Dodaj do ulubionych

zimny prysznic

23.06.04, 15:00
Mam na imie aniela, rzadko pisze na forum, rzadko sie radze, czesciej
podczytuje rozne watki. Wiem jak sie wspieracie i wiem jak wiele punktow
wyjscia z sytuacji pokazujecie.

Mam przyjaciela, ktory jest dla mnie ostoją, spokojem, milościa i kocham go
bardzo. Znamy sie od kilku lat i od kilku lat bardzo nas do siebie ciagnelo,
w koncu jestesmy razem, choc to wszystko mocno niedopowiedziane. Bylismy na
weekend na Mazurach cudownym , romantyczny czas... Po weekendzie mielismy
szczera rozmowe i okazalo sie ze on ma skolonnosci homoseksualne. Nie mial
zadnych doswiadczen, ale jakos mu to po glowie chodzi.

Dlugo by opowiadac o wszystkim, ale czy mozna kochac mezczyzne ktory jest
gejem? Kochac go bardzo mocno bez seksualnosci? Moze to glupie ale ja bardzo
go potrzebuje (przynajmniej teraz tak mysle) Wspaniale sie dogadujemy i mam
wraznie ze potrzebujemy oboje. On ma wielkie problemy z wyraznem emocji,
seksualnoscia ja jestem otwarta, razem idzie nam dobrze. Swietnie sie
rozumiemy. Fakt ze nigdy nie kochalismy sie i to mnie zawsze martwilo.........
Ja poprostu nie wiem co myslec to jak zimny straszny PRYSZNIc
Obserwuj wątek
    • bruksia Re: zimny prysznic 23.06.04, 15:24
      nie wiem czy dobrze zrozumiałam: chcesz go jako faceta czy przyjaciela. Myślę
      że na przyjaciela nadaje się super, będzie ci dobrze z nim (chodzi głównie o
      zrozumienie i wsparcie). Skoro on nie próbował, to może jak zbierze
      doświadczenie to zmieni zdanie (może to jakaś fascynacja), chyba sam jeszcze
      nie jest pewien? Nie odrzucaj tej znajomości, tylko zakochaj się w kimś innym smile
      • anniela Re: zimny prysznic 23.06.04, 15:36
        Chcialabym go na faceta, ale sytuacja sie zmienila. Tak jesli chodzi o przyjazn
        mysle ze sie uda i bedzie wspaniale, problem w tym ze ja go kocham.
        Sam zreszta nie wiem co dzis czuje, jest mi niedobrze. To jednak dosc szokujaca
        wiadomosc, ja znak kilku gejow i lesbijeka bardzo ich lubie ale jednak nasza
        znajomosc jest kumpelska a tu sie dowiaduje ze ktos w kim sie zakochalam, bez
        kogo czegos berak w moim zyciu, nie bedzie ze mna tak jak bym chcial. Bedzie
        moim przyacielem a ja musze poszukac dalej miloci. Moze nie dlugo podlacze sie
        do waszego watku stara milosc nie rdzewieje..
        Ale dziekuje.
        • sakada Re: zimny prysznic 23.06.04, 17:20
          Ciężka sytuacja... Naprawdę nie wiem, czego Ci życzyć - w tym wypadku chyba tylko tego, żebyś odnalazła w przyszłości kogoś równie wspaniałego, tyle że heteroseksualistę. Powodzenia. Głowa do górysmile

          Oskar:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13590923&a=13637510
    • magda1711 Re: zimny prysznic 23.06.04, 22:08
      Ja osobiście jako przyjaciela nawet bym mogła mieć taką osobę , ale już jako
      kogoś bliższego to raczej sobie tego nie wyobrażam.Ba! Nawet napewno sobie tego
      nie wyobrażam!
      • dyrgosia Re: zimny prysznic 23.06.04, 22:13
        Tacy mężczyźni potrafią być wspaniałymi przyjaciółmi. Jednak z tego co rozumiem
        Ty go darzysz innym uczuciem niż przyjaźń, nie będzie Ci łatwo, daj sobie czas
        aby to wszysko sobie poukładać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka