oikozz
22.08.08, 09:32
Nie rozumiem skąd to odkrycie. Pan Grześkowiak gra zdziwionego, a przecież
temat znany od dawna...
Czemu dworce na Zachodzie moga pachnieć świeżym pieczywem i innymi delicjami.
A u nas? "Zapach dworcowy" to wręcz coś charakterystycznego dla tego miejsca.
Trzeba znaleźć kogoś, inwestora, kto zechce zrobić z tego duże centrum biurowo
- handlowe z funkcją dworca, tak się robi wszędzie. Nawet w szwajcarii, gdzie
kolej jest podstawowym środkiem lokomocji. Tylko trzeba to zrobić z
rozsądkiem, pamiętając o komunikacji miejskiej, parkingu. Jak wzór polecam
dworzec w Bernie. Przecież nie od razu trzeba mieć tutaj drugi Berlin Haupt
Bahnhof.