beemkaa
29.07.03, 04:24
hmmmmmmmm jestem pierwszy raz tu ...........i bedze obserwować ......ale
przywitanko musi być a jakże wierszowo .....
Szszsz mijają mnie z każdej strony gładkie wstęgi pobocza
Wysmukła zieleń źdźbeł z posuwistą szarością ziemi
Umykający pośpiesznie startowy pas ziół i kamieni
Z ożywczą mącącą wszystko kroplą światła
Ach! Być tam teraz wszędzie zniknąć zapaść się w wiatr
Zamilknąć na zawsze zaszyć usta szelestem trącających metrów
Zamknąć się choćby tylko raz na chwilę w tej wąskiej smudze powietrza
Wyszarpnąć z pod powiek te wszystkie czarne dni
Ten kalejdoskop uchybień leniwe ranki i puste noce
Wymknąć się z wiezienia wracających zaklęć
Tak zwanego życia wysunąć stopę ze strzemion powtarzalnych słów
Krzyczeć i milknąć krzyczeć i rzucić się w to słońce
W ten pot i urywany oddech w to złoto wysuszonych zbóż
Na horyzoncie jeszcze miliony lat jeszcze nieprzeliczone obrazy
On i ona przesłonięci cieniem on i ona przedzieleni światłem
Jeszcze kilka wdechów i kłamstw ale już powoli wzbiera
Zakwita kłuje pod skórą to dławiące czekanie
Ten moment kiedy nareszcie zasnę kiedy wejdę w ten strumień
beemkaa wita ha ha