berslof
12.09.26, 16:28
Temat Hołownia.
Śmieją się, że jest najmniej istotnym politykiem w rządzie, a jego partia ma mniej procent poparcia niż piwo zerówka. No i co? Robią go prezesem. Dobrze. Pierwszy na niego zagłosuję, ale musi uderzyć pięścią w stół... i tylko dla asertywności wyjść z rządu. Nagle bowiem okazałoby się, że wcale nie jest taki bezznaczeniowiec.