lavvyer
14.08.09, 08:06
Pan Sikorski, jako chłopiec, pod opiekuńczymi skrzydłami talibskich
wojowników, awanturował się w Afganistanie jako korespondent
wojenny. Walczył czy nie, ale coś tam widział. Czy jednak na tyle
dużo, by czynić takie prymitywne uwagi np. generałowi Polko czy gen.
Petelickiemu?
A za dzisiejszy stan armii, za jej wyposażenie w Afganistanie, to
kto odpowiada, panie ministrze? Pan nie?