Dodaj do ulubionych

Toast za wolność w samym sercu Bydgoszczy

21.05.09, 18:40
"Zapraszam cię na drinka. Tylko zapłać pół ceny." - he he.
Fajne zaproszenie. Przecież to bezczelność. Chcą sobie napchać kasę,
bo normalnie w czwartek to u nich puściutko.
Ciekawe też hasło: restauracja "Sami swoi". A na paragonach
drukują "bar gastronomiczny" czy jakoś tak.
Obserwuj wątek
    • dusia-the-best Re: Toast za wolność w samym sercu Bydgoszczy 01.11.09, 03:50
      hahaha restauracje sami swoi simiech na sali jak mozna to nazwac restauracja
      przeciez to bary szybkiej obslugi pracowalam w jednej z nich koszmar dac za
      kawalek kielbasy z bulka prawie 30zeta do tego herbate za 15 elgreja hihihi nie
      mowiac ze kielbasa jest odgrzewana z zeszlego dnia jak i inne potrawy ktorych
      nikt nie chce kupic ze wzgledu na cene i leza dniami jak nie tygoniami :( facet
      zamowil sobie obiad kaczke z jabkiem i jakies frytki zaplacil ponad 100 i juz na
      poczatku kaczuszke zwrocil bo nie nadawala sie do zjedzenia takich przypadkow
      dziennie bylo kilka wiec reputacje sami swoi (dobra nazwa hihihi) wyrabiaja
      sobie ale tylko na cenach pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka