Dodaj do ulubionych

Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu

24.10.07, 22:02
Dąbrowicz wziął łapówkę za Astorię-Drukarnię i nie chce pozwolić zbudować centrum handlowego na wyścigoewj. Jakby inwestor dał 100, miasto 100 i 200 z uni to by tramwaj był. Jak dotacje z uni się skurczą to Bydgoszcz już dofinansowania na tramwaj tak łatwo nie dostanie.
Obserwuj wątek
    • mikimaus11 Re: Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 24.10.07, 22:19
      Szok. Z jednej strony to dobrze, że nie mydli się już oczu
      obiecankami, bo kwota duża. Ale z drugiej strony, to chyba jednak
      skutek nieporadności naszej władzy lokalnej. Przykre to tymbardziej,
      że tramwaj moim zdaniem powinien być, może nie podstawą transportu
      miejskiego, ale jego ważnym ogniwem.
      • friedmar frazesy o ogniwach transportu... 24.10.07, 22:31
        od tramwaju na fordonie nie przybędzie w B miejsc pracy;
        przedsiębiorcy nie będą silniejsi a kaptał ludzki bardziej
        konkurencyjny.

        Taką kasę lepiej wpompować w jakiś inkubator przedsiębiorczości,
        renowację jakiegoś turystycznego miejsca, uzbrojenie jakichś działek
        przemysłowych, lepsze połączenia komunikacyjne ze światem - jak
        drogi czy lotnisko. Silnie gospodarczo miasto samo sobie kupi
        tramwaje z dochodów. Trwonienie pieniędzy oprocentowanych w dodatku
        nie na inwestycje - to tak jakby przeciętnie inteligentny 30latek po
        ogóniaku z kasą po babci zamiast isć na studia wieczorowe, kupiłby w
        kredycie lanosa na dojazdy do dotychczasowej, słabej pracy. Raty są
        nieubłagalne - on traci na konkurencyjności a niedoiwestowany lanos
        na wartości i z wieku i z braku systematycznych, drogich serwisów...
        • lilesa2 Re: frazesy o ogniwach transportu... 25.10.07, 02:30
          Odpuść sobie. To dobre dla cwaniaków. Masz przykład w Łysomicach.
          Infrastruktura jest ważna.
        • mc_pele Re: frazesy o ogniwach transportu... 25.10.07, 11:01
          friedmar napisał:

          > od tramwaju na fordonie nie przybędzie w B miejsc pracy;
          > przedsiębiorcy nie będą silniejsi a kaptał ludzki bardziej
          > konkurencyjny.
          >

          za to codzienne życie połowy mieszkańców będzie prostsze i
          przyjemniejsze

          > Taką kasę lepiej wpompować w jakiś inkubator przedsiębiorczości,
          > renowację jakiegoś turystycznego miejsca, uzbrojenie jakichś
          działek
          > przemysłowych,

          i gdyby takie zabiegi prowadzono to pewnie nie mielibysmy pretensji -
          trudno, widać że w mieście dzieje się coś ważnego i potrzeba na to
          pieniędzy, z tramwajem można poczekać ale ja jakoś nie widzę
          specjalnych starań o inkubator przedsiebiorczości itd itp. Gdzie
          więc są całe nasze pieniądze?

          • nixodus Re: frazesy o ogniwach transportu... 25.10.07, 12:20
            > Gdzie więc są całe nasze pieniądze?

            No wiadomo, trzeba kwiaty na rądach posadzić, żeby kierowcy stojący w korkach mieli na czym oko zawiesić, może jakiś pomnik się postawi za 16 mln. W tym roku ponoć była nadwyżka w budżecie, to też jakoś się spożytkuje na zbożne cele :P
      • leszek21 Re: Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 24.10.07, 22:32
        Cóż - po Dombrowiczu można się było tego spodziewać.
    • bromberg1 A gdzie obiecywany rozwój miasta? 24.10.07, 22:41
      Kolejna obiecanka, której obecny prezydent zapomniał spełnić.
      • evija87 Re: A gdzie obiecywany rozwój miasta? 24.10.07, 22:45
        Ciekawe ilu z Was na niego głosowało?
        Bydgoszczanie sami wybrali sobie takiego prezydenta, to teraz go 'mają'. Cieszę
        się, że mam czyste sumienie.
        • mikimaus11 Re: A gdzie obiecywany rozwój miasta? 25.10.07, 07:04
          Tramwaj fo Fordonu był kiełbasą wyborczą wielu ekip z Jasiakiewiczem
          włącznie. Chyba, że Cię pamięć zawodzi - ja o tramwaju słyszę od
          kilkunastu lat przy okazji wyborów.
      • johny.byd Re: A gdzie obiecywany rozwój miasta? 24.10.07, 22:52
        Takiej decyzji spodziewałem się już dawno.
        1) Ratusz kilka dni temu nie był w stanie oszacować kosztów budowy,
        dziś już wie?
        2) Nie można podzielić inwestycji na etapy? Po co od razu kupować
        nowe tramwaje?
        3) Dombrowicz bierze 288 mln zł kredytu z czego połowa ma iść na
        budowe dróg osiedlowych. Nie można przeznaczyć tych pieniędzy na
        linie tramwajową?
        4) Skoro Bydgoszczy nie stać na tramwaj, jak robią to tak małe
        miasta jak Elbląg?
        5) Kilka wykonanych analiz pokazało, że komunikacja przy użyciu
        linii kolejowej jest nieopłacalna i świadczyłaby o niegospodarności
        władz miasta. Ratusz ma to gdzieś?
        Swoją drogą Dombrowicz dopiął swego, aby za wszelką cenę nie
        rozwijać sieci tramwajowej w mieście. Linia na Kujawskiej to
        historia, linia na Fordon to historia, teraz pozostaje zniweczyć
        plany budowy linii tramwajowej do Dworca PKP.
      • ht Re: A gdzie obiecywany rozwój miasta? 25.10.07, 07:01
        Przecież prezydent obiecał połączyć Fordon koleją a nie tramwajem i
        swego dotrzymał.Chciał zlikwidować połowę linii i prawie mu się
        udało. A że inni budują nowe połączenia tramwajowe to co, nasz
        prezydent ma uczulenie na tramwaj i zrobi wszystko, aby mu nie
        zaszkodził.
    • piehemoth Tramwaj przecież będzie. 24.10.07, 22:57
      Do Fordonu zostanie poprowadzona linia z Torunia <rotfl>
    • green.kola Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 24.10.07, 23:02
      szybko przeanalizowali ze zamiast 85% moga dostac max 50%. Pozostaje nam czekac
      1,5 roku az zakonczy sie remont wiaduktow, moze wtedy bede wracal z pracy 30 min
      a nie 1,5h
    • jareckic Re: Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 24.10.07, 23:14
      a moze by tak stworzyc jakas grupe lobbujaca? jakas kampania medialna tak jak w
      sprawie S5?
      moze Gazeta znowu bedzie pierwsza i sie zajmie na powaznie ta sprawa?
      przeciez nie mozna tak tego zostawic!
      apeluje zeby sie zajac ta sprawa na powaznie!!!!
      • higan zmusmy Dombrowicza podpisami o tramwaj 24.10.07, 23:52
        to niezly sposob, rozruszac mieszkancow i przypomniec prezydentowi
        Dombrowiczowi ,ze ma dzialac dla mieszkancow , nie wiem jak do tego
        zabrac sie? dyrektorzy szkol zostaliby zwolnieni(taki msciwy to
        czlek) moze wiec niech ksieza z fordonskich parafii zaczna zbierac
        podpisy(ich chyba biskup nie wyrzuci) Co sadzisz, Jarecki?
        • mc_pele Re: zmusmy Dombrowicza podpisami o tramwaj 25.10.07, 09:11
          Najlepszym sposobem byłaby po prostu mobilizacja wszystkich
          myślących trzeźwo mieszkańców na nastepne wybory, taka jaką
          widzieliśmy ostatniej niedzieli - pewnie tak jak w całym kraju tak i
          u nas większośc społeczeństwa dokona dobrego wyboru, trzeba tylko
          przekonać ludzi do tego żeby to oni decydowali o swoim życiu, nie
          garstka społeczeństwa która idzie do urn aby pokazać swój żal lub
          nienawiśc do kogoś lub czegoś. Mam jednak cichą nadzieję że ostatnie
          wybory mogą być przełomowe i spowodować zainteresowanie życiem
          politycznym także na niższych szczeblach
          • fanfaroni Re: zmusmy Dombrowicza podpisami o tramwaj 25.10.07, 09:24
            Jesteś podkręcony wyborami jak jakiś chłopiec amwayowiec. Ludzie
            ruszyli do wyboruów przeciwko pisowi a dopiero potem w nadziei że
            bedzie lepiej. Czy społeczeństwo dokonało dobrego wyboru - o tym
            przekonamy się za kilka lat. 2 kadencje do tyłu ludzie cieszyli się
            że dokonali dobrego wyboru gdy zwyciezyło SLD, czym to się skończyło
            każdy wie. 2 lata temyu wybrano PIS sadząc ze to dobry wybór czym
            się skończyło to wiesz. Teraz wybrano PO i juz przed wyborami było
            wiadomo że drugiej Irlandii w ciagu nawet 2 kadencji sejmu nie uda
            sie zbudować. Poczekamy co wymyślą jednak jestem jednego pewien że
            przy obecnej ordynacji i tak na pierwszym planie będzie dobro partii
            potem dobro posłów i senatorów a dopiero na samiuskim końcu dobro
            obywateli
            • mc_pele Re: zmusmy Dombrowicza podpisami o tramwaj 25.10.07, 10:53
              I o to w zasadzie mi chodziło - widać źle sformułowałem wypowiedź -
              skoro udało się ruszyć trzeźwo myślące społeczeństwo przeciwko PiS
              to może i uda się ruszyć przeciwko Dombrowiczowi?
              • fanfaroni Re: zmusmy Dombrowicza podpisami o tramwaj 25.10.07, 11:41
                Nie zrozumiałeś o co mi chodzi. To nie sztuka znegować kogos tylko
                dla zasady i podreperowania własnego samopoczucia. Sztuką jest
                zmienic zły model na dobry model a czy jest ktos w zanadżu by takim
                lepszym modelem był. Obawiam sie ze nie ma takiego choc z pewnoscią
                znalazły by sie liczne osoby które naobiecały by naiwnym wyborcom że
                zrobią dla nich dobrze a po wyborach było by jak zawsze czyli
                parafrazujac Kononowicza "nic by nie było".
                A co do Twojego zachłystniecia sie wynikiem wyborów parlamentarnych
                to postrzegam je z pozycji obywatela jako zmianę kiły na syfilis
    • jazss Re: Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 24.10.07, 23:17
      Powiem tak, doczekałem sie końca rządów PISu, teraz czekam na koniec rządów
      Dombrowicza.
      • tlss Re: Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 24.10.07, 23:23
        Ciekawe tylko ile rocznie dopłacimy do autobusów dowożących do kolei
        którą mało kto będzie jeżdził, do remontów dróg i do kolejnych bylin
        na rondach. Zwłaszcza na byliny na rondach i na popieranie
        toruńskich inicjatyw i pomysłów ta ekipa zawsze ma pieniądze.
        Budowali by po kawałku to by wybudowali, nawet ze starym taborem,
        ale jak ktoś nie potrafi nawet wybudowac 700 metrów torów na
        Kujawskiej to czego tu wymagac.
        Ludzie bez wizji.
    • green.kola Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 24.10.07, 23:32
      ja jestem tylko ciekaw na jakich stacjachma sie zatrzymywac reaktywowany pociag
      z chelmzy bo fordon to jedna wielka ruina, az milo pomyslec jak rano fordoniacy
      czekaja na zarasnietych drzewami i mchem stacjach na pociag, Boze masakra
      • semeon Re: Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 25.10.07, 00:38
        Ciekawe, czy miasto znajdzie pieniądze na tzw BIT, łączący głownie
        różne dzielnice Torunia i łączący to miasto z upadającym, dzięki
        toruńskiemu marszałkowi, bydgoskim portem lotniczym. Co wtedy powie
        i jak uczyni bydgoska władza? Moje hasło: tramwaj do Fordonu
        zamiast BIT-u. A swoją drogą, kolejny raz twierdzę, że cała ta idea
        dwumiasta to przysłowiowy "śmiech na sali".
    • bolekxlolek I co panie ka-zet 25.10.07, 00:06
      łyso?
      • ka_zet Re: I co panie ka-zet 25.10.07, 09:52
        bolekxlolek napisał:

        > łyso?

        A czemu ma mi być łyso? Nic z tego co twierdziłem nie straciło na aktualności,
        sprawa rozbija się o bardzo słabą zdolność Bydgoszczy do pozyskiwania środków
        unijnych.

        Stan mojej psychiki można określić inaczej niż słowem "łyso" :->
        • bolekxlolek Re: I co panie ka-zet 25.10.07, 11:10
          Jednego dnia, w jednej gazecie, ma Pan dwie informacje nt. umiłowanych przez
          Pana tramwajów. Jena, że jeden tramwaj może sparaliżować ruch w połowie miasta
          na długi czas i tym, że tramwaju do Fordonu nie bedzie.
          O tym, że nie będzie wiadomo było z góry. To rozwiązanie za drogie, za mało
          efektywne i za bardzo dezorganizujące ruch uliczny. Nawet bez wypadków. Nie ma
          sensu szczególnie z tego względu że centrum: Jagiellońska, Focha, Gdańska tego
          nie strawi. Poza tym ludzie tramwajami jeździć nie chcą i trzeba ich siłą do
          tego zmuszać. Niczemu innemu przecież nie służyła ostatnia zmiana organizacji
          transportu do Fordonu. Zmuszenu ludzi, aby wbrew własnej woli jechali tramwajem.
          Trzeba szukać innych rozwiązań.
          I zapewniam Pana: kosmici też nie wylądują.
          • mc_pele Re: I co panie ka-zet 25.10.07, 11:20
            bolekxlolek napisał:

            Jena, że jeden tramwaj może sparaliżować ruch w połowie miasta
            > na długi czas i tym, że tramwaju do Fordonu nie bedzie.

            gdzie jest napisane że tramwaj sparaliżował ruch w połowie miasta?
            Przepraszam że się wtrącam, nie do mnie było pytanie ale ja tu widzę
            tylko artykuł o tym że dzięki kierowcy Forda Mondeo został
            sparaliżowany ruch tramwajów, żadnej winy tramwaju w tym nie widzę :]
          • ka_zet Re: I co panie ka-zet 25.10.07, 12:20
            bolekxlolek napisał:

            > Jednego dnia, w jednej gazecie, ma Pan dwie informacje nt. umiłowanych przez
            > Pana tramwajów. Jena, że jeden tramwaj może sparaliżować ruch w połowie miasta
            > na długi czas

            Jeżeli mówisz o artykule:
            miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,4607912.html
            to pozostaje mi tylko odesłanie na kurs czytania ze zrozumieniem.

            > O tym, że nie będzie wiadomo było z góry. To rozwiązanie za drogie, za mało
            > efektywne i za bardzo dezorganizujące ruch uliczny. Nawet bez wypadków. Nie ma
            > sensu szczególnie z tego względu że centrum: Jagiellońska, Focha, Gdańska tego
            > nie strawi.

            Tak, tak, oczywiście, wiem, inwestować należy w trolejbusy.
            Bardzo interesujące jest że nie wiedzą tego w Elblągu, Warszawie, Poznaniu,
            Gdańsku, całych Niemczech, całej Francji, Londynie, Dublinie...
            Bardziej efektywne jest wożenie ludzi patologią typu 69 niby?

            > Poza tym ludzie tramwajami jeździć nie chcą i trzeba ich siłą do
            > tego zmuszać. Niczemu innemu przecież nie służyła ostatnia zmiana organizacji
            > transportu do Fordonu. Zmuszenu ludzi, aby wbrew własnej woli jechali tramwajem

            Tak, szczególnie o tym że nie chcą jeździć tramwajem świadczy to że pasażerów w
            komunikacji miejskiej, a w szczególności w tramwajach - przybyło. Nagle się
            okazało że jak tramwaj jeździ co 7,5 minuty zamiast co 15 to przewozi więcej
            ludzi, a nie mniej.
            (i nie - nie cały wzrost to ludzie którzy przesiedli się z 94)
            Ja bym prosił o niewypowiadanie się na tematy o których ma się blade pojęcie.


            > Trzeba szukać innych rozwiązań

            Nie, środków finansowych. Inne rozwiązania najzwyczajniej w świecie nie
            istnieją. Kolej się nie nadaje, metro jest zbyt kosztowne, o niszówkach typu
            busway albo trolejbusy (to nie Szwajcaria, tu nie ma gór) nie ma nawet po co
            wspominać.
          • rypcumpypcum Re: I co panie ka-zet 26.10.07, 15:53
            bolekxlolek napisał:

            > Poza tym ludzie tramwajami jeździć nie chcą i trzeba ich siłą do
            > tego zmuszać. Niczemu innemu przecież nie służyła ostatnia zmiana organizacji
            transportu do Fordonu.

            Traktuję to jako prowokację.
            Codziennie dojeżdżam do Fordonu. Zmiany tylko mi to ułatwiły.

            Poza tym, wczoraj świadomie wybrałem podróż z przesiadką na tramwaj, jadąc na
            Błonie, odrzucając opcję jazdy autobusem 69. Bo ścisk w środku i korki na zewnątrz.

            Czyżby kolejny Pan pt. "Ucieczka w Kamienną"?
          • mc_pele Re: I co panie ka-zet 03.11.07, 20:12
            bolekxlolek napisał:

            (...) Poza tym ludzie tramwajami jeździć nie chcą i trzeba ich siłą
            do
            > tego zmuszać.

            Mieszkańcy Fordonu właśnie rozpoczęli akcję zbierania podpisów pod
            petycją o budowę tej nieszczęsnej linii - pewnie ostro ich
            zmuszali :]
    • aglo11 Re: Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 25.10.07, 08:19
      nixodus, za takie oszczerstwa to możesz odwiedzić parę cel w Potulicach gdyby
      tylko prezydent miasta dochodził tego, piszesz bzdury nie podając faktów wzięcia
      łapówki. (nie jestem mieszkańcem Bydgoszczy ani okolic tego miasta)a wiadomo
      że:"Szarańcza jest plaga, chociaż jeden owad nie stanowi plagi. Podobnie jest z
      głupcami." - Karol Capek
      • mc_pele Re: Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 25.10.07, 08:49
        po prostu smutek, nie wiem dlaczego jednak w ogóle nie dziwi mnie
        ten artykuł? Chyba zdążyłem się przyzwyczaić... Brakuje jeszcze
        tylko "nie i ch..." dla tramwaju na Dworzec PKP i w ogóle
        będzie "pięknie" :]


        Cytat:
        >(...)Dodał, że w przyszłym roku ma być reaktywowana linia kolejowa
        >łącząca Bydgoszcz przez Fordon z Chełmżą, którą mieszkańcy
        >dzielnicy będą mogli dojechać do centrum.


        taaaa... całe cztery pociągi dziennie :] Pociągi jeździły kilka lat
        temu do Fordonu i pokazały że w ogóle linia nie nadaje się do
        zapewnienia sprawnej komunikacji największej dzielnicy miasta z
        Centrum, tylko zaraz się okaże że reaktywują linię do Szubina,
        puszczą dwa szynobusiki dziennie i okaże się że tramwaj na Dworzec w
        ogóle nie jest potrzebny bo po co tramwaj skoro ze wszystkich stron
        miasta można dojechać pociągami? :]

        Ogólnie mówiąc ostatnich kilka lat w Bydgoszczy to tylko żal,
        gorycz, rozczarowanie, złość i bezsilność, gdyby nie starania
        pewnych osób to dziś zamiast A+T nie mielibyśmy w ogóle tramwaju na
        Fordońskiej i w Łęgnowie, pewnego dnia obudzilibyśmy się w mieście
        gdzie byłyby 3 linie tramwajowe na krzyż jak w Toruniu, z żalem ale
        zdecydowanie mogę powiedzieć że ostatnie lata to czarna godzina
        Bydgoszczy, swoiste średniowiecze w dziejach miasta po 1989 roku tym
        bardziej smutne że sami Bydgoszczanie zgotowali sobie ten los...
    • blon_die Skandal 25.10.07, 08:24
      Powinien dozywotnio zamieszkac w Fordonie i w "nagrode" jezdzic do
      centrum MZK. Moze jakby urzad miasta byl w Fordonie to by inaczej na
      ta sprawe popatrzyli.

      A jeszcze dzis pamietam jak #&@# powiesil plakat na kladce na
      Fordonska i haslo brzmialo jakos "dla mieszkancow Bydgoszczy"
      wiedzialem, ze bede dziekowal za zaje... korki i brak tramwaju.

    • nadrat1 obiecanki, cacanki ale to przecie Dombrowicz! 25.10.07, 09:21
      tego można było się spodziewać.
      Swoją drogą ciekawe jak Całbecki podzielił kasę w województwie. Do
      dziś nie wiadomo???
    • emeryt21 Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 25.10.07, 09:50
      Tramwaj do Fordonu to taki temat ogorkowy.Jak niema o czym pisac to
      pisze sie o tramwaju.Od samego poczatku budowy Fordonu mowi sie o
      takiej potrzebie.Mowi sie,mowi sie,mowi sie.......
      To wspanialy temat do obietnic wyborczych z tym,ze w innych miastach
      po kilku latach buduje sie taka obietnice a u nas juz dwa pokolenia
      czekaja >jak tak dalej pojdzie bedziemy obchodzili 100-lecie tej
      obietnicy.
    • pit771 pieniądze na tramwaj do Fordonu pójdą do Torunia 25.10.07, 10:48
      tak mozna skwitować komunikat Dombrowicza o zaniechaniu tej budowy,
      juz podał uzasadnienie dla tak mało pozyskanych funduszy z UE na
      bydgoskie inwestycje, potem oczywiscie trzeba bedzie wybudować ale
      za 100% ale to już nie za jego kadencji. Kto zahamuje Dombrowicza w
      działaniach na szkodę miasta!!! Media powinny wesprzeć każdą taką
      inicjatywę bo to media przyczyniły się też do jego drugiej kadencji.
    • justanotherguy Ludzie, macie juz tory do Fordonu 25.10.07, 12:58
      Po jakiego grzyba debatowac nad tramwajem, ktory mialby isc nowym torowiskiem, co wiaze sie z astronomicznymi kosztami? Nie lepiej wykorzystac istniejace tory PKP, rzucic tam kilka szynobusow i w ten sposob rozwiazac problem? Oczywiscie, ulepszyc istniejaca infrakstrukture, dodac drugi tor, itp?
      • muvon200 Re: Ludzie, macie juz tory do Fordonu 25.10.07, 13:05
        prosta sprawa Tramwaj jechałby między blokami i byłoby blisko do domu z
        przystanku. Tory kolejowe biegnmą przez las niestety, nikt nie będzie do nich
        dochodził
      • mc_pele Re: Ludzie, macie juz tory do Fordonu 25.10.07, 13:09
        Niestety, obecna linia kolejowa do Fordonu omija wszystkie skupiska
        ludności, do tego stacja Bydgoszcz GŁówna ani żadna inna nie jest
        położona w ścisłym Centrum - pociągi jeździły na tej trasie kilka
        lat temu ale cieszyły się zerową popularnością - jechałem jednym z
        ostatnich kursów i oprócz mnie i mojego znajomego w EZT znajdował
        się jeszcze tylko maszynista i kierownik pociągu :D

        wariant z pociągami nie wygląda najlepiej:
        najpierw trzeba by było dojechać autobusem do stacji Bydgoszcz
        Fordon lub Bydgoszcz Akademia, następnie dojść z pętli na stację,
        pokonać schody aby dostać się na peron, przejechać pociągiem,
        dojechać na Bydgoszcz Główną albo Bydgoszcz Leśną, kolejne schody,
        wędrówka na przystanek po czym jazda autobusem po zakorkowanym
        mieście...
      • ka_zet Re: Ludzie, macie juz tory do Fordonu 25.10.07, 13:35
        justanotherguy napisał:

        > Po jakiego grzyba debatowac nad tramwajem, ktory mialby isc nowym torowiskiem,
        > co wiaze sie z astronomicznymi kosztami? Nie lepiej wykorzystac istniejace tory
        > PKP

        Nie lepiej. Weź się przyjrzyj gdzie są tory, a gdzie jest Nowy Fordon.

        , rzucic tam kilka szynobusow i w ten sposob rozwiazac problem?

        Jak do "kilku szynobusów" chcesz zmieścić ludzi, którzy obecnie dość szczelnie
        wypełniają autobusy miejskie kursujące co dwie minuty?

        > Oczywiscie,
        > ulepszyc istniejaca infrakstrukture, dodac drugi tor, itp?

        To będzie kosztować prawie tyle samo, natomiast działać będzie znacznie gorzej.
        Tory kolejowe nie wjeżdżają do centrum, tramwaj tak.
    • tech80 problemem jest urzędujacy Prezydent Miasta 25.10.07, 13:18
      rządzi już 5 lat i przez te lata NIC nie zrobił w tej sprawie a
      teraz zaprzepaszcza szansę na następne lata swoich rządów,
      TRAMWAJ W FORDONIE MUSI POWSTAĆ !!! czy Dombrowicz tego chce czy nie
      chce jest to inwestycja konieczna dla rozwoju całego miasta ale
      widocznie na tym K.D. nie zależy
      • pit1233 Problemem jest zamożność 25.10.07, 14:11
        Problem z tramwajem do Fordonu wynika z braku finansów, jak tłumaczy
        Dombrowicz.
        O ile projekt unijny z 85% dofinansowaniem byłby do przełknięcia, to
        z 50% już nie, bo trzebaby dołożyć ponad 200 mln zł.
        Zresztą to problem jest nie tylko z tramwajem, ale również z
        lodowiskiem, czy dofinansowaniem lotniska.

        Musimy sobie zdać sprawę z tego, że Bydgoszcz ma stosunkowo niskie
        dochody (na mieszkańca).
        Spośród miast wojewódzkich podobne dochody (+-5%) mają Gorzów,
        Białystok, Lublin, Łódź, Szczecin, Toruń, Zielona Góra. Większość z
        nich zresztą nieznacznie Bydgoszcz przewyższa.
        Gdyby pobawić się w symulacje, ile mielibyśmy dodatkowych pieniędzy
        rocznie, gdyby nasze dochody na mieszkańca były takie jak miast
        bogatszych otrzymalibyśmy:

        Dochody jak dla Warszawy – dodatkowe 890 mln
        ..dla Poznania: +177 mln
        ..dla Gdańska: + 208 mln
        ..dla Wrocławia: +452 mln
        ..dla Krakowa: +175 mln
        ..dla Rzeszowa: +211 mln

        Wynika z tego, że podstawowym naszym problemem są niskie dochody.
        Brakuje nam pieniędzy na inwestycje, a jeśli nawet są realizowane to
        kosztem zadłużania budżetu.
        Gdyby nasze dochody były na poziomie np Gdańska, to spokojnie
        moglibyśmy budować tramwaj, nie przejmując się poziomem
        dofinansowania z UE – 50 czy 85%.

        W związku z tym potrzeba nam przede wszystkim ROZWOJU GOSPODARCZEGO,
        który podniósłby zamożność miasta. To jest podstawa jakichkolwiek
        nadziei na przyszłość.
        Ku temu powinny także iść inwestycje – aby stworzyć warunki dla
        lokowania u nas kapitału i miejsc pracy dla ludzi z aspiracjami.
        Tego priorytetu jednak Dombrowicz wydaje się nie dostrzegać…
        • tech80 Problemem jest wizja rozwoju miasta 25.10.07, 17:46
          dla Dombrowicza, który takowej wizji nie ma priorytety są ulokowane
          na poziomie dekoracji pierwszomajowych, uliczki osiedlowe, kwietniki
          a ważne, istotne dla miasta sprawy sa zostawione sobie, tak jest z
          Parkiem Przemysłowym, komunikacją tramwajową, generalnie z traktami
          komunikacyjnymi w miescie. Nawet nie potrafią zorganizować remontu
          ulic bo doprowadzili do paraliżu miasta. Ten urząd tego nie potrafi
          więc staje się sensowne pytanie co zrobić z takim prezydentem? z
          takim urzędem? Może trzeba zawołać parafrazując
          reklamę "Bydgoszczninie nie zmieniaj sąsiada zmień Prezydenta"
    • artser Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 25.10.07, 15:28
      Od samego początku, kiedy rządy w Bydgoszczy objął Pan Dombrowicz
      wiadomo było, że nawet 1m lini tramwajowej nie powstanie. Nasz
      prezydent sceptycznie podchodzi do każdego projektu który ma
      usprawnić komunikację miejską. Jak widzę co robią w Elblągu,
      Poznaniu czy Gdańsku to krew mnie zalewa. A u nas nawet kilkuset
      metrów połączenia z Rondem Kujawskim nie są w stanie zrealizować, a
      gdzie 10 km do Fordonu. Nie wspomnę już o Dworcu PKP. Posiadać linie
      tramwajowe i mieć połączenia z PKP WSTYD!!!!!!! Może Panie
      Prezydencie przeprowadzi się Pan z Osowej do Fordonu, a
      wtedy...................................!!!!!!!!!
      • keny_1 Re: Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 25.10.07, 15:57
        Ja tylko w sprawie formalnej. Czy te pieniadze w wysokosci
        400mln.zl. to sa pieniadze na budowe "nowej" lini z Dworca do
        Fordonu i przez sypialnie tam lezace ,czy tylko od Wyscigowej do
        samego Fordonu?.A co bedzie z komunikacja wewnatrz osiedlowa czy tam
        juz tylko w poszczegolne czesci bedzie tylko polaczenie autobusowe.A
        w ogole czy ktos wie jak mialaby ta linia przebiegac?. Czy to tez na
        podstawie hurra bo ma byc tramwaj.Czy jest gdzies juz jakis projekt
        no i gdzie mozna to zobaczyc.
        Jak widze ka_zet jest tutaj najbardziej poinformowany to moze
        odpowiedzialby mi na to.
        • ka_zet Re: Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 25.10.07, 16:49
          keny_1 napisał:

          > Ja tylko w sprawie formalnej. Czy te pieniadze w wysokosci
          > 400mln.zl. to sa pieniadze na budowe "nowej" lini z Dworca do
          > Fordonu i przez sypialnie tam lezace ,czy tylko od Wyscigowej do
          > samego Fordonu?.

          Od Wyścigowej do Fordonu (Mariampola). Ponowne podciągnięcie tramwaju pod
          dworzec PKP to osobne zadanie.

          > A co bedzie z komunikacja wewnatrz osiedlowa czy tam
          > juz tylko w poszczegolne czesci bedzie tylko polaczenie autobusowe.

          Kręgosłupem miała być linia tramwajowa, plus dowozówki z "bocznych" rejonów.

          > A w ogole czy ktos wie jak mialaby ta linia przebiegac?.

          Miały być analizowane możliwe warianty przebiegu, ale podstawowym do rozważań był
          przebieg Węzeł Wschodni - Lewińskiego - Akademicka - Andersa (przedłużone)-
          Mariampol (tu druga zajezdnia).

          Co wyszło z ostatnich analiz - nie wiem, nie spodziewam się jakichś rewolucji.

          W każdym razie mam silną nadzieję że to co zaprezentowano w artykule to jest
          tylko dyskusja na sesji RM, a nie ostateczna i niezmienna strategia rozwoju na
          resztę kadencji.
          • keny_1 Re: Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 25.10.07, 17:39
            Dziekuje za bardzo wyczerpujaca odpowiedz.
            Mimo tego wszystkiego jest jeszcze jedno pytanie ile kosztuje teraz
            cala ta sypialnia i czy ktos sie nie przecenia,bo wydaje mi sie
            liczac nawet po kosztach budowy tego wszystkiego ,to cena tej linii
            przerosnie cene sypialni a moze sie myle?.Nie moge zrozumiec tego
            4oomln. zl. za 10km trasy tramwajowej´, to wychodzi 40mln. zl za km
            to jest liczac skromnie 10mln euro za km ,wiec prosze pokazcie mi
            kraj na swiecie juz nie w Europie gdzie to tyle kosztuje.Np Belgia
            wszystkie autostrady oswietlone i czy km tyle tam kosztuje?
            Holandia kraj w ktorym ceni sie ziemie pod inwestycje ,czy km
            autostrady kosztuje tyle?.juz nic nie potrafie zrozumiec to chyba
            jestescie najbardziej rozwinietym regionem kraju na "swiecie",ze
            takie wszystko drogie. Mozliwe ,ze juz przerosliscie wszystkie kraje
            swiata w cenach ale w obliczaniu rzeczywistych kosztow pracy chyba
            jeszcze nie.Wiec teraz wiem dlaczego tak duzo ludzi "emigruje z
            kraju"poprostu zeby nie "polska" to Unia Europejska nic by nie
            znaczyla gospodarczo.A moze wziasc sie tylko solidnie za
            nauke "arytmetyki" i zaczac zyc w realnym swiecie,nie tylko marzyc i
            brac do kieszeni.Jak widze "gospodarka swiatowa"<upadlaby bez
            Polskiej Gospodarki.
            Ludzie Prosze obudzcie sie.
            • kaza12 Re: Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 25.10.07, 18:19
              Słuchajcie ,czy Wy jesteście tak cięszko myślący ,że nie domyślacie
              się dlaczego tak została wywindowana całość tej inwestycji?? A to
              wszystko ma swój cel ,aby społeczeństwo odwieżdż od zamiarów i
              celowości poprowadzenia tramwaju do Fordonu .Czy to normalne że z
              ponad 200 mil zl zrobiło się raptem ponad 400mil zł??.Faktem
              niezaprzeczalnym jest po prostu niechęć i brak jakiekolwiek
              motywacji Prezydenta i jego otoczenia do rozwoju tego środka
              transportu.Nie ma w Bydgoszczy lobby które jest tak potrzebne ,aby
              ta inwestycja się urealnila.Nie ma nikogo w zarządzie miasta i
              wśród radnych którzy by jednoznacznie lobowali na rzecz tej
              inwestycji.I jeśli tak jest to jest tak jak jest.Prezydent działa
              ze swoimi pomysłami jak ryba w wodzie,i nie ma na dobrą sprawę
              żadnej przeciwwagi.Woli optować i popierać inwestycje które
              sprzyjają Toruniowi ,jak chodżby Bit-City ,niż interesować się
              żywotnymi problemami miasta którego czy chciał czy nie chciał jest
              Prezydentem.Powiem tak ,że temat tramwaju do Fordonu nie został
              zaprzepaszczony bezpowrotnie ,bo sytuacja komunikacyjna prędzej czy
              później wymusi na decydentach realizacje tej inwestycji .Ale to
              nastąpi dopiero po zmianie Prezydenta Bydgoszczy ,miejmy nadzieje
              że do tego czasu Bydgoszczanie wyciągną odpowiednie wnioski z
              lekcji demokracji ,i wybiorą takiego człowieka co pociągnie ten
              temat ,a na widok tramwaju nie będzie chował głowy w
              piasek.Kompletną bzdurą jest fakt braku środków własnych na
              rozpoczęcie tej inwestycji przez miasto,przy partycypacji
              UE.Mniejsze miasta od Bydgoszczy rozwijają z powodzeniem trakcje
              tramwajową ,już nie wspominając o sąsiadach ,Poznaniu i Gdańsku.Ale
              tam żadzący mają świadomość dobrego wyboru ,w przeciwieństwie do
              naszej nieudolnej władzy.
              • keny_1 Re: Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 25.10.07, 18:46
                kaza12 nie badz takim pesymista trzeba troszke inaczej maslec i nie
                tylko ale robic wiecej niz gadac.Wiec byly wybory trzeba bylo myslec
                o Bydgoszczy wybierajac co Ci ludzie moga albo potrafia zrobic dla
                miasta.Przy najblizszych wyborach samorzadowych wybierac tylko ludzi
                z Bydgoszczy a nie tych przywiezionych.Jestem teraz dosc daleko od
                miasta ale interesuje sie tym bo to moje miasto.Jak kiedys taki
                jeden Pan powiedzial "Czuje wiez z tymi wszystkimi,dla ktorych
                Bydgoszcz jest moim miastem" i to sa madre slowa nad ktorymi warto
                sie zastanowic a nie tylko narzekac poprostu jak inaczej nie idzie
                wziasc sprawy dokladnie pod lupe albo w swoje rece.Nawet jesli
                chcialby jakis prywatny w to zainwestowac to chyba musialby Fordon
                razem ze sypialnia otrzymac zeby wiedzial za co i po co inwestuje.
                • kaza12 Re: Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 25.10.07, 19:11
                  Keny_1 no tak trzeba było myśleć przed wyborami ,jak trzymało się
                  ołówek kogo się skreśla ,a nie teraz biadolić bo jest tak a nie
                  inaczej.Ta kwestia nie dotyczy mnie,bo na pewno pod tym się nie
                  podpisalem Ale podpisali się Bydgoszczanie co doskonale wiedzieli na
                  co stać tego gościa po pierwszej kadencji .Dokładnie tak się
                  udzielał jak teraz ,i co??Na oczach była zaćma?? ,bo nie podobał się
                  kolor,bo ten był zielony a ten czerwony.Dla mnie zawsze liczył się
                  człowiek co sobą reprezentuje i co potrafi zrobić ,nie tylko w
                  jałowych słowach pod publike.No tak piszesz że sprawy wziążdż w
                  swoje ręce.A pytam się od czego są samorządowcy ,radni ??,po co byli
                  wybrani ??.Przeciesz oni są tym łącznikiem między obywatelem zwyklum
                  Kowalskim a władzą samorządową czy Prezydentem.Czy są tylko po to
                  aby patrzeć ile mają w portwelu??.I jeszcze zapytam się Ciebie co
                  zrobi taki gościu X powiedzmy aby coś ruszyć ,jeśli w swych
                  działaniach za plecami ma pustke?.Przeciesz na dobrą sprawę
                  Bydgoszczanie nie są zainteresowani rozwojem swojego miasta ,im
                  wystarczą do pełni szczęścia takie małostkowe gesty jak
                  kwiatki ,gdzieś tam postawiony obelizg ,czy pomnik.Przeciesz
                  jednoznacznie opowiedzieli się za tym w wyborach.Ale nic nie stoi na
                  przeszkodzie abyś przyjechał do Bydgoszczy i pociągnol za sznurek .
              • mariussz_tor Re: Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 25.10.07, 20:16
                > I jeśli tak jest to jest tak jak jest.

                A to dobre jest ...
            • ka_zet Re: Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 26.10.07, 15:01
              keny_1 napisał:

              > Dziekuje za bardzo wyczerpujaca odpowiedz.
              > Mimo tego wszystkiego jest jeszcze jedno pytanie ile kosztuje teraz
              > cala ta sypialnia i czy ktos sie nie przecenia,bo wydaje mi sie
              > liczac nawet po kosztach budowy tego wszystkiego ,to cena tej linii
              > przerosnie cene sypialni a moze sie myle?.Nie moge zrozumiec tego
              > 4oomln. zl. za 10km trasy tramwajowej´, to wychodzi 40mln. zl za km
              > to jest liczac skromnie 10mln euro za km ,

              To jest z taborem, inteligentnym systemem sterowania transportem itp.
    • bydziooutsider Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 25.10.07, 19:15
      Pomny historycznych danych, nieźle rośnie koszt tej inwestycji! Od
      dawna było wiadomo, że chcąc mieć forsę na pojazdy, trzeba zrobić
      nowe torowisko.
      Ale, czy Fordonowi potrzebny jest tramwaj? I tak już nie mają
      działek, po których mogliby puścić tory, bo pozbylyi się!
      NIe lepiej to by sołtys zrobił dorgi i to dobre i na długo, nie to,
      co ostatnio oddano!
      • keny_1 Re: Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 25.10.07, 19:37
        Rozumie wasze rozgoryczenie ale chyba sa takie dni kiedy mozna
        rozmawiac z samorzadowcami i wtedy chodzic i pytac naciskac i to nie
        tylko pojedynczo to musi byc wiecej ludzi.Osobiscie u nas mieli
        budowac Mosze ale na zebraniu spytalem kto chce tego 150 od naszego
        kosciola nikt nie chcial zebralismy 8000podpisow i nie ma tego .Wiec
        nie rozumie dlaczego nikt nie robi tego w Bydzi jesli bedzie na
        pismie i podpisane to nie ma sily jest konkretna odpowiedz albo
        konczy sie to w sadzie.Mieszkam tutaj tylko 17lat ale mozna wiecej
        zrobic niz tam gdzie mieszkalem 36 lat i gdzie sie urodzilem.Ciezko
        pojmuje ktos slowo "demokracja".Moim zdaniem pierwsze liczy sie
        wygoda dla ludzi w tym przypadku transport,u mnie w miescie jakos
        nikt sobie nie wyobraza nie inwestowania w komunikacje miejska mimo
        tego ,ze kazdy prawie kazdy ma auto,a srodkiem miasta biegnie
        autostrada i to bezplatna.Nic nie rozumie przeciez komunikacja to sa
        Ci uzaleznieni co maja prace ,szkoly dzieci tez musza sie dostac.Ja
        myslalem ,ze te 400mln.zl to razem z nowymi tramwajami,rozpiszcie
        przetarg moze jakas zagraniczna firma zrobi to taniej i szybciej.Bo
        100 mln,.Euro za 10km to tutaj zadnej firmie cos takiego sie nie
        marzy a zadnemu szefowi sie nie sni.
        • abydos71 Re: Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 25.10.07, 22:17
          Decyzja Dombrowicza to po prostu kolejny skandal !!!! I jak tu nie
          mówić że Bydgoszcz to zadupie a prezydent to nieudacznik.Skoro
          Bydgoszcz ma problem z czymś co jest gdzie indziej oczywiste i dawno
          rozwiązane to chyba należy coś z tym zrobić.Uważam że najwyższy czas
          stwierdzić że prezydent i niektórzy radni to po prostu kłamcy i
          oszuści.Kłamcy bo najpierw obiecywali linie tramwajową a teraz z
          niewinną miną oświadczają że tramwaju jednak nie będzie.Druga
          sprawa - powinno się pociągnąć autorów wszystkich ankiet ,
          zamówionych badań u firm konsultingowych do odpowiedzialności za
          wydane pieniądze na konsultacje w sprawach komunikacyjnych.Przecież
          to były nasze pieniądze i wcale niemałe - po prostu wyrzucono w
          błoto kilkadziesiąt tysięcy złotych.To powinien być temat dla
          prokuratury.
          Zastępca prezydenta coś bełkocze na temat pociągu do Fordonu.Czy ten
          pan sobie w ogóle zdaje sprawe z tego co mówi i co proponuje -
          równie dobrze mógłby zaproponować rejs statkiem "Tytanic" po Brdzie.
          Jaki poważny inwestor będzie chciał zainwestować w Bydoszczy skoro
          stwierdzi że władze Bydgoszczy okłamują własnych mieszkańców ? W
          jakim świetle nieudacznictwo władz Bydgoszczy stawia nasze miasto w
          oczach całej Polski - Po prostu śmiech na sali.....
          Cały czas zastanawiamy się co zrobić by Bydgoszcz - ósme co do
          wielkości miasto w Polsce pod względem liczby mieszkańców miało
          swoje godne miejsce i swoją markę.Tymczasem poczynania prezydenta i
          jego popleczników sprawiają że miasto samo sobie strzela kolejnego
          samobójczego gola.Niektórzy w Polsce nawet nie wiedzą gdzie leży
          Bydgoszcz a fakt iż jest naprawde duże miasto i jeżdżą po nim
          tramwaje budzi niesamowite zdumienie.
          Panie Dombrowicz - odejdź nieudaczniku !!!!!!!!!!!!!!
        • bydziooutsider Re: Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 27.10.07, 17:19
          Może mój skrót myślowy był zbyt daleko idący. Nie mam nic przeciwko
          komunikacji publicznej, osobiście jeste jej zwolennikiem (rat-house
          nie koniecznie), szło mi o to, że nie sołtys zrobi drogi i da
          autobusy, a po diabła tłuc się o tramwaj, który (faktycznie) ma sens
          bucia, ale "ratusznicy" nie są w stanie zrobic dobrego projektu.
          Wszystkie miasta robiace projekty w "torach" doją Europę, a Bydzia
          śpi. Przecież nie należy zwalniać ludzi, albo samemu zrezygnować, za
          to, ze przeciez nic nie zrobiono!
          Będziemy mieszkać w dużej wiosce. Niechby chociaż zrezygnowali z
          praw miejskich, to sytuacja byłaby jasna!
    • altstadt Zle intencje 25.10.07, 19:43
      Niektorzy chwalą prezydenta, że w końcu wyklarowal na czym stoimy. Też bym to zrobil, gdyby nie trwalo to 5 lat. Dziwie sie tez ze magistrat wiedzac o kosztach chce (chcial) wyciagnac reke po fundusze EU od razu na caly projekt. To swiadczy o zlych intencjach od samego poczatku.
      • krysmat Re: Zle intencje 25.10.07, 20:58
        altstadt napisał:

        > Niektorzy chwalą prezydenta, że w końcu wyklarowal na czym stoimy.
        Też bym to z
        > robil, gdyby nie trwalo to 5 lat. Dziwie sie tez ze magistrat
        wiedzac o kosztac
        > h chce (chcial) wyciagnac reke po fundusze EU od razu na caly
        projekt. To swiad
        > czy o zlych intencjach od samego poczatku.
        Mogl to powiedziec w trakcie kampani a nie klamal w zywe oczy
        • friedmar straszna naiwność 25.10.07, 22:27
          naprawdę niski poziom krytycyzmu mająCi, którzy sądzą że Bydzie stać
          na takie wydatki. Już sama argumentacja jest niesłychanie naiwna -
          by fordoniakom lżej się żyło ja mam bulić podatki?
          To może zróbmy ciapę na kolejkę linową z Wyżyn?
          a) mniejsze korki
          b) rozwój rodzimych firm (kable)
          c) niektórym by żyło się przyjemniej za wspólną kaskę




          krysmat napisał:

          > altstadt napisał:
          >
          > > Niektorzy chwalą prezydenta, że w końcu wyklarowal na czym
          stoimy.
          > Też bym to z
          > > robil, gdyby nie trwalo to 5 lat. Dziwie sie tez ze magistrat
          > wiedzac o kosztac
          > > h chce (chcial) wyciagnac reke po fundusze EU od razu na caly
          > projekt. To swiad
          > > czy o zlych intencjach od samego poczatku.
          > Mogl to powiedziec w trakcie kampani a nie klamal w zywe oczy
          • pamelus Re: straszna naiwność 25.10.07, 23:57
            > Już sama argumentacja jest niesłychanie naiwna -
            > by fordoniakom lżej się żyło ja mam bulić podatki?

            Niesłychanie naiwne to jest to, co piszesz. Nie ma takiej inwestycji, która
            robiłaby dobrze absolutnie wszystkim - to co, mamy w ogóle nie inwestować w nic?
            • kaza12 Re:Niekompetencja + Prezydent=tramwaj!! 26.10.07, 06:20
              To co usłyszeliśmy ,że po budowie reamwaju do Fordonu ,zostaną tylko
              wspomnienia jest kwintesencją nieudolności i braku jakiej kolwiek
              wizji Prezydenta i jego przybocznych.Podoba mi wypowiedź kol.--
              abydos71 który podziela moje poglądy.Nie ma co już się nad tym się
              rozwodzić co się stało ,bo nikt nie jest teraz w czasie panowania
              tej pseudo ekipy zmienić.A powodem tego faktu jest to ,że obecność
              tego człowieka tam ,to jedna wielka pomyłka .Jak to się mówi Polak
              mądry po szkodzie i to odnosi się do tego przypadku.Prawda jest
              taka ze tego Pana nie powinno tam BYĆ!.Jego obecność po prostu
              szkodzi Bydgoszczy.I dopóki dopóty on tam będzie nic ale to nic nie
              zmieni się w kwestii rozwoju naszego miasta,wręcz odwrotnie jak to
              już ma miejsce od kilku lat.A radni???—po prostu nieporadni!!Tak
              samo tańczą jak Prezydent zagra I w tym kontekście o czym my tutaj
              możemy mówić!!—Po prostu kotlet!!
              • pit771 czy takiej inwestycji nie można realizować etapami 26.10.07, 13:32
                czy trzeba mieć 400 mln aby zacząć?
                przecież nikt nie realizuje takiej inwestycji w jednym kawałku.
                Należało zacząć od przebudowy węzła wschodniego z estakadą dla
                tramwaju lub tunelem, w nastepnej kolejności mogłby powstać tory do
                najblizszego osiedla a potem sieć już w samym Fordonie.
                Przecież jest to inwestycja na lata, zamiast wyrzucać pieniadze na
                osiedlowe uliczki uszczęśliwiając garstkę ludzi mozna uszczęsliwić
                80 tysięcy. Tylko,że Dombrowiczowi na tym nie zależy !!!
                • kaza12 Re: czy takiej inwestycji nie można realizować et 26.10.07, 17:30
                  Nie zależało ,nie zależy i nie będzie zależalo.Pisalem już
                  wielokrotnie że już nie oczekujcie nic od tego człowieka .trzeba to
                  strawić i tyle.A jak będą wybory to nie robić zlewki bo macie teraz
                  przykład z lekcji demokracji tak dalece przekonywujący!!!!
                • gryf8801 Re: czy takiej inwestycji nie można realizować et 26.10.07, 19:13
                  Da sie realizować. przykładem jest Szczecin w którym mieszkam. U nas ma powstać
                  Szczeciński Szybki Tramwaj (SST). Został on podzielony na dwa etapy I etap ma 4
                  km i a jej końcu powstanie pętla tymczasowa a z czaem jak bedzie więcej piniedzy
                  powstanie II etap dalsze 2km teasy i nowa zajezdnia tramwajowa. Apeluje do was
                  wymuście tą inwestycje na "prezydencie" ,a jak nie to zorganizujcie referendum w
                  którym go odwoalcie i przpedzico raz na zawsze. Jeśli bedziecie zdeterminowani
                  to sie Wam uda. :] Pozdrawiam całą Bydgoszcz.
                  • kaza12 Re: czy takiej inwestycji nie można realizować et 26.10.07, 19:35
                    Kol Ty mieszkasz w Szczecinie a tutaj jest Bydgoszcz..Musisz
                    wiedzieć jeśli nie wiesz że tutaj w Bydgoszczy nie tylko Prezydent i
                    jego podwładni nie są zainteresowani inwestowaniem w to miasto, a
                    temat tramwaju to jeden z wielu.Na dobrą sprawę Bydgoszczanie też
                    pod tym marazmem się podpisują ,dali o tym wyraz dokonując wyboru
                    Prezydenta ,który to wybór do końca ich życia będzie odbijał się
                    czkawką.I w kontekście tego z kim i czym zadziałać??
                    • keny_1 Re: czy takiej inwestycji nie można realizować et 26.10.07, 20:12
                      kaza12.
                      jak widzisz juz ludzie z innego miasta podpowiadaja co mozna
                      zrobic,ale tutaj pisac i isc do ludzi z lista to juz jest cos innego
                      tam juz nie bedziesz anonimowo.Wiec chcecie tej linii albo nie
                      wystarczy po Fordonie pochodzic i zebrac minimum 30.000 podpisow i
                      dobrac sie do tylka tym nie mogacym.No tak ale strach ja chodzilem i
                      tlumaczylem ,ze chca budowac dla moslemow i zebralismy podpisy no i
                      miasto zrezygnowalo,kolo nas z budowy .Bo to nie mowione ,ze oni
                      maja decydujacy glos w ostatecznosci na takich sa
                      jeszcze "taczki"jak w latach Solidarnosci po prostu nie bac
                      sie.Niech oglosza przetarg to brdzie wiadomo ,ze nawet zagraniczne
                      firmy beda startowac bo taka cena to trzebá byloby minimum 40km
                      linii wybudowac.
                    • gryf8801 Re: czy takiej inwestycji nie można realizować et 27.10.07, 14:58
                      Zauważam że nasze miasta są do siebie bardzo podobne. W Szczecinie mam ten sam
                      problem, od lat 70-tych czekamy na szybki tramwaj, ale teraz jedyna szansa na
                      wybudownie go. Uwazam ze faktyczynie powinniscie zrobić liste podpisów i pokazać
                      prezydentowi co jest priorytetem. Pokażcie mu!!!
                • gracz_nr_1 Re: czy takiej inwestycji nie można realizować et 27.10.07, 19:48
                  pit771 napisał:

                  > czy trzeba mieć 400 mln aby zacząć?
                  > przecież nikt nie realizuje takiej inwestycji w jednym kawałku.
                  > Należało zacząć od przebudowy węzła wschodniego z estakadą dla
                  > tramwaju lub tunelem, w nastepnej kolejności mogłby powstać tory
                  do
                  > najblizszego osiedla a potem sieć już w samym Fordonie.
                  > Przecież jest to inwestycja na lata, zamiast wyrzucać pieniadze na
                  > osiedlowe uliczki uszczęśliwiając garstkę ludzi mozna uszczęsliwić
                  > 80 tysięcy. Tylko,że Dombrowiczowi na tym nie zależy !!!


                  Zgadzam sie, podzielic te inwestycje na etapy inaczej nigdy jej nie
                  zrealizujemy!
            • friedmar Re: straszna naiwność 27.10.07, 15:17
              Kolego - 8 miasto w polsce nie znajduje się w pierwszej dziesiątce
              miast gdzie warto mieszkać i pracować po studiach. Zastanów się czy
              tramwaj z fordonu spowoduje, że przybędzie nam dobrze płacących
              firm, czy vw założy tu filię, albo lg fabrykę. BTW - na rubinkowi
              też nie ma TRAMWAJU a jednak to tam japońce zainwestowali w swoje
              fabryki - ciekawe nie?
              • ka_zet Re: straszna naiwność 27.10.07, 20:09
                friedmar napisał:

                > BTW - na rubinkowi
                > też nie ma TRAMWAJU a jednak to tam japońce zainwestowali w swoje
                > fabryki - ciekawe nie?

                Ktoś cię strasznie oszukał z tym, że Rubinkowo nie ma tramwaju, to raz.
                Dwa, czy jakieś fabryki japońskie powstały na Rubinkowie albo chociaż w Toruniu?
                • friedmar Re: straszna naiwność 27.10.07, 20:33
                  Orion i Sharp są holenderskie? I czy te fabryki powstały z powodu
                  tramwaju?
                  • ka_zet Re: straszna naiwność 27.10.07, 20:49
                    friedmar napisał:

                    > Orion i Sharp są holenderskie?

                    A one są na Rubinkowie albo w ogóle w Toruniu? Mieszasz obrządki.

                    >I czy te fabryki powstały z powodu
                    > tramwaju?

                    Zgadnij, dlaczego urząd marszałkowski zwiększa liczbę kursów pociągów na linii
                    Toruń-Chełmża?

                    Tramwaj do Fordonu (m.in., ogólnie - dobra, sprawna komunikacja miejska) jest
                    jednym ze sposobów na to, żeby ludzie mieszkali i płacili podatki w mieście
                    zamiast uciekać na przedmieścia.
                    A nie stać to nas przede wszystkim na dalsze opieranie komunikacji na autobusach
                    jako podstawie, bo w ten sposób przepłacamy za eksploatację, za tabor i za
                    remonty dróg.
                    • friedmar Kolejka linowa! Bo mamy równe zołądki! 28.10.07, 12:54
                      widzisz przyjacielu, sęk w tym że miasta się wyludniają na całym
                      świecie - to taki stały, zdrowy trend - w Warszawie pracujesz i
                      wpoczywasz w ramach k. wyższej a w sulejówku masz domek i psa.

                      Ale żeby ludzie mieli pracę w Bydgoszczy trzeba wokół niej
                      uzbrojonych działek przemysłowych, dobrej łączności ze światem tak
                      by pan profesor czy Pani Presidend of Board mogli komfortowo dotrzeć
                      do swojego oddziału /centrali i takie tam.

                      Jest jeszcze syndrom żony menagera - czyli takie zorganizowanie
                      miasta by chcialy w nim spędzać rodziny menedzerow - inaczej masz
                      powodowo - świetna firma produkcyjna na zadupiu a zarząd w
                      warszawie. Czyli żadnych firm więcej w przyszłości bo kapitał i
                      substancja kadrowa nie spędzają na zadupiu.

                      Czy GW nie pisała o tym że jakiś inwestor nam uciekł, bo gdzieś
                      indziej jest lepsza droga dla tirów albo prozaiczne prąd i woda? nie
                      było takich afer? nie było takich przypadków?

                      Czy w takim razie tramwaj jest najbardziej potrzebny; skoro mógłbym
                      podawać przypadki z tego roku osób, które z firmy w której pracuję
                      przeniosły się do Solca i do Torunia. I z innych firm też?

                      Tak wiem k.zert - na pewno parę błędów ortograficznych tu popełniłem
                      i to jest mój błąd w argumentacji; ale wyobraź sobie że ci debile
                      nawet nie wnikają czy orion jest na rubinkowie i że tam są tramwaje.
                      Poprostu lasia przynosi wypowiedzenie i mówi że wyprowadza się za
                      rozwojem do Torunia; naiwna bo orion nie jest na Rubinkowie nawet.

                      Tylko pomyśl - jeżeli obaj przymróżymy oko na szczegóły to może
                      dojrzymy że ci ludzie po prostu kupują mieszkania i samochody nie w
                      bydgoszczy nie dlatego że na Fordonie nie ma tramwaju- za 30
                      milionów bardziej potrzebnych inwestycji za które trzeba płacić i
                      które muszą być EFEKTYWNE.
                      Podpowiem: inwestycja jest efektywnie najlepsza gdy pozwala ci
                      osiągnąć zadany efekt przy najniższych nakładach lub przy danych
                      nakładach pozwoli ci osiąnąć największy efekt. I jak to się ma do
                      tramwaju? dlaczego nikt nie pisze o kolejce linowej na Wyżynach,
                      skoro liczą się tylko uznaniowe kwestie estetyczno-woluntarystyczne?

                      ka_zet napisał:

                      > friedmar napisał:
                      >
                      > > Orion i Sharp są holenderskie?
                      >
                      > A one są na Rubinkowie albo w ogóle w Toruniu? Mieszasz obrządki.
                      >
                      > >I czy te fabryki powstały z powodu
                      > > tramwaju?
                      >
                      > Zgadnij, dlaczego urząd marszałkowski zwiększa liczbę kursów
                      pociągów na linii
                      > Toruń-Chełmża?
                      >
                      > Tramwaj do Fordonu (m.in., ogólnie - dobra, sprawna komunikacja
                      miejska) jest
                      > jednym ze sposobów na to, żeby ludzie mieszkali i płacili podatki
                      w mieście
                      > zamiast uciekać na przedmieścia.
                      > A nie stać to nas przede wszystkim na dalsze opieranie komunikacji
                      na autobusac
                      > h
                      > jako podstawie, bo w ten sposób przepłacamy za eksploatację, za
                      tabor i za
                      > remonty dróg.
                      >
                      • friedmar Re: Kolejka linowa! Bo mamy równe zołądki! 28.10.07, 18:39
                        a i przepraszam że zniekształciłem Twój nick Ka_zet, skupiłem się na
                        problemie i coś pokręciłem, sorry Stary.
                      • ka_zet Re: Kolejka linowa! Bo mamy równe zołądki! 29.10.07, 11:13
                        friedmar napisał:

                        > widzisz przyjacielu, sęk w tym że miasta się wyludniają na całym
                        > świecie - to taki stały, zdrowy trend -

                        Nie, to nie jest zdrowy trend, to jest trend który się odbije zaraz czkawką.
                        Sprawl to nie jest dobre rozwiązanie przetrzenne. Ale to tak na boku. W każdym
                        razie - z punktu widzenia miasta korzystniejszy jest mieszkaniec w Fordonie niż
                        w Białych Błotach.

                        > Czy GW nie pisała o tym że jakiś inwestor nam uciekł, bo gdzieś
                        > indziej jest lepsza droga dla tirów albo prozaiczne prąd i woda? nie
                        > było takich afer? nie było takich przypadków?

                        Pisała, nie pisała, z dziennikarzami różnie bywa. Ale poza tym, znowu mylisz
                        obrządki.
                        Gdyby sytuacja wyglądała w ten sposób, że mamy wybór pomiędzy wydaniem,
                        powiedzmy, 150 mln wkładu własnego do BPP na drogi, uzbrojenie itp. ponieważ
                        tego wymaga powstająca tam właśnie specjalna strefa ekonomiczna w której w ciągu
                        N lat powstanie X tysięcy miejsc pracy albo wydaniem 200 mln na tramwaj do
                        Fordonu, to sprawa byłaby jasna. A tak? Nie wybudujemy tramwaju, ale i w nic
                        innego nie będziemy inwestować.


                        > Czy w takim razie tramwaj jest najbardziej potrzebny; skoro mógłbym
                        > podawać przypadki z tego roku osób, które z firmy w której pracuję
                        > przeniosły się do Solca i do Torunia. I z innych firm też?

                        Ja mogę podawać przypadki ludzi którzy przeprowadzają się, czy też dojeżdżają do
                        Bydgoszczy.

                        > Tak wiem k.zert - na pewno parę błędów ortograficznych tu popełniłem
                        > i to jest mój błąd w argumentacji; ale wyobraź sobie że ci debile
                        > nawet nie wnikają czy orion jest na rubinkowie i że tam są tramwaje.
                        > Poprostu lasia przynosi wypowiedzenie i mówi że wyprowadza się za
                        > rozwojem do Torunia; naiwna bo orion nie jest na Rubinkowie nawet.

                        Skoro lubi to niech się wyprowadza, ale nie używaj tego jako argumentu przeciwko
                        budowie infratsruktury w mieście. Poza tym ona co, wyprowadza się do Torunia
                        pracować w Ostaszewie?

                        > Podpowiem: inwestycja jest efektywnie najlepsza gdy pozwala ci
                        > osiągnąć zadany efekt przy najniższych nakładach lub przy danych
                        > nakładach pozwoli ci osiąnąć największy efekt. I jak to się ma do
                        > tramwaju?

                        A masz pojęcie ile pieniędzy idzie z dymem (dosłownie, przez rurę wydechową) w
                        skali rocznej na autobusy jeżdżące do Fordonu? Masz pojęcie, jakie one mają
                        naciski na oś, zwłaszcza że są notorycznie przeładowane? Masz pojęcie, jak to
                        wpływa na drogi?
                        Masz pojęcie, że wszyscy ludzie wjeżdżający do centrum samochodami zamiast
                        komunikacją zbiorową muszą się gdzieś z tymi samochodami zmieścić na drogach i
                        parkingach, a pojemność centrum jest ograniczona?

                        Infrastruktura komunikacyjna to jedno z podstawowych zadań własnych gminy, obok
                        edukacji.
                        • mc_pele Re: Kolejka linowa! Bo mamy równe zołądki! 29.10.07, 18:37
                          ka_zet napisał:


                          >
                          > A masz pojęcie ile pieniędzy idzie z dymem (dosłownie, przez rurę
                          wydechową) w
                          > skali rocznej na autobusy jeżdżące do Fordonu? Masz pojęcie, jakie
                          one mają
                          > naciski na oś, zwłaszcza że są notorycznie przeładowane? Masz
                          pojęcie, jak to
                          > wpływa na drogi?
                          > Masz pojęcie, że wszyscy ludzie wjeżdżający do centrum samochodami
                          zamiast
                          > komunikacją zbiorową muszą się gdzieś z tymi samochodami zmieścić
                          na drogach i
                          > parkingach, a pojemność centrum jest ograniczona?
                          >
                          > Infrastruktura komunikacyjna to jedno z podstawowych zadań
                          własnych gminy, obok
                          > edukacji.
                          >

                          dokładnie, to co napisałeś drogi friedmarze to oczywiście prawda ale
                          spójrz też z innej strony - nie tylko możliwości o których pisałeś
                          są ważne ale także logistyka - miasto w którym każdy wjazd do
                          Centrum kończy się gniciem w gigantycznych korkach także nie jest
                          atrakcyjne, wiadomo że czas to pieniądz i nikt nie chce marnować
                          kilka godzin dziennie w samochodzie - co więc należy zrobić aby
                          zmniejszyć natężenie ruchu? Przekonać właścicieli samochodów aby Ci
                          przesiedli się do komunikacji miejskiej - lepszego i bardziej
                          skutecznego sposobu na razie nie wynaleziono, kto jednak będzie
                          chciał się przesiadać to wiecznie spóźnionych, przeładowanych
                          autobusów które tak samo gniją w tych samych korkach a dodatkowo na
                          pozostałych odcinkach jadą jeszcze wolniej co znacznie przedłuża
                          czas przejazdu do pracy/na uczelnię? Pewnie nikt, tylko tramwaj
                          jadący po wydzielonym szybkim torowisku może być atrakcyjny, gdy
                          okaże się że czas przejazdu tramwajem jest porównywalny w godzinach
                          szczytu komunikacyjnego do czasu jazdy samochodem ( może być nawet o
                          wiele szybszy, spróbuj dotrzeć w godzinach popołudniowego szczytu ze
                          wschodnich dzielnic miasta samochodem przez Jagiellońską lub
                          tramwajem tą samą drogą - możesz bardzo się zdziwić, podobnie z
                          Leśnego czy Bielaw na Stare Miasto ) a zamiast płacić za codzienny
                          dojazd do pracy kilkadziesiąt złotych 4,40 za dwa bilety okaże się
                          że coraz więcej osób zostawi codzienne swoje cztery kółka w garażu i
                          wsiądzie do tramwaju! Przekonała się o tym cała zachodnia Europa,
                          przekonuje się Gdańsk, Poznań, Warszawa i Kraków, dlaczego brakuje w
                          tym spisie Bydgoszczy, jednego z najważniejszych miast w Polsce?
                          • abydos71 Re: Kolejka linowa! Bo mamy równe zołądki! 29.10.07, 20:59
                            mc_pele napisał:

                            > dokładnie, to co napisałeś drogi friedmarze to oczywiście prawda
                            ale
                            > spójrz też z innej strony - nie tylko możliwości o których pisałeś
                            > są ważne ale także logistyka - miasto w którym każdy wjazd do
                            > Centrum kończy się gniciem w gigantycznych korkach także nie jest
                            > atrakcyjne, wiadomo że czas to pieniądz i nikt nie chce marnować
                            > kilka godzin dziennie w samochodzie - co więc należy zrobić aby
                            > zmniejszyć natężenie ruchu? Przekonać właścicieli samochodów aby
                            Ci
                            > przesiedli się do komunikacji miejskiej - lepszego i bardziej
                            > skutecznego sposobu na razie nie wynaleziono, kto jednak będzie
                            > chciał się przesiadać to wiecznie spóźnionych, przeładowanych
                            > autobusów które tak samo gniją w tych samych korkach a dodatkowo
                            na
                            > pozostałych odcinkach jadą jeszcze wolniej co znacznie przedłuża
                            > czas przejazdu do pracy/na uczelnię? Pewnie nikt, tylko tramwaj
                            > jadący po wydzielonym szybkim torowisku może być atrakcyjny, gdy
                            > okaże się że czas przejazdu tramwajem jest porównywalny w
                            godzinach
                            > szczytu komunikacyjnego do czasu jazdy samochodem ( może być nawet
                            o
                            > wiele szybszy, spróbuj dotrzeć w godzinach popołudniowego szczytu
                            ze
                            > wschodnich dzielnic miasta samochodem przez Jagiellońską lub
                            > tramwajem tą samą drogą - możesz bardzo się zdziwić, podobnie z
                            > Leśnego czy Bielaw na Stare Miasto ) a zamiast płacić za codzienny
                            > dojazd do pracy kilkadziesiąt złotych 4,40 za dwa bilety okaże się
                            > że coraz więcej osób zostawi codzienne swoje cztery kółka w garażu
                            i
                            > wsiądzie do tramwaju! Przekonała się o tym cała zachodnia Europa,
                            > przekonuje się Gdańsk, Poznań, Warszawa i Kraków, dlaczego brakuje
                            w
                            > tym spisie Bydgoszczy, jednego z najważniejszych miast w Polsce?
                            >
                            >
                            >

                            Bo Bydgoszczą rządzą ludzie nijacy , którzy tak naprawde w ogóle nie
                            rozumieją swojego miasta.Dla nich Bydgoszcz to tylko nazwa , punkt
                            orientacyjny na mapie.Swego czasu za PRL-u Bydgoszczą rządzili
                            towarzysze sekretarze którzy uprzednio sprawowali swe "zaszczyty"
                            gdzieś w gminach a potem przychodził awans , kop w góre na stołek w
                            Bydgoszczy.Przenosili na grunt miasta gminny , wręcz zaściankowy
                            sposób myślenia i działania.Widać to doskonale choćby po czymś takim
                            jak "Kaskada" czy obskurne , koszmarne blokowiska(na szczęscie ta
                            szarzyzna nabiera kolorów) , ciasne uliczki czy inne rozwiązania na
                            tymczasem , swoista prowizorka.Takich prowizorek wiele w naszym
                            mieście - choćby pętla przy Wyścigowej.
                            TO TRWA JUŻ PONAD 30 LAT !!!!! - I co końca nie widać.....
                            Jaśnie nam panujący K.Dombrowicz to chyba niestety swoisty
                            spadkobierca tych komunistycznych tradycji.Trzeba być niezłym
                            szaleńcem czy nawet wręcz sabotażystą by jawnie działać na szkodę
                            mieszkańców.Żałosna decyzja o zaniechaniu budowy tramwaju do Fordonu
                            w sytuacji gdy okoliczności doskonale sprzyjają tego rodzaju
                            inwestycjom jest właśnie swoistym sabotażem.Czy praca prezydenta i
                            urzędników miejskich polega tylko na obiecankach , niekończących
                            konsultacjach i przekładaniu papierków z szafy do szafy ?
                            Ci ludzie biorą nasze pieniądze za podejmowanie konkretnych decyzji
                            i rozwiązywanie problemów dużej wagi.Tymczasem mamy jakieś
                            pozorowane działania typu przenosiny szańca , jednego czy drugiego
                            pomnika albo dziwacznego upiększania miasta (jakieś wulkaniki ????) .
                            Z takich śmiesznych drobiażdżków które by może miały znaczenie w
                            jakimś Zadupiu Dolnym robi się wydarzenie niebywałej rangi.Szkoda
                            tylko że w 380 tys. Bydgoszczy wygląda to naprawdę idiotycznie.
                            Czasem bywam w Poznaniu , Gdańsku czy Warszawie albo innych
                            miastach.Czego najbardziej można zazdrościć - chyba tylko tego że
                            inne miasta czerpią pełnymi garściami z tego co można wykorzystać z
                            unijnych funduszy.Jest znakomita okazja by wreszcie zrealizować to
                            co najbardziej potrzebne mieszkańcom.Bydgoszcz wciąż tkwi w miejscu.
                            Jedyne inwestycje jakie się realizuje to takie które przede
                            wszystkim służą budowanym nieopodal hipermarketom.
                            Tkwiąc w samochodzie na zakorkowanej ulicy zastanawiam się czy panu
                            prezydentowi też zdarza się tkwić w korku i co on w takiej chwili
                            myśli.Okoliczność stania w korku powinna być wówczas czasem
                            intensywnego myślenia - zwłaszcza gdy obok mknie tramwaj.....
                            Ale co to obchodzi pana prezydenta - on nie bierze pieniędzy za
                            rozwiązywanie problemów Bydgoszczy , jemu płacą za przychodzenie do
                            pracy.
                            • friedmar racjonalność decyzyjna. 29.10.07, 22:02
                              a ja wcale nie wiem czy np. po dodatkowym pasie z od mostu do wylotu
                              na szczecin przez rondo grunwaldzie czy jak mu tam; nie byłoby
                              lepsze. nie wiem. wiem że mnóstwo lat temu jazda przez poznań to
                              była katorga z powodu dziur - ale chłopaki najpierw zawalczyli o
                              prężną substancję biznesową apotem głównie z własnych dochodów
                              odstawili drogi.

                              czy nie boli was tak wiele aut w bydgoszczy z rejestracją "po"
                              albo "dw"? o czym to świadczy?

                              dlaczego będąc w poznaniu po śrubki otrzymasz pięć adresów do
                              sąsiada też z poznania po podkładki i nakrętki?

                              czy nasze rodzime przedsiębiorstwa nie przypominają wysp otoczonych
                              ugorami bez sąsiedztwa parnerów komplementarnych?

                              czy tramwaj choć trochę to zmieni?

                              dlaczego nie ma skm Bydgoszcz-Solec-Toruń? przecież dzisiaj nie
                              możliwe jest zatrudnić w bydzi ślusarza; czy takie dotowane
                              połączenia nie uwolniły by wielu zasobów z pułapki bezrobocia?
                              • ka_zet Re: racjonalność decyzyjna. 30.10.07, 11:55
                                friedmar napisał:

                                > a ja wcale nie wiem czy np. po dodatkowym pasie z od mostu do wylotu
                                > na szczecin przez rondo grunwaldzie czy jak mu tam; nie byłoby
                                > lepsze. nie wiem.

                                Ja wiem. Nie byłoby. Ilość pasów nie jest problemem.

                                > wiem że mnóstwo lat temu jazda przez poznań to
                                > była katorga z powodu dziur - ale chłopaki najpierw zawalczyli o
                                > prężną substancję biznesową apotem głównie z własnych dochodów
                                > odstawili drogi.

                                Tak, tak, oczywiście. Wiesz, że jednym ze źródeł sukcesu Poznania jako miasta
                                jest właśnie sprawna komunikacja miejska, oparta o tramwaj? Że pociągnięcie PST
                                doprowadziło do faktycznej rewitalizacji Piątkowa, nie wspominając o wzroście
                                cen gruntu który potem na niezłych warunkach sprzedano pod centra handlowe. PST,
                                dla przypomnienia, otwarto w 1997 roku.

                                > czy nie boli was tak wiele aut w bydgoszczy z rejestracją "po"
                                > albo "dw"? o czym to świadczy?

                                O tym, że tam mają siedzibę instytucje leasingowe.

                                > dlaczego będąc w poznaniu po śrubki otrzymasz pięć adresów do
                                > sąsiada też z poznania po podkładki i nakrętki?
                                >
                                > czy nasze rodzime przedsiębiorstwa nie przypominają wysp otoczonych
                                > ugorami bez sąsiedztwa parnerów komplementarnych?
                                >
                                > czy tramwaj choć trochę to zmieni?

                                Czy zmienią to jakiekolwiek inwestycje w mieście? To kwestie bardziej
                                mentalności. W Poznaniu, dopóki można tak było robić zgodnie z prawem,
                                zamówienia publiczne firm poznańskich były dodatkowo punktowane "za pochodzenie".


                                > dlaczego nie ma skm Bydgoszcz-Solec-Toruń? przecież dzisiaj nie
                                > możliwe jest zatrudnić w bydzi ślusarza;

                                I co, będą przyjeżdżać z Solca czy z Torunia, gdzie głód fachowców jest podobny?
                                SKM (tzn. zwiększenie liczby kursów, de facto) będzie od grudnia, tyle że
                                pociągi nadal się będą wlec godzinę.
                                A remont torów na odcinku Bydgoszcz-Toruń będzie sporo kosztować.

                                > czy takie dotowane
                                > połączenia nie uwolniły by wielu zasobów z pułapki bezrobocia?

                                Sugerujesz może że *miasto* ma to dotować? Zamiast inwestowania w rozwój? :->
    • patriota_lokalny Ekipa KonDoma "udowodniła" swój profesjonalizm 27.10.07, 22:18
      Potrzebowali 5 lat, aby zapoznać się z przepisami i dowiedzieć się, jaka część
      środków może pochodzić z dofinansowania. Do dowodzi, jak byli zaangażowani w sprawę.
      • rr111 Re: Ekipa KonDoma "udowodniła" swój profesjonaliz 27.10.07, 23:35
        Dombrowicz już dawno realizuje hasło ,żaden rozwój gospodarczy w
        Bydgoszczy i okolicach,a tym samym i komunikacja miejska niepotrzebna.Jedyna komunikacja według Dombrowicza , to transport do Łysomic którą może sfinansować ,tam potrzebny pracownik. Fordonowi Dombrowicz wskazuje jedyny słuszny kierunek pracy i przemieszczania to strefa w Ostaszewie,więc i komunikacja z centrum Bydgoszczy zbyteczna.Po pracy ma w domu wypoczywać i wyczekiwać na kolejny dzień pracy.
        • abydos71 Re: Ekipa KonDoma "udowodniła" swój profesjonaliz 28.10.07, 20:43
          rr111 napisał:

          > Dombrowicz już dawno realizuje hasło ,żaden rozwój gospodarczy w
          > Bydgoszczy i okolicach,a tym samym i komunikacja miejska
          niepotrzebna.Jedyna ko
          > munikacja według Dombrowicza , to transport do Łysomic którą może
          sfinansować
          > ,tam potrzebny pracownik. Fordonowi Dombrowicz wskazuje jedyny
          słuszny kierunek
          > pracy i przemieszczania to strefa w Ostaszewie,więc i
          komunikacja z centrum
          > Bydgoszczy zbyteczna.Po pracy ma w domu wypoczywać i wyczekiwać na
          kolejny dzie
          > ń pracy.

          W razie potrzeby wystarczy tylko jeszcze rozciągnąć drut kolczasty.
          Dombrowicz - były dziennikarz jeszcze z PRL-u ze swoim uśmieszkiem
          wmówi wszystkim że to raj....
    • trambus Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 29.10.07, 20:42
      Widzialem plany ze tramwaj do Fordonu z 1949 roku. Do bydgoskiego Kabla mialy byc dwa tory a dalej jeden tor z mijankami. Dla mlodych czytelnikow przypominam ze wtedy tramwaj dojezdzal do ulicy Zabiej. Fordon liczyl wtedy kilka tysiecy mieszkancow. I co miasto zrobilo od 1970 roku by zrealizowac te plany? Dyskusja, dyskusja i dyskusja, tysiace opracowan na ktore wydano grube pieniadze - i to wszystko. Czy nie ma w tym miescie nikogo kto potrafi doprowadzic ta sprawe do konca? Moze jakby Fordon odłaczył się od Bydgoszczy w koncu znalazlyby sie pieniadze na tramwaj. Inne wyjscie to wybor na prezydenta fordonskiego samorzadowca np. Krola lub Drozda (z lewa czy prawa to niewazne). Może w koncu jakas partia podczas wyborow samorzadowych postawi wreszcie na kandydata z Fordonu. Wtedy wreszcie ruszą tu inwestycje.
      • rogalita Re: Koniec marzeń o tramwaju do Fordonu 13.11.07, 21:34
        Raczej powiedziałbym ,że koniec tegoż p. przeydenta. Nie przydał się
        Bydgoszczy, to i płaczu nie będzie...
        jakiś samorządowiec - powiadasz? Może i słszne, ale co wtej sprwaie
        radni fordońscy zrobili - ja nic nie wiem na ten temat. Bardzie
        przemawia do mnie sprawa lobby fordońskiego. Jeżeli wezmą się za to
        uczniowie i studenci, to uwierzę, że sprawa wybrzmi i dołaczą inni.
        Chciałbym by ktoś z bydgoskich posłów zajął się tą sprawą na serio.
        Może p. Piotrowska?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka