geograf
15.11.02, 14:57
Duża sala obrad Rady Miejskiej m. Łodzi,
godzina 10
I etap konkursu wiedzy konsumenckiej dla gimnazjalistów,
główna osoba zajmująca się konkursem (kobieta) wychodzi na środek i mówi:
"(...)Nie będzie tutaj ostrej weryfikacji jak na maturze,
bo tak jak każdy konkurs, ten również polega na wyelimonowaniu
konkurencji".
(Gwoli ścisłości- później nikt zbytnio nie przejmował się "pracą grupową" podczas etapu pisemnego)
Prawda, że ładnie??
ale tacy już jesteśmy, tylko kto??
czy młodziez, która ściągała, robiąc z siebie idiotów,
czy starsi, Ci co zajmują się tym, bo suma summarum to oni powinni dbać o jakość i wygląd tego konkursu (szczególne potępienie, za przyzwolenia na ten czym)
Co Wy na to??