Dodaj do ulubionych

kanadyjskie podróby- tego jeszcze nie było

23.11.03, 18:21
odwiedził mnie kuzyn. ma zgagę i brał na to polskiej produkcji
ranigast .

skarżył się , że w aptekach pojawiły się mierne prodróby
kanadyjskiej produkcji .
Obserwuj wątek
    • qczi Re: kanadyjskie podróby- tego jeszcze nie było 24.11.03, 00:32
      niech w takim razie tyle nie je;)))
      • unsatisfied6 Re: kanadyjskie podróby- tego jeszcze nie było 24.11.03, 08:25
        qczi napisała:

        > niech w takim razie tyle nie je;)))
        zazwyczaj nadkwasotę mają szczupli.
        nie zależy to tak od ilości jak od jakości jedzenia .
        • rhemek Re: kanadyjskie podróby- tego jeszcze nie było 24.11.03, 08:54
          To niech je wiecej:))
          • unsatisfied6 Re: kanadyjskie podróby- tego jeszcze nie było 24.11.03, 08:57
            rhemek napisał:

            > To niech je wiecej:))
            >
            abstrahując od jego diety , czy to nie wspaniała wiadowmość , że
            robią tandentne podróby polskiego produktu ?
            • qczi Re: kanadyjskie podróby- tego jeszcze nie było 24.11.03, 09:33
              a jak on to stwierdzil?
              • unsatisfied6 Re: kanadyjskie podróby- tego jeszcze nie było 24.11.03, 09:44
                qczi napisała:

                > a jak on to stwierdzil?
                kandyjska podróba mu nie pomaga .
                • Gość: Ted® Re: kanadyjskie podróby- tego jeszcze nie było IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 24.11.03, 10:02
                  on jest z kanady?
                  • unsatisfied6 Re: kanadyjskie podróby- tego jeszcze nie było 24.11.03, 10:09
                    Gość portalu: Ted® napisał(a):

                    > on jest z kanady?
                    z Bydgoszczy , a lek z Kanady
                    • rhemek Re: kanadyjskie podróby- tego jeszcze nie było 24.11.03, 10:13
                      A moze ten polski to podroba:) tylko ze lepiej zrobiony???
                      • unsatisfied6 Re: kanadyjskie podróby- tego jeszcze nie było 24.11.03, 10:16
                        rhemek napisał:

                        > A moze ten polski to podroba:) tylko ze lepiej zrobiony???

                        słyszałeś o lepszych podróbach ?
                    • Gość: Ted® Re: kanadyjskie podróby- tego jeszcze nie było IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 24.11.03, 10:13
                      to skad wie, ze z kanady
                • qczi Re: kanadyjskie podróby- tego jeszcze nie było 24.11.03, 10:05
                  ale nie badal laboratoryjnie jej skladu chemicznego?
                  w takim razie nie powinienes oskarzac firmy i psuc jej wizerunku
                  mozesz napisac najwyzej, ze 'ranigast nie pomogl mojemu szwagrowi' czy komus tam
                  • unsatisfied6 Re: kanadyjskie podróby- tego jeszcze nie było 24.11.03, 10:15
                    qczi napisała:

                    > ale nie badal laboratoryjnie jej skladu chemicznego?
                    > w takim razie nie powinienes oskarzac firmy i psuc jej wizerunku
                    > mozesz napisac najwyzej, ze 'ranigast nie pomogl mojemu szwagrowi' czy komus
                    ta
                    > m
                    jakże bym śmiał . dlatego nie podam nazwy firmy .
                    cieszy mnie jednakże , że produkt polski może być dobry .

                    nie opieram tez na jedym przypadku .
    • Gość: Ted® Re: kanadyjskie podróby- tego jeszcze nie było IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 24.11.03, 00:35
      powinno pomoc kiedy sie przerzuci na kanadyjskie zarcie
      • qczi Re: kanadyjskie podróby- tego jeszcze nie było 24.11.03, 00:38
        albo na kaszke manna;))
    • Gość: Wiech Re: kanadyjskie podróby- tego jeszcze nie było IP: 217.97.134.* 24.11.03, 10:35

      Ranigast należy do tzw. leków generycznych, których substancja czynna nie jest
      już chroniona patentem. Dlatego też każdy producent, o ile interesuje go raczej
      umiarkowanie rentowna (w porównaniu do leków patentowych) produkcja generyków,
      może je sobie robić bez żadnych ograniczeń. Sam Ranigast to już podróba - tak
      na marginesie.

      Podejrzewam, że kolega mówi o firmie co się Apotex zowie (największy producent
      generyków w Kanadzie), ma swój oddział również w Polsce i
      sprzedaje 'ranigastowaty' preparat o nazwie Apo-ranitidine. Pytanie czy kolega
      zwrócił uwagę na dawkę (bo są co najmniej dwie) i czy nie aplikował sobie
      najmniejszej przypadkiem.
      Co do jakości wyrobów Apotexu, to produkuje jedne z lepszych generyków
      dostępnych na naszym rynku, zarówno pod kątem wchłanialnosci, jak i niskiego
      poziomu zanieczyszczeń.
      Dość powiedzieć, że ich piguły są 2-3x mniejsze od tych robionych przez np.
      Polfę Warszawa, a mają ta sama ilość substancji czynnej i do tego lepiej
      wchłanialnej.

      to tak, zeby sprawiedliwosci stało sie za dosc..
      :)
      W.


      ps. nie pracuję w Apotexie, gdyby ktos pytał.

      • unsatisfied6 Re: kanadyjskie podróby- tego jeszcze nie było 24.11.03, 10:44
        Gość portalu: Wiech napisał(a):

        >
        > Ranigast należy do tzw. leków generycznych, których substancja czynna nie
        jest
        > już chroniona patentem. Dlatego też każdy producent, o ile interesuje go
        raczej
        >
        > umiarkowanie rentowna (w porównaniu do leków patentowych) produkcja
        generyków,
        > może je sobie robić bez żadnych ograniczeń. Sam Ranigast to już podróba - tak
        > na marginesie.
        >
        > Podejrzewam, że kolega mówi o firmie co się Apotex zowie (największy
        producent
        > generyków w Kanadzie), ma swój oddział również w Polsce i
        > sprzedaje 'ranigastowaty' preparat o nazwie Apo-ranitidine. Pytanie czy
        kolega
        > zwrócił uwagę na dawkę (bo są co najmniej dwie) i czy nie aplikował sobie
        > najmniejszej przypadkiem.
        > Co do jakości wyrobów Apotexu, to produkuje jedne z lepszych generyków
        > dostępnych na naszym rynku, zarówno pod kątem wchłanialnosci, jak i niskiego
        > poziomu zanieczyszczeń.
        > Dość powiedzieć, że ich piguły są 2-3x mniejsze od tych robionych przez np.
        > Polfę Warszawa, a mają ta sama ilość substancji czynnej i do tego lepiej
        > wchłanialnej.
        >
        > to tak, zeby sprawiedliwosci stało sie za dosc..
        > :)
        > W.
        >
        >
        > ps. nie pracuję w Apotexie, gdyby ktos pytał.
        >
        to samo pytanie zadało moja żona kuzynowi , czy zaaplikował sobie tą
        sama dawkę ( żona jest farmaceutką lecz nie pracuje w aptece otwartej ).

        kuzyn brał i w jednym i w drugim przypadku dawki po 150 .
        • rhemek Re: kanadyjskie podróby- tego jeszcze nie było 24.11.03, 10:45
          sekunde...
          a moze to po po postu przypadek???
          nie zawsze dany lek pomaga...
          nie mozna diagnozowac po jednym przypadku:))
          • unsatisfied6 Re: kanadyjskie podróby- tego jeszcze nie było 24.11.03, 10:49
            rhemek napisał:

            > sekunde...
            > a moze to po po postu przypadek???
            > nie zawsze dany lek pomaga...
            > nie mozna diagnozowac po jednym przypadku:))
            otóż on ma tego kanadyjskiego sporo ( były jakieś darmówki ) ,
            ale woli sobie kupić w aptece ranigast , bo mu tamto nie pomaga .
    • unsatisfied6 w papierkach dobry , faktycznie nieskuteczny 28.11.03, 13:31
      unsatisfied6 napisał:

      > odwiedził mnie kuzyn. ma zgagę i brał na to polskiej produkcji
      > ranigast .
      >
      > skarżył się , że w aptekach pojawiły się mierne prodróby
      > kanadyjskiej produkcji .
      >
      >
      a ja naiwny myslałem , że może jesteśmy lepsi w produkcji leku
      na zgagę .

      zapomniałem , że można wszystko sprowadzić do Polski , nawet bubel ,


      Department nadzoru Miniesterstwa zdrowia stawia zarzut niedopełnienia
      obowiązków przez Ministerstwo zdrowia w rejestrowaniu leków , przekroczenia
      uprawnień przez kierownika Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych ,
      fałszowanie dokumentów przez pracowników urzędu itd.


      nic dziwnego , że kanadyjski lek , mimo że w papierkach dobry ,
      faktycznie może byc nieskuteczny .
      • Gość: Wiech Re: w papierkach dobry , faktycznie nieskuteczny IP: 217.97.134.* 28.11.03, 14:38

        czy jego nazwa jest na liście 'wadliwie' wprowadzonych preparatów, czy tak
        sobie gdybasz, pomawiając przy okazji?..
        • unsatisfied6 nie wykluczam , czyżbym więc był na liscie przestę 28.11.03, 14:46
          Gość portalu: Wiech napisał(a):

          >
          > czy jego nazwa jest na liście 'wadliwie' wprowadzonych preparatów, czy tak
          > sobie gdybasz, pomawiając przy okazji?..

          nie wykluczam , czyżbym więc był na liscie najgroźniejszych przestępców
          tzw "pomawiaczy" ?

          nie wykluczam w świetle tego co napisałem i co ostanich dniach podała prasa .

          podaję tylko jedną z mozliwości nie zadziałania leku w przypadku kuzyna .
          • Gość: Wiech Re: nie wykluczam , czyżbym więc był na liscie pr IP: 217.97.134.* 28.11.03, 15:37

            dosyć tendencyjna forma przekazu 'jednej z mozliwości'..

            z tego co pamiętam, to preparat jest zarejestrowany w Polsce od dawna (najmniej
            ze 3 lata) i raczej mało to prawdopodobne, aby znalazł się na 'trefnej' liscie.

            tak na marginesie - lubi sie pomanipulowac gałeczkami, co?..
            :)
            • unsatisfied6 ciebie inaczej uczyli? 28.11.03, 23:59
              Gość portalu: Wiech napisał(a):

              >
              > dosyć tendencyjna forma przekazu 'jednej z mozliwości'..
              >
              dodaj , że wg twoich kryteriów - fakt pozostaje faktem ,że
              lek nie poskutkował w przypadku kuzyna .

              ranigast był skuteczny , a kanadyjski nieskuteczny .
              uczono mnie w innym kraju , że postawienie prawdopodobnej
              tezy nie jest tendencją , a dociekliwością - żądano ode
              mnie staiwania takich tez na zajęciach , ciebie tak
              nie uczyli ?

              jutro popytam się w aptekach , który lek jest chętniej
              kupowany przez "zgagowców" , by usatysfakcjonować
              twój gust . dzisaj pytałem w jednej ale to chyba za mało .
              jak sądzisz ?
              > z tego co pamiętam, to preparat jest zarejestrowany w Polsce od dawna
              (najmniej
              >
              > ze 3 lata) i raczej mało to prawdopodobne, aby znalazł się na 'trefnej'
              liscie.
              twierdzisz , że to o czym podawała prasa , to był precedens przedtem
              nie praktykowany , tak ?
              >
              > tak na marginesie - lubi sie pomanipulowac gałeczkami, co?..
              > :)
              a co to są gałeczka ?
              • Gość: Wiech Re: ciebie inaczej uczyli? IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 29.11.03, 15:55

                czy mozesz przyblizyć mi ciąg logiczny:
                zagraniczny lek okazał się nieskuteczny dla kuzyna --> wniosek: wprowadzono go
                na skutek fałszerstwa w Ministerstwie Zdrowia

                ja nie widze tutaj wynikowości
                a jak jej nie ma, to w moim odczuciu jest to manipulacja


                przeprowadzenie analizy na temat 'co się lepiej sprzedaje: lek silnie
                promowany w mediach, czy lek prawie nie znany' również pozwoli na uzyskanie
                dosyć zaskakujacej odpowiedzi, że lepiej sprzedaje się ten pierwszy..

                I nie bronię tutaj preparatu, bo rybka mi czy jest skuteczny, czy też nie.
                Narzekasz, że rządy, banki, media itp. robią nam wodę z mózgu, a sam
                postepujesz w dokladnie ten sam sposób..
                • unsatisfied6 manipulacja opinią to władza i inforamcja 29.11.03, 20:25
                  Gość portalu: Wiech napisał(a):

                  >
                  > czy mozesz przyblizyć mi ciąg logiczny:
                  > zagraniczny lek okazał się nieskuteczny dla kuzyna --> wniosek: wprowadzono
                  > go
                  > na skutek fałszerstwa w Ministerstwie Zdrowia
                  >
                  podałem dwie wersje -
                  1.ranigast lepszy tylko w przypadku kuzyna .
                  2.tyle nieuczciwosci wokoło , że nie mam zielonego pojęcia
                  dlaczego kanadyjski lek pojawił się w aptekach

                  > ja nie widze tutaj wynikowości
                  > a jak jej nie ma, to w moim odczuciu jest to manipulacja
                  >
                  nie mam władzy i informacji , bym mógł manipulować ,
                  dlatego za manipulanta się nie uważam .

                  >
                  > przeprowadzenie analizy na temat 'co się lepiej sprzedaje: lek silnie
                  > promowany w mediach, czy lek prawie nie znany' również pozwoli na uzyskanie
                  > dosyć zaskakujacej odpowiedzi, że lepiej sprzedaje się ten pierwszy..
                  >
                  > I nie bronię tutaj preparatu, bo rybka mi czy jest skuteczny, czy też nie.
                  > Narzekasz, że rządy, banki, media itp. robią nam wodę z mózgu, a sam
                  > postepujesz w dokladnie ten sam sposób..
                  jeszcze raz powtarzam , rządy , banki i media mają i władzę i dostęp
                  do informacji - ja nie i jak zwyczajny szarak zastanawiam się dlaczego
                  nieskuteczny lek sprzedaje się w aptekach - to więc nie jest to samo .

                  nie twierdzę , że jestem nieomylny .

                  nie będąc redaktorem , politykiem ani bankowcem , a jedynie
                  przeciętnym klientem i konsumentem nie mogę być manipulatorem .
                  wyrażam jedynie swoje subiektywne uwagi dotyczące szkół ,
                  leku , sklepów mięsnych , kredytów i inne.

                  mam do tego prawo jako konsument i obywatel demokratycznego
                  kraju .

                  może się mylę , lecz mam wrażenie że szukasz w kilku tysiącach
                  moich postów błedów - na pewno znajdziesz nie jeden .

                  więcej jednak tego manipulowania i robienia ludziom wody z mózgu
                  znajdziesz w mediach .

                  ps.
                  sprawdziłem w drugiej aptece - apteka miała apo-ranitidine za 10zł
                  za 30 tabletek po 150mg - na początku sprzedawł się dobrze ze względu
                  na znacznie niższą cenę ( reklama w przypadku dużej róznicy ceny nie
                  skutkowała na rzecz ranigastu ) , jednak klienci wracają do ranigastu za 5zł
                  za 10 tabletek po 75mg - ciekawe .
                  jak ty to wytłumaczsz ? czyżby mój kuzyn tylko zaopatrywał się w dwóch
                  aptekach ?
                • unsatisfied6 ciebie jednak inaczej uczyli 29.11.03, 21:13
                  Gość portalu: Wiech napisał(a):


                  > przeprowadzenie analizy na temat 'co się lepiej sprzedaje: lek silnie
                  > promowany w mediach, czy lek prawie nie znany' również pozwoli na uzyskanie
                  > dosyć zaskakujacej odpowiedzi, że lepiej sprzedaje się ten pierwszy..
                  >
                  jakie książki czytasz ? chodzisz do supermarketów - ludzie szukaja głownie
                  tańszych wyrobów .

                  opierasz swoje tezy na przypuszczeniach a ja na obserwacjach . mleko
                  łaciate i mu schodzi gorzej z półek niż mleko za 1,50 zł .

                  produkty sniadaniowe reklamowanych frim ( płatki , kulki ,muszelki )
                  schodzą wolniej od tańszych niereklamowanych .

                  ranigast nie shodził przez jakiś czas , więc apteka miała tylko lek apo-
                  ranitidine - kilkukrotnie tańszy od ranigast - teraz klienci
                  pytają sie z powrotem o droższy ranigast .
                  • unsatisfied6 i jeszcze jedno 29.11.03, 21:17
                    unsatisfied6 napisał:

                    > Gość portalu: Wiech napisał(a):
                    >
                    >
                    > > przeprowadzenie analizy na temat 'co się lepiej sprzedaje: lek silnie
                    > > promowany w mediach, czy lek prawie nie znany' również pozwoli na uzyskani
                    > e
                    > > dosyć zaskakujacej odpowiedzi, że lepiej sprzedaje się ten pierwszy..
                    > >
                    > jakie książki czytasz ? chodzisz do supermarketów - ludzie szukaja głownie
                    > tańszych wyrobów .
                    >
                    > opierasz swoje tezy na przypuszczeniach a ja na obserwacjach . mleko
                    > łaciate i mu schodzi gorzej z półek niż mleko za 1,50 zł .
                    >
                    > produkty sniadaniowe reklamowanych frim ( płatki , kulki ,muszelki )
                    > schodzą wolniej od tańszych niereklamowanych .
                    >
                    > ranigast nie shodził przez jakiś czas , więc apteka miała tylko lek apo-
                    > ranitidine - kilkukrotnie tańszy od ranigast - teraz klienci
                    > pytają sie z powrotem o droższy ranigast .
                    nie traktuj mnie jak idioty tylko dlatego , że nie jestem
                    ekonomistą i daruj sobie te "przeprowadzanie analiz" , bo takie
                    analizy możesz sobie w dupę wsadzić ewentualnie przedszkolakom
                    referować .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka