e-milia1
02.03.13, 18:44
mialam we wtorek wizyte u dentysty, przygotowywali mi zeby na mostek i 2 koronki. zalozono mi na koniec korony tymczasowe. kronki zakladane beda za 10 dni. jedna na drugi dzien od razu wypadla, poszlam wiec i mi ja przyklejono. bolalo jak nie wiem po zalozeniu.... dzis wypadla mi znow ta korona tymczasowa, przykleilam na pascie do zebow i sie trzyma. potem wypadla druga, tej sie juz nie da przkleic. czy to zle jesli poczekam do poniedzialku? podejrzewam, ze na pogotowiu stomatologicznym nic nie zrobia bo inny lekarz robil wiec pewnie nie beda chcieli niczego ruszac. moj dentysta twierdzi, ze przez kilka dni nie powinno sie nic stac. druga sprawa, zeby te bola do dzis, nie jest to jakis badzo mocny bol, ale jest to niemile i ciagnie sie juz tak dlugo. lekarz powiedzial, ze zeby beda wrazliwe przez kilka dni, ale to juz tak dlugo. ten zab, z ktorego wypadla korona tymczasowa boli najbardziej. czy to normalne? pytam bo to moje pierwsze koronki i nie mam pojecia jak to jest. glupia bylam, bo zgodzilam sie na robieie wszystkiego za jednym zamachem. tak wiec mam i lewa i prawa strone robiona i bol z obu stron. ladnie dalam sie wkopac... gdybym tylko wiedziala...