a_o_s
05.01.06, 08:55
przechodzilem dzis tamtedy z rana i mnie zamurowalo. z poczatku myslalem, ze
ktos zainstalowal na budynku jakies probniki, czy budynek nie peka. ale bylo
ich za duzo i dopiero po chwili skonstatowalem, ze to iluminacja. i o ile w
nocy moze bedzie ona wygladala ladnie, to w dzien te biale reflektory psuja
wyglad tego budynku. mi, nie wiedziec czemu, kojaza sie z jakimis
urzadzeniami w sam raz do szaletu, a nie do ozdobienia pieknego budynku w
centrum miasta.
chcialbym, zeby ktos jeszcze to zobaczyl. byc moze ja sie nie znam na
architekturze, a wlasciwie to na estetyce, bo jej brak w tym wypadku
najbardziej poraza, albo czepiam. ale szedlem sobie ulica kuznicza w strone
rynku i podpatrywalem na inne budynki majace iluminacje. i tak na tej ulicy
mamy jeszcze nowy wydzial prawa i ten niebiesko[czy zielono :)] bialy budynek
w ktorym niegdys byla skladnica taniej ksiazki. i tutaj potrafiono iluminacje
zrobic w sposob dyskretny. poprostu nie rzuca sie w oczy kiedy tamtendy sie
przechodzi. natomiast o iluminacji na collegium, mozna powiedziec ze najpierw
widzi sie oswietlenie a dopiero potem budynek.
ciekawym waszego zdania.