Dodaj do ulubionych

Prof. Jamiołkowski w Akademii Medycznej

IP: *.proxyplus.cz / 192.168.19.* 21.10.03, 00:33
Nieważna nazwa - byle było to UMK!
Obserwuj wątek
    • Gość: 007 To dlaczego w projekcie ustawy nazwa... IP: 216.40.249.* 21.10.03, 00:42
      ...jest tak ważna, a kolega prof. Jamiołkowskiego z UMK, prof.
      Kopcewicz mówi o "nic nie znaczących akademiach pierwszomajowych"?
      Przecież jeszcze do głosowania senatu AM sprawa nazwy na szyldach
      była NAJWAŻNIEJSZA.
      Ktoś tu naprawdę ma wszystkich za idiotów.
      • Gość: Gość Re: To dlaczego w projekcie ustawy nazwa... IP: *.proxyplus.cz / 192.168.19.* 21.10.03, 01:05
        Gość portalu: 007 napisał(a):

        > ...jest tak ważna, a kolega prof. Jamiołkowskiego z UMK, prof.
        > Kopcewicz mówi o "nic nie znaczących akademiach
        pierwszomajowych"?
        > Przecież jeszcze do głosowania senatu AM sprawa nazwy na
        szyldach
        > była NAJWAŻNIEJSZA.
        > Ktoś tu naprawdę ma wszystkich za idiotów.

        A o co chodzi poza szyldami: o nic dobrego! UMK zależy żeby
        Colegium Medicum podniosło ich rangę! Przecież nie chodzi o
        współpracę naukową - ta nie wymaga ram jednej uczelni. Ba...
        nawet współpraca pomiędzy Uczelniami jest często bardziej
        owocna. W jednej uczelni często nie wiadomo co robi sąsiednia
        Katedra - traktowana najczęściej jako konkurent do podziału
        wspólnego worka pieniędzy!!! Ble, ble... o podniesieniu jakości
        badań naukowych w nowej strukturze - nie jest problem w doborze
        zespołów naukowych, te można formułować dowolnie np. w
        ubieganiu się o granty - jeśli zespół tworzy się z kilku
        współpracujących Uczelni jest to milej widziane! To UMK
        namieszało w głowach nieobeznanym w niuansach polityki naukowej
        medykom! Odbije się im ta decyzja czkawką! Skutki: wtopieni w
        molocha UMK nie będą mieli żadnego wpływu na podejmowanie
        decyzji (ile może 10% głosów?); zostaną odcięci od wsparcia
        miasta Bydgoszczy - poniosą skutki finansowe związane z
        lokalizacją podmiotu w Toruniu. Bydgoszcz będzie dążyła do
        zbudowania własnej struktury Colegium Medicum, np. w ramach
        Uniwersytetu Technologicznego - bo to przecież sprawa
        lecznictwa w Bydgoszczy. Tutaj przeniesie się część kadry,
        która zobaczy, że wpadła "jak śliwka w kompot"! Szkoda tylko
        zmarnowanego wysiłku na budowanie AM w Bydgoszczy - ale może na
        tych gruzach powstanie w Bydgoszczy bardziej sensowan
        struktura - prawdopodobnie dotychczasowa się wypaliła!
        • Gość: zeta Re: To dlaczego w projekcie ustawy nazwa... IP: *.pl / *.pl 21.10.03, 09:49
          Mam wrażenie,że na tym forum nikt nie reprezentuje interesów studentów. Jakaś
          garstka pracowników bydgoskich akademii i kilku lokalnych szowinistów
          prezentujących zaściankowe poglądy.
          Kochani, przecież tu chodzi o to, żeby nasze dzieci mogły studiować blisko domu
          na dobrych uczelniach. Ja chciałabym wiedzieć czy według Panstwowje KOmisji
          Akredytacyjnej Akademia Bydgoska to dobra uczelnia czy zła. Nie chcę,żeby mówił
          to jej rektor albo poseł Gruszka, bo każdy swój ogon chwali.
          A co do Akademii Medycznej w Bydgoszczy i UMK w Toruniu, to sorry, ale niech
          się puknie w głowę ten, kto pisze, że ta pierwsza potrzebna jest tej drugiej
          dla splendoru. To jakieś nieporozumienie, trzeba umieć realnie oceniać
          rzeczywistość
          • Gość: 007 Re: To dlaczego w projekcie ustawy nazwa... IP: *.com 21.10.03, 10:52
            Gość portalu: zeta napisał(a):

            > Mam wrażenie,że na tym forum nikt nie reprezentuje interesów studentów. Jakaś
            > garstka pracowników bydgoskich akademii i kilku lokalnych szowinistów
            > prezentujących zaściankowe poglądy.
            > Kochani, przecież tu chodzi o to, żeby nasze dzieci mogły studiować blisko domu

            Właśnie dlatego chcemy, żeby w Bydgoszczy powstał uniwersytet.

            > na dobrych uczelniach. Ja chciałabym wiedzieć czy według Panstwowje KOmisji
            > Akredytacyjnej Akademia Bydgoska to dobra uczelnia czy zła. Nie chcę,żeby

            PKA obiektywna? Wystarczy przeczytać co powiedział Jamiołkowski, żeby
            stwierdzić, że kryteria PKA zmieniają się w zależności od położenia uczelni
            względem ośrodka decyzyjnego.

            mówił
            > to jej rektor albo poseł Gruszka, bo każdy swój ogon chwali.

            Jeśli rektor UMK Kopcewicz chwali UMK to wszystko jest OK?

            > A co do Akademii Medycznej w Bydgoszczy i UMK w Toruniu, to sorry, ale niech
            > się puknie w głowę ten, kto pisze, że ta pierwsza potrzebna jest tej drugiej

            Ciebie chyba wychowywali pukaniem w głowę, bo ciągle powtarzasz ten "argument".
            Sama się puknij.

            > dla splendoru. To jakieś nieporozumienie, trzeba umieć realnie oceniać
            > rzeczywistość

            Realnie? Splendor? Splendor to UMK buduje sobie powtarzając w kółko w mediach
            mantrę, jaki to ma splendor i prestiż. A AM jest im potrzebna, żeby byli
            uniwersytetem wieloprofilowym i mogli dalej prowadzić taką medialną politykę bez
            obawy, że ktoś im to wytknie.
        • Gość: :) Re: To dlaczego w projekcie ustawy nazwa... IP: 10.10.73.* 21.10.03, 18:01
          A o co chodzi poza szyldami: o nic dobrego! UMK zależy żeby
          > Colegium Medicum podniosło ich rangę!
          a nie jest moze odwrotnie?:)
    • ispan Re: Prof. Jamiołkowski w Akademii Medycznej 21.10.03, 01:12
      "- Musimy tak zmienić nasz system szkolnictwa wyższego, żeby polska młodzież
      mogła studiować bez przeszkód na uniwersytetach w całej Europie, żeby było tak
      jak za czasów Kopernika, kiedy to zaczynano studia w Polsce, a kończono we
      Włoszech czy we Francji - tłumaczył sens przygotowywanej nowej ustawy o
      szkolnictwie wyższym. Prof. Jamiołkowski jest członkiem 10-osobowego zespołu,
      który na zlecenie prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego pracuje nad tym
      dokumentem."


      BZDURA!!! Znam "akademie" w ktorej 40% studentow 3, 4 i 5 roku wyjezdza na
      stypendium Socrates/ Erasmus. Nie nazwa sie liczy, tylko miedzynarodowe
      akredytacje i prezny zespol organizacyjno-administracyjny. Najprosciej jest
      mydlic oczy bzdurnymi klamstwami. Wielka sszkoda, ze takie rzeczy wychodza z
      ust prof. Jamiolkowskiego! I wielka szkoda, ze sa powielane przez GW:(
      • Gość: Gość Re: Prof. Jamiołkowski w AM - złotousty! IP: *.proxyplus.cz / 192.168.19.* 21.10.03, 01:21
        ispan napisał:

        > "- Musimy tak zmienić nasz system szkolnictwa wyższego, żeby polska młodzież
        > mogła studiować bez przeszkód na uniwersytetach w całej Europie, żeby było
        tak
        > jak za czasów Kopernika, kiedy to zaczynano studia w Polsce, a kończono we
        > Włoszech czy we Francji - tłumaczył sens przygotowywanej nowej ustawy o
        > szkolnictwie wyższym. Prof. Jamiołkowski jest członkiem 10-osobowego
        zespołu,
        > który na zlecenie prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego pracuje nad tym
        > dokumentem."

        Popieram tę wypowiedź. Prof. Jamiołkowski niedawno z taką samą werwą popierał
        opodatkowanie Uczelni! Prawdopodobny cel: zniszczenie - zdrowej skądinąd -
        konkurencji uczelni niepublicznych! Teraz przyjechał do Bydgoszczy, żeby
        dopilnować aneksji AM przez UMK, któremu brakuje Colegium Medicum!
        >
        >
        > BZDURA!!! Znam "akademie" w ktorej 40% studentow 3, 4 i 5 roku wyjezdza na
        > stypendium Socrates/ Erasmus. Nie nazwa sie liczy, tylko miedzynarodowe
        > akredytacje i prezny zespol organizacyjno-administracyjny. Najprosciej jest
        > mydlic oczy bzdurnymi klamstwami. Wielka sszkoda, ze takie rzeczy wychodza z
        > ust prof. Jamiolkowskiego! I wielka szkoda, ze sa powielane przez GW:(
        • Gość: maciej Re: Prof. Jamiołkowski w AM - złotousty! IP: 213.77.40.* 21.10.03, 09:23
          Kiedys bardzo dawno temu mialem zajecia z Prof. Jamiołkowskim w
          Instytucie Fizyki na Grudziadzkiej.Nigdy nie budził mojego
          zaufania.To co powiedział w Bydgoszczy wyraznie swiadczy kogo
          interesy reprezentuje.UMK w mysl ustawy aby byc pelnoprofilowym
          uniwerkiem potrzebuje medykow.Zachowuja sie tak jakby byli
          wielkimi laskawcami, ze przyjmuja do swojej struktury AM. Nie
          moge zrozumiec pospiechu AM.Przeciez ta ustawa jeszcze nie
          przeszła to projekt i zapewne spotka sie z olbrzymim sprzeciwem
          politykow reprezentujacych te uczelnie ktore chce sie
          wyeliminowac z rynku, aby wybrani dostawali wieksze
          srodki.Jestem ciekaw w jaki to sposob ubogi lokalny samorzad
          torunski finansuje uczelniane projekty.Przeciez wszystko idzie z
          panstwowych grantow KBN.
          • michutor Re: Prof. Jamiołkowski w AM - złotousty! 21.10.03, 09:44
            Macieju! nie przyznawaj sie ze jestes fizykiem, bo nie jaki Jonasz zaraz powie
            Tobie ze wiesz wszystko lepiej od wszystkich;
            tak jak napisalem wczesniej i poparl mnie w moim spostrzezeniu Fin (czlowiek
            najlepiej zorientowany w naszym szkolnictwie, przynajmniej regionalnym) ze
            decyzja o wlaczeniu am do umk nie byla podyktowana jedynie ustawa; nie dziwi
            Ciebie jednomyslnosc senatu am? bydgoszcz ma problem w tym ze kadra jej uczelni
            w duzej mierze nie jest zwiazana i nie utozszamia sie z bydgoszcza, chodzi mi
            tu o to co jest powodem nieustanych wyrzutow ze strony Jonasza; te torunskie
            przekonanie ze sie jest najlepszym...

            pzdr z grudziadzkiej ;) swoja droga wejdz na nasza strone www i zobacz
            reorganizacje instytutu:)
            • Gość: Jonasz Re: Prof. Jamiołkowski w AM - złotousty! IP: 216.40.249.* 21.10.03, 10:09
              michutor napisał:

              > Macieju! nie przyznawaj sie ze jestes fizykiem, bo nie jaki
              Jonasz zaraz powie
              > Tobie ze wiesz wszystko lepiej od wszystkich;

              Odezwał się michu, który wie najlepiej co kto powie.

              > tak jak napisalem wczesniej i poparl mnie w moim spostrzezeniu
              Fin (czlowiek
              > najlepiej zorientowany w naszym szkolnictwie, przynajmniej
              regionalnym) ze
              > decyzja o wlaczeniu am do umk nie byla podyktowana jedynie
              ustawa; nie dziwi


              Tylko czym jeszcze?

              > Ciebie jednomyslnosc senatu am? bydgoszcz ma problem w tym ze
              kadra jej uczelni
              > w duzej mierze nie jest zwiazana i nie utozszamia sie z
              bydgoszcza, chodzi mi
              > tu o to co jest powodem nieustanych wyrzutow ze strony Jonasza;
              te torunskie
              > przekonanie ze sie jest najlepszym...

              Skoro tak, to ciekawe jak kadra AM będzie w takim razie
              utożsamiała się z Toruniem...

              > pzdr z grudziadzkiej ;) swoja droga wejdz na nasza strone www i
              zobacz
              > reorganizacje instytutu:)

              Kolejna zmiana szyldów i tabliczek? I od tego będzie lepiej? No
              chyba, że tym razem zmienicie mentalność, w co jednak szczerze i
              ubolewając wątpię.
              • michutor Re: Prof. Jamiołkowski w AM - złotousty! 21.10.03, 10:32
                chcesz chusteczke?
                nie poplacz sie, biedaczek....
                • Gość: XYZ Re: Prof. Jamiołkowski w AM - złotousty! IP: *.com 21.10.03, 10:45
                  michutor napisał:

                  > chcesz chusteczke?
                  > nie poplacz sie, biedaczek....

                  Synku, idź myj filiżanki po kawie Kopcewiczowi lub Jamiołkowskiemu i odejdź od
                  komputera, jeśli dyskusja przerasta twoje możliwości intelektualne.
                  • michutor Re: Prof. Jamiołkowski w AM - złotousty! 21.10.03, 10:58

                    >
                    > Synku, idź myj filiżanki po kawie Kopcewiczowi lub Jamiołkowskiemu i odejdź od
                    > komputera, jeśli dyskusja przerasta twoje możliwości intelektualne.

                    dyskusja?
                    bydgoski lament, to dyskusja?
                    nieustanne obrazanie umk i torunia to dyskusja?
                    to dlaczego akademia medyczna chce polaczyc sie z umk, a nie zadna z bydgoskich
                    uczelni skoro sa takie prezne i wspanialem? dlaczego amedyczna chce sie
                    polaczyc z umk, skoro nie jest pewne ze ustawa o szkolnicwie wyzszym zostanie
                    uchwalona? wy na wszystko odpowiadacie ze umk, a odpwoeidz nie tkwi w umk...
                    • Gość: Jonasz Re: Prof. Jamiołkowski w AM - złotousty! IP: *.com 21.10.03, 11:31
                      michutor napisał:

                      >
                      > >
                      > > Synku, idź myj filiżanki po kawie Kopcewiczowi lub Jamiołkowskiemu i odejd
                      > ź od
                      > > komputera, jeśli dyskusja przerasta twoje możliwości intelektualne.
                      >
                      > dyskusja?
                      > bydgoski lament, to dyskusja?

                      Chcesz chusteczkę czy pigułkę na uspokojenie?

                      > nieustanne obrazanie umk i torunia to dyskusja?

                      A kto mówił o "akademiach pierwszomajowych"?

                      > to dlaczego akademia medyczna chce polaczyc sie z umk, a nie zadna z bydgoskich

                      Nie czytasz odpowiedzi?
                      Widocznie metoda wielokrotnego powtarzania skutkuje, skoro udało się przekonać
                      jakie to prestiżowe jest UMK. Więc powtórzę raz jeszcze:
                      - bo profesorowie medycy niestety niwiele wiedzą o zarządzaniu,
                      - bo obraz UMK mają ukształtowany przez kolegów-profesorów z UMK propagujacych
                      mity, a nie rzeczywistość oraz przez PKA, która zamiast oceny uczelni uprawia
                      politykę,
                      - bo lekceważą jedną z podstawowych zasad teorii gier, mówiącą, że trzeba grać
                      na maksimum szans, a nie na jedną, choćby największą,
                      - bo mocno hierarchicznemu środowisku medyków najbliżej do scentralizowanego UMK,
                      - i najważniejsze - bo liczą na zabezpieczenie swoich własnych interesów (co
                      niestety może okazać się fikcją); interesy miasta i mieszkańców mało ich
                      obchodzą; tu się z Tobą zgodzę - brak identyfikacji z miejscem pracy.
                      Mylisz natomiast jedną rzecz - z samego faktu podjęcia takiej a nie innej
                      decyzji nie wynika, czy będzie to decyzja DOBRA. Być może będzie dobra dla
                      wąskiego grona osób. Wątpię czy dobrze na niej wyjdą młodsi pracownicy, studenci
                      no i Bydzia jako miasto.

                      > uczelni skoro sa takie prezne i wspanialem? dlaczego amedyczna chce sie

                      Uczelniom bydgoskim wiele brakuje, ale z pewnością nie brakuje samokrytycyzmu.
                      UMK to nie Harvard, ale odrobiny krytycyzmu do własnych poczynań tam nie
                      uświadczysz.

                      > polaczyc z umk, skoro nie jest pewne ze ustawa o szkolnicwie wyzszym zostanie
                      > uchwalona? wy na wszystko odpowiadacie ze umk, a odpwoeidz nie tkwi w umk...

                      Odpowiedź tkwi w polityce wobec szkolnictwa wyższego, którą kreuje lobby
                      profesorów największych uczelni, w której UMK mocno uczestniczy. Polityka ta ma
                      ochronić molochy przed skutkami niżu demograficznego i ubożenia społeczeństwa
                      (spadek zainteresowania studiami płatnymi) kosztem mniejszych uczelni.
                      Śrubowaniem wymagań na nazwę nie zagwarantuje się wyższego poziomu szkół. Chodzi
                      tylko o to, żeby utrącić konkurencję.
                      • michutor Re: Prof. Jamiołkowski w AM - złotousty! 21.10.03, 13:24
                        oprocz blekitnego nieba, nic mi dzisiaj nie potrzeba...;)

                        Jonaszu, nie przekonales mnie o prestizu umk, dlatego ze ja (od 2- 3lat) nie
                        mialem obrazu umk jako harvardu; znajac chocby swoj instytut oraz niektore
                        instytuty fizyki w polsce i na swieci mialem, swoj wlasny obraz fizyki
                        torunskiej w porowaniu z innym osrodkami; troszke intereuje sie sytuacja na
                        innych wydzialach; nie jest rozowo, ale tez nie jest tak czarno jak Ty to
                        opisujesz, twoj dramatyzm odnosnie umk jest pochodna po oglenej sytuacji
                        szkolnictwa wyzszego w polsce, nihil novi...

                        obrazanie
                        rektorzy mowia jedno, a my tutaj dyskutujemy miedzy soba, ja ze swojej strony
                        staram sie nikogo nie obrazac, wy wrecz przeciwnie

                        twoja teoria
                        moze i sluszna, ale czy caly senat amedycznej moze byc tak oszolomiony? jesli
                        tak! to musze przyznac ze nie widzialem ze ktos z torunia moze byc tak
                        skuteczny...

                        decyzja
                        przypomina mi sie odpwiedz korwina na pytanie czy woli Kwasniewskiego cz
                        Walese: odp. to takie pytanie, jakby mial pana zapytac na jaka chorobe chce pan
                        umrzec: dzume czy tyfus? (tyfus - bez zlych skojarzen); nie wiem czy to dobra
                        decyzja, nie wiem wogole ma ona sens, ja nie kloce sie z wami z tego powodu;
                        kloce sie dlatego ze w wiekszosci wasze wpisy sa dla mnie obrazliwe, obrazaja
                        moja uczelnie, na ktorej prawie codziennie jestem... nie uwazam umk za wzor czy
                        ideal ale nie pozwole na to aby byla ona obrazana przez paru kolesi z bydzi, z
                        tego powodu ze jednach z ich uczelnia chce sie polaczyc z umk

                        pzdr
                        • Gość: Jonasz Re: Prof. Jamiołkowski w AM - złotousty! IP: 216.127.82.* 21.10.03, 14:02
                          michutor napisał:


                          > Jonaszu, nie przekonales mnie o prestizu umk, dlatego ze ja (od
                          2- 3lat) nie
                          > mialem obrazu umk jako harvardu; znajac chocby swoj instytut
                          oraz niektore
                          > instytuty fizyki w polsce i na swieci mialem, swoj wlasny obraz
                          fizyki
                          > torunskiej w porowaniu z innym osrodkami; troszke intereuje sie

                          Fizyka toruńska - tak, podobnie jak prawo czy sztuki. Liczy się w
                          Polsce północnej. Ale to zaledwie 1/4 uczelni.
                          Poza tym poziom naukowy to rzecz zupełnie różna np. od
                          sprawności organizacji, kultury organizacyjnej czy mniemania
                          środowiska o sobie i własnych wadach. A z tymi sprawami jest w T.
                          b. źle.


                          > innych wydzialach; nie jest rozowo, ale tez nie jest tak czarno
                          jak Ty to
                          > opisujesz, twoj dramatyzm odnosnie umk jest pochodna po oglenej
                          sytuacji
                          > szkolnictwa wyzszego w polsce, nihil novi...

                          Tylko że ta sytuacja w jednych środowiskach jest odczuwalna
                          bardziej, w innych mniej. Według mojej wiedzy na tę sytuację
                          nakładają się czynniki, o jakich piszę powyżej, np. przekonanie o
                          własnej wielkości, niedocenianie kształcenia młodych kadr,
                          zawłaszczanie uczelni dla starszych pracowników naukowych etc.

                          > obrazanie
                          > rektorzy mowia jedno, a my tutaj dyskutujemy miedzy soba, ja ze
                          swojej strony
                          > staram sie nikogo nie obrazac, wy wrecz przeciwnie

                          Rzeczywiście temperatura sięgnęła zenitu - ale wobec ostatnich
                          zdarzeń trudno dziwić się emocjom.
                          Natomiast wypowiedzi prof. Kopcewicza trudno nie uznać za
                          obraźliwą. Zauważ, że podobnej wypowiedzi ze strony rektorów
                          bydgoskich uczelni nie było.

                          > twoja teoria
                          > moze i sluszna, ale czy caly senat amedycznej moze byc tak
                          oszolomiony? jesli
                          > tak! to musze przyznac ze nie widzialem ze ktos z torunia moze
                          byc tak
                          > skuteczny...

                          Może jest jednomyślny w obronie pewnych interesów, może po prostu
                          jako środowisko jednak najbardziej hierarchiczne uznali, że
                          obrona przywilejów profesorskich jest najważniejsza i najbardziej
                          skuteczna będzie pod parasolem UMK i nowej ustawy? Może doszli do
                          wniosku, że łatwiej obronią swoje przywileje w ten sposób niż
                          walcząc o niezależną uczelnię? Nie zapominaj, że środowisko
                          medyczne jest jeszcze bardziej bizantyjskie niż przeciętne
                          akademickie. Rektora na AM wybiera senat, nie przedstawiciele
                          wszystkich pracowników - o też jest istotny rys tego środowiska.

                          > decyzja, nie wiem wogole ma ona sens, ja nie kloce sie z wami z
                          tego powodu;

                          Czyli tu się zgadzamy.


                          > kloce sie dlatego ze w wiekszosci wasze wpisy sa dla mnie
                          obrazliwe, obrazaja
                          > moja uczelnie, na ktorej prawie codziennie jestem... nie uwazam
                          umk za wzor czy

                          Nie przesadzaj. Nikt nie nazwał UMK akademią pierwszomajową ani
                          wyższą szkoła plagiatów, ani szkołą felczerów. A to, że np. ja
                          uważam, że UMK ma swoje wady i argumenty za fuzją mnie nie
                          przekonują to jest moja opinia.

                          > ideal ale nie pozwole na to aby byla ona obrazana przez paru
                          kolesi z bydzi, z
                          > tego powodu ze jednach z ich uczelnia chce sie polaczyc z umk

                          Czym jest obrażana? Krytyką pewnych praktyk organizacyjnych?
                          Krytyką nadętej propagandy jakie to UMK jest wspaniałe? Jeśli to
                          jest powód do obrazy, to za jakieś niecenzuralne epitety powinna
                          grozić kara śmierci ;-)
                          Krytyka jest motorem rozwoju i postępu. Każdy psycholog czy
                          dobry specjalista od zarządzania Ci to powie. Nie rozwijają się
                          ludzie i instytucje, którzy nie tolerują krytyki. Niestety, UMK
                          tej krytyki nie toleruje. Nie toleruje krytyki też UJ i
                          profesorowie przygotowujący projekt ustawy i "kodeks etyczny"
                          środowiska akademickiego. Lojalność jest w tym kodeksie stawiana
                          wyżej niż prawo do swobody dyskusji i wypowiedzi. I m. in.
                          dlatego fuzja AM z UMK i pomysły lobby profesorskiego mi się nie
                          podobają.
                        • Gość: maciej Re: Prof. Jamiołkowski w AM - złotousty! IP: 62.244.137.* 21.10.03, 17:44
                          Michutorku sorry, ale reorganizacja instytutu nie bardzo mnie interesuje!I
                          prosze nie przesadzaj z tym prestizem.Instytut przy Grudziadzkiej znam
                          doskonale a przede wszystkim pracownikow dydaktyczno-naukowych. Z tych
                          wszystkich ktorych pamietam od Jamiołkowskiego przez Łęgowskiego Bałę itp. to
                          najlepiej wspominam mgr Bobińskiego bo był znakomitym dydaktykiem.Studia super
                          ludzie tez, ale naukowosc niestety tworzylismy sami bo brakowalo tam mistrzow w
                          szerokim aspekcie tego pojecia!!!!Na pewno rozwinely sie nowe kadry, ale ogólny
                          pęd do habilitacji zabija praktycznie wszystko, a głównie mistrzostwo
                          nauczyciela akademickiego. Co z tego ze pisze kolejne artykuły, ksiazki jak
                          brak jemu czasu i umiejetnosci aby kreatywnie oddzialywac na studentow.I po raz
                          ostatni prosze przestan juz wreszcie z tym prestizem UMK bo mi zbiera sie na
                          wymioty!!!!
                          • Gość: Jonasz Popularność uczelni według Wirtualnej Polski IP: 216.127.82.* 24.10.03, 00:09
                            Tak a propos prestiżu: WP podaje ranking najczęściej
                            używanych terminów wyszukiwania w róznych kategoriach.

                            szukaj.wp.pl/najpop.html
                            Jest i kategoria "uczelnie".
                            Jak wygląda w tej chwili?

                            uniwersytet warszawski
                            uniwersytet gdański
                            uniwersytet wrocławski
                            politechnika warszawska
                            politechnika gdańska
                            uniwersytet łódzki
                            politechnika białostocka
                            uniwersytet zielonogórski
                            politechnika koszalińska
                            uniwersytet szczeciński

                            Widzi tu ktoś "toruński" albo "mikołaja kopernika"?
                            Wprawdzie ranking wyszukiwarki to może mało miarodajny
                            wskaźnik, ale chyba wystarczający, by nie przesadzać z
                            tym prestiżem...
      • Gość: Gość Re: Prof. Jamiołkowski w AM - nic o ECTS! IP: *.proxyplus.cz / 192.168.19.* 23.10.03, 09:39
        Prof. Jamiołkowski troszczy się o interes UMK w warunkach niżu
        demograficznego. Konkurencja odbiera im studentów na studiach odpłatnych
        głównie za pomocą niższego czesnego, bo jeśli chodzi o kadrę, to praktycznie
        jest ta sama. Pracownicy UMK także mają po kilka etatów w innych uczelniach
        (mniej jeździli kiedy zakazywał im tego Rektor Jemiołkowski). Jeśli zaś chodzi
        o możliwość przemieszczania się studentów (także za granicę, gdyż nie ma
        żadnego problemu, niezależnie od szyldu Uczelni, bo tam też liczą na czesne
        obojętnie kto je płaci i w jakiej formie - prywatnie, programy edukacyjne,
        itp.) to służy temu system ECTS. Ale to jakby przestało interesować Państwową
        Komisję Akredytacyjną z Prof. Jemiołkowskim na czele!
        • ispan Panie Waldemarze!!!!!!!!!!!!!!! 24.10.03, 02:03
          Wlasnie dlatego mam Wam za zle. Poprzedni post wiele wyjasnia i jeden z
          kluczowych argumentow merytorycznych (bo ten o tradycyjnej formie uniwerku
          mozna wsadzic wiadomo gdzie) dotyczacych lepszych mozliwosci studiowania za
          granica mozna bardzo latwo obalic. Chocby wyjasniajac jak dziala ECTS, jakie sa
          wymogi do jego wdrozenia, itp. Szkoda, ze Wasza redakcja sie nawet nie
          pofatygowala doinformowac sie na ten temat wiecej. Ale rozumiem ze Bydzia to
          ciemnogrod i nikt na temat ECTS nic nie wie. Nawet wsrod kadry naszych uczelni.
          Znowu naszym elitom wylazi sloma. Redaktorom rowniez.

          :(((

          Wyrazy ubolewania za antybydgoska postawe bydgoskiej redakcji.
          • Gość: Gość Re: Panie Waldemarze!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.proxyplus.cz / 192.168.19.* 25.10.03, 15:26
            ispan napisał:

            > Wlasnie dlatego mam Wam za zle. Poprzedni post wiele wyjasnia i jeden z
            > kluczowych argumentow merytorycznych (bo ten o tradycyjnej formie uniwerku
            > mozna wsadzic wiadomo gdzie) dotyczacych lepszych mozliwosci studiowania za
            > granica mozna bardzo latwo obalic. Chocby wyjasniajac jak dziala ECTS, jakie
            sa
            >
            > wymogi do jego wdrozenia, itp. Szkoda, ze Wasza redakcja sie nawet nie
            > pofatygowala doinformowac sie na ten temat wiecej. Ale rozumiem ze Bydzia to
            > ciemnogrod i nikt na temat ECTS nic nie wie. Nawet wsrod kadry naszych
            uczelni.
            >
            > Znowu naszym elitom wylazi sloma. Redaktorom rowniez.
            >
            > :(((
            >
            > Wyrazy ubolewania za antybydgoska postawe bydgoskiej redakcji.

            To nieprawda, że uczelnie w Bydgoszczy nie wdrażają ECTS. W ATR (można to
            zobaczyć na stronach internetowych)większość programów uwzględnia ECTS!!!


            • ispan Re: Panie Waldemarze!!!!!!!!!!!!!!! 27.10.03, 01:24
              Wyrazy ubolewania za antybydgoska postawe bydgoskiej redakcji.
              >
              > To nieprawda, że uczelnie w Bydgoszczy nie wdrażają ECTS. W ATR (można to
              > zobaczyć na stronach internetowych)większość programów uwzględnia ECTS!!!
              >

              Nie oczekiwalem odpowiedzi na sarkastyczna zlosliwosc. Faktem jest, ze Wyborcza
              nie moze, badz nie chce (?) dotrzec do osob, ktore moglyby obalic mit lepszych
              mozliwosci studiowania ble, ble,ble , po polaczeniu z UMK.
              >
    • Gość: Pestka Re: Prof. Jamiołkowski - hipokryta IP: *.com 21.10.03, 10:30
      Panie Jamiołkowski! Jak to jest: kiedy projektuje Pan ustawę,
      która już doprowadziła do likwidacji jednej z bydgoskich uczelni
      - to nazwa jest najważniejsza. Kiedy Bydgoszcz chce utworzyć
      uniwersystet zgodnie z wymaganiami tej ustawy - to "nazwa nie
      jest ważna". Dlaczego Pan nie odpowiedział wprost profesorom i
      posłom na pytanie o utworzenie w Bydgoszczy uniwersytetu?
      Nie jest Pan żadnym dobrodziejem nauki polskiej, na jakiego się
      Pan kreuje. Jest pan hipokrytą i cynicznym politykiem na wysokim
      stołku załatwiającym własne partykularne interesy.
      • ryyys Re: Prof. Jamiołkowski - hipokryta 21.10.03, 13:40
        Gość portalu: Pestka napisał(a):

        > Panie Jamiołkowski! Jak to jest: kiedy projektuje Pan ustawę,
        > która już doprowadziła do likwidacji jednej z bydgoskich uczelni
        > - to nazwa jest najważniejsza. Kiedy Bydgoszcz chce utworzyć
        > uniwersystet zgodnie z wymaganiami tej ustawy - to "nazwa nie
        > jest ważna". Dlaczego Pan nie odpowiedział wprost profesorom i
        > posłom na pytanie o utworzenie w Bydgoszczy uniwersytetu?
        > Nie jest Pan żadnym dobrodziejem nauki polskiej, na jakiego się
        > Pan kreuje. Jest pan hipokrytą i cynicznym politykiem na wysokim
        > stołku załatwiającym własne partykularne interesy.

        Dosyć tu sporo zarzutów nie bardzo udokumentowanych. Mimo to ta opinia o
        Jamiołkowskim koresponduje z opiniami zasłyszanymi skądinąd. Ponadto warto
        dodać, że jako rektor UMK bardzo niechętnie widział on dodatkowe zatrudnianie
        się pracowników UMK w uczelniach bydgoskich. Jednym słowe - to chyba jednak
        mały człowiek na wysokim stanowisku: Nie potrafi myśleć w kategoriach choćby
        tylko regionu, nie mówiąc o perspektywie szerszej. Cóż - wszędzie takich sporo.
        • Gość: Tomek Re: Prof. Jamiołkowski - hipokryta IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.03, 21:08
          michutor napisał:
          >dyskusja?
          >bydgoski lament, to dyskusja?
          >nieustanne obrazanie umk i torunia to dyskusja?
          >to dlaczego akademia medyczna chce polaczyc sie z umk
          .
          Kto obraża UMK? Kto obraża Toruń? Jeśli zgłaszane są na forum krytyczne uwagi
          to cóż w tym złego?
          Najgorszy bydgoski epitet pod adresem toruniaków to "krzyżaki" (repatrianci ze
          wschodu krzyżakami nazywali rownież rodowitych bydgoszczan). A jak jest w
          Toruniu? Czy zacytować toruńskie słówka używane bynajmniej nie na stadionach
          lecz na tym forum?
          A jak ocenić wypowiedź Rektora UMK, który określa bydgoskie uczelnie
          jako "akademie pierwszomajowe".
          Te akademie ukończyło już bardzo wielu studentów. Uzyskali dyplomy, pracują. Te
          akademie póki co nadal istnieją i żyją ludzie którzy je tworzyli.
          Pan Rektor napluł im wszystkim w twarz.
          .
          PS
          Członkom senatu Akademii Medycznej ślina p. Kopcewicza najwyraźniej nie
          przeszkadza.
          • Gość: tfu Re: Prof. Jamiołkowski - hipokryta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 21:18
            Spoko ! Jamiolkowski wie co mowi ! Ma przeciez obuiecane , ze bedzie pierwszym
            rektorem nowej uczelni , ktory zostanie mianowany przez Ministra
            • michutor Re: Prof. Jamiołkowski - hipokryta 22.10.03, 08:47
              ludzie?!
              czy wy rozumiecie co do was mowia?

              akademie pierwszomajowe
              Rektor powiedzial, ze akdemiea MOZE MOZE MOZE byc, A NIE JEST pierwszomajowa!
              i nie nazwal wprost zadnej z uczelni bydgoskich; czy myslicie rektor uwaza ze
              agh tez jest uczelnia pierszomajowa?

              Maciejku
              napisalem Tobie o reorganizacji, bo byc moze MOGLO by to Ciebie zainteresowac,
              nie zainteresowalo trudno... czy ja gdzies gloryfikuje umk, mam wiele
              zastrzezen, uwag, propozycji, ale nie uwazam slow Jonasza za jedyna prawde... a
              co nauczyciela akademickiego, moj drogi, nastaly takie czasy, ludzie na ogol
              pracuja na 2 etaty, ale to jest wynik sytuacji w polsce ... a co do naukowosci
              to chyba wyczytales w moim ostatnim wpisie to miedzy wierszami...

              pzdr
              • Gość: Jonasz Re: Prof. Jamiołkowski - hipokryta IP: 216.127.82.* 22.10.03, 12:03
                michutor napisał:

                > ludzie?!
                > czy wy rozumiecie co do was mowia?
                >
                > akademie pierwszomajowe
                > Rektor powiedzial, ze akdemiea MOZE MOZE MOZE byc, A
                NIE JEST pierwszomajowa!
                > i nie nazwal wprost zadnej z uczelni bydgoskich; czy

                Ale powiedział w ten sposób niemal wprost - "co to jest
                akademia? to jest nic!"
                Jakoś żaden z rektorów bydgoskich uczelni nie
                odpowiedział Kopcewiczowi, że uniwersytet MOŻE MOŻE MOŻE
                być wieczorowym uniwersytetem marksizmu-leninizmu. I
                bardzo dobrze.


                > myslicie rektor uwaza ze
                > agh tez jest uczelnia pierszomajowa?

                nie wiem, co się kłębi w głowie Kopcewicza. Na podstawie
                jego buńczucznych wypowiedzi nie mogę wykluczyć, że ma za
                nic AGH, akademie ekonomiczne, akademie sztuk pięknych,
                Akademię Papieską, Akademię Krakowską czy nawet tekst
                Gaudeamusa, w którym występuje słowo "academia", o
                uniwersytecie zaś nie ma tam słowa, bo ma ono dużo
                młodsze pochodzenie.


              • Gość: maciej Re: Prof. Jamiołkowski - hipokryta IP: 213.77.40.* 23.10.03, 14:19
                Ja naprawdę jestem już duże bobo.Wiele widziałem słyszałem doświadczyłem i
                prosze bez czary mary proszę. Widzisz sam doszedłeś do tego wniosku, ze ze
                wzgledu na sytuacje ekonomiczna pracownikow naukowych musza oni pracowac na
                minimum dwoch etatach, i wlasnie w tym pogrzebana jest ta cala naukowosc.
                Wiekszosc staje sie rzemieslnikami, a nie mistrzami.To tez ddotyczy pracownikow
                UMK!!!Juz mam dosyc tej suchej dyskusji!
              • Gość: maciej Re: Prof. Jamiołkowski - hipokryta IP: 213.77.40.* 23.10.03, 14:21
                A wiesz co robil PROF.KOPCEWICZ w stanie wojennym.Chodzil pierwszy w tych
                pochodach pierwszomajowych.Zobacz kroniki UMK, moze juz to wycieli?
        • Gość: Jonasz Re: Prof. Jamiołkowski - hipokryta IP: 216.127.82.* 22.10.03, 12:07
          ryyys napisał:

          > Dosyć tu sporo zarzutów nie bardzo udokumentowanych.

          Przeczytaj sobie wywiad i komentarze do niego z innym
          "nawiedzonym" z lobby forsującego ustawę i komentarze do
          tego wywiadu:

          kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1135812&KAT=242
          Polecam też projekt ustawy o szkolnictwie wyższym. Po
          przeanalizowaniu skutków wdrożenia tej ustawy w życie
          łatwo zrozumieć, co chcą zrobić Jamiołkowski, Ziejka i
          reszta. Niczego nie trzeba dokumentować, oni sami
          doskonale to dokumentują. Wystarczy porównać projekt
          ustawy z tym co opowiada Jamiołkowski na AM.

    • Gość: ! Re: Prof. Jamiołkowski a projekt ustawy o SW IP: *.proxyplus.cz / 192.168.19.* 23.10.03, 10:07
      Projekt ustawy o szkolnictwie wyższym jest absurdalnie przygotowywany
      przez "grupę ludzi trzymających władzę w nauce". W projekcie ustawy
      praktycznie nic się nie zmienia - bo tak ma być i basta! Projekt Solidarności
      stał się zagrożeniem dla starej kadry profesorskiej, która chce decydować
      centralnie o losach każdego naukowca! Dawniej o poprawność polityczną - teraz
      stoją na straży monopolu na mądrość tych, którzy byli poprawni politycznie w
      tamtych czasach! Chodzi głównie o utrącanie konkurencji ludzi młodych,
      otwartych, przy których dotychczasowe gwiazdy nauki przestałyby świecić!

      • Gość: Tomek Re: Prof. Jamiołkowski a projekt ustawy o SW IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.03, 08:44
        Ludzie z AM utworzyli w zeszłym roku w centrum Bydgoszczy Klub Inicjatyw
        Studenckich (K.I.S.)
        Obiekt stoi teraz pusty i zamknięty na ciężką kłódkę.
        Czyżby to symbol nowej "ścieżki rozwoju" tej uczelni?
        A może K.I.S. działa już w innym mieście?
        • Gość: XYZ Re: Prof. Jamiołkowski a projekt ustawy o SW IP: 216.127.82.* 24.10.03, 10:23
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > Ludzie z AM utworzyli w zeszłym roku w centrum
          Bydgoszczy Klub Inicjatyw
          > Studenckich (K.I.S.)
          > Obiekt stoi teraz pusty i zamknięty na ciężką kłódkę.
          > Czyżby to symbol nowej "ścieżki rozwoju" tej uczelni?
          > A może K.I.S. działa już w innym mieście?

          Teraz pewnie rektor Śliwka utworzyła Klub Inicjatywy
          Łyknięcia Akademii przez UMK. To jest teraz trendy na AM.
          • Gość: jw Re: Prof. Jamiołkowski a projekt ustawy o SW IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 27.10.03, 09:31
            Prezydencki projekt ustawy o szkolnictwie wyższym nad którym pracuje również
            prof. Jamiołkowski zakłada , że mimo wejścia Polski do Unii Europejskiej, za
            czym głosowała większość społeczeństwa, nauka w Polsce będzie nadal
            kompatybilna z nauką białoruską, ukraińską, mołdawską, ale nie ze standardami
            nauki w USA, czy w krajach unijnych. Jeden z twórców tej ustawy prof. Jerzy
            Dembczyński jasno wyrażał się na łamach Forum Akademickiego (nr. 7-8, 2003 ) o
            innych propozycjach ustawy, które zakładały włączenie polskiego systemu nauki
            i edukacji do systemu światowego: “Myślę, że takie rozwiązanie jest nie do
            przyjęcia przez środowisko naukowe. To jedna z kolejnych prób przeniesienia na
            grunt polski rozwiązań funkcjonujących w Stanach Zjednoczonych czy w Europie
            Zachodniej.” Z ustawy jasno wynika,
            że mamy się znaleźć poza przestrzenią dydaktyczną i naukową Europy,
            że próby przeniesienia na grunt polski rozwiązań funkcjonujących w Stanach
            Zjednoczonych czy w Europie Zachodniej nie są dla Polski,
            że ma być właśnie inaczej.

            • Gość: 007 Re: Prof. Jamiołkowski a projekt ustawy o SW IP: 216.127.82.* 27.10.03, 12:47
              Gość portalu: jw napisał(a):

              > Prezydencki projekt ustawy o szkolnictwie wyższym nad
              którym pracuje również
              > prof. Jamiołkowski zakłada , że mimo wejścia Polski do
              Unii Europejskiej, za
              > czym głosowała większość społeczeństwa, nauka w Polsce
              będzie nadal
              > kompatybilna z nauką białoruską, ukraińską, mołdawską,
              ale nie ze standardami
              > nauki w USA, czy w krajach unijnych. Jeden z twórców

              No pewnie, po co gonić do najlepszych? Przecież ci,
              którzy mają teraz ciepłę fotele rektorskie i profesorskie
              tytuły musieliby znosić konkurencję młodych. Lepiej
              zrobić "kodeks etyczny", w którym najwyższą wartością
              jest lojalność wobec uczelni, a wolność wypowiedzi i
              swobodnej dyskusji akademickiej jest daleko poniżej
              lojalności i lojalek. A konkurencyjne uczelnie najlepiej
              pokonać nie w uczciwej walce o studenta i fundusze, tylko
              najlepiej zablokować im ustawa możliwość rozwoju.


              > Zachodniej.” Z ustawy jasno wynika,
              > że mamy się znaleźć poza przestrzenią dydaktyczną i
              naukową Europy,
              > że próby przeniesienia na grunt polski rozwiązań
              funkcjonujących w Stanach
              > Zjednoczonych czy w Europie Zachodniej nie są dla Polski,
              > że ma być właśnie inaczej.

              A edukacja ma być dla wybranych, bogatych i dzieci
              prominentów. Zaś nauka - dla profesorów i ich dzieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka