glanaber
30.09.26, 21:03
Nie chcę zaśmiecać cudzego wątku, a chciałam zapytać czy któraś z Was farbuje henną włosy siwiejące.
Ja jestem naturalną brunetką/ciemną szatynką. Dość wcześnie zaczęłam mieć siwe włosy.
W młodości farbowałam włosy henną na kasztan, kolor był ładny, henna bardzo dobrze też działała na kondycję włosów. Potem zaczęłam eksperymentować, refleksy, balejaże, no i farby chemiczne. Farbowanie rzecz jasna się włosom nie przysłuża i kusi mnie powrót do henny, głównie po to, aby włosy uzdrowić. Nawet sobie kupiłam opakowanie na próbę (kolor brąz), ale jeszcze się nie odważyłam. Dawniej henna była właściwie tylko w kasztanowym kolorze i mówiono, że to się nie nadaje do siwych odrostów, bo wychodzą pomarańczowe. Ale może ten brąz się bardziej nada? Chat GPT wyszukał mi jakieś artykuły, które twierdzą, że henna z indygo jest ok, a ten brąz jest właśnie z indygo. Nie wiem też jaki efekt będzie na włosach farbowanych chemicznie, ale tego mniej się obawiam. Najwyżej kolor będzie niejednolity. Bardziej się boję co wyjdzie na tych niefarbowanych odrostach. Ma ktoś doświadczenia i może coś doradzić?