Dodaj do ulubionych

Dzieci ofiarami rekrutacji do przedszkoli

14.04.08, 16:10
Dyrektor zadowolony...
Przysłowie mówi: "Poznasz głupiego po śmiechu jego". Amen.
Obserwuj wątek
    • pit1233 Re: Dzieci ofiarami rekrutacji do przedszkoli 14.04.08, 17:48
      No cóż, wszystko to odbywa się w stylu "dombrowiczowskim".
      Urzędnik kwalifikuje się do natychmiastowego zwolnienia.

      Nie dość, że system rekrutacji wprowadzono za późno, to jeszcze w
      sposób skandalicznie nieprofesjonalny.

      • anna39 Re: Dzieci ofiarami rekrutacji do przedszkoli 14.04.08, 21:36
        bzdura jest to ,że trzeba jeszcze potwierdzac przyjęcie do
        przedszkola.Niedosc zgłaszać internetowo to jeszcze
        osobiscie .Bezsens
    • lida49 Są wolne miejsca w przedszkolach.Sa 14.04.08, 21:54
      Są wolne miejsca w bydgoskich przedszkolach.Należy wejść na stronę
      bydgoszcz.przedszkola.vulcan.pl-tam klikając na listę przedszkoli można
      sprawdzić ile miejsc i dla dzieci w jakim wieku jest w poszczególnych
      przedszkolach.
      • wilma1980 Re: Są wolne miejsca w przedszkolach.Sa 15.04.08, 15:31
        Dziś z samego rana rozpoczęłam wędrówkę po przedszkolach, które według
        informacji w internecie miały wolne miejsca, i które położone są w dogodnym pod
        względem dojazdu miejscu. Niestety okazało się, że miejsca były zajęte już
        wczoraj około godz. 14. Dziwne bo informacje w internecie ukazały sie po godz.
        16. A w dwóch przedszkolach okazało sie nawet, że tych miejsc nie było w ogóle.
        Jestem ciekawa ile osób, tak jak ja przemierzyło dziś pół Bydgoszczy aby zapisać
        swoje dziecko do przedszkola i powróciło do domu z nadzieją, że może do września
        się coś zmieni.
    • kornaccy Przedszkole - tania niania he he he 15.04.08, 00:35
      Wiekszość z tych rodziców traktuje przedszkole jak tania niańkę !!!!!!! Nie mają
      co zrobić z dzieckiem to wysylają do przedszkola. Cwaniaki - wynajmijcie niańkę
      za 700 zl miesięcznie he he a nie żalicie się, że dzidzi do przedszkola nie
      przyjęto he he. Inny problem jest taki - nie powinny być przyjmowane do
      przedszkola dzieci z domów, w których jest mieszkająca osoba, która może
      zajmować się dzieckiem (mam na myśli dziadka, babcię itp) oraz w ogóle rodzin, w
      których dziadkowie mieszkają w tym samym mieście. Nikt w przedszkolach nie
      sprawdza takich rzeczy a potem dla matki i ojca, którzy faktycznie oboje pracują
      i nie mają do pomocy dziadków - dzieci nie przyjęto a za to poprzyjmowano
      dzieciaki z domów, gdzie mieszkają z dziadkami i babciami - którzy to spokojnie
      moga z dzieciakami siedzieć w domu a nie blokowac miejsce dzieciakom, ktorych
      faktycznie nia ma z kim w domu zostawić. Rodzicom nie chodzi o początek edukacji
      dziecka w przedszkolu. Dla nich to po prostu TANIA NIANIA za parę groszy.
      • login-do-glupich-wpisow Re: Przedszkole - tania niania he he he 15.04.08, 00:48
        Każdy sądzi wedle siebie.

        Jak ty tak robisz to nie znaczy, że wszyscy inni też.
      • anna39 Re: Przedszkole - tania niania he he he 15.04.08, 09:24
        Kornacy chyba niewiesz co piszesz .Co z tego że ma sie dziadkow
        wtym samym miescie jak czasami nie zawsze chca czy moga
        pilnowac .Poto jest instytucja przedszkola do lat!!I nie kazdego
        stac aby niańce płacic!!
    • kornaccy Kontynuujmy temat 15.04.08, 12:48
      Ej Wy wszyscy mądrzy ludzie - zdajecie sobie sprawę ilu dzieci z rodzin, gdzie
      rodzice nie mają nikogo do pomocy - nie przyjęto do przedszkola?????? A ile
      dzieciaków z domów z dziadkami i babkami przyjęto i tylko blokują miejsce??? Co
      mają powiedzieć ci rodzice bez dziadków i babek???? Dziadki nie chcą pilnować
      wnuków?? Zajebiści dziadkowie. Albo takie poje..ne relacje u Was w domach.
      System powinien być taki - pierwszeństwo przyjęć dla dzieci z domów, gdzie
      rodzic nie ma nikogo do pomocy a gdy zostaną miejsca - przyjąć dzieciaki, które
      mieszkają z rodzicami i dziadkami. Przedszkola nie powinno obchodzic, że ktos ma
      na tyle po..e relacje w domu, że dziadki nie chcą pilnować wlasnych wnuków.
      Masz dziadka, babkę - czekaj na wolne miejsca. Nie stać takich osób na niańkę???
      Mieszkacie z babkami, czerpiecie od nich emerytury, renty i nie macie na
      niańkę?? Przecież babka jest kochana, bo ma emeryturkę i rentę. Ile jest
      rodzin., gdzie rodzice oboje pracują, gó..ano zarabiają - faktycznie ich na
      niańke nie stać - ale dzieciak nieprzyjęty, bo miejsca zajęte przez dzieciaki,
      które powinny być w domu z babulką.
      • anna39 Re: Kontynuujmy temat 15.04.08, 13:36
        A moze dziedkowie sie soba opiekoja bo jedno jest chore lezace a
        moze u ciebie w rodzinie jest cos nie tak .Ja naprzykład mam dobre
        relacje z dziadkami ale pisze w imieniu innych.Rozne sa sytuacje i
        nie mozna tak krytykowac jak sie niewie o innych .Byc moze sa takie
        rodziny ze mieszkaja razem ale nie znaczy , ze wszyscy!!
      • antymax Re: Kontynuujmy temat 15.04.08, 15:12
        taaak, mam babcię, która siedzi w domu. Ale przez parę ostatnich lat zajmowała
        się swoją sparaliżowaną matką. I teraz ma tak zniszczony kręgosłup, że ledwo
        może dźwigać... I co, ma uganiać się za aktywnymi dwu- i czterolatkiem? Moi i
        żony rodzice jeszcze pracują - jeszcze im parę lat do emerytury brakuje. Może
        mają zostawić pracę i zająć się dzieckiem? A ciekawe z czego za parę lat będą
        żyli...
      • antymax Re: Kontynuujmy temat 15.04.08, 15:13
        poza tym dlaczego dzieci, które mają dziadków mają być karane brakiem częstych
        kontaktów z rówieśnikami? Nic nie zastąpi społecznej edukacji, którą dzieci
        przechodzą w przedszkolu. Żadna niania...
      • wilma1980 Re: Kontynuujmy temat 15.04.08, 15:44
        A gdzie jest napisane, że babcia i dziadek muszą się opiekować wnukami??
        NIGDZIE!!Nawet najukochańszy dziadek i najwspanialsza babcia nie zastąpi dziecku
        kolegów i koleżanek, lekcji języków obcych, czy zajęć rytmiki, na których dzieci
        bawią się wspólnie. Każde dziecko ma prawo pójść do przedszkola bez względu na
        status społeczny dziadków, ich zdrowie czy relacje z rodzicami dziecka!!!! I nie
        wszyscy podchodzą do tematu "przedszkole to tania niania" (bo jeszcze "tańsza"
        jest babcia) Niektórzy chcą po prostu umożliwić dziecku kontakt z rówieśnikami!!
        I mają do tego prawo!!
      • punto1.0 Re: Kontynuujmy temat 15.04.08, 23:19
        Jestem zszokowana po przeczytaniu tego postu.I juz sama nie wiem czy
        to przypadkiem nie zart.Dziadkowie moga , ale nie musze podjac sie
        opieki nad wnukami.Przeciez to starzy, czesto schorowani ludzie,
        ktorym nalezy sie zaslozony odpoczynek.Sama mam mame w wieku 64
        lat.Jest po ciezkiej operacji nogi, porusza sie o kuli, tato jeszcze
        pracuje by jakos dorobic do naprawde skoromnej emerytury.Nie
        mialabym sumienia prosic lub wrecz wymagac by babcia zajela sie
        wnukami.Tak naprawde to Ona potrzebuje pomocy, spokoju.Cale zycie
        ciezko harowala i teraz jest na zasluzonej emeryturze.Oczywiscie,
        jesli ja poprosze by zostala z dziecmi na 2-3 h np. w sobote
        wieczor, bardzo chetnie to zrobi i za to jestem Jej naprawde
        wdzieczna.
    • kornaccy No to kontynuujemy 16.04.08, 01:52
      Oczywiście, żyjemy w kraju ludzi schorowanych. Każdy dziadek i babcia w wielu
      60-tki jest kaleką. Jeden ma chorą nogę, inna babcia chory kręgoslup. I 100
      procent dzieci w domach ma ADHD, że szaleje i trzeba je gonić po mieszkaniu.
      Jakiś rozwydrzony bachor może i szaleje, że babka nie daje rady. Marginalne
      przypadki niewychowanych bachorów. Ale obecne dziecko 4-letnie, którego mamusia
      urodzila w wieku 25 lat ma dziadków w wieku ok. 55-60 lat. Nie są to niedolężne
      osoby i nie pierniczcie farmazonów o schorowanych babkach. Bo skoro takie babki
      mieszkają z Wami, mieszkanka Wam sprzątają robiąc za sprzątaczki, obiadki Wam
      gotują robiąc za kucharki - to mogą przy okazji pilnować, czy dziecko nie wlazi
      na meble lub gazu w kuchence nie odkręca. Bo wbrew pozorom pilnowanie 3-4 latka
      to nie jest trudne zajęcie wymagające stania przy min w każdej chwili.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka