Dodaj do ulubionych

Bydgoskie ulice

10.06.09, 15:08

Na co zwrocilem uwage ostatnio w Bydzi, podczas krociutkiego na
szczescie pobytu- otoz, trudno komus, kto mial szczescie dawno
tam nie byc, poruszac sie po tym miescie.

W przeciwienstwie do na przyklad Gdanska, ktory rowniez
odwiedzilem, w Bydzi ogromna ilosc GLOWNYCH ulic nosila
nazwy "komunistyczne". Aleje 1 Maja to dzis Gdanska, Czerwonej
Armii- Focha, Rondo XXX lecia to Rondo (chyba) Bernardynskie i tak
dalej i tak dalej.

A w Gdansku? Dluga to Dluga, Targ Weglowy to Targ Weglowy, Waly
Jagiellonskie to dalej Waly Jagiellonskie a Grunwaldzka to
Grunwaldzka. Odkomusze nazwy i owszem, nadano, ale jakims
pobocznym uliczkom a nie glownym arteriom !
Obserwuj wątek
    • ka_zet Re: Bydgoskie ulice 10.06.09, 15:32
      obruchany napisała:

      > W przeciwienstwie do na przyklad Gdanska, ktory rowniez
      > odwiedzilem, w Bydzi ogromna ilosc GLOWNYCH ulic nosila
      > nazwy "komunistyczne". Aleje 1 Maja to dzis Gdanska, Czerwonej
      > Armii- Focha, Rondo XXX lecia to Rondo (chyba) Bernardynskie i tak
      > dalej i tak dalej.

      Rondo XXX lecia nie istniało przed PRL - zły przykład. A reszta to wiesz, to że
      Gdańska w czasie drugiej światówki nazywała się Adolf Hitler Strasse to pewnie
      też wina bydgoszczan, co?

      > A w Gdansku? Dluga to Dluga, Targ Weglowy to Targ Weglowy, Waly
      > Jagiellonskie to dalej Waly Jagiellonskie a Grunwaldzka to
      > Grunwaldzka.

      I tak bez przerwy, 1945-1989, jasne.

      >Odkomusze nazwy i owszem, nadano, ale jakims
      > pobocznym uliczkom a nie glownym arteriom !

      A guzik prawda. Gdzie się udało to wszyscy ratowali nazwy normalne, ale haracz
      trzeba było zapłacić, właśnie w głównych ulicach.
      • obruchany Re: Bydgoskie ulice 10.06.09, 16:27
        ka_zet napisał:


        >
        > Rondo XXX lecia nie istniało przed PRL - zły przykład.

        No i co z tego? Mozna je bylo nazwac Rondo Solzenicyna zamiast XXX
        lecia PRL.


        A reszta to wiesz, to że
        > Gdańska w czasie drugiej światówki nazywała się Adolf Hitler
        Strasse to pewnie
        > też wina bydgoszczan, co?

        Nie, to wina hitlerowcow.

        > A w Gdansku? Dluga to Dluga, Targ Weglowy to Targ Weglowy, Waly
        > > Jagiellonskie to dalej Waly Jagiellonskie a Grunwaldzka to

        >
        > A guzik prawda. Gdzie się udało to wszyscy ratowali nazwy
        normalne, ale haracz
        > trzeba było zapłacić, właśnie w głównych ulicach.

        Zachecam do podawania przykladow, mozesz uzyc gdanska.
        • a_creep Re: Bydgoskie ulice 10.06.09, 16:43
          Twoje kompleksy są duże, nawet jak na poziom forum.

          > Zachecam do podawania przykladow, mozesz uzyc gdanska.

          *ziew*

          Jadąc od strony Bydgoszczy, tylko główne ulice:

          Trakt Św. Wojciecha = Jedności Robotniczej
          Podwale Przedmiejskie = Leningradzka
          Targ Maślany = Plac Zimowy
          Targ Sienny = 1 Maja
          Plac Teatralny = Targ Węglowy
          Targ Rakowy = Bojowców = Kalinowskiego
          Nowe Ogrody = Świerczewskiego
          Kupiecka = Kosynierów Gdyńskich
          Aleja Zwycięstwa = Marszałka Rokossowskiego
          Wita Stwosza = Aleja Sprzymierzonych
          Aleja Legionów = Dzierżyńskiego
          Hallera = Karola Marksa

          i tak dalej...

          :-)

          PS. Się tak nie denerwuj.
          • obruchany Re: Bydgoskie ulice 10.06.09, 17:33

            Ty zas sie tak nie zapedzaj...Co do niektorych to sie zgodze,
            chociaz Gdanska za bardzo nie znam, np. Hallera. Natomiast Nowe
            Ogrody to nie Aleje 1 maja w Bydzi, wybacz.
            Kosynierow Gdynskich i Kupiecka bardzo dobrze sie maja do dzis i
            nikt niczego nie przemianowywal, nie fantazjuj.
            Plac Zimowy ? Hehe, to byl Winterplatz, pozniej przez jakiegos
            idiote przetlumaczony na Plac Zimowy. Co to ma wspolnego z komuna ?

            Pisze wolno, bo wiem ze w Bydgoszczy wolno czytaja
            • a_creep Re: Bydgoskie ulice 10.06.09, 18:57
              *ziew*

              Przeczytaj jeszcze kilka razy posty. Powoli, tak jak lubisz. Postaraj się
              zrozumieć. Popatrz na mapę. Nie denerwuj się za bardzo. Zastanów się, czy nie
              jesteś starym komuchem, skoro tak bardzo nie chcesz używać nowych nazw w
              Gdańsku. A po wszystkim pójdź na spacer. Możesz nawet podjechać do Bydgoszczy i
              tu pospacerować.

              :-)
              • obruchany Chlopaszku ... 10.06.09, 19:34
                a_creep napisał:

                > *ziew*
                >
                > Przeczytaj jeszcze kilka razy posty. Powoli, tak jak lubisz.
                Postaraj się
                > zrozumieć. Popatrz na mapę. Nie denerwuj się za bardzo. Zastanów
                się, czy nie
                > jesteś starym komuchem, skoro tak bardzo nie chcesz używać nowych
                nazw w
                > Gdańsku. A po wszystkim pójdź na spacer. Możesz nawet podjechać
                do Bydgoszczy i
                > tu pospacerować.
                >
                > :-)

                Ty -mnie -zdenerwowac ?
                Cierpisz na dziwaczna manie wielkosci .
                Milego, swietego weekendu zycze, idz do kosciolka sie pomodlic.
                • a_creep Re: Chlopaszku ... 10.06.09, 20:29
                  > Ty -mnie -zdenerwowac ?

                  Nie ja. Ty ogólnie jakiś taki nerwowy jesteś. Kompleks Bydgoszczy masz, do tego
                  na plan Gdańska nie potrafisz spojrzeć, jeszcze tak głupio strzeliłeś miasto z
                  tymi nazwami ulic. A teraz jeszcze robisz za zatwardziałego komucha na forum,
                  który się ze zmianami nazw ulic nie może pogodzić. Ta twoje frustracja
                  najpewniej powoduje twoje zdenerwowanie.

                  > Cierpisz na dziwaczna manie wielkosci .

                  Ty za to potrafisz zrobić cztery błędy w jednym zdaniu. :-)

                  > Milego, swietego weekendu zycze, idz do kosciolka sie pomodlic.

                  Przecież jeszcze niedawno chciałeś udowadniać, że bydgoszczanie to komuniści, a
                  ci raczej nie chodzą do kościoła. Zdecyduj się w końcu, bo nikt ciebie poważnie
                  nie zacznie traktować.
                  • obruchany Re: Chlopaszku ... 10.06.09, 20:34
                    Raz juz cie prosilem ( pisales pod innym nickiem) bys mi wskazal te
                    bledy. I nic.


                    > Przecież jeszcze niedawno chciałeś udowadniać, że bydgoszczanie
                    to komuniści,

                    Poczucie humoru i ironia to dla bydgoszczka raczej dosc obce cechy,
                    no ale zeby dzis sie tam rodzily az takie mlotki ?!

                    Z Bogiem , Bog zaplac za posta, idzcie ofiara spelniona.
                    • a_creep Re: Chlopaszku ... 10.06.09, 20:38
                      > Raz juz cie prosilem ( pisales pod innym nickiem)
                      > bys mi wskazal te bledy. I nic.

                      Raz, że nie prosiłeś, dwa, że masz to kilka postów wyżej. Czytaj dokładnie po
                      parę razy, to zrozumiesz.

                      > Poczucie humoru i ironia to dla bydgoszczka raczej dosc obce
                      > cechy, no ale zeby dzis sie tam rodzily az takie mlotki ?!

                      To, że jesteś idiotą to nie "poczucie humoru i ironia", co najwyżej ironia
                      losu... ;-)

                      > Z Bogiem , Bog zaplac za posta, idzcie ofiara spelniona.

                      I dalej masz trudności, żeby napisać poprawnie jedno zdanie chociaż...

                      PS. Staraj się, może chociaż znajdziesz lepsze miasto od Gdańska, żeby tych nazw
                      ulic ci tyle nie pozmieniali.
                      • obruchany Re: Chlopaszku ... 10.06.09, 20:43
                        Nie zalewaj sie piana, nie klam, nie ublizaj mi. Swietuj swe swieto
                        koscielne, modl sie i raduj .Aha i wyspowiadaj sie, pamietaj
                        wyjawic ze mi wulgarnie ublizales.
                        • ka_zet Re: Chlopaszku ... 10.06.09, 20:47
                          ...to ja skoczę po precelki :-))
                          • a_creep Re: Chlopaszku ... 10.06.09, 20:53
                            > ...to ja skoczę po precelki :-))

                            Już nie skacz, bo ja nie mam dużo czasu.
                        • a_creep Re: Chlopaszku ... 10.06.09, 20:52
                          Widzę, że już nie próbujesz wracać do tematu dyskusji, bo kompletnie poległeś.
                          Myślałem, że jest w tobie więcej samozaparcia i coś jednak w tym Internecie
                          wyszukasz. Słabo...

                          Jeśli chodzi o próby obrażania ludzi, to też postaraj się to robić z większą
                          finezją na drugi raz. W dodatku, jeśli robisz przy tym błędy, to powstaje
                          wrażenie, że tak bardzo się denerwujesz, że nie potrafisz nawet jednej
                          wypowiedzi sklecić i bezbłędnie napisać. Dziesięć spokojnych wdechów, przeczytaj
                          kilka razy to, co napisałeś, popraw najbardziej rzucające się w oczy błędy i
                          dopiero wtedy kliknij na przycisk "Wyślij". Dalej nikt ciebie poważnie nie
                          będzie traktować, ale przynajmniej będziesz w czymś się odróżniać od młodzieńców
                          plujących wściekle na monitor, bo nie mogą znieść, że Bydgoszcz ma więcej
                          mieszkańców. Taki drobiazg a różnica będzie.

                          :-)
                • ka_zet Re: Chlopaszku ... 10.06.09, 20:32
                  obruchany napisała:


                  > Ty -mnie -zdenerwowac ?
                  > Cierpisz na dziwaczna manie wielkosci .

                  On? :)

                  To jak to było z ul. Czerwonej Armii w Poznaniu? Albo z placem Dzierżyńskiego w
                  Warszawie? I z tymi paskudnymi bydgoszczanami co to nie dali rady w 1974 roku
                  nadać rondu imienia Ducha Świętego?
        • ka_zet Re: Bydgoskie ulice 10.06.09, 16:48
          obruchany napisała:

          > ka_zet napisał:

          > > Rondo XXX lecia nie istniało przed PRL - zły przykład.
          >
          > No i co z tego? Mozna je bylo nazwac Rondo Solzenicyna zamiast XXX
          > lecia PRL.

          W 1974 roku? Na głowę upadłeś? Może od razu Dmowskiego?

          > A reszta to wiesz, to że
          > > Gdańska w czasie drugiej światówki nazywała się Adolf Hitler
          > Strasse to pewnie
          > > też wina bydgoszczan, co?
          >
          > Nie, to wina hitlerowcow.

          Brawo. To teraz wyciągnij stosowne wnioski odnośnie nazw ulic w 1945.
          (zgadnij może jeszcze, co nazwano wtedy placem Stalina)

          > > A guzik prawda. Gdzie się udało to wszyscy ratowali nazwy
          > normalne, ale haracz
          > > trzeba było zapłacić, właśnie w głównych ulicach.
          >
          > Zachecam do podawania przykladow, mozesz uzyc gdanska.

          Nowe Ogrody, dawniej Świerczewskiego. Pierwszy z brzegu przykład.
          Morska w Gdyni, dawniej Czerwonych Kosynierów, drugi z brzegu.
          Poznań, Św. Marcin, dawniej Czerwonej Armii.

          Dalej wymieniać mi się nie chce.
    • 1.rojber [...] 10.06.09, 15:41
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • 1.rojber Do moderatora 10.06.09, 16:31
        Skasowałeś mój post z zapytaniem o to czy obruchany był u lekarza
        bo to wbrew regulaminowi , to ze w nawiązaniu wątku obruchany poniża
        360 tys ludzi "piszę wolno bo bydgoszczanie nie umieją czytać "
        czy jakoś tak to tobie nie przeszkadza Cofnij się do wątku
        ja Bydgoszczy nienawidzę ,Jątrzenie obelgi były ok.
        Wez się chłopaku do czegoś co nie wymaga myślenia do moderowania
        forum niewiele ale trochę rozumu jednak potrzeba

        • obruchany Musze wystapic w swej obronie. 10.06.09, 16:38
          1.rojber napisała:


          > 360 tys ludzi "piszę wolno bo bydgoszczanie nie umieją czytać "


          W koncu, moze nieco obrazliwe moje motto jednak , jak sam widzisz,
          jest w 200% akuratne.
          Ty sam- najlepszy przyklad- nie potrafisz przeciez go poprawnie
          przeczytac, czyz nie ? Porownaj co napisales z mym oryginalem? I
          co? Umiesz czytac ?
          • 1.rojber Re: Musze wystapic w swej obronie. 10.06.09, 16:47
            obruchany napisała:

            > 1.rojber napisała:
            >
            >
            > > 360 tys ludzi "piszę wolno bo bydgoszczanie nie umieją czytać "
            >
            >
            > W koncu, moze nieco obrazliwe moje motto jednak , jak sam widzisz,
            > jest w 200% akuratne.
            > Ty sam- najlepszy przyklad- nie potrafisz przeciez go poprawnie
            > przeczytac, czyz nie ? Porownaj co napisales z mym oryginalem? I
            > co? Umiesz czytac ?
            >



            Nie sądzisz chyba że będę dosłownie cytował twoje " złote myśli"
            nie będę zasmiecać sobie pamięci nawet przez 10 sekund, bo nie ma
            czym
            Myślę że moderator zrozumiał swój błąd i szybko go naprawi
            Tobie może pomóc tylko lekarz

        • ka_zet Re: Do moderatora 10.06.09, 16:49
          1.rojber napisała:

          > Skasowałeś mój post z zapytaniem o to czy obruchany był u lekarza
          > bo to wbrew regulaminowi , to ze w nawiązaniu wątku obruchany poniża
          > 360 tys ludzi "piszę wolno bo bydgoszczanie nie umieją czytać "

          Nie zachowuj się jak co poniektórzy którzy stwierdzą że ktoś poniża 210 tys.
          ludzi bo w sygnaturce ma "tylko metropolia bydgoska".
          • 1.rojber Re: Do moderatora 10.06.09, 16:59


            > 1.rojber napisała:
            >
            > > Skasowałeś mój post z zapytaniem o to czy obruchany był u lekarza
            > > bo to wbrew regulaminowi , to ze w nawiązaniu wątku obruchany
            poniża
            > > 360 tys ludzi "piszę wolno bo bydgoszczanie nie umieją czytać "
            >
            > Nie zachowuj się jak co poniektórzy którzy stwierdzą że ktoś poniża
            210 tys.
            > ludzi bo w sygnaturce ma "tylko metropolia bydgoska".
            >


            Nie chodzi o samą złotą myśl obruchanego , to temat dla lekarza
            Napisz mi logicznie czym strasznie złamałem regulamin pytaniem
            na zaczepkę , czemu nie kasujesz setek wpisów
            gdy ludzie obrzucają się najgorszymi epitetami,
            Tak ci się" wcisło" czy jest jakiś powód

    • muvon200 Re: Bydgoskie ulice 10.06.09, 16:52
      ble ble ble ble ble ble
    • muvon200 Re: Bydgoskie ulice 10.06.09, 16:54
      No tak. Przykro Ci bo zbłądziłeś? Ostatnio byłeś w Komitecie wojewódzkim na
      Rondzie XXX-lecia PRL, a teraz GPS mówi Ci o jakimś Jagiellonów. Pogubiłeś się
      biedulku? Kup sobie mapę i postudiuj.
    • semeon Re: Bydgoskie ulice 11.06.09, 01:33
      Kolejny /lub ten sam/ toruński prowokator. Na takie teksty
      najlepiej nie odpowiadać. Aquila non captas muskas /orzeł nie
      ugania się za muchami/. Muchy pobrzęczą i sobie poletą. Bez
      odbioru. Howgh.
      • brzeszczot_bdg Re: Bydgoskie ulice 11.06.09, 10:42
        Też tak myślę, pewne rzeczy są po prostu bardzo łatwe do wychwycenia, jeśli
        dziwnym trafem
        mieszkaniec Ełku o którym nikt nigdy w Ełku nie słyszał, rzekomy Bydgoszczanin i
        rzekomy były Bydgoszczanin mają taki sam styl pisania i prowadzenia dyskusji,
        próbują udowodnić coś Bydgoszczanom a gdy Ci argumentując obalają te zarzuty
        nigdy nie ma odpowiedzi na ich wpisy tylko jest umizg, zmiana tematu i kolejne
        próby udowodnienia czegoś lub obrażenia w tym temacie co kończy się tym że temat
        zawsze ma mnóstwo wpisów a nigdy nie kończy się wyciągnięciem jakichkolwiek
        wniosków ani przyznaniem się do jakiegokolwiek błędu przez stronę atakującą
        tylko ciągłymi oskarżeniami i umizgami a jest to ewidentny styl prowadzenia
        dyskusji przez znanego toruńskiego trolla to wszystko staje się jasne. Jeden
        wpis na forum testowym cytowany od miesięcy niczego nie dowodzi, ja też mogę
        poprosić znajomych przebywających akurat w UK czy Bułgarii o napisanie czegoś w
        moim imieniu na jakimś forum i wyjdzie że nie piszę wcale z Bydgoszczy a być
        może nawet okazałoby się że o podobnej porze dnia piszę z dwóch krańców Europy
        jednocześnie, nie wiem jednak kto inteligentny miałby się na to nabrać, chyba
        tylko toruńskie blondynki :) Wystarczy jednak choć minimalna wiedza o
        psychologii i znajomość postępowania danej osoby by można było ją wyczuć choćby
        ta zarzekała się że jest mieszkańcem Indonezji albo japońską cesarzową.
        • obruchany Torun 11.06.09, 14:13
          Wielokrotnie zamieszczalem tu prosty dowod na to skad pisze. Link
          do niezalogowanego postu na Forum Testowym z odkrytym IP. Moderator
          to wycina, wiec widocznie i jemu pasuje bym "byl z Torunia".

          PS.
          Jakze trudny do pojecia jest ten kompleks nizszosci wzgledem tego
          duzo mniejszego miasta.

          Torun- 207,381 / 115.72 km2

          Bydgoszcz- 360,142 /174.57 km2
          • brzeszczot_bdg Re: Torun 11.06.09, 14:42
            a ja post wyżej napisałem ile wart jest taki "dowód". Jeszcze wolniej rozumiesz
            to co czytasz niż piszesz?

            I ten jakże dobrze nam znany tekst o kompleksach :) Każde nawiązanie do
            Bydgoszczy i Torunia przez Bydgoszczan nazywane jest kompleksami chyba tylko w
            jednym miejscu, w pozostałej części świata znają prawdziwe znaczenie tego wyrazu :)
            • brzeszczot_bdg Re: Torun 11.06.09, 14:46
              Dla mnie sprawa jest jasna i oczywista jak w przypadku praptaka "spod Ełku" i
              blue_city pseudonim "jestem z Bydgoszczy"
            • obruchany Re: Torun 11.06.09, 15:17

              W przeciwienstwie do ciebie ja jestem czlowiekiem doroslym i po
              prostu wstydzilbym sie prosic o cos takiego swoich znajoych, ktorzy
              rowniez sa ludzmi doroslymi i w miare powaznymi.
              Coz, paranoja torunska w Bydzi jak widac jest nie do uleczenia. A
              tymczasem to mnie niektorzy Bydzianie probuja wysylac do lekarza.
              • brzeszczot_bdg Re: Torun 11.06.09, 15:33
                tak, dorosły poważny człowiek zakłada konto "obruchany" i pisze o "fizolach" i
                "porypanych", czepia się słówek i prowadzi bezsensowne dyskusje nie prowadzące
                do niczego. Jedyne co jest nie do uleczenia to twoje patologiczne łgarstwo i
                kompleksy które każą ci wymyślać kolejne bajeczki żeby w jakikolwiek sposób
                próbować zaszkodzić Bydgoszczanom, w normalnej dyskusji na argumenty potrafisz
                tylko zmieniać temat. Więcej już się żałośnie nie tłumacz, z mojej strony koniec
                dyskusji. Pisanie o wstydzie i dorosłości przez kogoś takiego jak ty nie jest
                ani na miejscu ani nawet śmieszne, już lepiej pasują ci bluzgi do których nas
                przyzwyczaiłeś.
                • obruchany Zal ... 11.06.09, 15:46
                  Jaki zal...nie bedziesz juz ze mna "duskutowal" :( ?
                  Trudno :(
                  • thornwald Re: Zal ... 11.06.09, 16:11
                    Ja z chęcią z tobą "podyskutuję" Umiem szybko czytać mimo iż pochodzę z Bydgoszczy, więc swoją sygnaturkę możesz schować w buty :)
                    W swoim najbliższym poscie wykaż mi jakie to miasta nigdy nie zmieniały nazw ulic, z e starych na komusze i odwrotnie. nie rozpatruję tego w kategoriach, główne ulice i poboczne, tylko ogólnie. Jeśli pokażesz mi duże miasto w którym nie było ul. Świerczewskiego czy jakiejś nazwy związanej z komuną to jesteś as.
                    • obruchany Re: Zal ... 11.06.09, 16:21
                      Po co? I tak mi zaraz napiszesz ze to torunska manipulacja.
                      • thornwald Re: Zal ... 11.06.09, 16:31
                        obruchany napisała:

                        > Po co? I tak mi zaraz napiszesz ze to torunska manipulacja.

                        Nie, dla udowodnienia twoich racji. Pokaż że jesteś facetem z jajami a nie zwykłym bezrobotnym polaczkem w juesej. Dowal mi i udowodnij że masz rację :)
                        • obruchany Re: Zal ... 11.06.09, 17:07
                          Po co? Od poczatku, jak zreszta cala reszta nie zrozumiales idei
                          postu.Dalej zreszta nie rozumiesz.
                          To po pierwsze. Po drugie, ustal z innymi maniakami skad ja w
                          koncu jestem. Albo USA albo Torun, bo nie moge byc w dwoch
                          miejscach na raz Po trzecie, wyjasnij skad wiesz ze jestem
                          bezrobotny. Interesuje mnie to, bo gdy dyskutuje z rodakami, to
                          bardzo czesto stwierdzenie iz jestem podobno bezrobotny pada jako
                          proba dokuczenia mi, gdy rzeczowych argumentow brak. Po czwarte-
                          uwazaj ! Jak do bydgoskich kompleksow wzgledem Torunia dorzucisz
                          polski kompleks wzgledem normalnych ( Jak m. in. USA) krajow, to
                          juz moze sie stac niebezpieczne dla twego zdrowia. Po piate- ja
                          nikomu nie "dowalam", wy sami robicie z siebie cyrk i posmiewisko
                          nieudolnie probujac forsowac glupkowate argumenty. Tez cos, dowal
                          mu. Idz na piwo pod parasole na Stary Rynek wieczorem i dostaniesz
                          tak w pysk ze bedziesz czul smak przez tydzien.
                          • trond *tyciarek 11.06.09, 17:36
                            z tobą mógłby podyskutować na właściwym poziomie na mój gust jedynie *tyciarek
                            .jedynie prosiłbym,żebyś mniej kropił wodo świncono,bo to temat taboo.apage satanas!
                          • trond *tyciarek 11.06.09, 17:39
                            obruchany napisała:
                            post wklejam jako odpowiedź na twoje wypowiedzi w tym wątku.
                            z tobą mógłby podyskutować na właściwym poziomie na mój gust jedynie *tyciarek
                            .jedynie prosiłbym,żebyś mniej kropił wodo świncono,bo to temat taboo.apage satanas!
                          • thornwald Re: Zal ... 11.06.09, 19:40
                            No ale nie daj się prosić, zrozumiałem przesłanie twojego postu a teraz czekam na porządną argumentację

                            Sam się "podłożyłeś" skąd piszesz a o bezrobociu sugerują godziny w których piszesz, tam o tej porze ludzie pracują.

                            Ja w przeciwieństwie do ciebie nie mam kompleksów miasta, miejsca, pochodzenia. Nie rozwodzę się nad "wyższością świąt wielkanocnych nad świętami bożego narodzenia" tak ja ty czynisz w stosunku do miast.

                            Cyrk i żenadę robią właśnie takie elementy jak ty których argumenty są głupkowate, stricte wirtualne, nie poparte niczym konkretnym.

                            Ja w przeciwieństwie do ciebie, pójdę na Stary Rynek na piwo i będę się cieszył. Nie grozi mi "dostanie w pysk" bo niby od kogo i za co?
                            twoje wyobrażenie, że tak się może stać jest z góry błędne i pozbawione jakiejkichkolwiek przesłanek.

                            Nie pozdrawiam
                            z Bydgoszczy
                            • obruchany Re: Zal ... 11.06.09, 20:00
                              Na razie odpowiedz mi tylko na jedno pytanie, a pozniej ( byc moze)
                              przejdziemy do reszty:

                              Czy naprawde ludzie Bydgoszczy sa tak naiwnie glupi, ze uwazaja ze
                              ja siedizlabym przed kompem w SWYM WOLNYM, MOIM CALKOWICIE
                              WLASNYM czasie i ujadal sie z nimi w
                              kwestiach "bydgoskich" ????????????????? Uprzedzajac z gory
                              glupkowte uwagi: tak, moj pracodawca toleruje kazda aktywnosc na
                              necie, o ile nie koliduje z wykonywaniem obowiazkow, nie, nie
                              kradne ani czasu ani pieniedzy swemu pracodawcy.

                              Dodatkowo: Jakiez glupie macie pojecie o USA ! Bezrobotny w USA?
                              Bezrobotny w USA nurkuje w smietnikach i mieszka pod mostem a nie
                              siedzi na komputerze caly dzien :))
                              To nie Europka !
                              • thornwald Re: Zal ... 11.06.09, 20:30
                                obruchany napisała:

                                > Na razie odpowiedz mi tylko na jedno pytanie, a pozniej
                                > ( byc moze) przejdziemy do reszty:

                                Dobra metoda, pytaniem na pytanie :) To jest ok na krótką metę.

                                To czy to jest twój czas wolny, czy czas pracy i jak do tego się ustosunkowuje twój pracodawca to nie jest temat tej dyskusji. Zasugerowałem tylko, że większość ludzi w tym czasie pracuje i że w związku z tym możesz być bez pracy. Godziny twojego nadawania są różne, również w twoim czasie wolnym, no chyba że pracujesz na dwie zmiany :)
                                Nie tylko ty masz możliwość przebywania w juesej. W poscie napisałem bezrobotny a nie bezdomny. Jarzysz różnicę :) bo cosik mi się wydaje że nie.

                                Wracam do pytania: wykaż mi jakie to miasta w Polsce nigdy nie zmieniały nazw ulic, ze starych na komusze i odwrotnie. nie rozpatruję tego w kategoriach, główne ulice i poboczne, tylko ogólnie.
                                Bądź tak łaskaw i odpowiedz konkretnie a nie zadając kolejne pytanie typu "czy w Bydgoszczy ludzie są naiwni"
                                Odrazu odpowiadam, nie są naiwni dlatego czekają na argumenty od takich jak ty myślących naiwnie że w Bydgoszczy są naiwni i uwierzą we wszystko na słowo. :)
                                • obruchany Re: Zal ... 11.06.09, 20:47
                                  thornwald napisał:
                                  nie rozpatruję tego w kategoriach, głów
                                  > ne ulice i poboczne, tylko ogólnie.

                                  Ale JA rozpatruje. JA zalozylem ten watek. Nie zauwazyles jeszcze?
                                  W Bydzi nie tylko jak widze, wolno czytaja ...

                                  Ja jarze , ty dalej uparcie kompletnie nic.

                                  Ja o slupie, ty o dupie. I tak w kolo Macieju.

                                  Tak napisalem, nawe DUZYMI literami :

                                  obruchany napisała:

                                  > W przeciwienstwie do na przyklad Gdanska, ktory rowniez
                                  > odwiedzilem, w Bydzi ogromna ilosc GLOWNYCH ulic nosila
                                  > nazwy "komunistyczne". Aleje 1 Maja to dzis Gdanska, Czerwonej


                                  Poboczne, w wiekszosci zreszta nawet nieutwardzone ulice bydgoskie
                                  lub innych miast nie maja tu NIC do rzeczy. Nie byly tematem postu.

                                  Dlugo tak mozesz ??
                                  • thornwald Re: Zal ... 11.06.09, 20:59
                                    Ty wspomniałeś o pobocznych ulicach w TWOIM tytułowym wątku
                                    "Odkomusze nazwy i owszem, nadano, ale jakims pobocznym uliczkom a nie glownym arteriom !"
                                    Gubisz się w zeznaniach

                                    Jarzysz mówisz?? cosik mi się wydaje, że jednak nie za mocno skoro wyznajesz zasadę "najlepszą obroną jest atak" a różnica pomiędzy bezrobotnym a bezdomnym jest naprawdę istotna.

                                    O czyjej dupie mowa?, już kiedyś wspomniałeś o głowie i ustach swojej połykającej żony, to może cosik ci się pomyliło :)

                                    I nadal nie odpowiedziałeś na pytanie, widać odpowiedź wykracza poza twoją wiedzę :)

                                    • obruchany Nic ... 11.06.09, 21:09
                                      thornwald napisał:

                                      > Ty wspomniałeś o pobocznych ulicach w TWOIM tytułowym wątku
                                      > "Odkomusze nazwy i owszem, nadano, ale jakims pobocznym uliczkom
                                      a nie glownym
                                      > arteriom !"


                                      Oczywiscie. Dotyczylo to innych miast. Innych- to znaczy nie
                                      Bydgoszczy. Taki kontrast. Nie umiem, nie potrafie tego prosciej
                                      wylozyc, nie masz tego zwoju mozgowego, ktory pozwala na nieco
                                      bardziej zlozone myslenie.
                                      Jak sam widzisz, to bedzie dobry moment by zakonczyc te
                                      przekomarzania, bo nie dorosles jeszcze intelektualnie do
                                      zrozumienia tak prostego tekstu. A ja tego na czynniki pierwsze nie
                                      bede rozkladal, bo ty potem nie dasz rady zlozyc tego w swej
                                      glowinie w logiczna calosc.


                                      > Gubisz się w zeznaniach
                                      • thornwald Re: Nic ... 11.06.09, 21:32
                                        Wycofujesz się raczkiem??
                                        To ty próbowałeś zejś w dyskusji gdzieś na "boczny tor" stąd pojawił się element pobocznych uliczek. Sprecyzuję zatem pytanie.

                                        Zapodaj wszystkim z brakami zwojów mózgowych (odpowiednich wg ciebie)
                                        w jakich miastach Polski nie zmieniono nazwy żadnej z głównych ulic ze starych na komusze i potem odwrotnie.
                                        Odpowiem za ciebie, żebyś nie wysilał swoich nielicznych zwojów mózgowych.
                                        Nie ma takiego miasta w Polsce. Bydgoszcz nie była, nie jest i nie będzie wyjątkiem. Logicznie i prosto to wyjaśniłem? czy może przedstawić to tobie w języku obrazkowym :)
                                        Tylko i wyłącznie twoja interpretacja wskazuje na taki fakt.

                                        Choćbyś nie wiem jak mocno wił się w swoich wypowiedziach, nie zmieni to faktu, żeś chłop bez jaj i nie potrawisz przyznać się do błędu.
                              • thornwald Re: Zal ... 11.06.09, 20:47
                                Aaa i łapiąc za słówka to ja nie wiedziałem że juesej "siedzi się na komputerze" podczas pracy. Ja to zawsze siedzę przed komputerem :)
                                • obruchany Re: Zal ... 11.06.09, 20:48

                                  A co to jest juesej? Torun ?
                                  • thornwald Re: Zal ... 11.06.09, 21:03
                                    No nie!! wszystkowiedzący były bydgoszczanin nie wie :)
                                    O ja cię, toż to koniec świata :)

                                    Obojętnie gdzie, czy w USA czy w Toruniu, czy w Bydgosczy ja siedzę zawsze przed komputerem a nie na. Stać mnie na krzesło :)
                                  • marcioo30 Re: Zal ... 11.06.09, 21:07
                                    to może zapodaj jeszcze raz twój IP obruchany żebyśmy mieli pewność skąd piszesz najlepiej teraz 3,2,1, start
                                    • obruchany Alez prosze, zaden problem. 11.06.09, 21:14
                                      Zapraszam bydzian na Forum Testowe !
                                      • marcioo30 Re: Alez prosze, zaden problem. 11.06.09, 21:23
                                        jak dla mnie test pochodzenia zaliczony :), ale mimo wszystko zacietrzewienie mające na celu zdyskredytować wszystko co bydgoskie jakie reprezentujesz tutaj, jest bardzo niepokojące - no ale cóż każdy ma jakieś swoje hobby : jedni takie destruktywne jak ty inni troszke bardziej ludzkie
                                        • kid_cassidy Re: Alez prosze, zaden problem. 12.06.09, 10:17
                                          a preferowane przez ciebie bicie po gebie i niespełnione pogrózki
                                          zza klawisza to te troszkę bar diejludzkie, czy tez destruktywne?
    • thornwald Re: Bydgoskie ulice 11.06.09, 15:09
      W Bydgoszczy Długa to Długa, Wały Jagiellońskie to Wały Jagiellońske i Grunwaldzka to Grunwaldzka.
      Nie bardzo rozumiem o co ciebie chodzi. W czasach stalinizmu w Polsce nazwy wielu ulic zostały zmienione na bardziej "poprawne politycznie" Po przemianach w wielu miastach zaczęto przywracać stare nazwy ulic. Tak też stało się w Bydgoszczy. Jak wspomniałeś 1-go Maja wróciło do nazwy Gdańska itd, itp.
      Jeśli jednak gubisz się w mieście przez swoje stare nawyki, proponuję ci kupienie dwu map starej ze starymi nazwami i nowej i odpowiednie skorygowanie map dla swoich potrzeb.
      Zaprasza mimo twojej niechęci do pięknej Bydgoszczy. Zweryfikujesz może swój wirtualny pogląd na miasto i mieszkańców.
      • wrednamagda2 Re: Bydgoskie ulice 11.06.09, 20:18
        Nie karmić obruchanych trolli
        • monnie92 Re: Bydgoskie ulice 11.06.09, 21:59
          skoro masz tyle wolnego czasu, dlaczego nie spędzisz go w jakiś bardziej
          interesujący sposób? zakładanie głupawych tematów na forum swojego
          znienawidzonego miasta raczej nie należy do ambitnych rozrywek.

          szybko rzuca się w oczy, że twoje ulubione słowa to:
          Bydgoszcz
          kompleksy
          nienawidzę
          czytać
          zrozumienie
          Internet Protocol


          jestem jednak cały czas ciekawa, co ci "bydgoszczaki" zrobiły, że nawet, gdy są
          daleko, to zatruwają ci życie.
          • tlss Re: Bydgoskie ulice 12.06.09, 10:41
            On jest nienormalny podobnie jak kilku innych toruńskich troli.
            Zamiast czas spędzać na czymś konstruktywnym czy choćby wypoczywać -
            on lubi skłocać forum i pisać pogardliwe o mieście którego nie zna.
            Głupek po prostu i nie ma to czego dodawać czy cos mu tłumaczyć.
            • trond Re: Bydgoskie ulice 12.06.09, 17:03
              • brzeszczot_bdg Re: Bydgoskie ulice 12.06.09, 17:22
                Nie wiem czy Wasze bystre oczy zauważyły ale wczoraj obruchany na ciele i umyśle
                wieczorem napisał:

                "Ignoruję posty osobnika o nicku zaczynającym sie na "m" a konczącym
                na "0". Oczekuję wzajemnosci, na razie daremnie."

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=96476800&a=96524064
                chodzi zapewne o muvona200, czemu obruchany który zamienił z muvonem ledwie
                kilka zdań jeśli w ogóle zamienił miałby od razu go ignorować? Jeśli weźmiemy
                poprawkę na to że jedyną osobą na forum która kogokolwiek ignoruje jest
                szlachcic i ignoruje on Muvona to wszystko układa się w jasną całość, zresztą
                dziś bardzo szybko obruchany na ciele i umyśle dał nogę zaraz po tym jak Rojber
                przyznał że jego posty coraz bardziej zaczynają przypominać posty szlachcica.
                Sztuczka z IP rzeczywiście niezła, nie dajcie się jednak zwieść i nie karmcie
                wszechwiedzącego trola szlachcica, jestem pewny że nie tylko konto obruchany ale
                też blue_city, kid_cassidy, matomato, praptak2 a wcześniej kuroslip należą do
                tego antybydgoskiego psychopaty który powoli zaczyna już się gubić w swoich
                kreacjach
                • brzeszczot_bdg Re: Bydgoskie ulice 12.06.09, 17:42
                  Muvon w ogóle nie wypowiadał się w tematach obruchanego więc sprawa ewidentnie
                  śmierdzi a węch mam bardzo dobry, nigdy jeszcze mnie nie zawiódł. Ciekawi mnie
                  to IP, nie znam się na tych sprawach więc na jutro na grilla zaprosiłem
                  znajomego który fascynuje się takimi rzeczami, może trochę rozjaśni mi w głowie
                  bo coś czuję że są na tym świecie rzeczy o których się fizjologom i fizjonomom
                  nie śniło ;)
                  • daleko_od_bydzi Re: Bydgoskie ulice 12.06.09, 17:48
                    mam nadzieje, ze grill bedzie udany , ty sam tez wypijesz piwko a
                    znajomy nie bedzie chcial za swa usluge kasy, bo to by o pomste do
                    nieba wolalo zeby wydawac pieniadze przez takiego idiote, jak jakis
                    obruchany !
                  • brzeszczot_bdg Re: Bydgoskie ulice 13.06.09, 01:36
                    Już dziś dowiedziałem się że takie pisanie spod wybranego dowolnego
                    IP jest dla trochę bardziej wprawionego użytkownika mozilli żadnym
                    problemem, szkoda że kolejny raz daliśmy się sprowokować
                    patologicznemu łgarzowi szlachcicowi. Na przyszłość radzę nie bardzo
                    brać do siebie wpisy kolejnych "byłych Bydgoszczan"
                    czy "Warszawiaków okradzionych w Bydgoszczy" tym bardziej jeśli będą
                    przesiąknięte typowo szlachcicową nienawiścią do wszystkiego co
                    bydgoskie, takich porąbanych ludzi naprawdę nie sieją ( oprócz
                    jednego ), szkoda żeby jeden psychopata wprowadzał tyle zamieszania
                    na forum. Dobrze by było żeby moderacja też trochę wzięła się w
                    garść i pomyślała o usuwaniu samych prowokacji, nie tylko nerwowych
                    wpisów nimi spowodowanych.
                    • obruchany Paranoja 14.06.09, 19:03
                      Zwyczajnie, popros swego nauczyciela od IP, zeby sie zalogowal pod
                      moje IP i cos napisal :)
                      Oczywiscie, za kilkanascie dolcow mozna sie zalogowac tak, by nie
                      bylo widac prawdziwego IP, ale wybranie sobie okeslonego,
                      konkretnego IP jest po prostu niemozliwe. COz, antytorunska
                      paranoja ma sie super :)
                    • trond czekamy na reakcję moderatora 14.06.09, 22:29
                      brzeszczot_bdg napisał
                      Dobrze by było żeby moderacja też trochę wzięła się w
                      > garść i pomyślała o usuwaniu samych prowokacji, nie tylko nerwowych
                      > wpisów nimi spowodowanych.
                      podbijam w tym samym celu co cytowany przedmówca
                      • 1.rojber Re: czekamy na reakcję moderatora 15.06.09, 00:02
                        trond napisał:

                        > brzeszczot_bdg napisał
                        > Dobrze by było żeby moderacja też trochę wzięła się w
                        > > garść i pomyślała o usuwaniu samych prowokacji, nie tylko
                        nerwowych
                        > > wpisów nimi spowodowanych.
                        > podbijam w tym samym celu co cytowany przedmówca


                        Myślę że nie doczekamy się prawdziwej moderacji
                        To forum jest dla normalnych ludzi a nie osobników którzy samym
                        wulgarnym nickiem prowokują. Nie wspomnę już o treści postów

                        • trond Re: czekamy na reakcję moderatora 15.06.09, 19:33
                          1.rojber napisała:

                          > trond napisał:
                          >
                          > > brzeszczot_bdg napisał
                          > > Dobrze by było żeby moderacja też trochę wzięła się w
                          > > > garść i pomyślała o usuwaniu samych prowokacji, nie tylko
                          > nerwowych
                          > > > wpisów nimi spowodowanych.
                          > > podbijam w tym samym celu co cytowany przedmówca
                          >
                          >
                          > Myślę że nie doczekamy się prawdziwej moderacji
                          > To forum jest dla normalnych ludzi a nie osobników którzy samym
                          > wulgarnym nickiem prowokują. Nie wspomnę już o treści postów

                          coś jest na rzeczy,zważywszy,że w "merytoryczną" dyskusję wdał się sam opiekun
                          forum.powtarzać się nie lubię.ale tak sobie myślę,że bluzgaj nie bluzgaj
                          kataryną nie budiesz;-)
    • countingcrows Re: Bydgoskie ulice 12.06.09, 17:24
      Ejjj ludzie(tzn.ci normalni)ale nisko upadliśmy,że wdajemy sie w dyskusję z
      takim zakompleksionym prymitywem...(te jego wypowiedzi to przecież prowokacja i
      do tego wyjątkowo marna...)
      • 1.rojber Re: Bydgoskie ulice 12.06.09, 17:49
        countingcrows napisał:

        > Ejjj ludzie(tzn.ci normalni)ale nisko upadliśmy,że wdajemy sie w
        dyskusję z
        > takim zakompleksionym prymitywem...(te jego wypowiedzi to przecież
        prowokacja i
        > do tego wyjątkowo marna...)




        Wszystko z nudów!!! .Internet jest niestety taki że każdy kto ma 40
        złotych + 150 na stary komputer może pisać na forach co chce
        Ja zacząłem sie już bawić pisaniem z Obruchanym /
        szlachcicem.Może to nieładnie śmiać sie z ociężałości
        umysłowej Bliżniego ale jego zadęcie i przekonanie o ogromnej
        przewadze w argumentacji są zabawne Niestety admin się nie popisuje
        jeżeli uważa że słowo
        OBRUCHANY nie jest wulgaryzmem i na choince wisi toto bez reakcji
        z jego strony od tygodni to chyba nie jest o.k.



        • wyzynyonline Re: Bydgoskie ulice 13.06.09, 00:53
          abstrahując od waszych dyskusji na osiedlu Wyżyny znajdowała się kiedyś ulica:
          Przyjaźni Polsko radzieckiej zamieniona na dzisiejszą Przyjazną :-)

          pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka