Dodaj do ulubionych

poranne mycie

03.08.10, 19:08
Mam takie pytanko może głupie, ale mnie to ciekawismilesmile
Czy myjecie się rano??chodzi mi o kąpiel, bądz prysznic.Ja biorę
zawsze kąpiel wieczorem,rano podmywam sie tylko jak mam miesiączkę a
tak, to rano myje tylko twarz..a jak jest u Was????
Obserwuj wątek
    • alexa0000 Re: poranne mycie 03.08.10, 19:12
      Matko i córko, znów będzie krwawa łaznia.
      • kawka74 Zbrodnia w Gąsawie ;) nt 03.08.10, 19:26

        • alexa0000 Re: Zbrodnia w Gąsawie ;) nt 03.08.10, 19:48
          A bardziej merytorycznie? Twoj post nic nie wnosi do dyskusji-nie
          podałaś, czy zostali zaciukani po porannej,czy też wieczornej
          kąpieli.

          Już sie zmartwiłam o losy wątku,ale widze,że forowiczka poniżej
          rozkreca go,wiec wybywam do kina.
          • kawka74 Re: Zbrodnia w Gąsawie ;) nt 03.08.10, 19:52
            O ile mnie pamięć nie myli, po porannej, więc obawiam się, że wnosi całkiem,
            całkiem sporo ;p
        • szyszunia11 Re: Zbrodnia w Gąsawie ;) nt 03.08.10, 20:44
          jak miło, że ktoś zna jeszcze zakamarki polskiej historiiwink
          • kawka74 Re: Zbrodnia w Gąsawie ;) nt 03.08.10, 20:47
            Jak mam nie znać, przecież to fascynujące smile
    • malusiamamusia Re: poranne mycie 03.08.10, 19:40
      Chyba się dziewczyny wcale nie myją, bo taka cisza w tym wątku... smile
      Ja kąpię się codziennie wieczorem,a rano podmywam się i myje paszki. Przy
      miesiączce to zdarza mi sie podmyć kilka razy dziennie.
      Znam takie osoby co biorą prysznic tylko rano,a wieczorem (bleee) brudni idą
      spać, ja bym nie dała rady zasnąć.
      • szyszunia11 Re: poranne mycie 03.08.10, 20:45
        > Znam takie osoby co biorą prysznic tylko rano,a wieczorem (bleee) brudni idą
        > spać, ja bym nie dała rady zasnąć.

        a ja bym dała radę!! i powiem więcej - NIE RAZ zdarzyło mi się rąbnąć na łóżko
        bez prysznica. Szyszunia - brudaseksmile
        • mia_siochi Re: poranne mycie 03.08.10, 20:51
          "dzień dziecka" smile Zdarza mi się, zasypiam i spię doskonale wink
        • anomalia.kanalia Re: poranne mycie 03.08.10, 21:10
          szyszunia11 napisała:

          Szyszunia - brudaseksmile

          Chyba Cię lubię smile

      • mia_siochi Re: poranne mycie 03.08.10, 20:46
        "Paszki" mnie powaliły.
        • foczkaka Re: poranne mycie 04.08.10, 09:57
          mnie tez o_O
      • niezwykladziewczyna Re: poranne mycie 03.08.10, 20:53
        malusiamamusia napisała:

        > Chyba się dziewczyny wcale nie myją, bo taka cisza w tym wątku... smile

        Muszę się wpisać bo wyjdę na brudasa wink
      • thegimel Re: poranne mycie 03.08.10, 21:21
        malusiamamusia napisała:

        > Chyba się dziewczyny wcale nie myją, bo taka cisza w tym wątku... smile
        > Ja kąpię się codziennie wieczorem,a rano podmywam się i myje paszki. Przy
        > miesiączce to zdarza mi sie podmyć kilka razy dziennie.
        > Znam takie osoby co biorą prysznic tylko rano,a wieczorem (bleee) brudni idą
        > spać, ja bym nie dała rady zasnąć.

        A potem zdziwienie: "Jak to jest, co rano nogi myję, a pościel mam brudną"
        Zasłyszane gdzieś przez mojego ojczymabig_grin
    • asqe Re: poranne mycie 03.08.10, 19:48
      Ja biore dlugi, porzadny prysznic wieczorem a rano szybki i wtedy
      myje tez glowe.
    • nutka07 Re: poranne mycie 03.08.10, 19:56
      Zawsze biore prysznic.
    • marripossa Re: poranne mycie 03.08.10, 19:57
      Ja rano biorę prysznic. Inaczej źle się czuję cały dzień.
      • szyszunia11 Re: poranne mycie 03.08.10, 20:46
        marripossa napisała:

        > Ja rano biorę prysznic. Inaczej źle się czuję cały dzień.

        ojejku...
    • lykaena Re: poranne mycie 03.08.10, 20:04
      Ja tam pani nie mam czasu, ja mam dziecko, ja domem się zajmuję, nie w głowie mi
      fanaberie, prysnica nie mam a wannie karp pływa.
      Częste mycie skraca życie a mąż lubi mnie naturalną.
      • bi_scotti Re: poranne mycie 03.08.10, 20:28
        Wilk sie nie myje i zyje, a od gabki i mydla skora sie sciera.
        Ponadto ptaki i slonie tylko sie w piasku otrzepuja, a kosmetyki
        uczulaja. wink
      • malusiamamusia Re: poranne mycie 03.08.10, 21:51
        lykaena napisała:
        prysznica nie mam a wannie karp pływa.

        U mnie w brodziku tez pływa,ale ja się razem z nim myje,fajnie mnie płetwami po
        stopach łaskocze smile
    • hexella Re: poranne mycie 03.08.10, 20:24
      ale czemu cię to tak zajmuje? Chcesz sprawdzić, czy się mieścisz w
      granicach normy?
      Według mnie nadążasz.
    • kol.3 Re: poranne mycie 03.08.10, 20:49
      Kąpię się rano i wieczorem, a na dodatek rano myję głowę, Czasem biorę
      także kąpiel po powrocie z pracy.
    • kota_marcowa Re: poranne mycie 03.08.10, 20:55
      Wieczorem biorę długi prysznic lub kąpiel, rano krótki prysznic i
      myję włosy. Nie wyobrażam sobie nawet, że mogłabym się rano
      przynajmniej nie podmyć. Za przeproszeniem dupa śmierdzi i uprzedzam
      posty przeciwniczek mycia, że im nie śmierdzi - każdy oddaje mocz i
      kał, a bakterie robią swoje. Aż mnie korci żeby napisać, że nie
      dziwi mnie, że w autobusie juz o 7 rano wali potem i smrodem
      niedomytego ciała.
      • gryzelda71 Re: poranne mycie 03.08.10, 20:58
        Za przeproszeniem dupa śmierdzi i uprzedzam
        > posty przeciwniczek mycia, że im nie śmierdzi - każdy oddaje mocz i
        > kał, a bakterie robią swoje

        Na Boga całą noc?wink
        • kota_marcowa Re: poranne mycie 03.08.10, 21:04
          Nie nie całą, chyba, że ma rozwolnienie i wtedy podmywanie wskazane
          jest nawet częściej, natomiast trafi się może z jedna osoba na nie
          wiem ile, która sikać wcale nie musi.
    • anomalia.kanalia Oszczędzam, a ponadto uważam, że 03.08.10, 21:07
      częste mycie jest niezdrowe. Dlatego podmywam się tylko raz w miesiącu podczas
      miesiączki (no chyba, że podpaska mi nie przyschnie wiecie do czego hi hi, to
      wtedy rzadziej), twarzy w ogóle nie myję, bo jak podczas spaceru wystawię na
      deszcz, to wystarczy, a nóg to nawet na deszcz nie narażam, bo hoduję kopytka.
    • gazeta_mi_placi Re: poranne mycie 03.08.10, 21:08
      agunia241082 napisała:

      > Mam takie pytanko może głupie, ale mnie to ciekawismilesmile
      > Czy myjecie się rano??chodzi mi o kąpiel, bądz prysznic.Ja biorę
      > zawsze kąpiel wieczorem,rano podmywam sie tylko jak mam miesiączkę a
      > tak, to rano myje tylko twarz..a jak jest u Was????

      Ja mam podobnie z jednym,ale:

      jak używam podczas okresu tamponów nie podmywam się dodatkowo bo po co?
      Tampony zmieniam na czas więc nic nie wycieka na zewnątrz.
      Oczywiście przy podpaskach inna sytuacja...


      • kota_marcowa Re: poranne mycie 03.08.10, 21:11
        Gazeta a jak zakładasz tampony skoro podobno jesteś facetem? wink
        • anomalia.kanalia Re: poranne mycie 03.08.10, 21:14
          kota_marcowa napisała:

          Gazeta a jak zakładasz tampony skoro podobno jesteś facetem? wink


          Facetem byłą rok temu, teraz jest już babką. Od dłuższego czasu smile.
        • elza78 Re: poranne mycie 03.08.10, 21:15
          per rectum big_grin
      • anomalia.kanalia Re: poranne mycie 03.08.10, 21:12
        gazeta_mi_placi napisała:

        jak używam podczas okresu tamponów nie podmywam się dodatkowo bo po co?


        oooo, a jak drogo wychodzą te tampony? Bo ja przy nich to już w ogóle bym nie
        musiała się podmywać smile
        • gazeta_mi_placi Re: poranne mycie 03.08.10, 21:15
          Trochę droższe od podpasek za to wygodniejsze,no i oszczędzasz w tym "czasie" na
          wodzie,mydle i bieliźnie smile
    • kota_marcowa Re: poranne mycie 03.08.10, 21:26
      Wy się śmiejecie ale do mnie do przychodni przyszła ostatnio
      dziewczyna, która nosiła tampon (tak słownie jeden tampon) przez
      miesiąc. Do lekarza przyszła dlatego, że wyżej wymieniony zaczął
      gnić, a sama wyjąć też już go nie mogła, bo zaczął wrastać w tkankę.
      Po wyjęciu smród był taki, jak by coś zdechło. W życiu bym nie
      uwierzyła, że w XXI w. coś takiego jest możliwe gdym tego na własne
      oczy nie widziała smile
      • kota_marcowa Re: poranne mycie 03.08.10, 21:30
        Przepraszam za interpunkcję i błędy stylistyczne, które dopiero
        teraz wypatrzyłam ale po 12 godzinach pracy ledwo na oczy widzę.
        • pochodnia_nerona Re: poranne mycie 03.08.10, 21:35
          Żartujesz, prawda? Albo trollujesz, błagam, potwierdź...
          • kota_marcowa Re: poranne mycie 03.08.10, 21:48
            No właśnie, że nie żartuję. To było tragikomiczne, bo z jednej
            strony wszyscy się nabijali z tego tampona ale z drugiej tragiczne,
            bo jak można się do takiego stanu doprowadzić. I nie była to jakaś
            menelka tylko "normalna" dziewczyna. Nie dziwię się, że
            podejrzewacie mnie o trolowanie, bo gdybym tego na własne oczy nie
            widziała, to nigdy bym, nie uwierzyłasmile
      • elza78 Re: poranne mycie 03.08.10, 21:34
        no jezeli to byl tampon z Gdańska to wszystko jest mozliwe wink
        • elza78 Re: poranne mycie 03.08.10, 21:35
          forum.gazeta.pl/forum/w,216,21435507,0,POMOZCIE_TAMPON_UTKNAL_MI_W_POCHWIE_.html?s=0
      • malusiamamusia Re: poranne mycie 03.08.10, 21:48
        A co ona,tampon jako środek antykoncepcyjny używała?
        • kota_marcowa Re: poranne mycie 03.08.10, 21:55
          Lekarce nastulała, że niby o nim zapomniała, a jak zaczęło to
          wszystko się psuć i zrobił się stan zapalny to jej zaczęło
          przeszkadzać ale, że już obrastało tkanką to nie dała rady sama
          wyjąć.
          W sumie mogła skorzystać z porad o tamponie z Gdańska i próbować
          widelcemsmile
          • atenka11 Re: poranne mycie 03.08.10, 23:00
            Potwierdzam tez bylam swiadkiem takiej tamponowej przypadlosci.
            Paniusia mega elegancka, ale starszawa, pewnie o jednym zapomniala i
            drugi wpakowala. Po taka wychuchana ze pewnie zmienia regularnie. No
            i ten piewrwszy utknal z podwinietym sznureczkiem i zaczol cuchnac.
            Przyleciala na ostry dyzur ze pewnie ma nowotwor o galopujacym
            przebiegu z matrwica, bo faktycznie zdechły zapach.

    • figrut Re: poranne mycie 03.08.10, 22:19
      Twarz dla obudzenia i zęby dla odświeżenia zawsze. Prysznic i włosy jak
      jest upał i po nocy się kleję. Często w upały rano w pracy pojawiam się
      z mokrymi włosami. Zdarza mi się paść ze zmęczenia w nocy bez mycia i
      myć się dopiero rano nie z samego potu, a z brudu.
    • evee1 Re: poranne mycie 04.08.10, 04:13
      Ja bardzo lubie brac prysznic, wiec robie to przed pojsciem spac i
      po wstaniu rano (wtedy myje tez glowe). W czasie upalow to i w ciagu
      dnia lubie sie umyc.
    • default Re: poranne mycie 04.08.10, 09:04
      Prysznic częściej rano,ale czasem wieczorem. Rzadziej, bo mniej
      przeszkadza mi iść spać bez umycia, niż nieumyta np. iść rano do
      pracy smile Jak jest gorąco, albo jestem chora i mam temepraturę, w
      związku z czym się pocę - to prysznic biorę i rano, i wieczorem, i w
      ciągu dnia. Włosy rano, co drugi dzień. Natomiast podmywanie -
      bezwzględnie i rano i wieczorem. W czasie miesiączki - przy każdej
      zmianie podpaski.
    • anmoko :) 04.08.10, 09:13
      A ZĘBY, ze delikatnie zapytam?
      Chyba, ze nie ma dylematu kiedy umyc, bo wystarczy je wyjac z ust i
      wlozyc do szklankibig_grin
      • karolinkaa3a Re: :) 04.08.10, 09:38
        Do niedawna to kąpałam się codziennie wieczorem,rano jeśli się spociłam w
        nocy,przy okresie kilka razy dziennie podmywanie.Zęby min. trzy razy
        dziennie.Ale od kiedy usłyszałam,że może być susza od upałów to się nie myję
        wcalęsmileOszczędzam wodę.Poza tym im więcej brudu na skórze tym mniej szkodliwych
        promieni słonecznych do niej dojdzie.Jest teraz tle różnych gum i cukierków na
        odświeżenie oddechu,że zębami też się nie zajmuję,oszczędzam czas
    • foczkaka o fuj fuj fuj 04.08.10, 10:04
      czemu ja trafiłam na te posty o niewyjmowaniu tampona bleeee sad

      A co do mycia to ja wieczorem zawsze i wszedzie, nawet jak ciepłej wody nie ma,
      bo bym nie usneła. A rano biore prysznic jesli czuje taka potrzebe, np podczas
      miesiaczki, lub gdy w nocy gorąco i sie człowiek poci bardziej.
    • jak_matrioszka Re: poranne mycie 04.08.10, 12:13
      Pytanie napewno glupie, ale zwalmy to na karb panujacych upalow wink

      Przy pow. 30 stopniach biore prysznic jakies 5 razy dziennie: po wstaniu, po
      sniadaniu, przed obiadem, po obiedzie i przed spaniem. W miedzyczasie prawie nie
      schne, bo dla odmiany pot splywa ze mnie ciurkiem. Jak wroce do domu, do
      temepratur w granicach 20 stopni to sie bede myc zadziej, minie mi tez ochota na
      odpowiadanie na glupie pytania...
      • foczkaka Re: poranne mycie 04.08.10, 16:23
        Fajnie ze masz taką mozliwość, ja niestety jak wyjde z domu o 7 to wracam
        dopiero o 19 i nie mam szans na prysznic w ciagu dnia, choc w upały byłaby to
        fantastyczna sprawa.
    • justyna302 Re: poranne mycie 04.08.10, 12:20
      Nie chcę nikogo urazić, ale zawsze zadziwia mnie jak ktoś twierdzi, że rano to
      mu się nie chce brać prysznica, ale chce mu się bawić w osobne mycie twarzy,
      rąk, stóp, pach, genitaliów, itd. Kurczę, o ileż prościej i pryjemniej po prostu
      wejść pod ten strumień wody i hurtem wszystko naraz umyć? Ja pamiętam z
      dzieciństwa pobyty u dziadków, którzy nie mieli bieżąacej wody. Kochałam ich i
      bycie z nimi, ale te chlapanie się po kawałku w miednicy.. brrr... Po powrocie
      do rodziców przede wszystkim godzinami moczyłam się w wannie smile
    • mamakrzysia4 Re: poranne mycie 04.08.10, 13:04
      ja się kąpie i rano i wieczorem choć rano w ekspresowym tempie nie 30 minut a 10
      minut
    • a-gunia1 Re: poranne mycie 04.08.10, 15:37
      Dziewczyny popłakałam się ze śmiechsmilePoprawiłyście mi humor-DZIĘKI
    • mathiola Re: poranne mycie 04.08.10, 18:09
      rano prysznic.
    • diabel.lancucki Re: poranne mycie 04.08.10, 18:19
      rano i wieczorem prysznic. a w upały to jeszcze nawet w srodku dnia. jak nic
      dostane alergii i innych swinstw...
      • alba27 Re: poranne mycie 05.08.10, 08:50
        Wieczorem obowiązkowo kąpiel, połączona z goleniem tu i ówdziewink Bez
        kąpieli nie usnę, nawet jako młoda panienka wracałam nad ranem z
        potańcówek to kąpiel musiała być!
        Rano to różnie bywa, jak jest upał albo ognista noc to wiadomo
        prysznic jest, ale zimą niekoniecznie, chociaż jak się zastanowię to
        raczej częściej rano prysznic jednak jest niż go nie ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka