Dodaj do ulubionych

Chorą na raka leczono antybiotykami

27.11.03, 21:26
Intuicja ? a dlaczego nie badania ? Czy to byla zgaduj zgadula ?

radca

" Intuicja, przeczucie, wyczucie, zdolność przewidywania,
twórcza wyobraźnia. W psychologii - narzucające się przekonanie,
którego nie można w pełni uzasadnić, nie poprzedzone świadomym
rozumowaniem, a nawet mu przeciwstawne.

Intuicja narzuca się bezpośrednio jako poczucie, że tak jest,
jako sąd oczywisty."
Obserwuj wątek
    • radca Re: Chorą na raka leczono antybiotykami 27.11.03, 21:31
      Jak widac, lekarka zrozumiala i przyznala sie do swego bledu.
      Jest to rowniez przestroga dla innych,aby nie kierowac sie
      intucja, ale lepiej dwa razy sie upewnic .

      jak widac - intuicja jednak potrafi zawiesc

      radca
      • Gość: adam Re: Chorą na raka leczono antybiotykami IP: *.nat.ino.tvknet.pl 27.11.03, 23:07
        Człowieku- proponuję żebyś wszystkim zgłaszającym sie do
        jakiegokolwiek lekarza na swój, nie mój, koszt wykonywał
        badania profilaktycznie. Bo ból kolana może być przesileniem
        ale też nowotworem, ból głowy to ..........itd.
        A wtedy dowiesz się szybciej ze wszyscy i tak umrą. Ale
        bedziesz wiedział na co.
        • radca Re: Chorą na raka leczono antybiotykami 28.11.03, 17:05
          Gość portalu: adam napisał(a):

          > Człowieku- proponuję żebyś wszystkim zgłaszającym sie do
          > jakiegokolwiek lekarza na swój, nie mój, koszt wykonywał
          > badania profilaktycznie.

          - ciekawe,ze akurat wypowiadasz sie" wszystkich zglaszajacych " ?
          a co bys powiedzial,gdyby to spotkalo twoja zone,corke - czy matke ?
          Czy wtedy tez bylbys sklonny tak proponowac ?

          Otoz ja znam akurat troche inne funkcjonowanie tzw. "lekarzy domowych "
          i nie jest to dla mnie zadna nowosc, bo znam to juz ponad 16 lat.Przeciez nikt
          nie chdzi czesto do lekarza bez potrzeby i poprostu " ot tak sobie"

          Do lekarza idzie sie z problemem i co robi wtedy " lekarz domowy" ?
          Malo tego,ze zbada - to jeszcze wykona badania krwi i moczu.Moze wtedy porownac
          - co dzieje sie z organizmem.Jesli zachodzi potrzeba badan specjalistycznych -
          lub nie jest zbyt pewien swej diagnozy - daje skierowanie do odpowiedniego
          specjalisty.Oczywiscie kazde wyniki badan specjalistow i kazdy pobyt ze
          szpitala - jest notowany i ewidencjonowany w komputerze u lekarza domowego.

          Lekarze wola wykonac wiecej badan i czesciej - poniewaz maja wtedy dokladny
          wizerunek pacjenta i jego stan zdrowia.

          Przecietnie powinno sie isc do lekarza doowego - raz na kwartal, ale zdrowy
          czlowiek - nie ma na to czasu.

          Czyli krotko to ujmujac ; jesli pojawi sie osoba u lekarza - to powinno sie
          wykonac niezbedne badania krwi i moczu.Lekarz bedzie wtedy bardziej upewniony
          co do swojej diagnozy, a i pacjent pozna stan swojego organizmu.



          > Bo ból kolana może być przesileniem ale też nowotworem, ból głowy
          > to ..........itd.

          - na paluszek - tez mozna umrzec, ale co ma tutaj piernik - do wiatraka ?

          > A wtedy dowiesz się szybciej ze wszyscy i tak umrą. Ale
          > bedziesz wiedział na co.

          - to moze wogole zamiast lekarzy - niech nas lecza weterynarze ?
          bedzie to taniej dla ciebie i bedziesz mogl sie cieszyc,zes zaoszczedzil

          radca
          • genuine44 Re: Chorą na raka leczono antybiotykami 29.11.03, 04:58
            :))

            > Lekarze wola wykonac wiecej badan i czesciej - poniewaz maja wtedy dokladny
            > wizerunek pacjenta i jego stan zdrowia.

            Lekarze wola wykonac wiecej badan i czesciej - poniewaz maja wtedy mozliwosc
            wystawienia wiekszej ilosci rachunkow. :)
    • Gość: pacjent Re: Chorą na raka leczono antybiotykami IP: *.bp.com.pl 28.11.03, 09:01
      Pani doktor ma "dół psychiczny" strasznie mi jej żal, ale jak
      się popełnia błędy w innych profesjach to się droga Pani
      wylatuje z pracy natychmiast. Jezeli ta lekarka natychmiast nie
      zostanie pozbawiona prawa wykonywania zawodu to będzie to kpina
      z pacjentów. I jeszcze jedno proszę upublicznić imię i nazwisko
      tej lekarki, abym nigdy się z nią nie spotkał. Lekarze
      to "święte krowy" - czas z tym skończyć !!!!!! skandal
      • radca Re: Chorą na raka leczono antybiotykami 28.11.03, 17:11
        Gość portalu: pacjent napisał(a):

        > Pani doktor ma "dół psychiczny" strasznie mi jej żal, ale jak
        > się popełnia błędy w innych profesjach to się droga Pani
        > wylatuje z pracy natychmiast.

        - a przynajmniej ponosi sie konsekwencje

        > Jezeli ta lekarka natychmiast nie
        > zostanie pozbawiona prawa wykonywania zawodu to będzie to kpina
        > z pacjentów.

        - u lekarzy to zostalo tak przez LOBBY LEKARSKIE wywalczone,ze " jest to blad
        w sztuce"

        Leczenie - jest " SZTUKA" ????

        > I jeszcze jedno proszę upublicznić imię i nazwisko
        > tej lekarki, abym nigdy się z nią nie spotkał. Lekarze
        > to "święte krowy" - czas z tym skończyć !!!!!! skandal

        - LEAKRZ jest to " funkcjonariusz publiczny" i nie ma rzadnych przeszkod
        by ukazac nazwisko lekarki

        nazwisko lekarza widnieje - wszedzie,gdzie to jest mozliwe

        radca
    • Gość: pacjent Re: Chorą na raka leczono antybiotykami IP: *.bp.com.pl 28.11.03, 09:05
      Lekarz powinien kierować się intuicją ??? !!! , to tylko dowód
      na to ,że ta Pani doktor nie powinna być lekarzem ani chwili
      dłużej ( ciekawe ilu mamy podobnych "specjalistów" ) i kto ich
      do cholery kształci, to ja ekonomista wiem, że jeżeli po
      pierwszych próbach leczenia stan pacjenta się nie poprawia to
      natychmiast robi się dokładne Badania . - jeszcze raz kpina,
      skandal !!!!!!!!!!!!!! i jakim prawem ona posiada dyplom lekarza
      • qczi Re: Chorą na raka leczono antybiotykami 28.11.03, 10:15
        powiekszone przez dluzszy czas wezly chlonne sa jasna wskazowka
        • rhemek Re: Chorą na raka leczono antybiotykami 28.11.03, 10:21
          Tak ale niestety lekarzom kaze sie oszczedzac na podst badaniach i oto
          skutki...
          • bator1 Eksperci z bożej łaski.... 28.11.03, 17:51
            Kolejny raz zebrało sie konsylium fachowców: jeden najlepiej wie kiedy i co
            badać, druga znalazła "jsną wskazówkę" ni i mają ważny postulat - podać
            nazwisko lekarki!

            Szanowni eksperci może najpierw przeczytają tekst który jest dla nich jedyną
            podstawą do wnioskowania: otóż nazwisko lekarki jest właśnie w tym tekście -
            wypowiada się ona przedstawiając z imienia i nazwiska, tylko trzeba umieć
            czytać! Swoją drogą "łowcy świętych krów" z tego wątku jakoś w większości nie
            są skłonii do chwalenia się personaliami.

            Tak, powiększone węzły chłonne przy infekcji typu angina, to oczywisty dowód na
            nowotwór. Po cholerę wogóle onkolodzy - wystarczy coś tam przeczytać
            z "Domowego poradnika medycznego". Zacznijmy wszystkich cierpiących na
            zapalenia i infekcje prześwietlać i robić tomografię. Może damy radę obsłużyc
            wszystkich tak do końca stycznia - potem można będzie przychodnie zamknąć bo
            kasa się skończy do tego czasu. Żyjemy drogi radco w jednym z najbiedniejszych
            krajów Europy, więc porównujmy sie na właściwym poziomie: nie do Austrii, a do
            Ukrainy nam bliżej.

            A co do odbierania prawa wykonywania zawodu: szanowny Katonie stukający
            bezkompromisowe wnioski z serwera BP - a co porabia były prezes Marek J.? On
            nie popełnił błędu - on świadomie dopuścił się działań na szkodę BP i co?
            Tłucze kamienie przy drodze czy odsiaduje dożywocie? Bawi się dalej w ekonomię,
            więc może nie tak ostro z tym wołaniem o wyrok...

            ps. tak gwoli ścisłości - nie jestem lekarzem :-)))
            • megalomaniac Re: Eksperci z bożej łaski.... 28.11.03, 17:59
              znam lekarzy co jak sie do nich pojdzie wcale, ale to wcale niepodniosa wzroku
              na pacjenta...tylko wyszeptaja...copanu dolega...co przepisac...
              ...smutno mi...

              p.s. witaj radco co u Ciebie?:-)
              • radca Re: Eksperci z bożej łaski.... 28.11.03, 18:08
                megalomaniac napisał:

                > znam lekarzy co jak sie do nich pojdzie wcale, ale to wcale niepodniosa
                wzroku
                > na pacjenta...tylko wyszeptaja...copanu dolega...co przepisac...
                > ...smutno mi...
                > p.s. witaj radco co u Ciebie?:-)
                >

                - Witaj, witaj :)
                u mnie ciagle cos sie dzieje :)))

                pozdrowienia
                radca

                Odnosnie lekar
      • Gość: ble Re: Chorą na raka leczono antybiotykami IP: *.iweb.pl 29.11.03, 03:40
        jasne! pani doktor niech opuści swoje stanowisko a jej miejsce
        niech zajmie pacjent! genialny pomysł! Nikt w tym kraju nie
        będzie chcaił pracować w służbie zdrowia jak takie opinie będa
        pokutować.
    • Gość: krzysiek Re: Chorą na raka leczono antybiotykami IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 18:39
      Bardzo współczuję tej Pani, mam nadzieję, że wygra z chorobą.
      Chciałem jednak zwrócić uwagę, na pewien istotny chyba fakt.
      Muszę przyznać, że lekarka prowadząca z przychodni, nie próbuje
      się "na siłę" wybielać, co jest niestety częste, kedy dochodzi
      do takich sytuacji. Stać ją na to, by powiedzieć , że
      nieprawidłowo zdiagnozowała pacjentkę i nie próbuje zwalać z
      siebie odpowiedzialności, oraz co częste bagatelizować sprawy.
      • radca lekarz sie przyznaje do bledu-albo ignoruje ofiare 28.11.03, 18:53
        Gość portalu: krzysiek napisał(a):

        > Bardzo współczuję tej Pani, mam nadzieję, że wygra z chorobą.
        > Chciałem jednak zwrócić uwagę, na pewien istotny chyba fakt.
        > Muszę przyznać, że lekarka prowadząca z przychodni, nie próbuje
        > się "na siłę" wybielać, co jest niestety częste, kedy dochodzi
        > do takich sytuacji. Stać ją na to, by powiedzieć , że
        > nieprawidłowo zdiagnozowała pacjentkę i nie próbuje zwalać z
        > siebie odpowiedzialności, oraz co częste bagatelizować sprawy.

        - to prawda, umie przyznac sie do bledu
        mysle,ze jest to pewna przestroga - dla innych lekarzy

        Pomimo tego,ze wspolczuje chorej Pani - to rowniez wspolczuje Pani doktor.
        Napewno nie jest to mile i przyjemne - gdy zdarzy sie to, co sie zdarzylo.

        Jedno slowo - uczciwie wypowiedziane:
        " PRZEPRASZAM - POPELNILEM (lam) BLAD - JEST MI PRZYKRO "

        tak wiele znaczy i ulzy w cierpieniu.

        radca

        ps. pamietam jak oczekiwalismy - na taki GEST
        Niestety .... lekarz powiedzial tylko do mnie :
        " SPOTKAMY SIE W SADZIE "

        wiec spelnilem jego zyczenie, a mozna bylo inaczej - lecz on byl zbyt pewny
        siebie i stalo sie tak jak sobie tego zyczyl

        odpowiedzialem wtedy kapitanowi Dariuszowi Z.
        " chocbym mial ziemie przekopac - to sie tam spotkamy " !!!
        • megalomaniac Re: lekarz sie przyznaje do bledu-albo ignoruje o 28.11.03, 18:58
          widze radco zes czlowiek po przejsciach?

          pozdro od megalo...
    • Gość: Doktor z USA Re: Do radcy -prosze o kontakt! IP: *.proxy.aol.com 28.11.03, 20:26
      Prosze o e-mail na adres: Marekwro@aol.com

      • radca Re: Do radcy -prosze o kontakt! - wyslalem 28.11.03, 20:41
        Gość portalu: Doktor z USA napisał(a):

        > Prosze o e-mail na adres: Marekwro@aol.com


        - wyslalem

        pozdrawiam serdecznie
        i do uslyszenia

        radca
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka