Dodaj do ulubionych

Wspieranie talentów-fikcja

09.12.03, 12:27
dali by sobie spokój z tą fikcją wspierania talentów .

niech tworzą prawo zabraniajace bojkotowania polskich
twórców w Polsce:

profesor Jan Bielecki( Java XP -Poradnik eksperta) pisze:

Hellion zawarł umowę z amerykańskim wydawcą strategicznym ,
który w obawie przed konkurencją ze strony polskich autorów ,
postawił Warunek : żadnych książek o językach programowania
pisanych przez Polaków . Fakt ten jest smutny , bo potwierdza,
że jak tak dalej pójdzie , to potężni partnerzy rodzimych
firm pozwolą na , we własnym kraju , tylko sprzątać ulice .

koniec cytatu .
Obserwuj wątek
    • unsatisfied6 korekta 09.12.03, 12:55
      profesor Jan Bielecki( Java XP -Poradnik eksperta) pisze:

      Hellion zawarł umowę z amerykańskim wydawcą strategicznym ,
      który w obawie przed konkurencją ze strony polskich autorów ,
      postawił Warunek : żadnych książek o językach programowania
      pisanych przez Polaków . Fakt ten jest smutny , bo potwierdza,
      że jak tak dalej pójdzie , to potężni partnerzy rodzimych
      firm pozwolą nam , we własnym kraju , tylko sprzątać ulice .

      koniec cytatu .
    • polynomial Re: Wspieranie talentów-fikcja 09.12.03, 19:13
      Ale chyba o to chodziło skakając przez płot?!
      Agentura dobrze sobie radzi!

      POlynomial-C
      • unsatisfied6 sojusz 09.12.03, 20:40
        polynomial napisał:

        > Ale chyba o to chodziło skakając przez płot?!
        > Agentura dobrze sobie radzi!
        >
        > POlynomial-C
        Tylko o to i to zanim jeszcze Wałęsa w piłkę kopał za czasów
        prezydenta Johnsona - plany zostały pokrzyżowane i przesunięte
        na przyszłość z powodu nieudanych interwencji w Wietnamie
        i dezaprobaty Polski .

        Juz wtedy Amerykanie puścili na rynek "smak zachodu" w postaci
        filmów i rock&rolla . budowali mosty między wschodem i zachodem
        by drenować z wykształconych jednostek .
        dostawaliśmy kredyty , za które można było przede wszystkim kupować dobra
        konsumpcyjne . Polskę wybrali jako kraj mający zacząć wprowadzać
        zmiany dzięki silnej pozycji kościła .

        Johnson przy każdej okazji wspominał o naszych rocznicach
        i sojuszu . sojusz ten kosztował nas wejście na drogę
        gospodarki w latynoamerykańskim stylu , wg zaleceń doradców
        amerykańskich .



        uważam , że wybór Polaka na papieża nie był przypadkiem ,
        ani nagroda Nobla Miłosza ani pokojowa nagroda Wałęsy .
        temu ostatniemu wyprodukowano image wg instrukcji Brzezińskiego .
        ( American Opinion -1974 rok , październik - to nie pomyłka ,
        to znajduje się w tym magazynie z 1974 roku)
        • Gość: Maria Re: sojusz IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 10.12.03, 07:12
          Następuje zanik kultury - na całym świecie słychać głosy pełne niepokoju, czy
          wręcz żalu. Socjolog J. Wocial – „ Jesteśmy świadkami procesu zanikania
          ciągłości kultury, obserwujemy przerwanie tej ciągłości. Kultura zdaje się
          wygasać, jej znaki przestają być czytelne” (1997)
          W ostatnich kilkunastu latach Szwedzka Akademia przyznająca nagrody, zupełnie
          zrzuciła maskę, fundując laury i czeki wyłącznie lewicowcom – socjalistom,
          goszystom, komunistom i eks – stalinistom. Kiedyś miała więcej wstydu i zaledwie
          dwa na trzy Noble szły do lewicy.
          Eseistka P. Casanova napisała pracę na temat zależności światowego rozgłosu
          danej figury od ponadnarodowej siły kultury, z jakiej ta osoba wyszła,
          konkludując: „Żaden geniusz, nie zdobędzie trwałej globalnej pozycji, jeśli
          kultura przezeń reprezentowana nie zawojuje całego świata i nie będzie się
          liczyła międzynarodowo” (1999)
          Reasumując – wszystko zależy od międzynarodowego układu politycznego.
          • Gość: Maria Re: sojusz - skojarzenie ... IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 10.12.03, 07:44
            ... "Fundacja Barorego" - warto przyjrzeć się jej działaniom. Mnie pusty miech
            ogarnia.
            • unsatisfied6 Re: sojusz - skojarzenie ... 10.12.03, 12:30
              Gość portalu: Maria napisał(a):

              > ... "Fundacja Barorego" - warto przyjrzeć się jej działaniom. Mnie pusty
              miech
              > ogarnia.
              wiem jedno , nie pomogła mi finansowo , jak studiowałem w stanach .

              wszyscy inni obcokrajowcy mieli jakąś pomoc od ich organizacji .

              tak też Batorego , jako wielkiego polskiego króla cenię , organizacji nie .
              • Gość: Maria Re: sojusz - skojarzenie ... IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 10.12.03, 18:29
                I nie ma się czemu dziwić. Ta filantropia to jest taka zasłona dymna ...
                Nie, ona jest rzeczywista, oni dają pieniądze, tylko na jakie cele i jakie w
                związku z tym powstają powiązania?
                Założyciel fundacji jest członkiem Rady Stosunków Zagranicznych Stanów
                Zjednoczonych. Jest to prywatna instytucja, która steruje całą polityką
                amerykańską. Jest również członkiem Klubu Bilderberg. Jest to zakulisowy rząd
                światowy kilkudziesięciu panów, którzy spotykają się raz do roku i decydują o
                tym w jakim kierunku należy prowadzić rozwój świata. Tak na marginesie - z
                Polski tylko jedna osoba pojawia się na tych spotkaniach - jest nią Andrzej
                Olechowski.
                Jest to najwyższa elita światowa, która decyduje w zasadniczych sprawach ogólno
                światowych.
                Ten jegomość zajmuje się również doradztwem na szczeblu międzynarodowym w
                sprawach finansowych.
                Co roku odbywają się w Davos konferencje międzynarodowe ustalające przyszłość
                ekonomiczną świata. Są to spotkania prywatne. Z Polski przyjeżdżali:
                Kwaśniewski, swojego czasu Jan Krzysztof Bielecki, był prof. Geremek. To są
                właśnie środowiska, które uczestniczą w tych spotkaniach.
                • polynomial Re: sojusz - skojarzenie ... 10.12.03, 18:36
                  "Czasem taki jest mecenat, że z pupila wkrótce denat"
                  Stanisałw Jerzy Lec

                  Polynomial-C
                • unsatisfied6 Re: sojusz - skojarzenie ... 11.12.03, 13:03
                  Gość portalu: Maria napisał(a):

                  > I nie ma się czemu dziwić. Ta filantropia to jest taka zasłona dymna ...
                  > Nie, ona jest rzeczywista, oni dają pieniądze, tylko na jakie cele i jakie w
                  > związku z tym powstają powiązania?
                  > Założyciel fundacji jest członkiem Rady Stosunków Zagranicznych Stanów
                  > Zjednoczonych. Jest to prywatna instytucja, która steruje całą polityką
                  > amerykańską. Jest również członkiem Klubu Bilderberg. Jest to zakulisowy rząd
                  > światowy kilkudziesięciu panów, którzy spotykają się raz do roku i decydują o
                  > tym w jakim kierunku należy prowadzić rozwój świata. Tak na marginesie - z
                  > Polski tylko jedna osoba pojawia się na tych spotkaniach - jest nią Andrzej
                  > Olechowski.
                  > Jest to najwyższa elita światowa, która decyduje w zasadniczych sprawach
                  ogólno
                  > światowych.
                  > Ten jegomość zajmuje się również doradztwem na szczeblu międzynarodowym w
                  > sprawach finansowych.
                  > Co roku odbywają się w Davos konferencje międzynarodowe ustalające przyszłość
                  > ekonomiczną świata. Są to spotkania prywatne. Z Polski przyjeżdżali:
                  > Kwaśniewski, swojego czasu Jan Krzysztof Bielecki, był prof. Geremek. To są
                  > właśnie środowiska, które uczestniczą w tych spotkaniach.
                  słyszłem o podobnej oragniazacji zrzeszającej niewielką grupę
                  elity światowej , nie pamietam jej nazwy - o tym było w tym
                  artykule , do którego się odwoływałem .
                  • polynomial Re: sojusz - skojarzenie ... 11.12.03, 14:03
                    unsatisfied6 napisał:

                    > słyszłem o podobnej oragniazacji zrzeszającej niewielką grupę
                    > elity światowej , nie pamietam jej nazwy - o tym było w tym
                    > artykule , do którego się odwoływałem .

                    Dawniej nazwalibyśmy ich miedzynarodowym żydostwem albo masonerią. Dziś to po
                    prostu globaliści.

                    Polynomial-C
          • unsatisfied6 Re: sojusz 10.12.03, 12:38
            Gość portalu: Maria napisał(a):

            > Eseistka P. Casanova napisała pracę na temat zależności światowego rozgłosu
            > danej figury od ponadnarodowej siły kultury, z jakiej ta osoba wyszła,
            > konkludując: „Żaden geniusz, nie zdobędzie trwałej globalnej pozycji, jeś
            > li
            > kultura przezeń reprezentowana nie zawojuje całego świata i nie będzie się
            > liczyła międzynarodowo” (1999)
            > Reasumując – wszystko zależy od międzynarodowego układu politycznego.

            jeden z najwybitniejszych matematyków wszechczasów ( Indie , nie podam nazwizka
            bo nie chcę przekręcać ) umiera na gruźlicę (Anglia) ( brak odpowiedniego
            wyżywiania ),podczas gdy inny (Hardy)żyje w chwale i dostatku za "odkrycia"
            walorów prac pierwszego .

            Poincare ginie w blasku sławy Einsteina . Cały kredyt za odkrycie teorii
            względności przeszedł niesłusznie na Einsteina , tylko dlatego , że
            napisał po angielsku i w odpowiednim kraju promował swoje odkrycie .
        • polynomial Re: sojusz 10.12.03, 10:02
          unsatisfied6 napisał:

          > polynomial napisał:
          >
          > > Ale chyba o to chodziło skakając przez płot?!
          > > Agentura dobrze sobie radzi!
          > >
          > > POlynomial-C
          > Tylko o to i to zanim jeszcze Wałęsa w piłkę kopał za czasów
          > prezydenta Johnsona - plany zostały pokrzyżowane i przesunięte
          > na przyszłość z powodu nieudanych interwencji w Wietnamie
          > i dezaprobaty Polski .
          >
          > Juz wtedy Amerykanie puścili na rynek "smak zachodu" w postaci
          > filmów i rock&rolla . budowali mosty między wschodem i zachodem
          > by drenować z wykształconych jednostek .
          > dostawaliśmy kredyty , za które można było przede wszystkim kupować dobra
          > konsumpcyjne . Polskę wybrali jako kraj mający zacząć wprowadzać
          > zmiany dzięki silnej pozycji kościła .
          >
          > Johnson przy każdej okazji wspominał o naszych rocznicach
          > i sojuszu . sojusz ten kosztował nas wejście na drogę
          > gospodarki w latynoamerykańskim stylu , wg zaleceń doradców
          > amerykańskich .
          >
          >
          >
          > uważam , że wybór Polaka na papieża nie był przypadkiem ,
          > ani nagroda Nobla Miłosza ani pokojowa nagroda Wałęsy .
          > temu ostatniemu wyprodukowano image wg instrukcji Brzezińskiego .
          > ( American Opinion -1974 rok , październik - to nie pomyłka ,
          > to znajduje się w tym magazynie z 1974 roku)
          >

          Czyżby miało ziścić sen Jaruzelskiego (tylko jako koszmar): do owalnego
          gabinetu wpada "wiadomo kto" i mówi "Pułkownik Karol Wojtyła wykonał zadanie!".

          Polynomial-X

          • unsatisfied6 Papież powiedział 10.12.03, 12:28
            polynomial napisał:

            > Czyżby miało ziścić sen Jaruzelskiego (tylko jako koszmar): do owalnego
            > gabinetu wpada "wiadomo kto" i mówi "Pułkownik Karol Wojtyła wykonał
            zadanie!".
            >
            > Polynomial-X
            >
            nie nazywałbym tego w ten sposób .

            natomiast wysoka pozycja naszego rodaka w hierarchii koscielnej wydaje
            się być niezwykle przydatna dla polityków i z lewa i z prawa .

            dla poparcia swoich argumentów , mówią -"Papież powiedział ..." i
            to zamyka usta wszystkim innym rozmówcom .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka