nie_badz_sedzia 25.11.07, 16:50 Na pytanie co się marzy pani strateg pada odpowiedź: wodna symfonia... Ja życzę Pani jak najlepiej, ale pozyskiwanie pieniędzy unijnych to coś znacznie bardziej istotnego niż gra świateł i plusk wody. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
thauramarth Co się marzy pani strateg 25.11.07, 16:58 WOW! Musieli jej chyba szukac ze swieca! Nie liczylbym na strategie tej babki. Odpowiedz Link Zgłoś
clough Co się marzy pani strateg 25.11.07, 17:43 Ani słowa o tym, jakie ta pani ma doświadczenie w tym co ma robić. Kilka miesięcy pracy w Grudziądzu, w Białych Błotach bez sukcesu, w dodatku przy takim młodym wieku? Czy to jest kandydatura na miarę rocznych poszukiwań? Odpowiedz Link Zgłoś
radca nie zachwycilem sie - choc chcialem pochwalic .... 25.11.07, 18:03 i wyszukac cos - co bedzie godne pochwaly.... ale niestety - jakos po przeczytaniu tego artykulu ....nie widze narazie nic - co by na to zaslugiwalo " strateg " - to jest cos....cos wielkiego nie chce krakac, ale nie widze zbyt wielkiego " wizerunku stratego " ...chyba,ze pozory myla ? :) radca Odpowiedz Link Zgłoś
leszek21 Re: nie zachwycilem sie - choc chcialem pochwalic 25.11.07, 18:29 Będziemy mieli kolejnego "eksperta" na poziomie Dombrowicza. Dalczego nie możemy zatrudnić kogoś kto pracował wcześniej dla Poznania lub Wroclawia? Odpowiedz Link Zgłoś
gwido.pl Re: nie zachwycilem sie - choc chcialem pochwalic 25.11.07, 18:35 Dalczego nie możemy zatrudnić kogoś kto pracował wcześniej dla > Poznania lub Wroclawia? BO TO JEST BYDGOSZCZ! Tu nikt z Wrocławia ani Poznania nie przyjedzie. Nie oszukujmy się, jakie miasto, tacy fachowcy. gwido Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: nie zachwycilem sie - choc chcialem pochwalic 25.11.07, 18:43 byl pewien " lobbysta " ...ale jakos nic nie " wylobbowal " - tylko propagandy bylo na samym poczatku co niemiara.... apozniej znowu cos tam " pod publike sie wypusci ".... i " tak sie kreci w kolko macieju " radca Odpowiedz Link Zgłoś
mordkakofana Czy to odkrycie Bruskiego? 25.11.07, 20:37 Czy ta Pani to odkrycie p.Bruskiego? Dziwnym trafem w Urzędzie Miasta Grudziądza zatrudniona została niedługo po tym, gdy prezydentem został pan Malinowski z Platformy. Wpisując w google można znaleźć kilka interesujących rzeczy. 209.85.135.104/search? q=cache:Ji5nSghw_cUJ:www.bip.bialeblota.pl/bip_download.php%3Fid% 3D963+szczesik-zobek&hl=pl&ct=clnk&cd=1&gl=pl www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=574&NrSection=210&NrArticle=741 29&IdTag=856 www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrArticle=73486&NrIssue=568&NrSection=2 10&IdTag=786 www.andrzejwisniewski.pl/index.php?op=komentarze_zobacz&id=270 Odpowiedz Link Zgłoś
incompatibilis Co się marzy pani strateg 26.11.07, 11:32 Za wcześnie oceniacie. NIe lubiąc prezydenta, przenosicie niechęć na jego podwładnych. Prawdą jest, że Dombrowicz dobiera sobie ludzi przerażająco niekompetentnych, ale przecież są wyjątki - np. Adam Bzdawski na czele promocji to był dobry wybór. Pani strateg wprawdzie nie ma imponujących osiągnięć, ale też nie jest to konieczne. Kobieta ma 29 lat i otwartą drogę do kariery - w jej własnym interesie jest dążenie do osiągania wyników. I może jej się to udać, bo priorytety ma dobrze ustawione (węzeł wodny i wyspa młyńska to nasze kluczowe atuty). Nie wiem dlaczego większości ludzi wydaje się, że specjalistą od funduszy unijnych trzeba być "z urodzenia". Pozyskiwanie funduszy to nie są jakieś cudowne moce ani talent dziedziczony w genach - tego naprawdę można się nauczyć przez praktykę. Moim zdaniem, głupotą było ponadroczne szukanie Wielkiego SPecjalisty - Guru, który swoją cudowną mocą wyczaruje nam pieniądze. Daleko lepiej było wziąć z dziesięciu młodych, ale ambitnych urzędników ratuszowych niskiego szczebla i wysłać na szkolenia w pozyskiwaniu funduszy - a potem kazać im pisać wnioski i zagwarantować premię-prowizję uzależnioną ściśle od tego, ile pieniędzy uzyskają. Np. prowizja 0,5% oznaczałaby, że za każdy 1 milion zdobyty dla miasta urzędnik dostawałby 5.000 do kieszeni. Wyobraźcie sobie, jaka to ogromna motywacja dla młodego urzędnika, który na miesiąc dostaje 1500 brutto. Plus perspektywa szybkiego awansu - należałoby obiecać, że kto w pierwszym roku załatwi Bydgoszczy najwięcej pieniędzy, ten w roku następnym będzie szefem wydziału. Myślę, że efekt byłby daleko lepszy niż przy jednym Wielkim Guru. Mianowanie Izabeli Szczesik to krok w podobną stronę - osoba młoda i ambitna, dla której obecne stanowisko nie jest zwieńczeniem, tylko początkiem kariery. Co prawda ma słabszą motywację niż mieliby urzędnicy w mojej propozycji: - nie musi rywalizować z konkurentami - nie ma perspektyw szybkiego awansu (już jest szefem) Ale mimo to bardzo oplaca jej się działać i odnosić sukcesy. Jeśli zmarnuje tę szansę, to albo wyleci ze stolka, albo - w najlepszym razie - zostanie tam, gdzie jest teraz. Ale jeśli faktycznie zdobędzie dla miasta duże pieniądze i wykorzysta ogromny potencjał Wyspy i Węzła - za kilka lat może kandydować na prezydenta Bydgoszczy. Odpowiedz Link Zgłoś