przeskoku technologicznego i
                nieumiejętności pracy maszynistów czy obsługi, ale z tego,że tak
                skomplikowane, naszpikowane elektronką produkty, są niedopracowane i
                niedostatecznie przebadane, choć w założeniu realizują ambitne
                funkcje. Ale ich elektronika potrafi byc tak czuła, że z byle powodu
                potrafi unieruchomić pojazd. Czasami lepiej (dla dobra przewoźnika)
                dojechać lekko uszkodzonym sprzętem do celu niż stać godzinami w
                polu w oczekiwaniu na pomoc. Nie wspomnę o tym, że tabor
                potrafił "paść" bez powodu.
                • ka_zet Re: "Strzała" wreszcie wraca na tory 30.08.07, 14:33
                  trilux5 napisał:


                  > Jakoś 40 letnie EN 57 są mniej awaryjne niż bydgoskie SA, ED59 czy
                  > EN74. Dziwne! Nieprawdaż?

                  Fałszywe, przede wszystkim. Tyle że padów EN57 po prostu nikt już nie zauważa, a
                  tym bardziej nie zauważa jeśli padły i nie wyjechały. A jak województwo ma pięć
                  szynobusów i wszystkie wystawia na obiegi to od razu jest hałas w prasie jak
                  jeden nie wyjedzie bo pekap raczy za niego podstawiać komunikację zastępczą.

                  W ilu EN57 działa blokada odjazdu przy otwartych drzwiach?

                  >Ale ich elektronika potrafi byc tak czuła, że z byle powodu
                  > potrafi unieruchomić pojazd. Czasami lepiej (dla dobra przewoźnika)
                  > dojechać lekko uszkodzonym sprzętem do celu niż stać godzinami w
                  > polu w oczekiwaniu na pomoc. Nie wspomnę o tym, że tabor
                  > potrafił "paść" bez powodu.

                  Tak, tak, w lubelskim też kolejarze byli mądrzejsi od elektroniki i twardo
                  próbowali odpalić szynobus z opróżnionym układem smarowania, bo co im tam jakiś
                  czujnik będzie czegoś zabraniał. Skończyło się oczywiście zniszczeniem jednostki
                  napędowej.

                  ("Byle powód" nie unieruchamia pojazdu, co najwyżej może go zrzucić w tryb jazdy
                  serwisowej)
            • krysmat Re: "do kell99 30.08.07, 09:07
              Bedac na zakupach pewna hostessa namawiala zone do kupna podpasek
              always a odradzala podpaski bella bo ich produkty sa do niczego
              poniewaz przeciekaja.To ja sie pytam jak ta torunska firma smie
              sprzedawac produkty przeciekajace naszym polskim kobietom?To
              skandal !Czy przez tyle lat nie mozna przetestowac podpasek aby nie
              przeciekaly ?Kell99 jestem naprawde wstrzasniety jak TZMO moze
              produkowac takie buble nie poddajac ich dostatecznym testom?Strach
              pomyslec co moze sie stac na jakims wykwintnym przejeciu.Jestem
              szczeze zaniepokojony na co narazaja TZMO nasze kobiety.Apel do
              kobiet nie kupujcie podpasek bella
              • kell99 Re: "do kell99 30.08.07, 15:48
                krysmat napisał:

                > Bedac na zakupach pewna hostessa namawiala zone do kupna podpasek
                > always a odradzala podpaski bella bo ich produkty sa do niczego
                > poniewaz przeciekaja.To ja sie pytam jak ta torunska firma smie
                > sprzedawac produkty przeciekajace naszym polskim kobietom?To
                > skandal !Czy przez tyle lat nie mozna przetestowac podpasek aby nie
                > przeciekaly ?Kell99 jestem naprawde wstrzasniety jak TZMO moze
                > produkowac takie buble nie poddajac ich dostatecznym testom?Strach
                > pomyslec co moze sie stac na jakims wykwintnym przejeciu.Jestem
                > szczeze zaniepokojony na co narazaja TZMO nasze kobiety.Apel do
                > kobiet nie kupujcie podpasek bella

                Mam nadzieje, ze chociaz Ty juz ich nie uzywasz :P
                • ellix Re: "do kell99 02.09.07, 00:08
                  Hostessa ta uzyla argumentu "ponizej pasa" - generalnie firmy, ktore
                  sa na poziomie - nie krytykuja konkurencji w taki sposob. Tylko
                  uzywaja pozytywnych argumentow, aby przekonac do swojego wyrobu. To
                  nie jest profesjonalne podejscie do klienta - udzielanie takich, jak
                  smiem przypuszczac - subiektywnych informacji.
                  Jesli zas mamy sie opierac na doswiadczeniach subiektywnych -
                  Podpaski Bella nigdy mnie nie zawiodly. ZOnie Twojej zas radze -
                  zamiast sluchac hostess (ktorym placa pewnie od sprzedanych paczek)
                  dokonac testu - po prostu porownac.
                  Nie chce byc zlosliwa - ale - albo jestes z konkurencji TZMO, albo
                  kogos z TZMO bardzo nie lubisz. Bo nie rozumiem - jak mezczyzna w
                  tak dramatyczny sposob moze apelowac w takiej kobiecej sprawie.
                  Kobiety potrafia same decydowac- dokonuja prob i wiedza, co im
                  najlepiej odpowiada.
    • gracz_nr_1 Re: "Strzała" wreszcie wraca na tory 29.08.07, 13:58
      W przyszly roku bedziemy mieli dwa niskopodlogowe, piecioczlonowe
      tramwaje! Przetarg na nie wygrala bydgoska Pesa, miejmy nadzieje ze
      nie beda tak wadliwe jak chocby ten pojazd wyprodukowany dla
      Warszawy!
      • ka_zet Re: "Strzała" wreszcie wraca na tory 29.08.07, 14:52
        Tzn. jak wadliwe?
    • higan malkontenci 29.08.07, 16:00
      zabieranie glosu na kazdy temat (glosu z reguly niechetnego) jest i
      smieszne i irytujace. Moze nie taka 'aktywnosc obywatelska' marzy mi
      sie... A tak ad rem, sadze,ze PESA jest pozytywna wartoscia naszego
      miasta, jej produkty przebijaja sie przez przetargi, tramwaje po
      Elblagu jezdza, szynobusy tez tocza sie. Usterki zdarzaja sie tez w
      Mercedesach(mojejmu znajomemu rdzewieje karoseria wozu klasy S
      kupionego u dilera !) czy to jest argument przeciw Stutgartowi czy
      tej marce?
      • mark.byd Re: malkontenci 30.08.07, 01:01
        ...a tak wogóle niektórzy znają się na wszystkim i wszystkich ....
        zwłaszcza na marudzeniu ..... i tych serdecznie pozdrawiam ......
        amen
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka