Dodaj do ulubionych

Chcę się pochwalić

12.07.04, 11:00
Czytam tu czasem i żadko znajduje pochwalne posty. A ja chce się pochwalić
swoim mężem. jetseśmy prawie 1,6 roku po ślubie a po domku grasuję nam
dwuosobowa banda smyków( prawie 3letni i prawie roczna). Mój mąż jest
wspaniały, ma pracę w której prawie zawsze zostake po godzinach czasem jest
to praca od 7 rano do 21ej. Ale zawsze ma czas dla nas, jak wraca po południu
to zawsze chce iść z nami na spacer albo prawie cały czas bawimy się z
maluchami, Jak jest weekend to zawsze razem robimy większe pożądki i razem
spacerujemy. Zdaża się tak że wraca jak maluchy już śpią to wtedy zanim się
położy to dogląda czy są przykryte lub starszaka wysadza na nocnik. Wiem że
to brzmi może mało realnie, ale tak jest MÓJ MĄŻ TO ZŁOTY CZŁOWIEK
Obserwuj wątek
    • fasolka31 Re: Chcę się pochwalić 12.07.04, 11:04
      Cieszę się........bo i ja mam takiego męża, a przecież już 12 lat razem
      jesteśmy, a po ślubie 7.
      Przyłączam się do pochwalnych postów.
      Jestem po prostu cała happyyyyyyyyyyyyyyyy.
    • le_lutki Re: Chcę się pochwalić 12.07.04, 11:37
      Bardzo sie ciesze z takiego postu, naprawde, bo az sie przelewa na forum od
      pelnych potepienia (nawet na wesolo, ale jednak)postow o zlych tesciowych, zlym
      mezu, ktory nie rozumie, ze zona ma racje, zlych ludziach na ulicy, bo chca
      popatrzec/dotknac dziecko albo co gorsza gadaja glupoty, zlych ludziach, ktorzy
      nie pomoga itd.
      Tak sobie podsumowalam ostatnio i wyszla mi zastraszajaca "ksiazka skarg i
      zazalen" w zestawieniu z postami pozytywnymi. Okropny obraz sie maluje wink
      Nie neguje tego, co jest pisane, bo zapewne w duzej mierze jest to prawda (choc
      zawsze jest tez kwestia indywidualnego odbioru nawet najlepszych cudzych checi,
      jesli stoja w sprzecznosci z naszymi)- chodzi mi o "ilosc" smile
      Pozdrawiam.
    • dorotka.marcelek Re: Chcę się pochwalić 12.07.04, 22:29
      Może są tu jeszcze jakieś szczęśliwe żony? zapraszam do pochwalenia się
    • kazia76 Re: Chcę się pochwalić 12.07.04, 23:26
      Bardzo Wam zazdroszczę.Osobiście znam tylko jednego takiego dobrego męża (nie
      mojego niestetysad ),to mąż naszej koleżanki z forum Agi 173smile
      pozdrowienia dla Irka
    • almagrapa Re: Chcę się pochwalić 12.07.04, 23:58
      Ja też mam wspaniałego niemęża.
      Jest bardzo dobry i kochający. Nawet jak jest bardzo zmęczony po pracy to ma
      siłę na to żeby zająć się Zuzią, umyć naczynia itp.
      Jak jest potrzeba to pojedzie na zakupy, ugotuje, posprząta.
      A wiecie co najbardziej mnie w tym wszystkim dziwi? ON NIGDY NIE NARZEKA!.
      Owszem, powie czasami, że jest zmęczony, ale nigdy nie narzeka, nie mówi
      że "zawsze musi to, a nigdy nie może tamtego" itp itd. w przeciwieństwie do
      mnie smile
      Kocham Go bardzo, to wspaniały człowiek i wiele sie od Niego nauczyłam.
      W sumie mogłabym sie tak chwalic i chwalic ale skracam na maksa wink
      Pozdrawiam. Ala

      P.S. Ja jeszcze niedawno myślałam, że nie ma już takich mężczyzn na świecie.
      Cudownie, że jednak są, prawda?
    • kacha222 Pean na temat mojego męża 13.07.04, 09:06
      Ja też się pochwalę!
      Jestesmy 7 lat po ślubie, synek ma 4 latka!
      Właśnie dzięki ogromnej pomocy mojego męża skończyłam studia mgr, pracując i
      zajmując się domem. Dużo mi pomógł właśnie mąż, zajmował się dzieckiem,
      poprostu był!! To ważne ... zawsze ma dobre słowo, pomaga mi i pomimo różnych
      problemów, zawsze znosi moje humorki! Docenia moją pracę, mnie - czasmai tylko
      nie umie okazać miłości, lub podbudować mnie żeby znikły moje komplesy
      (tusza). Cieszę się, że go MAM!
      Teraz dzięki jego namowom wybieram się na 3letnie studia doktoranckie i wiem,
      że będę mogła liczyć na jego pomoc!!
      KOCHAM GO MOCNO, tylko wstyd mi, że są dni, że w tej codziennej bieganinie nie
      umiem okazywać swoich uczuć! A życie przemija szybko ..
    • maja151 Re: Chcę się pochwalić 13.07.04, 09:33
      Ja także mogę pochalić się swoim mężem. Jesteśmy prawie 6 lat po ślubie, mamy
      13 miesięcznego synka. Są oni dla mnie wszystkim. Nie wiem jakby wyglądało moje
      życie bez takiego męża.Zawsze mogę na niego liczyć.Był przy mnie gdy poroniłam
      pierwszą ciążę,był przy mnie gdy rodziłam,cały czas mi pomaga, podtrzymuje mnie
      na duchu(gdy mam małe załamanki).Wiem,że gdy mówi mi: "kocham cię"- to nie są
      puste słowa.
      • dadgam Re: Chcę się pochwalić 13.07.04, 10:19
        dołączam się do szczęśliwych żon i mamusiek smile)) mój mąż jest super,jak tylko przychodzi z pracy to sam garnie się do zabawy z małym, do przewijania, uwielbia kąpać, ja mam "wolne weekendy", odsypiam sobie a mąż zajmuje sie naszym synkiem, ja wtedy tylko karmię smile)) Fajową mamy rodzinkę smile
    • le_lutki Re: Chcę się pochwalić 13.07.04, 11:16
      Ja tylko napisze, ze z moim mezem (mimo, ze zabojad i mimo, ze inzynier -a tak
      sie zapieralam, ze nigdy!!) jestem najszczesliwsza na swiecie. A odkad jest
      nasz Grubcio to w ogole nic wiecej do szczescia nie potrzeba, chyba ze
      kolejnego Grubcia smile
      Pozdrawiam!
    • katarzyna.br Re: Chcę się pochwalić 13.07.04, 16:01
      Wszystko jest kwestią czasu i zmęczenia materiału. Mimo że mój mąż też jest
      dobry - ma naprawdę świetny charakter to niestety przychodzi taki moment że
      ludzie zaczynają być już nawzajem sobą zmęczeni. Jesteśmy ze sobą już 13 lat i
      chwilowo mamy siebie dosyć i to moje stwierdzenie absolutnie nie zaprzecza
      mojemu wcześniejszemu, że mój mąż jest dobry. Po prostu przychodzi taki
      moment...

      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka