Dodaj do ulubionych

Balcerowicz: nie wierzmy populistom

07.05.09, 20:31
"Na szczęście mamy niewiele bogactw naturalnych - mówił profesor
podczas wykładu".
Ciekawy pogląd, jak na podobno wybitnego ekonomistę...
Obserwuj wątek
    • tianee Re: Balcerowicz: nie wierzmy populistom 07.05.09, 20:42
      hmmm...
      A może warto przeczytać, dlaczego nie zawsze warto być takim
      Kuwejtem?
      Facet wie, co mówi. A gdyby nie on nadal bylibyśmy trzecim światem.
      Trochę szacunku dla człowieka, nieuku....
      • gliceryna Re: Balcerowicz: nie wierzmy populistom 07.05.09, 22:33
        Mój ty inteligentny inaczej przyjacielu. Może i warto, może i nie
        warto, dla ciebie o tyle nie ma to znaczenia, że semantyka jest
        nieznanym ci pojęciem.
        Jeśli uważasz, że lepiej, iżbyśmy nie mieli bogactw naturalnych, niż
        byśmy je mieli, to jesteś... no sam wymyśl kim? :)
        Gdybym to ja napisała, naraziłabym się na zestaw epitetów z
        przedmieścia, właściwych twemu stanowi.
        • tianee Re: Balcerowicz: nie wierzmy populistom 07.05.09, 22:49
          Wykład był świetny i na nim byłam. Balcerowicz dokładnie pokazał, że bogactwa naturalne są zależne od koniunktury na świecie, nowych wynalazków i banków. I że największe bogactwo kraju to to, co ludzie sami wymyślą, wypracują, zrobią dokonają. Bo wtedy kraj ma "walutę" w ludziach mało wrażliwą na światowe kryzysy i kapitał większy niż cała ropa Kuwejtu.
          ...dlatego był mało sympatyczny epitet "nieuku"
          ...bo niestety tylko ludzie o małej wiedzy patrzą tak krótkowzrocznie jak wy...
          I w końcu może zauważycie, że ten facet mówi mądrze.
          Ale pewnie ty wolałabyś być szejkiem w Kuwejcie, co?
          NIewiele robić i mieć kasy na odrzutowce.
          ...nie czepiaj się semantyki...
          Zarzut bezzasadny. Nie musisz udawać, że masz magistra i znasz takie słowa.
          Balcerowicz jest od ciebie trochę mądrzejszy.
          • ser.86 Re: Balcerowicz: nie wierzmy populistom 07.05.09, 23:20
            Słuchałem raz Balcerowicza na UKW. Mówił logicznie. Tylko, że nie
            należy robić z niego bożka, pisząc brednie, że w pojedynkę sprawił,
            że Polska nie jest jakąś enklawą ubóstwa w Europie.

            WSG zaprosiło dwóch ludzi związanych z Demokratami. Szczęściem,
            Balcerowicz mówi akurat do rzeczy, czego nie można powiedzieć o
            Środzie, która pieprzyła swe kompletnie absurdalne (w jej przypadku
            feministyczne)brednie niczym pseudofilozofowie ZSRR.

            Widać jaką opcję (PO-PD) reprezentuje WSG- "szkoła" marnej
            reputacji, gdzie tzw. wykształcenie jest często na kuriozalnie
            żenującym poziomie. I to znamienne: jeden zacny profesor (bez
            nazwiska)wypowidał się tam przychylnie, a merytorycznie o gospodarce
            z czasów rządów PiS-u (dystansując się od polityków w ogóle),
            natomiast inni profesorowie-cwaniaczki, chcąc przypodobać się
            niezbyt inteligentnym, ale fajno-modnym studentom, stosują jako
            krytykę PiS-u wyłącznie prymitywne, prostackie docinki.
            • mieszkankabydgoszczy-anka Re: Balcerowicz: nie wierzmy populistom 10.05.09, 13:19
              Ta wypowiedz jest co najmniej żałosna. Czego ty człowieku chcesz??Sama studjuję
              na WSG i UMK, więc mam porównanie jesli chodzi o "poziom". WSG wcale nie wypada
              gorzej. Chyba Twoja wypowiedź mnie uraziła. Jeśli masz jakieś kompleksy to
              zapisz się na psychoterapię, a nie wypowiadaj się nie na temat na forum.pozdrawiam
          • kasia481 O większego nieuka niż balcerowicz-trudno!! 08.05.09, 11:47
            Czy ty rozumiesz co skrobiesz? W jakim kraju żyjesz?
            Polska gospodarka dzięki balcerowiczowi to MONTOWNIE !!!!!!!
            w których wkład polskiej myśli jest ZEROWY!!!
            Tego faceta, który w/g ciebie mówi "mądrze" nikt na świecie nie
            słucha.
            Co gorsze jest wykpiwany przez międzynarodowe grono naukowe.
            Mam tylko nadzieję, że ten osioł stanie kiedyś przed TS
            za "dokonania" w latach 90.
            O "wielkości" jego "intelektu" może świadczyć w dalszym ciągu
            jego nieugięta wiara w neoliberalizm i prywatyzację.
            O większego cymbała trudno!!!!
            • tlss Re: O większego nieuka niż balcerowicz-trudno!! 08.05.09, 15:49
              Jako osoba która była na wykładzie dodam coś od siebie. Profesor
              twierdził że to niedobrze obniżać podatki - bo obniżanie podatków
              nie równa się automatycznie wzrostowi dochodów skarbu państwa.
              Profesor twierdził także że to dobrze że w Polsce kredyty
              mieszkaniowe są drogie bo ustrzegło to nas od jeszcze większego
              kryzysu.
              Dodam od siebie że jak najbardziej zgadzam się z przedmówcą który
              pisał o montowniach.
              I jeszcze jedno zawsze zastanawiało mnie dlaczego to prefesor który
              był już parę razy ministrem nie poobniżał podatków i nie walczył o
              wprowadzenie okręgów jednomandatowych (a podobno korupcja, i brak
              społeczeństwa obywatelskiego to według profesora jedno z kul u nogi
              naszej gospodarki).
              • pierot9 wychodzi miałkość intelektualna "autorytetów" GW 08.05.09, 17:27
                dobrze, że coraz więcej rozsądnych ludzi to zauważa
                • jan-ru Re: wychodzi miałkość intelektualna "autorytetów" 09.05.09, 00:25
                  pierot9 napisał:

                  > dobrze, że coraz więcej rozsądnych ludzi to zauważa
                  Po dwudziestu latach,poczekajcie jeszcze pięćdziesiąt to dopiero będziecie mądrzy.
              • thomza Re: O większego uka niż Balcerowicz-trudno!! 08.05.09, 17:53
                Przyczynę dla której Balcerowicz nie obniżał podatków podałaś sama. Wprowadzenie
                okręgów jednomandatowych nie chroni magicznie od korupcji. W kwestii "montowni"
                - od czegoś należy zacząć. Gdybyśmy wychodząc z komunizmu umieli produkować
                kevlar czy procesor Core duo nie bylibyśmy "montownią". Między innymi dzięki
                Balcerowiczowi każdy z nas może produkować co chce i świadczyć usługi jakie
                umie. Nie jest to łatwe, ale bez tez takiej wolności żylibyśmy dużo biedniej.
                • bialoskory no ja mieszkam w jednej wielkiej montowni 08.05.09, 19:05
                  pod nazwa Ontario i mieszka mi sie calkiem dobrze, mimo ostrzego kryzysu w
                  montowniach wlasnie. coz, polowa naszych montowni jest uzaleznione od firm
                  amerykanskich (te "japonskie") maja sie dobrze.

                  chcialbym to widziec, jak polska sama zaczyna konkurowac od zera z silnikami
                  toyoty albo z pralkami bosha. nie tylko w jakosci ale przede wszystkim w
                  dystrybucji. powodzenia.

                  z balcerowiczem mozna sie nie zgadzac, ale gosc przewaznie mowi rozsadnie.
                  zauwazylem, ze jego "przeciwnicy" przewaznie potrafia obrzucac blotem albo
                  poszczekiwac. powszechny brak konkretow wskazuje na prawie zero wiedzy w temacie.

                  pozdrawiam i zycze mniej jadu w zyciu, a chociaz na najblizszy weekend
                  • em_obywatel Re: no ja mieszkam w jednej wielkiej montowni 08.05.09, 19:32
                    Nie trzeba konkurować od razu z Toyotoą. Duńczycy znaleźli nowe nisze w których
                    rozwijają swoje przedsięwzięcia - biotechnologia, energia odnawialna, sprzęt
                    medyczny.
                    Dania to kraj który dozedł do bogactwa dzięki pracowitości, poczuciu dobra
                    wspólnego i patriotyzmowi gospodarczemu. Główne dwa bogactwa naturalne Danii to
                    piach i wiatr. Przed wojną Dania była raczej średnio średnio bogatym krajem. Po
                    wojnie relatywnie względem świata ich sytuacja się poprawiła, ale tylko dlatego,
                    że innym się bardzo pogorszyło. Dunczycy po wojnie inwestowali w siebie,
                    inwestowali w swój rozwój. Nie wyprzedawali swojego majątku zagranicznym firmom
                    (z resztą nie mieli go prawie wcale) ani nie tworzyli specjalnych stref
                    ekonomicznych, gdzie zagraniczne firmy mogły działać płacąc minimalne podatki.
                    Wspierali przede wszystkim swoje firmy. W Polsce jest na odwrót. Wszystko to co
                    jest zagraniczne jest "lepsze" a to co jest polskie jest "gorsze".

                    Tak naprawdę przez ostanie lata wmawiało się Polakom, ze dokladanie do
                    państwowych firm to zło. W tym samym czasie rzadu dokładały się do interesów
                    międzynardowych koncernów i zwalniały je z podatków. Nad polskimi firmami nikt
                    tak nie nadskakuje. To jest chore. Polski rząd jest od wspierania polskich firm
                    a nie zagraniczncyh.
                    • thomza Re: no ja mieszkam w jednej wielkiej montowni 08.05.09, 20:18
                      Dokładanie do polskich przedsiebiorstw to patologia wolnego rynku ale
                      uprzywilejowywanie zagranicznych podmiotów gospodarczych nie powinno mieć
                      miejsca i zgadzam się, że to poważny problem. Takie niemądre pomysły przychodzą
                      decydentom do głowy w czasie szalejącego bezrobocia. Niestety, durne regulacje w
                      Polsce są nieśmiertelne np. podatek Belki czy "becikowe"
                      • em_obywatel Re: no ja mieszkam w jednej wielkiej montowni 08.05.09, 20:39
                        Duńczycy wspierają swoje firmy przez transfer technologii z sektora
                        akademickiego. Nasze uczelnie niestety nie produkują technologii. To trzeba
                        zmienić.
                        Po drugie, trzeba przestać wierzyć w wolny rynek. W skali globalnej mówienie, że
                        niewidzialna ręka rynku wszystko ureguluje jest utopią i będzie utopią dopóki
                        nie powstanie globalny światowy rząd i jednolite regulacje na całym świecie. Nie
                        sądzę, żeby to się szybko stało. Z resztą, pieprzmy wolnorynkową ideologię.
                        Róbmy tak, żeby lepiej żyło się Polakom a nie innym.
                        • thomza Re: no ja mieszkam w jednej wielkiej montowni 08.05.09, 23:01
                          Żeby Polakom żyło się dobrze potrzeba wolnego rynku. Istnieje szereg sposobów
                          ograniczania wolności rynku, niektórym wszyscy sprzyjamy np. nie chcielibyśmy
                          swobodnego przepływu kadry produkcyjnej z Afryki do Polski. Inne problemy wiażą
                          się z powolnością niektórych procesów rynkowych, jeszcze inne z
                          nieracjonalnością ludzkich reakcji. Dlatego też niezbędne są dopracowane
                          regulatory wolnego rynku lecz bez godzenia w jego moc sprawczą, w istotę
                          swobodnego kształtowania się równowagi podażowo-popytowej.
                • tlss Re: O większego uka niż Balcerowicz-trudno!! 08.05.09, 19:50
                  dzięki Balcerowiczowi każdy z nas może produkować co chce i
                  świadczyć usługi jakie umie.

                  a to się bardzo mylisz - około 100 koncesji w polsce, wszechobecna
                  biurokracja i korupcja nie pozwalają produkować co się chce itd.
                  Podobno najlepiej prowadziło się biznesy za ministra Wilczka kiedy
                  były 3 rodzaje koncesji (1988 -89 r.)

                  • thomza Re: O większego uka niż Balcerowicz-trudno!! 08.05.09, 20:11
                    W kwestii rozwoju biurokracji masz całkowitą rację. Tyle tylko, że to bolączka
                    ogólnoświatowa chociaż u nas przyjmuje szczególnie patologiczną formę.
                    Przykładowo polskie sądy są bardzo mało użyteczne z powodu mentalności
                    urzędniczej sędziów (ale też i prokuratorów). Co do Wilczka - pełna zgoda
                    • zigzaur Re: O większego uka niż Balcerowicz-trudno!! 08.05.09, 21:38
                      Wprawdzie za Wilczka było mało koncesji, ale:

                      - nie było wymienialnej waluty
                      - nie było telefonii (z miasta do miasta dzwoniło się przez "zamawiankę")
                      - na większość surowców były przydziały
                      - uprzywilejowaną pozycję miały aparatczyki, taki np. towarzysz Edward
                      Brzostowski był wiceministrem rolnictwa a jednocześnie prezesem prywatnej spółki
                      Igloopol
                      - tworzone przez towarzyszy spółki obciążały swoimi kosztami zakłady państwowe,
                      wtedy istniał taki prawny dziwoląg jak "spółka z ograniczoną odpowiedzialnością
                      - jednostka gospodarki uspołecznionej"
                      • thomza Re: O większego uka niż Balcerowicz-trudno!! 08.05.09, 22:54
                        Nie warto przypominać uwarunkowań gospodarki komunistycznej. Z Wilczkiem kojarzy
                        się raczej wyłom w gospodarce nakazowo- rozdzielczej, a więc podwaliny
                        współczesnej gospodarki. To była prawdziwa rewolucja.
                        • zigzaur Re: O większego uka niż Balcerowicz-trudno!! 10.05.09, 22:28
                          Ale był taki moment, że wolność gospodarcza była dogodna tylko dla dyrektorów
                          państwowych przedsiębiorstw względnie dla ubectwa (patrz znana sprawa Gawronika
                          z otwarciem sieci kantorów).
                  • em_obywatel Re: O większego uka niż Balcerowicz-trudno!! 08.05.09, 20:42
                    Wiesz, wolność gospodarcza nie jest jakimś wielki odkryciem. To robiła Europa
                    zachodnia przez bardzo długi czas, jednocześnie dbając o sferę "ludzką". Weźmy
                    za przykład niemiecki ordoliberalizm. Ordoliberalizm powinien być wzorcem do
                    naśladowania a nie XIX wolny rynek. Europa Zachodnia od tego odeszła i mieli ku
                    temu powody.
                    • thomza Re: O większego uka niż Balcerowicz-trudno!! 08.05.09, 22:50
                      Nie naśladujemy kapitalizmu XIX wieku, ważną rolę odgrywają obecnie instytucje
                      regulacyjne (których jest mnóstwo lecz system nie jest kompletny). Obawiam
                      się,że epoka ordoliberalizmu przeminęła, a nawet jeśli nie do końca, to w Polsce
                      nie do zrealizowania - wyobrażasz sobie etyczny business nad Wisłą ?
              • waldemar591 Re: O większego nieuka niż balcerowicz-trudno!! 08.05.09, 23:09
                tlss napisała:

                > Dodam od siebie że jak najbardziej zgadzam się z przedmówcą który
                > pisał o montowniach.
                =======================================================================
                Ja dodam od siebie, ze pamiętam, jak swego czasu "profesor" ubolewał że w Polsce
                źle się dzieje, tłumacząc to ... brakiem bezrobocia!
                • alfa_beta1 Brak bezrobocia to tez jest problem 09.05.09, 08:58
                  bo wówczas wykształcony człowiek zarabia tyle co tłuk bez szkoły albo i mniej,
                  tak było za komuny kiedy wykształcenie w zasadzie się nie liczyło chyba że tzw w
                  "biurze" by rodzice mieli się czym chwalić
            • janek-007 Właśnie to. Wygląda na to ze Polska to kraj... 08.05.09, 17:53
              Właśnie to. Wygląda na to ze Polska to kraj którego zasobami naturalnymi są
              tania siła robocza ekonomiści typu Balcerowicza i L.Walesa (TW Bolek), krajowy i
              międzynarodowy bubel. To ze Polska jest jeszcze być może nie tak bardzo
              dotknięta obecnym kryzysem to czysty fuks wynikający nie z zapobiegliwych i
              przewidujących działań ekonomistów ale z z faktu ze Polska ciągle jest na
              peryferiach rozwojowych zachodniej cywilizacji. Jeżeli jest tak jak mówi
              Balcerowicz, i w tym wypadku ma racje, ze to nie tylko zasoby naturalne takie
              jak np. ropa naftowa ale umysły ludzkie powinny być motorem napędzającym
              bogactwo narodu to dlaczego w Polsce tak mało wydaje się na w % PKB na naukę i
              badania naukowe i dlaczego szkolnictwo wyższe nie jest na poziomie światowym ale
              tylko jedna czy dwie uczelnie plasują się gdzieś około 500 miejsca a dzisiaj
              może i jeszcze niżej na liście najlepszych uczelni wyższych w swiecie.
            • jan-ru Re: O większego nieuka niż balcerowicz-trudno!! 09.05.09, 00:20
              Montowali i zmontowali "kasia481" widać !
            • ja_biedronka_pstra C_Y_M_B_A_Ł z PZPR nauczał ponownie 09.05.09, 00:54
              Skończony nieuk i ekonomiczny hochsztapler nauczał po raz kolejny.
              Słuchacze oździawili gęby.

              Ten tępy a wielce szkodliwy sowiecki ekonom nigdy nie przewidział skutków swoich
              eksperymentów o inflacji nie wspominając.

              Jest pośmiewiskiem ekonomi księżycowo urojeniowej od NY po Moskwę.
        • zigzaur Re: Balcerowicz: nie wierzmy populistom 08.05.09, 21:25
          Akurat Polska ma trochę bogactw naturalnych, że wymienię węgiel kamienny i miedź.

          Na jednym i na drugim się traci a w dodatku budżet musi dopłacać do przywilejów
          "tężyzny fizycznej".

          Firma SIEMENS obliczyła, że bardziej opłaca się to, że złoża miedzi leżą w
          Polsce niż gdyby leżały w Niemczech. Wtedy miedź byłaby droższa.
      • gresiek Re: Balcerowicz: nie wierzmy populistom 14.05.09, 00:48
        po cholere ten "nieuk" na koncu twojej polemicznej skad inad wypowiedzi? czy wy
        ludzie naprawde nie macie do siebie chociaz odrobine szacunku? czy po to ten
        "nieuk" zeby wsadzic kij w mrowisko i wywolac kolejna polajanke slowna, ehhh,
        gdzie te czasy, kiedy do dyskusji sieciowych mieli dostep tylko naukowcy i
        studenci... :(
    • sharn1 Nie wierzmy populistom? To jak wygrało PO? 08.05.09, 11:39
      • alfa_beta1 Na lodówce do koryta wjechał PiS 09.05.09, 08:51
        i to PiS chce jednym zabierać a drugim dawać, przykład górnictwo czy stocznie,
        tylko że matoł tego nie rozumie bo matoł z zasady leniwy bolszewik czekający aż
        partia mu da a PiS obiecuje rozdawnictwo, wczoraj wył o tym Kaczyński w TVN
    • kjhubner panie Balcerowicz tak trzymać ! 08.05.09, 17:10
      ja sam wziąlem los w swoje ręce i zwolniłem się teraz pracy !
      i co - jest mi dużo lepiej !

      łącze pozdrowienia

      kjhubner
    • pierot9 niedoszły prezes MFW, BŚ, EBC-tak go zachwalała GW 08.05.09, 17:25
      i co mu zostało... NIC (+ konto)
    • polak_kr nie wierzcie POpulistom 08.05.09, 17:26
      którzy wszystko obiecali, z cudami na czele.
      • czerwoneoczykoguta Re: nie wierzcie POpulistom 08.05.09, 20:04
        chodzi ci o te 3 miliony mieszkań co pisiaki se wymyśliły, prawda?:))
        • em_obywatel PO, PiS, SLD i PSL to to samo 08.05.09, 23:21
          PO, PiS, SLD i PSL to to samo. Im chodzi tylko o jedno - o dorwanie się do
          władzy i wykorzystanie tej władzy dla siebie. Trzeba być głupim żeby tego nie
          zauważyć.
    • semeon Re: Balcerowicz: nie wierzmy populistom 08.05.09, 17:28
      W dwudziestoleciu międzywojennym inżynier Kwiatkowski
      zbudował /oczywiście nie sam/ COP, Gdynię i parę innych rzeczy, po
      wojnie "cały naród" budował między innymi huty, stocznie, zakłady
      chemiczne i wiele innych. A co zrobił "słynny" profesor B.?
      Sprzedał to wszystko za "psie pieniądze" puszczając, przy okazji
      miliony ludzi w przysłowiowych skarpetkach, a przecież w tych
      skarpetkach prezydent "pluralizm" miał puścić zupełnie kogo innego.
      Ot tak drobna refleksja "w temacie" wielkości profesora B.
      • babaqba Re: Balcerowicz: nie wierzmy populistom 08.05.09, 19:37
        semeon napisał: A co zrobił "słynny" profesor B.?
        > Sprzedał to wszystko za "psie pieniądze" puszczając, przy okazji
        > miliony ludzi w przysłowiowych skarpetkach (...)

        Przecież to kłamstwa. Nie Balcerowicz sprzedawał, bo wszystkie rządy
        prywatyzowały a pieniądze z tej prywatyzacji były potrzebne na renty
        i zasiłki. Zeżarliśmy dorobek PRLu bo nam się pracować nie chciało.

        Ale jeśli te kłamstwa pomagają ci przeżyć za wyłudzoną rentkę, to
        sobie w nie wierz...
        • czerwoneoczykoguta Re: Balcerowicz: nie wierzmy populistom 08.05.09, 20:06
          nie gadaj z cymbałem nie znającym historii swojego kraju... he specjalista od
          20-lecie.
          • semeon Re: Balcerowicz: nie wierzmy populistom 08.05.09, 22:33
            do koguta! Sam jesteś cymbał /kto kogo przezywa sam sie tak
            nazywa/. Przeczytaj sobie, na początek, książkę "Dziesięciolecie
            Polski Odrodzonej 1918-1928" Księga Pmiątkowa - praca zbiorowa,
            wydana w Krakowie, wydawnictwo IKC, Światowid, "Na szerokim
            świecie". Wydawca i redaktor naczelny Marian Dąbrowski. 1178 stron
            formatu A3, bogato ilustrowane plus przypisy, a potem możemy
            spróbować podyskutować merytorycznie.
            • zigzaur Re: Balcerowicz: nie wierzmy populistom 10.05.09, 22:31
              Książka formatu A3???
      • karbonskiwidlak Hehe... widac kolega ma problem z panem B a do 08.05.09, 21:51
        pięt mu nie dorasta. Wdzisz drogi nasz zachwalaczu Kwiatkowskiego.
        Cała Polska ma dziś w pupie to to wybudował owy Pan ponieważ zakłady
        te są przestarzałe, nierentowne... to niechlujnie wyglądające BANKRUTY
        w których pracują ludzie którzy myślą :"czy sie siedzi czy sie leży
        zawsze się należy" a jak Polska nie chce dopłacić do ich pensji (sami
        nie zarabiają nawet na nie zazwyczaj) to jadą do Warszawy czy Gdańska
        i robią Bunt wieśniacki.
        • em_obywatel Re: Hehe... widac kolega ma problem z panem B a d 08.05.09, 21:56
          Człowieku, Kwiatkowski żył przed wojną. Jak ty chcesz, żeby bez nakładów na
          naukę przez tyle dziesiątek lat mieć nowoczesną gospodarkę?
          Druga RP powstała praktycznie od zera. PRL żył tym co zostało z IIRP i po
          Niemcach na Ziemiach Odzyskanych. Balcerowicz, dziecko PRL-u, zrobił to samo co
          PRL - pożywił się tym co zostało.
    • 8y Balcerowicz: nie wierzmy populistom 08.05.09, 17:34
      Oczywistym jest, ze lepiej miec bogactwa naturalne niz ich nie miec. Przeciez
      nikt nie kaze ich wydobywac. Jednak gdyby kiedyc taka potrzeba nastapila wowczas
      mozna je wykorzystac.
      To jak pytac, czy dobrze miec darmowa sztabke zlota zakpana pod drzewem w lesie?
      Kto powie, ze nie?
      • pluto37 Re: 8y 09.05.09, 05:33

        > To jak pytac, czy dobrze miec darmowa sztabke zlota zakpana pod
        drzewem w lesie

        Jest jednak pewien problem. Niestety najpierw trzeba pare spraw
        zalatwic i troche pieniedzy wydac, zeby ta sztabka sie pojawila pod
        drzewem.
        Co jesli jej produkcja jest drozsza niz owa sztabka?
        Co jest wartosc tony wegla w zlotowkach jest o wiele nizsza niz
        koszt jej wydobycia? Facet z Ontaro zapewne powie ci, ze Kanada ma
        mnostwo zloz mineralow i poza inwentaryzacja nic z nimi nie robi.
        Bo ...koszty. Polskie huty i elektrownie importuja wegiel spoza
        Polski, bo ...taniej.
        A popluwaczom na Balcerowicza chcialbym przypomniec, ze to nie
        Balcerowicz zalatwil polski przemysl. Przed nim byl Wilczek. I
        komunisci majacy takie pojecie o nowoczesnej produkcji i
        technologiach jak i PiS.
    • spitzenreiter cena polskiej transformacji była najwyższa ... 08.05.09, 17:46
      Z perspektywy czasu możemy stwierdzić, że cena polskiej transformacji była
      najwyższa z wszystkich demoludów. Nawet w tak biednych krajach jak Bułgaria i
      Rumunia bezrobocie nigdy nie wzrosło do 20% jak za czasów "pierwszego
      Balcerowicza".
      Wygaszenie gospodarki za "drugiego Balcerowicza" w rządzie AWS to był
      majstersztyk nieudolności, w warunkach koniunktury światowej polski pkb spadł
      niemal do zera i a bezrobocie skoczyło do niewyobrażalnych rozmiarów. Przy
      okazji zrujnowano budżet. Słynna dziura "Bauca" powinna nazywać się "dziurą
      Balcerowicza". Kilka miesięcy przed katastrofą budżetową 2001 guru wycofał
      się, aby uniknąć kompromitacji.
      Metody walki z kryzysem, które ten pan proponuje, czyli zaciskanie pasa i
      utrudnienie dostępu do pieniądza zostały zastosowane w kryzysie lat
      trzydziestych. Skutkiem był 50% spadek pkb z którego świat na dobre wydźwignął
      się dopiero po II Wojnie Światowej.
      • porque Madrosci populisty Barcelowicza 08.05.09, 17:57
        Japonie lub np. Hiszpanie kryzys tez ominal, kraje te nie poiadaja naturalnych
        surowcow:)))
        • sajjitarius Re: Madrosci populisty Barcelowicza 08.05.09, 18:02
          Kryzys ominal Japonie i Hiszpanie ? O ktorym kryzysie mowisz ? Bo
          jesli o tym z ktorym mamy do czynienia obecnie, to wlasnie Japonia i
          Hiszpania sa jednymi z tych krajow ktore odczuly go najmocniej...
          • bialoskory tak, tylko" LSD" moze nas uratowac 08.05.09, 19:14
            pan Kolodko chyba zazywal przed wywiadem.

            - utrzymanie wiecznego wzrostu 7-8% jest niemozliwe.
            - wzrost na poziomie 0-1% to nie jest recesja.

            po fakcie kazdego mozna oskarzyc ze popelnil bledy. bo za malo / za duzo. za
            szybko / za wolno. itd
          • porque Re: Madrosci populisty Barcelowicza 08.05.09, 20:08
            sajjitarius napisał:

            > Kryzys ominal Japonie i Hiszpanie ? O ktorym kryzysie mowisz ? Bo
            > jesli o tym z ktorym mamy do czynienia obecnie, to wlasnie Japonia i
            > Hiszpania sa jednymi z tych krajow ktore odczuly go najmocniej...

            Czy nie zauwazyles, ze zastosowalem logike myslenia populisty Balcerowicza:)
            Jest to tylko przyklad na to jakim jest hipokryta.
      • morqadir Re: cena polskiej transformacji była najwyższa .. 08.05.09, 18:03
        w latach 80 - 89 większość ( oprócz albanii i rumunii ) socjalistycznych krajów
        europy wschodniej miała wyższe pkb na osobę niz Polska.
      • kgbaca Re: cena polskiej transformacji była najwyższa .. 08.05.09, 23:36
        spitzenreiter napisał:

        > Metody walki z kryzysem, które ten pan proponuje, czyli zaciskanie pasa i
        > utrudnienie dostępu do pieniądza zostały zastosowane w kryzysie lat
        > trzydziestych. Skutkiem był 50% spadek pkb z którego świat na dobre wydźwignął
        > się dopiero po II Wojnie Światowej.

        Tyle że my nie wiem jakbysmy sie starali to i tak kryzysu swoimi interwencjami nie zwalczymy. Najpierw musza sie najwieksze gospodarki swiata rozpedzic (a tam maszyny drukarskie ida pelna para, zwłaszcza w USA) a my musimy dbac o wiarygodnosc Polski.

        Przyjdzie nam jeszcze pożyczac grube miliardy żeby łatać budżet a kto wtedy pozyczylby kase komus zadluzonemu po uszy? I na jaki procent? Cieszmy sie wiec, że możemy siedziec spokojnie i czekac az inni beda ladowac publiczne pieniadze na walke z kryzysem(choć nie twierdze że kilku zaniechań/błędów można było uniknąć jak np. braku gwarancji dla pożyczzek na rynku międzybankowym, który odbija sie tearz czkawka w postaci trudności z pozyskaniem przez firmy kredytów)
    • morqadir Re: Balcerowicz: nie wierzmy populistom 08.05.09, 17:55
      chodzi o to że bogactwa naturalne rozleniwiają , nie gwarantują bogactwa np.
      rosja vs szwajcaria . Dużo oczywiście zależy od charakteru ludzi , jakości
      rządzących itd... ale generalnie ja tez wolę że Polska nie ma za dużo surowców .
    • j-50 S należało spuścić do kibla zaraz po 89 08.05.09, 17:56
      I to koniecznie spuścić do klopa wraz ze skocznym. To jest
      niezmiennie oaza populizmu.
    • annas11 Balcerowicz: nie wierzmy populistom 08.05.09, 17:58
      tak tak tak popieram profesora Balcerowicza !!!!!!!!!
      Prosze tylko o popularyzacje takich wystapien - za malo sie
      tlumaczy ludziom - szczegolnie takim ktorzy lubia populizm -
      przeciez najlatwiej wyciagnac reke - nie trzeba sie wysilac,
      pracowac, zabiegac o prace - itp np uczyc sie :)
      • semeon Re: Balcerowicz: nie wierzmy populistom 08.05.09, 19:16
        ananas... A może tak konkretniej. Coż to niby trzeba tłumaczyć
        ludziom? Czy chcesz powiedzieć, że jesteś mądrzejszy od tych co
        krytykują pana B? Czyż obowiązuje tylko jedna słuszna linia? Ja
        śmiem twierdzić, że zarówno pana B. jak i prezydenta Kwaśniewskiego
        historia oceni negatywnie. Czasami jest mi bardzo przykro, że mam
        rację.
        • babaqba Re: Balcerowicz: nie wierzmy populistom 08.05.09, 19:42
          semeon napisał:

          > ananas... A może tak konkretniej. Coż to niby trzeba tłumaczyć
          > ludziom? (...)

          To, że bez pracy nie ma kołaczy. Miliony Polaków tego nie wiedzą i żyją w
          przekonaniu, że "państwo da". Skąd ma dać? Nie wiadomo, ale "się należy".
          Ci ludzie "wiedzą", że gdyby nie prywatyzacja, to państwowy przemysł
          zarobiłby na ich zasiłki takie pieniądze, że całe wsie w Polsce B pływały
          by w złocie. Za brak tego złota wokół oskarżany jest prof. B. Taka opcja,
          że bogactwo bierze się z pracy i należy się do tej pracy zabrać - nie
          istnieje. I to właśnie trzeba nierobom tłumaczyć. Na początek przestając
          okradać pracujących minimalizując transfery społeczne. Świadomość, że
          paru małorolnych żyje z mojej pracy jest bardzo frustrująca, bo mi samemu
          ledwie starczy, ale rząd wymaga ode mnie wykarmienia też chłopa. To nic
          innego jak kradzież. O tym trzeba Polakom mówić: NIE KRADNIJ! Zapracuj.
          • semeon Re: Balcerowicz: nie wierzmy populistom 08.05.09, 22:38
            do baba... A może napisz parę peanów na temat "zespołu do spraw
            odbiurokratyzowania gospodaki" powołanym przez pana B. A może słów
            kilka o jego prawej ręce zwanej małym balcerowiczem, aktualnym guru
            mediów. A może parę słów o roli pana B. w upadku UW /Unii
            Wolności/.
    • grzesiekkrnh77 Re: Balcerowicz: nie wierzmy populistom 08.05.09, 18:44
      Ktoś z szanownych internautów wspomniał o wygaszaniu polskiej gospodarki z 2001
      r. Oczywiście to było arcydzieło ekonomii, kto wyleciał wówczas z pracy wie
      dobrze o czym pisze, warto wspomnieć o jeszcze innych sukcesach polskiej
      niewidzialnej ręki rynku np. sprzedaży polskich banków zagranicznym inwestorom,
      w tym też jesteśmy liderami w Europie a nawet świecie, że kraj o tej wielkości i
      takich aspiracjach sprzedał kapitałowi zagranicznemu banki.
      • kasia481 "grzesiu" -leniu, poczytaj inne posty 08.05.09, 18:50
        O przestępstwach tego KRYMINALISTY odznaczonego medalem "Orła
        zdechłego" możesz poczytać ,jak się skoncentrujesz.
      • semeon Re: Balcerowicz: nie wierzmy populistom 08.05.09, 19:27
        Warto też wspomnieć, na przykład, o prywatyzacji PZU, która polegała
        na tym, że prywatny inwestor zakupił PZU za pieniądze PZU.
        Pieniądze wypłacono o 14.00, a wpłacono przed 18.00 i dokonano w tym
        przedziale czasowym zakupu, a dzisiejsza prezydent Warszawy
        twierdzi, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Cikaw jestem jak
        to byłoby, gdyby coś podobnego zrobił ktoś z tutejszych
        dyskutantów. To dopiero majstersztyk. Niestety komisja sejmowa
        dotycząca tej sprawy nie opublikowała raportu i nie przegłosowała.
        Zresztą nawet, gdyby to zrobiła to pewnie byłoby jak ze słynnym
        raportem w/s Rywina, gdzie przegłosowano wersję nijakiej Błochowiak -
        SLD. Taki kraj! Mnie osobiście jest wstyd i jest mi bardzo
        przykro, że nikt nie chce naprawdę podjąć się wyjaśnienia takich
        spraw i sprowadzenia naszych relacji ekonomicznych na normalne tory.
    • strachu-ra Balcerowicz jeszcze raz 08.05.09, 18:49
      Pan prof. Balcerowicz powiedział, że na bogactwo trzeba zapracować. Cóż, to prawda, o której wie każdy hydraulik. Tylko, że jemu nie płacą za wygłaszanie takich prawd.
      Ludzie pracują ciężko i w Norwegii, i w Rosji. Myślę, że w Norwegii czasem lżej, niż w Rosji. Niemniej to Norwegia jest bogata, Rosja nie. Rzeczą ekonomistów jest organizować gospodarkę tak, żeby ciężka praca obywateli nie szła na marne. Czasem także, żeby zwalczać bezrobocie, czyli w ogóle tę pracę umożliwić.
      Balcerowicz często mówi, że ciężka praca załatwi wszystko i nie trzeba interweniować w gospodarkę. Radzi, żebyśmy byli kowalami własnego losu. Ok, bądźmy. Ale rząd i bank centralny może nam to ułatwić, albo utrudnić. Jak bezrobocie wynosi pięć procent, to jest łatwiej, niż kiedy wynosi dziesięć. Jeśli wszystko, co Balcerowicz może nam powiedzieć to "pracujcie", to ja wolę posłuchać pana Edka hydraulika. Ten przy okazji mi to i owo naprawi w łazience.
      Bóg mi świadkiem, już mi się nie chce krytykować Pana Profesora. wydaje mi się, że ciężko kogolwiek przekonać do zmiany zdania w jego sprawie - podział poglądów co do tej osoby jest mocno ideologiczny. Wystarczy poczytać komentarze - niektórzy ludzie tutaj z trudem tutaj panują nad emocjami i przyznam, że ze mną jest podobnie. Najchętniej machnąłbym na to ręką i poczytał kogoś mądrego. Ale czuję obowiązek przeciwstawienia się Panu Profesorowi w jakikolwiek sposób. Bo jeszcze może wrócić i narobić bałaganu. Poczytajcie trochę o jego terapii szokowej. To nawet nie trzeba czytać krytyków - wystarczy dotrzeć do założeń planu Balcerowicza, a później porównać z tym, co osiągnięto.
      Pozdrawiam
      • babaqba Re: Balcerowicz jeszcze raz 08.05.09, 19:52
        strachu-ra napisał: Jeśli wszystko, co
        > Balcerowicz może nam powiedzieć to "pracujcie", to ja wolę posłuchać
        pana Edka
        > hydraulika. (...)

        No i wokół siebie widzisz efekty rządów Edków-hydraulików, Lechów-
        elektryków i Jarków-nic_nie_umiem. Ale nadal winni są profesorowie,
        tak?

        (...)nawet nie trzeba czytać krytyków - wystarczy dotrzeć do założeń
        planu Bal
        > cerowicza, a później porównać z tym, co osiągnięto.

        Taaak, "nawet nie trzeba czytać" - tak działa ten kraj. Nikt niczego
        nie czyta, nie analizuje, nie myśli. Wyobraź sobie, że dwie dziesiątki
        milionów głupców i półanalfabetów mają realny wpływ na kształt
        państwa. Nikt nie mówi i myśli o pracy, każdy kombinuje jak tu wydusić
        coś od innych (zasiłek), ale bezsens wokoło jest efektem planu
        Balcerowicza? To Balcerowicz dał kościołowi 200 000 hektarów ziemi i
        tysiące nieruchomości? To Balcerowicz okrada budżet przeznaczając
        miliardy na katechezę i potrzeby purpuratów? To Balcerowicz czyni
        kopalnie nierentownymi przeżeraczami naszych pieniędzy? To Balcerowicz
        utrzymuje w Polsce 2 miliony gospodarstw chłopskich na permanentym
        zasiłku budżetowym? To Balcerowicz wprowadził nasze, prawie najwyższe
        na świecie podatki? Nie ma pracy? Bo praca obciążona jest olbrzymimi
        podatkami. Kto te podatki ustanowił i po co? Balcerowicz?

        Problemem Polski jest powszechna głupota. Reszta to pochodne.
    • lastboyscout Balcerowicz: nie wierzmy populistom 08.05.09, 19:32
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=95049284&a=95049284
    • kralik111 Re: Balcerowicz: nie wierzmy populistom 08.05.09, 19:49
      gliceryna napisała:

      > "Na szczęście mamy niewiele bogactw naturalnych - mówił profesor
      > podczas wykładu".
      > Ciekawy pogląd, jak na podobno wybitnego ekonomistę...


      Wiec pomysl odrobine, jezeli panstwo posiada duze zloza mineralne z ktorych sie
      utrzymuje, to skupia sie wlasnie na ich wydobyciu, ale reszta przemyslu stoi
      odlogiem, w przypadku kryzysku gdy ceny surowca ida bardzo w gore, lub w dol i
      znacznie trudniej jest go sprzedac w wystarczajacych ilosciach na utrzymanie
      calej gospodarki, to powstaje kryzys,bo reszta przemyslu nie wyprodukowuje
      wystarczajacego PKB, to chyba jest tak proste jak PiSdolenie, ale nie dl
      PiSdolnietych, jak widac...;DDDDDDDDDD
      • gliceryna Re: Balcerowicz: nie wierzmy populistom 08.05.09, 20:09
        Wyobrażam sobie, jak bardzo musiała rozboleć cię głowa od
        sformułowania aż TAKIEJ MYŚLI!!! Nie od dziś przecież wiadomo, że
        ludzie inteligentni są przeciwni występowaniu bogactw naturalnych w
        krajach, w których mieszkają.
        Wow!! Myślę, że Doda musi już zaczynać się bać. Niedługo jej prymat
        w IQ może już być zagrożony...
        • zigzaur Re: Balcerowicz: nie wierzmy populistom 08.05.09, 21:33
          Lepiej wcale nie mieć bogactw naturalnych niż musieć do nich dopłacać (jak w
          Polsce do węgla).
          • otwieracz_1912 Re: Balcerowicz: nie wierzmy populistom 09.05.09, 10:01
            tak masz racje, lepiej nie mieć złóż gazu, ropy, węgla, złota. Lepiej to wszystko kupować od Rosji, Norwegii, Kuwejtu...
            Od dawna wiadomo, że najważniejszym czynnikiem wzrostu PKB jest odpowiedni zasób taniej siły roboczej. Może dlatego nazywają nas drugą Japonią.
            • zigzaur Re: Balcerowicz: nie wierzmy populistom 10.05.09, 22:26
              Polska siła robocza jest tania netto (w sklepie po fajrancie) ale droga brutto
              (dla przedsiębiorcy).

              Aby wypłacić pracownikowi 1000 zł netto (na rękę), trzeba sprzedać produkty jego
              płacy za 4000 zł w ciągu tego miesiąca. Reszta idzie na różne VATy, ZUSy, PITy i
              inne tam.

              Żeby zatrudnić pracownika trzeba zapisać cały segregator, zgłosić pracownika do
              kilku instytucji i przechowywać segregator przez wiele lat od zwolnienia. Czy to
              nie kosztuje?
    • strachu-ra Balcerowicz 08.05.09, 21:43
      Nawiasem mówiąc to Polska posiada duże bogactwa naturalne. Mamy węgiel. Co prawda wzięliśmy za drugiej kadencji Balcerowicza kredyt na zamykanie kopalń, a tym, co zostało, nie potrafimy zarządzać. Niemniej mamy węgla, przy obecnym zużyciu energii, na ponad sto lat i to byłaby komfortowa sytuacja, gdyby umieć ją wykorzystać.
    • bezportek Balcerowicz jako osobisty magnes 08.05.09, 22:45
      Niezwykly magnetyzm osobisty Profesora od lat przyciaga wszelkie
      lewactwo, chamstwo i inne ofiary zanieczyszczenia puli genetycznej
      sowieckim DNA, denaturatem i butaprenem. Az milo, kiedy tyle
      proletariatu daje upust bezsilnej zlosci. Ich swiat skonczyl sie z
      wykopaniem komuny do szamba historii, zostal im sie ino sznur.
      Ani styl, ani poglady Balcerowicza nie sa mi bliskie, ale doceniam
      jego skutecznosc i podziwiam za najwieksze osiagniecie w zyciu
      kazdego uczciwego czlowieka - ubezwlasnowolnienie wscieklej swoloczy.
      • jan-ru Re: Balcerowicz jako osobisty magnes 09.05.09, 00:11
        To w końcu co :przyciąga czy odpycha?
        • bezportek Przyciaga, zobacz ile sie zlecialo 09.05.09, 00:32
          Kazdy cham musi sam, samodzielnie i samoistnie, wypluc z plugawej
          geby stek plugawych obelg. Zaden lewak nie jest zdolny dostrzec
          wlasnej glupoty, a biede swoja i niedole usprawiedliwia ohydnym
          spiskiem, okrutnym oszustwem i wstretnym kapitalizmem, ktorego
          symbolem jawi mu sie Balcerowicz.
          Wywies na ulicy portret Profesora, a w mig trzystu plugawych
          komuchow zejdzie sie napaskudzic. Proletariat tak ma, zamiast myslec
          i robic na siebie woli wymyslac i robic pod siebie.
          • semeon Re: Przyciaga, zobacz ile sie zlecialo 09.05.09, 10:32
            do bez portek lub lepiej bez mózgu... Ten popis aroganckiej, pełnej
            obelg i prostactwa "inteligencji" wystawia tobie najlepsze
            świadectwo i pan B. nie ma tutaj nic do rzeczy.
    • wlodzimierz.ilicz Bełkot Balcerowicz osieroconego przez 08.05.09, 23:34
      amerykańskich mocodawców skrajnego liberała.
      Nawet w USA już dawno zerwali z takimi absurdalnymi i prymitywnymi
      poglądami.
      Balcerowicz - do ZOO.
    • pococitomax Balcerowicz: nie wierzmy populistom 09.05.09, 00:23
      Wenezuela jest typowym przykladem. Z kraju w miare zamoznego i stabilnego jak
      na Ameryke Poludniowa, po odkryciu olbrzymich zloz ropy naftowej, przemienila
      sie w kraj rzadzony przez stado skorumpowanych populistow, w ktorym nie
      pewnosc jutra jest jedyna pewnoscia dzisiaj.
    • harypota Balcerowicz: nie wierzmy populistom 09.05.09, 06:57
      Dla tego pana karetkę poprosimy. Prędziutko! Bo przypadek pilny i
      głęboki. I lewatywę zaordynować: pomóc - nie pomoże (bo mu juz nic
      nie pomoże), ale chociaż częściowo zaspokoi skryte pragnienia :)
    • 12.12a1 Balcerowicz: nie wierzmy populistom ,ale wierzmy.. 09.05.09, 07:37
      Balcerowiczowi bo on sie nigdy nie myli.Problem w tym,ze politycy nie byliby
      politykami gdyby swoich wyborców nie robili w bambuko.Balcerowicz jak sie paral
      polityka podobnie czynil,a efektem tego moze byc poszukiwanie z lupa w reku
      partii która kiedys dowodzil,nawet ten tzw twardy elektorat gdzies
      wyparowal.Spoleczenstwo zamiast sluchac gledzenia polityków powinno robic swoje
      jak spiewal Mlynarski,a w czasie wyborów uprzejmie dziekowac elytom za
      poswiecanie sie.
    • irini Balcerowicz to nie jest dla mnie autorytet 09.05.09, 08:35
      "Cieszmy się, że nie mamy zasobów naturalnych" - no idiota.
    • 12.12a1 "Na szczescie nie mamy bogactw naturalnych..." 09.05.09, 09:00
      Czas juz tego pana nie sluchac,bo co wystapienie to wiekszy kabaret
      wychodzi.Swietlanym naszym szczesciem jest to,ze rope,gaz musimy kupowac,czy nie
      jest to kabaretowe wystapienie? A mnie glupiemu zawsze sie wydawalo,ze od
      przybytku glowa nie powinna bolec,ale dowiaduje sie,ze pseudoekonomia mówi
      zupelnie cos innego.
      • head-cancer Re: "Na szczescie nie mamy bogactw naturalnych... 09.05.09, 11:14
        12.12a1 napisał:

        > Czas juz tego pana nie sluchac,bo co wystapienie to wiekszy kabaret
        > wychodzi.Swietlanym naszym szczesciem jest to,ze rope,gaz musimy kupowac,czy ni
        > e
        > jest to kabaretowe wystapienie? A mnie glupiemu zawsze sie wydawalo,ze od
        > przybytku glowa nie powinna bolec,ale dowiaduje sie,ze pseudoekonomia mówi
        > zupelnie cos innego.

        A pomyślałeś może co sie stanie gdy takiej Rosji, która gazem i ropą wojuje, ta ropa i gaz się skończą? A skończą się szybko, bo p[are dekad to nie jest wiele.
        Teraz podumaj nad tym, może coś mądrego wydumasz.
        • 12.12a1 Re: "Na szczescie nie mamy bogactw naturalnych... 09.05.09, 11:54
          head-cancer napisał:

          > 12.12a1 napisał:
          >
          > > Czas juz tego pana nie sluchac,bo co wystapienie to wiekszy kabaret
          > > wychodzi.Swietlanym naszym szczesciem jest to,ze rope,gaz musimy kupowac,
          > czy ni
          > > e
          > > jest to kabaretowe wystapienie? A mnie glupiemu zawsze sie wydawalo,ze od
          > > przybytku glowa nie powinna bolec,ale dowiaduje sie,ze pseudoekonomia mów
          > i
          > > zupelnie cos innego.
          >
          > A pomyślałeś może co sie stanie gdy takiej Rosji, która gazem i ropą wojuje, ta
          > ropa i gaz się skończą? A skończą się szybko, bo p[are dekad to nie jest wiele
          > .
          > Teraz podumaj nad tym, może coś mądrego wydumasz.
          ---------------------------------------------------------------
        • otwieracz_1912 Re: "Na szczescie nie mamy bogactw naturalnych... 09.05.09, 12:00
          po pierwsze tak szybko bogactwa naturalne sie nie skonczą
          po drugie to już ich sprawa co zrobią z tym bogactwem
          ale naprawde nie trzeba kończyć super szkół ekonomicznych lub należeć do grona specjalistów o międzynarodowej sławie by wiedzieć, że lepiej mieć złoża niż ich nie mieć. Po za tym wydaje mi sie, że to zdanie "Na szczescie nie mamy bogactw naturalnych..." jest wyjęte z kontekstu specjalnie tak by wywołać dyskusje na forum. Jeśli moja lekko paranoiczna teza nie jest prawdziwa no to pan. B jak go tu określono gada głupoty
    • otwieracz_1912 złote słowa 09.05.09, 09:35
      „- Na szczęście mamy niewiele bogactw naturalnych - mówił profesor podczas wykładu w Wyższej Szkole Gospodarki.”
      Fakt, to cholerne szczęście, że nie mamy bogactw naturalnych (jeszcze bylibyśmy bogaci). Dobrze też, że nie mamy własnych banków i przemysłu bo mielibyśmy kłopoty. Jak ktoś ma mało to ma mało zmartwień….
      „Ale jeśli jest firmą, niech działa na zasadach rynkowych i nie wyciąga ręki po publiczne pieniądze. Stocznia musi sama na siebie zarabiać.”
      Szkoda, że ani USA ani Francja ani choćby Austria nie mają takiego podejścia, tylko dotują z centralnego budżetu swoje prywatne firmy motoryzacyjne czy sektor bankowy.
      • zigzaur Re: złote słowa 10.05.09, 22:27
        Zwłaszcza godne podziwu jest dotowanie rodzimego przemysłu stoczniowego przez
        Austrię.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka